Katomirek, Polak, Wiślak, Konserwatywny liberał - Mam wymieniać dalej? XD Wszystko co rzadkie i unikalne. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dieu Le Roi!

  •  

    No i znowu przez wspaniałych kibiców z sektora C tracimy pieniądze i dobre imię. Cały dzień burza na TT ehhhh
    #wislakrakow

    •  

      @goras: Tylko nie odnoszę wrażenia, żeby cały świat nas za to ganił. Dla mnie jakiekolwiek śpiewanie na Cracovię mogłoby zniknąć. Tweeta w świat puścił jedynie Lis i podejrzewam, że na tym by się skończyło ale deklaracja wpłaty pieniędzy zostanie teraz podchwycona przez media i oprócz informacji o przelaniu pieniędzy będzie podany motyw, że jest to związanie z antysemickimi hasłami. Moim zdaniem niepotrzebny błąd, a Pan Jarek nie powinien w tę rozgrywkę mieszać Wisły. pokaż całość

    •  

      @goras: Może się mylę. Niech robi jak uważa, ale wpłacanie na Polin dalej uważam za błąd. Na pewno są rzetelniejsze organizacje zajmujące się historią Żydów.

    • więcej komentarzy (26)

  •  

    Nie chciałem się mieszać w aferę toaletową ale przypominam, że jak Wisła z Lechią odwiedziły nowiutki obiekt przy Kałuży to również urządziły remont. Kiedyś w Krakowie rządzili nożownicy teraz hydraulicy (oni chyba też zajmują się kaloryferami)( ͡º ͜ʖ͡º) #wislakrakow #cracovia #ekstraklasa

    źródło: d.polskatimes.pl

  •  

    Aborcja to ucieczka od odpowiedzialności. Wszystkie tak histerycznie popierające ją kobiety oszukują same siebie, wypierając fakt, że przeprowadzenie aborcji to po prostu zabicie własnego dziecka. Dziecka, które by się urodziło, śmiało, płakało, jadło, piło, poszło do szkoły, wyjechało na studia, poznało chłopaka/dziewczynę i założyło własną rodzinę. A tak po prostu go nie ma. Zostało zamordowane na zlecenie własnej matki wtedy, kiedy nie mogło jeszcze się bronić. I przerażające jest to, że to właśnie kobiety domagają się prawa do aborcji na życzenie.

    Większość tych kobiet, które tak histerycznie bronią aborcji i twierdzą, że płód to nie człowiek, same jej dokonały i teraz zachodzi u nich element wyparcia. To jak u złodzieja który przyłapany na gorącym uczynku twierdzi, że kradzież to nic takiego, zresztą i tak wszyscy kradną.

    I te same kobiety często pochylają się nad losem kurczaczka czy świnki na farmie albo dzika w lesie czy karpia w stawie, a przy tym bezwzględnie zamordowały(by) własne dziecko.

    Change my mind

    pokaż spoiler #bekazlewactwa #bekazpodludzi #lewackalogika #4konserwy #aborcja #oswiadczenie
    pokaż całość

    •  

      @Rub3n: Porównywanie plemników z zygotą/embrionem. Masz ty rozum i godność człowieka?

      Swoją drogą zabawne i straszne, jak ludzie uciekają od odpowiedzialności i są w pełni za aborcją na życzenie jednocześnie kategorycznie wykluczając wstrzemięźliwość od seksu, bo łatwiej sobie wmówić że płód to nie człowiek niż powstrzymać swoje hedonistyczne zapędy. Niektórzy idą krok dalej przyrównując płód do wirusa, który wykańcza organizm matki i w ogóle jest największym złem. pokaż całość

    • więcej komentarzy (245)

  •  

    Wisła po raz drugi w historii wygrała cztery kolejne ligowe derby. Michał Probierz jesteś legendą. ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
    194 1L 2017-08-12 1:2 Kraków, stadion Wisły
    195 1L 2017-12-13 1:4 Kraków, stadion Cracovii
    196 1L 2018-10-07 0:2 Kraków, stadion Cracovii
    197 1L 2019-03-17 2:3 Kraków, stadion Wisły
    źródło wiki. Lewa strona Cracovia, prawa Wisła
    #wislakrakow #ekstraklasa #cracovia
    pokaż całość

    źródło: historiawisly.pl

  •  

    Kilka słów po derbach Krakowa.

    Do tego meczu przygotowywaliśmy się już od momentu otrzymania informacji o tym że możemy ubiegać się o pulę biletów na sektor gości. Kłopoty z komunikacją z przedstawicielami sąsiadki zaczęły się już kilka tygodni przed meczem, a niejasności i brak konkretnych informacji całkowicie utrudniały nam działanie. Zaczęło się od braku konkretnych informacji dotyczących liczby przyznanych nam biletów, następnie po wstępnych zapisach dostaliśmy informację że bilety będą imienne, a otrzymamy je dopiero po wysłaniu listy osób.

    Mimo wszelkich przeciwności listę derbową zamykamy po trzech dniach zapisów, z nadzieją otrzymania dodatkowej puli biletów. Finalnie na derby idziemy w 1550 osób, w tym przedstawiciele wszystkich zgód oraz gościnnie ŁKS. Ze stadionu wyruszamy o godzinie 15:00 i wspólnym przemarszem idziemy na gorszą stronę błoń. Przewidywaliśmy iż włodarze sąsiadki zrobią wszytsko aby uprzykrzyć nam wejście na sektor i tym razem intuicja nas nie zawiodła. Pierwszym problemem jaki napotkał nas pod sektorem gości to próba zablokowania jednej z flag, co było dla nas całkowicie niezrozumiałe. Flaga spełniała wszelkie wymogi jakie były zawarte w mailu od klubu z Reymonta. Po wykonaniu kilku telefonów i interwencji delegata, flaga finalnie wchodzi na sektor. Na ten "wyjazd" Opravcy przygotowali pelerynki w biało-czerwonych barwach, które były elementem oprawy. Po przepuszczeniu ok.200 osób z pelerynami, dostajemy informacje że jednak nie będą one wpuszczone z niewiadomych przyczyn. Mając na uwadze dobro naszych kibiców, rezygnujemy z wnoszenia peleryn i następnie opornie i powoli wchodzimy na sektor.

    Kłody stawiane przez towarzystwo, miały się ku końcowi, jednak włodarze wisły miały jeszcze jednego "asa w rękawie".
    Podczas wysyłania nam biletów poinformowali iż nie zostały wydrukowane bilety dla 8 naszych kibiców, a personaliów tych kibiców nie znają i to my mamy znaleźć brakujące bilety. Po żmudnej pracy udaje nam się znaleźć te osoby i wysyłamy brakującą listę. Pod stadionem osoby te nie zostają wpuszczone, a klub nie raczył wydrukować brakujących biletów. Z naszej strony bardzo przepraszamy tych kibiców, ale zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy aby tą sprawę załatwić.

    Cały mecz trwał pod znakiem mocnego dopingu z naszej strony, oraz nieustających "uprzejmości" kierowanych do gospodarzy. Miło było oglądać z perspektywy sektora gości, płot sektora C świecącego pustkami. Z naszej strony na pleksach mocne oflagowanie, ku niezadowoleniu kibiców i działaczy gospodarzy.

