27 lat

  •  

    Alfa Romeo 4C <3 Marzenie, którego pewnie nie spełnię ... #motoryzacja #samochody

    źródło: youtube.com

    +: fellipe
  •  

    Ej ziomki. Kot sąsiada z końca ulicy woli mnie.

    Normalnie przyłazi do nas bo mamy dwa koty i siedzi całe dnie. Otworzysz balkon to cyk kot jest w domu. Zre z miski moich kotów, śpi na lózku, przymila się.

    Sąsiad go kocha bo ostatnio szedłem go oddać to się mega ucieszył bo kota 3 dni nie widział (nie powiedziałem że był j mnie). Dzieje sie to tak mocno od ok 3 tygodni gdy drugi kot sąsiadów a jego brat zaginął.

    I teraz mam wyrzuty bo nasze koty go lubią i tolerują ale 100m stąd ma dom i to kochający. A z kolei jak go wyniosę/ wystawię to i tak wraca. Czasem nocą pojdzie chyba do siebie i tyle z tego

    Ukraść czy nie??

    #kot #koty #pytanie
    pokaż całość

    +: psposki
  •  

    C63 AMG W204 > C 63 S AMG W205

    Przy cenach W204 ok. 150 Tys. I nowego W205 - ok 300 ... a nawet 400 jak ostatnio konfigurowałem i faktu, że W204 jest 6.2 litrowym potworem, wybór bylby dla mnie oczywisty.

    #samochody #motoryzacja

    źródło: youtube.com

  •  

    Mam diesla 2.0, jestem eko-hejterem, jaką naklejkę mogę sobie nakleić by podkreślić "eko bunt?". Diesel power nie pasuje. Diesel musi dymić też nie bo mam sprawne auto i nic mi nie dymi a innych na allegro nie widziałem.

    #samochody #motoryzacja #pytanie

  •  

    #famemma

    Z perspektywy osoby 16 lat związanej ze sportami walki opowiem Wam o tym co dzisiaj widziałem

    Walka 8 - Linki lodziara vs. Luxu... Zusjee czy jak jej tam. Jestem przeciwnikiem babskich walk. Ładnych pysków nie mają, więc wiele do stracenia nie ma (przypomina mi się twarz naszej prawdziwej wojowniczki ostatnio XD XD). Ale żeby zaraz do oktagonu. No cóż. Popatrzmy. Moje doświadczenie mówi, że baby zawsze biją się ciekawiej, bo mają więcej emocji.

    Runda1:
    CYRK.... JA pierodle jaki cyrk. Brak mi słów. W szkole na przerwie widziałem lepsze babskie bitwy. Runda dla Linki, bo rozjebała nos tej drugiej psiochy i całkiem trafiała. No i chociaż gram techniki w tym było.

    Runda 2:
    Cyrk. Moje oczy krwawią jak nos Zusje.

    Runda 3:
    CYRK XD Linki nie skończyła Zusje gdy ta była totalnie zamroczona. Cóż...

    Wygrana: Linki - więcej ciosów trafione, więc decyzja prosta. Werdykt wypisany na twarzy Zusje xD

    Ocena: 2/10 - Bo były emocje i charakter. Sportowe widowisko - ZEROWE ale charakter mają te psiochy. Ile można znieść ciosów w ryj i dalej walczyć bezmyślnie napierając? XD Tylko #rozowepaski mogą tak walczyć.

    Bawiłem się świetnie za 20 pln. Idę spać. Elo.

    #sportywalki #oswiadczenie #sport #mma
    pokaż całość

  •  

    Jakieś gry proste (nieplanszowe bo gdzie kupię) do niedzielnego popykania na PC/Android? Mogą być na kurniku czy gdzieś, tylko mamy 1 PC. Moge coś kupić na steamie ale też mój grat musi to uciagnąć a to zwykłe dziadostwo z I3 i 4GB ram. #pytanie #gry #zwiazki #oswiwdczenie

  •  

    Gola to ma chyba złamał mały palec, bo ma jakoś dziwnie wykrzywiony.

    #famemma

  •  

    SMIESZNY FILMIK NA INTAGLAMIE, CZEKAM Z CHUJEM W LAPIE
    #famemma

  •  

    Jakoś dziwnie z ryja wygląda ten Gola i dziwnie gada jak nigdy, czyżby jakaś przed treningówka wleciała?
    #famemma

  •  

    #famemma

    Z perspektywy osoby 16 lat związanej ze sportami walki opowiem Wam o tym co dzisiaj widziałem

    Walka 7 - Rafonix vs. Wojtek "łestlimy" Goła - Dla mnie żenada, żeby współorganizator walki walczył z jakimś .. patusem. Żenada. W ogóle już w Warsaw Shore miałem bekę z Wojtasa trochę ;p Nie "luchał" za dużo z tego co pamiętam. Poza tym nie spodziewam się nie wiadomo czego, skoro panowie deklarują sympatię do siebie. Jak wychodzić to z kimś obcym albo z wrogiem, nigdy z kumplem, bo wiadomo, że będę uważał na jego zęby.

    Runda1:
    Wojtas uderzenia w powietrze, czyli woli złamania szczęki nie było. Tak jak myślałem. Ślisko. Wojtas się spompował waleniem w powietrze ale skończył Rafonixa na ziemi po jednym celnym ciosie w szczękę.

    Runda 2:
    ------------

    Runda 3:
    -----------

    Wygrana: Goła

    Ocena: 4/10 - Walenie w powietrze mnie rozśmieszyło, bo to strata energii. Żadnego szału no i koniec przed czasem.

    #sportywalki #oswiadczenie #sport #mma
    pokaż całość

  •  

    #famemma

    Z perspektywy osoby 16 lat związanej ze sportami walki opowiem Wam o tym co dzisiaj widziałem

    Walka 5 - Najman vs. Bestia - Ostatnio było mi bardzo przykro, że Najman by cokolwiek wygrać musi się cofnąć do FameMMA i stanąć z amatorem BGC. Stawał do walki z "potęgami" MMA jak Pudzian (który okazał się super sportowcem), czy Burneiką... Dopiero w walce z Bonusem było widać różnicę. Słabo. Tym razem dostał kolejnego świniaka do obrobienia. Jak nie wygra to już mogę gościa nie oglądać, bo jest skończony sportowo a fejm ma tylko przez przegrane walki. Najman jest coraz większy.

    Runda1:
    Najman bije... i łapie siatkę. Prosty błąd. A potem TKO ... co za żenada.

    Runda 2:
    ------------

    Runda 3:
    ------------

    Wygrana: Bestia

    Ocena: 6/10 ... Koniec w stylu całkiem sportowym. Jedyna wygrana Najmana w ostatnich 10 latach to ta z... Bonusem BGC.

