'Wiem, że nic nie wiem' ale 'myślę, więc jestem'

  •  

    64/100 Właściciele kotów nieraz ze zgrozą obserwują, jak ich pupil znęca się nad upolowaną myszą czy małym ptaszkiem. Na pierwszy rzut oka wydaje się dziwne, dlaczego tak sprawny łowca, umiejący błyskawicznie zabijać, wyżywa się w okrutnej zabawie. To uwalnia zwierzątko, to znów je chwyta, uderza łapami, gryzie, pozwala odbiec i ponownie ściga, zamiast zadać śmiertelny cios. Bywa i tak, że przerażona ofiara zdycha ze strachu, zanim doczeka się ostatecznego ciosu. Dlaczego kot nie zabija od razu?

    Zabawiają się tak głównie dobrze odżywione koty domowe, nie mające innych możliwości wyładowania wrodzonych instynktów łowieckich. Stworzyliśmy im obecnie zbyt higieniczne warunki życia, gdyż firmy zajmujące się deratyzacją skutecznie wytępiły gryzonie, nawet na przedmieściach i wsiach. Dla takiego kota złapanie od czasu do czasu małej myszki lub ptaszka jest wielkim świętem, toteż stara się przedłużyć jak najbardziej te radosne chwile. Potrzeba polowania u kotów nie ma nic wspólnego z głodem — w chwilę po spożyciu puszki whiskas lub kitekat kot może już zaczajać się w trawie na ptaki.
    Brak dostępu do pożywienia potęguje głód — tak samo brak zwierzyny wzmaga żądzę mordu. U kota, który nie może jej zaspokoić, naturalne reakcje wyzwalają się w karykaturalnie przerysowanym stopniu: taki kot skazuje swą ofiarę na powolną śmierć.
    Wydawałoby się więc, że koty żyjące dziko bądź trzymane dla tępienia myszy i szczurów w gospodarstwach nie powinny przejawiać opisanych wyżej skłonności. Tymczasem zaobserwowano, że wiejskie kotki nieraz uprawiają takie zabawy. Robią to jednak z innych powodów. Kiedy kotka ma małe, przynosi im jeszcze żywą zdobycz, aby nauczyć je sztuki zabijania. U kotki świadomość tej potrzeby jest silniejsza niż jej własny instynkt łowiecki, dlatego maltretuje swoją ofiarę, choćby wcale nie miała ochoty na taką zabawę.

    Pozornie sadystyczne zachowanie kota może mieć jeszcze inną przyczynę. Kot, który atakuje szczura, trochę się go boi, bo wie, że szczur potrafi zaciekle się bronić i zadać dość poważne rany. Zanim więc można będzie wymierzyć szczurowi ostateczny cios, trzeba go najpierw skutecznie unieszkodliwić. W tym celu kot bez opamiętania wali szczura łapą z wysuniętymi pazurami. Dopiero kiedy ofiara jest już oszołomiona i zmęczona upływem krwi, kot decyduje się na bezpośrednią konfrontację. Postępuje tak kot, który nie czuje się pewnie. Doświadczony łowca nie będzie tracił na to czasu, ale rozleniwiony domowy pieszczoch nie jest już pewien swej kondycji i refleksu, toteż woli się zabezpieczyć.

    Zaobserwowano, że kot, jeżeli jest zdecydowany schwytać szybko ofiarę, stosuje specjalny chwyt szczękami, zabijający ofiarę niemal natychmiast. Ma to duże znaczenie, bo schwytana zwierzyna — nawet ta najłagodniejsza — może przed śmiercią zaciekle się bronić: dziób ptaka lub zęby gryzonia mogą jeszcze kota dotkliwie poranić. Toteż musi zgruchotać zębami kark ofiary, dopóki jest ona unieruchomiona w pazurach jego przednich łap. Kłami stara się utrafić w rdzeń kręgowy upolowanego zwierzęcia i przerwać go, co od razu je obezwładnia. Kot obserwujący smakowitego ptaszka przez szybę nie może więc się powstrzymać, aby nie wykonywać tego morderczego chwytu.

    Wskazówką dla kota, gdzie ma zadać ofierze śmiertelny cios, jest wcięcie między głową a tułowiem, jakie mają zarówno ptaki, jak i gryzonie. Niektóre małe zwierzątka wypracowały więc taktykę obronną: kiedy kot je schwyta, kulą się tak, że to wcięcie nie jest wyczuwalne. Czasem kot da się na to nabrać i gryzie swoją zdobycz w jakieś inne, mniej żywotne miejsce — raniąc ją, lecz nie zabijając. Jeśli niedoszła ofiara ma szczęście, może się uratować, kiedy kot, sądząc, że zadał już śmiertelny cios, pozwoli sobie na chwilę odpoczynku.

