•  

    Co można kupić takiemu dziecku które dopiero co się urodziło? Ale coś fajniejszego niż pampersy bo ma to być prezent na święta. Doradźcie coś bo ja kompletnie się nie orientuję co może się przydać.
    #dzieci #ciaza #rozowepaski #pytanie

    •  

      @DumnaAniemia: fajnym prezentem może być kocyk, na którym rodzice będą co tydzień /miesiąc robić zdjęcie rosnącego bobasa, w guglu wpisz foto kocyk.

      Faktycznie, dużo zależy od tego, co rodzice już mają dla dziecka. Możesz dopytać, ale dość uniwersalnym prezentem jest jakiś kocyk, np. Tkany, albo rożek. Ewentualnie jakiś fajny śpiworek do spania (polecam Grosnug otulacz i śpiworek w jednym).

      Jeśli chodzi i zabawki, to ludzie często kupują maskotki, bo to przecież typowy prezent dla bobasa, ale one tak naprawdę kurzą się przez kilka lat, zanim dziecko zacznie się nimi bawić. Moja zainteresowała się w drugim miesiącu szeleszczaco-kontrastowym królikiem, ćwiczę z nia skupianie wzorku i odwracam uwagę szeleszczeniem. Dla takiego maluszka nie ma co przesadzać z zabawkami.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    #ksiazki

    Jakie najbardziej dołujące książki przeczytaliście? Ja za gówniarza "1984" a później sagę "Hyperion", oprócz tego nic mnie tak nie ruszyło. Ale też już nie wchodzę w takie rzeczy bo nie chcę "feelsów" tak jak przy tym

  •  

    Mirki polećcie mi jakąś dobrą powieść tylko nie żadne sci-fi. Jako podpowiedź dodam, że bardzo spodobały mi się: "Na wschód od Edenu" i "Grona gniewu" Johna Steinbecka.

    #ksiazki #czytajzwykopem

  •  

    jaki kryminał polecacie z ostatnich lat? bo muszę kupić na prezent dla pewnej osoby a ona lubi właśnie ten gatunek książek.
    #ksiazki

  •  

    Dziewczyny, a czy miałyście jakieś wiarygodne źródło, które mówi co jest potrzebne, jakościowo dobre, fajne i przydatne z rzeczy do wyprawki/pokoju/itp. dla dziecka? Jakieś sprawdzone sklepy internetowe, wyszukiwarki, blogi, recenzje? Nie chciałabym zwariować od śliczności, tylko podejść do tego jakoś sensownie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    #ciaza #dzieci

    •  

      @kotazzaplota: miałam dokładnie tak samo, czarna magia :) na szczęście wykop bywa bardzo pomocny!

    •  

      @typiara_z_wykopa: @kotazzaplota:
      Pokój dziecięcy:
      - łóżeczko (ale np. u koleżanki dziecko nie przespało w łóżeczku ani jednej nocy - rodzicielstwo bliskości i wspólne spanie od początku), kilka prześcieradeł najlepiej z ceratką od spodu.
      - przewijak na łóżeczko - must have (przez pierwsze dwa tygodnie przewijałam na łóżku, tragedia dla pleców)
      - termometr z higrometrem (świruję trochę na punkcie utrzymywania odpowiedniej temperatury w pokoju dziecka, 18-20*, przy kąpieli nagrzewam farelką do 24*)
      - Niania elektroniczna z monitorem - póki co nie niezbędna, ale ułatwia życie, w przyszłości też się na pewno przyda
      - Miś Szumiś - przydał się bardzo mojej siostrze, na moje dziecko w zasadzie nie działa
      - Lampka z projektorem i melodyjkami - ani ziębi, ani grzeje
      - Bujaczek - ja nie jestem fanką, moja mama czasem kładzie małą. Gdybym nie dostała, a kupiła, to żałowałabym wydanych pieniędzy. Podobno nie jest też super zdrowy dla dziecka, ale nie zagłębiałam się jeszcze w temat
      - mata edukacyjna - to już sprawdza się dużo lepiej, dziecko interesuje się zawieszkami, muzyczka też jej się podoba, no i leży na płasko, co jest korzystniejsze dla dziecka
      - karuzela na łóżeczko - nie mam, na razie nie rozważam.
      - jakiekolwiek zabawki - na początek jedynie karty kontrastowe i szeleszczący królik - u mnie połowa gości przynosiła te same maskotki z rossmanna, i teraz mam ich kilka, trochę bez sensu (choć doceniam gest). Tego szeleszczącego, który faktycznie się przydaje kupiłam sama, jak młoda zaczęła reagować na głos i dźwięk
      - otulacz/śpiworek - u nas się sprawdza - jest miejsce na nogi, a mała dużo kopie. Z rożka np. się wykopuje.
      - rożek mimo wszystko przydaje się do noszenia małej, jest bardziej usztywniona, więc chwyt jest pewniejszy.
      - kocyk tkany nie jest hitem, przynajmniej na razie, ale to kwestia mocno indywidualna
      - do wózka mufka, na zimę jak dla mnie must have