    #sportywalki #oswiadczenie #sport #mma
    pokaż całość

  •  

    #famemma

    Z perspektywy osoby 16 lat związanej ze sportami walki opowiem Wam o tym co dzisiaj widziałem

    Walka 5 - L Pro vs. Kubańczyk - Szacun za redukcję, mam nadzieję, że na tym nie poprzestanie i zdrowy tryb życia oraz ćwiczenia z nim zostaną. Sam ważę 104 kg ale kompozycję ciała mam zdecydowanie inną, choć sam bym musiał do walki z 10 - 15kg zredukować by wróciła moja najlepsza szybkość. Ale nie o mnie tutaj.

    Runda1:
    L Pro lepiej niż się spodziewałem. Chociaż co tu się jarać jedną techniką. Jednak sam otrzymał niezły cios, także lepiej niż się spodziewałem. Kubańczyk na górze nic wielkiego nie zrobił przez większość czasu i dopiero na końcu skończył L Pro będącego w gorszej pozycji. Niefajne zachowanie Kubańczyka po walce, to jest ten "fejm"? Chyba woda sodowa. Szkoda L Pro, bo charakter chyba ma.

    Runda 2:
    ----------

    Runda 3:
    ---------

    Wygrana: Kubańczyk

    Ocena: 5,5/10 - Pomimo kilku celnych ciosów i całkiem sensownego wykończenia walka nie była porywająca, bo połowa rundy bez pomysłu w parterze. Wywiad L Pro pokazał, że to spoko gość, który chyba pójdzie dobrą drogą. Kubańczyk powiedział coś co szło zauważyć - śliski oktagon. To niebezpieczne. Nawet sędzia się wyjebał dwie walki wstecz.

    PS. Nie znam obydwu zawodników, więc nie ogarniam ich Fejmu.

    #sportywalki #oswiadczenie #sport #mma
    pokaż całość

  •  

    #famemma

    Z perspektywy osoby 16 lat związanej ze sportami walki opowiem Wam o tym co dzisiaj widziałem

    Walka 4 - Kasjusz - Rataj

    Runda1:
    Trochę mi się stream ścinał aczkolwiek walka przypominała bardziej sport niż cyrk. To już coś. Początek dynamiczny, później stójka. Patrzyło się na to jakoś nawet nawet.

    Runda 2:
    Piękna bomba w szczękę. Gdyby lepiej "weszło" to światło mogłoby zgasnąć na dobre. Później parter pod siatką i wymęczenie Rataja. Kasjusz przeszedł do kanonady. Wiele ciosów doszło celu. Całkiem nieźle to się oglądało przynajmniej ze strony Kasjusza bo Rataj nieładnie uciekał. Później niefajna sytuacja z ochraniaczem, który wypadał. Kasjusz kombinował z pozycją, gdy sędzia nie patrzył a na końcu udusił Rataja, który po ciosach zadanych w pierwszej części rundy miał już dosyć i poddał się.

    Runda 3:
    ------

    Wygrana: Kasjusz

    Ocena: 6,5/10 - Było więcej celnych i sensownych ciosów w stójce. Kasjusz był słabszy w parterze ale mimo to skończył tam wymęczonego Rataja. Chyba zabrakło ducha wojownika. Rataj pływał na ogłoszeniu... ciekawe czy tam nie ma jakiegoś wstrząsu mózgu, bo chłop ledwo żywy. Wywiad Kasjusza BEZNADZIEJNY. Większe ego niż umiejętności.

    #sportywalki #oswiadczenie #sport #mma
    pokaż całość

  •  

    #famemma

    Z perspektywy osoby 16 lat związanej ze sportami walki opowiem Wam o tym co dzisiaj widziałem

    Walka 3 - Qbik vs. Cypis (XD XD XD) - spodziewam się BEKI (piszę to zdanie przed walką)

    Runda1:

    CYRK XD XD XD

    Mniejszy niż się spodziewałem w sumie. Qbik bił trochę śmiesznie, Cypis podążał instynktem osoby wrzuconej w walke tak "z dupy" i UDUSIŁ QBIKA XD XD XD Nie wykonując żadnego ciosu poza amatorskim duszeniem.

    Runda 2:
    ------

    Runda 3:
    ------

    Wygrana: Cypis .. SZOK ;p

    Ocena: 3/10 - Bo obejrzałem i to Cypis udusił Qbika XD

    #sportywalki #oswiadczenie #sport #mma
    pokaż całość

  •  

    #famemma

    Z perspektywy osoby 16 lat związanej ze sportami walki opowiem Wam o tym co dzisiaj widziałem

    Walka 1 - Tańcula vs. Alanik (XD)

    Runda1:
    Krótka stójka, bez wielkiego wow. Później macanki, przytulanki. Dziwi mnie, że Alan jako Kicboxer próbuje coś udowadniać w parterze. Jeśli przez lata trenował coś na stojąco, to dlaczego pozwala sobie tak łatwo wejść w "teren" preferowany przez przeciwnika? Dźwignie niestety nieskuteczne. Dziwiło, że Aroy nie próbował bić w dosiadzie.

    Runda 2:
    Znów parterowa runda. Alan nie dokończył balachy i dźwigni na nogę. Coraz bardziej wątpię w sens jego działania. Wciąż twierdzę, że lepiej byłoby próbować walczyć w stójce aczkolwiek wtedy Alan ryzykowałby obalenie i koniec w parterze. Tańcula na koniec zaczął obijać Alana. Brakuje tego obijania w momentach kiedy można. Obaj zawodnicy skupili się na dźwigniach.

    Runda 3:
    Początek słabe jak na doświadczonego kicboxera, nietrafione techniki Alanka i parter. Runda ewidentnie dla Arka Tańculi, bo dominował cały czas i wychodził z opresji, przy okazji obijając przeciwnika.

    Wygrana: Tańcula - Myślę, że dobry werdykt. Nie czuję kontrowersji. Facet cały czas wychodził z dźwigni, uderzał, kombinował.

    Ocena: 6/10 - Więcej MMA w tym FameMMA, bo poprzednia walka to głównie Fame .. i to nie tak dużo Fame. Dalej nie był to wysoki poziom i liczyłem na więcej, szczególnie od Alana ale widocznie więcej gadania niż trenowania było. W wywiadzie nie umiał wytłumaczyć czemu wchodził w parter, w którym jego zdaniem był lepszy a widzieliśmy, że gdyby był lepszy to skończyłby te dźwignie.

    P.S Cekawe, że Tańcula miał test na #koronawirus .. czyli idzie to załatwić na życzenie?

