Strona Blizzone.pl jest centrum polskich fanów gier firmy Blizzard. Przyjdź, sprawdź i dołącz do nas!

  •  

    Ktoś tam pewnie z Was kojarzy #pyrkon. Jeżeli tak to wpadamy z taką pewną nowiną, że gier Blizzarda na nim na pewno nie zabraknie. Wpadamy tam i rozkładamy swoje stanowisko, na którym będziemy posiadać m.in ponad 50 komputerów, na których będzie można pograć w #heroesofthestorm, #overwatch, #hearthstone, #starcraft2 oraz #diablo3

    Dodatkowo udostępniamy kącik retro do pogrania w takie tytuły jak: SC:BW, Warcraft 1-3, Diabolo 1 oraz 2.

    Nie byłoby zabawy bez nagród, więc je też tam ze sobą przywieziemy - spokojna głowa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Oczywiście znajdą się również w naszym grafiku różnego rodzaju prelekcje, więc jak coś to można wpaść i posłuchać.

    Będziemy w Hali 5A przez całe 3 dni trwania wydarzenia, więc wpadajcie przybić pjonę. (mapka oraz więcej info w newsie poniżej).

    http://www.blizzone.pl/blizzone/blizzone-na-pyrkon-2017

    #blizzard
    pokaż całość

  •  

    Trochę o splitpushach i soakowaniu expa w #heroesofthestorm. Mam nadzieje, że to się Wam przyda mirki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wielu Graczy nie rozumie tak naprawdę przewagi Falstada, Jasnoskrzydłej czy Dehaki. Każdy z tych bohaterów posiada zdolność do szybkiego przemieszczania się po mapie. W ten sposób możemy soakować jak najdłużej i szybko pojawić się w innym miejscu by wesprzeć drużynę.

    SPLITPUSH - Objaśnienie

    Splitpush to nic innego, jak pchanie linii oddalonej od walki oraz wydarzeń. Przebywając na alejce, zmusimy wroga do tego, by i on tam był. Gdy pomiędzy drużynami dojdzie do starcia, możemy przelecieć ponad mapą lub po prostu przekopać się, by dołączyć do zespołu. W takiej sytuacji rywale muszą wybrać: walczyć czy soakować. Jedno jest pewne - technika splitpushu działa na naszą korzyść. Warto jednak pamiętać by nie dać się schwytać i grać bardzo ostrożnie, ponieważ im więcej czasu kupimy, tym więcej doświadczenia wysoakuje nasz przyjaciel.

    Pozyskiwanie doświadczenia - omówienie

    Kluczem do zwycięstwa jest właśnie doświadczenie. Im więcej go zgromadzimy, tym większa szansa na zbudowanie przewagi potrzebnej do zdobycia talentów wyższego szczebla. Doświadczenie zdobywamy przebywając w pobliżu ginących stronników. Co najlepsze - NIE MUSIMY ICH ATAKOWAĆ. Oznacza to, że możemy schować się w zaroślach i bezczynnie siedzieć. Czemu tak? Chociażby dlatego, że nasz rywal nie zobaczy, że soakujemy. Dodatkowo nie będzie wiedział, czy jesteśmy z drużyną czy też gdzieś na linii. W ten sposób soakujemy i jednocześnie stwarzamy presję. Każdy stronnik, który zginie poza zasięgiem przeciwnika to dla nas duży zysk.

    Nie każdy bohater może soakować i jednocześnie być w drużynie. Zdolni są do tego głównie bohaterowie z globalną obecnością. Przykładami tego typu postaci są Dehaka, Abathur, Falstad, E.T.C. oraz Jasnoskrzydła. Abathur jest o tyle wyjątkowy, że może soakować nawet dwie linie jednocześnie.

    Soakowanie ciałkiem oraz Symbiontem

    Gdy Mistrz ewolucji stoi w pobliżu umierających stronników, do puli drużynowej napływa doświadczenie. Warto jednak mieć na uwadze, że jest to bardzo ryzykowne, ponieważ gdy tylko wróg spostrzeże nas, możemy zostać zaatakowani i upolowani. Jeżeli jednak jesteśmy pewni, że nic nam nie grozi, możemy śmiało soakować drugą alejkę przy pomocy Symbionta. Taktyka ta polega na tym by wyssać jak najwięcej doświadczenia, kiedy rywale będą walczyć o cel mapy z naszą drużyną. Najważniejsze to aby nasz zespół nie angażował się w poważniejszą walkę. Jeżeli któryś z przeciwników ruszy na alejki by soakować lub co zabawniejsze - szukać nas, możemy ukryć się i wspomóc drużynę przy pomocy Symbionta.

    Ciekawa sztuczka: Wielu Graczy gdy tylko zobaczy Abathura, rzuca się w jego kierunku. Lubię bardzo przekopać się do stronników, puścić chmarę szarańczy, po czym powrócić do bazy. Bardzo często zdarza się, że ktoś przez następną minutę poszukuje mnie w pobliżu miejsca, gdzie przed chwilą byłem.

    Splitpush skuteczny na szybkich meczach i niskim MMR

    Nie ukrywajmy, ludzie mają kompletnie gdzieś doświadczenie i tego typu sprawy. W końcu Heroes to na pozór łatwa gra, gdzie trzeba się non stop nawalać. Właśnie dlatego im niższy poziom rozgrywki, tym groźniejszy jest splitpush. Przepychając linię i soakując będziemy zdobywać wielkie pokłady doświadczenia. Nie musimy wygrywać wszystkich walk. Wystarczy, aby gra trwała dostatecznie długo. Abathur czy Dehaka są o tyle mocni, że mogą soakować i pchać linię bez końca. Możemy zwabić kogoś w jakieś miejsce, a następnie szybko wycofać się lub dołączyć do zespołu. W efekcie stworzymy okazję do walki na naszą korzyść.

    Podsumowanie

    Umiejętne budowanie doświadczenia daje potężną przewagę nawet wtedy, kiedy nasz draft jest stracony. Szybki dostęp do zdolności bohaterskich lub nawet lepszych talentów to ważny aspekt Heroes. Wielu graczy nie docenia tak naprawdę potęgi soakowania. Nie każdy mecz da się wygrać przy pomocy szybkich palców, czasem trzeba użyć dywersji, by zmylić rywali.

