So look me in the eyes, tell me what you see. Perfect paradise, tearing at the seams ;>

  •  

    @m__b @a__s @moderacja
    Czemu żeście zbanowali @pani_doktor_od_arszeniku i @MK-Ultra ?
    Nie przeszkadzają wam wpisy #przegryw szkalujące wszystkie kobity i prowadzące do wypaczenia obrazu kobiety u młodych użytkowników?
    Nie przeszkadzają wam jebitne wyskakujące reklamy z filmikiem nadziewania na bolec?
    Ani nawet gif w gorących ze sceną ewidentnej masturbacji, tylko dlatego że nie było widać pieroga?
    Ale odpowiednio otagowana sztuka wam przeszkadza. Powiem, czemu wam przeszkadza:
    Bo robicie pod siebie wielkimi czekoladowymi rogalami, że wam reklamodawcy odpłyną po tych wszystkich aferach z CP! Ciekawe co będzie jak dojdą do wniosku, że na tym portalu grupa docelowa to wielbiciele #patostreamy i nic więcej. Bo do tego doprowadzą te wasze akcje banowania użytkowników którzy dają tu wartościowy kontent.
    A moderatorowi który nadał bany: życzę Ci aby Twoje dziecko pokazało Ci różnicę między PORNO a sztuką.

    SHAME!

    Wołam:
    @kapuczina_corki_somsiada
    @SnowFox
    @scruffy-duffy
    @dwanadwa
    @Pitaq
    @Hoverion
    @meeskond
    @mull
    @moby22
    @medykydem
    @WujekGraczyk
    @Berkas
    @My-serotonin
    @bon-bon
    @hugoprat
    @avatar
    @Agaress
    @marcel_pijak
    @MK-Ultra
    @teflon_z_patelni_mi_smakuje
    @Magiczny_Mateusz
    @Lizus_Chytrus
    @powsinogaszszlaja
    @Crab_rave
    @NoMercyIncluded
    [*]
    pokaż całość

    GIF

    źródło: media.giphy.com (4.03MB)

  •  

    @Agaress: Jaka dojrzała ta pomarańczka. Choć osierocony przez moją butę, poradziłeś sobie doskonale. Otrząśnij się z resztek zieleni i śmiało uszczknij z tego zakazanego drzewa. Tym razem to ja dziękuję za wsparcie w trakcie wojennej zawieruchy. Odniesione rany bliźnią się szybko, na każdym kroku spotkasz tu dobre dusze. Nie zamykaj się zatem w jednym pomieszczeniu, korzystaj z tego błędnego labiryntu korytarzy. Popełniaj błędy i naprawiaj je bezstratnie :)

    Kiedyś pewien Pikolak Zakolak powiedział mi, żebym nigdy nie usuwała swoich wpisów, choćby ociekały nędzą i rozpaczą. To była dobra rada, Weź ją sobie do serca. Szkoda, że usunąłeś wpis @nex0 z Testo. Ten zgrabny i jakże smaczny pastisz pokazuje, jak elastyczna potrafi być sztuka i jak nie lubi, kiedy próbujemy ją okiełznać.
    pokaż całość

  •  

    Powróciłam z banicji silniejsza ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Ominęło mnie wiele Waszych niezwykle ciekawych i inspirujących wpisów. Postaram się nadrobić zaległości. Dziękuję za słowa wsparcia, tęskniłam za Wami!

    @kapuczina_corki_somsiada @SnowFox @scruffy-duffy @dwanadwa @Pitaq @Hoverion @meeskond @mull @moby22 @medykydem @Berkas @My-serotonin @bon-bon @hugoprat @Agaress @marcel_pijak @MK-Ultra @teflon_z_patelni_mi_smakuje @Magiczny_Mateusz @Lizus_Chytrus @powsinogaszszlaja @Crab_rave [*] @NoMercyIncluded @Fostrzyk @uczihaobito @OjciecMarek @Niewiemja @kaosha @meeskond and last but not least @zartos ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Przepraszam, jeśli kogoś pominęłam.
    Pozdrawiam @Moderacja, to nie koniec naszej wspólnej historii.
    pokaż całość

    źródło: 33f3ah.jpg

  •  

    Diego Velázquez - Wenus z lustrem

    #sztuka #art #velazquez

    źródło: upload.wikimedia.org

  •  

    Józef Chełmoński - Bociany

    #art #sztuka #malarstwo

    źródło: kulturawplot.pl

  •  

    W końcu nadszedł ten dzień! Zostałem pomarańczką! Dziękuję mojej mentorce @pani_doktor_od_arszeniku za cenne wsparcie!
    Szkoda, że nie ma Cię tu dziś z nami ;<
    Dziękuję też wszystkim pulsującym moje wpisy!

    W związku z tym, dziś będzie nieco tematycznie - Aleksander Gierymski - Żydówka z pomarańczami

    #art #sztuka

    źródło: upload.wikimedia.org

  •  

    Wczoraj przeprowadziłem się na wieś prawie 500km od mojego poprzedniego miejsca zamieszkania. Powiedzcie mi mirki tso robić ze swoim życiem? Poza usunięciem konta ofc ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    "Przez wieki całe jedyne informacje o Asyrii znajdowały się tylko Starym Testamencie. Były to jednak przekazy dosyć skąpe w stosunku do wielowiekowej historii tego kraju, a także pisane pod wpływem emocji oraz uprzedzeń politycznych. Asyria bowiem, jak później Babilonia, była postrzegana przez Izraelitów czasów królewskich, z tego bowiem okresu istnieją najbardziej obszerne relacje, przede wszystkim jako odwieczny wróg zmierzający do ujarzmienia narodu. Z jednej strony na pewno tak też było, niemniej jednak polityczna ekspansja asyryjska skierowana była nie tylko w stronę Izraela, ale w ogóle na Zachód od Eufratu. To spojrzenie na Asyrię bardzo często reprezentowane jest także i przez współczesnych historyków, co wydawać się może dziwne zważywszy, że dzisiaj dysponuje się bardzo rozległą wiedzą na temat Asyrii nie tylko w aspekcie politycznym, ale także i kulturowym. Państwo to bowiem było nie tylko agresorem, ale także twórcą i krzewicielem wysoko rozwiniętej cywilizacji oraz szeroko pojętej kultury, z której inne narody przejmowały szereg jej elementów."

