jestem komunistą xD

  •  

    Żukowska i jej pogarda do małych biznesów i preferowanie korpo to V kolumna lewicy. Change my mind.
    #lewica #antykapitalizm

  •  

    #definicjekomunizmu #definicjesocjalizmu #antykapitalizm #komunizm

    źródło: Screenshot 2022-01-02 at 12-00-53 Od wczoraj dziecko może dostać 1500 zł mandatu, jak nie ma karty rowerowej .png

  •  

    #antykapitalizm

    źródło: Screenshot 2021-12-31 at 13-13-07 antykapitalizm kapitalizm wolnyrynek .png

  •  

    @Tywin_Lannister: bana mi dałeś czy co że nie mogę komentować u ciebie xD

  •  

    Polecam fajny film do obejrzenia towarzysze, o tym co działo się ze zwolennikami Allende po zamachu stanu śmiecia pinocheta. Chyba ktoś z wykopu wcześniej o nim pisał i dlatego obejrzałem, ale już nie pamiętam. Colonia (2015)

    https://www.cda.pl/video/86840225e

    #antykapitalizm #socjalizm #komunizm pokaż całość

  •  

    Wiesz dlaczego współczesna „lewica' to syf? Bo nie ma w niej często grama lewicowości...
    Serio.. Takich jak ja, na „lewicy” często nazywa się Tankami/Czołgami/ Panzerami...

    Wyjaśnię Ci dlaczego na ogół lewica kojarzy się z jakimiś dziwactwami, bzdurami i innym liberalnymi bredniami dotyczącymi często 0,0001% społeczeństwa...

    Ale od początku...Wiesz, kiedyś było sobie takich dwóch gości – Karol Marks (o aparycji borsuka) i Fryderyk Engels (typowy zawadiaka XIXw)... i tak obaj sobie filozofowali, dumali i stwierdzili wbrew powszechnej opinii że kiedyś było...GORZEJ!
    Rozumiesz.. przeanalizowali historię, z czaili co było kiedyś, jak jest w ich czasach no i tak sobie wydumali że kapitalizm to tylko okres przejściowy w historii...

    Czaisz to.. kiedyś była starożytność i było niewolnictwo – było w Starożytnym Rzymie,w Grecji ( 300 Spartan, Aleksander Macedoński vel. Wielki i inne Achillesy ) w Persji (Price of Persia), w Babilonie czy w innym Summerze.
    Czaisz co to niewolnictwo nie? Kilku cwaniaczków łapało kogoś tam i do roboty gnali – de facto niewolnik był własnością swojego Pana i ten Pan mógł z nim zrobić co chciał – kazał mu pracować – to ten pracował – chciał sobie go zabić – to go posyłał do Koloseum czy na inną Arenę..
    Wiesz.. niewolnikom to za bardzo nie pasiło i się buntowali – Spartakus i inni wzniecali powstania. No system nie za bardzo wydolny bo jak jacyś Hunowie lub inni Goci napadali na Rzym to się okazywało że od środka niewolnicy rozpierdal robili bo ile można tyrać na kogoś za jedzenie i dach nad głową – i to bez luksusów.

    Wiesz … system jebnął i kilku bogatych cwaniaczków dobrało się z religijnymi cwaniaczkami i tak mniej więcej powstał Feudalizm … religijni cwaniaczkowie – oczytani, wykształceni wciskali ciemnym, zabobonnym CHŁOPOM – dawniej niewolnikom – wszelakie brednie by ci posłusznie pracowali na bogatych Panów... Chłop już nie był formalnym niewolnikiem – miał swoją ziemię którą obrabiał - oczywiście większość urobku oddawał Panu/ Szlachcicowi/ Rycerzowi...
    Pytasz dlaczego? Bo ci religijni / Kler – mu nawciskali że tak ma być i że w ogóle ten chłop to ma tylko zapieprzać i raz po raz się pomodlić – a Pan i Klecha będą w luksusie urządzać sobie bankiety, chlać wino, jeść dobre jedzonko i raz po raz synów chłopa posyłać na wojenki by Pan miał jeszcze więcej ziemi do obróbki i co za tym idzie... więcej chłopów do roboty...

    Dzięki temu że Panowie i Kler się dorabiali na robocie chłopstwa stać ich było na spełnianie swoich wszelakich zachcianek – dzięki temu np. odkryto i skolonizowano Amerykę... tyle że chłop już mniej potrzebny był – bo po co chłopa do Ameryki wywozić i kazać mu tam pracować – i co gorsza mu...płacić -skoro można było wykorzystać do roboty miejscowych Indian za darmochę... no tyle że „zasoby ludzkie” Indian w miarę szybko się kończyły i w końcu brakowało rąk do roboty. I tu mądry, biały Pan z Europy sobie poradził.... Zaczęto ściągać czarnych z Afryki do roboty – też za darmo..