      Higiena:
      - sudocrem, krem na mróz, krem emolientowy, octenisept, płyn antybakteryjny do rąk (w razie czego)
      - gaziki jałowe i sól fizjologiczna do przemywania oczu
      - aspirator do noska - póki co wystarcza taki do wysysania
      - szczotka z miękkim włosiem - moja ma ciemieniuchę i wyczesuję po kąpieli, po nasmarowaniu oliwką
      - nożyczki dla dzieci - pierwszy raz obcinałam paznokcie po ok. 2 tygodniach
      - duże waciki bawełniane (jak te do demakijażu, najlepsze są z Auchan i BeBeauty z Biedry) - ja nie używam w domu chusteczek nawilżanych, tylko myję dziecko wacikami i ciepłą, przegotowaną wodą
      - chusteczki nawilżane - Water Wipes (w składzie mają 99% wody) - są dość drogie, ale podobno najlepiej zmywają smółkę (pierwsza kupa, taka mocno klejąca) - ja kupiłam jedną paczkę i jeszcze mi się nie skończyłą, noszę ją w torbie przy wózku i korzystam z nich poza domem
      - podkłady higieniczne - również noszę jeden lub dwa w torbie przy wózku, a w domu używam na przewijak. Kupuję Canpol 90x60 i tnę na pół, zupełnie wystarczają.
      - talk mi się przydał przy otarciach pod pachami, ale póki się nie pojawiły to nie było potrzeby, bardziej jako środek doraźny
      - smoczki dostałam od kogoś w prezencie, na razie kilka razy dałam małej, nie mamy potrzeby używać ich stale, ale to zależy od dziecka
      - wanienka ze stojakiem i odpływem - to zależy od układu mieszkania, tego gdzie chcesz kąpać itp. wada jest taka, że to zajmuje sporo miejsca. Zaleta, że plecy nie bolą. U nas sprawdza się super.
      - do kąpieli ze dwa ręczniki z kapturkiem, myjka nie jest konieczna, myć można ręką albo wacikami, ewentualnie tetrą, którą położysz na dno

      Dla Mamy:
      - stanik do karmienia - dwa miękkie na początek (ja mam z HM), po ok. dwóch tygodniach po porodzie wizyta w salonie bielizny i dobór takiego z fiszbinami
      - wkładki laktacyjne - próbowałam Johnson, Bocioland, ale najlepsze dla mnie są Lansinoh
      - laktator - w zależności od potrzeb - ja odciągam czasami, kiedy czuję, że piersi są przepełnione. Mam elektryczny Medela swing (dostałam od siostry; to spory wydatek więc może warto poczekać, czy będzie konieczny). Do drugiego mieszkania kupiłam ręczny Canpola za 50 zł i w zasadzie na moje potrzeby by wystarczył. Czasem ‘wyciskam’ mleko ręcznie, dla ulżenia piersiom jest to jak najbardziej wystarczająca metoda. Laktator wyparzam we wrzątku, specjalnego wyparzacza nie zamierzam kupować.
      - woreczki do mrożenia pokarmu - używam Lansinoh, nie mam porównania z innymi, ale to tylko woreczki. Ale ponownie - warto zaczekać z kupnem, bo nie wiadomo jak będzie wyglądała laktacja w Twoim przypadku.
      - Piżama dla karmiącej - w lidlu są fajne z długim rękawem i długimi spodniami, ale to kwestia gustu, no i zakładam, że u niektórych dziewczyn nie będzie konieczna.
      - Odzież do karmienia - topy na ramiączkach w lidlu (mają taką dobrze podtrzymującą wszywkę, jestem bardzo bardzo zadowolona), poza tym zwykłe bokserki (dostęp od góry), nic zabudowanego pod szyją, do tego rozpinane bluzy lub sweterki - nie ma potrzeby kupować specjalnej odzieży do karmienia, bo jest dużo droższa, spokojnie można to odpuścić. Mam jedynie jedną bluzę z koszulove.pl z zamkami na piersiach.
      - aplikacja babytracker, przynajmniej na początek, kiedy chcesz kontrolować karmienie. Po ok. miesiącu już odpuściłam.
      - piłka fitness - jeśli masz niewiele miejsca, to poczekałabym z zakupem. U kumpeli to był najlepszy sposób na uspokojenie dziecka, u mnie mogłoby jej nie być (ja miałam w domu, nie kupowałam specjalnie nowej).
      rogal do karmienia
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (30)

