•  

    Kolejna prawacka manipulacja na głównej. Fakt nieistnienia trzeciej płci biologicznej (sex) podany jest w tytule jako dowód na to, że osoby postulujące istnienie płci społecznych (gender) nie mają racji, podczas gdy są to oddzielne od siebie rzeczy i nikt nie twierdzi, że można sobie wybrać płeć biologiczną czy ją zmienić.

    Link do zmanipulowanego znaleziska: https://www.wykop.pl/link/5353477/biolodzy-nokautuja-genderystow-wg-nauki-sa-tylko-dwie-plcie/

    #bekazprawakow #neuropa #nauka
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Księga ksiąg. Najważniejszy tekst pisany w historii. Źródło wszystkich źródeł.

    pokaż spoiler Można się sprzeczać - dla jednego będzie to "Philosophiae naturalis principia mathematica" Newtona. Dla innego "De revolutionibus orbium coelestium" Kopernika. Pewnie będą i tacy, którzy nazwą tak "Elementy" Euklidesa. A pewnie i ktoś nazwałby tak pracę magisterską Claude Shannona.


    pokaż spoiler Na zdjęcie dla przeciwwagi zbiór bajek o kosmicznym zombie, które za walenie konia wysyła do jeziora siarki. Zbiór bajek, który opóźnił rozwój cywilizacji o wieki. Ale zainspirował wiele ładnych dzieł. A więc ładne dzieła bez jego i tylko jego inspiracji nie miałyby prawa powstać ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)


    pokaż spoiler #bekazkatoli #szatanomodlitwa #bekazpodludzi #naukowcywiary #dzbanywiary #heheszki
    pokaż całość

    źródło: e-religijne.pl

    •  

      @Kempes: Trochę późno, ale tak naprawdę w Starym Testamencie nie ma w ogóle takiego proroctwa, jakoby mesjasz miał zostać zdradzonym przez przyjaciela. Jezus w Ewangelii Jana mówi, że zdrada Judasza była z gory przepowiedziana, powołując się na Psalm 41, w którym pada stwierdzenie "nawet mój przyjaciel, któremu ufalem i który mój chleb jadł podniósł ma mnie piętę".. Problem z tym cytatem jest taki, że jest on wyrwany z kontekstu. Jeśli przeczytać go w kontekście, szybko staje się jasne, że nie jest to w ogóle psalm mesjański, a jedynie modlitwa osoby w ciężkim nieszczęściu, która narzeka, że wszyscy ją opuścili i pomocy spodziewa się tylko od Boga. Co więcej, parę wersetów wcześniej osoba ta przyznaje, że zgrzeszyła ("O Panie zmiłuj się nade mną, uzdrów mnie, bo zgrzeszyłem przeciw Tobie"), co jawnie przeczy interpretatio christiana, odnoszącej ten psalm do Jezusa (bo chrześcijanie generalnie zakładają, że Jezus nigdy nie zgrzeszył). Podobnie jest z wieloma innymi rzekomymi proroctwami, rzekomo wypełnionymi przez Jezusa. Ogólnie chrześcijańskie stwierdzenie, że Jezus wypełnił masę proroctw mesjańskich BIblii Hebrajskiej, jest w stanie obalić każde żydowskie dziecko, które jakiś czas uczeszczało do jesziwy. pokaż całość

      +: Croce
    • więcej komentarzy (19)

  •  

    #chrzescijanstwo #bekazkatoli #katolicyzm #polska #religia #humorobrazkowy #heheszki #kosciol

    pokaż spoiler Jeżeli jakiś obrazek, który wrzucam na wykop, był już tu wrzucany albo jeżeli jest nieprawdziwy to pisać to w komentarzach.
    pokaż całość

    źródło: 1582248067379.jpg

    •  

      @Minister_Vulva: To polecam naukę egipskiego. Mówię szczerze, nie jest to kpina ani ironia. Co prawda pewnych barier przeskoczyć się nie da (nie wiemy jak np. dokładnie brzmiał egipski, bo niezapisywano samogłosek), ale da Ci to zbliżenie się do religii starożytnego Egiptu tak bliskie, jak tylko to możliwe, w tym możliwość lektury kluczowych tekstów w oryginale. Najczęsciej używanym podręcznikiem jest chyba "Middle Egyptian" Allena, choć z tego co słyszałem, niektórzy polecają zacząć od nauki koptyjskiego, że znając koptyjski (będący w sumie ostatnią fazą rozwoju egipskiego), o wiele łatwiej idzie nauka klasycznego egipskiego. Sam od dawna planuję się kiedyś tego w końcu nauczyć, ale jakoś nie mogę się zmobilizować by usiąść i przemienić chęci w czyn. pokaż całość

