•  

    18248,34 - 11,11 - 8,50 - 10,60 - 10,09 = 18208,04

    Mireczki! Kończę biegowy sezon rekordem życiowym, dyszka zrobiona w 36:52 :- )
    Najbliższe dwa tygodnie poświęcę na... nic. Trochę odpocznę i wracam na biegowe trasy, w przyszłym roku też trzeba trochę rekordów pobić ;- )

    Suma – 40,21 km.

    Data: 07.11.2017 (wtorek)
    Dystans: 11,11 km
    Czas: 00:57:27
    Tempo: 5:10 min/km
    Tętno: 124 bpm

    Data: 08.11.2017 (środa)
    Dystans: 8,50 km
    Czas: 00:44:17
    Tempo: 5:12 min/km
    Tętno: 116 bpm

    Data: 09.11.2017 (czwartek)
    Dystans: 10,60 km
    Czas: 00:52:53
    Tempo: 4:59 min/km
    Tętno: 125 bpm

    Data: 11.11.2017 (sobota)
    Dystans: 10,00 km
    Czas: 00:36:52
    Tempo: 3:39 min/km
    Tętno: 173 bpm

    #bieganie #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

    źródło: BNGDY.jpg

  •  

    19041,43 - 10,08 - 12,09 - 11,44 - 12,50 - 10,02 = 18985,30

    Czołem, mireczki!

    W poprzednim tygodniu chill - żadnych zawodów, tylko trening.
    W sobotę wpadły kilometrówki, sześć sztuk, najszybsza w 3:20, druga najszybsza w 3:21, o pozostałych lepiej nie wspominać ;- )

    W tym tygodniu - wtorek, środa, czwartek pobiegane. Raczej nic konkretnego, biegi regeneracyjne przed jutrzejszym Biegiem Niepodległości w Gdyni. Do pobicia 37:02 i niech #wiatrcwel nawet nie myśli o tym, żeby mi przeszkodzić!

    Powodzenia w Biegach Niepodległości w waszych miastach!

    Suma - 56,13 km.

    Data: 31.10.2017 (wtorek)
    Dystans: 10,08 km
    Czas: 00:51:05
    Tempo: 5:03 min/km
    Tętno: 125 bpm

    Data: 01.11.2017 (środa)
    Dystans: 12,09 km
    Czas: 00:53:56
    Tempo: 4:27 min/km
    Tętno: 148 bpm

    Data: 02.11.2017 (czwartek)
    Dystans: 11,44 km
    Czas: 00:55:21
    Tempo: 4:50 min/km
    Tętno: 137 bpm

    Data: 04.11.2017 (sobota)
    Dystans: 12,50 km
    Czas: 00:57:47
    Tempo: 4:37 min/km
    Tętno: 157 bpm

    Data: 05.11.2017 (niedziela)
    Dystans: 10,02 km
    Czas: 00:51:06
    Tempo: 5:05 min/km
    Tętno: 126 bpm

    #bieganie #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

  •  

    21081,97 - 10,07 - 12,21 - 9,36 - 5,06 - 21,24 = 21024,03

    Biegowe mireczki, dzień dobry!

    Z zeszłego tygodnia: cały tydzień ładowania baterii i spokojnego treningu (z jedną „mocniejszą” jednostką w tempie 4:29 min/km), żeby w niedzielę była moc na półmaratonie. No i moc była, ale był też wiatr (hehe, wiatr, Ty, kutfo!). W zasadzie powiedzieć, że wiało to nic nie powiedzieć. A żeby było śmiesznie, to meta była usytuowana w Tczewie, a na miejsce startu jechaliśmy autokarami, więc biegło się 21 kilometrów z punktu A do punktu B, po linii prostej, drogami, żadnej zabudowy, i zgadnijcie, w którym kierunku wiał wiatr? No tak, proszę państwa, w pysk. 21 kilometrów biegu z wiatrem prosto w pysk. No, może z 500 metrów z boku. Petarda po prostu. Żeby nie było, że tylko narzekam, to nabiegałem 1:28:41 (a liczyłem na 1:20, więc trochę się przeliczyłem), aż osiem minut mniej od życiówki. W ogóle tak słabo jeszcze półmaratonu nie biegłem (jeden machnąłem w 1:59, ale jako support małżonki), więc trochę rozczarowanie z powodu czasu, ale dało mi to szóste miejsce (strata do podium nieco ponad dwie minuty) i pierwsze miejsce wśród dwudziestolatków – yeah! Puchar większy od psa ;- )
    Walka o czas skończyła się po 300 metrach. Od 15 km zaczęła się walka o jak najwyższe miejsce.
    Wynik na miarę warunków atmosferycznych oceniam na 9/10.

    Suma - 57,89 km.

    Data: 24.10.2017 (wtorek)
    Dystans: 10,07 km
    Czas: 00:51:06
    Tempo: 5:04 min/km
    Tętno: 128 bpm

    Data: 25.10.2017 (środa)
    Dystans: 12,21 km
    Czas: 00:54:56
    Tempo: 4:29 min/km
    Tętno: 149 bpm

    Data: 26.10.2017 (czwartek)
    Dystans: 9,36 km
    Czas: 00:48:47
    Tempo: 5:12 min/km
    Tętno: 133 bpm

    Data: 28.10.2017 (sobota)
    Dystans: 5,06 km
    Czas: 00:27:39
    Tempo: 5:28 min/km
    Tętno: 146 bpm (WTF?!)