    W międzyczasie towary z Nowego Świata napływały do Europy a chłopi z czaili się że, między nimi a afrykańskimi niewolnikami zbyt wielkiej różnicy nie ma....
    Czaisz to? Chłopi do tego stopnia mieli wyjebane na swoich Panów i państwa w których żyli że, bez różnicy było im to kto nimi rządzi – na kogo robią.
    I temu chłop miał to gdzieś by bronić polskiego pana i jego dorobku przed ruskim, pruskim czy austriackim – nowym Panem. Zarówno stary jak i nowy Pan chłopa karał jak za mało pracował. Więc lepiej było się nie wychylać... No byli tacy Kościuszkowcy – Kosynierzy co się wychylali ale oni to nie o Pana aa o siebie, swój i swoich rodzin interes walczyli..

    KAPITALIZM – docieramy do sedna...
    Wiesz... wraz z rozwojem kapitalizmu – fabryki, manufaktury, rewolucja przemysłowa, silniki parowe, kolej żelazna etc, etc.. – bogaci i klerykalni cwaniacy zauważyli że nie da się dłużej trzymać chłopów w Feudalnej ciemnocie i że trzeba im nadać jakimś posmak wolności – nadać prawa...
    Np. Ruski Car zniósł w Polsce pańszczyznę..
    Tyle że możni/ kler / biznes nie nadawali praw temu że byli fajni i zależało im na ludziach aa temu że była taka konieczność – świat szedł do przodu... Dziadzia Marks to skumał i opisał ale – hajda dalej!
    Chłop stał się ROBOLEM – tyle że możni nie odpuścili trzymania ludzi w ciemnocie i turbo religijne pranie mózgu zastąpiono podobnym idiotyzmem – NACJONALIZMEM ….
    Nawciskano robolowi z jednego kraju że, jest lepszy od robola z innego kraju – czaisz że to zadziałało?
    Wiesz, kiedyś USA było kolonią Wielkiej Brytanii … mieszkający w Ameryce chłopi, robole i niewolnicy zasuwali dzień i noc na lokalnych władców aa lokalni władcy część zysku musieli oddawać angielskiemu królowi... bogatym USAńczykom było nie w smak płacić podatków na króla temu robolom i chłopom nawciskali kitu że mieszanka Francuzów, Niemców, Anglików i innych Polaków jest jednym Amerykańskim narodem – brednia nie? No brednia ale podziałała … Robole i Chłopi poczuli się KIMŚ!
    Chwycili za broń i zaczęli tłuc się z Anglikami o niepodległość USA... zwykli ludzie byli podnieceni wolnością aa bogacze byli zadowoleni że w końcu większość zysku jest dla nich a nie dla króla co tapla się w złocie w Londynie...
    Robole przelali swoją krew – pach – niepodległe USA … no i z powrotem do roboty!

    Po czasie w Wielkiej Brytanii robole pokapowali się że, jak się stawia panom opór to idzie coś ugrać dla siebie... i tak zaczęto zakładać związki zawodowe – to te organizacje od strajkowania.
    Robole mieli swoje roszczenia – nie chcieli by ich dzieci musiały pracować w fabrykach i sami też nie chcieli pracować po czternaście godzin dziennie za marne grosze – no jakoś im to nie pasiło.
    I tak robole wstrzymywali pracę, okupowali fabryki a bogacz/ burżuj się wkurwiał że robota stoi... najpierw wysyłano na zbuntowanych wojsko i policję – wiesz... interes ma się kręcić a nie stać.
    Jednak po czasie ktoś zauważył że strzelanie do swoich nie jest zbyt fajne – w dodatku ci, których kule ominęły robili rozpierduchę na mieście w ramach zemsty... no i tak bogaci musieli iść na ustępstwa..

    No i do akcji w końcu wchodzi Dziadek Borsuk Marks z Zawadiaką Engelsem.
    Siedzieli, filozofowali i zauważyli że wszystko w historii ma swoje przyczyny i skutki.

    Była starożytność i niewolnicy którzy roboli za jedzenie i kąt do spania – jebło – po tym stopniowo następował feudalizm – chłopi mieli więcej praw niż niewolnik i nawet jakiś hajs za robotę dostawali, dodatkowo z biegiem czasu nabywali jakieś tam prawa, przywileje etc.
    Zauważyli że z rozwojem gospodarki, rozwijają się też prawa roboli – ale oni sami muszą je wywalczyć – Rozwój Gospodarczy – Rozwój Praw.

