Koty to nadzwierzęta i nawet z tym nie handluj.

  •  

    Chciałbym nawiązać do wpisu pewnego stulejarza @kleopatrixx , który trafił w gorące, a mianowicie wysłał on rzekome zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez użytkowniczkę @Amishia , opierające się na tym, że udziela ona pomocy przy popełnieniu przestępstwa. W temacie pojawiły się następujące zarzuty z art. 18 kk ustęp 3 - pomocnictwo, a przytoczyła to użytkowniczka @alma_ , która rzekomo jest doświadczonym prawnikiem (xD).

    Spieszę od razu z wyjaśnieniem droga pani, że gdyby była pani doświadczonym prawnikiem to wiedziałaby pani, że informacje udzielane przez @Amishia dotyczą instytucji, w których wykonuje się zabiegi całkowicie legalnie, a to jest zgodne z prawem polskim, gdyż nie znajdują się one na terenie Polski. Jeżeli podam tutaj adresy coffeeshopów w Holandii gdzie można kupić trawkę, nie będzie to w świetle polskiego prawa jego łamaniem.

    Mam za sobą tego typu precedens, gdyż cztery lata temu doniesiono na mnie, że na jednym z forów internetowych udostępniam adresy wyżej wymienionych sklepów z używkami i jakiś katolicki dzban naprawdę zawiadomił o tym prokuraturę, uzyskując moje dane adresowe od admina forum. Sprawa jednak została umorzona, ponieważ nie ma w takich przypadkach mowy o pomocnictwie i zastosowaniu art. 18 kk.

    @gnt_1 @ciemnienie @Fako również powielają bzdury o jakimkolwiek pomocnictwie. Mam nadzieję, że @Amishia dalej będzie kontynuować zamieszczanie przydatnych kobietom informacji, bo jedyny prokurator jakiego tamten dzieciak zawiadomił to słynna dziura w dupie.

    #prawo #konfederacja #bekazprawakow #bekazkonfederacji #bekazkatoli #aborcja
    pokaż całość

  •  

    @Amishia: ponieważ troll @kleopatrixx: mnie zablokowal i skasowal wpis, odpowiem w osobnym.

    Prokuratura (ani katotalibowie z Ordo Szuris) od lat nie jest w stanie nawet zablokowac stron ani profili w mediach spolecznosciowych grup takich jak ADT. Nie mówiąc nawet o doprowadzeniu do skazania, choćby na wyrok w zawieszeniu, działaczek ani działaczy z tych grup i organizacji.
    I to nie tylko za informowanie o tym gdzie zrobic aborcje za granica, ani skad zamowic pewne i niedrogie srodki poronne. A nawet za bezpośrednie organizowanie aborcji, wlacznie z jej finansowaniem.

    Nie sa wstanie tez powstrzymac ludzi przed wspieraniem finansowym ADT, choc tez probuja straszyc w necie, ze wpłacający wiedza ze to srodki na finansowanie aborcji i ze w ten sposób bezpośrednio pomagamy w aborcjach.

    Wpisy osob takich jak @alma_ sa od lat na FB czy innych mediach z informacjami i maja na celu wystraszenie przed informowaniem. Nic wiecej nie sa w stanie osiągnąć, bo i nikt za to nie skaze, nawet gdyby prokuratura postanowila kogos oskarżyć.
    W razie takiej sytuacji(choc to niezwykle malo prowadopdobne by w ogole zaistaniala) należy skontaktowac się z ADT czy Strajkiem Kobiet; pomoga zorganizowac darmowa i profesjonana pomoc prawna.

    Najważniejsze to się nie dac zastraszyc katotalibom i pod zadnym pozorem się nie cofac. Ich przegrana w Polsce jest tylko kwestia czasu 

    #aborcja
    pokaż całość

  •  

    W końcu się zmobilizowałam i zgłosiłam użytkowniczkę @Amishia (to ta od tagu #codziennepowiedzkomus )
    do prokuratury.

    Art. 152. [Aborcja za zgodą kobiety]

    § 1.
    Kto za zgodą kobiety przerywa jej ciążę z naruszeniem przepisów ustawy,
    podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    § 2.
    Tej samej karze podlega, kto udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania.

    § 3.
    Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 lub 2, gdy dziecko poczęte osiągnęło zdolność do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej,
    podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

    #prawo #aborcja #bekazlewactwa #oswiadczenie #chwalesie
    pokaż całość

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    Moi drodzy, dzisiejszy post będzie miał dwie części. Pierwsza będzie podsumowaniem miesiąca, a druga normalnym codziennym postem, który wrzucałam do tej pory.

    Na samym początku chciałabym Wam podziękować za te 31 dni! Jak wrzuciłam pierwszego posta to chciałam tylko pokazać ludziom, że nie są sami, że pomimo opublikowania wyroku łamiącego prawa człowieka, mogą nadal na kogoś liczyć. Jednak zaczęliście pytać, ja zaczęłam mieć pomysły, co ważnego w kwestii aborcji mogę Wam przekazać oraz zaczęły się propozycje z Waszej strony o czym mogę napisać.
    I tak oto tag zamiast informować tylko o namiarach, stał się również moim miejscem do przekazywania kilku cennych informacji odnośnie aborcji. Najbardziej 'edukacyjny' był chyba post o przebiegu aborcji farmakologicznej, a przynajmniej ja mam takie odczucie.

    Pod wpisami niemalże dzień w dzień był zlot przeciwników wyboru, większość z nich to byli zwykli krzykacze, którzy nie mieli nic do przekazania poza kilkoma inwektywami i za to trafili na czarno. Było też kilka osób, które miały odmienne zdanie i potrafiły przy tym zachować kulturę wypowiedzi, za co również dziękuję. Dalej są z nami, bo nie chodzi mi o zamknięcie się w bańce informacyjnej 'jedynego słusznego nurtu'.