    Data: 29.10.2017 (niedziela)
    Dystans: 21,24 km
    Czas: 01:28:41
    Tempo: 4:10 min/km
    Tętno: 170 bpm

    #bieganie #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

    źródło: 6npddw.jpg

  •  

    21536,91 - 11,11 - 10,20 - 10,30 - 13,28 - 12,19 = 21479,83

    Czołem, biegowe mireczki!

    Prawie 60 kilometrów na liczników w zeszłym tygodniu, ale widzę, że z tętnem nie przesadzałem – maksymalne średnie 139. Chociaż na pewno w niedzielę wyszłoby więcej, ale, ale biegałem drugi raz z Polarem M430 i korzystałem z pomiaru tętna z nadgarstka… i coś mi się wydaję, że za lekko go ścisnąłem. Podsumowując – tydzień dobry, trochę dystansu wpadło, ale z prędkością na bakier – jedynie w niedzielę ponad 3 kilometry w tempie 3:40-45.

    W niedzielę 6. Półmaraton Nadwiślański Szlakiem Dolnej Wisły. Jadę się trochę zmęczyć, potem tylko Bieg Niepodległości i będzie można odpocząć ; )

    Suma - 57,08 km.

    Data: 17.10.2017 (wtorek)
    Dystans: 11,11 km
    Czas: 00:56:12
    Tempo: 5:03 min/km
    Tętno: 128 bpm

    Data: 18.10.2017 (środa)
    Dystans: 10,20 km
    Czas: 00:48:37
    Tempo: 4:45 min/km
    Tętno: 139 bpm

    Data: 19.10.2017 (czwartek)
    Dystans: 10,30 km
    Czas: 00:53:32
    Tempo: 5:11 min/km
    Tętno: 126 bpm

    Data: 21.10.2017 (sobota)
    Dystans: 13,28 km
    Czas: 01:09:18
    Tempo: 5:12 min/km
    Tętno: 137 bpm

    Data: 22.10.2017 (niedziela)
    Dystans: 12,19 km
    Czas: 00:57:48
    Tempo: 4:44 min/km
    Tętno: 129 bpm

    #bieganie #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

  •  

    22812,32 - 10,18 - 12,06 - 10,03 - 10,22 - 9,65 = 22760,18

    Czołem biegowe mireczki!

    Poprzedni tydzień udany. Ponad 50 kilometrów, mogłoby być tego trochę więcej, ale nie będę narzekał.
    Cztery treningi + zawody. We wtorek troszkę się przegoniłem, ale tętno o dziwo nie za wysokie, bo nawet do 150 usm nie dobiło. Kolejne trzy dni to luźne dreptanie, w środę sam i kolejne dwa dni z żoną. Sobota wolna i w niedzielę zawody.

    Las i dwie pięciokilometrowe pętle. 160 metrów w górę, 155 w dół i finalnie nieco poniżej dziesięciu wyszło. Średnie tempo 4:08 min/km (dawno tego nie było), ale tętno już 180, przez moment nawet 187. Skończyłem na ósmym miejscu, mogłem się cieszyć z podium w kategorii wiekowej - wszyscy pojechali na jakieś maratony do Poznania, czy połówki do Krakowa. Jeszcze ze dwa razy w tym roku gdzieś się puszczę na zawody. Chciałbym w końcu pobiec 10 km na atestowanej trasie i rozmienić 37 minut. I mam nadzieję, że uda mi się 11.11.

    Suma - 52,14 km.

    Data: 10.10.2017 (wtorek)
    Dystans: 10,18 km
    Czas: 00:45:46
    Tempo: 4:29 min/km
    Tętno: 148 bpm

    Data: 11.10.2017 (środa)
    Dystans: 12,06 km
    Czas: 01:00:09
    Tempo: 4:59 min/km
    Tętno: 139 bpm

    Data: 12.10.2017 (czwartek)
    Dystans: 10,03 km
    Czas: 00:52:53
    Tempo: 5:16 min/km
    Tętno: 128 bpm

    Data: 13.10.2017 (piątek)
    Dystans: 10,22 km
    Czas: 00:52:42
    Tempo: 5:09 min/km
    Tętno: 133 bpm

    Data: 15.10.2017 (niedziela)
    Dystans: 9,65 km
    Czas: 00:39:56
    Tempo: 4:08 min/km
    Tętno: 180 bpm

    #bieganie #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

  •  

    24072,07 - 10,04 - 12,04 - 10,26 - 9,65 - 10,30 = 24019,78

    Jak już sobie w poniedziałek pomyślałem, że może by zacząć wrzucać regularnie wyniki na mirko, to nagle się zrobił piątek, a ja jeszcze z poprzedniego tygodnia się nie rozliczyłem. Ponad 50 km, czyli tak średnio bym powiedział. Szału nie ma, ale też bez tragedii. 4 treningi – dwa luźne, jeden BNP (środa) + dyszka na rozbieganie po zawodach.