    Dziadek Marks też pokapował się, dlaczego w kapitalizmie bywają kryzysy gospodarcze. Zasada w miarę prosta ,,robola nie stać na to, co sam produkuje a bogacz nie obniża cen towarów bo szkoda mu tracić wysoki zysk – więc towar zalega na magazynie i następuje nadprodukcja”

    No a wracając do nacjonalizmu to ten wymysł burżuazji obrócił się przeciwko niej samej... Bo wiesz, w swoich krajach musieli iść robolom na rękę i popuszczać pasa, ale zysków tracić nie chcieli.... a wiesz, bogole posiadali kolonie a w nich niewolników. Więc gdy robolom u siebie w kraju popuszczano, to w koloniach niewolnikom dokręcano śrubę.
    I tak np. Belgowie w swoim Kongo – czarnoskórym niewolnikom zafundowali system motywacji do roboty... ucinali ich dzieciom dłonie jeśli ci nie wyrabiali narzuconej przez pana normy...
    No i w końcu nacjonalizm w koloniach zadziałał tak że niewolnicy zaczęli się buntować, chwytać za broń, strzelać i jebać maczetami białych panów...

    A dziadek Marks stwierdził że, wcześniej tylko filozofowie analizowali świat, aa on chciał go zmieniać.
    Stwierdził że człowiek w kapitalizmie aa zwłaszcza jego praca jest tylko towarem.. Kubek jest towarem, kiełbasa jest towarem, okręt i gacie również... ale praca? Robota? Ano tak.
    Wiesz, w kapitalizmie aby coś mieć,kupić to musisz wpierw mieć zysk. A aby mieć zysk to musisz coś sprzedać... to wiesz, bogol co miał fabrykę to sobie towary sprzedawał... a co miał bidny robol, aa chwilę wcześniej oderwany od pługa chłop sprzedać skoro nie miał nic? Ano siebie... to znaczy swój czas, swoją pracę... i tak bogol zatrudniał robola w fabryce, kazał mu zapieprzać masę godzin – wytwarzać towary a w zamian za to otrzymywał marne grosze, w porównaniu do tego co burżuj zarobił.. np. robol pracował w fabryce krzeseł. W ciągu 12godzinnego czasu pracy, robol wytworzył 36 krzeseł – aa jego dniówka wynosiła wartość … pół krzesła.
    Jeśli krzesło na ryku kosztowało 20 dolarów, to robol wytwarzał dzienny zysk o wartości 720 dolarów, samemu otrzymując dniówkę – 10 dolców.
    Co z resztą hajsu? Ano burżuj brał do siebie i za to wygodnie żył on i jego rodzinka... Gdy burżuj urządzał bankiety, chadzał do zoo czy chlał do oporu – w tym czasie robol gibał w fabryce za tyle, byle móc przeżyć – byle by był w stanie następnego dnia wrócić do roboty.
    Takie zjawisko nazwano wyzyskiem.

    Marks stwierdził że nacjonalizm nie ma żadnego logicznego uzasadnienia i że robol z Rosji, Niemiec czy USA ma więcej wspólnego interesu z robolem z Chin czy Indii niż Turecki burżuj i Turecki robotnik... zmasakrował nacjonalizm. Doszedł do wnioski że każde społeczeństwo dzieli się na klasy, które mają sprzeczne z sobą interesy.
    Z jednej strony mamy burżuja który chce jak największego zysku, jak najniższym kosztem – z drugiej strony mamy robola który chce większego zysku – mniejszym nakładem swojej pracy.
    A robole wywalczali to za pomocą strajków – Marks nazwał to Walką Klas – biedni przeciwko bogatym, wyzyskiwani przeciwko wyzyskiwaczom.

    Wraz z Engelsem stwierdzili że kapitalizm to tylko okres przejściowy w historii i że po osiągnięciu pewnego rozwoju gospodarcze, aa co z tym idzie – rozwoju praw – to wówczas należy zlikwidować podział klasowy – uznając burżuazję za niepotrzebną , a wręcz stojącą naprzeciw możliwości rozwoju wolności zwykłego człowieka...

    A że Marks się nie pierdolił to przeszedł od słów do czynów i założył Międzynarodowe Stowarzyszenie Robotników – międzynarodówkę.
    Przekonywali innych do swoich racji, urządzali strajki, bunty itd.. Marks dalej prowadził rozważania filozoficzne i doszedł do wniosku że kapitalizm, zastąpi nowy system społecznoekonomiczny – SOCJALIZM – baa! Poszedł krok dalej i stwierdził że po socjalizmie, na całym świecie zapanuje komunizm!