    Wiem, że są pośród nas użytkownicy, którzy byli przeciwni aborcji, ale zmienili zdanie. Czy przez moje posty? Nie wiem i nie ma to znaczenia. Oczywiście byłoby mi miło, gdybym rzeczywiście to ja była powodem zmiany, ale jeżeli tak nie jest to i tak się bardzo cieszę, że świadomość na temat aborcji się zmienia. :)

    pokaż spoiler I teraz kochani moi, niespodzianka! <dawać mnie tu werble!!> (ʘ‿ʘ) Tagu nie przestaję prowadzić dzisiaj. :) Będę wrzucać wpisy dalej. Nie jestem w stanie obiecać, że będą one codziennie (ale się postaram!), nie jestem też w stanie obiecać, że zawsze będą merytoryczne, ale będą się pojawiać. Głównie z powodu, dla którego zaczęłam - żeby ludzie mieli świadomość, że mają na kogo liczyć. I po części dla moich obserwujących, bo wiem, że dla części z Was to całkiem niezła rozrywka. W tajemnicy przyznam, że dla mnie też ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    A poniżej część druga, czyli standardowy wpis.

    Widziałam już kilka razy pod postami teksty w stylu 'JAK JEST SEKS TO TRZEBA ZDAWAC SOBIE SPRAWE Z TEGO ZE MOGA BYC DZIECI'. Zdaje się, że podobny wpis już był, ale normalnie oczy wytrzeszczam i nie wierzę jak takie coś widzę, więc here we go again.

    Dla niewtajemniczonych. Ludzie uprawiają seks nie tylko po to, żeby mieć dzieci. Ludzie w związkach uprawiają seks, bo to zbliża, bo się kochają, bo chcą okazać sobie czułość. I to jest w porządku. Ludzie, którzy nie są w związku uprawiają seks także. Czasem z pracownikami seksualnymi, czasem z osobą poznaną na tinderze, czasem z osobą poznaną w klubie. Robią to by rozładować napięcie seksualne. I to też jest okej! I zanim mi się zlecą obrońcy moralności - to, że Wy czy ja nie uskuteczniamy czy nie popieramy takiego stylu życia, to nie znaczy, że ktoś inny ma tego nie robić i dla niego nie jest to okej.

    I teraz bardzo ważne zdanie - to że ktoś uprawia seks i wyraża na niego zgodę, nie sprawia automatycznie, że godzi się na dziecko.

    Jeżeli ktoś uważa, że trzeba kontynuować ciążę z wpadki, to śmiało. Niech kontynuuje, ale od ciał innych osób się odczepi. Ewentualnie śmiało można zacząć pracę nad przeszczepami płodów do ciał osób pro-birth lub nad sztucznymi macicami. Wtedy będzie wilk syty i owca cała. A do czasu braku takich możliwości sugeruję zająć się swoim życiem i swoim ciałem. :)

    31/31

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <- tag do czarnolistowania/obserwowania

    Kochani, jak już Was wołam to nie musicie plusować komentarza z wołaniem! Ułatwia mi to znacznie wpisywanie nowych osób na listę, bo nie korzystam z mirkolist tylko mam plik, do którego wklejam sobie plusujących. :)

    JEŻELI JEDNAK JESZCZE CIĘ NIE WOŁAM, TO PLUSUJ ŚMIAŁO KOMCIA Z WOŁANIEM ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: comment_1613663942iJB2FoEOAvXxcp3Rb86Gjz,w400.jpg

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    Dziś bez długiego wpisu, bo cały dzień byłam, zresztą nadal jestem, poza domem.

    Pamiętajmy, że w wyniku zakazu aborcji cierpi nie tylko osoba w ciąży, która jest zmuszana do użyczenia swojego ciała. Cierpią też te dzieci, które zostaną urodzone pod przymusem. Takie dzieci w wielu przypadkach czują, że są niechciane i niekochane.

    I nie, nie twierdzę, że ZAWSZE tak jest, że dziecko nie będzie kochane. Ale w wielu przypadkach tak się dzieje. Uważam, że to niepotrzebne cierpienie co najmniej dwóch osób.

    Dlatego jeżeli jesteś w niechcianej ciąży, to pamiętaj - nie jesteś sama!

    30/31

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <- tag do czarnolistowania/obserwowania
    pokaż całość

    źródło: 20210201_154733.jpg

  •  

    Ta baba @Amishia która codziennie wrzuca posty o cioci basi z berlina która pomoże ci się wyskrobać mnie zablokowała, czyli już wszystko jasne dlaczego nikt tego nie krytykuje, została grupka siedmiuset ludzi którzy to plusują, są to lewaki, cuckoldziki, simpowie i różówe z kiełbą we łbie ze spranym móżdzkiem od netlfixa, disneya i kierunku studiowego przesiąkniętego leninizmem i marksizmem. No i smutne to, a ja bym chciał jeszcze żeby Jarosław Kaczyński wprowadził zakaz antykoncepcji bo już myśli co by tu zrobić, żeby zwiększyć populacje p0lski i zlikwiduje 500+ a wprowadzi zakaz antykonepcji. Oby tak było!. #aborcja #codziennepowiedzkomus #przegryw #polityka #zalesie #niebieskiepaski #rozowepaski #lewaki #bekazlewactwa #bekaztwitterowychjulek pokaż całość

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    Dziś kilka słów o jednym z symboli protestu kobiet – wieszaku.

    No cóż, wieszak był niegdyś stosowany jako metoda przerwania niechcianej ciąży. Co prawda głównie w Ameryce, jednak w Europie, choć częściej używane były szydełka, wieszak także znalazł swoje zastosowanie i w tej dziedzinie. Poza tymi dwoma narzędziami, bardziej zdesperowane osoby były w stanie użyć patyka czy śrubokrętu. Fantazja ludzka nie zna granic, zatem tak naprawdę każdy długi przedmiot się nadawał. Część z Was pewnie poczuje, że to nie jest zbyt rozsądne. I słusznie, bo nie jest. Ani rozsądne, ani bezpieczne. Jednak jeżeli ktoś nie ma innego wyjścia, bo na przykład nie ma środków, a na poczucie bezpieczeństwa we własnym państwie nie może liczyć, to rozsądek idzie na dalszy plan.