    Na boisku porażka 3-2, lecz na trybunach po raz kolejny bezapelacyjne zwycięstwo. Na uwagę zasługuje sytuacja jaka miała miejsce po zakończeniu spotkania. Pod nasz sektor podszedł nasz trener Michał Probierz, który w kilku wymownych słowach przeprosił za porażkę. Należy się ogromny szacunek za odwagę i umiejętność przyznania się do porażki. Z naszej strony, zdecydowanie wolelibyśmy aby trener nie miał już powodów aby przychodzić nas przepraszać. Skwitowaliśmy to kilkoma okrzykami, dając do zrozumienia trenerowi że jesteśmy z nimi i mogą liczyć na nasze wsparcie.

    Walczyć trenować, Cracovia musi panować!

    źródło: Stowarzyszenie Cracovia To My

    #cracovia #derbykrakowa #wislakrakow
    pokaż całość

  •  

    Derby Krakowa. Incydent na ławce rezerwowych Wisły

    Podczas 184. derbów Krakowa służby porządkowe zatrzymały trzech kibiców Wisły Kraków, którzy m.in. rzucali na murawę płytki podłogowe. Inni wyrywali też kurki od kranów.
    - Zdarzenie zostało udokumentowane przez stadionowy monitoring. Świadkiem incydentu jest też sędzia, obok którego lądowały przedmioty - informuje Ireneusz Smaś, szef bezpieczeństwa Cracovii.

    Kibice Wisły w 82. minucie rzucali na boisko płytki podłogowe zabrane z pomieszczenia cateringowego. Celem ataku był piłkarz Cracovii Sławomir Szeliga, który leżał w rogu boiska, niedaleko sektora gości. Sytuację opisano w protokole sędziowskim. Komisja Ligi Ekstraklasa S.A., podczas najbliższego posiedzenia zadecyduje, czy ukarać Wisłę lub jej kibiców.

    Zdemolowane zostały także łazienki. Wyrwanymi m.in. kurkami od kranów kibole rzucali w stronę kibiców gospodarzy. Na skutek uszkodzonych baterii woda zalała kilka pomieszczeń.

    Nie tylko kibice zachowali się podczas spotkania nieodpowiednio. Na ławce rezerwowych gości zniszczono pleksę. Nieoficjalnie miał to zrobić jeden z członków sztabu szkoleniowego.

    Wisła Kraków otrzymała 750 biletów. Dwóch kibiców "Białej Gwiazdy" nie zostało wpuszczonych na stadion Cracovii ponieważ byli nietrzeźwi.

    #wislakrakow #cracovia
    pokaż całość

  •  

    Młyn kibicował jak za starych czasów? Czy był bojkot? #wislakrakow

  •  

    Pasiaste chcą sobie zrobić przejscie miedzy g4, a g5 i probują rozwalić drzwi na górze sektora xD
    #wislakrakow

    +: Dayvid
  •  

    Dzień dobry, jak nastroje przed meczem? ᕦ(òóˇ)ᕤ
    #wislakrakow

  •  

    #f1 #kubica
    Melduję wykonanie zadania

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1552804124880.png

  •  

    W trybie pilnym w następnym tygodniu zostanie zorganizowana kolejna edycja Wielkiej Orkiestry Światecznej Pomocy. Jerzy Owsiak zapowiedział, że celem jest przekazanie środków finansowych Williamsowi, by ten miał na części zamienne.
    #f1 #kubica

  •  

    Może ktoś wytłumaczyć, o co chodzi z tym brakiem dopingu na #wislakrakow ? To jakaś forma protestu, zemsty za to, że WSH już nie kradnie w klubie?

    +: W33D420
    •  

      @Gorejacy_krzak_agrestu: To nie takie proste, bo w jaki sposób Sharksi mieli doprowadzić do upadku klubu? Przecież nie sterowali ruchami kadrowymi i polityką finansową klubu. Gdyby nie idiotyczne zarządzanie przez Sarapatę to dzisiaj Wisła nie miałaby żadnych problemów. Problemy finansowe klubu pokazały, że za całą tą fasadą są bardzo niejasne umowy/transakcje etc. Po prostu część pieniedzy w magiczny sposób wyparowała, na stadionie ukryte były nielegalne rzeczy. Duża część kibiców ma do nich po prostu zarzut, że w żaden sposób nie przyczynili się do ratunku klubu, a ich wsparcie kończy się na dziwnych oprawach, akcjach ze wspieraniem bandytów. Prowadzą nielegalne interesy, które przysłoniły im miłość do klubu i między innymi dlatego nikt ich nie chce. Działają PR-owo bardzo źle dla klubu.
      Natomiast co do flag: Ultra Wisła nie chciała żeby ktokolwiek wpieprzał im się co mogą robić a czego nie. Środowiska kibiców(a raczej kiboli) zawsze były oddolne i cieszyły się niezależnością. Z jednej strony można zrozumieć ich opór, że chcą zachować "suwerenność", ale z drugiej muszą zrozumieć że znak "Wisła Sharks" juz na zawsze będzie wyklęty po tym co się w ostatnich miesiącach na Wiśle wydarzyło.
      Jadczak wczoraj pisał, że Ultra Wisła chciała wrócić ze zorganizowanym dopingiem, ale Sharksi ich pobili(czy to prawda, nie wiem)
      pokaż całość

    •  

      @Gorejacy_krzak_agrestu Gdzie ty tu syndrom sztokholmski widzisz?

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    Znowu czuje klimat tamtych dni jak wygrywał - teraz jest radość że jeździ i że znowu jego pasja łączy nas - zwykłych ludzi. Ta wielka flaga dziś to taki powrót tak jak po 123 latach wróciła na mapy Nasza Ojczyzna.
    #f1 #powrutcontent

  •  

    #f1 #kubica
    Co jeśli na ostatnim okrążeniu cala stawka solidarnie sie zatrzyma i poczeka, by to Robert wygrał wyścig?

  •  

    Ale z tym tvp szybko minął wyścig. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #f1

  •  

    dlaczego kubica taka strata do angola bo dopiero wlaczylem skacowany strima

    #f1

  •  

    Pamiętam jaka fajna atmosfera była na Wiśle jeszcze te 10 lat temu, na osiedlach się coś działo, młodzi byli wkręceni w kibicowanie, na każdym wiślackim osiedlu pełno grafów. Teraz już tego nie ma.

    Ostatnimi laty widać już wszyscy normalni odpuścili i w młynie zostały tylko zwierzęta spod znaku Wisła Sharks handlujący mefedronem. Po Euro 2016 i narko zgodach z patologią z Ruchu zwłaszcza. Nie wierzę, że policja nie wie, że tym wszystkim chodzi o sprzedawanie towaru i odkrywanie nowych ścieżek handlu, co więcej - uważam, że oni to wiedzą doskonale i kontrolują, wpuszczając określoną ilość narkotyków na rynek. Bądźmy poważni, rozpracowanie półgłówków z Prądnika Białego potrafi byle osoba umiejąca myśleć logicznie, więc policja na bank ma swoich ludzi w wierchuszce każdej ze śmiesznych grupek w Krakowie.
    Także o ile jeszcze przeciwko Bednarzowi protest im wyszedł, teraz już nie są potrzebni na stadionie, bo ludzie się fajnie bawią bez nich. Na ostatnim meczu z Pogonią zwłaszcza było to widać, jak narożnik zarzucał przyśpiewkę, a sektor C podłapywał. Beka.