    Socjalizm złapał poparcie, gdyż robole stwierdzili że bardziej będzie opłacało im się pracować na siebie i swój zysk, w dodatku na rozwój całego społeczeństwa aa nie tylko na zysk burżujów.
    W sensie – jedzenie,szpitale, szkoły, infrastruktura, kolej żelazna dla wszystkich ludzi oraz demokracja począwszy od parlamentu aż po zakład pracy zamiast dyktatura oligarchii w parlamencie i burżuja w zakładzie pracy.

    Jednak jak wiadomo nic nie trwa wiecznie, to i Marks wziął i se umarł. Engels też. Jednak, ruch socjalistyczny rozrastał się na całym świecie, co nie było na rękę burżuazji, królom etc.

    Marks przewidział jedno – jeśli jest zjawisko nadprodukcji to trzeba gdzieś towar zutylizować z jak największym zyskiem. A że burżuazja lubiła sobie powojować rękoma i krwią roboli z fabryk, powołując się na NACJONALIZM – by móc podbijać fabryki, kopalnie i kolej żelazną innych burżujów, by móc jeszcze większą ilość roboli wyzyskiwać by mieć jeszcze większy zysk dla siebie – to, toczono różne wojny by wytrzepać stary sprzęt (przemysł zbrojeniowy okazał się dochodowym interesem) i móc wyprodukować nowym. Tak więc Hiszpanie wojowali z Anglikami, Rosjanie z Turkami a Francuzi z Prusami/ Niemcami.

    Tylko że małe, lokalne wojenki nie przynosiły wielkich zysków burżuazji – więc zrobiono jedną wielką rozpierduchę na cały świat.
    Jacyś Serbowie odpalili Ferdka (nie, nie Kiepskiego) więc Austriacy i Niemcy wzięli się za łby z Francuzami, Anglikami i Rosjanami a zaraz potem na imprezę weszli Włosi i USAńczycy z swoim sprzętem i krwią roboli i tak wybuchła I Wojna Światowa...

    Interes burżuazji się kręcił jak talala – jednych robotników wysłano na front by przelewali swą krew i wypstrykiwali stary sprzęt – a pozostałych roboli zagoniono do fabryk by produkowali nowy. Jednak, aby była kasa dla wojska - bo burżuazja za darmo produkować nie będzie -to na roboli w fabrykach nałożono wysokie podatki, by z ich podatków zapłacić burżujom za dostawy sprzętu – tak więc robola wydymano podwójnie – raz burżuj gówno płacił „bo kryzys, bo wojna” , dwa – musieli płacić wyższe podatki bo.... kryzys i wojna.

    Interes się kręcił – burżuazja zarabiała krocie – jednak nie wzięto pod uwagę jednego czynnika.... WKURWIENIA ROBOLI!

    Robole na froncie przestawali się wzajemnie wyżynać, a robole w fabrykach mieli dość turbo wyzysku. Każdy się zczaił że ta wojna w ogóle nie ma sensu i służy tylko interesom burżuazji.

    No i w Rosji, gdzie ludzie głodowali aa Car opływał w luksusy system się zawalił. Rewolta po rewolcie – robole i chłopi się wkurwili i postanowili powojować w swoim, nie Cara i burżuazji interesie.
    Po czasie do władzy doszli Bolszewicy aa Cara wraz z rodzinką odjebano. Na czele Bolszewików stał Lenin, zagorzały marksista który obiecał ludziom budowę socjalizmu, demokrację, wolność i wszystko to co Marks z Engelsem naskrobał.
    Ludziom bardziej podobała się wizja socjalizmu i końca wojny niż kapitalizmu i dopiero się zaczęło... Z fabryk pognano burżujów, a na obszarach wiejskich – właścicieli ziemskich / obszarników...też pognano.
    Cała Władza w Ręce Rad! – Wojna Wojnie! – głosili Bolszewicy... Ale rzeczywistość nie była taka super jak się z początku wydawało.
    Ruska burżuazja wykorzystała nacjonalizm i miłość do zabitego Cara i wybuchła Wojna Domowa...
    Z jednej strony złożona z robotników i chłopów Armia Czerwona – z drugiej strony Biali – narodowcy, burżuje, militaryści, konserwatyści – wszystko to co było domeną burżuazji.