    W ogóle nie wiem czy mogę pisać o tym w czasie przeszłym, bo w 2009 roku młoda Amerykanka zastosowała ‘metodę wieszakową’. Skończyło się to usunięciem macicy. I tak młoda dziewczyna, bo miała wówczas 24 lata, została pozbawiona szans na bycie rodzicem w przyszłości.

    Świeższy przypadek jest z roku 2015, gdzie 31-letnia kobieta trafiła do szpitala z powodu intensywnego krwawienia wywołanego próbą przerwania ciąży za pomocą wieszaka. Najsmutniejsze jest to, że została oskarżona o próbę morderstwa, co jest dla mnie największym nieporozumieniem, a wręcz absurdem. Więcej informacji tu.

    Powyższe przykłady nie dotyczą naszego kontynentu, ale pokazują, że zakazy i ograniczenia w aspekcie aborcji nie przynoszą nic dobrego. Nigdzie. Są po prostu złe. Po pierwsze – ograniczają podstawowe prawo człowieka, czyli prawo do samostanowienia o sobie i swoim ciele. Po drugie – doprowadzają do utraty zdrowia, a czasem nawet życia, osób, które nie mają odpowiednich środków aby dokonać aborcji w sposób bezpieczny i szukają ryzykownych możliwości. Bo jeżeli ktoś myśli, że zakaz aborcji sprawi, że ich nie będzie, to się myli. Zakaz aborcji sprawa, że ludzie, zwłaszcza mniej zamożni, muszą uciekać się do niebezpiecznych metod przerywania ciąży, ryzykując tym swoje zdrowie.

    I tak, uważam, ze Ci zaciekli i radykalni obrońcy płodów mają krew na rękach.

    Dlatego jeżeli jesteś w niechcianej ciąży, a nie masz środków na wykonanie aborcji, to nie stosuj niebezpiecznych metod! Możesz się skontaktować z dowolnym numerem z infografiki, a nie zostaniesz bez pomocy! Nie jesteś sama!

    29/31

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <-tag do czarnolistowania/obserwowania

    Kochani, jak już Was wołam to nie musicie plusować komentarza z wołaniem! Ułatwia mi to znacznie wpisywanie nowych osób na listę, bo nie korzystam z mirkolist tylko mam plik, do którego wklejam sobie plusujących. :)

    JEŻELI JEDNAK JESZCZE CIĘ NIE WOŁAM, TO PLUSUJ ŚMIAŁO KOMCIA Z WOŁANIEM ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: comment_1613663942iJB2FoEOAvXxcp3Rb86Gjz,w400.jpg

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    JEŻELI KTOŚ NIE LUBI CZYTAĆ O KRWI I SPRAWACH Z NIĄ ZWIĄZANYCH, TO ZACHĘCAM DO ODPUSZCZENIA SOBIE DZIEJSZEJ LEKTURY. :)

    Dzisiaj Wam opowiem o tym jak wygląda aborcja farmakologiczna, czyli de facto większość aborcji ogólnie, bo ciągle gdzieś przewijają się jakieś bzdury o rozrywaniu płodu.

    Zatem od początku. Aborcję farmakologiczną przeprowadza się poprzez zażycie dwóch leków - jeden zawierający mifepriston (jego się połyka) i drugi zawierający misoprostol (tabletki wkłada się między dziąsło i policzek lub dopochwowo, bo wchłania się on przez śluzówkę). Misoprostol stosuje się po upływie co najmniej 24h od zażycia mifeprestonu. Można zażyć sam mifepriston, ale raczej stosuje się tę uroczą parkę. :)

    Zazwyczaj niedługo po zastosowaniu misoprostolu (ta późniejsza tabletka) zaczyna się krwawienie, zatem osoba wykonująca aborcję powinna mieć ze sobą zapas podpasek (nie tamponów). Następnie może być różnie. Jedna osoba będzie odczuwała niewielkie skurcze podobne do tych, które występują podczas miesiączek, a inna osoba będzie leżała z ogromnym bólem, podobnym do porodowego. Można oczywiście stosować środki przeciwbólowe, które pomogą zmniejszyć dolegliwości.

    Krwawienie może utrzymywać się do 2 tygodni i z czasem powinno zmieniać swoją barwę od intensywnie czerwonego, przez brunatny, po bezbarwny śluz.

    Wiele osób właściwie nie zauważa, kiedy dochodzi do wydalenia zarodka. Może to być podczas siedzenia na toalecie, może się również zdarzyć tak, że będzie to skrzep na podpasce (nie, to nie jest minidzieciątko).

    Co jest normalne podczas aborcji farmakologicznej? Ból brzucha, skurcze, wyczerpanie, bóle głowy, wymioty.

    Co nie jest normalne i potrzeba zasięgnąć porady lekarskiej? Silny ból podbrzusza, gorączka, nieprzyjemny zapach wydzieliny, zbyt obfite krwawienie. NIE BÓJ SIĘ IŚĆ DO LEKARZA! Przerwanie własnej ciąży do 22 tygodnia jej trwania jest legalne, więc nie grożą za to żadne konsekwencje.

    I już, to tyle. Nikt nie rozrywa nikogo ani zarodek nie płacze, bo kiedyś nawet na takie coś trafiłam.
    Nie jest to najprzyjemniejsza z rzeczy jaka może spotkać kogokolwiek, więc jeżeli ktoś myśli, że jak aborcja na życzenie będzie dostępna, to będzie ona stosowana jak antykoncepcja, to się grubo myli. Jednak trzeba powiedzieć, że jest to sprawa normalna! Nie jest to nic złego. Ot, nieprzyjemne doświadczenie, ale dające poczucie odzyskania kontroli nad swoim życiem.

