/

  •  

    Orientuje się ktoś obeznany w ornitologii jak wyglądają zwyczaje kaczek krzyżówek jeśli chodzi o miejsce bytowania? Cały rok grupka kilkunastu kaczek przesiaduje dzień w dzień w tym samym stawie, który z racji mrozów zamarzł, a kaczki z tego powodu przeniosły się gdzie indziej. Czy kaczki mają silny terytorializm i można zakładać, że te same stado wróci do tego samego stawu co przedtem?
    #ornitologia

    •  

      @aaadam91: No właśnie za każdym razem jak tam idę, to kaczek jest mniej więcej tyle samo, kilkanaście sztuk. Latem na tym stawie widziałem 5 młodych z mamą kaczką, które po miesiącu były już całkiem spore, a po dwóch (w sierpniu) ledwo byłem w stanie zidentyfikować które są które. Trochę się dziwiłem, że przebywają w miejscu gdzie jest mnóstwo rodzin z dziećmi, psami i trudno się im od nich schronić.
      Z kolei na jesieni często w środku nocy słyszałem dobiegające od strony stawu hałaśliwe kwakanie, które za dnia jest mniej słyszalne lub nie ma go wcale, może wtedy się wybierały na jakiś rekonesans po okolicy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Na lokalnej grupce fb donoszą, że wilki obserwowane w Puszczy Zielonce przedostały się już na lewobrzeżną stronę Warty, a jeden z nich był widziany na Nadwarciańskim Szlaku blisko ulicy Piołunowej. A to już w granicach miasta i całkiem blisko Naramowic ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #poznan

    źródło: scontent.fwaw8-1.fna.fbcdn.net

  •  

    #szukampiosenki #cotozapiosenka Ktoś kojarzy jak się nazywa oryginał tej piosenki? Co prawda ta wersja jest dużo lepsza, ale chciałbym sobie też odsłuchać oryginału :D

    źródło: youtube.com

  •  

    Proszę o pomoc i jakieś sugestię co mógłbym zrobić w mojej sytuacji.
    Mam problem ze zdrowiem, oraz życiem.

    Choruje na cukrzycę typu 1, depresję, oraz zespół Aspergera. Cukrzyca wyrównana. Mam prawidłowe wyniki badań.
    Jestem na insulinie, oraz lekach przeciwdepresyjnych.

    Kaszel. Najbardziej męczy mnie rano, później lekko przechodzi i zaczynam odczuwać wydzielinę w okolicy płuc, lub gardła, muszę to ciągle odkrztuszać. Wydzieliny jest bardzo mało, jest przeźroczysta, lub w ogóle jej nie ma. Zauważyłem też, że zaczynam bardziej kaszleć i czuć tą wydzielinę po jedzeniu. Kaszel jest bardzo natrętny. Po jedzeniu zaczynam się też gorzej czuć. Dość rzadko, ale odczuwam też czasami kłucie na plecach, klatce piersiowej i rękach. Nie palę i nie biorę żadnych używek. Przed braniem leków od psychiatry, kiedy napiłem się piwa lub lampkę wina (częściej po winie) wychodziły mi bardzo czerwone plamy na twarzy i rękach. Kiedyś trafiłem na wątek na reddicie, gdzie użytkownik miał takie same plamy jak ja, i przewijało się tam dużo sugestii o raku. Niczego sobie nie zamierzam wkręcać, ale trochę mnie to przeraziło. Kaszel zaczął się w szkole podstawowej i trwa do dzisiaj, czyli już ponad dziesięć lat. Przeszkadza również w mówieniu. Gdy długo tego nie odkrztuszę, zaczynam mieć chrypę. Nasila się gdy się śmieje, oraz przy wysiłku, często bolą mnie wtedy płuca.
    W dzieciństwie miałem poważny wypadek i dość mocno rozcięty nos (Uderzyłem dość mocno głową, lekarze nie stwierdzili złamania, ale wystaje mi kość w okolicy uderzenia)

    Byłem u alergologa - Wykluczył uczulenie, przepisał mi leki - nie pomogło.
    Byłem u laryngologa - przegroda jest prosta. Również dostałem leki i nie pomogło.
    Miałem też rentgen płuc i wszystko wyszło w porządku.
    Konsultowałem się także z dermatologiem, ale nic konkretnego nie dowiedziałem się w tej sprawie. Na szczęście na chwilę obecną mam spokój z tymi plamami na twarzy.
    Zgłaszałem problem diabetologowi - przepisał mi jedynie leki hamujące wydzielanie soku żołądkowego (IPP, oraz wcześniej Nolpaza). To również nie pomogło.
    Kaszel oraz złe samopoczucie występowały przed stwierdzeniem u mnie cukrzycy i przed leczeniem psychiatrycznym. Także myślę, że nie jest to wina leków które zażywam.