    #100kocichciekawostek #koty #zwierzaczki #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: foyel.com

  •  

    Mirki pijcie ze mną kompot! Dzisiaj po kilku miesiącach psychoterapii usłyszałam od psychologa, że zostało nam już tylko spotkanie podsumowujące naszą współpracę (umówione na za miesiąc)! I to nie dlatego, że okazałam się beznadziejnym przypadkiem, ale dlatego, że przepracowałam (z powodzeniem) wszystko to, z czym na tę terapię przyszłam. Jestem z siebie dumna. Jestem przeszczęśliwa!

    pokaż spoiler Z czym walczyłam? Głównie z "demonami" przeszłości, które odcisnęły na mnie na tyle mocne piętno, że w gorzej niż negatywny sposób ujawniały się one w postaci nieprzyjemnych (delikatnie mówiąc) zachowań i powielania toksycznych schematów.


    Jeżeli ktoś z Was zastanawia się czy warto wydać trochę pieniędzy i pójść ze swoim problemem "wyżej" - warto. Spojrzenie osoby z zewnątrz naprawdę może zdziałać cuda. I to naprawdę żadna hańba przyznać się do tego, że jest się słabym i że nie daje się rady z pokonaniem jakiejś życiowej trudności.

    Jeżeli ktoś z Was jest zainteresowany chętnie podzielę się moim podsumowaniem (jak tylko je sklecę do końca, bo dużą część już mam) i opowiem o tym, jak moja terapia wyglądała i w jaki sposób eliminowałam kolejne problemy. Może okaże się to dla kogoś pomocne...

    #chwalesie #psychologia #psychoterapia #wygryw
    pokaż całość

  •  

    Wołam cię, ponieważ zaplusowałeś ten wpis - https://www.wykop.pl/wpis/39068547/27-lutego-jade-do-osrodka-medytacyjnego-technika-v/

    Zgodnie z obietnicą napisałem wpis odnośnie mojego pobytu w ośrodku medytacyjnym w Dziadowicach, gdzie odbyłem 10 dniowy kurs celem, którego była nauka techniki medytacyjnej Vipassana. Jest to jednakowa technika jak ta, której użył Buddha w swojej drodze do oświecenia.

    Miałem pewien dylemat w jaki sposób podejść do tego zadania. Inni uczestnicy kursu byli wdzięczni sami sobie, że nie wiedzieli zbyt dużo przed trafieniem do ośrodka i mogli na bieżąco doświadczać każdego dnia bez żadnych konkretnych oczekiwań. Obiecałem jednak, że wpis stworzę więc słowa dotrzymuję, ale jednocześnie zaznaczam, że mądrą decyzją dla osób, które chcą tam jechać może być nie czytanie go wcale. Jeśli jednak nie będziecie w stanie powstrzymać ciekawości to dla balansu zapoznajcie się też z punktami widzenia innych uczestników, które znajdziecie w google czy na youtubie.

    Wpis umieszczam na pokazywarce z takiego powodu, że jest on bardzo długi i ciężko było mi wyhamować jak już się rozpędziłem oraz chcę mieć możliwość późniejszej edycji drobnych rzeczy albo dopisania czegoś gdy sobie to przypomnę. Część znajomych napisała, że ten link nie działa więc umieszczam też mirror, tekst w mirrorze jest trochę niewygodny do czytania więc polecam sobie go przekopiować gdzieś indziej.

    Bardzo proszę także o zostawienia tutaj plusa, trochę się nad tym napracowałem a to pozwoli na zauważenie wpisu pozostałym użytkownikom i może zwiększy świadomość ludzi na temat kursu i samej medytacji.

    Pod spodem można zadawać pytania na które odpowiem w wolnej chwili. Dzisiaj przez kilka godzin wieczorem i jutro po południu się tym zajmę. Musicie brać pod uwagę, że nie było mnie sporo czasu i mam nadległości do nadrobienia i sprawy do załatwienia.