    Takich parę luźnych przemyśleń przed jutrzejszym spotkaniem. Zapraszam do dyskusji.

    #wislakrakow
    pokaż całość

    źródło: historiawisly.pl

    •  

      @DerMirker: Z grupami przestępczymi to trochę jak z Yakuzą w Japonii. Możesz całą górę wsadzić do paki/zabić, ale za nich wskoczą inni i będziesz musiał od nowa ich rozpracowywać, a tak to znasz kto kim jest i co robi. Paradoksalnie jest to "bezpieczniejsze" dla stabilności życia społecznego. Dlatego takiej Yakuzy czy innych znanych mafii raczej się nie rusza, bo to syzyfowa praca.

      Nie da się ukryć, że ruch kibicowski na Wiśle zaliczył spory regres(oprawy kilka-kilkanaście lat temu a teraz), ale w reszcie Polski jest podobnie, że "stary świat" życia kibicowskiego jest w odwrocie.
      pokaż całość

    •  

      @DerMirker: Tylko rynek narkotyków nie zniknie tak po prostu. Kraków z wsiami to ogromne skupisko ludzi i bardzo duży rynek, który nie zniesie próżni i miejsce jednych patusów zajmą drudzy. Tych pierwszych policja pewnie zna i w razie czego wie gdzie uderzyć, a wsadzając ich do paki spowodują pojawienie się "nowej mafii", którą trzeba będzie rozpracowywać kompletnie od nowa.

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Wisla Krakow to klub przedwojennej Polski, dwukrotny mistrz kraju i zdobywca Pucharu Polski w II RP.
    Klub o rzekomo silnych tradycjach niepodległościowych wykutych podczas lat zaborow i Polski międzywojennej.
    Kilka osob na tym forum bardzo mocno eksponuje te rzeczy pomijając nastepne dekady funkcjonowania tego zasłużonego krakowskiego klubu.
    W 1949 roku Wisla Krakow zostaje przypisana pod patronat gwardyjski. Jedni pisza, ze odbylo się to na sile , inni ze Wisla nie miala innego wyjscia, a jeszcze inni pisza ze działacze Wisly zrobili to całkowicie świadomie i chetnie.. Zacytuje tutaj oficjalne zrodla :

    " w wyniku reorganizacji struktur polskiego futbolu klub był przypisany do pionu milicyjnego ("gwardyjskiego") i podlegał wówczas Urzędowi Bezpieczeństwa Publicznego, a nazwa klubu została zmieniona na Zrzeszenie Sportowe Gwardia Kraków. Po likwidacji UB - pod koniec 1954 - klub, podobnie jak wszystkie jednostki organizacyjne MO, znalazł się w strukturach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a w 1956 ( lata odwilży ) roku jego nazwa została zmieniona na obowiązującą do roku 1990 – GTS Wisła Kraków." !

    Członkowie Wisly Krakow na walnym zgromadzeniu w dniu 6 lutego 1949 roku przy wlasnym aplauzie bez zadnego sprzeciwu ( bez jednego gestu sprzeciwu! Zadnego z tych wielkich patriotow nie było stac żeby sprzeciwic sie haniebnej uchwale – tak sobie cenili wartości, tradycje i patriotyzm sprzed wojny ) oddali się w imie swoistego wiślackiego pragmatyzmu pod patronat policji politycznej – UB zniewolonej Polski ( patron – najgorszy z najgorszych, rozumiem jeszcze oddac się pod patronat hutnikow, kolejarzy, piekarzy, stoczniowcow,…!
    Ale z aplauzem pod patronat ubekow, ZOMOwcow – formacji, które niszczyly, palowaly i mordowaly najlepszych Polakow ??
    Hanba niebywala jak na klub o rzekomo tak silnych tradycjach wolnej ojczyzny! OBRZYDLIWE!).

    Zacytuje wam tutaj slowo w slowo jak oficjalnie ten moment przedstawia się w książce - oficjalnej historii Wisly Krakow:

    „ 6 lutego 1949 na walnym zebraniu Towarzystwa – jego prezes, pelniacy te funkcje nieprzerwanie od 1933 roku dyrektor dr Tadeusz Orzelski omowil konieczność oparcia się o jeden z pionow sportowych zgodnie z nowa struktura sportu. Pertraktacje prowadzone w tej sprawie z pionem Kolejarz nie były zadowalające. W tym pionie Wisla musiala by być klubem drugim po warszawskiej Polonii. Wobec czego podjęto rozmowy z Gwardia, która zapewnila, ze Wisla może zostac centralnym klubem pionu. Te informacje zebrani przyjeli aplauzem, akcentując tym samym przystapienie o Gwardii.”.

    Dodam, ze towarzystwo ubekow nie przeszkadzalo kompletnie panom Orzelskiemu i Reymanowi ( rzekomym wielkim patriotom ) zarówno w tym momencie jak i potem. Obydwaj zostali w Wisle. Pan Orzelski pozostal jako pierwszy wiceprezes.
    Kibice Wisly tez dopingowali Wisle na swoim stadionie okrzykiem: „ G T S „! Slowem brawo wiślacy.

    Zacytuje znow oficjalne źródła:

    „ I w tym miejscu powstaje pytanie. Dlaczego kierownictwo Wisły zdecydowało się na związanie z pionem gwardyjskim? Przyczyna, wbrew niektórym poglądom, nie tkwi w jakimś szczególnym zamiłowaniu działaczy Towarzystwa do nowopowstającego w Polsce ustroju. Przede wszystkim myśleli oni o zapewnieniu Białej Gwieździe należnego jej w hierarchii klubów polskich miejsca. I głównie ten argument przeważył o podjęciu tej mającej niebagatelne znaczenie dla dalszych losów klubu decyzji. Czy w takim razie miał rację Henryk Reyman, wypowiadając w roku 1949 słowa: „straciliśmy na świetności „.

    Przystąpienie do pionu gwardyjskiego było z całą pewnością aktem pewnego konformizmu ze strony działaczy klubowych. Spoglądając jednak na wszystkie dokonania Wisły, zarówno te organizacyjne, jak i sportowe, należy skonstatować, że krok ten być może uratował dla polskiego sportu jego najstarszy klub. Nie oznacza to, że gdyby Towarzystwo poszło inną drogą, to przestałoby istnieć. Na pewno jednak jego pozycja sportowa nie uległaby takiemu ugruntowaniu; z całą pewnością nie powstałyby obiekty sportowe, które przez wiele lat były najnowocześniejszymi w regionie, będąc sportową wizytówką Krakowa; a Henryk Reyman być może nie zostałby patronem ulicy, którym władze miasta uczyniły go dla ciągnącej się wzdłuż nowego stadionu drogi” – SWOISTY WISLACKI PRAGMATYZM!