    28/31 (może dłużej, zobaczymy :))

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <-tag do czarnolistowania/obserwowania

    Kochani, jak już Was wołam to nie musicie plusować komentarza z wołaniem! Ułatwia mi to znacznie wpisywanie nowych osób na listę, bo nie korzystam z mirkolist tylko mam plik, do którego wklejam sobie plusujących. :)

    JEŻELI JEDNAK JESZCZE CIĘ NIE WOŁAM, TO PLUSUJ ŚMIAŁO KOMCIA Z WOŁANIEM ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: comment_1613663942iJB2FoEOAvXxcp3Rb86Gjz,w400.jpg

    •  

      @Priya: Czyli wrzuciłeś dokładnie to co napisałam XD

      Dodatkowo jak lekarz mówi dla mnie 'uważam, że te kobiety nie powinny mieć możliwości znieczulenia', to widzę brak obiektywizmu i uprzedzenie do tych kobiet. Taka osoba powinna się zastanowic, czy to zawód dla niej.

    •  

      @Priya: Jasne, przepraszam. Źle przeczytałam. Mea culpa.

      Nie zgodzę się, że optymistycznie przerysowałam. Nie ukrywam, że to boli ani że jest to nieprzyjemne doświadczenie. Pamiętaj, że każdy przeżywa inaczej i pewnie znaczna część osób doświadczy tego tak jak zostało to przedstawione w zdjęciu od Ciebie, a część będzie miała niewielkie skurcze.

    • więcej komentarzy (44)

  •  

    Hej, właśnie pojawił się kolejny odcinek naszego podcastu

    #27 O języku japońskim i jego nauce

    https://www.podomatic.com/podcasts/jakotako/episodes/2021-02-25T05_23_34-08_00

    Dziś kontynuując naszą podróż samochodem opowiemy Wam o języku japońskim. Podzielimy się naszymi doświadczeniami jak się go uczyliśmy, opiszemy różnice pomiędzy pełnymi studiami a kursami, z czym mieliśmy i dalej mamy problemy oraz jaki sposób okazał się najlepszy.

    Strona na FB http://podcast.tokyo/
    Można nas słuchać za pomocą:
    Spotify: https://open.spotify.com/show/40SO5Tlp2qroelqOkD6RyL
    Pocket casts: https://pca.st/iX4f
    Overcast: https://overcast.fm/itunes1372650164/jako-tako-o-japonii-i-nie-tylko
    iTunes: https://itunes.apple.com/us/podcast/jako-tako-o-japonii-i-nie-tylko/id1372650164
    czy na każdym agregatorze podcastów.

    #japonia #wiadomoscizjaponii #podcast #ciekawostkijp #ciekawostki #amajapan
    pokaż całość

    •  

      @ama-japan: Jeżeli mowa o trudnościach w nauce, wstyd się przyznać, ale japońskiego uczę się od 5 lat z przerwami, a dalej nad biurkiem mam powieszoną katakanę... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Dodatkowo jakby ktoś szukał fajnego sposobu na naukę kanji, to ostatnio odkryłam Wanikani. Serwis płatny, ale jeżeli ktoś chce w szybki fajny sposób nauczyć się czytać i rozumieć kanji, to od siebie polecam. Minusem jest to, że nie uczą pisać, więc trzeba to ogarnąć we własnym zakresie.

      No i tu moja osobista trudność numer dwa - kanji z N5 i część z N4 napiszę większości w miarę okej od ręki. Ale jak wchodzą jakieś kanji typu 新 czy 題, to wymiękam i wychodzi mi odpowiednik wielkiej litery. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (24)

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    W dzisiejszym wpisie pomagała mi @oluchna, która po pierwsze podrzuciła pomysł, a po drugie pomogła w znalezieniu materiałów i badań. Dziękuję! <3

    Czy wiecie, że aborcja spontaniczna, ładniej nazywana po prostu poronieniem, zdarza się w 50% przypadków? To połowa ciąż. A mowa tylko o kobietach w wieku 20-30 lat. Po 40. roku życia liczba ta rośnie, do 70%! Nie mamy pewności, że jeżeli ktoś się zdecyduje na aborcję farmakologiczną, to ciążą też nie zostałaby zakończona w sposób naturalny.

    Poronienie samoistne najczęściej występuje wskutek nieprawidłowości genetycznych płodu (bo tak, moi drodzy, to brutalne, ale organizm niezbyt chce pozwalać na rozwój wadliwego zarodka). Należy tutaj wspomnieć, że mają na to wpływ również takie elementy jak status społeczno-ekonomiczny czy miejsce zamieszkania.

    Niemal wszystkie wymienione wyżej informacje znalazłam w badaniu pana Wiliama R. Rice’a, który przez kilka lat obserwował kobiety w Europie. Pokusił się on nawet o stwierdzenie, że ‘poronienie to naturalna i nieunikniona część ludzkiej reprodukcji’.

    Zatem moi drodzy, skoro tak mocno bronicie tych wszystkich embrionów i zarodków, to rozumiem, że z matką naturą też macie zamiar walczyć? Przecież to AŻ POŁOWA ciąż, które jakoś nie zakończyły się urodzeniem dziecka! Wiem, to jest absurdalne. Tak samo absurdalne jak stygmatyzowanie osób w ciąży, które postanowiły ją z jakiegoś powodu przerwać. Po pierwsze - dlatego że skoro ktoś zdecydował się wykonać aborcję, to znaczy, że miał powód. A po drugie – nie możemy wykluczyć, że ciąża i tak nie zakończyłaby się samoistnie.

    27/31

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <- tag do czarnolistowania/obserwowania

    Kochani, jak już Was wołam to nie musicie plusować komentarza z wołaniem! Ułatwia mi to znacznie wpisywanie nowych osób na listę, bo nie korzystam z mirkolist tylko mam plik, do którego wklejam sobie plusujących. :)

    JEŻELI JEDNAK JESZCZE CIĘ NIE WOŁAM, TO PLUSUJ ŚMIAŁO KOMCIA Z WOŁANIEM ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: comment_1613663942iJB2FoEOAvXxcp3Rb86Gjz,w400.jpg

    •  

      @Fako: Myślę, że chodzi o mózg i umysł. Płód w macicy nie jest samoswiadomy.