    • więcej komentarzy (96)

  •  

    Jakby człowiek nie był częścią tej natury i jej niszczenie nie miało wpływu na pogorszenie życia ludzi. #bekazkatoli #bekazprawakow #bekazpisu #neuropa

    źródło: FB_IMG_1582284581100.jpg

    •  

      @Korbov: Używanie wypowiedzi Boga z pierwszego rozdziału Księgi Rodzaju do uzasadnienia niszczenia środowiska naturalnego jest równie idiotyczną oraz fatalną w skutkach nadinterpretacją, jak używanie fragmentu o przeklęciu Chama przez Noego do uzasadnienia niewolnictwa czarnej ludności w XVIII i XIX wieku. Przede wszystkim "bądźcie płodni i rozmnażajcie, się aby napełnili ziemię oraz uczynili ją sobie poddaną" to nie przykazanie czy polecenie, tylko błogosławieństwo. Księga Rodzaju wyraźnie stwierdza, że Bóg powiedział te słowo, błogosławiąc stworzonych ludzi. Błogosławieństwo mają to do siebie, że po pierwsze są warunkowe, a po drugie w pewnym sensie względne, mają swoje granice. Deszcz umożliwiający uprawę roli oraz wypas bydła jest według Biblii błogosławieństwem, lecz nadmiar deszczu powodujący powodzie równie nie należy do rzeczy dobrych, a może być wręcz karą (potop). Więc Księga Rodaju nie daje mandatu do bezmyślnej oraz nadmiernej eksploatacji środowiska. Co więcej, paradokalnie odwołujac się do Biblii, można by uzasadnić konieczność troski o środowisko. Wystarczy wspomnieć o przepisach z Księgi Kaplańskiej oraz Powtórzonego Prawa, zakazujących np. składania w tym samym dniu w ofierze dorosłej krowy i jej cielęcia czy gotowania koźlęcia w mleku jego matki (notabene ten właśnie werset służy w judaizmie do uzasadnienia zakazu mieszania pokarmów mięsnych i mlecznych), nakazujących pomoc wołowi swojego wroga, który upadł pod jarzmem czy wpadł do studni oraz odpoczynek zwierząt w szabat czy zakazujących zabierania ptasiej matki razem z jej potomstwem. Przepisy te są o tyle ciekawe, że nie mają analogii w prawodastwie starożytnego Bliskiego Wschodu, które zranieniem bądź zabiciem zwierzęcia interesowało się tylko z ekonomicznego punktu widzenia tj. straty dla jego właściciela. Również przepis z Księgi Kapłańskiej zakazujący orania ziemi wołem oraz osłem jednocześnie, choć najprawdopodobniej wynikający z przyczyn rytualnych (pisała o tym Douglas w swojej pracy o antropologii Księgi Kapłańskiej), może być interpretowany jako mający na celu dobro zwierząt (wół jest znacznie silniejszy od osła i orając z nim, zamęczyłby go). Co więcej, często w księgach biblijnych pojawia się motyw związku niegodziwego postępowania człowieka z niszczeniem środowiska - np. po zniszczeniu Sodomy i Gomory (których grzechem była niegościnnośc, a nie homoseksualizm, jak mówi popularna mylna interpretacja) tereny, na których one leżały, wcześniej opisywane jako żyżne niczym Eden, zamieniły się w niegościnną słoną pustynię. U Ozeasza mamy stwierdzenia, że w efekcie grzechów Izraela "nawet ryby morskie marnieją". Wreszcie, wreszcie wedlug Księgi Rodzaju ludzkość była początkowo roślinożerna, a mięsożerność, będąca efektem ubocznym jej grzechów, została usankcjonowana oraz przyzwolowana przez Boga dopiero po potopie. Oczywiście błędem oraz anachronizmem byłoby omówienie o biblijnej ekologii czy sozologii, jednak fakt fakt znajdująca się w niej fragmenty, które można powoływać na temat, że powinno człowieka jest troska się o środowisko naturalne. pokaż całość

    •  

      @Croce: Mary Douglas "Leviticus as Literature"

    • więcej komentarzy (18)

  •  

    #chrzescijanstwo #bekazkatoli #katolicyzm #polska #religia #humorobrazkowy #heheszki #kosciol #nauka

    pokaż spoiler Jeżeli jakiś obrazek, który wrzucam na wykop, był już tu wrzucany albo jeżeli jest nieprawdziwy to pisać to w komentarzach.
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1581600357726.jpg

