•  

    Czy wiesz, ze dla lepszego kontaktu z innymi wykopkami możesz dodać do profilu numer Gadu-Gadu? #gownowpis #wykop #erainternetulupanego

  •  

    cześć mirki, chcecie wpis na temat fałszowania podpisu przez sprzedawcę samochodów na umowie leasingowej w Austrii? jak będzie coś nowego to wrzucę pod tagiem #austriacyoszukujo na razie sprawa jest w sądzie

    pokaż spoiler Śmiało czarnolistuj


    Więc zaczęło się od tego, że nie mogłem przejść przeglądu swoim starym samochodem (AR159) i postanowiliśmy z żoną, że kupujemy coś nowego bo drugie dziecko w drodze (7 miesiąc) bezpieczniej będzie i nie będziemy się martwić, że nam stanie(!). Pochodziliśmy trochę po salonach i wybór padł na Hyundaia i30 bo specjalna edycja na 25 lecie hyundaia w Austrii miodzio. Oglądaliśmy samochód w mieście obok naszego, ale niestety nie mieli z silnikiem diesla do jazdy próbnej, a na takim nam zależało. Pan postukał w komputerze i zobaczył, że testówki mają 30 km dalej w górach w dużym salonie tego producenta. Więc dzwonię i mówię, że widzieliśmy, że prawie zdecydowani, ale chcielibyśmy się przejechać samochodem z tym silnikiem przed ostatecznym podjęciem decyzji. Spoko spoko, zapraszam za 4 dni bo cieżko z czasem, pojeździmy pogadamy.

    W dzień jazdy próbnej, rano dzwoni pan, że niestety ale testowy kolega sprzedał dzień wcześniej, ale mają na stanie diesla tylko, że nie do jazdy bo nie zarejestrowany i 4 km przebiegu. Średnio no ale jedziemy gadać i oglądać. W salonie miodzio, samochód nam się podobał, możemy kupować i pod koniec tygodnia do odbioru. No i się zgodziliśmy, pan od nas stary samochód odkupił i te pieniądze miały iść na poczet wpłaty własnej do umowy leasingu konsumenckiego (taki kredyt z możliwością oddania samochodu po 5 latach). My zadowoleni bo pozbyliśmy się trupa, a pan pewnie przyciął na nim drugie tyle po małych korektach i finalnie moja alfa znając życie jeździ po Polsce teraz (Szara 2,4 jtdm 2006 rok). Podpisanie umowy leasingu odbyło się we wtorek (google maps!), w piątek odebrałem samochód zarejestrowany i ubezpieczony (panu udało się jeszcze nas namówić na ubezpieczenie od pomocy prawnej - ważne będzie potem ( ͡° ͜ʖ ͡°) ).

    Trochę psioczyliśmy z żoną na wajchy przy fotelach i mało wygodne siedzenie i takie pierdoły samochodu klasy niższej średniej. Ale byliśmy naprawdę zadowoleni (no poza tym, że ten samochód jest nijaki ale to już taka jego natura). Fajnie się jeździło, w styczniu przyszła na świat druga córka, przez kolejne miesiące byliśmy w ciemnej dupie ze wszystkim, ale chociaż tematu samochodu nie było bo samochód po prostu był, woził nas i tyle. Bank ściągał sobie raty automatycznie, nie wgłębiałem się. Gdzieś w czerwcu przy przeglądaniu konta bankowego rzuciło mi się w oczy kwota za leasing 340 euro i pytam się różowej, to nie miało być 310 z kawałkiem? No miało być. Dawaj mnie te umowę Grażyna! #pdk No i jest, na umowie 311 euro, to dzwonię do banku i pytam się ki ch.., gdzie moje 300 baniek. No u nich jest wszystko ok, tyle pan płaci i tyle jest na umowie. No spoko, nie będę się z koniem bił, wyślijcie mi kopię umowy to sobie porównam. Wyślemy spoko, spoko. Patrzę na umowę którą trzymam w ręku (kopia dla mnie), niepodpisana przez sprzedawcę. Już wiedziałem, że będą kłopoty. Po paru dniach przyszła umowa z banku, z całkiem ładnym podpisem stylizowanym na mój, ale jak nic to nie mój podpis (D inne, parę ogonków inaczej piszę). Ale nie jestem pewien, biorę kartkę i przez pół godziny staram się tak podpisać jak na tej umowie - 300 podpisów dalej, no nie dam rady. Nie ma opcji żeby to był mój podpis. Do tego jeszcze, żona zauważyła, że umowa leasingowa była podpisana 7 dni po odebraniu i zarejestrowaniu samochodu - czyli przez 7 dni salon nie miał samochodu ani nie miał umowy leasingowej. Powątpiewałem w to, żeby udostępnili mi samochód bez podpisania dokumentów.

