wcale nie jestem niczyim multi ;(

  •  

    Za wiki:

    Singer twierdzi, że kontakty seksualne ludzi ze zwierzętami nie muszą być dla nich krzywdzące, a czasami mogą być wręcz obustronnie satysfakcjonujące. Zauważa, że wbrew obowiązującemu tabu zoofilia nie jest czymś niezwykłym i miała miejsce w historii ludzkości praktycznie od zawsze.
    za wiki
    Jakie jest stanowisko #neuropa wobec zoofilii? W końcu wasz lewacki idol nie widzi w tym nic złego. W sytuacjach w których ona nikogo nie krzywdzi, czy nie jest to uprzedzenie i szowinizm gatunkowy?
    #bekazlewactwa
    pokaż całość

  •  

    Dlaczego libertarianie kontestują globalne ocieplenie?

    Postanowiłem przyjrzeć się zarówno przyczynom stojącym za uprawianiem działalności antynaukowej, jak i przejawom tejże działalności. Interesowały mnie głównie kwestie światopoglądowe oraz instytucjonalne, gdyż środowiska określające siebie jako wolnościowe prowadzą bardzo często narrację przy pomocy formalnie niezależnych think-tanków, fundacji czy stowarzyszeń. Nie twierdzę, że wszyscy libertarianie podważali lub podważają konsensus naukowy, jednak jest ich wystarczająco wielu, aby mówić o szerszym zjawisku. Będą też przykłady z Polski.

    Trudno było mi znaleźć wyczerpujące i spójne źródła zawierające informacje o powodach sprzeciwu libertarian wobec globalnego ocieplenia. Można co najwyżej jedne argumenty stawiać nad drugie, a i tak z dużą dozą arbitralności. Pomogła mi znacznie praca doktorska z filozofii polityki napisana w dalekiej lewackiej Szwecji. Zatem dlaczego tak się dzieje?

    Głównym czynnikiem sprawczym ma być skrajnie indywidualistyczna etyka libertariańska. Stoi ona w kolizji z propozycjami zwalczania negatywnych efektów zewnętrznych wywołanych zanieczyszczeniami powietrza. Przypomnijmy: negatywne efekty zewnętrzne to uboczne koszty wynikające z działania podmiotu gospodarczego, które są przenoszone na innych ludzi, niezależne od ich woli. Przyznanie, że ktoś używa swojej własności ze szkodą dla innych narzuca pewnego rodzaju pułapkę – właściciel nieruchomości, na której stoi fabryka nie jest w stanie kontraktować oddzielnie wyrządzonych szkód ze wszystkimi pokrzywdzonymi. Potrzeba uregulowania tego statusu w perspektywie zbiorowej powoduje sprzeciw moralny, zwłaszcza jeśli stroną takiego porozumienia miałby być rząd ze swoją mocą stanowienia powszechnie obowiązującego prawa. Retoryka antynaukowa jest tylko następstwem tego sprzeciwu. Może jakieś przemyślenia ma @Sierkovitz?

    Trudno uchwytne czynniki filozoficzne to jedno, zaangażowanie instytucjonalne to drugie. Jest ono naprawdę duże. Organizacje takie jak Heartland Institute, Cato Institute, Heritage Foundation czy American Enterprise Institute prowadzą lobbing i dezinformację na szeroką skalę, dysponując dużym zapleczem finansowym. Nie ma tu miejsca, aby przytoczyć wszystkie informacje nieprawdziwe, jakie rozpowszechniały. Warto jednak podlinkować do powiązań korporacyjnych czy przykładów kompromitujących wypowiedzi, które już zebrano: 1, 2, 3, 4, 5, 6 itp.

    Ciekawsze jest to, jak członkowie wymienionych instytucji potrafią oddziaływać na dyskurs klimatyczny w Polsce. O tym, że tak jest można przekonać się na podstawie dwóch przypadków. W pierwszym, na eksperta Cato Institute, Patricka J. Michaelsa, powołało się FOR w swoim słynnym denialistycznym samobóju, który potem merytorycznie wypunktowano na blogu doskonaleszare. Przypadek drugi jest znacznie ciekawszy. Jak się okazuje, ekspert Heartland Institute James Taylor miał wydać niedawno na szczycie klimatycznym ONZ w Katowicach wspólne oświadczenie... ze związkiem zawodowym znanym pod nazwą „Solidarność” (region śląski). Jakie poglądy połączyły te wydawałoby się zwaśnione środowiska? Cytat:

    The Silesian Region of Solidarity, the Secretariat of Mining and Energy of Solidarity, and The Heartland Institute express skepticism of the assertions of the United Nations Intergovernmental Panel on Climate Change that the world stands at the edge of a climate catastrophe. Solidarity and The Heartland Institute together stress that there is no scientific consensus on the main causes and consequences of climate change.

