•  

    Kolejne informacje odnośnie pobrania komórek.

    Otrzymałem dzisiaj telefon od DKMS, że u biorcy zostały wykryte jeszcze jakieś inne choroby i jego klinika postanowiła wstrzymać całą akcję z pobraniem komórek, tak aby najpierw go wyleczyć.
    Prawdopodobieństwo że całość dojdzie do skutku jest dosyć duże, ponieważ dostałem informacje, że jeżeli rokowania byłyby niskie, to procedura w ogóle zostałaby anulowana.
    W tej chwili mam przechować zastrzyki w lodówce, aż do ustalenia nowego terminu.
    Jeżeli chodzi o badania to prawdopodobnie nie będę musiał ich powtarzać (ponieważ mają one jakiś tam termin przydatności). Chociaż dostałem informację że nawet, jak będą chcieli coś jednak ponawiać to wtedy będę mógł je zrobić już u siebie w miejscowości.

    Trzymajcie kciuki za mojego biorcę, niech wraca do zdrowia. (づ•﹏•)づ

    #dkms #wygryw #dawcaszpiku #pomagajzwykopem
    pokaż całość

    źródło: Zrzut ekranu 2022-08-30 143357.jpg

    •  

      szkoda tylko że DKMS na ratowaniu ludziom życia zrobił interes

      @mowiejakjest: gdyby rządowy Poltransplant działał jak należy to DKMS nie byłby potrzebny. Gdyby dalej wszystkim zajmował się Poltransplant to dzisiaj byłoby około 10 000 trupów więcej bo z "pomocą" Poltransplantu pacjenci nie doczekaliby się na dawcę ¯\_(ツ)_/¯
      Jakbym to ja potrzebował pomocy to jednak wolałbym żeby DKMS był niż gdyby go nie było.
      pokaż całość

    •  

      @Cargos Przed przeszczepem biorca musi przeprowadzić najpierw konsultację z kardiologiem, stomatologiem i laryngologiem w celu upewnienia się, że nie ma żadnych przeciwwskazań (przynajmniej tak było u mnie). W razie problemów trzeba najpierw podleczyć (sąsiadowi wyrwali 16 zębów przed przeszczepem, u mnie na szczęście wszystko cacy xD).

    • więcej komentarzy (23)

  •  

    Dobra mirki no to jest wreszcie o czym pisać.

    Byłem już na badaniach wstępnych.
    Ogólnie wszystko poszło zgodnie z planem, oprócz małych przygód. W tej chwili brak przeciwwskazań do oddania komórek i to jest najważniejsze (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Zaczynając od początku, przyjechałem do miasta badania i stwierdziłem że zamówię taxe bo i tak mają mi zwracać. No to myk myk, telefon wykonany, a tu... 40 minut oczekiwania. Jednak zainstalowana apka uberka pomogła w tym przypadku - 5 minut i już jest obok mnie taxowka. Niby wszystko fajnie bo w hotelu znalazłem się dosyć szybko i normalnie byłbym bardzo zadowolony oprócz tego że uberek wjechal w pewnym momencie pod prąd na jakiejś bardzo ruchliwej ulicy. Nie wiem jak on to zrobił, bo akurat nie patrzyłem na drogę, ale byłem w szoku jak ludzie z naprzeciwka zaczęli w pewnym momencie mrugać światłami.