    A na zawodach klasyka, czyli od początku do końca mocno. Wygrał Arek Gardzielewski, drugi Marek Kowalski, potem kilku panów z Ukrainy… i ja na 22. lokacie. Przede mną cztery panie, czyli ukończyłem rywalizację wśród mężczyzn na 18. pozycji, na czwartej w kategorii M20 (ach, Ci Ukraińcy :/). Mocna stawka, trasa selektywna. W załączniku fota z biegu – wykres tętna, tempa i profil trasy. Udało się nabiegać 35:56 na niepełnej dyszce (według organizatora 9,7 km, mi wyszło 9,65) na bardzo trudnej i selektywnej trasie - 12 podbiegów, serio?! Impreza całkiem przyjemna, jak na wpisowe 25 złotych to elegancko. Ładny medal, ciepły posiłek, przebrać się można było w ciepłym, w pakiecie nie było zbędnej makulatury. Jedyny minus to brak absolutnie żadnej weryfikacji przy wydawaniu pakietów. Podszedłem, powiedziałem jak się nazywam, pani uwierzyła na słowo, kazała podpisać i podała numer startowy.
    Sklasyfikowano 316 uczestników.
    Impreza, o której mowa to 26. Bieg Kociewski.

    W tym tygodniu trzy razy pobiegane, dzisiaj jeszcze wpadnie dyszka i w niedzielę Bieg Oliwski, znowu będzie moooocno.

    Suma - 52,29 km.

    Data: 02.10.2017 (poniedziałek)
    Dystans: 10,04 km
    Czas: 00:51:24
    Tempo: 5:07 min/km
    Tętno: 128 bpm

    Data: 04.10.2017 (środa)
    Dystans: 12,04 km
    Czas: 00:56:32
    Tempo: 4:41 min/km
    Tętno: 151 bpm

    Data: 05.10.2017 (czwartek)
    Dystans: 10,26 km
    Czas: 00:49:24
    Tempo: 4:48 min/km
    Tętno: 162 bpm

    Data: 07.10.2017 (sobota)
    Dystans: 9,65 km
    Czas: 00:35:56
    Tempo: 3:43 min/km
    Tętno: 181 bpm

    Data: 08.10.2017 (niedziela)
    Dystans: 10,30 km
    Czas: 00:53:04
    Tempo: 5:09 min/km
    Tętno: 131 bpm

    #bieganie #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

    źródło: 2h59min.pl

    •  

      @thatguy93: o! I jak poszło? Ciężka trasa, co? :|
      Kalendarz tutaj: https://www.maratonypolskie.pl/mp_index.php
      Województwo pomorskie i jedziesz z tematem ; )
      No i fejsik. Zresztą jak masz ochotę wystartować w Oliwskim to zobacz w wydarzeniu na FB, czy ktoś pakietu nie chce sprzedać!
      Do zobaczenia na kolejnych zawodach w okolicy : )
      pokaż całość

    •  

      @2h59min: poszło w miarę, myślałem ze bedzie równa dycha i jak na mecie okazało się ze jest 9,75 to dobiegłem jeszcze sobie te 250 metrów za metą i na telefonie miałem 47:10. Trasa dość wymagająca, natomiast bieg świetnie zorganizowany i pogoda dopisała! Panowie Ukraińcy jak w trójkę lecieli i mnie wyprzedzali, czy tez dublowali w pewnym momencie na którymś kółku to nie wiedziałem co się dzieje ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dzięki za linka!

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    25149,18 - 12,07 - 10,02 - 12,63 - 9,44 - 15,16 = 25089,86

    Poprzedni tydzień, w końcu ruszyłem dupę i udało mi się zrobić pięć treningów, a nie cztery, albo dwa, co też mi się zdarzyło całkiem niedawno.

    Dwa mocniejsze treningi (poniedziałek i czwartek), jeden dłuższy (niedziela), gdzie jeszcze dwie godziny roweru wpadły + dwa razy chill i prawie 60 kilometrów na liczniku.

    W sobotę start w 26. Biegu Kociewskim. Niby 10 km, ale bez atestu (szkoda), ale powalczymy ;- )

    Suma - 59,32 km.

    Data: 25.09.2017
    Dystans: 12,07 km
    Czas: 00:51:41
    Tempo: 4:16 min/km
    Tętno: 159 bpm

    Data: 26.09.2017
    Dystans: 10,02 km
    Czas: 00:50:48
    Tempo: 5:04 min/km
    Tętno: 130 bpm

    Data: 28.09.2017
    Dystans: 12,63 km
    Czas: 00:54:02
    Tempo: 4:19 min/km
    Tętno: 162 bpm

    Data: 29.09.2017
    Dystans: 9,44 km
    Czas: 00:48:31
    Tempo: 5:08 min/km
    Tętno: 138 bpm

    Data: 01.10.2017
    Dystans: 15,16 km
    Czas: 01:16:18
    Tempo: 5:01 min/km
    Tętno: 145 bpm