    "Asyria w czasach biblijnych" Bogdan Wiktor Matysiak

    Historia Asyrii zaczyna się koło XXVI wieku przed naszą erą, gdy sumeryjscy kupcy postanawiają rozszerzyć terytorium i zbudowac punkt zborny, którym stało się miasto Aszur. Region w tym czasie zaczyna wpadać w spiralę wojny i czołowi gracze tego okresu powoli schodzą ze sceny. Najpierw Sumerowie zostaną mocno nadwątleni przez koczowniczy (wtedy) lud Elamitów, co na zawsze zostanie im zapamiętane przez Asyryjczyków i wróci z furią po 2000 lat. Następnie imperium akadyjskie zostanie zniszczone przez wojowniczy lud Gutejów (Gutejczyków) z gór Zagros. Z Gutejczykami jest o tyle ciekawie, że po podbicu imperium akadyjskiego Sargona Wielkiego nagle odechciewa im się osiadłego trybu życia, bo prowadzenie "cywilizacji" jest bardzo trudne i wymaga specyjalistycznej wiedzy, której oni jako koczownicy nie posiadają. Przeto po ograbieniu i zniszczeniu sporego terytorium wycofują się w swoje górskie fortece i wracają do swojej starej taktyki nękania, porywania ludzi i kradzieży żwyności zaraz przed zbiorami, bo o wiele lepiej po prostu przybyć na gotowe bez pracy i zabrać to siłą. Właśnie w tym czasie pojawiają się nowe siły na mapie antycznej Mezopotamii – Asyria i Babilonia. Zbiega się to również z kolosalnym odkryciem, które na zawsze odmieniło bieg naszej historii. Brąz znany był już wcześniej, ale właśnie w tym okresie stanie się bardzo popularny i techinka produkcji stanie się wydajna i bezpieczna. Brąz powstaje ze zmieszania roztopionej miedzi (90%) z cyną (10%) lub arsenem. Arsen jest pierwiastkiem chemicznym będącym półmetalem, ale jego tlenek jest trucizną powszechnie zwaną arszenikiem. Na początku przygód ludzi z brązem musiał patronować strach, gdy "kowale" pracowali nad tym materiałem w zamkniętych pomieszczeniach, to arszenik ich zatruwał i gdy ktoś przychodził do nich, to otwierając drzwi mógł zobaczyć dziwną scenę, gdzie wszyscy z tych ludzi leżeli martwi na ubitej ziemi. Czasem zatrucie arszenikiem powodowało niedowład albo zanik mięśni, dlatego też Hefajstos chodzi o kulach – w mitologii został zrzucony przez Zeusa. Podobne historie były z szalonymi kapelusznikami w Europie po zatruciach rtęcią. Nagle do wszystkich dociera, że do szybszej i bezpieczniejszej produkcji brązu jest potrzebna cyna, której nie ma zbyt wiele w regionie, ale przez łut szczęścia godny gry strategicznej a la Cywilizacja miasto Aszur spoczywa na sporych złożach cyny, która stanie się bardzo pożądanym towarem w antycznej Mezopotamii. Dzięki temu zbiegowi okoliczności Asyria stanie się silnym państwem i rozpocznie się okres staroasyryjski. Na dodatek III dynastia z Ur traci nominalne panowanie nad Aszur (najazdy koczowników) i teraz elity tego miasta wybierają gubernatora miasta Aszur, który odpowiada tylko przed samym bogiem. Asyria zyskuje niepodległość.

    Zigguart w Ur

    "Wiadomość od Silla - Labbum i Elani: Powiedz Pazur - Aszur, Amua i Aszur - Szamszi.

    30 lat temu opuściliście miasto Aszur. Od tego czasu nie dokonaliście żadnej wpłaty i nie otrzymaliśmy żadnego szekla srebra od Was, ale nigdy nie staraliśmy Was zasmucić tym faktem. Nasze tabliczki podróżowały do Was karawana za karawaną, ale żaden raport i informacja nie dotarły do nas z powrotem. Zwróciliśmy się z Waszym długiem do Waszych rodziców, ale nie pobraliśmy ani jednego szekla z ich prywatnego srebra. Proszę wróćcie jak najszybciej, jeżeli jesteście zajęci handlem, to dokonajcie depozytu srebra dla nas. Pamiętajcie. Nigdy nie pisaliśmy do Was w tej kwestii ani nie wchodziliśmy na drogę prawną. Teraz jesteśmy zmuszeni do działania, w naszych oczach, jak dżentelmeni nie powinni czynić (angielskie tłumaczenie - wyrafinowani ludzie tego czasu). Proszę wróćcie jak najszybciej albo dokonajcie depozytu w srebrze.

    Jeżeli tego nie zrobicie, to wyślemy tabliczki do lokalnego władcy i sił policyjnych, a przez to przyniesiemy hańbę gildii/stowarzyszeniu kupieckiemu. Oprócz tego przestaniecie być członkami stowarzyszenia."