      Jeżeli chodzi o demencje czy urazy, to pamiętajmy, że jednak te osoby mają więzi z innymi ludźmi, mają chociażby pamięć długotrwałą, czyli na przykład jakieś wspomnienia czy umiejętności.

      Myślę, że tutaj nikt nigdy nie dojdzie do porozumienia, dlatego decyzję trzeba zostawić konretnym osobom. Dla mnie możnaby wykonać aborcję do 24 tc, dla innej osoby do 12, dla kogoś innego wcale. Dlatego uważam, że powinno się to zostawić woli osoby w ciąży bo Twoja moralność =/= moja moralność. :) pokaż całość

      +: samjesteszajety, Y........o +13 innych
    •  

      @Fako: Jeżeli chodzi o las, przystanek, cokolwiek - dotyczy to czegoś więcej. Miejsca, osoby. Zaśmiecanie lasu? Szkodliwe dla srodowiska. Mazanie po przystanku - szkodliwe dla samorządu, który musi to czyścić.

      Jeżeli zaś chodzi o aborcję to dotyczy to tylko i wyłącznie osoby, która się na nią decyduje. Dlatego tutaj prawo powinno być jasne - chcesz aborcję, to ją sobie zrób, ale nie zabraniaj ani nie nakazuj jej nikomu. pokaż całość

    • więcej komentarzy (86)

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    Czy wiecie, że w latach 70. XX wieku kobiety ze Szwecji i Francji przyjeżdżały do Polski przerwać ciążę? Niestety, nasz kraj zamiast iść z postępem, to się cofa. Dlatego w Szwecji i Danii powstała petycja, aby nasze rodaczki mogły wykonać tam darmową aborcję.

    Dodatkowo na Islandii został złożony projekt ustawy, w którym założono, że kobiety, które straciły możliwość przerwania ciąży u siebie, mogłyby dokonać takiego zabiegu właśnie na Islandii.

    To wszystko jest jeszcze świeże i nie wiadomo co ostatecznie z tego wyjdzie, ale wiecie co? Jest mi najzwyczajniej w świecie wstyd za Polskę. Wstyd mi, że gwarancję honorowania praw kobiet dają nam inne państwa, a nie nasze własne. Jest mi wstyd, że nasze państwo się cofa, zamiast iść z postępem. Jest mi wstyd, że o moim ciele ma decydować kościół i rząd (bo tak, moi kochani. Kościół maczał w tym swoje paluchy i nikt mi nie wmówi, że nie.), a nie ja sama.

    Ale liczę, że jeszcze kiedyś będzie tu dobrze. Jeżeli tylko zmniejszy się liczba ignorantów (tutaj puszczam oko do uczestników dyskusji o ubóstwie menstruacyjnym) i osób, które nienawidzą kobiet, a takich m.in. na wykopie nie brakuje, to może coś ruszy. Mam nadzieję, że będzie to kilka lat, a nie kilkanaście.

    Dziś wpis mało merytoryczny, a bardziej emocjonalny, ale musiałam, bo wbrew opinii wykopowych ekspertów, nie jestem potworem bez uczuć. ;)

    26/31

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <- tag do czarnolistowania

    Kochani, jak już Was wołam to nie musicie plusować komentarza z wołaniem! Ułatwia mi to znacznie wpisywanie nowych osób na listę, bo nie korzystam z mirkolist tylko mam plik, do którego wklejam sobie plusujących. :)

    JEŻELI JEDNAK JESZCZE CIĘ NIE WOŁAM, TO PLUSUJ ŚMIAŁO KOMCIA Z WOŁANIEM ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: comment_1613663942iJB2FoEOAvXxcp3Rb86Gjz,w400.jpg

  •  

    #pieklomezczyzn
    W takim razie ja chcę mieć darmowy i nieograniczony dostęp do THIOCODIN! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    źródło: 1614052081991.png

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    Ileż to ja razy czytałam 'trzeba się zabezpieczać, to wtedy nie będzie wpadki!!!oneone!'. Ale wiecie, że Polska jest jednym z krajów z najgorszym dostępem do antykoncepcji, a w Europie jest na ostatnim miejscu? Wskaźnik dostępności antykoncepcji w Polsce wynosi 35,1%, a na Białorusi na przykład 44,4%.

    Środki hormonalne dla kobiet są tylko na receptę. Mowa tu zarówno o antykoncepcji 'regularnej' jak i o tabletce 'dzień po'. O ile uważam, że na to pierwsze jest to w jakiś sposób uzasadnione, bo warto zrobić badania przed rozpoczęciem stosowania antykoncepcji, tak nie uważam, żeby recepta była konieczna za każdym razem. Obecnie lekarz może wypisać środki hormonalne tylko na pół roku w przód, a przy codziennym braniu tabsów to naprawdę krótko. Nie każdy ma opcję zamówienia sobie recepty u lekarza, więc dla wielu osób oznacza to wizytę w gabinecie prywatnym, co wiąże się z kosztami, lub czekania na wizytę na NFZ, co wiąże się z oczekiwaniem.
    Jeżeli zaś chodzi o pigułkę 'dzień po', to według Europejskiej Agencji Leków jest ona na tyle bezpieczna, że nie ma konieczności wypisywania na nią recepty.

    W Polsce oczywiście nie ma też zbyt wielu rzetelnych i obiektywnych informacji na temat metod zapobiegania ciąży. Wszyscy wiemy jak w szkołach wygląda wychowanie do życia w rodzinie (robiłam nawet o tym wpis), a edukacja seksualna nie istnieje. Według WHO wiedzy o seksualności powinno się uczyć dzieci o 4 r.ż., a o antykoncepcji od 12 r.ż., bo przypominam, że czas inicjacji seksualnej spada.