    #bieganie #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

  •  

    26556,58 - 10,22 - 10,04 - 10,51 - 12,03 = 26513,78

    Kolega @enron mobilizuje, więc wrzucam poprzedni tydzień. Niestety tylko cztery dni biegane, zabrakło trochę mocy w niedzielę (z kacem nie wygrasz). Po trzech kolejnych tygodniach, gdzie w weekendy były zawody postanowiłem trochę odpocząć. Cały tydzień w pierwszym zakresie - średnie tempo i tętno z treningów to:
    1) 5:24 min/km i 129 bpm (chyba w powietrzu wciąż unosił się zapach soboty...)
    2) 5:16 min/km i 132 bpm
    3) 5:10 min/km i 127 bpm
    4) 5:10 min/km i 135 bpm

    Z ponad czterdziestu kilometrów pięć przebiegłem w tempie poniżej 5:00 min/km (4:33, 4:56, 4:56, 4:58 i 4:59). I dobrze mi z tym. W tym tygodniu wziąłem się do roboty - już mam za sobą więcej km, niż przez cały poprzedni tydzień, podrzucę podsumowanie w poniedziałek :- )

    #bieganie #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

  •  

    28394,00 - 40,00 - 11,20 - 41,20 = 28301,60

    Dzień dobry, mireczki!

    Odpocząłem na urlopie, głównie od komputera. Ale też i od biegania, było tego mniej, ale bardziej intensywnie, dlatego zacznę od małego #chwalesie ;- )

    Co do kilometrażu, to raport z ostatnich 3 tygodni - 40,00 km, 11,2 km (serio, serio, przez cały tydzień!) i 41,7 km (no, to już można uznać za sukces).

    Ale za mną cztery biegi i tak:
    Data: 02.09.2017 - IV Bieg Piotr i Paweł
    Dystans: 10,00 km (dokładnie 9,90 km - trasa bez atestu)
    Czas: 00:36:21
    Tempo: 3:40 min/km
    Tętno: 179 bpm
    10. miejsce + 3. w kategorii wiekowej :)

    Data: 03.09.2017 - Gdańsk Business Run 2017
    Dystans: 3,31 km
    Czas: 00:11:55
    Tempo: 3:35 min/km
    Tętno: - (pobiegłem bez pomiaru)
    Po pierwszej zmianie byliśmy pierwsi : ) Skończyło się na 13. miejscu na ponad 200 drużyn. Mega!

    Data: 09.09.2017 - II Bieg na Bucze
    Dystans: 5,69 km
    Czas: 00:23:38
    Tempo: 4:09 min/km
    Tętno: 178 bpm
    7. miejsce + 3. w kategorii wiekowej :)
    Trudna trasa, cross, ponad 120 metrów wzniesień na tak krótkim odcinku...

    Data: 02.09.2017 - III Rodzinny Bieg Czyste Miasto Gdańsk
    Dystans: 10,00 km (dokładnie 9,85 km - trasa bez atestu)
    Czas: 00:37:38
    Tempo: 3:49 min/km
    Tętno: 181 bpm
    2. miejsce + 2. w kategorii wiekowej :)
    Całkiem ciężka trasa z elementami crossu. Bieg rozgrywany na moim podwórku właściwie, więc mega radość. Na pierwsze miejsce szans nie było, 1:30 straty do zwycięzcy.

    Przez trzy tygodnie uzbierałem więcej pucharów, niż przez cztery lata. Niby to nic takiego, ale radość jest. Motywacja do treningów również. Liczę, że w tym tygodniu się przełamię i na dobre wrócę do swojego reżimu.

    Tymczasem Wam również życzę biegowych sukcesów!

    #sztafeta #ruszgdansk #bieganie #2h59min
    pokaż całość

  •  

    @2h59min: kto by się spodziewał jeszcze kilka lat temu, że z większym spokojem będzie się czekało na mecz reprezentacji Polski w #pilkanozna, niż #siatkowka, czy #pilkareczna...

    Co nie zmienia faktów, że piłkarzom jeszcze daleko do sukcesów siatkarzy i szczypiornistów. No i ćwierćfinał Euro był fetowany niemal jak złoto siatkarzy w 2014 i medale MŚ piłkarzy ręcznych. pokaż całość

  •  

    @2h59min: mireczki i mirabelki, żona moja używa lakieru do włosów Farouk Chi Helmet Head. Kosztował około 30 PLN, teraz jeśli już gdzieś można go znaleźć to jest to koszt około 50 PLN. Może ktoś ma jakieś źródełko i wie, gdzie sensownie zamówić, albo kupić w sklepie stacjonarnym w #gdansk, czy #trojmiasto.

    Taguję #uroda, może też #modadamska i #moda.

    Btw. jeśli jakiś śmieszek ma zamiar napisać, że mi żona zawraca cztery litery, to niech zamilknie ;- )
    pokaż całość

  •  

    31650,89 - 11,01 - 12,16 - 11,17 - 5,01 - 11,39 - 10,31 = 31589,84

    Dzień dobry, #biegacze!