  •  

    Tak siedzę na stronie księgarni znak i hurtowo wrzucam do koszyka ciekawe pozycje ale... ale czasem lubię przeczytać coś kompletnie nie z "moich" kategorii.

    Mireczki! Co ostatnio ciekawego przeczytaliście? Coś godnego polecenia? :)

    #ksiazka #czytajzwykopem

  •  

    Mirki posiadające #dzieci (oraz spod tagu #ciaza) - czy czytacie jakieś blogi parentingowe, dzięki którym czujecie się pewniej podczas przygody zwanej rodzicielstwem? Skąd czerpiecie wiedzę dotyczącą rozwoju, wychowania, odpowiedniej pielęgnacji?

    Ja w ciąży czytałam blog Mamy Ginekolog, strony parentingowe z wp, onetu i gazety omijam, bo one powielają jedynie jakieś utarte metody i nie za bardzo im ufam.

    Trafiłam też na blog: Mama Fizjoterapeuta, Blog Ojciec, Pan Tabletka, na YT został mi polecony blog Mama Lama

    Czy macie jakieś strony, którym w miarę ufacie (oczywiście zachowując zdrowy rozsądek, zostawiając ostatnie słowo lekarzowi)?
    pokaż całość

    •  

      @nama: ja byłam dość mocno niezadowolona ze swojej szkoły rodzenia (mimo dobrych opinii w internecie), bo zajęcia praktyczne odbywały się w zupełnie przypadkowych terminach, bez żadnego grafiku, a ja przez całą ciążę pracowałam i byłam aktywna, ostatecznie skończyłam szkołę rodzenia z wiedzą jak wygląda poród, połóg i co ze sobą zabrać do szpitala. Pielęgnacji noworodka uczyłam się z internetu. Zatem jeśli miałabym komuś doradzać, to dobrze jest zapoznać się z programem szkoły rodzenia, i zasięgnąć opinii bezpośrednio od osób, które uczęszczały, bo ja niestety mocno się zawiodłam.

      @Skovorodka: @agataen: co do położnej, to z racji miejsca zamieszkania nie miałam wyboru, okolicę 'objeżdżała' jedna Pani, ale nie mogę narzekać, podejście miała z kategorii 'naszych mam'.

      Etap początkowy jest już za mną, więc teraz bardziej chcę się skupić na zagadnieniach związanych z rozwojem dziecka, ale jednocześnie nie dać się zwariować. Dzięki za wszystkie sugestie!
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Polecicie jakieś książki z humorem, czarnym humorem, sarkazmem, absurdem?
    #ksiazki

  •  

    Mam prośbę do was czytajcie mirki, chciałbym kupić bliskiej mi osobie książkę o temacie mafijnym/gangsterskim w USA, najlepiej może jakaś biografia lub literatura non fiction, ostatecznie coś w stylu Ojca chrzestnego ;) . Możecie coś polecić?
    #ksiazki #lubimyczytac #literatura

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika CarycaMokregoSniegu

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.