    I zanim zaczną się krzyki - nie, nikt nie będzie uczył dzieci masturbacji (choć masturbacja dziecięca to normalna sprawa), tak samo nikt nie będzie kazał gimnazjalistom (czy tam ósmoklasistom) uprawiać seksu, jednak miejmy świadomość, że dostęp do internetu ułatwia poznanie niektórych spraw wcześniej.

    Wszystko to przekłada się na ilość niechcianych ciąż, na które niekoniecznie muszą zgadzać się kobiety.

    Zatem jeżeli jesteś w niechcianej ciąży, to pamiętaj - nie jesteś sama!

    25/31

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <- tag do czarnolistowania

    Kochani, jak już Was wołam to nie musicie plusować komentarza z wołaniem! Ułatwia mi to znacznie wpisywanie nowych osób na listę, bo nie korzystam z mirkolist tylko mam plik, do którego wklejam sobie plusujących. :)

    JEŻELI JEDNAK JESZCZE CIĘ NIE WOŁAM, TO PLUSUJ ŚMIAŁO KOMCIA Z WOŁANIEM ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: comment_1613663942iJB2FoEOAvXxcp3Rb86Gjz,w400.jpg

  •  

    Czy ktoś z wykopowiczów byłby w stanie się dorzucić dla 2latka? Ewentualnie wspomóc plusem.
    Chłopczyk bez operacji umrze...
    Jest z Katowic, mama mieszkała w okolicach Częstochowy. Rzućcie plusem- nic to nie kosztuje.

    https://www.siepomaga.pl/olek-filipowski

    Rzućcie czasem komentarzem dla zasięgu...
    #czestochowa #katowice #pomocy #siepomaga #alekswaleczneserce
    pokaż całość

    źródło: 1614022817909.jpg

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    Dzisiaj nieco więcej na temat niedogodności związanych z ciążą i okresem po ciąży.

    Wiele się mówi, że ciąża to wspaniały czas dla kobiety. Życzę każdemu, żeby tak było, ale rzeczywistość niestety bywa inna, a o tym już aż tak nie słychać.

    Podczas tego 'wspaniałego okresu' wiele kobiet boryka się z obrzękniętymi kończynami dolnymi, zwłaszcza kostkami. Utrudnia to w jakimś stopniu swobodne poruszanie. A jest to bardzo potrzebne, bo macica się powiększa i zaczyna uciskać na narządy wewnętrzne m.in. pęcherz, więc ciągła potrzeba korzystania z toalety to smutna codzienność wielu pań. Pamiętajmy również, że wiele z nich ma zaparcia. A, no i jeszcze te kochane nudności i wymioty, które dokuczają w I trymestrze ciąży.

    Istotną rzeczą wydają się także być ograniczenia w samodzielności. W późniejszych miesiącach ciąży brzuch w bardzo wielu przypadkach jest już naprawdę duży, przez co mnóstwo osób nie może samemu sobie chociażby zawiązać butów czy się po prostu ogolić. Nie każdy ma kogoś, kto zawsze będzie chętny pomóc.

    Skóra także nie zostaje oszczędzona. O rozstępach słyszał niemal każdy. Przytrafiają się one niemal połowie kobiet, a w 90% przypadków ciąża zostawia jakiekolwiek zmiany na skórze. A jak wiadomo - rozstępy się nie zstąpią na swoje miejsce.

    Ważniejsze od tego wyżej (choć tamto też jest bardzo istotne) są powikłania medyczne. Anemia ciążowa, która może powodować m.in. zawroty głowy czy zmniejszenie odporności kobiety. Cukrzyca ciążowa, która może prowadzić chociażby do nadciśnienia tętniczego. To tylko dwa z nich, ale jest tego nieco więcej.

    Po porodzie z kolei mamy do czynienia m.in. z wysiłkowym nietrzymaniem moczy czy na przykład wypadaniem narządów rodnych.

    Także moi kochani, ciąża nie jest taka wspaniała i kolorowa jak ją malują. I rozumiem, że ktoś może nie chcieć przechodzić przez te wszystkie rzeczy. To jest w porządku. Tak samo w porządku jest uznanie tego za niską cenę za posiadanie dziecka.

    Kobieta ma prawo uznać, że nie chce tego wszystkiego i wtedy powinna mieć prawo dokonać aborcji. I z tego powodu i z każdego innego, bo nikt nie ma prawa zmuszać kobiety do użyczania płodowi swojego ciała.

    Dlatego jeżeli jesteś w niechcianej ciąży, to pamiętaj - nie jesteś sama!

    24/31

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <- tag do czarnolistowania

    Kochani, jak już Was wołam to nie musicie plusować komentarza z wołaniem! Ułatwia mi to znacznie wpisywanie nowych osób na listę, bo nie korzystam z mirkolist tylko mam plik, do którego wklejam sobie plusujących. :)

    JEŻELI JEDNAK JESZCZE CIĘ NIE WOŁAM, TO PLUSUJ ŚMIAŁO KOMCIA Z WOŁANIEM ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: comment_1613663942iJB2FoEOAvXxcp3Rb86Gjz,w400.jpg

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    Czy wiecie, że aborcje były, są i będą? Według WHO co roku wykonuje się ich średnio 56 milionów (dane z lat 2010-2014), co daje ponad 150k aborcji dziennie. To się dzieje, moi drodzy i będzie się działo. Nieważne jak głośno przeciwnicy aborcji będą krzyczeć.

    Dostęp do aborcji na życzenie jest normą w niemal każdym państwie rozwiniętym, a do takich państw z jakiegoś powodu należy Polska. Aborcja jest także podstawowym prawem człowieka, bo pozwala ona decydować osobie w ciąży o swoim ciele.

    I powtórzę to co już pisałam - nikt nie ma prawa zmusić kobiety do kontynuowania ciąży i rodzenia dziecka, bo nikt za nią nie przeżyje ciąży i niedogodności z nią związanych, a takich jest kilka (myślę, że mogę o tym zrobić nawet osobny wpis).