    Kilka godzin relaksu w hotelu, a następnego dnia na badania. Tym razem zdecydowałem się na komunikację miejską, ze względu na fakt że podczas leżenia przed snem przeczytałem sobie jeszcze raz ulotki które otrzymałem. Okazało się że można korzystać z taxi ale jak dostanę fakturę na DKMS (w uberku chyba nie ma takiej opcji). Korzystając z apki jakdojade znowu byłem stratny ponieważ nie dostaje paragonu za przejazd, no ale już trudno. Za wygodę trzeba płacić ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Na badaniach było bardzo spoko, ale znowu przydarzyła się jedną nieciekawa sytuacja.
    Akurat w tym dniu w którym ja miałem badania, była umówiona rowniez druga osoba. Na początku dostaliśmy osobne pokoje na oddziale, i przekazano nam ulotki dotyczące zagrożeń oraz jak należy postępować podczas przyjmowania leków. Były tam też różne zgody które należało podpisać.
    Po ogarnięciu wszystkich dokumentów, zmierzona nam puls, przekazano kubeczek do moczu, a następnie zabrano nad na pobranie krwi. Swoją drogą zdziwiłem się bo było tam chyba z 20 fiolek, ale prawdopodobnie to z tego powodu że wysyłają je też do kliniki biorcy. Krótkie oczekiwanie a następnie kolejne badanie - EKG, a następnie RTG.
    Tutaj zaś przechodzimy do punktu kulminacyjnego badań. Jest godzina 9:20 i zostało jeszcze jedno badanie do wykonania. Czekamy czekamy i już zaczynamy klnąc na polską służbę zdrowia... Godzina mija - nic. Dwie - nic. Wreszcie 12:00 wzięli nas na te nieszczęsne USG brzucha. W między czasie musiałem wykonać telefon do koordynatora że jest problem, bo nie wymeldowałem się z hotelu bo badania miały trwać 2-4 godziny (czyli max do 11), a maksymalna godzina wyjazdu z hotelu to 12:00. Moje plany legły w gruzach, na szczęście bilet na PKP da się przełożyć, więc tak też zrobiłem. Po zakończonych badaniach, dostaliśmy szybka instrukcje jak należy postępować podczas wykonywania wkłuć. W torbie DKMS w styropianowym boxie dostaliśmy strzykawki. Po przyjeździe do domu trzeba je włożyć do lodówki, ponieważ jak już je się wyjmie to maksymalny okres zużycia to 15 dni. Do tego jest również czerwony pojemnik na odpady zakaźne, który należy zabrać na pobranie komórek i można je wtedy przekazać do utylizacji.
    Na koniec podziękowano nam za udział i dostaliśmy bułkę, wodę oraz Snickersa, co po całym dniu nie jedzenia było jak zbawienie. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    O 13:00 worcilem do hotelu i jak się okazało DKMS już wszystko załatwił. Mogłem bez problemu wymeldować się i obsługa hotelowa była bardzo uprzejma.

    To chyba tyle z tej historii. Teraz jedynie pozostało czekać na pobranie. (งⱺ ͟ل͜ⱺ)ง

    #dkms #wygryw #dawcaszpiku
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20220829_144315.jpg

  •  

    Cześć Mirki i Mirabelki.

    Chciałbym się Was zapytać czy ktoś miał może możliwość korzystania z szkół języka angielskiego online?
    Mam do wykorzystania 2500zł z firmy na doszkolenie się w tej kwestii i myślałem o fluentbee. Wychodzi 30 lekcji za 2700zł do wykorzystania w ciągu 18 miesięcy.

    Czy macie jakieś doświadczenia w tej kwestii? Może jest jakaś lepsza szkoła?

    #naukajezykow #naukaangielskiego #nauka #angielski #angielskizwykopem
    pokaż całość

    +: konrad-durlak, S.......2
  •  

    Malutki update odnośnie pobrania komórek z krwi obwodowej.

    Dostałem maila ze wszystkimi broszuarami.

    Hotel już został zarezerwowany. Na badania jadę sam, ale na pobranie biorę ze sobą dziewczynę, także może porobi dla Was jakieś zdjęcia jak pozwolą jej wejść ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Teraz jestem pewny już jakie daty są wybrane oraz jaka klinika (bo ostatnio wyleciało mi to z pamięci przez stres), także nic tylko czekać.