    Wersja z obrazkami:
    http://www.blizzone.pl/hots/sonsiecka-pomoc-globalna-obecno%C5%9B%C4%87
    pokaż całość

  •  

    It's of happenings! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler ciekawe czy wyświetli obrazek ( ͡° ʖ̯ ͡°)


    #heroesofthestorm #hots

    źródło: Heroes20.png

  •  

    No to co Mireczki. Kto będzie chętny na parę partyjek albo jakiś mini-turniej? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    http://www.blizzone.pl/sc2/starcraft-remaster

    #sc #starcraft #scbw #broodwar

    •  

      Wybaczcie za duplikat, ale sprawdzaliśmy pod złym tagiem i nic tam nie było wrzucone ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    Jeżeli nigdy nie napisałeś na trade: anal [digger] to proszę nie nazywaj się prawdziwym graczem #worldofwarcraft

    #wow

    źródło: tradechat.png

  •  

    Jak to tam z tą itemizacją w #worldofwarcraft? Wrzuciliśmy podsumowanie Q&A na ten temat.

    http://www.blizzone.pl/wow/przedmioty-i-statystki-podumowanie-qa

    #wow

    źródło: ajtemsy.jpg

    •  

      @Blizzone: Gadu gadu i wiele niekoniecznie waznych zmian. Nadal czekam aż zrobią Legion bardziej alt-friendly, i mniej "grindy". Ciągle mnie korci do expienia nowych altów ale jak pomyślę że mam farmić 5kk AP i wszystkie quest chainy od nowa to mój zapał się kończy =/

  •  

    Od jakiegoś czasu na naszym portalu prowadzimy serię pt. "Seria Bohatera". Wybieramy w niej daną postać z #overwatch i opisujemy w paru artykułach rzeczy bezpośrednio związane z wybranym herosem. Otrzymacie sporą dawkę przydatnych informacji, poradnik, całą masę fanartów i cosplayów, trochę informacji „z zaplecza” oraz, dla lubiących opowieści, oryginalne Fan Fiction przedstawiające historię postaci. W tym tygodniu naszym wybrańcem będzie Reinhardt!

    Ten dzielny krzyżowiec to filar podtrzymujący niemalże każdą drużynę. Jego tarcza zatrzymuje strzały nawet najzajadlejszych przeciwników, a młot potrafi doprowadzić do porządku nawet najgorszą hołotę. Dla sędziwego rycerza najważniejsze są honor i wierność. Nigdy też nie odmawia pomocy słabszym. Od dziesiątek lat staje w pierwszej linii natarcia. Gdyby nie on, wiele niewinnych istot do dzisiaj znajdowałoby się pod tyranią niegodziwców. Bohater świetnie odnajduje się też w obronie sojuszniczych pozycji. Mimo lat nasz dzielny wojownik nie ustaje w trudach i w dalszym ciągu spełnia swoją powinność. Wielu dziwi się mu, dopytuje, czy nie nudzi go ciągła walka młotem i tarczą. On jednak wie, że istnieje spora grupa ludzi, która rozumie jego wybór. Należycie do niej?

    Gra Reinhardtem na początku może wydawać się nam nieciekawa i banalnie prosta. Na zmianę stoimy z tarczą i machamy młotkiem bądź siekierką, w zależności od wybranej skórki. Dzieje się tak do czasu, aż nie zaczniemy rozumieć pewnych mechanizmów i uczyć się właściwych zachowań . Dopiero wtedy zauważymy, jak dużo od nas zależy. Ochrona sojuszników i świadome przejście do ataku w odpowiednich momentach może przechylić szalę zwycięstwa na naszą stronę. Do tego to wcale nie musi być nudne!

    Jak to wygląda z perspektywy osoby, która walczyła krzyżowcem kilkadziesiąt godzin? Przede wszystkim musimy pamiętać o odpowiednim nastawieniu. Tym razem naszym priorytetem nie jest odstrzeliwanie głów wrogów, a sprawienie, by to nasi koledzy za szybko ich nie stracili. Zawsze odczuwam ogromną radość, gdy uda mi się ochronić u uśpionego przez Anę sojusznika, który zniknąłby z powierzchni Ziemi w jakieś pół sekundy gdyby nie moja tarcza. Mogę nawet stwierdzić, że czasami jest to lepsze niż trafianie głów rewolwerem raz za razem. Mam są sobą tysiące godzin w różnego rodzaju strzelaninach, więc stwierdziłem, że tym razem postawię na coś innego. W żadnym wypadku się nie zawiodłem. Wybierz Reinhardta jeśli masz dość dobrze zgraną ekipę. Często jest to lepsze wyjście niż piąty DPS. Jeśli gdzieś tam z tyłu będzie czuwał nad tobą healer, gra staje się naprawdę przyjemna.

    Zbroja Reinhardta wydaje się być solidna. Byle patykiem jej nie przebijesz. Jest za to masa innych broni, które mogą to zrobić. Jedną z nich dzierży Wieprzu. Gra przeciwko niemu jest niezwykle trudna , ponieważ potrafi on zadać ogromne obrażenia w krótkim czasie, czyli zupełnie odwrotnie do Reinhardta. W starciu twarzą w twarz to ten grubszy kolega zazwyczaj wygrywa. Kombinacja hak + strzał w głowę + nieświeży oddech są śmiertelne dla większości postaci. Rycerz co prawda ma szansę przeżyć jeden taki strzał, ale gorzej to wygląda z ucieczką. Mniejsze, bardziej mobilne cele trudniej trafić i mają ewentualną szansę na ucieczkę, gdy nie wszystkie śrubki wbiją im się w głowę. Reinhardt może co najwyżej unieść tarczę i liczyć, że ktoś w zespole go jeszcze lubi i uratuje mu tyłek. Do tego hak przerywa szarżę. A przerwana szarża zawsze boli, szczególnie gdy się kogoś wcześniej złapie.

    Krzyżowiec niezbyt przepada za byłymi kolegami z Blackwatch. McCree może przerzucić swój granat ogłuszający nad tarczą, co zazwyczaj skutkuje śmiercią ostrzeliwanego i jego sojuszników. Żniwiarz chętnie korzysta z rabatu na shootguny i wystarczy, że się zbliży. Jeśli odpowiednio dobrze wyceluje, Reinhardt ma małe szanse na przeżycie.