    Stala się przez to Wisla w PRL sztandarowym pilkarskim klubem Małopolski pozbawionym praktycznie jakiejkolwiek konkurencji w ogromnym regionie.
    Dzieki temu panowala niepodzielnie w Małopolsce. Klub ten sciągał z całego regionu najzdolniejszych i najlepszych zawodnikow oraz szkoleniowcow każdego szczebla. A jakich uzywano do tego metod?
    Dobrze obrazuje to przykład zmarłego niedawno legendarnego piłkarza Garbarni Kraków - Józefa Browarskiego ( cytuje ):

    „- Czy miał Pan propozycję przejścia do innych klubów?
    - Tak. Bardzo korzystna była oferta z ŁKS, a miałem tam wielu przyjaciół. Jednak zbyt związany byłem z krakowskim środowiskiem. Natomiast niezwykle stanowcza propozycja wypłynęła "zza miedzy". To był bodaj 1954r. Mego ojca, prowadzącego wytwórnię obuwia, aresztowano pod nieprawdziwym oskarżeniem. Chodziłem po pułkownikach; odpowiadali, abym zapisał się do krakowskiej Gwardii ( tak nazywała się wtedy Wisła ), to problemy znikną. Podobne kłopoty miał Stefaniszyn, zamknęli mu szwagra, musiał zmienić otoczenie. Ja zaś nie ugiąłem się przetrzymałem najgorsze. Ojca potem wypuszczono. Takie były czasy.”.

    Hanba wiślacy. Rozumiem ściągać zawodnikow do siebie poprzez proponowanie „ lepszych warunkow „. Ale jeżeli robilo się to poprzez tak obrzydliwe szantaże i grozby…..?
    Hanba po wielokroc. I niestety ludzie Wisly to akceptowali.
    Gwardyjska Wisla korzystala z parasola policji politycznej dzieki czemu jej zawodnicy byli chronieni przed powolaniem do wojskowych klubow w celu odbycia służby wojskowej.
    Żaden zawodnik z gwardyjskiej Wisly Krakow nie zostal nigdy powolany do wojskowych uprzywilejowanych klubow: Legii bądź Slaska Wrocław czy Zawiszy Bydgoszcz.

    Nigdy tez nie zdarzylo się żeby Wisle zabieraly zawodnikow bogatsze kluby z innych zamożniejszych regionow kraju jak to Wisla pana Cuplila robila i robi po 1988 roku non stop bez cienia zenady.

    W czasach PRL za ten wiślacko - ubecki pragmatyzm spiewano o sztandarowym klubie milicyjnym Polski poludniowej czyli o gwardyjskiej Wisle Krakow na stadionach: - „Wisleka Krakow najwieksza hanba Polakow..... „.

    Zdarzalo się natomiast, ze zawodnicy krakowscy chcieli odejść z Wisly do innych polskich klubow. W 1978 roku Antoni Szymanowski i Andrzej Iwan chcieli przejść do Gwardii Warszawa, która zaproponowala im ciut lepsze warunki mieszkaniowe i finansowe.
    Stary i doświadczony Szymanowski dopial swego a młodziutkiego Iwana nie puszczono. Po odejściu Szymanowskiego kibice Wisly spiewali na jej stadionie o Szymanowskim: „ Antek, Antek ty zmoro, ty zginiesz jak Aldo Moro „?? – chyba podobne klimaty jak z Browarskim.
    Aldo Moro to włoski polityk, prawnik; profesor uniwersytetu w Bari; jeden z przywódców Chrześcijańskiej Demokracji, który zostal porwany 16 marca 1978 i zamordowany przez terrorystów z Czerwonych Brygad.

    W 1976 roku z Wisly do Legii chciał odejść Marek Kusto. Za to Wisla ukarala go polroczna dyskwalifikacja. Takie chwyty staosowala jeszcze tylko Legia jeżeli jakis zawodnik nie chciał w niej grac będąc powolanym do wojska.

    Dzisiejsi obroncy Wisly opowiadaja bajki jak to biedna wiselka była w 1949 roku zmuszona do poddania się pod patronat UB, jak to się brzydzila tym opiekunstwem zomowcow ( atakuja oczywiście inne kluby zarzucając im kolaboracje z komuchami ).
    Jeżeli nawet przyjmujecie taki punkt widzenia ( co nie jest prawda w świetle oficjalnej ksiazki o historii Wisly w której jasno jest mowa o aplauzie członków Wisly ) to przynajmniej miejscie ta krzte przyzwoitości i odczepcie się od Legii i innych klubow.
    Bo Legia i te inne kluby tez z pewnością zostaly zmuszone do podporządkowania się realiom polskim po 1945 roku – nie mialy zadnego wyboru – zarówno te sprzed wojny jak i te powstające po wojnie. Choc nie sadze aby tego typu decyzje podejmowaly „aplauzem” zgromadzonych, tak jak to mialo miejsce w Wisle.

    W Cracovii na przykład prezesa Zura ( który za nic nie zgodzil się oddac patriotycznej przedwojennej Cracovii pod skrzydla ciemiężycieli Polakow z UB i milicji ) odwolano na potajemnie zwolanym posiedzeniu dnia 12 lutego 1949 o którym oczywiście nie poinformowano samego Zura i większości jego zwolennikow sposrod członków Cracovii. Jest wzmianka o tym, ze duzo wczesniej prezesowi Cracovii Zurowi złożyło wizyte dwoch panow w czarnych plaszczach, którzy zaproponowali mu oddanie się tego klubu pod patronat UB. Ale prezes Zur to nie był wiślak.
    On z tymi dwoma panami nie rozmawial, tylko polecil im w trybie natychmiastowym opuścić swój gabinet.
    Facet był odważny i miał wielki charakter.
    W owym czasie ( lata 45-48 ) Pasy były bez porównania bardziej popularnym klubem niż Wisla i o wiele bardziej utytułowanym ( 5 tytulow mistrzowskich Cracovii i dwa tytuly z bardzo dawnych lat 1927 i 1928 Wisly ) .
    Zaraz po wizycie dwoch panow z UB u prezesa Pasow Stanislawa Zura w Cracovii odbyło się głosowanie podczas którego tylko jeden z członków klubu zagłosował za wstąpieniem do pionu gwardyjskiego, nazywał się Jozef Reichmann ( to wlasnie ten stary komunista zgłosił wniosek o przyjecie patronatu gwardyjskiego ) i został zaraz potem przez uwczesnego prezesa Pasow Stanislawa Żura natychmiast wyrzucony z klubu. Jest pytanie natomiast skad Reichmann około 1947 roku znalazł się wśród członków Cracovii?

    Ale skoro wiślackie krakusy tak bardzo brzydziliście się tego UB- ckiego opiekuna to jakos nigdy nie było tego ogromnie miłującego patriotyzm wiślackiego środowiska stac w PRL na to żeby w latach odwilży ( po 1956 roku gdy to kluby wracaja do swoich historycznych nazw ) zrezygnowac z tego haniebnego patronatu UB –kow i ZOMOwcow
    ( A przykładem klubu, który zgodzil się na patronat milicji a potem zaraz jednak się z tego wycofal jest Polonia Warszawa: w 1945 - MKS [Milicyjny KS] Polonia Warszawa - 13.09.1948 - ZZK [Związek Zawodowy Kolejarzy] Polonia Warszawa - 1949 - ZKS Kolejarz-Polonia! Za ten krok Polonia tez zostaje zniszczona przez komuchow. ).

    Dlaczego wiślacy trwali w tym haniebnym mariazu? Określił to sam prezes Orzelski na zebraniu w 1949 roku. Było wislakom bardzo dobrze pod patronatem policji politycznej zniewolonego panstwa. Na resorty silowe nigdy nie zalowano srodkow w totalitarnych panstwach.
    Nigdy nie zalowano na nich przysłowiowego ptasiego mleczka.
    Wisla dzieki temu stala sie w latach PRL superuprzywilejowanym i najsilniejszym klubem małopolskim i rejonow sąsiednich ( oczywiście na miare potencjalu ekonomicznego i pilkarskiego Krakowa - były bogatsze ekonomicznie rejony kraju i regiony duzo bogatsze w talenty pilkarskie ) zerujacym na innych klubach z tych obszarow.