    Ogólnie poczytałem wszystko dokładnie i przez telefon myślałem że osoba towarzysząca ma jedzenie również za darmo, ale jednak nie. Rezerwacja hotelu jest za darmo oraz transport, ale za pożywienie trzeba płacić. No trudno, jakoś sobie poradzimy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jest również broszura informacyjna dotycząca tego, jak porozumiewać się w mediach społecznościowych oraz w wywiadach. Znajduję się tam również info jak robić zdjęcia podczas pobrania ("uchwyć wyraz twarzy, oraz znajdź jak najlepsze oświetlenie"). No i oczywiście jest info, aby nie mówić totalnie o dniach pobrania, oraz dokładnej kliniki.
    Na samym końcu jest kilka ciekawostek, które mogą pomóc w promowaniu DKMS przez takie osoby jak ja.
    Swoją drogą, wiecie że w Polsce pod koniec roku 2017 jako potencjalny dawca szpiku było zarejestrowanych zaledwie 1,2 mln osób z czego zaledwie 4800 oddało szpik?

    Dodatkowo sam byłem ciekaw tego co ostatnio jeden mirek ( @szampon_ziolowy ) pisał odnośnie drenu w szyi. Jednak jest to prawda, której przez telefon nie mówią ludziom, pewnie żeby ich nie przestraszyć.
    W jednej z ulotek które dostałem mailem jest info odnośnie tego, że jeżeli nie będą w stanie znaleźć dobrego dojścia żylnego to wykonają tak zwane wkłucie centralne (czyli cewnik dożylny do większej żyły np. biodrowej lub szyjnej). Niby jest to wykonywane przez lekarza w znieczuleniu miejscowym, ale jak to przeczytałem i wyobraziłem sobie to co ostatnio mirek pisał, to trochę się przeraziłem.

    No ale nie poddaje się. Postanowiłem komuś uratować życie, więc to zrobię. Mam nadzieję że nie zesram się przez to na fotelu. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #dkms #wygryw #dawcaszpiku
    pokaż całość

  •  

    Cześć Mirki i Mirabelki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Update odnośnie pobierania szpiku.

    Wczoraj dzwoniła uprzejma Pani z DKMS przekazać ważną wiadomość.
    Badanie krwi wykazało zgodność z biorcą. Dostałem informację, że cała akcja będzie miała miejsce w Warszawie.
    Metoda jaką klinika wybrała to pobranie komórek macierzystych z krwi obwodowej.
    Pani przypomniała mi jak to wygląda, oraz na co mogę liczyć jako dawca. Zostałem wypytany czy będę w stanie wykonywać sobie zastrzyki przed pobraniem, lub czy ktoś będzie mógł mi w tym pomóc (w sumie to mam nadzieję że dam radę, no ale w sumie jeszcze nigdy samemu sobie tego nie robiłem).
    Pytała się czy od razu rezerwować hotel oraz czy w dniach pobrania będzie ze mną osoba towarzysząca (tak aby dla niej też dokonać rezerwacji).
    Kazano mi zbierać paragony za jedzenie oraz za transport. Śniadanie będzie zapewnione w hotelu, a za obiad i kolację zwracają do 90zł (dla osoby towarzyszącej jest inna kwota, ale zapomniałem się o nią zapytać)

    Przeszliśmy później do ustalania terminu.
    Zostałem wypytany o moje plany i tak akurat wyszło że tam gdzie miałem mieć pobranie jadę za granicę na dwa tygodnie (zgłaszałem te plany już wcześniej).
    Okazało się, że nie jest to problemem. Termin został przesunięty na drugą połowę września. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Badania wstępne będę wykonywał pod koniec sierpnia, ponieważ akurat będzie to przed moim wyjazdem.

    Dostałem dodatkowo informację, że zwolnienie chorobowe 100% płatne będzie dopiero wypisane u lekarza na badaniach. Teraz jedynie mogę dostać dokument potwierdzający branie udział w ratowaniu życia (tak abym bez problemu dostał wolne u pracodawcy).