    Przywdzianie zbroi krzyżowca wymusza zmianę nastawienia i bardziej defensywną grę. Jeśli czujesz, że w tej roli sprawdzisz się wyśmienicie, podejmij decyzję. Bohater ten sowicie Ci wynagrodzi trudy włożone w obronę słusznej sprawy.

    A Wy jak? Grywacie czasem Reinem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wersja z obrazkami

    #blizzard
    pokaż całość

    źródło: reinhardt.jpg

  •  

    Na zakończenie #iem, pozdrowienia dla Wszystkich Mirków, którzy byli pod tagiem IEM! Za rok się znów widzimy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Nie wiem czy wiecie, ale na Spodku można zakupić fajne gadżety na stanowisku Blizzarda. Trochę lepsze ceny, niż przez neta, więc imo worth

    Np. Taki Reaper

    #iem #overwatch

    źródło: 43.png

  •  

    Cisza przed burzą w ostatni dzień #iem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: przed burzo.jpg

  •  

    Obiecany wywiadzik z MaNą świeżo zaraz po jego grach.

    Wywiad z MaNą

    #sc2 #starcraft2 #iem

  •  

    Kogo tutaj mamy? Jakis wywiadzik trzeba tradycyjne przeprowadzić ( ͡° ͜ʖ ͡°) #starcraft2 #sc2 #iem

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Jacyś fani Williama Kinga? Autora książki "Illidan", której akcja jest osadzona w świecie #warcraft? Dla tych co są na #iem to jeszcze o 16:30 będzie można podejść na stoisko Blizzard Gear/Store w Spodku, aby dostać autograf na swoim egzemplarzu!

    Ponadto właśnie przeprowadzamy z nim wywiad, więc jak ktoś jest chętny na gotowy materiał potem, to dajcie znać, to będizemy wołać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #worldofwarcraft
    pokaż całość

    źródło: 36.png

  •  

    Już chwila po Ceremonii Otwarcia. Były ognie i wybuchy. A Wy jak tam się bawicie na #iem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: 15.png

  •  

    Widzę, że już cały mirko huczy na temat nowej postaci w #overwatch. Dla ułatwienia wklejamy artykuł z wszystkim co do tej pory wiemy. Od historii, poprzez umiejętności, po skiny. Enjoy!

    http://blizzone.pl/overwatch/nowy-bohater-w-overwatch-%E2%80%93-orisa

    źródło: orisa.jpg

    •  

      @Blizzone: Z tą bronią spowalniającą podczas prowadzenia ognia to trochę mi D.Vę przypomina ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Wizualnie niestety nie zachwyca, ma taką dziwną twarz... Trzeba będzie kupić legendarnego skina, tam już wygląda fajnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Tak czy inaczej:
      Urus

  •  

    Wczoraj byli Terranie, a dzisiaj zgodnie z obietnicą przedstawiamy najbardziej interesujących Protosów, którzy będą walczyć o puchar #iem 2017! Poznajcie swoich faworytów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    http://www.blizzone.pl/sc2/iem-katowice-2017-protosi

    #starcraft2 #sc2

    źródło: protosi_IEM.png

  •  

    Mamy dobrą nowinę dla osób idących na #iem, które również są fanami świata #worldofwarcraft. Informujemy, że w sobotę o 14:30 i 16:30 na stoisku Blizzarda będzie można otrzymać autograf od Williama Kinga, czyli autora książki "Illidan"!

    pokaż spoiler Ta grafika promocyjna to nasze ostatnie największe osiągnięcie paintowe ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)


    #wow
    pokaż całość

  •  

    #starcraft2 na #iem! Przedstawiamy Wam listę najciekawszych Terran jakich możemy zobaczyć w Spodku. Już jutro protosi lub zergowie - to do ustalenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    http://blizzone.pl/sc2/iem-katowice-2017-terranie

  •  

    Hajpujemy, bo to już za 3 dni #iem, a wraz z nim wchodzi na scenę #starcraft2, na którym będziemy mocno dopingować graczy.
    Przy okazji poznajcie najlepszy i najbardziej odjechany "hype-team", który był m.in odpowiedzialny za słynne sektorówki na Spodku oraz ogromne fale, czyli NetWars.pl ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    W tym roku też szykują dla Was coś odjechanego, więc jeżeli ich zobaczycie (lub nas) to śmiało zapraszamy do wspólnej zabawy. Pokażmy, że nerdy potrafią się bawić, a przy odrobinie szczęścia będziecie mogli pozdrowić mame, tate albo Michała Białkova na streamie ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    Ostatnio przeprowadziliśmy z nimi wywiad, więc jak ktoś chce poznać chłopaków od zaplecza to zapraszamy tutaj:
    http://www.blizzone.pl/sc2/iem-katowice-doping-w-pozytywnym-wydaniu

    (Fot. z WCS Kraków - w tle Naniwa, któremu udało się wtedy zakwalifikować ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)).

    #sc2
    pokaż całość

    źródło: naniwa.jpg

  •  

    Coś tu do nas wpadło i pewnie wpadnie też parę sztuk do Was, ale to jeszcze nie teraz ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    #worldofwarcraft

  •  

    Rozpiska stoisk całego Spodka + budynku MCK na drugi weekend #iem.

    Biggur:
    Większy obrazek

    źródło: IEM2.jpg

    +: Lerhond
  •  

    Będzie 2/10? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    #hearthstone

    źródło: mózg.png

  •  

    Wczoraj wrzuciliśmy turniej "Droga na IEM" dla graczy Heroes of the Storm, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby takiego turnieju nie zorganizować dla #hearthstone no i oto jesteśmy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Co można zgarnąć podczas tego wydarzenia?
    Nagrody wyglądają następująco:

    I miejsce - 800 zł + Razer Kraken Pro V2
    II miejsce - 500 zł + Razer DeathAdder Elite
    III miejsce - 300 zł + Razer Goliathus Control Medium

    Wszystko odbędzie się w dniach 20-24 lutego.