    23/31

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <- tag do czarnolistowania

    Jeżeli chcesz być wołany to zaplusuj 'wołający' komentarz. Jeżeli już Cię wołam, to nie musisz tego robić. :)
    pokaż całość

    źródło: comment_1613663942iJB2FoEOAvXxcp3Rb86Gjz,w400.jpg

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    #codziennepowiedzkomus
    #antykoncepcja
    #rodzina
    #rozowepaski
    Razem z partnerką wychowujemy syna. Nie chcemy mieć narazie więcej dzieci więc się zabezpieczamy. Ale jakieś 2 tygodnie temu pękła nam prezerwatywa. Wspólnie zadecydowaliśmy że na wszelki wypadek zastosujemy tabletkę dzień po. W internecie było kilka takich stronek na których można było dostać receptę. Zdecydowaliśmy się na tabletkę o nazwie Escapelle.

    Gdybym wiedział że to tak będzie wyglądać to bym się w życiu na to nie zdecydował. Zaczęło się niewinnie od bólu brzucha i trochę nudności. Ale później to totalnie rozpieprzyło układ hormonalny różowej. Potrafiła leżeć kilka godzin i gapić się w sufit albo schować pod kołdrę i udawać że jej nie ma. W końcu wyjechała z dzieckiem do matki. Mówiła że krew się z niej leje codziennie jak podczas miesiączki i trwa to już prawie 2 tygodnie. Podczas 10 minutowej rozmowy telefonicznej potrafi płakać, później gadać normalnie po czym nagle nakrzyczeć. Zapytana dlaczego krzyczy nie umie odpowiedzieć. Po czym przeprasza. Jadę do niej zaraz bo widzę że wcale lepiej nie będzie. Jak ktoś miał coś podobnego to powiedzcie co mam robić. Bo takiego czegoś to jeszcze w życiu nie widziałem żeby jedna tabletka zrobiła taki rozpierdol komuś w uczuciach.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #6030cd18267126000a876272
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
    Przekaż darowiznę
    pokaż całość

  •  

    Dzisiaj w #codziennepowiedzkomus można było przeczytać, że, tu cytat, "Badania jasno wskazują, że aborcja NIE MA WPŁYWU na problemy psychiczne osób, które jej dokonały." Tę tezę miał uwiarygadniać m. in. ten artykuł: "Abortion and long-term mental health outcomes: a systematic review of the evidence". Jeżeli zapoznamy się z treścią wspomnianego artykułu, będziemy mogli dowiedzieć się, że autorzy dokonali przeglądu badań dotyczących wpływu zabicia własnego nienarodzonego dziecka przez kobietę na jej zdrowie psychiczne. Wybrali pewien zbiór badań i każdemu z tych badań przyporządkowali ocenę jakości ich wykonania. Artykuły zostały skategoryzowane pod względem tego, czy generalnie płynie z nich wniosek taki, że aborcja miała na psychikę kobiety wpływ "negatywny", "obojętny", czy trudny do skategoryzowania ("mixed"). Autorzy, z wybranych przez siebie badań 4 ocenili jako "bardzo dobre" pod względem jakości i wszystkie wskazywały, że aborcja nie ma wpływu na badany aspekt zdrowia psychicznego. Ponadto z wybranych przez siebie badań 8 ocenili jak "w porządku" pod względem jakości. Z tych ośmiu 3 zostały określone jako "obojętne", 3 jako "mixed" i 2 jako "negatywne". Rezultat tych dwóch, których jakość została określona przez autorów na poziomie "w porządku" i określały wpływ zabicia własnego nienarodzonego dziecka na psychikę kobiety jako negatywny był taki:
    1) Pośród niezamężnych (w trakcie ciąży) kobiet oraz wśród kobiet poniżej 20 roku życia, kobiety które zabiły swoje dziecko doświadczyły więcej lęków, niż te które pozwoliły dziecku się urodzić
    2) U młodych kobiet aborcja wiąże się ze zwiększonym ryzykiem występowania depresji, zachowań samobójczych oraz zażywania narkotyków.

    Z kolei rezultat jednego z badań oznaczonych jako "mixed" i jakości "w porządku" był następujący: zamężne kobiety, które zabiły swoje nienarodzone dziecko były bardziej narażone na depresję, niż zamężne kobiety, które pozwoliły urodzić się swojemu niechcianemu dziecku. Powyższe nie zachodziło w znacznym stopniu wśród niezamężnych kobiet. Jak to wszystko się ma do cytatu z początku wpisu? Pozwolę sobie zawołać cześć spośród osób zainteresowanych tematem, ponieważ zakładam, że chcieliby wiedzieć, że @Amishia nagina prawdę. Każdy człowiek ma prawo do życia, także ten, którego życie jest na etapie płodowym. #aborcja
    pokaż całość

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    Zdarza mi się przeczytać, że osoby, które dokonują aborcji później mają problemy psychiczne, są smutne i żałują tej decyzji. Na pewno dotyka to jakiejś części ludzi, ale jest to naprawdę niewielki odsetek.

    Badania jasno wskazują, że aborcja NIE MA WPŁYWU na problemy psychiczne osób, które jej dokonały.
    Zamieszczam linki do badań, z których m.in. (!!) korzystałam:
    1. https://journals.lww.com/practicalpsychiatry/Fulltext/2003/03000/Abortion_and_Psychiatric_Practice.5.aspx
    2. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19014789/

    Znacznie gorsze jest przymuszenie do rodzenia niechcianego dziecka. Wtedy cierpi rodzic i cierpi też to dziecko, które w wielu przypadkach czuje, że było niechciane i niekoniecznie jest kochane tak samo jak wyczekany brat czy siostra.

    Uważam, że znacznie bardziej na psychice osób po aborcji odbija się demonizowanie jej, stygmatyzowanie osób, które jej doświadczyły i mówienie o aborcji jak o czymś złym. A przypominam, że aborcja nie jest zła ani dobra. Aborcja jest po prostu zabiegiem medycznym, któremu poddają się codziennie setki tysięcy, jak nie miliony osób. I tak należy ją traktować.