    Zeszły tydzień był jednym z bardziej zróżnicowanych w ostatnich miesiącach. I czuję, że wraca moc! Może dlatego, że cały tydzień nie jeździłem do pracy na rowerze... Choć do pracy i z powrotem tylko 14 km, to jednak kawał pod górę. Dla mireczków z Gdańska info, że pod Łostowicką podbiec to nie problem, ale wjazd na rowerze w nogi wchodzi ze zdwojoną siłą.

    Wracając do biegania:
    wtorek - easy run z żoną.
    środa - drugi zakres, 2 km rozgrzewki + 8 km w drugim zakresie (średnie tempo 4:14) + 2 km schłodzenia.
    czwartek - interwały, 6x500 / 300 metrów. Po środzie nie byłem tak świeży jak ostatnio i wyszło trochę wolniej, ale poniżej 3:30 min/km.
    piątek - 3 km z żoną i psem, potem ja i psinka do domu, ale motywacja level expert i morda swój PB ustanowiła.
    sobota - cross nad jeziorem Otomińskim z żoną. Spokojne tempo, bez szaleństw, ale mega trasa, dużo podbiegów, zbiegów, las, jeziorko - po prostu idealnie.
    niedziela - znowu drugi zakres, dyszka w tempie 4:19 min/km, w zasadzie bardzo równo, najszybszy km 4:13, najwolniejszy 4:30.

    To był naprawdę dobry tydzień.

    W weekend zawody i to w podwójnej dawce ; )

    Suma - 61,05 km.

    Data: 22.08.2017
    Dystans: 11,01 km
    Czas: 00:55:47
    Tempo: 5:03 min/km
    Tętno: 126 bpm

    Data: 23.08.2017
    Dystans: 12,16 km
    Czas: 00:53:29
    Tempo: 4:23 min/km
    Tętno: 154 bpm

    Data: 24.08.2017
    Dystans: 11,17 km
    Czas: 00:56:48
    Tempo: 5:05 min/km
    Tętno: 142 bpm

    Data: 25.08.2017
    Dystans: 5,01 km
    Czas: 00:25:27
    Tempo: 5:04 min/km
    Tętno: 133 bpm

    Data: 26.08.2017
    Dystans: 11,39 km
    Czas: 00:59:59
    Tempo: 5:15 min/km
    Tętno: 134 bpm

    Data: 27.08.2017
    Dystans: 10,31 km
    Czas: 00:44:33
    Tempo: 4:19 min/km
    Tętno: 159 bpm

    #bieganie #biegajzwykopem #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

  •  

    32766,07 - 10,74 - 10,10 - 10,61 - 5,00 - 10,11 - 8,02 = 32711,49

    Miałem wczoraj wrzucić cały tydzień, ale zapomniałem zgrać dane do aplikacji, a zegarek zostawiłem w domu. Ponad 50 kilometrów, jak na sześć treningów to nie za wiele, ale wszystko przez niedzielę, kiedy poranne długie wybieganie zacząłem po 20:00 i naprawdę sam fakt, że się ruszyłem był sukcesem. Jako, że dzień wcześniej była sobota, to możecie sobie dodać jedno do drugiego. Jedyny plus, że tylko piwko poszło w ruch.

    Z szybszych elementów, to we wtorek 6x600 metrów i to było całkiem solidne tempo, bo poniżej 3:30. W czwartek też 6 powtórzeń, ale odcinków 300 metrowych pod górkę, więc cieszyłem się, że wyszło poniżej 4:00 (3:52-53). A w sobotę znowu wybrałem się na parkrun, liczyłem na wynik lepszy niż ostatnio (18:29), ale mimo iż zrobiłem tylko rozgrzewkę przed startem (a nie cały trening w tempie 4:10), to nie pykło i skończyłem w 18:52. Bez szału. Raczej rozczarowanie z wyniku, niż radość z drugiego miejsca. Nic, może następnym razem będzie lepiej.

    Kolejne zawody za dwa tygodnie - 10 km w sobotę + Poland Business Run w niedzielę.

    Suma - 54,58 km.

    Data: 15.08.2017
    Dystans: 10,74 km
    Czas: 00:53:00
    Tempo: 4:55 min/km
    Tętno: 135 bpm

    Data: 16.08.2017
    Dystans: 10,10 km
    Czas: 00:49:16
    Tempo: 4:52 min/km
    Tętno: 142 bpm

    Data: 17.08.2017
    Dystans: 10,61 km
    Czas: 00:54:02
    Tempo: 5:05 min/km
    Tętno: 147 bpm

    Data: 18.08.2017
    Dystans: 5,00 km
    Czas: 00:28:48
    Tempo: 5:45 min/km
    Tętno: 133 bpm

    Data: 19.08.2017
    Dystans: 3,04 / 5,03 / 2,04 km
    Czas: 00:14:46 / 18:52 / 11:21
    Tempo: 4:50 / 3:44 / 5:33 min/km
    Tętno: 153 / 178 /151 bpm

    Data: 20.08.2017
    Dystans: 8,02 km
    Czas: 00:46:03
    Tempo: 5:44 min/km
    Tętno: 122 bpm

    #bieganie #biegajzwykopem #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

    •  

      @PurpleHaze: dlatego myślę, że każdy zorientowany w temacie wie, że raz tempo 5:00 to będzie 130, a raz 150 bpm. Wystarczy inna trasa, trochę więcej podbiegów, a tempo spada, a tętno rośnie. Czwarty trening, ta piątka, to jest bieg z psem, gdzie - jest kupa, siku (nie moja), a ostatni kilometr to dzida do domu i zdarza się, że np. biegniemy cztery km po 6:00, a ostatni w 4:00 i tak oto mimo średniego tempa 5:36 mam maksymalne tętno 170, a średnie 140. A jakbym sobie tuptał te 5:36 bez zrywów, to bym miał maks. 138, a średnie 129 ;- )
      Oczywiście to przedstawienie w ramach przykładu.