    Po wiyncej info zapraszamy tutaj:
    http://www.blizzone.pl/hs/turniej-hearthstone-droga-na-iem

    pokaż spoiler Powodzenia HS'owe mirasy ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
    pokaż całość

  •  

    Szansa dla Was Mirki. Macie możliwość zgarnięcia 1000 zł oraz 5 par słuchawek Razer Kraken Pro v2. To oczywiście nagrody za pierwsze miejsce, a to co na Was czeka na niższych rangach:

    II miejsce: 500 zł oraz 5 myszy Razer DeathAdder Elite
    III miejsce: 300 zł oraz 5 podkładek pod mysz Razer Goliathus Control Medium

    Imo worth pomimo, że nie ma tak łatwo jak na rozdajo no, ale czasami trzeba się trochę wysilić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Zbierajcie piąteczkę kumpli i kumpelek z #heroesofthestorm i wpadajcie na zapisy do turnieju.

    Kto ostatni ten gra w LoLa ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    http://www.blizzone.pl/hots/turniej-heroes-storm-droga-na-iem

    #hots
    pokaż całość

  •  

    Tylko przypominamy, że już od dzisiaj możecie zdobyć płonącego ptaka w #worldofwarcraft i płonącego kunia w #heroesofthestorm.

    Wystarczy, że rozegracie 15 gier bohaterem z Warcrafta.
    Po wiyncej info odsyłamy do naszego poprzedniego wpisu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    http://www.wykop.pl/wpis/22132895/kto-ma-ochote-na-jeszcze-jednego-wierzchowca-do-wo/

    Płonący kuń dla atencji

    #hots #wow
    pokaż całość

    GIF

    źródło: Płonący Kuń.gif (8.05MB)

  •  

    Ostrzeżenie przed ścianą tekstu, ale jeżeli ktoś lubi historie postaci z #heroesofthestorm to właśnie otwieramy nową serię pt. "Heroes of the Lore".

    Na pierwszy rzut idzie Valeera Sanguinar. O tyle polecamy zapoznanie się z jej historią, gdyż w polszym internecie mało jest o niej wzmianek ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    Wersja z obrazkami tutaj:
    http://www.blizzone.pl/hots/heroes-lore-valeera-sanguinar

    Wersja dla wypok.pl
    \/

    Wczesne lata

    Valeera Sanguinar już za młodu musiała zmagać się z trudnościami i przeciwnościami losu.

    Gdy była dzieckiem, jej rodziców zamordowali bandyci. Osierocona i bezdomna musiała wychowywać się samotnie. Mimo swego wieku, była silna o czym świadczy fakt, że udało jej się przetrwać atak Plagi, którą przewodził Arthas. Trudniła się kradzieżą, przywłaszczając wszystko to, co było jej potrzebne do życia jednak została przyłapana na gorącym uczynku, kiedy próbowała skraść szamański talizman. Mimo dzielnej walki, podczas której uśmierciła wielu strażników, kobieta za swą zuchwałość trafiła do więzienia. Zważywszy na to, że wieści szybko się rozchodzą, o umiejętnościach Krwawej Elfki usłyszał lokalny mistrz areny. Tego samego dnia, kiedy Valeera planowała uciec, została sprzedana Rehgarowi Earthfury, orczemu szamanowi, który należał do Karmazynowego Kręgu, tajnego stowarzyszenia gladiatorów. Postanowił wcielić ją do swej drużyny, w skład której wchodzili ork Bloodeye Redfist oraz nocny elf Broll Bearmantle. Niedługo potem Bloodeye zginął, co zmusiło Rehgara do poszukiwań jego następcy. Po pogrzebie, drużyna gladiatorów wyruszyła w stronę Orgrimmaru - stolicy Hordy.

    Żywot gladiatora

    Szczęście sprzyjało Rehgarowi. Na drodze do stolicy Hordy, drużyna natknęła się na ledwie przytomnego człowieka, którego morze wyrzuciło na brzeg. Chwilę później Ork był świadkiem walki mężczyzny z wielkim Krokoliszkiem. Pełen podziwu Rehgar ogłuszył człowieka i wrzucił do klatki z Valeerą i Brollem. Brak w drużynie został zapełniony. Początki były trudne. Drużynie ciężko było się porozumieć, gdyż nieznajomy nie chciał walczyć na pokaz jako marionetka, z kolei Broll oraz Valeera popadli w konflikt. Broll jako nocny elf zarzucał Valeerze, że krwawe elfy zdradziecko opuściły Przymierze, przyłączając się do Hordy. Wytykał jej także uzależnienie od magii, z którym zmagał się każdy przedstawiciel krwawych elfów. Valeera nie czuła przynależności ani do Przymierza, ani Hordy gdyż od najmłodszych lat zdana była wyłącznie na siebie, nie mniej jednak dumna była ze swojego pochodzenia. W jej mniemaniu to krwawe elfy zostały zdradzone przez Przymierze, a ściślej mówiąc przez lorda Garithosa. Młoda elfka uważała także, że uzależnienie od magii było przekleństwem, o które nie prosiła, ale wypiła wraz z mlekiem matki. Mężczyzna, który dołączył do pozostałej dwójki sugerował, by skłóceni towarzysze zachowali swoją waleczność dla wrogów. Niestety dumna Valeera chcąc dać nauczkę Brollowi, potajemnie wyssała odrobinę jego magii.

    Następnego dnia drużyna starła się inną grupą gladiatorów, jednak brak koordynacji oraz wspólnego zrozumienia dawały się we znaki. Podatna na prowokację Valeera szybko została pokonana, zaś osłabiony przez krwawą elfkę Broll nie był w stanie transformować się w niedźwiedzia. Sytuację uratował trzeci członek zespołu, którego umiejętności po raz kolejny okazały się bezkonkurencyje. Elfka była mu niezmiernie wdzięczna za pomoc, jednocześnie żałując występku przeciwko Brollowi. Tłumaczyła, że chciała dać mu jedynie nauczkę, nie mając tym samym złych intencji. Na drużynę czekało następne wyzwanie. Kolejnym przeciwnikiem był mistrz ostrzy Hyku Steelegde, który kpił z gladiatorów. Podczas walki, rzucił się on na osłabionego Brolla. Valeera stanęła w jego obronie, zasłaniając towarzysza własnym ciałem. Po ciężkiej walce, zespół ostatecznie zatriumfował. W nagrodę za zwycięstwo, drużyna miała przywilej wyboru jednej broni z Sali Legend. Członkowie zespołu mogli zabrać wybrany oręż na arenę w Dire Maul. Broll wybrał kostur stylizowany na głowę jelenia, człowiek zdecydował się na pas z wizerunkiem złotego lwa, natomiast Valeera upatrzyła sobie dwa charakterstyczne, zielone orcze sztylety, które sama określiła jako ,,długie jak miecze, ostre niczym smocze kły i perfekcyjnie zbalansowane".