    Także udało się, chociaż zacząłem już wątpić ᕦ(òóˇ)ᕤ

    #dkms #wygryw #dawcaszpiku
    pokaż całość

    •  

      @wlan0: No właśnie się zastanawiałem czy brać czy nie. Wydaje się to całkiem ciekawa propozycja, bo akurat będę miał koniec trzytygodniowego urlopu. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Trzeba ich tam przycisnąć o ten chrobowe, czy oni się pytają?

    •  

      @Cargos: U mnie było ciekawie, generalnie, bo ja bardzo źle zniosłem zastrzyki, co było widać po ogromnej ilości leukocytów, aż się lekarz zdziwił (to tłumaczyło moje złe samopoczucie, z drugiej strony plus taki że odłączyli mnie od maszyny już po 3h, bo materiał przeszczepowy był podobno pryma sort). No i lekarz mówi że po takiej produkcji krwinek to jeszcze parę dni pewnie będę osłabiony, ile zwolnienia piszemy? Ja mówię że paaanie, nie wiem, a ile powinienem dostać? A on na to, że 2 tygodnie może od ręki wypisać. Ja na to, że przez 2 tygodnie to się wynudzę jak mops, na co pielęgniarka "na 100% płatnym nudzić? Coś sobie pan do roboty znajdzie, pisz mu 2 tygodnie!" no i wrócił z wypisanymi 2 tygodniami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Tylko ważne info jeszcze - informacji, że zwolnienie jest 100% płatne NIE MA w ZUS PUE. Pracodawca tego nie widzi nigdzie w systemie. Lekarz (nieważne czy w klinice, czy rodzinny - tak, rodzinny też może dac 100% płatne zwolnienie jak się będziesz słabo czuł po zastrzykach, trzeba tylko powiedzieć że to związane z dawstwem szpiku i musi być adnotacja z pieczatką) musi Ci dać wydrukowane ZUS-ZLA i odręcznie napisać tam, że jest to związane z przeszczepem i 100% płatne i przybić pieczątkę obok. Ten dokument musisz dać pracodawcy fizycznie (lub skan, u mnie wszystko elektronicznie chcą bo korpozasady). Tego mi niestety nie powiedział nikt, dopiero po kilku dniach coś mnie wzięło żeby w necie poczytać, czy informacja o odpłatności zwolnienia jest zawarta gdzieś w systemie, no i nie ma.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (66)

  •  

    Mały update odnośnie mojego ostatniego wpisu dotyczącego DKMS.

    Zaczynając od początku. Ostatnio mówiłem że żadnego telefonu nie otrzymałem. Jednak kolejnego dnia się to zmieniło. Otrzymałem telefon od Pani która poinformowała mnie jak wygląda pobranie dwoma metodami i jak to wszystko działa. DKMS zwraca za koszty transportu oraz hotelu jeżeli taki będzie potrzebny. Jeżeli będą potrzebował osoby, która będzie mnie wspierać to oczywiście jej koszty też zostaną zwrócone. Pytali się mnie do jakiej placówki mam najbliżej, a są one tylko w większych miastach (Gdańsk, Warszawa itp.). Dodatkowo było jeszcze kilka pytań odnośnie ankiety medycznej która poprzedniego dnia wypełniłem. Od razu otrzymałem też informacje, że lekarz biorcy zatwierdził mój stan zdrowia.
    Następnie przyszedł czas na ustalenie daty oraz lokalizacji porbrania krwi do badania zgodności, oraz do badań wirusologicznych.
    Został mi zaproponowany dosyć szybki termin, ale akurat wtedy byłem na delegacji, więc musiałem to przełożyć na tydzień później. Oczywiście załatwianie wszystkiego jest po stronie DKMS.