    #sportywalki #oswiadczenie #sport #mma
    pokaż całość

  •  

    #famemma

    Z perspektywy osoby 16 lat związanej ze sportami walki opowiem Wam o tym co dzisiaj widziałem

    Walka 1 - Ambro vs. Szewcu

    Runda1:
    Świetnie zaczął Szewcu. Bomba na szczękę i gość leżał. Gdyby lepiej wycelował to byłoby po temacie. Później parter nieco bez pomysłu i jakoś tak dziwnie rozegrany.
    Runda 2:
    Beznadziejny brak techniki i nawet porządnej gardy. W stójce też braki techniczne, bo można było to skończyć. Po podniesieniu kilka przypadkowych technik i w dosiadzie Szewcu mógł to skończyć ale tego nie zrobił... dlaczego? Aż tak zabrakło kondycji? Bo niestety ale wytrzymałość fizyczma bardzo bardzo słaba.
    Runda 3:
    Żenada od początku. Brak sił. Totalny. Ambro krwawiący niesamowicie i nie potrafiący skończyć walki w parterze mimo przewagi w tym obszarze. Szewcu niestety nie potrafił wykorzystać osłabienia przeciwnika i nie miał woli walki. Ambro nie wykorzystał dosiadu, bo mógł ubić Szewca tak samo jak ten mógł ubić Ambro pod koniec 2 rundy.

    Wygrana: Ambro - wygrana o włos. Szewcu przegrał walkę w momencie, w którym nie skończył go w drugiej rundzie.

    Ocena: 5/10. Pierwsza runda i początek drugiej dało się oglądać. Później rażące nieprzygotowanie kondycyjne (chociaż wiem, że wytrzymać 3 rundy takiej intensywności to wyzwanie i niejeden by się zrzygał), biorąc pod uwagę wagę zawodników.

    #sportywalki #oswiadczenie #sport #mma
    pokaż całość

  •  

    Rewanz z don kasjo XD Typie na miejscu wlodarzy to bym Ci nawet nie dal rewanzu z Ozdobka mimo, ze wygrales. Nie masz fejmu, umiejetnosci tez mierne patrzac na to, ze jezdzisz do Tajlandii ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #famemma

  •  

    Ale ona jest seksowna #ladnapani #nsfw w kom #cycki i #tyleczki

    źródło: static.maxmodels.pl 18+

  •  

    Co to za walki - Cypis XD Qbik XD Luxuria XD XD XD NAJMAN!!! XD Idę kupić PPV będzie wieczór! xD
    #famemma

  •  

    Żadnych informacji o tłumach, o łamaniu kwarantanny? XD

    #koronawirus

  •  

    Fit loversi przekazali swoim fanom, zeby pic wode o temp 27 stopni, co mialo niby zabijac wirusa (nie przemysleli ze wirus zyje sobie bardzo dobrze w czlowieku ktory ma temperature 36-40st). Zostali przez to zjechani przez min wardege.

    Teraz przepraszaja i sie tlumacza. Bojac sie ze straca fanow.
    Ja ze swojej strony powiem tylko tyle..
    Nie martwcie sie. Z mojej strony nic sie nie zmienilo.
    Zawsze uwazalem, ze jestescie zjebami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #koronawirus #fitlovers #bekazpodludzi
    pokaż całość

    źródło: 1585407231648.jpg

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Wyobrażacie sobie co się stanie za 2-3 msc w kwestii #samobojstwo w PL? Przecież to licznik poza skalę wypierniczy.

    Już przed kryzysem spowodowanym #koronawirus wskaźnik samobójstw był wysoki. Fatalne warunki zatrudnienia na śmieciówach, mieszkania w płycie gierkowskiej ponad 10k/metr, rynek matrymonialny doszczętnie zniszczony przez Mokebe dostępnych na wyciągnięcie smartfona. Co będzie w najbliższym czasie? Zobaczmy na przykładach:

    1) Janusz, 30 lat, właściciel P.P.H.U "Januszex" w zadupiu małym. Lokalny bóg dający zatrudnienie kilkunastu robolom na śmieciówach. Przez koronę utracił zamówienia, a dalej płynność finansową i musiał zrobić cesję swojego Audi A6 C8 2.0 TDI wziętym w megakorzystnym leasingu z ratą balonową. Jego małżonka Halyna przestała w tej chwili postrzegać go jako lokalnego samca alfa i wyprowadziła się do mamusi, a następnego samego dnia poszła w tango z Luigi, włochem znalezionym na tinderze. Janusz z żalu wychuśtał się na gałęzi przy swoim Januszexie, Luigi zaraził Halynę koroną, a sama Halyna, nie podejrzewając niczego, podarowała wirusa mamusi. Jedna historyjka, 4 trupy.
    2) Andrzej, 20 lat, kasjer sklepowy. Puchł w dumy, gdy słyszał w radio pochwały za dzielną pracę na froncie w markecie. Niestety, nie zauważył on, że tydzień temu klient, któremu kasował sajgonki miał lekko skośne oczy oraz wyposażony był w koronawirusa. Andrzej nie odczuł skutków choroby, pomyślał, że jest przemęczony i stąd ten kaszel oraz lekkie duszności. Nieopatrznie przywlókł wirusa na spotkanie rodzinne. W związku z tym, nieumyślnie, Andrzej zabije swoją żonę, matkę, babkę, prababkę, dziadka i wszystkich innych członków rodziny w wieku emerytalnym. Gdy uświadomi sobie, że to on był pacjentem zero w rodzie kasjerów, rzuci się pod pociąg.

    A to dopiero początek, będzie grubo.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    pokaż całość

  •  

    Opowiem Wam dziś kolejną przygodę z życia. Wczoraj jak pisałem moje wynurzenia to mi się tak ciepło na sercu zrobiło, bo fajnie powspominać. W dupie mam komentarze czy plusy. Miło się pisze.

    Otóż historia miała miejsce w Liceum. Końcówka wakacji, jakoś po mojej 18-tce przed klasą maturalną. Zrobiliśmy sobie grilla w parku ze znajomymi, tak na zakończenie wakacji. No i kumpela mi napisała, że przyjdzie z koleżanką, która bardzo chce mnie poznać a w dodatku od Września będzie uczyła się w mojej szkole i co ja na to.

    Z racji, że ja zawsze chętnie poznam fajną dziewczynę to ucieszyłem się na ten pomysł i powiedziałem o nim znajomym. Nie mieli nic przeciwko. Zebraliśmy się na polance z miejscami do grilla i zaczęliśmy pichcić. Po chwili telefon od kumpeli, że one już są ale żebym po nie wyszedł bo nie wiedzą gdzie dokładnie siedzimy. No ok, to idę.

    Pamiętam, że schodziły z takich schodków gdy je zauważyłem. Moja nowa koleżanka wyglądała OBŁĘDNIE. Była szczupłą, rudowłosą ślicznotką. Pierwsze co zauważyłem to piękne, zielone oczy z takim głębokim spojrzeniem. W ogóle pierwsze "cześć" było jakieś takie... wyjątkowe.

    "Sandra jestem, miło mi" - powiedziała podając rękę.
    "Chicken, mnie również" - odpowiedziałem głęboko patrząc w oczy i delikatnie ściskając jej delikatną dłoń.