    Wyposażona w oręż drużyna gotowa była wyruszyć na arenę w Dire Maul, gdzie wyłonieni mieli zostać najlepsi gladiatorzy. Walcząc przeciwko potężnym przeciwnikom człowiek, Valeera i Broll przeciwstawili się wszelkim przeciwnościom, zyskując tytuł mistrzów. Dzięki swej dzikości i waleczności, człowiek nazwany został przez tłum ,,Lo'Gosh", czyli Duch Wilka. Ich heroiczne walki doprowadziły jednak do rozbicia drużyny. Valeera została przywódczynią nowej, żeńskiej grupy gladiatorów, natomiast Broll i Lo’Gosh odeszli z Regharem przysięgając, że wrócą po elfkę. Ta nie potrzebowała pomocy i przy najbliższej okazji uciekła swojemu nowemu panu, kierując się do Thunder Bluff, gdzie miała nadzieję spotkać członków zespołu. Okazało się wtedy, że Łotrzyca przybyła za późno, gdyż jej towarzysze również zdołali uciec Rehgarowi. Ponieważ Ork zarobił na gladiatorach mnóstwo złota, nie zależało mu na pościgu. Podsłuchawszy rozmowę miedzy Magathą Grimtotem i tajemniczym zabójcą, który wysłany został aby zabić Lo'Gosha, Valeera śledziła zabójcę po całym kontynecie, gdy ten zbierał informacje o jej kompanie nie wzbudzając przy tym podejrzeń nocnych elfów, ponieważ był człowiekiem. Napastnik gotowy był zabić Lo'Gosha, gdy ten był w drodze do Theramore, gdzie miał spotakć Jainę Proudmoore, mającą pomóc mu odzyskać pamięć. W chwili gdy zabójca gotowy był do strzału rzucony przez Valeerę sztylet udaremnił mu zamach. Elfka i człowiek spadli ze swoich wierzchowców w wielką pajęczą sieć i gdy Valeera bliska była odkrycia kto nasłał zabójcę, ten zginął w paszczy wielkiego pająka. Pobita elfa ocalona została przez czarodziejkę - Aegwynn, która zabrała ją do Theramore i wyleczyła.

    Uzależnienie i powrót króla

    W Theramore doszło do pojednania Valeery, Brolla oraz Lo'Gosha, który odkrył swą prawdziwą tożsamość. Tak naprawdę był zaginionym królem - Varianem Wrynnem. Drużyna postanowiła, że ich głónym zadaneim będzie pomoc Varianowi w odzyskaniu korony. Razem wyruszyli do stolicy ludzi - Stormwind.

    Podczas podróży przez morze statek bohaterów zaatakowany został przez wężopodobne morskie kreatury – nagi. Przewodziła im czarownica uzbrojona w magiczny trójząb. Kiedy Broll miał kłopoty Valeera postanowiła pomóc mu nie zważając na konsekwencje i wyssała potężną dawkę magii z broni nagi. Zdarzenie to znacznie wzmocniło elfkę, jednak w rezultacie jej głód i uzależnienie również wzrosły, do poziomu w którym Valeera przestała mieć kontrolę nad swoją przypadłością. Po przybyciu do brzegu Valeera nie mogła powstrzymać głodu magii i wyssała ją z pierwszej napotkanej osoby. Chwilę później bohaterowie wdali się w bójkę z osobnikami, którzy zdawali się poznawać Variana i chcieć go, za wszelka cenę, zabić. Uzależnienie Valeery kolejny raz dało o sobie znać, wyssała bowiem magię z jednego z przeciwników. Grupa spotkała również krasnoluda Thargasa Anvilmara,który miał pomóc Varianowi dostać się do Ironforge. Następnego dnia elfka natknęła się na osobę, która próbowała sprzedać magiczny sztylet. Gdy tylko Valeera dotknęła ostrza, poczuła jego cudowną moc, jednak broń zaklęta była demoniczną magią. Broll zareagował szybko, odcinając elfkę od przeklętego przedmiotu. Po drodze do Ironforge bohaterowie zaatakowani zostali przez grupę złych krasnoludów z klanu Czarnego Żelaza. Valeera była niemal niezdolna do walki co spowodowało, że Broll otrzymał potężny cios w plecy od jednego z przeciwników. To zdarzenie przekonało elfkę, że musi ona zrobić wszystko, aby pokonać swoje uzależnienie.

    Niedługo potem grupa musiała zmierzyć się z kolejnym zabójcą wysłanym by powstrzymać Variana. Tym razem był to elfi czarnoksiężnik Vendellin Soulfire. Ten, gdy dostrzegł, że Valeera już kiedyś zasmakowała demonicznej magii przeklął dziewczynę Znamieniem Karthra'Natira. Karthra'Natir był potężnym demonem, pokonanym przez pierwszego Strażnika, który teraz odżył ponownie w ciele Valeery. Czarnoksiężnik został z łatwością pokonany przez grupę, jednak zdążył on wyrządzić wielką krzywdę elfce. Błagała ona Brolla by ją zabił, gdyż w jej mniemaniu był to lepszy los niż życie z klątwą. Nocny elf obiecał jej jednak, że zrobi wszystko by ją uleczyć. Zaczął od uwarzenia zielarskiego eliksiru, który miał pomóc uśmierzyć ból. Dekokt zdawał się działać, do czasu gdy Valeera dostrzegła wyposażonego w magiczny sztylet zabójcę. Rzucając się na pomoc Varianowi, Valeera stała się podatna na kontrolę demona, który żył w jej ciele przez co zaatakowała swoich towarzyszy. Po tym zdarzeniu, drużyna udała się do Otchłani Czarnej Góry, gdzie więziony był marszałek Windsor, który miał znać tożsamość oprawcy Variana. Grupa postanowiła pozostawić Valeerę, by ta mogła poradzić sobie z jej niebezpieczną dolegliwością. Elfka ujrzała wtedy wizję swoich rodziców, którzy przemówili do niej informując ją, że przyjaciele porzucili ją bez honoru oraz, że świat jest zepsuty i jedynym ratunkiem jest śmierć wszystkiego co żyje. Ta fałszywa wizja została jednak przerwana przez oślepiające światło przywołane przez Aegwynn, która przybyłapomóc biednej elfce. Nie była ona w stanie uleczyć Valeery, ale zapewniła ją, że nie jest na tym świecie sama, ma przyjaciół którym na niej zależy i nie powinna oddać się pokusom Karthra'Natira. Varian i Broll powrócili z Otchłani z ocalonym Windsorem, który zdradził im tożsamość ich przeciwnika. Okazało się, że za wszystkim stała czarna smoczyca Onyxia, która ukrywała się w Stormwind pod postacią Lady Katrany Prestor, doradczyni króla.