    Wytłuszczenie pochodzi ode mnie. Dodatkowe potwierdzenie. Wydaje się jednak, że niektórzy libertarianie są świadomi trudności, jakie przed nimi stanęły. Serwis libertarianin.org zamieścił tekst idący mocno pod prąd środowiskowym przekonaniom, które jak sugeruje autorka, nie posiadają często swego racjonalnego jądra. Jak stwierdza:

    To, że dany fakt wykorzystuje się do zwiększania kontroli państwowej, nie oznacza z gruntu, że sam fakt jest fałszywy.

    Myślę, że jako swoistą wykładnię racji wielu stron tekst ten mogę w umiarkowanym stopniu polecić lekturze. Na koniec jednak niewielkie ostrzeżenie. Ostatnio natrafiłem w serwisie wei.org.pl, siedlisku wielu treści nierzetelnych, kolibrowych i trollnościowych, na pogadankę byłego redaktora „Rzeczpospolitej” Tomasza Wróblewskiego o religii klimatycznej. Było jak zwykle o terrorze politycznej poprawności i rzekomych prześladowaniach za antynaukowe poglądy. Po upływie około siedmiu i pół minuty pojawiła się jednak informacja zgoła sensacyjna, że stan Kalifornia zainstalował satelitę do...śledzenia i piętnowania negujących zmiany klimatyczne (pic rel). Nie trzeba wielu poszukiwań, żeby przekonać się, że rzeczony artykuł to wyłącznie informacja o możliwym uruchomieniu przyrządu do monitorowania jakości powietrza na terenie stanu. Widzę jednak, że pan redaktor od czasu afery z nierzetelnym artykułem o trotylu na wraku Tupolewa nie nauczył się nic i nadal lubi robić z siebie pospolitego idiotę. Szkoda.

    #libertarianizm #neuropa #4konserwy
    pokaż całość

    •  

      Rozdział nauki od władzy czyli rządy oparte na czym konkretnie?

      @Sierkovitz: wszystko jest bardzo proste:

      (1) człowiek działa
      (2) A to A a człowiek to człowiek
      (3) użycie słowa „działanie” bez odniesienia do jednostkowego człowieka to stolen concept fallacy, tak jak pani Rand uczyła
      (4) a zatem nauka nie działa
      (5) a zatem nie może działać w kwestii decyzji dot. szczepionek

      a stąd już prosta droga do nieodzownego wniosku, że bez welfaryzmu nie ma słusznej decyzji
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (52)

  •  

    1. Jeśli Bóg nie istnieje, to nie istnieją obiektywne wartości moralne.
    2. Obiektywna moralność nie istnieje.
    3. A zatem, Bóg nie istnieje.

    Czy to wnioskowanie jest poprawne?

    Pytam w nawiązaniu do komentarza @Turysta_Onanista, który uważał podobne wnioskowanie za poprawne, i wysunął następujący argument(?) dla obiektywnej moralności:

    Zaskakujące, bo wydaje mi się, że powszechną intuicją jest, że rzeczy są dobre lub złe niezależnie od ludzi.

    Zaskakuje mnie odniesienie się do intuicji. O ile jestem w stanie zaakceptować stanowisko, że każdy człowiek postrzega własne poczucie moralności jako obiektywne, o tyle jeżeli zestawimy stanowiska moralne wielu osób możemy dostrzec wiele różnić w ich ocenach. Niech przykładem będą zażarte dyskusje na tym portalu odnośnie miłości (kto z kim może) czy życia (eutanazja, zabójstwo, aborcja).