    Jeżeli jesteś w niechcianej ciąży, to pamiętaj - nie jesteś sama!

    22/31

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <- tag do czarnolistowania

    Kochani, jeżeli ktoś chce być wołany, A JESZCZE NIE JEST, to proszę o plusika pod 'wołającym' komentarzem, to dopiszę do listy. Zamieszczę też drugi komentarz, pod którym można się wypisać z listy. :)
    pokaż całość

    źródło: comment_1613663942iJB2FoEOAvXxcp3Rb86Gjz,w400.jpg

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    Nie wiem czy słyszeliście, ale jakiś czas temu Platforma Obywatelska (NIE BĘDZIE TO POST O POLITYCE) wspólnymi siłami stwierdziła, że poprze aborcję do 12 tc, jeżeli ta zostanie poprzedzona rozmową z psychologiem albo... duchownym.

    O ile jestem w stanie zrozumieć psychologa (choć i tak uważam to za zbędne kryterium, bo jeżeli ktoś uzna, że potrzebuje konsultacji to się na taką zgłosi w czasie, jaki uzna za stosowny), tak duchownego nie jestem w stanie zrozumiec i nigdy zapewne nie będę.

    Powód jest jeden - ich obowiązkiem będzie odwiedzenie osoby w ciąży od tej decyzji. Tak chyba wynika z nauki kościoła, prawda? Jeżeli się mylę, to proszę mnie poprawić, bo z kościołem i jego naukami nie mam zbyt wiele wspólnego.

    Uważam, że skoro osoba chce zrobić aborcję, to znaczy, że decyzję z jakiegoś powodu podjęła i ostatnie czego jej trzeba to umoralnianie przez kogoś, kto teoretycznie niewiele w tej kwestii wie, a jego słowa są podyktowane wytycznymi z jakiejś książki.

    21/31 (so close.. ( ͡° ͜ʖ ͡°))

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <- tag do czarnolistowania
    pokaż całość

    źródło: 20210201_154733.jpg

  •  

    Co zamiast planków? Jestem chory jak mam robić to ćwiczenie, po prostu mnie wkurwia w samej istocie ( ͡° ʖ̯ ͡°) #mikrokoksy

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    Dzisiaj kilka słów na temat tego co można a czego nie można w kwestii aborcji.

    Przede wszystkim MOŻNA udzielać informacji. Można podawać namiar na organizacje, które zajmują się pomocą w aborcji, tak jak robię to na przykład ja. :)

    Można też towarzyszyć osobie w aborcji. W razie potrzeby można ją zawieźć do szpitala czy po prostu z nią posiedzieć. A także legalne jest zawiezienie jej do kliniki za granicą.

    Nie można za to dawać komuś tabletek czy zamówić ich dla kogoś, ani zapłacić ze swojego konta.

    A co najważniejsze - MOŻNA PRZERWAĆ WŁASNĄ CIĄŻĘ DO 22 TYGODNIA JEJ TRWANIA.

    Jeżeli jesteś w niechcianej ciąży, to pamiętaj - nie jesteś sama!

    20/31

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <- tag do czarnolistowania

    Informacje do dzisiejszego posta brałam stąd
    pokaż całość

    źródło: 20210201_154733.jpg

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    Zakaz aborcji jest zły nie tylko ze względu na odbieranie ludziom możliwości decydowania o swoim ciele. Choć jest to rzeczywiście jego największa 'wada' (przepraszam za to słowo, ale naprawdę nie przychodzi mi nic innego do głowy...), to należy wspomnieć o czymś jeszcze.

    Rzeczą tą jest pogłębianie podziałów między bogatymi a biednymi. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że zamożniejsze osoby znajdą sposób na wykonanie abocji. Zamówią tabletki lub pojadą do Czech/na Słowację. Jednak osoby biedniejsze nie zawsze taką możliwość mają. Skoro nie radzą sobie w obecnej sytuacji, to dziecko zdecydowanie jej nie polepszy. I chyba nie ma osoby, która się z tym nie zgodzi.

    Dlatego aborcja na życzenie powinna być normą w każdym państwie, bo m.in. obowiązkiem państwa jest dbanie o swoich obywateli.

    Jeżeli jesteś w niechcianej ciąży, to pamiętaj - nie jesteś sama!

    19/31

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <- tag do czarnolistowania
    pokaż całość

    źródło: 20210201_154733.jpg

  •  

    Codzienny namiar na bezpieczną aborcję.

    I dzisiaj małe sprostowanie do wczorajszego wpisu, bo rzeczywiście wyraziłam się baaardzo nieprecyzyjne i mogło zostać to odebrane źle.

    Od początku chodzi o aborcję na życzenie do 12 tygodnia ciąży. Dla każdego, bez podawania przyczyny. Ktoś nie jest gotowy albo po prostu nie chce dziecka? Antykoncepcja zawiodła? Jest jakiś inny powód, dla którego dziecko teraz nie jest najlepszym pomysłem? W 1. trymestrze jak najbardziej ludzie powinni móc usuwać ciążę. I nic nikomu do tego.

    Jednak jeżeli są wykryte wady płodu, a przypominam, że większość testów robi się po 12 tc, to czas powinien zostać wydłużony do 24 tc. Bo nikt nie ma prawa zmuszać nikogo do poświęcenia życia na opiekę nad innym. Poświęcenia swojej pracy, życia towarzyskiego czy wolnego czasu.

    Jeżeli jesteś w niechcianej ciąży, to pamiętaj - nie jesteś sama.

    18/31

    #aborcja #codziennepowiedzkomus <- tag do czarnolistowania

    Nadal będę czarnolistowacć użytkowników, którzy obrażają. Można mieć odmienne zdanie i dyskutować pod postem, ale nie pozwolę się obrażać.
    pokaż całość

    źródło: 20210201_154733.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Amishia

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.