    Ze zdobytą wiedzą drużyna ruszyła do stolicy aby pozbyć się oszustki. Okazalo się, że Onyxia podzieliła wcześniej ciało Variana na dwe części, silną, którą był Lo'Gosh, oraz słabą, która, jako król, była pod ciągłą kontrolą smoczycy. Doszło to walki.Marszałek Windsor poniósł w niej śmierć, a syn Variana, Anduin, został porwany przez Onyxię prosto do jej leża. Bohaterowie ruszyli za nią i w heroicznej bitwie ciała obu Varianów połaczyły się ponownie, tworząc jednego silnego władcę. Anduin został uratownay a Onyxia zabita.

    Ostatni Strażnik

    Kolejna część historii Valeery związana jest z synem Medivha oraz Garony Halforcen- Med'anem, Ostatnim Strażnikiem Tirisfal. Na spotkanie pokojowe w Theramore, na którym obecny był Varian oraz lider Hordy - Thrall, wysłana została, kontrolowana przez potężnego ogra Cho'Galla, Garona, której celem był król Przymierza. Valeera udaremniała zamach na życie swego przyjaciela zasłaniając go własnym ciałem. Varian poznał Garonę, gdyż widział ją już jako dziecko, gdy ta zamordowała jego ojca. Król Stormwind uwierzył, że całe to zdarzenie uknute było przez Hordę i pokój między frakcjami ostatecznie nie został podpisany. Med'an, również obecny w Theramore ocalił matkę przed Varianem jednak został pojmany przez kultystów Młota Zmierzchu(Twilight Hammer), a Garona trafiła do lochu w Theramore. Valeera zaproponowała pomoc w odnalezieniu i odbiciu Med'ana, gdyż to doprowadziło by ją również do wielu odpowiedzi odnośnie ataku na Theramore i Variana. Garona, wciąż pod kontolą Cho'Galla, nie potrafiła pomóc bohaterom, jednak dzięki potężnej magii Jainy, udało jej się wykrzyczeć nazwę miejsca w którym przetrzymywany był Med'an. Były to ruiny Ahn'Quiraj.

    Valeera zagwarantowała Garonie, że odbije jej syna z rąk oprawców. W Theramore pojawił się również, oferujący pomoc, nieumarły mag Meryl, który wychowywał Med'ana,. Valeera nie chciała o tym słyszeć, gdyż to właśnie Plaga nieumarłych odpowiedzialna była za wyniszczenie jej rasy jednak po namowę Aegwynn, elfka zgodziła się na współpracę z magiem i razem przeteleportowali się do Ahn'Quiraj.

    Znalezienie Med'ana nie było trudne, gdyż kultyści umieścili go na ciele, zabitego niegdyś przez bohaterów, Przedwiecznego Boga C'thuna. Valeera szybko uwolniła chłopaka, podczas gdy Meryl bez problemu poradził sobie ze strażnikami. W tej chwili pojawił się jednak Cho'Gall, któremu zależało na wskrzeszeniu Przedwiecznego. Wzmocniony mocą C'thuna ogr bez problemu pokonał Meryla, pozostawiając Valeerę samą na polu bitwy. Ta wzmocniła się wysysając magię z nieumarłego, by mieć szanse z Cho'Gallem, prosząc jednocześnie Med'ana, by ten uleczył Meryla, będącego jedyną osobą mogącą wyteleportować ich w bezpieczne miejsce.

    Drzemiący wewnątrz Valeery Kathra'Natir czekał na ten moment zapewniając ją, że bez jego pomocy elfka nie da rady pokonać Cho'Galla. Rozważając wszytkie opcje Valeera uwierzyła, że jest to jedyne wyjście i pozwoliła demonowi na całkowite przejęcie jej ciała. Kathra’Ntir był wolny, jednak nawet jego moce nie wystarczyły by powstrzymać ogra. Med'an zyskał jednak wystarczająco czasu by uleczyć Meryla, nieumarłemu udało się otworzyć portal, który zapewnił bohaterom ucieczkę.

    Gdy grupa była już bezpieczna Kathra'Natir wyczuł potęgę drzemiącą w Med'anie i zapragnął posiąść chłopaka zamiast Valeerę. Na drodze stanął mu jednak Meryl, który zaoferował swoje ciało demonowi. Upiorny władca przystał na jego propozycję, ale Meryl był na tyle potężny, że udało mu się uśpić demona. Dzięki niemu Valeera odzyskała wolność. Ostatni wątek jej historii to pomoc Med'anowi w zdobyciu Atiesh, Wielkiego Kostura Strażnika, dzięki któremu chłopak zdolny był pokonać Cho'galla.

    Dalsze losy

    Po tych wydarzeniach Valeera nie pojawia się zbyt często w historii Warcrafta. Gracze mogli spotkać ją, wraz z Brollem, podczas bitwy o Undercity. Po wydarzeniach z dodatku Wrath of the Lich King jedyna informacja na jej temat to wzmianka, że Valeera opuściła Stormwind i Variana a ślad po niej zaginął. Obecnie, w dodatku Legion, gracze World of Warcraft mogą spotkać ją w Order Hallu Łotrów, natomiast, od niedawna, fani Heroes of the Storm mają unikatową możliwość wybrania Valeery jako bohaterki walczącej w Nexusie. Wizerunek Elfki użyty został również w Hearthstone, gdzie bohaterka reprezntuje klasę Łotra.