    Powyższy list pochodzi z około 2200 – 2000 roku przed naszą erą. Niestety kupcy zostali zamordowani w drodze, ale przed śmiercią faktycznie złożyli depozyt w Ina- Sin i dobra dusza (Uszupisqum) infromuje o tym kupców z Aszur. Stolica Asyrii bogaci się na handlu cyną, i tekstyliami. Zarabiony "kapitał" jest przeznaczany na budowę fortyfikacji i kanałów melioracyjnych (patronuje im bóg Adad), bo żywność w tym czasie jest podstawową walutą. Nie będę się tu skupiał na tym okresie, bo zbyt długo by to zeszło, ale wspomnimy krótko o podbojach pewnego króla. Szamszi-Adad I (1814-1782 p.n.e.) będzie uważany za twórce wielkości Asyrii w tym okresie, choć niektórzy historycy twierdzą, że nie był on Asyryjczykiem. Terytorium Asyrii będzie rozciągało się od Eufratu po góry Zagros, a co najważniejsze zagrożenie od strony koczowników zostanie zażegnane, więc można uprawiać pola bez strachu. Na dodatek władca usadowi swoich synów na czele dwóch dużych miast Ekallatum i Mari (ważne miasto), więc zasięg był jeszcze większy. Szamszi-Adad I chwalił się w zapiskach, że postawił stele u wybrzeży Morza Śródziemnego. Władca też da przykład pewnej ciekawej zależności, która nie opuści asyryjskich monarchów prawie do końca. Mianowicie on sam załatwia wszystko i jest bardzo „utylitarny” i nie myśli o sobie jako bogu królu, co jest standardem w Egipcie. Dla swoich poddanych jest jak dobry pasterz Gudea, a dla wrogów powiedzmy miłosierny – jeżeli będą pracować. Interesuje go prawie wszystko; pługi, różne rodzaje gwoździ z brązu, karawany kupieckie, werbowanie żołnierzy, wypalanie cegieł, wielkim podziwem darzy drzewa i zapłaci każdemu dobrą cenę za drewno, którego nie ma wiele. Jednak po śmierci króla państwo ulega wolnemu rozkładowi i zostanie podbite przez Hammurabiego. Asyryjczycy nie mają szczęścia i XVII wieku przed naszą erą ich rdzenne tereny staje się wasalem wojowniczego plemienia Hurytów, którzy założą Państwo Mitanni. Ta długa niewola (300 lat) odbije się mocno na Asyrii i zrodzi imperium, które dzisiaj przebywa w naszych umysłach, gdy mówimy o tym państwie. Na tron Asyrii wstępuje wielki kapłan, który przyjmuje imię Aszur-uballit I i przysięga on przed pomnikami bóstw, że Asyria już nigdy nie będzie pod czyimś jarzmem. Jego życzenie się spełni, ale w przewrotny sposób. W 1350 r. p.n.e. Hetyci wraz z Asyryjczykami podbijają i dzielą Mitanni pomiędzy siebie, a król dodatkowo podbija tereny rdzenne, które niegdyś należały do Asyrii. Ponad to władca rozpocznie zwyczaj karnych i łupieżczych kampanii wojennych i wdroży religijno – polityczny kult podbojów w imię Aszura, boga wojny.

    List z Amarny (EA 15) zatytułowany przez badaczy "Asyria pojawia się na scenie międzynarodowej"

    „Powiedz królowi ziemi zwanej Egiptem: Aszur-uballit I król ziemi boga Aszura wysyła następującą wiadomość:

    Życzę zdrowia i pomylności Tobie, Twemu domostwu, ziemi, Twym rydwanom i armii.

    Wysłałem do Ciebie dyplomatę/posłannika, aby odwiedził Ciebie i poznał Twój kraj. Do tego momentu moi poprzednicy nigdy do Was nie pisali. Dzisiaj ja pisze do Ciebie. Wysyłam Ci w podarunku (shulmani - nazwa własna. Podarunek dyplomatyczny) wspaniały rydwan, dwa konie oraz drogocenny kamień (kamień z wyrytą datą albo określenie na wagę kamienia tj. dużą sztabę) wykonany z prawdziwego lapis lazuli.

    Nie wstrzymuj mego posłańca, którego wysłałem do Ciebie. Powinien on odwiedzić Was i Waszą ziemie i powrócić do mnie, zdając mi relacje jak wygląda Wasza ziemia i kim jesteście."

    List zaadresowany jest do faraona Amenhotepa IV. Dzisiaj faraon jest znany pod imieniem Echnaton i roztoczyła się wokół niego aura tajemniczości i szaleństwa, gdy oznajmił swoim poddanym i kapłanom, że egipska religia przez tysiąclecia się myliła i istnieje tylko jeden bóg zwany Atonem. Faraon zapewne zdawał sobie sprawę z korupcji, która dosłownie paraliżowała kraj, a na dodatek musiał zmagać się z silnymi wpływami kapłanów. Gdy odczytywano list asyryjskiego króla faraonowi, to jestem pewien, że w najśmielszych oczekiwaniach nie przypuszczał, że jego potężny kraj zostanie podbity przez nowo powstałe słabe państewko. Podejrzewam też, że nie miał na to czasu, bo otrzymuje niepokojące wiadomości o agresywnych plemionach z Północy. Furia tych wojowniczych ludów zostanie skierowana na Egipt za czasów panowania Ramzesa III (1183–1152 p.n.e.) po tym jak złupią i zniszczą Mykeny, Hetytów (sąsiedzi Asyrii bliżej wybrzeża) oraz niezliczone miasta na wybrzeżach i wyspach. Ten niewiarygodny najazd w pewnym sensie kończy erę brązu i epokę globalizmu tej ery. Zniszczenia są tak duże, że wśród historyków pojawiła się teoria o katastrofie naturalnej, bo bogaty i połączony handlowo świat ery brązu przestaje istnieć. Na dodatek do faraona płyną dziesiątki listów, w których wasale błagają o pomoc, ale z komunikacją w tym okresie są problemy, bo jak z spoglądaniem na gwiazdy, patrzymy na coś co się już wydarzyło. Egipt zostaje sam i czeka na tajemnicze zagrożenie na horyzoncie. Ludy Morza jednak nie doceniły Egiptu i konfederacja zostanie pokonana w dwóch walnych bitwach; pod Djahy i w delcie Nilu. Koszt był jednak spory i Egipt w pewnym sensie zostaje okaleczony. Świat dookoła płonie i następuje migracja nowych plemion i kolejne 200 lat będzie służyło odbudowie. Jednak z tego chaosu i przemocy Asyria wychodzi powiedzmy bez szwanku, jak Stany Zjednoczone z dwóch wojen światowych. Szachownica jest gotowa na nowego hegemona, który pomny na wielkie najazdy z dwóch różnych stron, postanawia się przygotować na nieprzyjemności.