      Jak wejdę na level @enron i zacznę opisywać każdy trening, to postaram się być bardziej dokładny w opisach.
      Póki co zestawienie tygodniowe w taki sposób przedstawiane ; )
      pokaż całość

      +: enron
    •  

      Jak wejdę na level @enron i zacznę opisywać każdy trening, to postaram się być bardziej dokładny w opisach.
      Póki co zestawienie tygodniowe w taki sposób przedstawiane ; )


      @2h59min: gdybym nie zapisywał od razu to już po dniu-dwóch bym się zupełnie pogubił ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mam dobrą pamięć, ale krótką

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Jakby którykolwiek z piłkarzy Realu obejrzał mecz Legii (i przypomniał sobie te legendarne 3:3), to by im tak morale spadło, że przegraliby nawet z Barceloną.
    #legia #pilkanozna

  •  

    34493,00 - 10,18 - 10,02 - 12,02 - 5,20 - 11,01 - 23,08 = 34421,49

    I kolejny tydzień biegania za mną. W sumie ponad 70 kilometrów, oj dawno tego nie było.
    Ale po kolei.
    We wtorek luźna dyszka z 10 x 45s/30s. Czyli 45 sekund mocno i 30 odpoczynku, wychodziło po 230-240 metrów w przyspieszeniu, czyli tempo trochę poniżej 3:30 min/km.
    Środa lekko.
    Czwartek bardzo solidnie - 3 x 2km/3min. I czasowo też fajnie się to spięło: 7:44, 43 i 37, czyli tempo 3:48-3:52 min/km.
    Piątek i sobota spokojne bieganie - piątek 5 km z psem, w sobotę 11 km z żoną.
    W niedzielę za to się wybrałem na małą sponiewierkę. Dzień wcześniej zjadłem tyle sałatki jarzynowej, ile tylko mogłem, więc postanowiłem się pozbyć balastu i wyszło ponad 23 km w pięknych okolicznościach przyrody - las, jeziorko. 14 bardzo luźno, ostatnie 9 trochę szybciej - 4:30 min/km.

    Suma - 71,51 km.
    Samopoczucie - świetne!

    Data: 08.08.2017
    Dystans: 10,18 km
    Czas: 00:50:55
    Tempo: 4:59 min/km
    Tętno: 142 bpm

    Data: 09.08.2017
    Dystans: 10,02 km
    Czas: 00:51:14
    Tempo: 5:06 min/km
    Tętno: 131 bpm

    Data: 10.08.2017
    Dystans: 12,02 km
    Czas: 00:56:33
    Tempo: 4:42 min/km
    Tętno: 156 bpm

    Data: 11.08.2017
    Dystans: 5,20 km
    Czas: 00:30:57
    Tempo: 5:56 min/km
    Tętno: 132 bpm

    Data: 12.08.2017
    Dystans: 11,01 km
    Czas: 00:57:19
    Tempo: 5:12 min/km
    Tętno: 126 bpm

    Data: 13.08.2017
    Dystans: 23,08 km
    Czas: 01:51:59
    Tempo: 4:51 min/km
    Tętno: 145 bpm

    #bieganie #biegajzwykopem #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

    •  

      3 września sztafeta charytatywna

      @2h59min: Czyli Business Run - też będę startował (Kraków)
      Bardzo ładne wyniki, dla mnie póki co kompletnie poza zasięgiem. Spokojnie zawodli mnie załamanie 19 na 5km i 40 na 10km w przyszłym roku (dość realne cele).

    •  

      @hard1: dokładnie, ja u siebie, w Gdańsku. Chciałbym dać do pieca, ale jak dzień wcześniej machnę 10 km, to mogę na drugi dzień być lekko niedysponowany na bieganie w granicy 3:30... Się zobaczy, raczej traktuję ten start mocno rozrywkowo : ) Powodzenia!