    Dodatkowo czuję się bardzo źle, mam zawroty głowy, jestem bardzo osłabiony, rozkojarzony, senny, nie mogę się skupić, odczuwam spore zmęczenie (śpię prawidłowo, sen poprawił mi się po lekach od psychiatry).Taki stan utrzymuję się od kilkunastu lat, i nie wiem co mam z tym zrobić. Byłem już u kilku lekarzy i wszyscy rozkładają ręce. Od czasu pandemii zaprzestałem dalszych konsultacji.

    W roku 2019 zdecydowałem się, aby ponownie zgłosić się do psychiatry. Dostałem leki, oraz została potwierdzona diagnoza o zespole Aspergera.
    Doświadczyłem dość sporej przemocy w szkole nie tylko ze strony uczniów, ale także szykan ze strony nauczycieli. Miałem zalecone zajęcia indywidualne. Obecnie nie pracuję i nie uczę się, ukończyłem jedynie gimnazjum przez problemy które opisuje. Na obecną chwilę, jeżeli nie rozwiąże jakoś problemów z moim zdrowiem nie dam rady pracować, ani pójść do szkoły. W szkole miałem problemy z nauką. W normalnej sytuacji poszedł bym do pracy na magazyn, produkcje czy coś podobnego. Ale po prostu nie dam na razie rady pracować fizycznie. Boję się kontaktów z ludźmi.
    Po gimnazjum zamknąłem się w sobie. Praktycznie nie wychodzę z domu. Straciłem kontakt z ludźmi ze szkoły, utrzymuję kontakt jedynie z najbliższą rodziną. Wiem, że jest to problem do przepracowania z psychologiem i psychiatrą więc nie będę dalej poruszał tego wątku. Chce tylko nakreślić w jakiej sytuacji obecnie się znajduję.

    Co jeszcze mogę zrobić z kaszlem i złym samopoczuciem? Co to może być?

    W jaki sposób mógłbym sobie pomóc z problemami w moim życiu? Co prawda nie czuję zbytniej potrzeby przebywania z ludźmi, najlepiej mi jest w moim świecie, ale jest mi po prostu przykro, że przez problemy ze zdrowiem nie mam wykształcenia, pracy ani nie jestem w związku. Chciałbym w końcu rozwiązać problem z moim zdrowiem, bo jest mi po prostu cholernie ciężko w obecnej sytuacji. Korzystałem także z kilku psychologów, i po żadnym nie czuję większej poprawy.

    Czy jest jakiś sposób na ubezpieczenie zdrowotne bez rejestracji w biurze pracy jako osoba bezrobotna? Na prywatne ubezpieczenie mnie nie stać, i nie obejmuję ono chyba leków refundowanych. U rodzica w pracy powoli zaczyna być problem, bo powinienem być ubezpieczony w swojej pracy, albo w biurze pracy.

    #medycyna #kaszel #pytanie #choroba #zespolaspergera #asperger #lekarz #depresja #cukrzyca #problem #ubezpieczenie #zdrowie #zlesamopoczucie
    pokaż całość

    •  

      @239A: co do Aspergera to jeśli mieszkasz w dużym mieście zgłoś się do fundacji dla osób autystycznych, być może otrzymasz z ich strony odpowiednią pomoc. Ponadto warto złożyć wniosek w powiatowym urzędzie niepełnosprawności, to też można ogarnąć przy pomocy fundacji. Powinieneś dostać co najmniej orzeczenie o lekkim stopniu jeśli masz stwierdzonego Aspergera i choroby towarzyszące. Z orzeczeniem łatwiej o pracę w przystosowanym miejscu, im większy stopień tym większe ułatwienia pokaż całość

      +: 239A, ArtyQ
    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Rządowa limuzyna po czechosłowacku

    czyli

    Tatra 603

    Motoryzacja w pierwszych latach po II wojnie światowej w poszczególnych krajach Bloku Wschodniego była rozwinięta w różnym stopniu; między innymi w Związku Radzieckim produkowano pojazdy na licencji lub ich rozwinięcia pokroju GAZa M-20 Pobieda, znanego u nas jako FSO Warszawa M20, w Polsce rozpoczęto produkcję rodzimego Stara 20 i licencyjnych Lublinów 51 czy wspomnianej Warszawy, w NRD produkowano przedwojenne konstrukcje w przejętych zakładach BMW, zaś w Czechosłowacji…