    Socjalizm miał branie nie tylko w rosyjskim społeczeństwie – ale i na całym świecie. Robole w całej Europie buntowali się masowo przeciwko rządzącej nimi burżuazji aa ciemiężone narody zaczęły walczyć o niepodległość.
    Tego było już za wiele – stwierdziła światowa burżuazja – nie dość że robole wewnątrz się buntują to jeszcze w Rosji socjalizm wprowadzają, co będzie jak u nas to nastąpi? Ta ruska rewolta? – i jebs! Wysłano do Rosji korpus interwencyjny Aliantów by poskromili rosnących w siłę Bolszewików i Armię Czerwoną...no ale nie pykło... i Biali i Alianci dostali wpierdol od komunistów.
    Jeszcze w międzyczasie Bolszewicy chcieli posyłać w świat swą rewolucję.. zaczęła się wojna z Polską ...no ale się nie udało. Wycieńczona wojną domową, interwencją Aliantów i kryzysem gospodarczym Rosja nie dała rady pokonać Polski która dopiero co odzyskała niepodległość aa już sama atakowała Ukrainę...
    No to Bolszewicy zaczęli wprowadzać socjalizm tylko u siebie. W krótkim czasie zlikwidowano ogromny analfabetyzm, uprzemysłowiono kraj – a ruski robol i chłop mógł pozwolić sobie na pójście do kina... Masę pospolitych bandytów, zwolenników Caratu, burżujów a czasem, przypadkowo niewinnych ludzi pozamykano w łagrach – obozach pracy przymusowej...

    W Niemczech po wojnie sytuacja była podoba jak w Rosji – bieda, nędza, kryzys, niepokoje wewnętrzne. Jednak społeczeństwo Rosji a Niemiec znacznie się różniło i tu, komuniści aż tacy nakokszeni nie byli.... W siłę zaczął brać nacjonalizm i ostry szowinizm. Gdy w Rosji ludzie czaili kto jest winny katastrofalnej sytuacji (burżuazja) to w Niemczech jeden koleś z wąsem, malarz, ćpun i weteran wojenny stwierdził że wszystkiemu winni są ….. heh... Żydzi.
    Serio! Niemcy niby naród wówczas nie głupi aa takie bajki łyknęli....

    Bieda ? Żydzi! Głód? Żydzi! Wojna Przegrana? Komuchy i Żydzi! Inflacja? Żydzi, Komuchy, Cyganie, Geje!

    Burżuazji Hitler był na rękę – przez swój zidiociały szowinizm, rasizm i antykomunizm ogromnie przysłużył się interesom bogoli... komuszki, którzy mogli zagrozić interesom burżuazji zostali wraz Żydami na których zrzucono wszelakie zło – zamknięci w obozach koncentracyjnych...
    Spytasz dlaczego Niemcom odjebało przy Hitlerze?
    Wyobraź sobie że nie masz co jeść, wszędzie szerzy się narkomania – komuszki atakują najsilniejszych, a Ty dobrze wiesz że z burżuazją nie warto zadzierać bo będą strzelać.
    Obok stoją Naziole w całkiem fajnych mundurach i mówią że wszystko to wina żydowskiej burżuazji która ograbia Twój biedny naród – jesteś głodny, dzieci Ci z głodu płaczą i żyjesz PRZED drugą wojną światową – nie wiesz na co stać nazistów... Jesteś głodny, ćpasz bo to legalne i pomaga uciec od problemów... naziści ci dają chleb, wciskają bzdury o wyższości i tragedii Twojego narodu – nie wiesz co robić...zaczynasz popierać Hitlera który daje Ci chleb i pracę... Mówi o tym jak to fajnie jest w Włoszech rządzonych przez faszystów – chleb, praca, punktualne pociągi, porządek...

    No i gdy Hitler budował swoje wielkie Niemcy, to zaczął ciągnąć hajs od światowej burżuazji. Kupę złota po Żydach – aa burżuazja sprzedawała mu towary – bo zysk!

    Na drugim krańcu Europy powtórka z Niemiec – tam jednak dochodzi do wojny domowej – z jednej strony Faszyści, konserwatyści i zwolennicy monarchii – z drugiej strony komuszki, demokraci, anarchiści.
    Faszystów wspiera Hitler i Mussolini, aa Republikę – Stalin. Światowa burżuazja jak ma do siebie – handluje z każdym byle by zarobić.
    Ochotnicy z całego świata jadą ponapierdalać się po obu stronach konfliktu – zależnie od poglądów które wyznawali... No niestety faszyści wygrali...
    Hitler postanowił sobie zbrojnie zająć Czechosłowację by rozwijać swą ekspansywną, burżuazyjną gospodarkę. Stalin Polsce w 1938r proponował wspólną obronę Czechów i Słowaków, jednak Polacy Czechosłowacji postanowili jeszcze...dojebać...
    USAńskie korporacje doskonale współpracowały z Hitlerem .. kasa się kręciła.. a że kosztem ludzi? Burżuazja od zawsze tak robiła...
    Potem zaczęła się Druga Wojna światowa – Hitler chciał podbić cały świat i oczyścić go z podludzi... tak – nazizm to było apogeum burżuazyjnego nacjonalizmu.... Kierowany antykomunizmem akwarelista postanowił zaatakować ZSRR... no nie udało się.. Armia Czerwona nie dała się pokonać, dodatkowo USA'ńczycy jak zobaczyli co Hitler odpierdala, to też włączyli się do wojny i faszystowska oś -Włochy, Japonia, Niemcy- dostała wpierdol od zachodniej burżuazji i wschodnich komunistów.

