•  

    Mirki, nie uwierzycie. Prowadzę mały sklep osiedlowy w powiatowej Polsce. Spożywka, chemia domowa, drobne pierdoły typu otwieracze do konserw, znacie klimaty. Rachunki rosną przez naszą zjebaną władzę, ale jakoś daję radę.

    Ostatnio połowę obrotu robi mi jeden typo, który za każdym razem jak przychodzi, po kupieniu spożywki i fajek idzie do działu z przydasiami i przegląda półki w poszukiwaniu takich drobnych nożyków do obierania (picrel). Kupuje je prawie co tydzień, czasem jest wybredny, trochę zajęło zanim go rozgryzłem, ale zrozumiałem, że nigdy nie oparł się pokusie kupienia nożyka w całkowicie nowym kolorze. Taki mały kolekcjoner mi się trafił.

    Jak tylko się zorientowałem, pojechałem do hurtowni i kupiłem kilkadziesiąt nożyków, biorąc po jednym z każdego koloru jaki mieli na stanie. Codziennie rano kładę na półce nowy kolor a potem patrzę jak koleś wkurza się, ale karnie otwiera portfelik i bierze, co wystawię. Nie zauważył nawet, że regularnie podnoszę cenę o 50gr, to trochę jak z gotowaniem żaby.

    Nożyk z 1,50zł wzrósł już do 5zł, zanim skończy mi się zapas, będą po 20zł. Dajcie znać czy mam zdawać relację, kiedy wreszcie się zorientuje
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #pdk #heheszki #januszebiznesu
    pokaż całość

    źródło: 7e00fbfb48b6b635f882d7f6fa60.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika AberratioIctus

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (5)