    W Czechosłowacji kontynuowano produkcję samochodów sygnowanych markami Skoda, AERO czy Tatra; dość szybko, bo w 1947 roku, czechosłowacki rząd nakazał firmom skupienie się na konkretnej gałęzi przemysłu – Skoda miała zajmować się samochodami osobowymi, AERO – przemysłem lotniczym, zaś Tatra – ciężarówkami. Okazało się jednak, że limuzyny Tatry, a dokładniej samonośna Tatra T600, będąca kontynuatorką przedwojennych konstrukcji Hansa Ledwinki - który ze względu na oskarżenia o kolaborację z hitlerowcami i znajomość z pewnym akwarelistą jeżdżącym terenowym Mercedesem został skazany na więzienie, po odbyciu którego wyemigrował z kraju – były dalej potrzebne.

    pokaż spoiler sam Ledwinka został zrehabilitowany pośmiertnie w 1992 roku


    Historia omawianej Tatry T603 zaczyna się po 1950 roku. Wówczas – początkowo nieoficjalnie – Frantisek Kardaus i Vladimir Popelar z zakładów Tatry w Koprzywnicy – gdzie wówczas produkowano trolejbusy - postanowili opracować następcę Tatraplana, jak był zwany model T600. Impulsem było przeniesienie produkcji osobowych Tatr z Koprzywnicy do zakładów Skody, które spowodowały spadek jakościowy Tatraplana , mającego trafiać do partyjnej wierchuszki oraz klientów dewizowych – ta klientela nie tolerowała pogorszenia jakości dotychczas chwalonej konstrukcji. Projekt nowej limuzyny otrzymał nazwę Valuta.

    Prace robione po kryjomu, jednak na przełomie 1953 i 1954 roku, konstruktorzy zyskali nieoficjalne przyzwolenie od radzieckich towarzyszy, którzy zorientowali się że czechosłowaccy inżynierowie znają się lepiej na tworzeniu chłodzonych powietrzem V8; władze Czechosłowacji z kolei uznały że tworzona po godzinach limuzyna z Koprzywnicy byłaby dobrym źródłem dewiz pozyskanych z eksportu; jak kilkukrotnie wspominałem, kraje komunistyczne, pomimo swoistej „niechęci” do zgniłego Zachodu , pragnęły zachodnich walut w celu sfinansowania zakupu nowych technologii czy maszyn – ot, rzeczywistość gospodarki centralnie planowanej – Zachód be, ale jak potrzeba twardej waluty, to nagle robi się cacy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Twórcy Tatry T603, zgodnie z linią modelową marki, postanowili kontynuować charakterystyczną opływową linię nadwozia o budowie skorupowej, wywodzącą się z przedwojennych prac o aerodynamice autorstwa Paula Jaraya. Ze względu na dość krótki termin – prace miały się zakończyć w grudniu ’54 roku – porzucono koncepcję opracowania nowego silnika, skupiając się na wykorzystaniu wspomnianej V-ósemki umieszczonej – podobnie jak we wcześniejszych modelach Tatry czy późniejszej Skodzie 110R – z tyłu; ostatecznie prototypy wyjechały na drogi w połowie 1955 roku; we wrześniu tego samego roku zaprezentowano Tatrę na wystawę w Brnie, zaś swoistą premierę dla zagranicznej klienteli T603 miało w styczniu 1956 roku, kiedy pokazano ją za granicą; jeden z egzemplarzy służył także czechosłowackiej reprezentacji olimpijskiej na igrzyskach w Cortina d’Amprezzo. Zakończenie prac i przystąpienie do produkcji Tatry było dalej odległe ze względu na brak oficjalnej zgody partii; takiej zgody nieoficjalnie udzielił jednak prezydent kraju, Antonin Zapotocky; do pozytywnej decyzji miała go przekonać jazda testowa z kierowcą fabrycznym, Jaroslavem Pavelką, który w 1962 roku wystąpił także w reklamie T603, w której dawał popis możliwości czechosłowackiej limuzyny.

    Tatra 603 – jak ostatecznie nazwano samochód od koncepcyjnego silnika V8 T603, który testowano we wcześniejszych prototypach Tatry - ostatecznie weszła do produkcji małoseryjnej pod koniec 1956 roku, kiedy zmontowano kilka egzemplarzy; w kolejnym roku wytworzono ich 350 sztuk. W czasie życia produkcyjnego pięciometrowa limuzyna była montowana w trzech seriach, dostępnych w poszczególnych latach; na podstawie kilku detali można określić serię samochodu, chociaż „zużyte” auta z pierwszej serii ponoć miały wracać do fabryki, gdzie liftingowano je do trzeciej, ostatniej wersji. Najbardziej charakterystycznym wyróżnikiem danej serii produkcyjnej był przedni front, pozwalający w miarę dokładnie określić wiek auta; większość charakterystycznych cech auta, to jest opływowa karoseria z bagażnikiem z przodu i ówcześnie niskim współczynnikiem oporu powietrza (0.35 Cx), zachodząca na boki podwójna tylna szyba, tylne błotniki z wlotami powietrza, agregat grzewczy w bagażniku, dwie kanapy we wnętrzu, półka na bagaż za tylnym rzędem siedzeń czy serwisowy starter rozrusznika i podwójne wentylatory chłodnic oleju w komorze silnikowej, pozostawały niezmienne.