    Po wojnie, tak się potoczyło że komuniści opanowali pół świata – od Berlina po Pekin...
    Co robili ci straszliwi komuniści? Likwidowali wszędzie gdzie się pojawili analfabetyzm, dawali pracę, budowali szkoły, fabryki, szpitale, bloki mieszkalne – wydłużali długość i zwiększali standard życia mieszkańców.
    Komuniści-Marksiści przejęli władzę w Chinach, na Kubie, w Polsce, Jugosławii, Rosji, Węgrzech, Bułgarii, Rumuni, Afryce...

    Burżuazja jednak nie mogła przyglądać się temu w nieskończoność – to godziło w jej kolonialne interesy – obroty spadały!
    Temu niby największe imperium świata – USA zaatakowało malutki Wietnam który starał się komunizować ..i wiesz co? Jankesi dostali od Wietnamczyków wpierdol i uciekli...

    Niestety, era Realnego Socjalizmu (PRL) skończyła się.. na całym świecie, tam gdzie rządzili komuniści rozpoczęła się era nowej burżuazji – grabieży majątku państwowego – niszczenia szkolnictwa i służby zdrowia – wyprzedaży ogromnych fabryk w której pracę miały tysiące osób..Dlaczego? Proste... by burżuazja zachodnia mogła zarobić i zyskać monopol na produkcję … kurwa wszystkiego – od gaci, przez banki, służbę zdrowia i szkolnictwo po żywność, leki i sprzęt RTV, AGD...biznes.

    A teraz popatrz...co robi współczesna Lewica? Walczy o legalizację szkodliwych narkotyków, sercem broni sex workingu. Okoniem staje do normalności i promuje dziwactwa...
    Pieprzą jakieś brednie sprzeczne z naturą – oskarżają koty o mordowanie ptaków.... a czy kurwa ptak robactwa nie morduje? A czy większy robal nie zżera mniejszego?

    A czym jest komunizm zapytasz? Rozwinięciem socjalizmu... demokracją totalną, wolnością – socjalizmem bez państwa, parlamentu. To tyle... Tak, jestem komunistą.

    -----------------------------------------------------------------
    link do oryginału: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=889159684866360&id=100013170093377
    nie zgadzam się z tym całkowicie, jestem wolnościowym komunistą ale wklejam bo warto przeczytać
    #antykapitalizm #komunizm #socjalizm #lewica #neuropa #rewolucja
    pokaż całość

  •  

    Siema. Robię grupę na której chcę zjednoczyć ludzi. Kto chce dołączyć dajcie mi znać.
    #komunizm #socjalizm #lewica #neuropa #antykapitalizm #rewolucja

  •  

    Bracia! Zjednoczmy się! Razem jesteśmy silni. Otwórzcie swoje oczy na świat. Razem możemy tak wiele osiągnąć. Wspólnymi siłami zbudujmy nowy ład. Jesteśmy wyzyskiwani. Nie mamy perspektyw. Ten świat nie daje nam szans, z góry skazuje nas na bycie niewolnikiem. Mamy chodzić do pracy, aby przetrwać za wypłatę która jest ułamkiem wartości tego co wytwarzamy. Czy chcecie być niewolnikami? Żyć na kolanach tylko po to, aby przetrwać? Jesteśmy tu po to, aby spełniać nasze marzenia, cieszyć się życiem, kochać innych. Obdarowujmy się szczęściem a nie walczmy ze sobą. Cóż bogatym z posiadania, jeśli są biedni umysłowo? To że żyją przyjemnie, nie przejmując się losem tych którzy ledwo wiążą koniec z końcem, musi zostać zakończone. Szczęśliwym można być i nie posiadając bogactwa materialnego. Pomagając sobie nawzajem, wszyscy będziemy szczęśliwi. Nowy, lepszy świat czeka, aż w końcu porzucimy stare wartości. Aż zrozumiemy, że to nie konkurencja, a współpraca buduje. Jedność jest naszą siłą, którą zbudujemy komunizm towarzysze.