    Co więcej badania pokazują, że wypływając na mózg człowiek można zmienić osobowość i ocenę moralną. Np.
    - pojawienie się skłonności pedofilskich po uszkodzeniu mózgu
    - badania neurologów i filozofów nad mózgiem: https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1583749,3,czy-istnieje-uniwersalna-moralnosc.read

    Chętnie poznam też opinie osób plusujących komentarz Turysty: @Brzytwa_Ockhama, @Djakninn0, @Croce, @Droden, @Poczmistrz_z_Tczewa

    #filozofia #religia #bog #moralnosc
    pokaż całość

    źródło: wnioskowanie.png

    +: dzikipies102, Dezyderat +1 inny
    •  

      Zaskakuje mnie odniesienie się do intuicji. O ile jestem w stanie zaakceptować stanowisko, że każdy człowiek postrzega własne poczucie moralności jako obiektywne, o tyle jeżeli zestawimy stanowiska moralne wielu osób możemy dostrzec wiele różnić w ich ocenach. Niech przykładem będą zażarte dyskusje na tym portalu odnośnie miłości (kto z kim może) czy życia (eutanazja, zabójstwo, aborcja).

      @tgdnx: to że intuicje moralne się w jakimś stopniu liczą, nie znaczy że każda intuicja jest tak samo istotna, albo że każdy zbiór intuicji jest równorzędny. oczywiście podejścia związane z intuicjami moralnymi nie są idealne i też mają swoje problemy, ale w filozofii są narzędzia do ważenia tych intuicji. tak czy siak uzasadnienie „ludzie powszechnie mają etyczną intuicję, że raczej X niż nie-X” jest całkiem w porządku umocowaniem przesłanki X, a cały argument jest formalnie poprawny

      poza tym nie można skrytykować argumentu po prostu wyśmiewająć przesłankę jako absurdalną — jak to zrobił adresat przywołanej przez Ciebie wiadomości — jeżeli jest to powszechna intuicja
      pokaż całość

    •  

      Istnienie obiektywnej moralności można podważyć wykazując jeden tylko przypadek nierozstrzygalny moralnie

      @tgdnx: jeżeli przez „obiektywną moralność” masz na myśli realizm moralny to na pewno tak nie jest — to że istnieją przypadki nierozstrzygalne, to nie znaczy że nie istnieją w innych kwestiach jakieś fakty moralne. poza tym nie bardzo rozumiem co rozumiesz konkretnie przez „przypadek nierozstrzygalny moralnie”? to jest dalej nawiązanie do tego, że ludzie mają różne intuicje czy coś innego?

      Wobec tego powoływanie się na intuicje wydaje mi się mało znaczącą przesłanką

      @tgdnx: ale to, co mówisz nie pokazuje w ogóle, że powoływanie się na intuicje jest mało znaczącą przesłanką. oczywiście, że intuicje ogólnie rzecz biorąc nie muszą być słuszne i nie są jakąś wybitną metodą poznawczą, ale prędzej czy później do jakichś intuicji musisz się odwołać, nie możesz w nieskończoność udowadniać przesłanek

      chciałbym czegoś silniejszego, o większym znaczeniu

      @tgdnx: ale w jakim celu? czego oczekujesz po argumencie wspierającym tę przesłankę?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Przypomnijmy sobie co mówią pasterze katolików. Przypomnę wam, że władze kościoła nie mają nic przeciwko Natankowi, to samo ortodoksy katolickie. Popatrzcie jakimi bredniami karmieni są katolicy.

    Są przypadki, gdzie ksiądz został ukarany przez kurie za uprawienie kulturystyki:
    http://viva.pl/ludzie/newsy/ksiadz-kulturysta-ukarany-przez-kurie-trener-ksiadz-przeprasza-28237-r3/

    Ale pedofilia, czy karmienie wiernych kłamstwami im nie przeszkadza.
    Tutaj inna wypowiedź, nawet doktora kościelnego:
    https://www.wykop.pl/link/4685683/jak-ultrakatolicy-widza-ateistow-pokaz-pogardy-i-nienawisci/

    #bekazkatoli #filozofia #katolicyzm #natanek #szatan
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    +: wpiotr2221, Dezyderat +3 innych
  •  

    Czy to prawda, że Popper nie ufał statystyce i proababilistyce i z tego powodu nie przepadał za mechaniką kwantową?