      +: hard1
    • więcej komentarzy (7)

  •  

    35533,28 - 10,54 - 10,43 - 10,02 - 18,54 - 10,14 = 35473,61

    I tydzień minął ; )
    W sumie poza sobotą to lenistwo i easy. Jedynie w środę 6x500.
    W sobotę czad. 2 km rozgrzewki + 10 km w 42:45 + parkrun (5 km) 18:29 i 3 miejsce + schłodzenie : )

    Data: 01.08.2017
    Dystans: 10,54 km
    Czas: 00:53:30
    Tempo: 5:02 min/km
    Tętno: 133 bpm

    Data: 02.08.2017
    Dystans: 10,43 km
    Czas: 00:53:47
    Tempo: 5:09 min/km
    Tętno: 141 bpm

    Data: 03.08.2017
    Dystans: 10,02 km
    Czas: 00:48:43
    Tempo: 4:51 min/km
    Tętno: 145 bpm

    Data: 05.08.2017
    Dystans: 18,54 km (12,03 + 4,99 + 1,52)
    Czas: 00:52:59 + 00:18:29 + 00:07:45
    Tempo: 4:24 / 3:42 / 5:05 min/km
    Tętno: 162 / 177 / 149 bpm

    Data: 03.08.2017
    Dystans: 10,14 km
    Czas: 00:48:50
    Tempo: 4:49 min/km
    Tętno: 131 bpm

    #bieganie #biegajzwykopem #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

  •  

    36626,24 - 10,51 - 5,25 - 10,30 - 12,52 = 36587,66

    Spokojne bieganie w czwartek i w sobotę z żoną. Piątek dla odmiany z psem.
    Niedziela mocny trening. Postanowiłem poczekać do południa i się sponiewierać. 30 stopni jednak nie napawało optymizmem, więc wziąłem ze sobą bidon z wodą. Dobiegłem do "mojego" zbiornika retencyjnego, na którym miałem zamiar zrobić 6x1000 / 400 metrów. Zbiornik ma 1,3 km. Zrzuciłem koszulkę, zostawiłem na ławce, razem z bidonem. Po pierwszym kółku przerwa na łyka wody, po drugim podobnie, a po trzecim dupa! Ani bidonu, ani koszulki! Jakaś łajza sobie przytuliła. Zrobiłem do końca trening i wróciłem rozczarowany do domu. Dzisiaj to mnie trochę bardziej denerwuje, bo biegam w tym miejscu od ponad czterech lat, kilka razy w tygodniu, a tu taka sytuacja, więc taguję #zalesie.
    Ale sześć tysiaczków weszło - 3:36, 31, 30, 33, 37 i 40. Szkoda, że woda zniknęła, bo mogłem wszystko machnąć poniżej 3:36 i to by mnie nieco bardziej ucieszyło.

    Data: 27.07.2017
    Dystans: 10,51 km
    Czas: 00:53:05
    Tempo: 5:02 min/km
    Tętno: 142 bmp

    Data: 28.07.2017
    Dystans: 5,25 km
    Czas: 00:29:25
    Tempo: 5:35 min/km
    Tętno: 148 bmp

    Data: 29.07.2017
    Dystans: 10,30 km
    Czas: 00:51:07
    Tempo: 4:57 min/km
    Tętno: 139 bmp

    Data: 30.07.2017
    Dystans: 12,52 km
    Czas: 00:58:07
    Tempo: 4:38 min/km
    Tętno: 162 bmp

    #bieganie #biegajzwykopem #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

  •  

    37280,71 - 5,01 - 10,10 - 13,04 - 10,52 - 10,04 = 37232,00

    Piątek i piątka z psem, ale nieco szybszym tempem, bo morda miała dobry dzień, może dlatego, że zamiast o szóstej rano, to wyszliśmy po pracy, dopiero koło 18:00, więc była wyspana... i głodna ;- )

    Sobota i niedziela z żoną, ale trochę większy kilometraż, spokojne tempo i takie też tętno.

    W poniedziałek wolne, a we wtorek pierwsza część dystansu spokojnie, druga poniżej 4:30 min/km.

    Dzisiaj pogoda mnie trochę zmartwiła, ubrałem kurtkę przeciwdeszczową, planowałem kilka kilometrów mocnego biegu, ale bym się zagotował i zdecydowałem się na 5x500 metrów / 1 min. 500-tki pokonywałem w tempie 3:34, 31, 31, 28 i 28. W sumie zamknąłem dyszką, czułem się rewelacyjnie, aż przyjemnie było wejść do korpo z radością na pysku.

    Przy okazji zapraszam na wydarzenie: https://www.facebook.com/events/1409819922443368/

    Akcja charytatywna związana z #gdanskbusinessrun

    Data: 21.07.2017
    Dystans: 5,01 km
    Czas: 00:25:47
    Tempo: 5:08 min/km
    Tętno: 139 bmp

    Data: 22.07.2017
    Dystans: 10,10 km
    Czas: 00:49:27
    Tempo: 4:53 min/km
    Tętno: 142 bmp

    Data: 23.07.2017
    Dystans: 13,04 km
    Czas: 01:05:01
    Tempo: 4:59 min/km
    Tętno: 136 bmp

    Data: 25.07.2017
    Dystans: 10,52 km
    Czas: 00:50:11
    Tempo: 4:46 min/km
    Tętno: 129 bmp

    Data: 26.07.2017
    Dystans: 10,04 km
    Czas: 00:45:47
    Tempo: 4:33 min/km
    Tętno: 154 bmp

    #bieganie #biegajzwykopem #2h59min #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