    Brama do twierdzy Sargona II

    "Według boskiego rozkazu i życzenia mego serca zbudowałem miasto Durszarrukin u stóp góry Musri, powyżej Niniwy, pracą nieprzyjaciół, których moja ręka schwytała. Żaden spośród 350 władców, którzy żyli przede mną, którzy panowali nad Asyrią i rządzili poddanymi Enlila, nie pomyślał o tym ani by też nie wiedział, jak założyć to miasto, ani jak wykopać kanał i zasadzić ogrody. Aby założyć to miasto, zbudować jego wielkie świątynie, mieszkania wielkich bogów oraz pałace na moje królewskie mieszkanie, dzień i noc układałem plany [...] Ludy z czterech stron świata, obcego języka i różnej mowy, mieszkańców gór i dolin, wszystkich, nad którymi panuje światło bogów, pan wszechświata, mocą mego berła sprowadziłem na rozkaz Aszura, mego pana. Podbiłem ich i dałem im jeden język. Przydzieliłem im na skrybów i nadzorców Asyryjczyków, którzy dobrze wiedzieli, jak ich nauczyć bojaźni boga i króla." Sargon II

    Tak przechodzimy powoli do czasu świetności Asyrii. Wszystkie dobra i kosztowności zrabowane (w okresie 1100 – 950 p.n.e.) podczas karnych ekspedycji przeznaczane są na rolnictwo, kanały melioracyjne i nawadnianie pól – bo w tych czasach żywność jest walutą. Asyria w ogóle nie będzie istnieć w czasie „pieniądza” - „płacidłem” było żyto (i inne zboża) oraz srebro jako zastaw. Zboże można było zasiać, zmienić w pieczywo i piwo oraz oczywiście służyło jako pasza. Wiele tabliczek opisuje tylko załadunek i handel żytem. Następnie rozpoczynają się szeroko zakrojone prace budowlane z naciskiem na fortyfikacje i drogi. Coraz więcej rdzennych terenów z przeszłości dołączą do Asyrii. Przez przemoc, strach albo po prostu chęć należenia, bo gdy waszym ochroniarzem feudalnym jest Asyria, to wy martwicie się tylko o to, aby odpalić im część dochodów i nie musicie martwić się o innych drapieżników. Aszur z miasta państwa staje się, w przeciwieństwie do swoich sąsiadów, terytorialnym państwem kontrolującym regiony i mniejsze miasta. Asyria zaczyna się rozpychać po mapie i zabierać pomniejsze miasteczka swoich sąsiadów. Nagle ościenne państwa zdają sobie sprawę, że przespały i jeżeli nic nie zrobią, to zostaną pochłonięci. Tak oto dochodzi do bitwy pod Karkar w 853 roku przed naszą erą i tutaj właśnie zostanie rozstrzygnięty los antycznej Mezopotamii. Oczywiście Asyryjczycy twierdzą, że zadali dotkliwą porażkę konfederacji 12 królestw Syro-Palestyny dowodzonych przez Hadadezera z Aram-Damaszku, Irhuleni z Hamat i Achaba z Izraela. Ponoć na bitwę stawiło się łącznie 110 000 żołnierzy, 5200 rydwanów, 14 000 kawalerii. Dzisiaj podejrzewa się, że bitwa była powiedzmy remisem (55% – 45%), ale na korzyść Asyrii, bo oni mogą szybko uzupełnić starty z kontrolowanych regionów. Konfederacja natomiast straciła wielu ludzi, którzy jednocześnie byli ważnymi członkami społeczności; rolnikami, handlarzami, kowalami, politykami. Bitwa jednak zatrzymała pochód Asyrii i dała do zrozumienia elitom, że może czas na dogłębne zmiany militarne. Jednak za nim do tego dojdziemy, to może przyjrzyjmy się zwykłemu życiu.

    Powiedz mojemu Panu: Twój sługa Yakkim Addu wysyła następującą wiadomość:

    "Niedawno wysłałem memu Panu wiadomość: Lew został schwytany przez przypadek na poddaszu jednego domu w Akkaka. Pan powinien napisać mi czy lew ma pozostać na poddaszu tego domu czy mamy go schwytać i dostarczyć na dwór. Niestety listy Pana nie dochodzą do nas i schwytany lew spoczywa na tym poddaszu piąty dzień. Z obawy przed śmiercią głodową wrzuciliśmy lwu psa i świnię, ale lew nie chcę ich zjeść! Zacząłem się lękać i rzekłem: "Niech niebiosa i bogowie nas bronią, lew marnieje w niewoli i umiera z żalu". Strach zmusił mnie do działania i udało nam się zamknąć lwa w drewnianej klatce i załadować go na łódkę, aby dostarczyć go na dwór."