    Podbierano tym klubom zdolnych zawodnikow, tereny i obiekty ( Np. Cracovii – „ Bez uprzedzenia Gwardia (Wisła) zabrała Cracovii w 1953?r. część terenu, łącznie z kortami tenisowymi i ze stadionem lekkoatletycznym. Najzwyczajniej ogrodzili teren Cracovii przyłączyli do swojego.” – wiecie co to jest zabrac innemu klubowi ogromna czesc zaplecza?! ).

    zawsze była na pierwszym miejscu dla komuchow spośród klubow małopolskich w najpopularniejszym sporcie czyli pilce noznej.
    W 1956 roku policja polityczna odbudowala zniszczony stadion Wisly dobudowując wielofunkcyjną halę wraz z pomieszczeniami klubowymi. Z czasem przybyły również inne obiekty, takie jak basen czy hala treningowa. W 1972 na stadionie Wisly zainstalowano sztuczne oświetlenie. I środowisko wiślackie bardzo dobrze rozumialo i w pelni akceptowalo ten swój judaszowy gwardyjski pragmatym – mieli w czapkach dobre liczydla, chrzanili wartości sprzed wojny, wybrali srebrniki – Marszalek do którego się tak chetnie i często dzisiaj przyznaja się chyba w grobie przewracal.
    Największy ich patriota wg wiślaków, którym szczyca się klakierzy Wiselki czyli Henryk Reymann:

    „ po zakończeniu wojny powrócił do Krakowa i wstąpił do Ludowego Wojska Polskiego. Mianowany dyrektorem WUWF i PW ( Wojewódzki Urzęd Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego ) w Krakowie (1 kwietnia 1946) pozostał na tym stanowisku (30 czerwca 1948) aż do przeniesienia do rezerwy. Po reaktywowaniu PZPN (29 czerwca 1945) jego kapitan związkowy aż do 28 sierpnia 1947; potem członek i przewodniczący kapitanatu PZPN (1956-1959). Członek honorowy PZPN (1959) i honorowy prezes gwardyjskiej krakowskiej Wisły."

    To chyba kolejny przykład wiślackiego superpragmatyzmu patriotycznego oczywiscie. Jak widac patrioci z Wisly szybko zapomnieli skad się wywodzili, zapomnieli o Polsce Marszalka Piłsudskiego i dosc szybko bez zbędnych dasow zaakceptowali nowych władcow Polski po 1945 roku ( gdybyśmy samych takich mieli to bylibyśmy dzisiaj Kuba Fidela Castro ).
    Niestety ale Henryk Reyman ( podpułkownik Wojska Polskiego sprzed wojny, walczył w I wojnie światowej, w wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Tuż przed drugą wojną światową i w czasie wojny obronnej 1939 roku dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna – piekny życiorys ) naczelny wislacki patriota szybko zapomniał co było przed 1939 rokiem i szybko uznal wladze towarzyszy gdy to zaraz po powrocie do kraju wstapil do Ludowego Wojska Polskiego pelniac zaszczytne role w WUWF i PW oraz w PZPN po 1956 roku.
    Miał tez ulice swojego imienia. W świetle tych zaszczytow dla Reymanna zarówno przed i po tej magicznej dacie 6 lutego 1949 ( Wisla bez glosu sprzeciwu z aplauzem przyjmuje patronat UB ) ja jednak mysle, ze towarzysze z UB mieli bardzo dobre rozeznanie w krakowskich środowiskach pilkarskich, bardzo dobrze wiedzieli, ze ida do właściwego klubu i ze ich propozycja zostanie bez problemow zaakceptowana przez malowanych tylko i wyłącznie wiślackich przedwojennych patriotow.

    Wiecie co komuchy robily z prawdziwymi polskimi patriotami zaraz po wojnie– szczególnie z tymi, którzy wracali do kraju zza zagranicy i byli z marszu kwalifikowani jak niepewny element? Tacy zawsze szli najpierw na rozmowy do specjalistow z UB gdzie w najlepszym wypadku tracili po kilka zebow?
    W wielu przypadkach często do dzis szukamy ich grobow.
    Inni czesto wychodzili po latach wykonczeni z UBeckich wiezien. A jeszcze innych nierzadko wysylano do specjalistow na wschodzie skad nigdy nie wracali.
    No chyba, ze ktos poslusznie kładł uszy po sobie, deklarowal milosc do nowych władców kraju to wtedy dawano mu spokoj – całkowicie oczywiście rozumiem taka postawe bo czasy były naprawde ciezkie.
    Ale byli tez w tych niebezpiecznych czasach tacy Polacy, którzy potrafili się komuchom przeciwstawic ryzykując glowa i to sa dla mnie najprawdziwsi patrioci, najlepsi z Polakow – byli tacy przedwojenni prezesi jak prezes Cracovii Stanisław Zur, który nie pozwolil zhańbić swojego klubu ubeckim patronatem, skazując go jednoczesnie swoja decyzja na upadek i zapomnienie. Bo jest kolosalna roznica miedzy ojcostwem ubekow a patronatem hutnikow, kolejarzy czy zakładów miejskich. Ja tez nigdy nie słyszałem żeby Henryk Reymann był przesłuchiwany przez specjalistow po powrocie do kraju.
    Wstąpił do Ludowego Wojska ( jak Wiselka do gwardii ) a pozniej zostal „ członkiem i przewodniczącym kapitanatu PZPN (1956-1959), członkiem honorowym PZPN (1959) i honorowy prezesem gwardyjskiej krakowskiej Wisły.". – brawo? Zur to pewnie wedlug wiślaków nieudaczny glupek a Reymann wedlug wiślaków to odważny bohater i patriota, to samo przedwojenny prezes Wisly Orzelski?

    Dzisiejsi obroncy Wisly pisza o tym, ze przed wojna Wisla zajmowala czolowe miejsca w ekstraklasie. Po wojnie już nie i to ma być koronny dowod na utracanie Wisly przez komuchow, to ma być koronny dowod tego, ze Wisla się nie zeszmacila tylko zostala zeszmacona przez komuchow.

    Chcialem sie w takim razie dowiedziec w jaki sposob Wisla Krakow, ktora przy aplauzie członków klubu w 1949 roku oddala sie pod patronat UB byla w PRL utracana. Jakich mieliscie wybitnych zawodnikow, którzy byli lepsi od ogromej ilości swietnych zawodnikow np. ze Slaska, Mielca, Lodzi, Poznania?
    Kto wam kaperowal, wyrywal bądź zabieral zawodnikow, ( bo wszyscy najlepsi i najzdolniejsi z małopolski trafiali bez gadania do was, do Wisly )?