    Nasza wspólna koleżanka zagaiła rozmowę i szliśmy rozmawiając. Po chwili doszliśmy do miejsca naszej biesiady. Przedstawiłem znajomym moją nową, rudowłosą kumpelę i przeszliśmy do normalnej zabawy. Co ważne nie było jakiegoś wielkiego pijaństwa, może dlatego, że już było legalne i nikomu nie imponowało kto ile w siebie wleje? Gdy zaczął zbliżać się wieczór, ja już od dłuższego czasu gadałem tylko z Sandrą. W pewnym momencie poszliśmy się przejść, pogadaliśmy o tym i o tamtym. Gdy usiedliśmy na ławce to wziąłem ją na kolana. Kilka słów, głębokie spojrzenie w oczy i poczułem smak jej ust. Ten pocałunek był na prawdę wyjątkowy. Jeden z lepszych w życiu, bo mimo lat, pamiętam go do dzisiaj. Po jakimś czasie nadeszła pora by się zbierać, toteż zwinęliśmy imprezę (posprzątaliśmy po sobie!) i każdy rozszedł się pomału w stronę domu. Ja odprowadziłem Sandrę i kumpelę na autobus, wcześniej wymieniając się numerami telefonów.

    Odczekałem jakiś czas, odezwałem się do niej i zaprosiłem na randkę. Wybrałem fajną kawiarnię i spotkaliśmy się po raz kolejny. Rozmowa jak zwykle nie miała końca. Postanowiliśmy się przejść na bulwary, gdzie usiedliśmy dalej nieprzerwanie gadając. W pewnym momencie nastała cisza. Ale nie ta krępująca. Ta cisza, kiedy wiesz, że możesz, że jest dobrze. Popatrzeliśmy sobie w oczy, głęboko. Tak nie patrzył na mnie nigdy nikt. Po chwili całowaliśmy się już bardzo namiętnie, delikatnie dotykając się. To było bardzo bardzo przyjemne doświadczenie. W pewnym momencie stwierdziła, że musi wracać do domu. Odprowadzałem ją na autobus, pożegnałem gorącym pocałunkiem i uskrzydlony wróciłem do domu.

    Później zaczęliśmy ze sobą pisać w miarę regularnie. Po kilku dniach zaczął się rok szkolny, więc zaczęliśmy spotykać się na przerwach w szkole i jakoś to się toczyło. Nie wiem czy to był już związek, czy nie. W pewnym momencie kontakt ustał. Stała się oschła i nie zainteresowana. W końcu mi powiedziała "jest ktoś jeszcze, nie możemy się spotykać. Nie mogę się spotykać z żadnym z Was, by wiedzieć którego chcę". Osz ty mendo! - pomyślałem i zerwałem kontakt.

    Czas mijał, w międzyczasie poznałem inną dziewczynę, z którą zacząłem się spotykać aczkolwiek historia nie była z tych gorących i dynamicznych. Nasza wspólna koleżanka nie raz pisała mi "Musicie być razem, wierzę w Was". W końcu Sandra się odezwała. Z pretensjami, że o nią nie walczyłem i że powiedziała nam obydwu to samo i żaden z nas się nie zainteresował. Powiedziałem co myślę o tej pojebanej sytuacji aczkolwiek uniknąłem obrażania i powiedziałem, że to dla mnie koniec, bo sytuacja jest nieakceptowalna.

    Znów minęło trochę czasu, Sandra była sama, w szkole byliśmy na "hejka". W którymś momencie tak z niczego do niej zagadałem. Jak zwykle rozmawiało nam się cudownie i było czuć iskry. Wysłała mi kilka swoich fotek. Lepszych niż to co wrzuca się na FB ale żadnego negliżu. Jednak nawet w ciuchach była gorąca. Tym razem ona zaproponowała spotkanie. Powiedziała, że ma cudowne miejsce na jesienne spacery i czy się z nią nie wybiorę. W sumie długo nie myślałem, wsiadłem do auta i pojechałem. Zabrałem ją spod domu i pojechaliśmy kawałek. Zostawiłem auto na polanie i poszedłem w kierunku który wybrała. Dużo gadaliśmy o tym co się wydarzyło, o uczuciach jakie nam towarzyszyły, w końcu mnie przeprosiła. Ja już z racji czasu nie miałem wielkiego żalu, jednak nie widziałem w niej kobiety do związku. W pewnym momencie załapała mnie za szyję i pocałowała. Jej pocałunki zawsze były gorące ale ten był niesamowity. Nasze ręce zaczęły błądzić po naszych ciałach nawet nie wiem kiedy zaczęliśmy się dotykać w najbardziej newralgicznych miejscach. Po raz pierwszy czułem tak ogromne pożądanie. Zrobiliśmy to na środku lasu, cholera wie gdzie. Planowała to bo była gotowa z zabezpieczeniem. To był mój pierwszy #seks w życiu w plenerze. Po wszystkim odprowadziłem ją do domu i odnowiliśmy kontakt, jednak nigdy nie będąc w "oficjalnym" związku. Uprawialiśmy seks jeszcze kilka razy, w dziwnych miejscach z racji mieszkania z rodzicami. W necie wysyłaliśmy sobie gorące zdjęcia. W pewnym momencie widziałem, że ona się zakochuje. Ja jednak nie chciałem być z nią w związku. Nie wiem dlatego. Jej przestał pasować nasz "układ" a do tanga trzeba dwojga. Powiedziała mi co o mnie myśli i kontakt urwał się wraz z końcem roku szkolnego i maturami.

    Zagadałem do niej jeszcze kilka razy w takich momentach jak dziś, gdy do głowy uderzały wspomnienia ale nie było już między nami chemii i iskier. Miała jednego potem drugiego faceta. Teraz chyba jest w takim bardziej stałym związku. Sandry (szczególnie rude) to gorące dziewczyny. Znałem jeszcze jedną rudą Sandrę aczkolwiek nigdy nie wyszedłem z jej #friendzone

    PS - Tak zesrałem się i usunę konto

    PS2 - Foto poglądowe, Sandra jest szczupła, nie ma zbyt dużego biustu ale brzuch, pupę i nogi z nieba.

    #oswiadczenie #truestory #lovestory #takbylo #rozowepaski #zwiazki #seks #uczucia #zycie #licbaza
    pokaż całość

    źródło: static.maxmodels.pl 18+

  •  

    Jak oceniacie urodę Oliwii (twarz)? nie mówię że jest brzydka, ale mam wrażenie że to typ laski co potrafi się dobrze (mocno) umalować, stąd ten efekt wow u niektórych
    #slubodpierwszegowejrzenia

  •  

    Dziwny program. Ale teraz ciekawsze pary. Pozornie spoko. Tylko zaden z facetów nie skomplementował zony. Błąd.
    #slubodpierwszegowejrzenia

  •  

    Uwielbiam jaj ten radiowóz pojawia się w filmach. Kolejna generacja też klasyk już. #motoryzacja #samochody

    źródło: 1585325254183.jpg

  •  

    Źródło:
    https://texags.com/forums/84/topics/3102444

    W dużym skrócie bezobjawowcy również mają zapalenie płuc. Ponadto 25% ludzi wymagających wentylacji to przedział 25-40 lat. Jeżeli jesteś podpięty do respiratora masz tylko 2% szans.