    „Ja Sennacheryb, dzięki bystrej inteligencji, jaką mnie obdarzył szlachetny bóg Ea i w wyniku moich własnych doświadczeń zdołałem odlać w brązie olbrzymie lwy z wyciągniętymi łapami, czego nie dokonał żaden król przede mną (...). Na wielkich słupach i pniach palmowych uformowałem gliniany model na dwanaście olbrzymich lwów oraz dwanaście ogromnych, potężnych byków i wlałem w tę formę brąz tak, jak przy biciu półszeklowych monet (kwestia dyskusyjna czy mówimy tu o współczesnym terminie na pieniądze - myrmekochoria)

    Powiedz Yasmah-Addu: Król Aplahanda z Karkemisz wysyła następującą wiadomość

    Jest dostępny lód w Ziranum, spore ilości. Wyślij swoich służących, aby go doglądali i pilnowali dla Ciebie. Mogą ci go dostarczać regularnie [lód], jak tylko tam będziesz. A jeżeli w swoim regionie nie masz dobrego wina do pica, to wyślij mi wiadomość i przyślę Ci dobre wino. Twoje rodzinne miasto jest bardzo daleko, więc pisz do mnie kiedykolwiek potrzebujesz czegokolwiek, a ja zawsze dam Ci to czego potrzebujesz.

    List z dostawą lodu z gór nie jest niczym niesłychanym. Salmanasar V jeszcze jako królewicz będzie odpowiedzialny za transport lodu do drinków. Zachowało się 5 listów do jego ojca Tiglat-Pilesera III, w których pisze do niego o transporcie lodu do Kalhu. Przy okazji postawmy się w skórze człowieka, który wraca po całym dniu wożenia i wypalania cegły do domu. Myśli sobie: „Teraz fajrancik piwo i opium tylko skoczę po fajkę na poddasze”. Otwiera właz a tam 200 kilogramowy drapieżny kot. Dom przez 5 dni nie do życia i musi pomagać w złapaniu tego zwierzęcia, bo nie mogą go zabić z religijnych powodów.

    Asyryjski rybak zajmuje się stawem

    Życie w antycznej Mezopotamii niewiele zmienia się od 3500 roku przed naszą erą do czasów neo asyryjskich. Oczywiście dochodzą nowe metale, skala wraz z rozwojem rośnie, ale podstawy pozostają takie same. Zatrzymamy się na chwilę nad czymś bardzo prostym i wierzcie albo nie, właśnie ten prosty trik stworzył tą cywilizację. Prawdopodobnie ktoś na początku neolitu odkrył sposób na wypiekanie z gliny i mułu rzecznego cegły. Miasta zazwyczaj wokół siebie miały fosy i pływ rzeki nanosi muł, który osiada na dnie. Tamujecie rzekę, wybieracie muł, wkładacie go do form, stawiacie niedaleko piec i tak oto macie nielimitowany materiał budowlany. Wyobraźcie sobie dzisiaj, że mówicie architektom/budowlańcom, że materiał jest za darmo, więc odliczacie koszt 30%-50% - nosiliby Was na rękach. Problem w tym, że proces wymaga ludzi i dlatego też wojny będą toczyć się pomiędzy tymi państwami o silę roboczą, która będzie stawiać te wielkie miasta i fortyfikacje. Przeciętny pracownik nie jest aż tak źle traktowany i nie miejcie obrazu rzymskiego niewolnika przed oczami, gdy mówimy o tych czasach, ale o tym później – choć niewolnictwo oczywiście istnieje. Kolejnym filarem będzie rolnictwo wspomagane przez skomplikowane systemy irygacyjne. W archiwum asyryjskim zachował się list gdzie król pisze do dwóch „sołtysów” małych wsi i pyta się ich czy sąsiedzi nie wstrzymują wody/fali w kanale. Asyryjscy królowie budują spore akwedukty, jak na przykład ten w Jerwanie, mierzący 300 metrów długości i 24 metry szerokości – zużyto na niego koło 500 000 ton kamieni. Zebrane zboże jest składowane w spichlerzach usytuowanych nieopodal głównych dróg w odległości jednego dnia marszu od siebie – około 30 km. W spichlerzach Asyryjczycy zamykają koty albo mangusty, które pilnują zboża przed szkodnikami, a tej sztuczki nauczą się od Egipcjan i po podboju tego kraju będą sprowadzać koty. Uprawia się pszenicę, żyto (strzechy) i natywną wersje zwaną pszenicą płaskurką, która wciąż tam rośnie tak przy okazji. Oprócz tego daktylowce, sezam, groch, za czasów Sennacheryba sprowadzono po raz pierwszy bawełnę. Bardzo ciekawym źródłem wiedzy o rolnictwie w Asyrii jest stela bankietowa, w której to Aszurnasirpal II zdaję relację z bankietu, z okazji skończenia prac w Kalhu (Nimrud) wydanego na 70 000 gości z całego imperium – nie tylko arystokracji. W steli mamy litanie nazw własnych i trzeba było się natrudzić, aby zrozumieć o jakich warzywach/owocach mówią, jednak jak dobrzy botanicy Asyryjczycy czasem zostawiali opis pestek. Bardzo przebiegłym i wyrachowanym ruchem był edykt wydany gdzieś w IX wieku przed naszą erą. Na jego mocy każdy podbity region miał wysłać do stolicy Asyrii kilka tysięcy sadzonek danej natywnej rośliny, więc nawet jeżeli oni stracą panowanie nad danym miejscem, to wciąż posiadają ich towar luksusowy. Edykt zostanie później skopiowany i zmieniony przez Aszurbanipala – każde dzieło literackie i ważne teksty mają być skopiowane i odesłane do biblioteki w Niniwie.