    Jako, że jestem miłym człowiekiem dzwonię tam do nich i chce rozmawiać z właścicielem bo mam poważną sprawę. Pan właściciel oddzwania po godzinie i przedstawiam sprawę, że podpis nie mój, że data się nie zgadza, że ktoś musiał tam u niego coś nawywijać. Sprawdzę oddzwonię, ale NIE WYDAJE MI SIĘ. nosz... myślę sobie wtedy, że ta rozmowa i tak nie ma sensu, ale jak zacząłem. Oddzwania sprzedawca, siema mordeczko, no siema, co tutaj się odjaniepawliło pytam, ja nic, ogólnie to takich rzeczy nikt nie robi i ja nic. Jak nic to spoko, puszczam sprawę dalej, szykuj dupę, bagiety już jado ioooiooioo

    Minęło parę dni, wynalazłem parę godzin wolnych żeby pójść na komisariat i złożyć zawiadomienie o przestępstwie. Oczywiście u mnie w wiosce mnie zbyli bo powiedzieli, że lepiej będzie jak pojadę tam i załatwię to w komisariacie na miejscu. W sumie, mówię - mogę się przejechać może tamci będą bardziej ruchliwi niż ten policjant przed emeryturą. Pan zadzwonił do komisariatu, opisał sprawę i mówi, że wpadnę więc jadę. Wchodzę do bagietowni, pani policjant już czeka i już nawet dzwoniła do salonu się dowiadywać ococho. Myślę, nie będzie źle jak się tak pali do roboty. Złożyłem zeznanie, teraz tylko czekać i ostatecznie poleciła mi kontakt z prawnikiem.

    Wracam do domu i w drodze powrotnej przypomniałem sobie, że przecież pan sprzedawca wcisnął mi ubezpieczenie prawne. To za telefon, na infolinię, przedstawiam sprawę, spoko spoko dam ci adres paru prawników u ciebie w mieście, wybierz sobie któryś za pierwszą poradę płacimy z góry, kolejne musi prawnik uzasadnić i my damy odpowiedź czy zapłacimy czy nie. No to mi pasuje, umówiłem się do pana Magistra prawa, i wyłuszczam sprawę, zebrał ode mnie wszystkie dokumenty, mówi że się odezwie jak ubezpieczyciel da znać czy zapłaci. Odezwał się po miesiącu, że ubezpieczyciel pokryje koszty sprawy cywilnej, ale nie karnej. Mówię, że mi sprawa karna to lotto bo to i tak ścigane z urzędu, ale sprawą cywilną się ucieszyłem. Prawnik ma im złożyć sprawę cywilną i doprowadzić do unieważnienia wszelkich umów z salonem (w konsekwencji oddaje samochód - bank mi wraca wszystko co im wpłaciłem a ja miałem samochód za darmo przez ten okres) w to mi graj.

    Wszystko ciągnie się jak flaki z olejem, w czerwcu zacząłem. W tamtym tygodniu dowiedziałem się, że sprawa z dochodzenia policyjnego poszła do sądu (czyli akt oskarżenia musiał zostać wystosowany). Teraz czekam na pismo z sądu jako, że występu w charakterze pokrzywdzonego/ofiary mam nadzieję, że będę mógł być na sali i będę mógł się zapoznać z aktami, nie mam zielonego pojęcia jak to tutaj działa. Jestem bardzo ciekawy jak to wszystko tutaj w Austrii wygląda, jak jest w sądzie (w Polsce bywałem), jaką karę dostanie, jak się będzie bronił, co w końcu z tego wyjdzie. Jak chcecie wiedzieć jak to się skończy to obserwujcie #austriacyoszukujo
    pokaż całość

  •  

    Cztery lata temu urodził się mój syn. W skali Apgara miał całe 1 punkt na 10 możliwych, co w tamtym momencie nas z Żoną zupełnie nie obchodziło. Dzisiaj cwaniak ma takiego "pałera", że nawet specjalnie nie muszę mu dawać forów na boisku, by strzelał mi bramki lepsze niż to, co można zobaczyć w Ekstraklasie. Za trochę ponad pół godziny kończę nocną zmianę, później godzina drzemki, odprowadzam Młodego do przedszkola i jadę szukać jakiegoś fajnego tortu i świeczki w kształcie czwórki. Taki ze mnie #wygryw a i też z dumą #chwalesie mimo, że nocna :D pokaż całość

  •  

    Muszę zrobić research na temat ,,Robo pupila''. Jest to robot do złudzenia przypominający prawdziwe zwierze i dzięki panelowi możemy go kontrolować i uczyć zachowań. Czy kojarzycie jakieś tematy z tym związane, motywy w serialach, artykuły? Siedzę nad tym i nie wiem jak szukać i gdzie. Narazie przyszedł mi do głowy tylko Westworld. #studbaza #robotyka

    +: Freakz
  •  

    Mireczki dla Was to śmiech na sali, a dla mnie 8h pracy ale 3m2 płytek wraz z cokołami przy ścianie i słupku na przodzie zrobione. Jutro czyszczenie spoin, w piątek fugowanie. Dajcie plusa by ładnie wyszło :)

    #remontujzwykopem #budujzwykopem #chwalesie

  •  

    Mirki i Mirabelki pijcie ze mną kompot, Marysia łaskawie pojawiła się w okolicy i planuje tu zostać troszkę dłużej. #dumnytata #porodowka

    źródło: embed.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Akira

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (6)