    Jestem doktorem medycyny ER w Nowym Orleanie. Klasa 98. Każdy z moich kolegów widział już kilkuset pacjentów z Covid 19 i myślę, że o tym wiem.

    Przebieg kliniczny jest przewidywalny.
    2-11 dni po ekspozycji (średnio dzień 5) zaczynają się objawy grypopodobne. Często występują gorączka, ból głowy, suchy kaszel, bóle mięśni, nudności bez wymiotów, dyskomfort w jamie brzusznej z pewną biegunką, utrata węchu, anoreksja, zmęczenie.


    Dzień 5 objawów - zwiększenie SOB i obustronne wirusowe zapalenie płuc od bezpośredniego uszkodzenia wirusowego miąższu płucnego.

    Dzień 10 - burza cytokinowa prowadząca do ostrej ARDS i niewydolności wielonarządowej. Możesz dosłownie zobaczyć, jak to się dzieje w ciągu kilku godzin.

    81% łagodnych objawów, 14% ciężkich objawów wymagających hospitalizacji, 5% krytycznych.

    Prezentacja pacjenta jest zróżnicowana. Pacjenci przychodzą z niedotlenieniem (nawet 75%) bez duszności. Widziałem pacjentów z Covid z encefalopatią, niewydolnością nerek spowodowaną odwodnieniem, DKA. Widziałem dwustronne śródmiąższowe zapalenie płuc na obrazie bezobjawowego zwichnięcia barku lub na tomografii komputerowej (bezdechowej) pacjenta z objawami wielonarzędzi. Zasadniczo, jeśli są w moim ER, mają to. Widziałem trzy wymazy z dodatniej grypy w ciągu 2 tygodni i wszystkie trzy miały również Covid 19. Jakoś to ***** kazało wszystkim innym procesom chorobowym opuścić miasto.

    Chiny zgłosiły 15% zajęcia serca. Widziałem u 19 pacjentów z zapaleniem mięśnia sercowego, zapaleniem osierdzia, nową CHF i nowym migotaniem przedsionków. Nadal zamawiam troponinę, ale żaden kardiolog nie będzie leczył, bez względu na liczbę podejrzanych pacjentów Covid 19. Nawet nasze niestanowiące 19 STEMI we wszystkich naszych obiektach dostają TPA w ED i ratują PCI w 60 minut tylko w przypadku awarii TPA.

    Diagnostyczny
    CXR - obustronne śródmiąższowe zapalenie płuc (anegdotycznie zaczyna się najczęściej w RLL, więc obustronne w CXR nie jest wymagane). Niedotlenienie nie koreluje z wynikami CXR. Ich płuca nie brzmią źle. Trzymaj stetoskop w kieszeni i oceniaj go oczami i pulsującym worem.


    Labs - niski poziom WBC, niski poziom limfocytów, liczba płytek krwi niższa niż ich normalna, prokalcytonina normalna w 95%
    CRP i ferrytyna podwyższone najczęściej. CPK, D-Dimer, LDH, Alk Phos / AST / ALT zwykle podwyższone.
    Zwróć uwagę na D-Dimer - byłbym bardzo ostrożny z powodu PE u tych pacjentów z powodu ich niedotlenienia. Pacjenci otrzymujący kontrast IV wcześniej zapadają na niewydolność nerek i na ujście.


    Zasadniczo, jeśli masz obustronne zapalenie płuc z prawidłową do niskiej WBC, limfopenią, prawidłową prokalcytoniną, podwyższonym CRP i ferrytyną - masz covid-19 i nie potrzebujesz wymazu z nosa, aby ci to powiedzieć.

    Stosunek bezwzględnej liczby neutrofili do bezwzględnej liczby limfocytów większy niż 3,5 może być najwyższym wskaźnikiem złego wyniku. Wielka Brytania automatycznie intubuje tych pacjentów w celu uzyskania oczekiwanych wyników niezależnie od ich prezentacji klinicznej.

    Podwyższony poziom interleukiny-6 (IL6) jest wskaźnikiem ich burzy cytokinowej. Jeśli jest to podwyższone, obserwuj tych pacjentów obiema oczami.

    Innymi czynnikami, które wydają się przewidywać słabe wyniki, są małopłytkowość i LFT 5x górna granica normy.

    Usposobienie
    Nigdy wcześniej nie zwalniałem wieloogniskowego zapalenia płuc. Teraz osobiście robię to 12–15 razy na zmianę. 2 tygodnie temu przyjmowaliśmy każdego, kto potrzebował dodatkowego tlenu. Teraz uwalniamy tlen, jeśli pacjent czuje się komfortowo i dotlenia powyżej 92% na kaniuli nosowej. Zawarliśmy umowę z firmą, która dwa razy dziennie wysyła do domu ratownika medycznego, aby go sprawdzić i nagrać pulsoksymetr. Wiemy, że wielu z tych pacjentów odskoczy, ale jeśli pozwoli to zaoszczędzić łóżko na jeden dzień, osiągnęliśmy coś. Oczywiście obawiamy się, że niektórzy nie wrócą.


    Jesteśmy małym szpitalem środowiskowym. Nasz 22-osobowy oddział intensywnej terapii, a teraz 4-osobowy zestaw do endoskopii to Covid 19. Wszyscy ci pacjenci są zaintubowani z wyjątkiem jednego. 75% naszych łóżek podłogowych zostało zebranych na 19 totemach i są pełne. Uśredniamy 4 intubacje ratownicze dziennie na podłodze. Mamy teraz 9 pacjentów z odpowietrzeniem w naszym ER przeniesionych z podłogi po intubacji.

    Na szczęście jesteśmy częścią większej grupy szpitali. Nasz główny szpital dydaktyczny zmienił miejsce na otwarcie 50 nowych łóżek Covid 19 na OIOM w ostatnią niedzielę, więc liczby te ulegają znacznej dekompresji. Dzisiaj te 50 łóżek jest pełne. Otwierają jeszcze 30 w piątek. Ale nawet przy „blokadzie” nasze modele AI oczekują 200-400% wzrostu u 19 pacjentów w porównaniu do 4 kwietnia 2020 r.

    Leczenie
    Wspierający


    na całym świecie umiera 86% z 19 pacjentów, którzy chodzą na ujście. Seattle raportuje 70%. W naszym szpitalu zginęło 5 osób i jeden pacjent został ekstubowany. Ekstubacja ma miejsce 10 dnia dla Chińczyków i 11 dnia dla Seattle.

    Plaquenil, który ma słabą blokadę ACE2, nie wydaje się być zbawicielem w naszej populacji pacjentów. Teoretycznie może mieć pewne właściwości profilaktyczne, ale jak dotąd trudno jest dostrzec korzyści dla naszych hospitalizowanych pacjentów, ale my go używamy i badania pokażą. Ze względu na potencjalne wydłużenie odstępu QT i toksyczne działanie na wątrobę (oba szczególnie problematyczne u 19 pacjentów), nie przepisuję już tego leku selektywnie, jak napisałem w poprzednim poście.