    Poszedłem do miejsca pobraniana umówiona godzinę. Akurat trafiłem, że w placówce medycznej nie było kolejki, więc i tak wszedłem od razu. Jestem ciekaw czy tak samo by to wyglądało gdyby byli inni ludzie.
    Pani oczywiście pobrała krew do "chyba" 5 fiolek i aż się dziwiła że tak dużo, bo zawsze mniej przysyłali.

    Od tamtej pory minęły prawie dwa tygodnie i dostałem maila takiego jak widzicie poniżej.

    Wirusologiczne jestem zdrowy, teraz ciekawe czy zgodność z pacjentem będzie na odpowiednim poziomie.

    Teraz nie pozostaje nic innego tylko czekać (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    #dkms #wygryw
    pokaż całość

    źródło: Screenshot_2022-05-31-18-20-52-159_com.google.android.apps.docs.jpg

  •  

    Mirki pijcie ze mną kompot.

    Mam nadzieję że uda mi się komuś życie uratować.

    #dkms #wygryw

    źródło: IMG_20220510_180028.jpg

  •  

    Nawiązując do mojego ostatniego wpisu, robię wielkie rozdajo wykopowych zawieszek do kluczy.
    #rozdajo

    No dobra może nie takie wielkie, bo rozdajemy tylko 5 sztuk (wysyłkę pokrywa wygrany - czyli chyba kilka złotych na list pocztowy)
    #rozdajo odbędzie się poprzez mirkorandom (chociaż nigdy tego nie robiłem także mam nadzieję że wszystko wyjdzie ok)

    Żeby wziąć udział w losowaniu proszę o zostawienie plusa pod tym postem. Wszyscy biorą udział!

    Cytuję tutaj mój poprzedni post, jakby komuś nie chciało się wchodzić na mój profil:

    'Siemaneczko mireczki i mirabelki

    Moja siostra (lvl 12) chciała sobie ostatnio dorobić pieniądze na wakacje robiąc "koraliki na vinted"
    Biznes jej totalnie nie prosperował i musiała go zamknąć.

    Wpadłem na pomysł aby zrobić sobie z nich logo wykopu i przypiąć do kluczy.

    Może ktoś z Was będzie chciał się pochwalić swoim przegrywem i będzie chciał ze sobą non stop nosić logo wykopu.

    Nie wiem ile za takie coś można brać, dlatego powiedzmy 5 zł za zawieszke i koszt przesyłki pokrywa kupujący.

    Wstawiam w komentarzach cały proces powstawania tej zawieszki.

    Oczywiście siostra może wykonać każdy wzorek jaki chcecie, tylko potrzebuje zdjęcia i "coś się wymyśli"

    #handmade #handel #biznes #sprzedam .`
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: rSaved3825277691118947109.0

    +: TheOneWhoKnocks, H...................a +54 innych
  •  

    Siemaneczko mireczki i mirabelki

    Moja siostra (lvl 12) chciała sobie ostatnio dorobić pieniądze na wakacje robiąc "koraliki na vinted"
    Biznes jej totalnie nie prosperował i musiała go zamknąć.

    Wpadłem na pomysł aby zrobić sobie z nich logo wykopu i przypiąć do kluczy.

    Może ktoś z Was będzie chciał się pochwalić swoim przegrywem i będzie chciał ze sobą non stop nosić logo wykopu.

    Nie wiem ile za takie coś można brać, dlatego powiedzmy 5 zł za zawieszke i koszt przesyłki pokrywa kupujący.

    Wstawiam w komentarzach cały proces powstawania tej zawieszki.

    Oczywiście siostra może wykonać każdy wzorek jaki chcecie, tylko potrzebuje zdjęcia i "coś się wymyśli"

    #handmade #handel #biznes #sprzedam .
    pokaż całość

  •  

    Poniosło mnie trochę bo chciałem spróbować każdego smaku zelkow #gusto

    Mam nadzieję że żadnego nie pominąłem w zamówieniu xD

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: rSaved6628651483829552182.0

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Cargos

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)