    #filozofia #fizyka

    •  

      @BRTM: Miał ewidentnie z mechaniką kwantową problem, ale ogólnie nie jest tak, że za nią dosłownie nie przepadał. W The Logic of Scientific Discovery jest cały rozdział o niej, zaczyna się tak:

      Our analysis of the problem of probability has placed instruments at our disposal which we may now put to the test, by applying them to one of the topical problems of modern science; and I will try, with their help, to analyse, and to clarify, some of the more obscure points of modern quantum theory.

      My somewhat audacious attempt to tackle, by philosophical or logical methods, one of the central problems of physics, is bound to arouse the suspicion of the physicist. I admit that his scepticism is healthy and his suspicions well-founded; yet I have some hope that I may be able to overcome them. Meanwhile it is worth remembering that in every branch of science, questions may crop up which are mainly logical. It is a fact that quantum physicists have been eagerly participating in epistemological discussions. This may suggest that they themselves feel that the solution of some of the still unsolved problems in quantum theory has to be sought in the no-man’s-land that lies between logic and physics.

      I will begin by setting down in advance the main conclusions which will emerge from my analysis.

      (1) There are some mathematical formulae in quantum theory which have been interpreted by Heisenberg in terms of his uncertainty principle; that is, as statements about ranges of uncertainty due to the limits of precision which we may attain in our measurements. These formulae, as I shall try to show, are to be interpreted as formally singular probability statements (cf. section 71); which means that they in their turn must be interpreted statistically. So interpreted the formulae in question assert that certain relations hold between certain ranges of statistical ‘dispersion’ or ‘variance’ or ‘scatter’. (They will be here called ‘statistical scatter relations’.)

      (2) Measurements of a higher degree of precision than is permitted by the uncertainty principle are not, I shall try to show, incompatible with the system of formulae of quantum theory, or with its statistical interpretation. Thus quantum theory would not necessarily be refuted if measurements of such a degree of precision should ever become possible.

      (3) The existence of limits of attainable precision which was asserted by Heisenberg would therefore not be a logical consequence deducible from the formulae of the theory. It would be, rather, a separate or an additional assumption.

      (4) Moreover this additional assumption of Heisenberg’s actually contradicts, as I shall try to show, the formulae of quantum theory if they are statistically interpreted. For not only are more precise measurements compatible with the quantum theory, but it is even possible to describe imaginary experiments which show the possibility of more exact measurements. In my view it is this contradiction which creates all those difficulties by which the admirable structure of modern quantum physics is beset; so much so that Thirring could say of quantum theory that it ‘has remained an impenetrable mystery to its creators, on their own admission’.

      What follows here might be described, perhaps, as an inquiry into the foundations of quantum theory.2 In this, I shall avoid all mathe- matical arguments and, with one single exception, all mathematical formulae. This is possible because I shall not question the correctness of the system of the mathematical formulae of quantum theory. I shall only be concerned with the logical consequences of its physical interpretation which is due to Born.

      As to the controversy over ‘causality’, I propose to dissent from the indeterminist metaphysic so popular at present. What distin- guishes it from the determinist metaphysic until recently in vogue among physicists is not so much its greater lucidity as its greater sterility.

      In the interests of clarity, my criticism is often severe. It may therefore be just as well to say here that I regard the achievement of the creators of modern quantum theory as one of the greatest in the whole history of science.

      Z prawdopodobieństwem to też nie jest do końca tak, że je całkiem odrzucał, pisze zresztą o tym w tej samej pracy. Ale na pewno to też było dla niego w jakimś sensie problematyczne. Na zachętę:

      Ideas involving the theory of probability play a decisive part in modern physics. Yet we still lack a satisfactory, consistent definition of probability; or, what amounts to much the same, we still lack a satisfactory axiomatic system for the calculus of probability. The relations between probability and experience are also still in need of clarification. In investigating this problem we shall discover what will at first seem an almost insuperable objection to my methodological views. For although probability statements play such a vitally important role in empirical science, they turn out to be in principle impervious to strict falsification. Yet this very stumbling block will become a touchstone upon which to test my theory, in order to find out what it is worth.

      Thus we are confronted with two tasks. The first is to provide new foundations for the calculus of probability. This I shall try to do by developing the theory of probability as a frequency theory, along the lines followed by Richard von Mises, but without the use of what he calls the ‘axiom of convergence’ (or ‘limit axiom’), and with a somewhat weakened ‘axiom of randomness’. The second task is to elucidate the relations between probability and experience. This means solving what I call the problem of decidability of probability statements.