    #komunizm #socjalizm #antykapitalizm #lewica #manifestkomunistyczny #neuropa
    pokaż całość

  •  

    Wpadłem na pomysł żeby założyć spółdzielnię. To jeden z najlepszych sposobów na organizację pracy i podział dóbr. No i postanowiłem zacząć działać. Dużo osób teraz straci pracę a pracowników przecież nigdy za wiele, po prostu więcej się wyprodukuje a jak będzie mały popyt to trudno, trochę się zwolni pracę (zyski nie są najważniejsze, jak będą mniejsze to trudno, liczy się dobro pracowników), ale nadrobi się w czasie popytu. Będziemy mieć normalne wynagrodzenie bo nikt nie będzie nam zabierał jego większości jak pracodawca w firmie. Kto jest chętny dajcie mi znać, dołączajcie do grupy na facebooku. Organizujmy się i współpracujmy. Link do grupy na facebooku: https://www.facebook.com/groups/145885166852611/
    Koniec narzekania i gadania, zróbmy wreszcie coś dobrego bracia!

    #komunizm #socjalizm #antykapitalizm #spoldzielnia #spoldzielczosc #praca
    pokaż całość

  •  

    Własność prywatna to kradzież.

    Piszę to dla Was, zwykłych ludzi. Robotników budowlanych, szwaczek,stolarzy, magazynierów, ekspedientów i ekspedientek w sklepach, nauczycieli czy pracowników służby zdrowia.

    O kogo,o co dba kapitał?
    O nikogo! Firmy prywatne de facto zajmują się wyłącznie akumulacją i maksymalizacją zysku, wykorzystując do tego siły i czas pracowników najemnych.

    Czym,kim jest kapitał? To dyrektorzy,prezesi,kierownicy i wielcy prywaciarze którzy czerpią zyski.
    Zauważ że z Twojej pracy nie żyjesz tylko Ty i Twoja rodzina. Z Twojej pracy żyje również szef i dzieci szefa - z tym że, dzieci szefa nazywają TWOJE dzieci biedakami.

    Dlaczego tak jest? Bo sprzedajesz siebie, swój czas, swoje życie, swoje siły tzw pracodawcy (de facto pracobiorcy, ale o tym później) za jakąś dziwną stawkę, która wgl nie ma przełożenia na to, co TY wykonujesz.

    Dla przykładu. Jesteś pracownikiem fizycznym w fabryce i produkujesz dajmy na to meble. Produkujesz towar, na który Cię nie stać. W ciągu jednej zmiany (8 godz,o nadgodzinach za chwilę) wytwarzasz kilkanaście kompletów przykładowych mebli.
    Ile jeden taki zestaw kosztuje? Dużo! Ciebie nie stać. Twoja miesięczna pensja nie starczy na jeden zestaw.
    Towar, jak to bywa w kapitalizmie, wytwarzany jest z najgorszej jakości materiału - dosłownie z szajsu.
    Ty produkujesz. Na swoją wypłatę zarabiasz w ciągu 4 godzin a resztę miesiąca pracujesz ZA DARMO! Pracujesz na szefa, dyrektora i ich dzieci - to zjawisko nazywamy wyzyskiem.
    Oni akumulują kapitał, odkładają pieniądze na kupkę i się śmieją że jakiś robol cały miesiąc na nich pracuje.

    Czasem masz "obowiązek" zostać nadgodziny. Szef czy inny majster wmawia Ci że Ty zarobisz, jeśli stracisz np. 2 godziny swojego życia, dodatkowe 60 zł. Przelicz, ile ONI zarobią w te dwie godziny - zostajesz dwa dni i Twoja pensja jest już wygenerowana.
    Ty na tym nie masz dużego zysku, to "GÓRA" zarabia. Oni żyją z Twojej pracy.Jeśli świadczenie pracy, potraktujemy jako towar, to wówczas pracobiorcą nie jesteś Ty, a Ci którzy z Twojej pracy żyją.

    No i teraz je*ło. Jest kryzys - prywaciarze na których pracowaliśmy masowo wręczają wypowiedzenia lub wysyłają na przymusowe urlopy póki co... a jesteś pewien że po urlopie będziesz miał gdzie wrócić? Sytuacja nie poprawi się w ciągu miesiąca. Ona się pogorszy!

    Masz oszczędności? Nie, nie masz tego zbyt wiele. Dyrektor, prezes, szef - oni się nie podzielą z Tobą kapitałem. Ich to nie obchodzi że Ty, Twoje dzieci będą za miesiąc, dwa zagrożone głodem. Oni, jak smoki w powieściach fantasy siedzą na kupce kapitału/pieniędzy/złota i nie mają zamiaru się podzielić.