    Co ciekawe antyczna Mezopotamia jest bardzo zurbanizowana. Okres ery brązu i pierwsze wieki ery żelaza mogą poszczycić się o wiele, wiele większymi miastami niż Europa wczesno i późnośredniowieczna. Niniwa może poszczycić się 150 000 mieszkańców. Stolice regionów, do których prowadzone są drogi liczą od 50 000 – 100 000 mieszkańców, bo jak w przypadku średniowiecznych zamków, to z nich idzie władza, bezpieczeństwo. Zatrzymamy się na chwilę przy mieście Dur Szarukin, które miał zaprojektować sam Sargon II. 157 wież obronnych, mury grube w cytadeli na 24 metry, wysokie na około 35 metrów i postawione na kamiennym fundamencie, aby tarany nie skruszyły słabych cegieł i zawaliły mury. Przy okazji właśnie dlatego tarany asyryjskie nie uderzają horyzontalnie, a spuszcza się je z pionowego położenia. Oczywiście chodziło też o podkopy. Sennacheryb zleci przebudowę Niniwy w najpotężniejszą twierdzę tego czasu. Mury z cegły 20 metrów wysokie na 20 metrowym fundamencie z wapienia, grube na 15 metrów, długość drugiego muru to około 12 – 15 km, a powierzchnia sięgała od 8 – 10 kilometrów kwadratowych. Według szacunków zużyto na budowę tego miasta koło 160 000 000 cegieł. Zewnętrzny mur bywa często (bogatsze miasta) na całej rozciągłości obłożony glazurowaną cegłą lśniącą w słońcu. Ulubionym kolorem tego czasu jest ciemny niebieski/granat (lapis lazuli), który przypomina niebo w specyficznym momencie pomiędzy umierającym popołudniem, a wieczorem. Bramy są strzeżone przez Lamassu, hybrydy człowieka i byka, ważące koło 50 ton. Korytarze i wewnętrzne ściany pałaców i świątyń ozdobione są reliefami o tematyce wojennej i religijnej, ale często widzimy płaskorzeźby zwierząt i roślin. Cytadela jest zarezerwowana dla króla i jego dworu i w niej składowana są łupy wojenne, kosztowności, broń (zbrojownia – obawa przed wewnętrznym powstaniem) i spore zapasy żywności. Gdy król przyjmuje posłańców to idą oni przez długi korytarz i na jego ścianach wyłożone są reliefy wojenne, na których żołnierze każą rebelie – Asyryjczycy nie pomijają detali tak przy okazji. Większość historyków dzisiaj się zgadza, że Wiszące ogrody Semiramidy wcale nie istniały w Babilonie, a właśnie w Niniwie czasów Sennacheryba. Na dodatek miały być nawadniane śrubami Archimedesa, ale ten uczony przyjdzie na świat dopiero za 500 lat. Początkowo ten projekt mógł być tak zwanym ogrodem botanicznym („matecznikiem” na rozsady różnych roślin), ale rozrósł się do większych rozmiarów. Rośliny, a zwłaszcza drzewa, są otoczone religijną czcią w Asyrii – ludzie tych czasów wierzyli, że bóg Enlil stworzył ludzi wykopując dziurę w ziemi i pierwszy człowiek wyrósł z niej jak roślina.

    Relief z opiekuńczym apkallu z szyszką – cykl wegetatywny i potęga flory

    Specyficzne gatunki drzew często są „hodowane” na wysokich platfromach na drewno do maszyn oblężniczych i rydwanów (gięte elementy). W Niniwie na pewno otworzono ogród zoologiczny, gdzie ściągano wszelakiej maści zwierzęta dla uciechy tłumów, choć nie mordowano ich, jak w antycznym Rzymie. Zabijano rytualnie lwy azjatyckie (słynne reliefy z polowania na lwy Aszurbanipala) podczas świętych polowań, w których brał udział sam król – oczywiście na rydwanie i z ochroniarzami. Z tego co czytam historycy wyjaśniają to w następujący sposób. Lew jako drapieżnik wysokiej klasy przedstawia świat natury, który stoi nad człowiekiem i rządzi nim „chaos” i instynkty. Król zabijający lwy pokazuje swą moc i to, że panuje nad okrutnym światem przyrody. Plotka głosi, że Tukulti-Ninurta I podczas swojej wizyty na wybrzeżu Morza Śródziemnego zabił przywiezionego mu narwala (nahiru – konik wodny). Polecam zrobić przerwę i obejrzeć kilka reliefów, bo praktycznie rzecz biorąc nie mają one sobie równych w historii. Ciekawostką może być to, że wielu uważa te reliefy za dawnych przodków komiksu, bo macie obrazek i narracje nad postaciami. Przegląda się je od lewa do prawa i sceny mają koherentny porządek. W Niniwie stoi również obserwatorium astronomiczne (50 metrów wysokości). Zachowało się mnóstwo listów korespondencyjnych pomiędzy królem (Asarhaddon i Aszurbanipal) a nadwornymi „magami” (astronomami), którzy przez ruch planet i ciał niebieskich odczytują przyszłość. Przy okazji Babilończycy i później Asyryjczycy przejęli identyfikowanie planet z bóstwami od Sumerów i ten zwyczaj do czasów rzymskich będzie się trzymał. Kontrowersyjnym zagadnieniem jest tak zwana soczewka z Nimrud wykonana z kwarcu i odnaleziona przez Layarda w 1850 roku. Stanowiska są różne: ozdoba z mebli, soczewka teleskopu albo szkło powiększające złotnika, który pracuje nad kamieniami szlachetnymi. Giovanniego Pettinato twierdzi, że była to soczewka i na dowód podaje zapis na tabliczce, w której „magowie” opisują Saturn jako planetę otoczoną plątaniną węży. Kolejnym ciekawym technologicznym artefaktem jest bateria bagdadzka, która sięga czasów Sumeru (2600 – 2500 rok przed naszą erą). Odnalazł ją Wilhelm König i na początku nie miał za bardzo pojęcia czym ten przedmiot jest. W środku znajdował się miedziany walec i korki bitumiczne. Wilhelm doszedł jednak do tego, że wypełniając naczynie kwasem cytrynowym i octowym (znane w tym czasie) przedmiot zamienia się w ogniwo galwaniczne, które można użyć do nanoszenia cienkiej warstwy złota na przedmioty. Odnaleziona dużo takich figurek w „Wielkim Dole Śmierci w Ur”. Jak ludzie tego okresu wpadli na ten pomysł? Nie ma na to odpowiedzi. Nie będę za bardzo rozpisywał się o literaturze, bo już kiedyś pisałem o Gilgameszu, więc możecie sobie to uzupełnić. W wielkim skrócie epos o Gilgameszu jest o strachu przed śmiercią i o tym jak jednostka musi się pogodzić z tym procesem.