      My hope is that these investigations will help to relieve the present unsatisfactory situation in which physicists make much use of probabilities without being able to say, consistently, what they mean by ‘probability’.
      pokaż całość

      +: BRTM, Droden
    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Sytuacjonizm – odmiana relatywizmu czy absolutyzmu. A może ani to ani to?

    #filozofia

    •  

      @JurgenKaczowka: tylko, że mówiąć „relatywizm” i „absolutyzm“ niekoniecznie trzeba mieć na myśli konkretne ugruntowane postawy w etyce — obu tych słów można równie dobrze użyć jako opisu stosunku do prawdziwości jakiegoś rodzaju twierdzeń. Co więcej relatywizm, powiedzmy, epistemiczny czasem się definiuje w kontraście do jakiejś innej postawy dot. prawdy i przywołanie przez @BRTM podziału absolutyzm-relatywizm dość jednoznacznie nakreśla, w jakim znaczeniu te słowa bd używane pokaż całość

    •  

      @BRTM: wyjaśnia, ale to jest chyba wpis stricte o moralnym relatywizmie, więc konkluzje są chyba podobne do tego, co napisał @JurgenKaczowka — że „relatywizm” w sensie „nie-uniwersalizm” to jest coś innego niż „relatywizm” w sensie „nie-absolutyzm” i ten ostatni jest rozumiany własnie jako niekonsekwencjonalizm. Zresztą po przeleceniu szybko wzrokiem widzę, że autor przestrzega przed mieszaniem tych dwóch „osi” ze sobą.

      Mi chodziło bardziej o zapożyczenie użycia tych słów do „prawd moralnych” w takim rozumieniu, jak się ich używa w odniesieniu do stosunku do pojęcia prawdy
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    PRAWDOPODOBNIE ODKRYTO PIERŚCIEŃ PONCJUSZA PIŁATA

    Naukowcy w Izraelu zbadali rzymskie znalezisko sprzed lat – pierścień – który jak się okazuje prawdopodobnie należał do Poncjusza Piłata, rzymskiego prefekta Judei, który nadzorował proces i ukrzyżowanie Chrystusa.

    Pierścień wykonany jest z brązu i wydobyto go 50 lat temu w trakcie prac wykopaliskowych w forcie Herodion na pustyni w Judei. Dzięki ostatnim badaniom ujawniono sekrety artefaktu. Na pierścieniu widoczne jest naczynie na wino oraz inskrypcja „Piłat”.

    Naukowcy uważają, ze jest to istotny dowód na to, że pierścień należał rzeczywiście do prefekta. Z drugiej strony, niewykluczonym jest, aby pierścień był używany przez bliskie otoczenie Piłata do oznaczania dokumentów.

    https://www.imperiumromanum.edu.pl/odkrycie-rzymskie/prawdopodobnie-odkryto-pierscien-poncjusza-pilata/

    #archeologia #imperiumromanum #historia #liganauki #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #rzym
    --------------------------------------------------------------------------------------
    Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!
    https://www.imperiumromanum.edu.pl/dotacje/
    pokaż całość

  •  

    "Doprawdy nie pojmuję, co za przedziwny kaprys każe współczesnym autorom bezustannie łączyć słowo „postęp" ze słowami „niezależne myślenie''. Postęp jest ewidentnie antytezą niezależnego myślenia. Gdyby ludzie myśleli niezależnie - to jest, niezależnie od innych ludzi - każdy zaczynałby rozumowanie zawsze od początku i docierał prawdopodobnie tam gdzie dotarł przed nim jego ojciec. Postęp, o ile w ogóle istnieje, musi oznaczać wnikliwe studia nad przeszłością i przejęcie całego jej dziedzictwa."
    #cytatywielkichludzi #cytaty #przemyslenia #filozofia
    pokaż całość

    •  

      @rainkiller: ale chyba mało kto mówiąc „niezależne myślenie” ma na myśli brak międzypokoleniowej transmisji informacji — raczej chodzi o zdolność rezygnowania z tej części tych informacji, które nie są już „korzystne” (czy tam, powiedzmy, nie tłumaczą świata) na podstawie nie tyle kreatywności, co jakiejś rozumowej ich analizy

      +: BRTM
    • więcej komentarzy (9)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Croce

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.