    Używamy również azytromycyny, ale sporadycznie kończy się IV.

    Nie należy poddawać tych pacjentów standardowej resuscytacji płynem z posocznicy. Bądź bardzo ostrożny z płynami, ponieważ przyspiesza to ich dekompensację oddechową. Poza odwodnieniem DKA i niewydolności nerek pozostaw je suche.

    Wymienianie wentylowanych pacjentów znacznie pomaga dotlenić. Pomaga nawet samodzielne wymawianie tych z kaniuli nosowej.

    Ustawienia wentylacji - Zwykłe rzeczy ARDS, niska głośność, upośledzająca hiperkapnia itp. Z wyjątkiem Peep 5 nie zadziała. Zacznij od 14, aw razie potrzeby możesz zwiększyć do 25.

    Nie należy stosować leku Bipap - nie działa on dobrze i stanowi znaczne ryzyko narażenia przy wysokim poziomie wirusa w aerozolu dla Ciebie i Twojego personelu. Nawet po kaszlu lub kichnięciu wirus ten może aerozolować do 3 godzin.

    To samo dotyczy zabiegów nebulizatora. Użyj MDI. możesz podać 8-10 zaciągnięć jednocześnie MDI albuterolu. Używaj tylko wtedy, gdy świszczący oddech często nie występuje u Covida 19. Jeśli musisz podać nebulizator, musisz znajdować się w pomieszczeniu o ujemnym ciśnieniu; a jeśli możesz, poinstruuj pacjenta, jak zacząć go po wyjściu z pokoju.

    Nie używaj sterydów, pogarsza to. Naciskaj na swoje pilne starania, aby przerwać ich zwykłą praktykę zastrzyków steroidowych dla ich URI / zapalenia oskrzeli.

    Obecnie nie stosujemy Versed, Fentanylu i sporadycznie Propofolu. Odzyskaj dawkowanie Precedeksu i Nimbeksu z powrotem w twoich głowach.

    Jeden z moich kolegów, który jest 31-letnią kobietą, która ukończyła rezydencję, może bez problemów zdrowotnych, a normalne BMI nie występuje z objawami i SaO2 wynoszącym 92%. Będzie pierwszą z wielu.

    PPE najlepiej jak potrafię. Noszę MaxAir PAPR przez całą zmianę. Nie zdejmuję tego, żeby jeść lub pić podczas zmiany. Rozbieram się w garażu i idę prosto pod prysznic. Moja żona i dzieci uciekły do rodziców poza Hattiesburg. Próbuje się stres i narażenie w pracy w połączeniu z izolacją w domu. Ale teraz każdy coś przeżywa. Wszyscy się boją; pacjenci i pracownicy. Ale jesteśmy liderami tej izby przyjęć. Bądź miły dla swoich pielęgniarek i personelu. Pokaż przykład, jak poradzić sobie z tym kryzysem. Powodzenia nam wszystkim.

    #polska
    #usa
    #koronawirus
    #civid19
    #2019ncov
    pokaż całość

  •  

    Mirki, poluję na Forda Fiestę MK7. Auto do transportu do pracy i okazyjnie "w trasę". Myślę o benzynie 1.25 82KM lub 1.4 96KM. Co sądzicie? #motoryzacja #samochody #ford #fiesta #kupnosamochodu #kupujzmirko

    •  

      @FeelTheLight: Ja mam 1.4 TDCI 70 KM w domu. Pojechałem tym nawet w trasę 600+ i dało radę aczkolwiek autostrada to 120 max bo przy 140 nie idzie znieść. W zamian za to w mieście 5l a na trasie do 90km/h zejdzie poniżej 4l/100. Przy 120 zaś ok 7,5-8l/100 bo ma już dość. 1.6 90 KM ma podobne spalanie (ok. +10% a na autobanie -10%) i można go łatwo podkręcić na 110 km (w Focusie ten sam silnik miał fabrycznie taką mapę) a nawet na 130 KM bez przypału.

      1.25 82 KM benzyna to ta sama historia praktycznie także jak już to 1.4 albo 1.6 120 KM jak znajdziesz do tej kasy ale wątpie. Idealnie byłoby 1.0 EcoBoost 125 Km bo to już w sumie coś jedzie ale to nie do znalezienia za ten hajs.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    HIT KURWA DNIA w mojej #pracbaza w związku z #koronawirus

    Manager sprzedaży miał nagrane spotkanie z 3 osobami z jakiejś dużej firmy. Ale trafił w #kwarantanna z żoną i nie może wyjść z domu.

    Wymyślili więc, że nasza dyrektorka przyleci na to spotkanie. Nie wiem czy coś w ogóle lata do NL. Ona na to, że jak by poleciała i wróciła to 14 dni w kwarantannie - Niderlandczycy oburzeni, że co to za kraj!

    Zatem za chwilę kolejny pomysł - ONI PRZYLECĄ TU! Szefowa mówi - nikt Was nie wpuści, mamy zamknięte granice dla obcokrajowców, samoloty nie mogą przywozić pasażerów. Kolejne oburzenie, że co to za kraj, że jak to możliwe!

    Powiedziała też, że gdyby ktoś miał koronawirusa to prawdopodobnie cały zakład w kwarantanne i nic nie będzie działać - kolejne oburzenie, że tak nie wolno, że co to za kraj XD

    Boże ... co za umysłowe neandertale z nich ...

    #boldupy #gorzkiezale #oswiadczenie #truestory
    pokaż całość

    źródło: i.ytimg.com

  •  

    Tak pierdolicie, że w PL nie ma testów na #koronawirus

    W Niderlandach nie jest lepiej.

    Żona managera z NL ma WSZYSTKIE objawy ale zadzwoniła i na pytanie czy miała kontakt z kimś potwierdzonym odpowiedziała negatywnie więc chuj, test nie ma - proszę siedzieć w domu.

    Polska nie taka straszna #oswiadczenie

  •  

    Jedno z piękniejszych zdjęć #poledance jakie widziałem w życiu

    #ladnapani #tyleczki #nsfw

    źródło: static.maxmodels.pl 18+

  •  

    Ale januszerka znów powróci na nasz rynek pracy.

    Jeszcze niedawno niskie bezrobocie wymusiło na januszach biznesu dawanie uczciwej stawki w pełni na umowie i ograniczyło dymanie w dupę.

    Teraz kryzys i tarcza powoduje, że już zaczynają kombinować jak tu kreatywnie obniżyć przychody by skorzystać z 40% dopłaty od rządu.

    Po #kryzys znów obrodzi w januszerkę. Wzrośnie bezrobocie, ludzie zaczną godzić się znów na bycie dymanym przez "najniższa na umowie i reszta pod stołem" albo będą jebać na zlecenie. I znów zacznie się "jak ci sie nie podoba to mam 30 chętnych na twoje miejsce". I takie tam.