    Wieczna Wojna w imię Aszura

    [Początek listu zniszczony] Zapewne król Urartu do asyryjskiego króla

    Dlaczego Wasza wysokość ciągle wysyła mi impertynenckie i pełne gniewu listy? Twój ojciec nigdy nie wysyłał mi rozkazów w takim tonie, nawet jeżeli oskarżał mnie o brak lojalności i różnorakie przestępstwa popełniane domniemanie przeze mnie.

    Odnośnie transportu sporych ilości lapis lazuli, którego tyczy się list wysłany przez Waszą Wysokość. Król sugeruję rekwizycję całego zapasu. Sprawa wygląda następująco. Czy król nie wie, że lapis lazuli osiąga obecnie olbrzymią cenę w srebrze? Jeżeli ja zarekwiruję wszystko, to całe moje państwo zbuntuje się przeciwko mnie. Proponuje zatem inny układ. Niech Wasza Wysokość wyślę swoje elitarne wojska i niech oni zarekwirują kamienie szlachetne. Proszę mi też wybaczyć i nie poczytać mi tego jako przestępstwa jeżeli nie przyjmę na dwór asyryjskich żołnierzy, nie będę z nimi pił ani jadł, ani towarzyszył im podczas rekwizycji. Nie przyjmę również posłańca królewskiego ani nie będę go pytał o zdrowie Waszej Wysokości. W ten sposób unikniemy rozlewu krwi i buntu, a wina spadnie na królewskich żołnierzy, a gniew ludzi stopnieje, gdy zobaczą ich zastępy.

    [Początek urwany] królewski rozkaz o wysokim priorytecie.

    Zbierzcie wszystkich swoich prefektów, konie waszej kawalerii i ludzi w umówionych punktach zbornych natychmiast! Ktokolwiek się spóźni zostanie nabity na pal pośrodku swojego domu.

    Ktokolwiek [urwane w domyśle] zmieni lojalność albo kierunek punktu zbornego również zostanie nabity na pal na środku swojego domu i przez jego decyzję jego córki i synowie zostaną zabici.

    Nie zwlekajcie, porzućcie swoje zajęcia i przybywajcie od razu!"

    Powiedz mojemu Panu: Twój sługa Bahdi-Lim wysyła następującą wiadomość:

    "Czekałem już pięć dni na żołnierzy pomocniczych z Hana na umówionym miejscu, ale żołnierze nie zbierają się pod moim dowództwem. Żołnierze z Hana nie zebrali się na równinie, a stacjonują w swoich ufortyfikowanych obozach. Wysłałem do nich wiadomość dwukrotnie, ale znów się nie zebrali. Mija już trzeci dzień od tych wiadomości, a oni wciąż się nie zebrali.

    Jeżeli moja propozycja spotyka się z Pańską aprobatą, to zalecam, co następuje. Powinniśmy dokonać egzekucji na kryminaliście osadzonym w więzieniu, odciąć jego głowę, a następnie paradować z nią wokół obozów tak odległych jak Hutnuim i Appan. Żołnierze zapewne oblecze strach, ugną się do naszej woli i przybędą pilnować zbiorów.

    Powiedz swojemu Panu: Twoja niewolnica Dabitum wysyła następująco wiadomość

    "To o czym Ci opowiadałam stało się mi. Przez siedem miesięcy to nienarodzone dziecko było w moim ciele, ale od miesiące dziecko nie żyje i nikt nie chcę się mną zająć. Niech mój Pan coś uczyni, abym nie umarła. Odwiedź mnie i niech zobaczę twarz mojego Pana.[Przerwa w tekście]. Dlaczego żadne podarunek nie przybył od Ciebie? I jeżeli mam umrzeć, to niech przynajmniej przed śmiercią ujrzę ponownie twarz swego Pana."