    Co powodowalo, ze upadliscie na to rzekome dno – czyli w zasadzie srodek tabeli ligowej? Kto nie pozwalal wam rozwinac skrzydel? Kto lub co was blokowalo? Jakie zakłady krakowskie powinny były stanowic o waszej sile ekonomicznej.
    Jakie zakłady krakowskie były zdecydowanie silniejsze od zakładów ze stolicy, z Lodzi, Poznania, Wrocławia, Mielca lub ze Slaska?
    Czym chcieliście przebic inne porównywalne z wami osrodki w kraju i czym chcieliście przebic wtedy, zdecydowanie najsilniejszy pod każdym względem region slaski?
    Za Legia stalo w PRL wojsko i zakłady warszawskie. Za Widzewem w PRL staly zaklady lodzkie, za Ruchem huty i zakłady Chorzowa, za Gornikiem zabrzanskie kopalnie, za GKS Katowice katowickie kopalnie i zakłady Katowic, to samo Zaglebie Sosnowiec, za Lechem sektor kolejowy i zakłady poznanskie, za Stala Mielec silne zaklady zbrojeniowe z regionu.

    I wszystkie te kluby poza Legia w latach swojej swietnosci w czasach PRL opieraly sie na sile zawodnikow tylko i wylacznie z wlasnego regionu - czyli tak jak Wisla. I akuratnie mistrzowie Polski z lat PRL to byli mistrzowie gdzie o sile poszczegolnych zespolow decydowali wlasnie zawodnicy z regionu gdzie dany klub sie znajdowal - czyli tzw klucz geograficzny.

    Ruch miał: Alszera, Cieslika, Fabera, Pale, Warzyche; Widzew miał: Smolarka, Surlita, Rozborskiego, Romke. Gornik: - Kowala, Pohla, Kowalskiego, Lubanskiego, Oslizle. Stal Mielec wybitnego Grzegorza Late, Kukle, Domarskiego.

    Bajkopisarze z gwardyjskiej Wisly Krakow. Jakich mieliscie wspanialych pilkarzy ( lepszych od zawodnikow z innych regionow kraju ) w okresie PRL w Krakowie, ktorych ukradla wam reszta krajowych druzyn? Jakie to byly druzyny? Mieliscie oczywiscie wspaniale ( pilkarsko ) pokolenie mlodziezy malopolskiej zebrane oczywiście w sztandarowym klubie tego regionu czyli w Wisle z 1978?

    Ale trzeba od razu dodac ( co bylo tajemnica poliszynela, chociaz nikt o tym glosno nie mowil i nie wspomina dzisiaj – ja będę pierwszy), ze nie za bardzo sportowo sie ci chlopcy krakowscy prowadzili delikatnie mowiac ( wypadek samochodowy nietrzeźwego Musiala / awantura podchmielonego Iwana w restauracji / afera alkoholowa chyba calej druzyny przed wylotem wiślaków na zgrupowanie w Jugosławii w lutym 81 / slowa odchodzącego z Wisly w 79 roku trenera Lenczyka mówiącego ze druzyna przestala go akceptowac bo…..jest abstynentem w odróżnieniu od kadry Wisly.

    Lenczyk dodal tez, ze w rozmowach z pilkarzami przy prezesach Wisly byli zawodnicy mówiący wprost ze pili, pija i będą pili,… - a przeciez Lenczyk to trener z zasadami ) - i to wszystko bylo glowna przyczyna tego, ze tylko raz zdobyli mistrzostwo kraju dla Wisly w 1978 w czasach PRL. Zdaje sie tez ( krazyly takie sluchy ), ze lubili odpuszczac meczyki za krajowe i „zielone” ( bardzo dziwne mecze w pucharach z druzyna Malmo- od której byli duzo lepsi a losowanie i układ turnieju stworzyl wyjatkowa szanse na final Pucharu Europy – żaden Polski klub takiego farta nie miał ani wczesniej ani pozniej jeżeli chodzi o rozklad gier, układ wyeliminowanych przeciwnikow / kilkakrotnie w zależności od potrzeb którejś z druzyn - dziwne mecze z Ruchem w lidze / walka jak o zycie w meczu ze Slaskiem we Wrocławiu w 1982 – podobno Widzew przyslal walizke z twarda waluta / spadek Wisly z 89 roku gdy to zdyskwalifikowano w Wisle „ grupe pieciu…… „).

    To wszystko byli rodowici krakowianie i Małopolanie. Niestety w zyciu trzeba mieć charakter, nie mieli go patrioci wiślaccy w 1949 roku i nie mieli go tez w pozniej pilkarze Wisly.
    Bo jest jeszcze jedna możliwość? Możliwe, ze ci pilkarze grali w milicyjnej Wisle pod przymusem i się z tym klubem w zadnym razie nie identyfikowali? Podobnie było w Legii.).
    Slowem te rozpuszczone i zepsute pilkarzyki wolaly lekka zabawe i lekka kase niz ciezki trening i sukcesy.

    A wiec smialo wymieniajcie tych super pilkarzy Wisly Krakow z rejonu malopolski z lat PRL a potem porownamy to z innymi regionami kraju i zobaczymy kto was okradal, utracal i niszczyl w latach 1945- 1998!

    Prawda jest niestety taka, ze mieliscie w tamtym okresie zupełnie przeciętnych pilkarzy ( w porównaniu do innych czesci kraju ) w regionie, do tego o wątpliwym sposobie prowadzenia się sportowego i tylko dlatego nie byliście wstanie przeskoczyc wielu innych klubow pomimo tego, ze nikt wam tych waszych kopaczy nie podbieral.

    Dlatego pałętaliście się w srodkowych rejonach tabeli, czasem było „ pudlo ” i medal a czasem zdarzyl się spadek. Ale na tle innych małopolskich klubow byliście prawdziwym hegemonem i brylantem co zapewniliście sobie całkowicie świadomie haniebym aplauzem w 1949 roku i co zapewnil wam wasz obrzydliwy opiekun, ktory zrobil wszystko co mogl żeby Wisla odnosila sukcesy w tamtym czasie – wiedzieliście o tym 6 lutego 1949 roku, stad ten aplauz. Najważniejsze warunki były spelnione - w tamtych latach wszyscy najlepsi pilkarze malopolscy z racji milicyjnego opiekuna trafiali do najpierwszego klubu krakowskiego czyli Wisly Krakow ( partia i milicja ! taki tandem! ) - musialy oczywiscie trafiac no bo przeciez absurdem bylo zeby wzmocnili jakas zapyziala Cracovie z piatej ligi lub inny nieliczacy się klub małopolski – przeciez zgnili by tam w zapomnieniu jak te kluby przez lata PRL.

    Tak jak w 1944 roku wspaniala młodzież warszawska rzucila się na hitlerowcow z golymi rekami aby oswobodzic stolice przed wejściem sowietow tak Krakow zyl sobie swoim spokojnym niczym nie zmaconym rownym rytmem. Warszawa zostala doszczętnie zniszczona, zburzona i zrownana z ziemia a Krakow pozostal nietknięty.

    W Krakowie grano wtedy w pilke. Dobrze widac tutaj ten wislacki pragmatyzm. Ten brak regionalno-globalnego charakteru – a przeciez to jest Krakow, dawna stlica Polski, dawna siedziba królów! We wrzesniu 1939 roku było może inaczej? Tak samo: plonaca i walczaca do ostatniego tchu stolica i spokojniutki Krakow.

    Dalej tez go widac. Tak jak Polacy wystepowali przeciwko socjalistycznej władzy: wydarzenia Poznania, robotnicy Wybrzeza, robotnicy Radomia, gornicy Wujka…….? Tak………..? Nic o was nie słyszałem?

