ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

  •  

    346 + 1 = 347

    Tytuł: Miasto ślepców
    Autor: José Saramago
    Gatunek: literatura piękna
    Ocena: ★★★☆☆☆☆☆☆☆
    ISBN: 9788375102482
    Tłumacz: Zofia Stanisławska-Kocińska
    Wydawnictwo: Rebis
    Liczba stron: 348

    Gdybym musiała opisać Miasto ślepców tylko jedynym słowem byłoby to słowo bełkot. Bo tym właśnie była ta książka zarówno pod kątem formy, jak i treści. Fabuła przedstawia się następująco: w pewnym mieście ludzie zaczynają tracić wzrok i zamiast świata widzą jedynie oślepiającą biel. Rząd, aby walczyć z epidemią postanawia umieścić chorych w starym szpitalu psychiatrycznym, a jego teren otoczyć kordonem wojska. We wnętrzu szpitala ludzie tam umieszczeni są zdani sami na siebie. Ze świata zewnętrznego otrzymują jedynie skromne i nieregularne dostawy jedzenia i środków czystości. W takim hermetycznym miejscu powoli zaczynają wykształcać się nowe zasady współżycia międzyludzkiego, a i coraz bardziej oznacza to po prostu prawo dżungli.

    Czytając opis można spodziewać się ciekawej lektury, jednak czytając samą książkę można się po prostu zawieść. Długie akapity, ciągnące się czasami przez całą stronę oraz brak rozdzielenia dialogów odejmują radość z czytania. Można by pomyśleć, że taki styl jest zamierzony: w końcu ludzie przestali widzieć, opierają się tylko na głosach, więc nie ma sensu zaznaczać dialogów. Okazuje się jednak, że tak po prostu pisze ten autor (o czym też wspominał już @George_Stark w swojej recenzji). Na domiar złego mam wrażenie, że Saramago silił się na długie, filozoficzne rozmyślania, które poza kilkoma momentami mu nie wychodziły. Pewne rzeczy opisywał zbyt długo, rozwadniając ile się da, a inne zaś opisywał zbyt krótko. Wszystko to trochę przypominało osobę, która jest lekko podpita i postanawia opowiedzieć historię, historię, która opowiedziana przez trzeźwego człowieka mogłaby mieć dużo sensu ale w ustach pijanego jest nijaka i niezrozumiała.

    W książce jest dużo obscenicznych, wulgarnych scen, które momentami wydawały mi się dodane na siłę. Nie mam nic przeciwko wulgarności ale tutaj wyglądało to mniej więcej tak: sytuacja w której żyją ci ludzie jest ciężka, to musi być źle i wulgarnie, a to napiszę sobie coś takiego. Bardzo brakowało tutaj naturalności w wprowadzaniu takich scen.

    Postacie są dość płaskie. W zasadzie poza żoną lekarza i mężczyzną w opasce na oku nie ma tutaj nikogo interesującego. Motywy i zachowania pozostałych postaci są niejasne i nielogiczne. Nie możemy ich lepiej poznać bo autor nam na to nie pozwala.

    Nie jest jednak tak, że ta książka to same minusy. Bardzo podobał mi się sam pomysł na nią. Autor przedstawił też straszliwą wersję człowieka, który w nowej, nieznanej mu sytuacji staje się kimś innym. W którymś momencie padły słowa, że człowiek, który widział jest zupełnie innym od tego, który nie widzi. I faktycznie to udało się uchwycić. Ludzie pod wpływem ślepoty, trudów życia w szpitalu zmienili się. Jedni stali się bardziej wojowniczy, krwiożerczy, a inni zamknęli się w sobie i stracili nadzieję.

    Cała książka pokazuje jak łatwo można pogrążyć się w chaosie oraz jak łatwo cały znany nam porządek świata może rozlecieć się na tysiące kawałków. Daje też jednak nadzieję, że nawet w takich sytuacjach będą ludzie, którzy zamiast wykorzystać swoją pozycję (jak żona lekarza) będą dążyły do tego, aby ten chaos okiełznać i zrobić coś dobrego.

    Czy polecam tę książkę? Niekoniecznie, chyba, że ktoś lubi zmarnować swój czas. Można z niej coś wyciągnąć ale minusów jest zdecydowanie więcej niż plusów.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #ksiazki #czytajzwykopem #literaturapieknabookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

    •  

      @Owieczka997 @Wypok2: mi też szczena opadła patrząc na średnią ocen za Miasto Ślepców i obecną tutaj recenzję. Książkę czytałem dosyć dawno, ale zapamiętałem ją jako wyróżniającą się na tle innych, stylem, sposobem opowiadania, czasami miałem wrażenie, że czuję jakbym trochę nie widział razem z nimi, bo autor specjalnie nie podawał wszystkiego na tacy. Miało się wrażenie, że błądzi się razem z tymi ludźmi zamkniętymi w jednym budynku pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    281 + 1 = 282

    Tytuł: Sztuka obsługi penisa
    Autor: Andrzej Gryżewski, Przemysław Pilarski
    Gatunek: popularnonaukowa
    Ocena: ★★★★★★★☆☆☆
    ISBN: 9788326826085
    Wydawnictwo: Agora
    Liczba stron: 360

    Książka o penisie, seksie, uzależnieniach. Wszystko o zabarwieniu humorystycznym, czyta się szybko. Napisana w formie wywiadu. W niektóre historie nie byłbym w stanie uwierzyć, ale jako że opowiedział opowiedział je doktor z własnej autopsji, to dlaczego miałby kłamać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Polecam, warto przypomnieć sobie zasady zdrowego trybu życia seksualnego.

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    #bookmeter #popularnonaukowabookmeter
    pokaż całość

    źródło: s.lubimyczytac.pl

  •  

    Czy ktoś ma ochote pójść ze mną dziś do kina na C'mon C'mon albo Kuriera Francuskiego z Liberty? #kino #film
    #poznan

  •  

    Halo halo #poznan, dwa lata Was na piwo nie wołałam ( ͡º ͜ʖ͡º)
    Ale wcale nie zapomniałam, jak to się robi! Nawet tradycyjny gif na zachętę będzie.
    Tak że przedstawiam plan:
    Data: 2022-01-14
    Godzina: 20:00
    Miejsce: **Oldschool Pub Piwomania**, a tak naprawdę Wiraż Pub, Plac Bernardyński 2/2. Ale jak ma być po staremu, to jest po staremu ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Nie robię rezerwacji, bo tam zawsze jest miejsce xD Od 21 jest karaoke.
    Jakby ktoś miał wątpliwości, to podaję powody, dla których warto się dzisiaj napić alkoholu:
    1. Rocznica ślubu Bolesława Prusa z Oktawią Trembińską
    2. Urodziny Marka Hłasko
    3. 95. rocznica aresztowania Bronisława Taraszkiewicza #pdk
    4. Dokładnie 2 lata temu Microsoft zakończył wsparcie dla Windows 7
    6. @Marpop sobie wyjechał poznać ludzi z innych miast, więc możemy wypić jego zdrowie
    5. Jest #piwowpoznaniu

    Czy czegoś więcej potrzeba? Odpowiadam: nie!

    Widzimy się niedugo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    GIF

    źródło: i.imgur.com (978KB)

  •  

    Why don't you say little things?

    The Killers - Pressure Machine (2021)

    #sadsongsforsadpeople #muzyka #thekillers

    źródło: youtube.com

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Amadeo95

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.