    Pani Karen Radner w swoim wykładzie nazwała Asyrię czasów ery żelaza „Lowland predatory state”, co można przetłumaczyć na nizinne państwo drapieżcze i jest w tym wiele prawdy. Jednak, jak już wiemy ze wstępu, Asyria przez większość swojego istnienia nie jest agresywnym imperium. Przez większość czasu, to właśnie oni byli ofiarami koczowników albo innych armii, które maszerowały przez ich równinne tereny. Po najeździe Ludów Morza i niewoli u Mittani elity postanawiają zmienić ideologię tego państwa i powiązać ją ściśle z religią. Aszur-uballit I rozpoczyna zwyczaj najazdów i nakładania trybutu na sąsiadów albo niewiernych wasali pod patronatem Aszura boga wojny. Oto co Józef Flawiusz (700 lat po tych wydarzeniach) ma do powiedzenia o Nimrodzie (ciężko jednoznacznie wskazać, który to król), ustroju i światopoglądzie, który patronuje temu wojowniczemu imperium: „Stopniowo zaprowadził w państwie ustrój despotyczny; sądził bowiem, że jedynym sposobem oderwania ludzi od bojaźni Bożej jest całkowite uzależnienie ich życia i pomyślności od potęgi władcy. A groził również, że gdyby Bóg chciał jeszcze raz zalać ziemię, potrafi on już sobie przeciw Niemu poradzić: zbuduje wieżę wyższą, niż zdoła dosięgnąć woda, i pomści nawet zagładę przodków. Pospólstwo ochoczo poddało się nakazom (...) [Nimroda], uległość wobec Boga uważając za niewolę. Zaczęli budować wieżę i (...) wieża dźwigała się w górę nadspodziewanie szybko”. Asyria jest pierwszym krajem w historii, które nie uznaje zwierzchnictwa bóstw. Nie zrozumcie mnie źle oni są bardzo religijni i przesądni, ale elity można porównać do tanguckich Chin (1000 lat później), gdzie na religię patrzy się z pobłażaniem albo wyrozumiałym kiwaniem głowy, które rozumie użyteczność tego konstruktu na rzecz państwa, ale bez przesady. To stoi w gigantycznym kontraście na przykład do Egiptu, który ma olbrzmie problemy z korupcją. W co zatem wierzą Asyryjczycy? To, co teraz napisze oczywiście jest moją wersją, bo nie ma żadnych zapisków, wykładająych takie rzeczy. Asyryjczycy wierzą w prawo silniejszego - dla nich to prawo jest tak niezbywalne jak dla nas dzisiaj ewolucja albo grawitacja. Wojna w tym regionie jest odwieczna i możecie być ofiarą albo drapieżnikiem, więc jest najwyższą formą zasad, do których należy się dostosować, jak nie to czeka was zagłada albo jarzmo. Oni by Wam też powiedzieli przecież każdy może przygotować się do wojny, więc czemu tego nie robicie, to tak jak popełnienie samobójstwa. Spójrzcie dzisiaj jak silni dyktują swoją kulturę albo zabierają terytoria (USA wystrzelenie rakiety w bazę rosyjskich żołnierzy w Syrii bez zgody sentau – kiedyś było to wielkie tabu dzisiaj nie pamiętają o tym nawet polityczni komentatorzy. Rosja i zajęcie Krymu) prawo wciąż obowiązuje i minie bardzo dużo czasu, o ile kiedykolwiek, się to zmieni, bo Asyryjczycy rozumieli, że zło, przemoc i wojna są w nas natywnie i to odzwierciedla ich państwo i ideologia. Jednak nie dajcie się zwieść opiniom o Asyrii, które mówią, że są oni nazistami Bliskiego Wschodu. Sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana, jak zajrzycie do źródeł i listów. Deportowani zwykli ludzie często są utrzymywani przez króla i po odpracowaniu robót przymusowych zostają wysłani w inny region imprium do pustego miasta i mają je zasiedlić, wiec otrzymujecie własne "M" oraz przyszłe zatrudnienie na koszt asyrjskiego władcy. Rodziny nigdy nie są rozłączane, tylko populacja, która aktywnie działała przeciw Asyrii była sprzedawana w niewolę albo zabijana. Żołnierz są zwalniani ze służby i zawróceni do domu, jeżeli w rodzinie zmarło więcej niż 2 mężczyzn. Kobiety otrzymują odszkodowania i zapomogi za śmierć synów i mężów. Broni was spisane prawo i gdy jesteście pod protektoratem Asyrii, to nikt nie może was nawet dotknąć. Wielu ludzi jest wykształconych, niewolnicy i biedacy mają dostęp do pisma i reprezentacji. Jednak przeciętny człowiek gardziłby Asyrią ze względu na ich pychę i okrucieństwo wobec opierających się.

    Asyryjscy żołnierze nabijają na pal obrońców Lakisz

    #starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

    #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #fotohistoria #archeologia #smoczautopia #qualitycontent #myrmekochoria
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Stanisław Wyspiański - Chochoły

    #malarstwo #art

    źródło: upload.wikimedia.org

  •  

    Apel do #kierowcy i #trzymaczkierownicy

    DO KURWY NĘDZY NIE UŻYWAJCIE TELEFONÓW PODCZAS JAZDY

    Prawie na przejściu mnie różowy pasek potrącił bo co kurwa robi prawą ręką?

    pokaż spoiler Tak, dłubie w telefonie (╯°□°)╯︵ ┻━┻


    Jak jestem grzeczny i kulturalny, to zrugałem jak ostatnią wsiure ze wsi, czy wam już kurwa całkowicie odjebało?

    pokaż spoiler Nie, nie czuje skruchy


    #zalesie #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

  •  

    Krystyna Prońko - Psalm stojących w kolejce

    #muzyka #polskamuzyka #feels

    źródło: youtube.com

  •  

    Cze, przejdę przegląd bez działających przednich szyb i zepsutym spryskiwaczem?
    #pytanie #motoryzacja

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Agaress

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.