    Wasi patroni dojeżdżali za to tych z Poznania, Wybrzeza…..! To wasi wiślaccy ludzie ( ZOMO ) dojeżdżali tez górników z kopalni Wujek. General G, który był prezesem Wisly zdaje się maczal w tym palce? Prawda.

    Nie uczcie innych klubow patriotyzmu. Milicyjne pacholki z gwardyjskiej Wisly Krakow. Bo nie macie zadnego moralnego prawa tego robic. Trzeba było w 1949 roku przyjąć kolejowy patronat ( miast pchac się z aplauzem w ramiona ubekow ) jednoczesnie trzeba było odrzucic

    Ubecki patronat i paletac się latami z haslami megapatriotyzmu na czole po czwartej czy piatej lidze. Nikt by o was już dzisiaj nie pamiętał. Tak jak o upodlonej Cracovii, Polonii Warszawa czy o Warcie Poznan ( trzy wielkie kluby przedwojennej Polski ). Mielibyscie dzisiaj po 100 widzow na meczach – mlodych malo obchodzi historia, zapomnieliby o was. A pierwsze skrzypce gralby w malopolsce inny klub regionu, który przejąłby rzedy rodzących się po wojnie krakowskich dusz i serc przez 45 lat PRL.

    Do tego innego klubu ( który wszedłby pod gwardyjski pion ) trafialiby wszyscy najlepsi zawodnicy z małopolski, trenerzy, ten klub bylby najsilniejszym klubem krakowskim, ściągałby najlepszych juniorow z regionu, mialby najlepsza baze, przyciągałby fanow, gralby w ekstraklasie, w pucharach, itd., itd. Tak by było. Pies z kulawa noga by nad wami nie zapłakał. I skonczcie podpierac się jakimis bzdurnymi opowiastkami sprzed wojny o Marszalku na meczach Wisly, które to bajki maja udowodnic wasz wydumany pseudopatriotyzm i maja na celu przysłonienie waszej haniebnej przeszłości. ( Józef Piłsudski przynajmniej dwukrotnie, odwiedził stadion "Cracovii".

    W 1921 roku oglądał Pasiaków grających z warszawską "Polonią", rok później z budapeszteńskim "Vasasem"/ w 1959 roku Karol Wojtyła przyjał tytuł honorowego kibica Cracovii. ). Skonczcie zarzucac upodlonej przez komuchow Cracovii ( mowimy caly czas o pilce noznej ), ze na jej meczu był premier Cyrankiewicz ( może był, może zrozpaczona upadkiem swojego ukochanego klubu społeczność Cracovii ludzila się jakas naiwna nadzieja na zmiane losu swojego upodlonego klubu). Hipokryci z Wisly. Chwalcie sie tymi kapusiami, którzy grali w Wisle i donosili na kolegow a po 90 roku dalej dzialali w Wisle. Chwalcie się tym kapusiem z „ Piwnicy pod….” . który donosil na kolegow – dopiero ostatnio to ujawniono – tyle dokumentow zniszczono celowo po 89 roku – a ilu kapusiow u was nie ujawniono dzieki temu ze niszczono dokumenty ( dzieki temu można pisac ta wlasciwa wersje historii )?

    Serio myslicie ze w Wisle był tylko jeden kapus? Chwalcie się tym ministrem spraw wewnętrznych ( towarzyszem Mieczysławem Moczarem ), który w 1966 roku objal osobisty patronat nad obchodami 60 lecia Wisly a wstęgę na nowym wiślackim basenie przecinal wtedy partyjny magnat ziemi krakowskiej – Czesław Domagala ( wielki kibic Wisly! A jakze….). Chwalcie się tym długoletnim milicyjnym prezesem Wisly Jabłańskim, który potem zostal prezesem PZPN.

    Chwalcie tymi wieloletnimi komuszymi spędami i esbeckimi popisami organizowanymi na tych łużnikach wiślackich przy Reymonta gdzie ubecy, esbecy i zomowcy szlifowali swoja sprawnośc pod okiem instruktorow, trenerow boksu i judo aby terroryzować umeczone społeczeństwo - tego fanatyczni małoleni kibice z Reymonta nie wiedzą ,bo starszym jest wstyd i o tym cicho sza. Chwalcie się tym tłustym magistrem postkomuchem, który osobiście uświetnił obchody 90 lecia Wisly zaproszony oficjalnie przez wiślackie środowiska w 96 roku – swietna kontynuacja po obchodach 60 lecia już w tej niby wolnej Polsce – w zasadzie te same środowiska uświetniaja caly czas wasze jubileusze – czerwona zaraza w nowych szatach. Slowem wasi ludzie. Skonczcie pisac głupoty, ze Wisla oddala swoje tereny legionistom Marszalka Piłsudskiego?

    #cracovia #wislakrakow #lechpoznan #arkagdynia #legia #lechia #pilkanozna #ekstraklasa
    pokaż całość

    •  

      @fullversion: Źródło? Komentarz na interii XD
      Myślałem, że interesuje cię Cracovia ale jednak racje mieli użytkownicy forum Cracovii: Jesteśmy Cracovią, ale przede wszystkim antyWisłą(parafrazuję).

    •  

      @fullversion: Oceniam to co wyczytałem na waszym forum(kilka lat temu któryś kibic zapytał i toczyła się w temacie dyskusja na temat miłości i antymiłości.
      z Tekstem problem taki, że wklepując te cytaty do neta nie ma ich nigdzie(a przynajmniej ja nie potrafię znaleźć) oprócz interii/90minut, wykopu czyli tekst jest tylko w sekcji komentarzy.
      Jak chcesz wrzucać poparte źródłami teksty to rób to należycie(np. dla przykładu Ilustrowany Kurier Codzienny - z datą, wiadomo gdzie szukać itd.) pokaż całość

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: IKC_1911-07-05a.JPG

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    z fb ekipy Starzy Bywalcy
    W R A C A M Y ! ! !
    Z ogromną przyjemnością informujemy, że podczas poniedziałkowego spotkania z Rafałem Wisłockim ustaliliśmy zasady dalszego działania naszej grupy na R22. Bardzo nam miło, że Prezes Wisły Kraków docenia nasze dotychczasowe akcje i uważa je za potrzebne. Dziękujemy za pomoc zaoferowaną przez klub i deklaracje udziału w kolejnych przedsięwzięciach.
    Wszystkim, którzy wspierali nas dotychczas bardzo dziękujemy i liczymy na Was nadal. Szymonowi Jadczakowi i innym, którzy kłamali na nasz temat i opluwali w ostatnim czasie, mamy do powiedzenia jedno:
    BYLIŚMY, KIEDY WAS NIE BYŁO, BĘDZIEMY, KIEDY ODEJDZIECIE.
    #wislakrakow
    pokaż całość

  •  

    Co to jest za samochód, co nim telepie tak...