    JANUSZERKO WRÓĆ!

    #pracbaza #oswiadczenie #boldupy #gorzkiezale #koronawirus #gospodarka #ekonomia
    pokaż całość

  •  

    Ziomek z #pracbaza pojechał do żony właśnie bo ją tak bolały plecy, że nie mogła wstać z łóżka.

    Także szykuje się #kwarantanna bo pewnie #koronawirus ... blady strach padł na nas.

    Na szczęście gość pracuje na magazynie 1 km od biura i nie podawałem nawet ręki przez ostatnie 2 tygodnie.

    #bojesie

    +: Hohaj
  •  

    Jebana tarcza anty #kryzys dosięgnie i mnie.

    W mojej działce hajs płynie szerokim strumieniem od 2-3 tygodni. Ale szefostwo w Holandii planuje skorzystanie z układu 40/40/20 ... zajebiście. Moja kobieta właśnie wyleciała z roboty przez cięcia kosztów i żyjemy z mojej pensji - 3600 PLN bo już mi 500 zł za zajęcia dodatkowe uciekło bo ich nie prowadzę tak to było 4100. Nie mamy kredytów i nawet jak mi utną 720 PLN z wypłaty to za te 2800 przebiedujemy ale jestem tak wkurwiony.

    Myślą o zatrzymaniu zakładu. PO CHUJ? Znaczy rozumiem produkcję ale moja działka może normalnie pracować. Zeszły tydzień był najlepszy w tym roku. Na czysto zarobiłem swoją roczną pensję dla firmy, więc dlaczego miałbym iść na postój i zarobić mniej?

    Pierdolone #zycie #boldupy #gorzkiezale #pracbaza #oswiadczenie #koronawirus
    pokaż całość

    +: mk321, gupio
    •  

      @wojteksrz: Chuj mnie boli ich zaoszczędzenie. Jak mi utną pensję o 20% i jeszcze resztę wyślą na postojowe a ja będę pracował (bo logiczne, że nie zamkną mojego działu skoro cały czas jest duży obrót) to już w ogóle to pierdolę.

      Zacznie się ta jebana januszerka żeby wyłudzać hajs. Już kombinują jak zrobić by się załapać na tarczę. Jebane januszeksy pierdolone w chuj powinny zniknąć z powierzchni planety. I znów zacznie się jebanie ludzi na hajs a polaki dadzą się jak zwykle dymać panu januszowi za 1500 ;/
      @fan99: Nie jest najgorzej bo nie mam czynszu ani kredytu. Także te 2800 starczy na jedzenie dla 2 osób, wodę prąd i gaz. Paliwo nie jest problemem bo do roboty rowerem mogę jeździć a nie autem, zresztą i tak to robię w ładne dni. Mogę tez pracować zdalnie. Ale poziom życia spadnie mi drastycznie. Wiem, że są ludzie w dużo, dużo gorszej sytuacji bo mają kredyt, czynsz, dzieci itp. I takim to dopiero nie zazdroszczę.
      pokaż całość

      +: gupio
    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Czy jeśli mamy podobne przyrosty (nieznacznie mniejsze) jak u naszego największego gospodarczego sąsiada na zachodzie, a jesteśmy opóźnieni w epidemii od nich o +- miesiąc to znaczy że za +- 11 dni będziemy mieli 10 000 zarażonych czyli max. jaki jednocześniejest w stanie przyjąć nasza służba zdrowia a za +- 17 dni 30-40 000 zarażonych? UWAGA UWAGA jeśli tak, to jeszcze potrzeba informacji jaki jest okres zdrowienia tych najcięższych przypadków bo ten wywód nie uwzględnia zwalniania miejsc przez osoby zdrowiejące. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czy jest tu jakiś wykopowy analityk-statystyk-specjalista który może mi nakreślić przewidywania co będzie w Polszy za 2-3 tyg. ? #koronawirus #covid19 pokaż całość

  •  

    Wegrzy wyslaja Wizzairy A320 do chin po sprzet ochronny
    #lotnictwo #ciekawostki #koronawirus

    źródło: IMG_4304.JPG

  •  

    Było lato 2015, miałem ze 22 lata. Kilka miesięcy wcześniej zostałem ratownikiem WOPR i na cały sezon złapałem się jako ratownik właśnie nad jeziorem około stu kilometrów od mojego domu. Opcja spoko, bo z jednej strony spałem w ratowniczym ... ekhm czymś a z drugiej było całkiem blisko do domu, by w wolny dzień podskoczyć wyprać ciuchy czy ogarnąć nowe.

    Pracę zacząłem w zasadzie zaraz po ostatnim egzaminie w sesji, szczęśliwie bez września, więc od początku szkolnych wakacji byłem na miejscu. I od samego początku było fajnie. Znaczy się... ludzie to debile, nie oszukujmy się - dużo nerwów na nich straciłem. Był jednak jeden profit, o którym nie pomyślałem wcześniej - #rozowepaski a w zasadzie ich zainteresowanie. Że sobie popatrzę trochę to wiedziałem ale co się wydarzy tego lata nie miałem pojęcia.

    W zasadzie od pierwszego dnia moja osoba wzbudzała zainteresowanie płci przeciwnej przekraczające moje oczekiwania a nawet marzenia. Nie powiem, wyglądałem tak nawet, nawet a spędzanie sporej ilości czasu bez koszulki tylko potęgowało zainteresowanie moją osobą. Dziennie zagadywało do mnie kilka, kilkanaście dziewczyn. Z reguły zlewałem temat, bo albo nie były w moim typie albo waliły jakieś głupie teksty (tak, różowe walą tak samo głupie teksty jak niebiescy, tylko niebiescy statystycznie robią to częściej).

    W drugiej połowie lipca był kolejny dzień jak co dzień. Siedziałem już pod koniec dnia na pomoście i moczyłem nogi doglądając ludzi, którzy jeszcze się kąpali. Po drugiej stronie zobaczyłem dwie dziewczyny. Były ŚLICZNE! Jedna blondynka, druga brunetka. Ciała idealne, krągłe biusty, fajne tyłki i mega zgrabne nogi a przy tym nie zapuszczone brzuchy. Na chwilę zawiesiłem wzrok i .. wpadłem. Widziały jak patrzę. Natychmiast odwróciłem wzrok, bo trochę wstyd się gapić jak szczerbaty na suchary i zacząłem kogoś tam przeganiać, byleby się czymś zająć. Przywołałem kilku ludzi do porządku, podniosłem wzrok i nagle BUM! Przed moimi oczyma stały ONE! Z bliska wrażenie było jeszcze większe.

    Nagle blondyka wypaliła "Czy zrobiłyśmy coś nie tak Panie Ratowniku?"
    Odpowiedziałem: "Nie skądże,byłyście bardzo grzeczne względem innych ludzi, których tu spotykam.."
    Blondi: "Grzeczne.... ahh pozory mylą" powiedziała i usiadła koło mnie a obok jej ciemnowłosa koleżanka.