    #worldofwarcraft #warcraft #hearthstone
    pokaż całość

  •  

    Kolejna środa, kolejna bójka! Po spóźnionych świątecznych prezentach w karczmie nie pozostał żaden ślad. W tym tygodniu czeka nas (po raz kolejny) niesamowicie interesująco zabawna ale też mocno losowa Bitwa o Tol Barad!

    Zasady są bardzo proste, tworzymy zwykły deck, a po zagraniu stronnika nasz kochany RNGesus da nam zaklęcie, które kosztowałoby tyle samo, co zagrany wcześniej stronnik. Z tą różnicą, że...nie kosztuje ono nic! Wyobrażaliście sobie kiedyś jak to jest rzucić Deathwinga a zaraz po nim Pyroblasta za 0 many? Teraz macie możliwość tego dokonać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Uprzedzając wszystkie pytania, w tym tygodniu za bójkę, tak jak zwykle,za pierwsze zwycięstwo otrzymamy pakiet klasyczny.
    ( ͡€ ͜ʖ ͡€)

    #hearthstone
    pokaż całość

  •  

    Kto ma ochotę na jeszcze jednego wierzchowca do #worldofwarcraft i #heroesofthestorm? Zadanie jest proste. Gracie 15 meczów w Heroes z kumplem w party, ale musicie grać postacią ze świata warcrafta.

    Nagrody:
    Płonący Kuń w #hots
    Płonący ptak w #wow
    10 dni stymulatora w Heroes

    Termin: 15 lutego - 14 marca.

    Czas start! Powodzenia Mirasy ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
    pokaż całość

    GIF

    źródło: Primal Flamesaber.gif (8.78MB)

  •  

    Jak tam Mirki? Oglądacie coś z rozgrywek e-sportowych w #heroesofthestorm? Ostatnie HGC coś może? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Myślice, że #blizzard, w końcu obrał dobry kierunek?

    Napisaliśmy również artykuł nt. naszych koreańskich przyjaciół w #hots, więc jak ktoś jest chętny to może przeczytać.
    (Przy okazji opisaliśmy również ostatnie dwa tygodnie HGC, więc jak ktoś potrzebuje linka to pisać w komentarzu).

    Kilka słów o koreańskich graczach
    pokaż całość

  •  

    Nie byliście na bieżąco z rozgrywkami podczas HGC w #heroesofthestorm? Bez obaw - przybywamy z odsieczą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Pierwsze dwa tygodnie HGC

    #hots

  •  

    Patch 7.2 powoli zbliża się do #worldofwarcraft, a wraz z nim ogrom zmian. Na początek przybliżyliśmy takie, o których warto już wiedzieć. Są to m.in nowe talenty w Artefaktach, dodatkowa reputacja na Broken Isles za które będziemy dostawać skrzynki z łupem, kolejne ulepszenia do Order Hallów oraz crafting Legendarek do którego potrzebne nam będzie trochę Krwi Sargerasa "Blood of Sargeras".

    Szczegóły opisaliśmy w linku poniżej ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    Patch 7.2 - co warto wiedzieć?
    pokaż całość

    źródło: patch 7.2.jpg

  •  

    tats, Ryung, Classic oraz aLive to gracze, którzy dostali się do kolejnej fazy GSL 2017. Zostali oni wyłonieni podczas starć w grupie F oraz grupie G.

    Jeżeli macie ochotę na soczyste podsumowanie tych grup to zapraszamy pod ten adres:
    http://www.blizzone.pl/sc2/gsl-2017-grupy-f-i-g

    #sc2 #starcraft2
    pokaż całość

    źródło: 2017-gsl_1.jpg

  •  

    Mamy dla Was najnowszą i przede wszystkim autorską analizę zmian w aktualizacji do #heroesofthestorm z dnia wczorajszego (27.01).

    http://www.blizzone.pl/hots/analiza-aktualizacji-27-stycznia-2017

    #hots

  •  

    Pojawiło się parę poszlak, które mogą być zapowiedzią nowego bohatera w #heroesofthestorm. Aleksiej Stiukov coraz bliżej Nexusa? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    http://www.blizzone.pl/hots/teaser-nowego-bohetera-w-heroes-storm

  •  

    Nowa bójeczka w #heroesofthestorm pt. "Bohaterowie z Gwiazd!". W zdjęciu podsyłamy zasady, a dzisiaj o 18:00 gramy wspólnie z widzami, więc, gdyby ktoś chciał zrobić szybko 3 Bójki to zapraszamy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    http://www.blizzone.pl/hots/blizzone-brawl-bohaterowie-z-gwiazd

  •  

    Ostatnio na mirko można było zauważyć ogromne emocje związane z Nation Wars w #sc2. Polacy dali z siebie wszystko i byli ułamek od zakończenia tegorocznej edycji na pierwszym miejscu i dlatego dziękujemy im z całego serca!

    Tymczasem, jeżeli kogoś ominęły te emocje lub chciałby sobie przypomnieć to specjalnie dla tych osób przygotowaliśmy soczyste podsumowanie gier z ostatniej soboty.

    http://www.blizzone.pl/sc2/nation-wars-iv-polacy-o-krok-od-niespodzianki

    #sc #starcraft2 #starcraft
    pokaż całość

    źródło: Nation Wars.png

  •  

    Kto chce zostać najlepszym Żołnierzem 76 w #overwatch? Udzielamy paru wskazówek, dzięki którym polepszy się Wasza gra (oczywiście nie to, że jest słaba) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wszyscy jesteśmy Żołnierzami. Praktyczne porady.

    +: vezer
  •  

    Hejo! Nowa Bójka zawitała w #heroesofthestorm, więc jakby ktoś miał ochotę pograć to zapraszamy do wspólnej gry :)

    Stream: https://www.twitch.tv/blizzone_hots
    TS: TS3.Blizzone.pl

    Łatwa metoda na 1000 golda i portret ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    Dostaliśmy takie zdjęcie od naszego fana, który pogrywa sobie w #worldofwarcraft. Jak oceniacie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #wow

  •  

    Co myślicie o tym, aby #blizzard nagradzał graczy za zgłaszanie błędów na serwerach PST w #overwatch? Jeff Kaplan nie wyklucza takiej możliwości w przyszłości.