    •  

      @Fennrir: Bardzo Cię przepraszam, że pisze w dwóch wiadomościach, ale usprawiediwia mnie to, że 1)niedoczytałem Twojej wiadomości i nie odnosłem sie do niej w całości 2)dziś z ciekawości zajrzałem do greckiego tekstu ,,Dialogu z Żydem Tryfonem” Justyna i odkryłem tam ciekawą rzecz, ważną z punktu widzenia naszej dyskusji. Słowo, które tam występuje oraz które zazwyczaj jest tłumaczone jako “wymyślasz” to ἀναπλάσσω (anaplasso). Jest to czasownik złożony z przysłówka ἀνα oraz czasownika πλάσσω, który oznacza “kleić, wymyślać, rzeźbić, wyobrażać itp..: Przysłówek ἀνα w złożeniach z czasownikiem generalnie ma znaczenie ,,robić coś ponownie, wiele razy”. Biorąc to pod uwagę, najbardziej odpowiednim tłumaczeniem byłoby coś w stylu ,,tworzycie na nowo, wymyślacie na nowo” (jest tam druga osoba pluralis w oryginale). Biorąc pod uwage, że – jak pisałem wcześniej – w fragmencie tym w ogóle nie pojawia się imię Jezusa, a jedynie ogólne określenie χριστός (christos, ,,namaszczony”), który jest dosłownym tłumaczeniem hebrajskiego terminu mesjasz, używanym w Septuagincie. Innymi słowy: Tryfon w dialogu Justyna nie neguje istnienia Jezusa (którego nawet w ogóle nie wymienia z imienia), tylko zarzuca chrześcijanom, że tworzą czy też wymyślają na nowo mesjasza tzn tworzą taką koncepcję mejasza, która jest sprzeczna z tę, w którą wierzy judaizm, reprezentowany przez Tryfona. Pasuje to do ogólnego kontekstu dialogu, gdzie Justyn próbuje dowieśc, że według proroctw mesjasz miał cierpieć oraz, że jego ofiara znosi sens ofiar nakazanych w Torze. Ogólnie rzecz mówiąc, używanie tego fragmentu, jako dowodu jakoby żydowscy oponenci chrześcijaństwa w starożytności negowali Jezusa to nadinterpretacja, na dodatek bazująca na nie do końca poprawnym tłumaczeniu. Zaś o Panterze to wrzuciłem ja i była to książka dr Janiszewskiego z UW, który początkami chrześcijaństwa zajmuje się poniekąd zawodowo i który chyba jako pierwszy kompleksowo zbadał kwestię tradycji o Panterze, którą uznał za pochodząca z przekręcania greckiego słowa parthenos (dziewica, dziewczyna). pokaż całość

    •  

      @Fennrir: 1. To czy dokeci uznawali listy Pawła, ma tu marginalne znaczenie. Ważne jest to, że Paweł z Tarsu – najstarszy autor chrześcijański, którego pisma mamy – opisuje Jezusa jako pochodzącego od ciała od Dawida, narodzonego z niewiasty, a także opisuje spotkanie z jego bratem Jakubem (nie w wizji czy śnie, lecz fizycznie podczas pobytu w Jerozolimie). List do Galatów, w którym Paweł wspomina spotkanie z Jakubem jest generalnie datowany na 53-57, choć są opinie, przesuwającego jego powstanie do późnych lat 40-tych. Niezależnie jaką datę przyjmiemy, jest to jedno z najwcześniejszych zachowanych pism chrześcijańskich. Jeśli jedno z najwcześniejszych zachowanych pism chrześcijańskich, co więcej napisanych przez Pawła, który raczej nie interesował się faktami z życia Jezusa, wspomina o nim jako zrodzonym z kobiety, pochodzącym od Dawida oraz mającym brata, którego Paweł spotkał, to rozbija całą teorię Carriera o niebiańskim Jezusie, wtórnie uhistorycznionym. Owszem, możemy próbować jakoś obejść te fakty, tak jak Carrier, który wzmiankę o pochodzeniu według ciała od Dawida tłumaczył istnieniem banku spermy w niebie, a wspomnienie Jakuba, brata Jezusa bagatelizował, powołując się na jednego z przywódców powstania tajpingów, który obwołał się bratem Jezusa, jednak jest to argumentacja tak słaba oraz naciągana, że praktycznie niczym się nie różni od wygibasów intelektualnych, jakie uprawiają chrześcijańscy apologeci, a to chyba nie jest poziom, do którego chcemy się równać.
      2. Dokeci postrzegali Jezusa jako ducha czy jak wolisz byt niebiański, jednak działalność tego ducha czy bytu niebiańskiego umieszczali tutaj, na ziemi. Owszem, bardziej skrajni dokeci negowali mękę Jezusa, jednak nie mieli wątpliwości, że żył oraz działał tutaj na ziemi, a jedynie jego męka było aluzją. Łączenie więc doketyzmu z negowaniem istnienia historycznego Jezusa jest bezzasadne. Ciężko dziś znaleźć jakaś analogię do doketyzmu, może to idiotyczny przykład, ale jedynie co mi przychodzi do głowy to miejska legenda o znikającym autostopowiczu, w której ktoś naprawdę zatrzymuje kierowców oraz jedzie z nimi, tylko, że nie jest on człowiekiem, tylko duchem. 3. Owszem, teoretycznie jest możliwość, by ktoś interpolował do Orygenesa interpolowany fragment Flawiusza, ale w praktyce jest niezbyt prawdopodobne. Nie rozumiem po co ktoś miał by to robić, zadawać sobie taki trud, skoro można było po prostu interpolować od razu do Flawiusza. Żaden z znanych starożytnych krytyków chrześcijaństwa nie używał przeciwko historyczności Jezusa argumentów filologicznych (zresztą jak właśnie doszliśmy, nikt jej nie negował), więc robienie tak szeroko zakrojonych fałszerstw (wstawienie interpolacji do Orygenesa, by nikt nie uznał interpolacji wstawionej do Flawiusza za interpolację) byłoby bez sensu.
      4. Ale Orygenes nie twierdzi, że Flawiusz pisze o sprawiedliwości Jakuba. Zacytujemy jeszcze raz fragment, o którym tu dyskutujemy:

      “I do tak wielkiej reputacji wśród ludzi, dla prawości, ten Jakub powstał, Józef Flawiusz, który napisał Dawne Dzieje Izraela w dwudziestu księgach, chcąc wskazać na przyczynę, dla której ludzie ponieśli tak wielkie nieszczęścia, że nawet Świątynia została zrównana z ziemią, powiedział, że te rzeczy przydarzyły się im zgodnie z gniewem Bożym w wyniku rzeczy, które odważyli się uczynić przeciwko Jakubowi, bratu Jezusa, zwanego Chrystusem. Zadziwiające jest to, że chociaż nie zaakceptował Jezusa jako Chrystusa, to jednak dał świadectwo, że sprawiedliwość Jakuba była tak wielka, i mówi, że ludzie myśleli że cierpieli z powodu tych rzeczy przez Jakuba”

      Orygenes wyraźnie rozróżnia między tym, co Józef Flawiusz napisał (co prawda nie bezpośrednio, jednak Orygenes na podstawie jukstapozycji obu fragmentów mogł sobie łatwo taki wniosek wydedukować), a tym czemu dał świadectwo. Dobrze widać to w tekście greckim. Masz tutaj omawiany fragment Orygenesa w oryginale, z łacińskim tłumaczeniem obok (screen pochodzi z wydania krytycznego Migny'ego z 13 tomu Patrologia Graeca)

      Co do tego, że Flawiusz napisałby więcej o kimś, kto był nazywany mesjaszem - jak sam wspomniałeś, o ile Testimonium Flavianum w takim kształcie jak do nas dotarło napewno jest interpolacją chrześcijańską, której nie broni nikt, poza apologetami, o tyle spora część poważnych badaczy dopuszcza możliwość, że Flawiusz jednak coś o Jezusie pisał, tylko, że jego tekst zostal tak zmasakrowany przez późniejszego chrześcijańskiego interpolatora (dając Testimonium Flavianum, jakie mamy dziś), że jest praktycznie obecnie niemożliwy do rekonstrukcji.
      pokaż całość

      źródło: orygenes.png

      +: Croce
    • więcej komentarzy (48)

  •  

    Czy chęć zmuszania matek do rodzenia zdeformowanych, bez szans na przeżycie płodów to fetysz w klimatach gore, czy co innego mają na celu zwolennicy zakazu aborcji z powodu wad płodu? Propaganda "pro-life" wmowiła im, że to śliczne bobaski mordowane przez krwiożerczych aborterów?

    Bezmózgowie (anencefalia) - nieuleczalna wada płodu występująca w 1 na kilka tysięcy ciąż. Zazwyczaj płód zostaje poroniony, jeżeli nie to ma szczęście cieszyć się życiem przez kilka godzin, góra kilka dni. Podobno zdarzył się przypadek dożycia 2 lat. Bezmózgowie można zdiagnozować już w okresie płodowym i dokonać bezbolesnej aborcji - dziecko nawet po urodzeniu nie reaguje na bodźce bólowe, poza tym jest niewidome i głuche.

    #bekazkatoli #bekazprawakow #niewiemjaktootagowac #neuropa #antynatalizm #nsfw
    pokaż całość

    źródło: 1581859865871.jpg 18+

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Chedorlaomer

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)