    Gadka z obydwiema dziewczynami kleiła się jak złoto, choć to blondynka była zdecydowanie bardziej zainteresowana mną a jej kumpela była po prostu miła.. Blondynka miała na imię Kasia a czarnula Marta. Dowiedziałem się, że są z mojego regionu, choć nie z mojego miasta i przyjechały tutaj na kilka dni się rozerwać. Były po maturze i były to ich najdłuższe wakacje życia. Dowiedziałem się paru zabawnych historii z ich dzieciństwa a śmiechom nie było końca. Dzień pracy dobiegł końca i na pomoście pojawił się mój kumpel - także ratownik - Karol. Zobaczyłem błysk w jego oczach gdy ujrzał moje nowe koleżanki. Najpierw zagadał do mnie ale po chwili gadaliśmy już wszyscy. Poszliśmy we 4 osoby na mały spacer biegiem jeziora cały czas gadając o jakiś pierdołach przeplatając komplementami i podtekstami. Do tej pory nieco cicha, ciemnowłosa koleżanka w obecności Karola stała się zdecydowanie bardziej rozmowna.

    Pomału zaczęło się ściemniać. Nie mając nic do stracenia zaproponowałem pizzę i piwko w 4 osoby. Każdy ruszył się przebrać a po 15 minutach spotkaliśmy się w ustalonym punkcie i poszliśmy do jednej z lepszych pizzerii w tej wiosce. Po zjedzeniu pizzy, która po całym dniu na jakiś gównianych kanapkach i snackach smakowała niczym święty placek i spędzeniu kolejnych minut we wspaniałym towarzystwie, moja nowa koleżanka Kasia zaproponowała byśmy poszli potańczyć. Letnie, sezonowe dyskoteki mają to do siebie, że często rozkręcone są wcześniej niżeli te w miastach. Może dlatego, że ludzie piją cały dzień? Nie wiem ale od razu ruszyliśmy we 4 potańczyć. Z głośników sączyła się znana wszystkim z radia muzyka ale czego się spodziewać. Karol zniknął gdzieś w tłumie z Martą a ja zostałem sam na sam z Kasią i jej obłędnym ciałem. Zapomniałem napisać, że miała na sobie seksowną, czerwoną sukienkę z głębokim dekoltem. Ciężko było skupić wzrok na jej ślicznych, niebieskich oczach i nie błądzić wzrokiem i rękoma po jej obłędnym ciele. Widać było, że dobrze jej się ze mną tańczy a mój dotyk nie przeszkadza jej. Sama też dotykała mnie praktycznie po całym ciele. Tańczyliśmy bliżej i bliżej. W pewnym momencie poczułem jakbym wpadł w jakiś trans. Poruszałem się w rytm muzyki ale skupiony byłem w całości na bliskości Kaśki. Dotykałem jej talii, bioder, tyłeczka, pleców. Była obłędna!

    Nie wiem jak dużo czasu minęło. Szczerze mówiąc miałem to w dupie. Zaproponowałem Kaśce spacer, żeby nieco ostudzić emocje i ciała. Zgodziła się. Wyszliśmy na spacer we dwoje. Objąłem moją blond piękność w pasie i po chwili rozmowy o niczym ta spojrzała mi głęboko w oczy i powiedziała, że nie mogła ode mnie oderwać wzroku na pomoście i nie może uwierzyć, że taki przystojniak nie ma siana w głowie. Chciałem ją skomplementować ale w zasadzie nie mogłem sie powstrzymać i ją pocałowałem. Długo... i namiętnie. Po tym pocałunku wzięła mnie za rękę i zaprowadziła do domku, który wynajmują z kumpelą. Domek był jednym z lepszych w okolicy. Dwie sypialnie i salonik z aneksem. Kasia od razu wciągnęła mnie do swojej sypialni i zaczęliśmy się całować i rozbierać. Była niesamowita. Jej ciało było perfekcyjne w każdym calu. Tej nocy (i kilku kolejnych) nie zapomnę nigdy.

    Rano okazało się, że Karol nie spędził tak intensywnie czasu z Martą jak ja z Kasią ale też było ciekawie. Kolejny dzień w pracy należał do tych trudnych ze względu na niewyspanie. Na szczęście nikt się nie topił i było umiarkowanie spokojnie. Po południu na plażę przyszły dwie ślicznotki, które poznaliśmy dzień wcześniej. Wyspane, zrelaksowane. Po pracy poszliśmy do nich, zjedliśmy i kolejną noc spędziłem w ich domku. Tym razem w pokoju obok był też mój kumpel.

    Taka sielanka trwała jeszcze 5 dni... Potem dziewczyny musiały wracać, bo na domek przyjeżdżali inni ludzie. Obiecaliśmy sobie, że na pewno się jeszcze spotkamy. W te lato spotkałem się z Kasią jeszcze kilka razy. Za każdym razem było tak samo namiętnie i gorąco. Później lato się skończyło, ona wyjechała na studia 500 km i nasz kontakt się urwał. Teraz ma męża i dwójkę dzieci. W zasadzie nie wiem czemu ale dzieciate dziewczyny tracą u mnie na atrakcyjności.

    To była zdecydowanie jedna z lepszych wakacyjnych przygód jakie miałem. Ani wcześniej ani później nie poszedłem do łóżka z dziewczyną po tak krótkim okresie znajomości. Nie spotkałem też bardziej rozluźnionej dziewczyny, która jednocześnie nie byłaby pojebana. Nie poznaliśmy się na tyle, by wyszła z niej #logikarozowychpaskow która wychodzi zawsze w #zwiazki. Ta relacja była czysta, wolna od złych emocji, przyjemna i satysfakcjonująca.

    PS. Tak, zesrałem się
    PS2. Tak usunę konto
    PS3. Zostawię siostrę i te inne komenty
    PS4. Dziewczyna na foto to nie Kasia ale tak dla obrazu, jak wówczas wyglądała. Miała tylko większe cycki no i włosy naturalnie jasny blond.

    #oswiadczenie #lovestory #truestory #takbylo #zwiazki #seks #rozowepaski #lato #wczasy
    pokaż całość

    źródło: static.maxmodels.pl 18+

  •  

    Juuż wrócili chuje do przekrzykiwania się i pierdolenia bez sensu w #sejm Ten caly budka niech się schowa do budy bo go #koronawirus złapie i co będzie?

    Oni są jak naród - też już się nie boją wirusa i wolą przyjść i pokrzyczeć z mównicy.

    A TFU!!!

    #oswiadczenie #boldupy #gorzkiezale

    +: mike908
    •  

      @mike908: Pierdolenie jego jest niekonstruktywne. Dyskusja tak - by wytknąć największe błędy i wypunktować PIS - taka rola opozycji ale to pierdololo bez sensu jakie dzisiaj odjebali wszyscy w tym sejmie to nie do zniesienia.

Osiągnięcia (1)