    Świadczyłeś swoją pracę, sprzedawałeś się - dostawałeś ułamek tego co,oni zarabiali na Tobie. Marnowałeś swój czas, zostawałeś nadgodziny, zapier******ś w weekendy - koniec. Urwało się - cześć Wojtek, cześć Paulinka - po kryzysie wróćcie do pracy! Może jak zlikwidują Kodeks Pracy a bezrobocie skoczy do 30% to będziecie jeszcze więcej czasu spędzać w pracy, wyrabiać jeszcze więcej towaru by ktoś inny, stojący za bramą nie zajął Waszego miejsca. Tym czasem, radźcie sobie. My kapitał mamy, a Wy robole sobie radźcie.

    Dopiero teraz zdajesz sobie sprawę że, tacy socjalistyczni "partyzanci" jak ja mieli rację. Że "góra" wyciska z nas tyle pracy ile może, że zarabia na nas krocie, że warto organizować się w związki zawodowe.
    Dwa miesiące temu jeszcze uznawałeś/łaś mnie za szarlatana, marzyciela czy czerwonego wariata. Dopiero teraz zdajesz sobie sprawę z tego co ja powtarzam od 7 lat!
    KAPITALIZM NIE DZIAŁA! Akumulacja zysku na krótką metę zdaje się być fajna dopóki coś nie pie****nie!
    A jak pier***nie to niech każdy liczy na siebie - czyli "GÓRA" na pieniądze które Ty latami dla niej wypracowywałeś, a Ty?...NIE LICZ NA GÓRĘ...

    Czy to koniec świata? TAK! To koniec świata jaki znaliśmy dotychczas. Po pandemii wszystko się zmieni...

    A co robić teraz? Jak żyć? Opieka Społeczna już teraz niedomaga. Co zrobisz gdy Tobie, Twojej rodzinie, Twoim dzieciom głód zajrzy w oczy? Myślisz że to niemożliwe? Spójrz na to co się dzieje w USA czy Włoszech...chcesz tego?

    Jedyna szansa na przetrwanie tego trudnego czasu,dla nas, zwykłych ludzi to samoorganizacja!

    Jeśli jesteś mieszkańcem Powiatu Wągrowieckiego skontaktuj się ze mną na PW. Dołącz do rozrastającej się grupy Czerwonych Gerylasów. Wyjaśnię Ci co i jak! Nie będę zmuszał Cię do czytania wielkich tomisk Marksa czy podsuwał przy każdej okazji Deklaracji Członkowskiej PPS.

    My, zwykli ludzie, musimy sobie pomagać i radykalnie działać!

    Samopomoc!Organizacja!Solidarność!

    Link do oryginału.
    ________________
    https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=872027276579601&id=100013170093377

    #komunizm #socjalizm #antykapitalizm #kryzys #rewolucja
    pokaż całość

    •  
      f.................e

      0

      @Riczard: Doinformowany to ty jesteś, na receptę przepisuję Proudhona

    •  

      @Riczard:

      Świetny pomysł oddać państwu/partii/wodzowi

      fatalny

      (nie mitycznemu kolektywowi czy ludzu pracujacym bo komunizm ksiazkowy to utopia

      a ja właśnie proponuję w końcu oddać ludowi pracującemu

      i stanelo by jak zawsze na czyms w klimacie ZSRR czy Chin za Mao)

      twoim zdaniem oddanie środków produkcji ludziom pracy (decentralizacja) prowadzi do centralizacji większej od zaplanowanej centralizacji? (skoro lepiej oddać partii niż ludziom?)
      i czy ty sugerujesz, że w ZSRR czy w Chinach za Mao to ludzie pracy samodzielnie posiadali fabryki, a nie, że był tam autorytarny rząd, który zarządzał całym przemysłem?
      nie dość, że to ahistoryczne to jeszcze nielogiczne

      Zdecydowanie wole kapitalizm z jego wadami i przepychanki ze zlymi korporacjami niz totalitaryzm panstwowy

      ja jestem przeciwnikiem totalitaryzmu i centralnego planowania, dlatego nie podoba mi się i kapitalizm, i faszyzm, i bolszewizm
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (18)

  •  

    #koronawirus

    źródło: scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net

    +: K......k
  •  

    zapraszam wszystkich interesujących się polityką na forum polityczne. szanuję wolność słowa. potrzeba użytkowników żeby to rozkręcić

    link

    #polityka

  •  

    towarzysze pomóżcie mi z forum!!! użytkowników potrzeba!!! no weźcie mnie nie olewajcie
    link

    #antykapitalizm #lewica

  •  

    polityka.250union.community zapraszam na forum, potrzeba użytkowników

  •  

    Pierwszy dzień jestem na tym serwisie i już usunęli mi sierpa i młota z avatara za propagowanie systemu totalitarnego... szkoda że jestem lewicowym komunistą

    tak mało tu lewicowców?

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika AKmatiAK

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)