    •  

      @2h59min: ja to dziwny jestem ;) W krótkich ciuchach biegam do okolic +2/+3, choć bywało że nie sprawdziłem i biegłem tak przy -1, dopiero dziwne spojrzenia ludzi skrobiących szyby w samochodach uświadomiły mi że coś chyba jest nie tak. Przy lekkich minusach zakładam pod krótką koszulkę długą cienką koszulkę lycrową i wystarcza, a na dół długie spodnie lycrowe. Gdy dochodzi już do -6 i niżej to zakładam długą bieliznę termiczną... i to wszystko. Do -18 wystarczało ( ͡° ͜ʖ ͡°) pokaż całość

      +: Dybkan
    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    38036,30 - 12,23 - 8,56 - 12,02 - 10,02 - 10,02 = 37983,45

    Po leniwym zeszłym tygodniu, który zakończyłem niecałą dyszką (8,56 km) w niedzielę, w tym postanowiłem trochę się "odmulić" i ruszyć tyłek.
    We wtorek postanowiłem ruszyć na 3 x 3 km / 500 m, wyszło bez rewelacji. Liczyłem, że poszczególne trójki pokonam w tempie 4:00, 3:55 i 3:50 min/km, skończyło się na 4:06, 3:58 i 3:52. Tragedii oczywiście nie było. W środę "lekkie" 10 km z żoną, w czwartek miałem to powtórzyć, ale że czułem się nadzwyczaj dobrze, to wplotłem w trening trzy szybsze kilometry - 3:35, 3:32 i 3:28 na koniec, więc tym razem wróciłem już w dużo lepszym humorze do domu...
    Dzisiaj zaspałem, więc po pracy czeka mnie zaległa, poranna piątka z psem.

    #bieganie #biegajzwykopem #sztafeta #ruszgdansk
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    39004,42 - 5,01 - 10,05 - 10,07 - 10,24 - 11,11 - 10,75 - 5,01 = 38942,18

    Ostatni tydzień treningów.

    Z ciekawszych informacji:
    W niedzielę 4x1200 metrów w czasie średnio 4:21 min, czyli 3:38 min/km.
    Dwie piątki, to dwa kolejne piątki z psem, czyli spokojne 5 km w tempie kudłacza ;- )

    #bieganie #biegajzwykopem #sztafeta #ruszgdansk

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu
    pokaż całość

    •  

      @2h59min: Te 4x1200m to z jaką przerwą? Do pełnego wypoczynku? I jakie masz tempo startowe na 5km?

      +: 2h59min
    •  

      @szczypek45: 300 metrów, czyli niecałe 2 minuty, do około 135 bpm schodziłem.
      Najszybszą piątkę pobiegłem w 17:46 (3:33 min/km), ale na dziewięć startów w parkrunie tylko raz udało mi się zejść poniżej 18 minut. Fakt, że nigdy nie napinam się szczególnie na ten bieg, traktując go raczej jako mocniejszy trening. Ale nie wiem, czy dałbym radę teraz powtórzyć taki bieg.

  •  

    40275,72 - 10,06 - 10,01 - 11,11 - 11,51 - 10,58 - 13,02 = 40209,43

    Najlepiej się przywitać biegowo, więc się witam!
    Będę starał się chociaż raz w tygodniu dodawać wpisy do tego tagu #sztafeta.

    Rozpocząłem piąty "sezon" biegowy, obecnie ruszam pięć razy w tygodniu, chociaż często dochodzi szósty trening biegowy (z psem) + rower + kilka razy w tygodniu trening uzupełniający.

    #bieganie #biegajzwykopem #sztafeta #ruszgdansk

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    @2h59min: Jak każdy, od dawna czytam, ale w potrzebie się zalogowałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Przejdę od razu do rzeczy:

    Chciałbym pomóc Mateuszowi Pędziwiatrowi - beneficjentowi w ramach Poland Business Run.

    Myśląc o promocji wydarzenia, w którym aktywnie chciałbym uczestniczyć pomyślałem, że dobrze byłoby je jak najbardziej rozprzestrzenić wśród użytkowników sieci - nie tylko wśród biegaczy, choć do nich jest treść głównie kierowana. Pomóc może każdy z nas.

    Zapraszam więc do wsparcia finansowego mojej drużyny:
    Link, gdzie można wpłacać pieniądze (100% wpłat trafia na konto Mateusza): http://gdanskbusinessrun.pl/pl/team/11689,2h59min-pl-team

    Więcej informacji na moim blogu: https://www.facebook.com/2h59min/posts/1508906149172816?pnref=story

    Póki co drużyny nie mam, więc jeśli któryś z mirków jest z Gdańska (Trójmiasta) i biega, to zapraszam.
    Myślę o licytacji miejsca w teamie - mechanizm prosty, kto wspomoże najwyższą kwotą Mateusza, tego zapraszam do drużyny.

    Na pewno na fp / blogu będą się pojawiały posty na ten temat, więc zapraszam do obserwowania.

    Gdybyście mieli jakieś pomysły jak bieg rozreklamować, jak zachęcić innych do włączenia się w akcję, to chętnie wysłucham.

    PS. Nie jestem w żaden sposób związany z organizacją biegu. Po prostu biegam, mam możliwość w ten sposób pomóc, i chcę to zrobić.

    #bieganie #pomoc #polandbusinessrun #gdansk #trojmiasto #gdanskbusinessrun #2h59min
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika 2h59min

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.