    #kubica #f1

  •  

    Nie po to nie płace 7-o dniowego triala żeby nie moc obejrzeć onboardu Kubicy
    #f1 #kubica

  •  

    - Bo Wisła jest polska! I jej wpływ na polską piłkę jest tak ogromny, że Wisła jest dobrem wspólnym

    xD

    #wislakrakow dopisujcie #pdk i #heheszki bo myślałem, że typ to na serio napisał xD

    •  

      @fullversion: Krytykuję Piłsudskiego, żeby zdyskredytować Cracovię? ᶘᵒᴥᵒᶅ
      Albo trollujesz albo naprawdę masz jakiś nieodkryty jeszcze syndrom
      BTW. interesuje cię Cracovia, ale coś dużo o Wiśle piszesz(vide twój wpis)

    •  

      @fullversion: W takim razie co Pan Piłsudski zrobił dla odrodzenia Polski?
      Zsumujmy:
      - agent Austrii(to nie wada, bycie agentem nie oznacza od razu działanie na szkodę kraju)
      - narażanie cywilów przez akty terrorystyczne PPS
      - Aspirowanie do reprezentowania Polski(Polska stojąc po stronie państw centralnych byłaby przegraną stroną, gdyby nie działania naszych na zachodzie).
      - Chęć wywołania w Królestwie kolejnego powstania(sic!)
      - ucieczka przed bitwą warszawską
      - Zamach majowy
      - niechęć wobec Korfantego i powstańców na Śląsku
      - Stawianie na ludzi z legionów
      - co najmniej dwa polityczne morderstwa dokonane przez jego środowisko(gen.Rozwadowski i gen.Zagórski)
      - Bereza Kartuska, ściganie Witosa, wymienionego wyżej Korfantego

      Ja nie mówię, że on chciał źle ale traktowanie go za wzór cnót wszelakich i bohatera jest nieporozumieniem.
      Alternatywa Piłsudski vs Dmowski jest fałszywa.
      P.S nie wmawiaj mi co bym robił, bo mnie nie znasz i nigdy nie wybielam postaci, bo mi pasują do jakiegoś szerszego światopoglądu.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (50)

  •  

    Nie wiem czemu, ale ten wywiad kojarzy mi się z przełomem (od niego ta cała machina się zaczęła) \ (wywiad ten odbył się 05/07/2017).

    Przez osiem długich lat, już chyba wszyscy stracili wiarę i nadzieję w powrót Roberta Kubicy. Jednak jak ogromną psychikę musi mieć ten gość, który z 40% ręką nagle wkrada się w fotel Formuły 1 nawet jeśli w najgorszym bolidzie w stawce.

    Pamiętam, że nigdy Robert nie był tak otwarty dla fanów, nagle jakby z nieba Pan Kierowca pojawia się na facebooku (na profilu firmy Olimp) z kierowcą którego przestałem śledzić w rajdach (i jak wielu o nim totalnie zapomniało i straciło nadzieję). Po podpisaniu kontraktu z firmą Olimp cała ta machina jakby ruszyła. Jeszcze wcześniej słyszało się o startach z ByKolles gdzie totalnie nie wypaliło, wszyscy wieszali nad kierowcą już krzyżyk. Nagle ni stąd ni zowąd padło, że Robert testował Bolid Formuły 3, potem, że chcą go w Formule E....

    A potem zdjęcia ręki, że nie wróci, że nie ma na to szans, że to już wszystko przeszłość. Nagle testy z Renault, wszyscy zachwyceni, Kubica wraca do zespołu w którym czegoś nie zakończył. I tutaj trzeba zrobić dla francuzów wielki ukłon ( pamiętacie jak kibice na torze śpiewali Merci, Merci Merci Renault?)

    W końcu padło na Williamsa, były wzloty i upadki. Raz kontrakt był już podpisany, potem już nie a potem znowu tak i nie. Czarny napis GAME OVER który przekreślał wszystko - Sirotkin został podstawowym kierowcą. Tak czuliśmy frustracje, wyśmiewaliśmy wolnego Rosjanina i jego pieniądze.

    Ale wiecie co? To wszystko było częścią wspaniałej historii, która jeszcze się dla Roberta i dla nas nie kończy. Tak jak już kiedyś napisałem, ile ten cały powrut Kubicy nas kosztował, ale przypomnijcie sobie tylko ile emocji nam dostarczył. A to jesszcze nie koniec! (。◕‿‿◕。)(。◕‿‿◕。)

    #f1 #kubica
    pokaż całość

    źródło: Beztytułu.png

    •  

      @jmuhha: Dopełnieniem tej historii będą kolejne piękne lata Pana Polaka w F1.
      Może to naiwne, ale jakże piękną kontynuacją byłoby miejsce na podium Kubicy(z Williamsem to musiałoby się 2/3 stawki wysypać xd).
      Kubica już jest legendą. Teraz ma wspaniałą szansę tę legendę dalej tworzyć.

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Doszły mnie słuchy z jednego FC, że zorganizowanego dopingu nie będzie aż do końca sezonu.
    Chujowo bo ostatnio czułem się jak na meczu reprezentacji ヽ( ͠°෴ °)ノ
    #wislakrakow

    •  

      @Nuker: Dlaczego są na smyczy Jadczaka?
      Poza tym inwestorzy to również kibice/sponsorzy płacący za reklamowanie się przy klubie. Nikt nie będzie chciał, żeby jego firma kojarzona była z dramatycznymi artykułami w internecie o zorganizowanej grupie przestępczej terroryzującej klub.
      Gdybyś miał firmę to chciałbyś reklamować się przy klubie, który jest przez wszystkie media w Polsce jechany po całości i wokół którego pojawiają się słowa: bandyterka, mordercy, narkotyki, kradzieże etc." ? Zainwestowałbyś w taki klub grubą kasę? Gdybym był biznesmenem chyba nie chciałbym się w obecnej sytuacji reklamować na Wiśle. Po prostu obawiałbym się, że firma będzie źle kojarzona.(a jestem kibicem, co ma powiedzieć osoba która z Wisłą nie ma nic wspólnego) pokaż całość

    •  

      @Nuker: Po prostu zdają sobie sprawę, że w obecnej sytuacji organizacyjno-finansowej nie można sobie pozwolić na wojnę z mediami. Akurat przede wszystkim powinno nam w tej chwili zależeć na dobrej prasie w mediach. Wisła musi odzyskać zaufanie i musi bać się negatywnych artykułów. Gdybyśmy byli bogatym i stabilnym klubem moglibyśmy prowadzić z pismakami wojnę na wszystkich frontach, ale teraz to byłby gwóźdź do trumny.
      Klub nie byłby zakładnikiem mediów, gdyby nie działania Marzeny Czekaj i Pana Pieniądza.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    @Adrian090298: #mecz Czy warto kupić bilet na VIP GOLD za 300 zł na derby Krakowa? Był ktoś może? #wislakrakow #ekstraklasa

    +: shinman
  •  

    Wisła pobiła ekstraklasowy rekord w liczbie sprzedanych karnetów ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■ 15057 na ten moment
    #wislakrakow #ekstraklasa #pilkanozna

  •  

    P O T Ę Ż N A W I S Ł A ᕙ(✿ ͟ʖ✿)ᕗᕙ(✿ ͟ʖ✿)ᕗ
    #wislakrakow #mecz

  •  

    Ożesz kurwa wyłączyłem przy 1:1 bo tragiczna jakość streamu mnie wkurwiła. Teraz wszedłem i jeszcze bardziej się wkurwiłem xD Gra taka jaki wynik?

    #wislakrakow

  •  

    ktoś zobaczy wynik i pomyśli: ,,Ale ten Błaszczu zmontował ekipę" #mecz

  •  

    przecież to będzie lepsze od degradacji oglądać wpierdol za wpierdolem wisełki w ekstraklasie (。◕‿‿◕。)
    #wislakrakow

Osiągnięcia (5)