    Więcej info tutaj polecamy:
    Idea serwera PST

    +: zolwixx
  •  

    Uwaga, bo post tl;dr, ale zachęcam do przeczytana. Będzie mowa Jeffie Kaplanie, czyli o projektancie gier w #blizzard

    Kaplan zaczynał jako pisarz-poeta i w pewnym okresie życia bardzo potrzebował gotówki. W czasach studenckich na Uniwersytecie Południowej Kalifornii na kierunku creative writing wygrał swoją poezją stypendium w wysokości 200$, a gdy fundatorka zaprosiła go na lunch, najbardziej cieszył się z darmowego jedzenia.

    Zdarzyło mu się również odbyć staż w Universal Pictures, ale niestety rzeczywistość odbiegała od jego wyobrażeń o pracy scenarzysty filmowego. Nie porzucił swoich marzeń i przeprowadził się do Nowego Jorku, by na tamtejszym uniwersytecie ukończyć studia. Chciał, żeby jego powieści zostały wydane – starał się znaleźć agenta, który mu w tym pomoże.

    Niestety, wybrany agent nie pomógł mu w osiągnięciu celu i Jeff skończył jako pracownik w firmie swojego ojca. Zaczynał pracę po południu, przez co miał czas na pisanie swoich tekstów w godzinach porannych. Każdego dnia zaczynał swój dzień od pobudki o 5 rano, by móc pisać przez 8 godzin, zanim zaczynała się jego praca.

    Jeff otwarcie wspomina w wywiadzie, że w ciągu roku dostał 172 odmowy jeśli chodzi o publikację jego powieści i czuł się jak jedna, wielka porażka.

    Swojego potencjalnego szefa poznał dopiero w momencie, w którym zrezygnował ze swoich marzeń. W 2000 roku Jeff porzucił pisanie "I said fuck it, I'm going to play EverQuest in my free time". Przestał pisać, przestał wychodzić – jedyne na czym się skupił to praca i granie w EQ. Tam nie odniósł porażki – był członkiem gildii Legacy of Steel prowadzonej przez Roba Pardo – lead designera WoWa, który miał dopiero powstać. Ta dwójka spędzała godziny rozmawiając na temat poziomów, które Kaplan rozbudowałby w Half-Life'ie. Wtedy Kaplan nie wiedział czym jest Blizzard – poświęcał się całkowicie EQ i jedyne co wiedział to fakt, że wielu ludzi z gildii pracowało właśnie w tej firmie.

    Gdy Rob zaprosił go na lunch, Jeff zastanawiał się, czy się zgodzić – pamiętajmy, że były to czasy, w których nie spotykało się w realu z ludźmi poznanymi online. Zdecydował się pójść i to spotkanie zmieniło jego życie. Po kilku wspólnych lunchach Rob powiedział, że Jeff musi kolejnego dnia sprawdzić na jakie stanowiska prowadzona jest rekrutacja – i tak zrobił. Na stronie Blizzarda znalazł ogłoszenie na stanowisko associate game designera. Poszukiwany był quest desginer do WoWa z doświadczeniem w budowaniu poziomów oraz wykształceniu na kierunku creative writing – to stanowisko było przygotowane specjalnie dla niego.

    Kaplan dołączył do zespołu Blizzarda w 2002 roku, w ten sam dzień co Pat Nagle – designer, który został uwieczniony w WoWie i Hearthstonie w osobie rybaka Nata Pagle'a, a wspólne oczekiwanie na rozpoczęcie pracy było początkiem ich przyjaźni.

    Swoją żonę Jeff poznał grając w EverQuest'a. Przed pierwszym spotkaniem myślał, że jest mężczyzną(!), bo przecież każda postać z żeńskim imieniem w grze musi być facetem w rzeczywistości. Byli najlepszymi przyjaciółmi, a Kaplan dowiedział się w końcu że Angela jest z Kalifornii. Był zachwycony jej urodą, poczuciem humoru i z każdym kolejnym dniem byli sobie coraz bliżsi. W maju 2006 roku powiedzieli sobie „tak”. Po dziś dzień grają ze sobą m.in. w Overwatch.

    Po wielkim sukcesie WoWa i zostaniu głównym game directorem zmienił kierunek i poświęcił swój czas projektowi TITAN, który stał się podstawą dla Overwatch.

    Wszystko co sobie wymarzył, osiągnęli już w WoWie, a że nie byli pewni, ile potrwa chwała Warcrafta, zajęli się pracami nad kolejnym MMO. Niestety utknęli, a zamknięcie projektu było najtrudniejszą decyzją w jego życiu.

    Wielu ludzi szuka analogii między Titanem, a Overwatchem. Jeff mówi otwarcie, że nie są to tak bliskie sobie projekty, jak myślą ludzie. Titan był shooterem opartym na klasach i studio miało mnóstwo świetnych pomysłów na rozwój projektu, ale w dalszym ciągu czegoś brakowało. Jedną z klas w Titanie był Jumper, który zmienił się w ukochaną Tracer, a Jeff odnalazł brakujący element w swojej maskotce i w każdym kolejnym bohaterze Overwatch.

    #overwatch
    pokaż całość

    źródło: Jeff Kalpan.png

  •  

    #blizzard (a dokładnie Ben Brode) rozważa usunięcie kart klasycznych i podstawowych ze Standardu. Ben uważa, że to zabija oryginalność tworzonych decków oraz co za tym idzie przeczy idei trybu Standardowego.

    http://www.blizzone.pl/hs/czystki-kart-klasycznych-w-standardzie

  •  

    Przychodzimy z podsumowaniami kolejnych starć GSL w #starcraft2. Tym razem podsumowania grupy C oraz D!

    http://www.blizzone.pl/sc2/gsl-2017-grupy-c-i-d

    #starcraft #sc2

    źródło: 2017-gsl_1.jpg

  •  

    Blizzard atakuje patchami do #overwatch, które mogą wpłynąć na obecną mete. Poświęciliśmy chwilkę na omówienie jak taka meta może wyglądać po zmianach, które są powoli wprowadzane do gry.

    Potencjalne zmiany mety w nadchodzącym patchu.

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Blizzone

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.