•  

    #nba #nbastats

    Ostatnie w tym sezonie:

    VanVleet - 22pts-2reb, 5/11 za 3 z ławki - finałowy rekord rezerwowych w kwestii punktów należy do Cassella w 1995 (31pts), ale takich występów jak FVV nie było za dużo - raptem 16 w historii. W ciągu ostatnich 6 lat tylko tacy rezerwowi przekraczali 20pts w finałach: FVV 2019 (22), Ibaka 2019 (20), Iguodala 2017 (20), Livingston 2016 (20). Co do trójek - 5 z ławki to 10 przypadek w historii finałów. Rekord to 7/8 Mike'a Millera w 2012. Od 2014 (Patty Mills) nikt nie rzucał 5 trójek jako rezerwowy w finałach. Van Vleet w tej serii zdobył 84pts - jest szóstym najlepszym strzelcem pojedynczych finałów z ławki - Fred Brown 1978 (134pts), Terry 2011 (108), MaAdoo 1982 (98), McHale 1984 (94), Croshere 2000 (91)
    Draymond Green - 11pts-19reb-13ast-3stl-2blk - dla Greena było to triple nr 10 w PO w karierze, wyprzedził tym samym Wilta i zrównał się z Birdem, Rondo, Westbrookiem na miejscach 4-7 all-time. W samych Finałach to trzecie triple Greena. Lista zawodników z 3 TD w Finałach jest mega krótka - LBJ x10, Magic x8, Green x3. No i na koniec - ósme triple z +19reb w całych PO: Wilt 1967 (10-38-10), Wilt 1967 (16-33-10), Russell 1965 (23-25-10), Russell 1962 (19-24-10), Unseld 1971 (11-23-10), Cowens 1976 (25-21-10), Duncan 2003 (21-20-10)

    Highlights: Siakam 26-10-3, Kawhi 22-6-3-2, Lowry 26-7-10-3, Iguodala 22-2-2, 9/15FG, Curry 21-3-7-2, Klay 30-5-2(stl), 8/12FG, 4/6 za 3, 10/10FT

    Lowlights: M. Gasol 3-9-4, 0/5FG, Danny Green - starter 18min bez rzutu

    No i to chyba na tyle w tym sezonie.
    Starałem się unikać pomyłek, być konsekwentny i obiektywny :)
    Dzięki za wspólny sezon i do jesieni :)
    pokaż całość

  •  

    Śmieszą mnie głosy typu "wiadomo, że GSW ma przepakowany skład do granic możliwości, ale bez Duranta to inny zespół, nie ta sama drużyna, nie mają dobrej ławki". Przecież to samo GSW się na coś takiego wjebało.

    Podpisali Cousinsa za mid-level, który był po kontuzji achillesa, która to bardzo często prowadzi potem do innych kontuzji z powodu przeciążania drugiej nogi podczas rehabilitacji, Cousinsa który nie pasował za bardzo do stylu gry drużyny, zresztą nie potrzebowali centra tak bardzo bo w ich systemie center ogranicza się do roli "zagraj 24 minuty, postaw zasłony, zbierz, dobij, zablokuj", a Cousins to gość który musi mieć USG% na poziomie co najmniej 25% żeby być wartościowym (co też jest wątpliwe).

    Przez to, że wzięli Cousinsa nie wzmocnili ławki na obwodzie, gdzie poza Currym i Thompsonem jest Cook który w innej drużynie byłby trzecim guardem z ławki no i Livingston który jest atletycznie cieniem siebie i widać, że to już raczej jego ostatni lub przedostatni sezon w NBA. Nie wzmocnili się na skrzydłach, gdzie poza Durantem i Greenem jest oczywiście świetny Iggy, jednak już podobnie jak Livingston podstarzały, nie może już grać na pełnych obrotach przez cały sezon i PO, poza nim tylko szwedzki Larry Bird i McKinnie.

    GSW pokonali siebie własną pychą, stwierdzili, że ich core jest tak mocny, że zaniedbanie ławki w celu przejęcia jeszcze jednego All Stara nie będzie problemem. Niestety dla nich, jedna dłuższa kontuzja kogoś z tego trzonu (moim zdaniem nieważne czy byłby to Durant, czy Curry, czy Green) + krótsze kontuzje innych graczy, całkowicie rozwalają im grę.

    Nie mówię, że gdyby zamiast Cousinsa wzięli rok wcześniej dwóch role playerów, to teraz prowadzili by z Toronto. Jednak DMC serio nie był im potrzebny i wzmocnienie innych pozycji jego kosztem byłoby po prostu rozsądniejsze. Curry/Durant czy ktokolwiek mógłby grać te 3-4 minuty na mecz w RS mniej, co w perspektywie całego sezonu mogłoby pozytywnie odbić się na ich zdrowiu. Teraz kibice GSW powinni być źli nie na kontuzje, nie na to, że nie mają Duranta, tylko na zarząd który zachłysną się sukcesem i pewnością siebie zapominając, że drużyna to 15 zawodników.

    #nba
    pokaż całość

    •  

      DMC był potrzebny GSW jak świni siodło. Akurat ukladanie dryzyny to nie czysta arytmetyka. Tutaj trzeba rozumieć sekret (Simmons świetnie to zaprezentował). Ale trzeba tez zauwazyc że to co teraz jest to nie wina DMC tylko jakiegoś wypalenia, znudzenia, pychy i przeświadczenia że wszyscy ulegną bo to Golden. Mistrzowie. Inna sprawa że Raptors grają heroball. I to dzięki nim jest ta dyskusja.

    • więcej komentarzy (11)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika DennisR

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.