    Jednym z nich na pewno będzie "czym jest medytacja i od czego zacząć" i o inne podstawy. Proszę przed zadaniem takich pytań o oglądnięcie tego filmiku - https://www.youtube.com/watch?v=N5_oahFw5Ww

    Link do wpisu - https://pokazywarka.pl/wqhspp/
    Mirror - https://textuploader.com/15jtk

    #medytacja #vipassana #rozwojosobisty #mindfulness #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: cytat.jpg

  •  

    Ja pierdole ile psychiatrzy muszą mieć hajsu na znanylekaez pokazuje że ma powyżej 500 wizyt w miesiącu 150 za wizyte albo więcej czyli na miesiąc 75k nawet odliczajac koszty gabinetu itd i tak w chuj ja pierdole mogłem sie uczyć biologii i chemii i isc na medycyne
    #psychiatria #psychologia #lekarz #medycyna

  •  

    #swiadkowiejehowy @ohmyjw #jehowi

    Czy Jehowi znaleźli sobie nowy target do werbowania w postaci Ukraińców?

    Dzwoniły do mnie dziś domofonem dwie laski z pytaniem, że szukają osób posługujących się językiem ukraińskim.

    Co zwróciło moją uwagę:
    - były dwie
    - obie w spódnicach, mimo że młode i pogoda raczej taka na spodnie ;)
    - były bardzo miłe
    - nie powiedziały wprost że szukają Ukraińców, żeby czasem nie naruszyć jakiegoś Rodo (pochodzenie/narodowość to dana wrażliwa)
    - dzwoniły do kilku mieszkań, szły od klatki do klatki.
    pokaż całość

  •  

    W nowym sezonie #doctorwho brakuje mi dobrej muzyki, jest jakaś taka miałka. Było kilka scen, gdzie normalnie by mi już ciarki przeszły, ale przy tej muzyce nie czułam nic. Mogliby ogarnąć w nastepnym sezonie coś lepszego.
    #seriale

    •  

      @TwojStaryToKorniszon: no bo właśnie przy 11-tym Doktorze muzyka robiła mega robotę. Akurat Doktor-kobieta mi nie przeszkadza, bo jest świetnym Doktorem, tylko słabo z resztą, czyli na przykład muzyką. Brak też większych nawiązań do poprzednich sezonów i jakiejś fabuły łączącej odcinki w sezonie. Akurat Doktor-kobieta to tu najmniejszy problem, bo już przy Capaldim zaczęło mi brakować tych paru rzeczy.

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Jak wyleczyc ustrojstwo jakim jest jelito drazilwe?
    Jestem przebadany i wszystko ok, jem zdrowo, wysilek fizyczny lecze sie psychiatrycznie oraz psychoterapia i stan jest w miare stabilny, ale caly czas problemy gastryczne:
    -non stop gazy
    -wzdecia(najwiekszy problem)
    -ciagle uczucie ssania czy jakiegos takiego dyskomfortu w zoladku
    -sranie 10 razy dziennie
    -ciagle uczucie niepelnego wyproznienia

    Jak siedze w domu to luz, bo te gazy i sranie idzie robic caly czas, ale czasami jak jestem gdzies dlugo po za domem i mam gorszy czas z tymi sprawami to dyskomfort okropny.

    Probowalem probiotyki, miete i koper pic, ale non stop to samo.
    Macie jakies tipy? Moze dosw?
    #ibs #jelitodrazliwe #medycyna #psychologia #psychiatria
    pokaż całość

    •  

      @ayoo: Byłeś u gastrologa? Mi jeden lekarz zdiagnozował jelito drażliwe, za to drugi powiedział, że jelito drażliwe się diagnozuje, jak już wyeliminuje się inne zaburzenia, czego poprzedni nie zrobił. No i zbadaj, jakie składniki mogą Ci szkodzić poprzez eliminację z diety na jakiś czas. Mi na przykład jest lepiej, jeśli wyeliminuję z diety laktozę i cukier.

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    Byłam dzisiaj złożyć reklamację w salonie kosmetycznym, bo w sobotę podczas regulacji brwi woskiem kosmetyczka zdarła mi też naskórek i wyglądam jakby mnie ktoś pobił. Pokazuję się recepcjonistce i mówię o co chodzi, a ta zamiast przyjąć reklamację i zwrócić pieniądze, stwierdziła, że to może się zdarzyć, bo skóra w okolicach oczu jest delikatna i zaproponowała mi bon na następny zabieg, bo pieniędzy mi za to nie zwróci. Nie wiem dlaczego miałabym chcieć tam wracać na kolejny zabieg, więc bonu nie przyjęłam xD

    Serio to normalne i mam wyglądać jak pobita przez następny tydzień bo "to się zdarza"?
    Mam nadzieję że nie będę miała po tym blizn ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #kosmetyki #kosmetyczka #wroclaw #zalesie
    pokaż całość

    źródło: DSC_0147_2.JPG

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika 13czarnychkotow

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.