    pokaż spoiler sam agregat grzewczy, mający oddzielny zbiornik paliwa, czasem potrafił wzniecić pożar toteż wielu właścicieli 603 wymontowywało go z auta


    - 1956 - 1963 – pierwsza seria; T603 najłatwiej poznać po trzech reflektorach ukrytych pod jednolitą osłoną, z których środkowe pierwotnie miało skręcać wraz z kołami. Silnik V8 OHV o pojemności 2.5 litra i mocy 95 KM napędzał tylne koła poprzez wahliwe półosie i czterobiegową skrzynię manualną. Samochód ważący 1470 kilogramów potrafił się rozpędzić oficjalnie do 160 km/h, jednak ze względu na opływową sylwetkę Tatra osiągała 170 km/h.

    - 1963 - 1968 – druga seria, auto otrzymało oznaczenie T603-2. Samochód otrzymał cztery reflektory, umieszczonych w dwóch chromowanych ramkach; ponadto zmieniono silnik na mniejszą lecz mocniejszą (poprzez zwiększenie stopnia sprężania) jednostkę o pojemności 2.4 litra i mocy 105 KM, o oznaczeniu T2-603. Poprawiono właściwości jezdne poprzez zastosowanie stabilizatora na przedniej osi – ze względu na umieszczenie silnika z tyłu 603 była podatna na nadsterowność.

    - 1968 - 75 – ostatnia seria 603 , o oznaczeniu wewnętrznym T603-3 i oficjalnym T603-2 MR1968 - Tatra otrzymała nieco zmienioną atrapę przednią względem aut z drugiej serii – najbardziej widoczną zmianą było zastąpienie dwóch chromowanych ramek wokół reflektorów jedną. Kolejną zmianą na plus było zastosowanie na wszystkich kołach tarcz hamulcowych w zastępstwie bębnów oraz elektronicznego zapłonu w 1973 roku.

    Tatra T603 była produkowana do 1975 roku; łącznie wyprodukowano około 20 tysięcy egzemplarzy. Po tym czasie jej miejsce zajęła kanciasta limuzyna o oznaczeniu 613, bazująca jednak na „603”. Na bazie T603 stworzono prototyp minibusa 603MB i ambulansu 603A, których produkcja nie doszła do skutku; zbudowano także samochody wyścigowe używane w rajdach czy prototyp 603X. Sama Tatra miała opinię komfortowego i niezawodnego prestiżowego samochodu, który był chętnie kupowany przez partyjną wierchuszkę czy klientów zagranicznych z krajów RWPG; obecnie 603 jest doceniana także w krajach zachodnich, co poskutkowało wzrostem wartości odrestaurowanych egzemplarzy. Jeden egzemplarz w kolorze białym i z prawdopodobnie jedyną fabryczną klimatyzacją znajduje się na Kubie - otrzymał go Fidel Castro, który w zamian miał podarować Chevroleta Corvaira.

    #autakrokieta #tatra #samochody #motoryzacja #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #czechoslowacja

    pokaż spoiler Źródła: Automobilownia https://automobilownia.pl/przejazdzka-po-godzinach-vzduchem-chlazeny-vzadu-umisteny/ Autoblog https://spidersweb.pl/autoblog/tatra-603-grat-dnia/ oraz CS i PL Wikipedia https://cs.wikipedia.org/wiki/Tatra_603 https://pl.wikipedia.org/wiki/Tatra_603
    pokaż całość

    źródło: Tatra 603.jpg

  •  

    6 470 + 25 = 6 495

    Zimno, mokro i ciemno, witamy w Poznaniu. Miało być kilka km więcej, ale mocowanie siodełka do sztycy odmówiło posłuszeństwa (chyba śruba nie trzyma, potem sprawdzę).

    Total tiles: 34
    Max cluster: 10
    Max square: 3x3

    #rowerowyrownik #kwadraty #rower #poznan

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu
    pokaż całość

    źródło: phps2KNlM

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Bob_Rooney

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)