Przyszedłem postawić pijawki na mirko i na swojej psychice. Twórca kontentu na tagu prywatnepiekło. Zapraszam przegryw. Udowodnie wam coś, tylko to trochę kurwa potrwa

  •  

    Co tam miraski z #pracbaza na produkcja?
    Właśnie osiągnąłem ten mityczny pułap 3k na rękę, pracując na barze (。◕‿‿◕。)
    Jak się umie zapierdalać to się jest docenianym
    #chwalesie

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Cześć Wszystkim! Mam poważny problem z dziewczyną. Ona jest… kompletnie popier++++na. Nie mam już na nią sił. Istna królowa dramatu. Codziennie stwarza jakieś problemy wokół siebie i o wszystko obwinia mnie. Jej obraza może zacząć się od bardzo niewinnej rozmowy, podaję przyklady: rozmawiamy o smartfonach, jaki jest najlepszy, najładniejszy itp. Mówi, że lubi iphony, na co ja odpowiadam, no ja też lubię je, tylko szkoda że są takie drogie, na co ona z ryjem do mnie- to co żałujesz pieniędzy dla mnie, ja nie mogę sobie takiego telefonu kupić, po czym był foch na dwa di prawie. Sytuacja z wczoraj- żaliła mi się, że przyjaciółka ją olewa, a zna ją bardzo długo i jest jej przykro, odpowiedziałem, to Ty też powinnaś ją olać, jeżeli ona nie chce się z Tobą spotykać, nie odpowiada Ci na wiadomości, to widocznie jej na Tobie nie zależy, skupmy się na przyszłości, nie rozpamiętuj przeszłości- to ją tak rozjuszyło, że wyzywała, dosłownie krzyczała przez prawie godzinę, mówiąc przy tym wiele przykrych rzeczy, że ja ją osądzam, że gówno wiem o przyjaźni, bo mnie i tak nikt nie lubi, że nudny jestem, że jestem najnudniejszym mężczyzną w jej życiu, że pamięta jak jej były chłopak był taki męski, tak dobrze ją wysłuchiwał, a nie jak ja, z moimi gównoradami, po tym zrobiło mi się cholernie przykro, gdy usłyszałem o jej byłym. Przedtem zawsze mówiła mi, że jestem jedyną osobą w jej życiu, której może wszystko mówić, która zawsze wysłucha. To co powiedziała wczoraj, przekreśliło to wszystko. Byłem smutny po tym, ona to widziała, nie przeprosiła mnie, chociaż widziałem że jest jej głupio. Ale to jeszcze nie koniec, wczoraj doręczono jej pewną decyzję administracyjną z urzędu negatywnie rozpatrzoną. Zrobiła jej zdjęcie i wysłała mi na telefon. Przeczytałem, na szybko i mówię jej- no niestety jest negatywna, ale się nie martw, jakoś to załatwimy. Nie myśl o tym teraz, bo twoje zdrowie jest najważniejsze (ma problemy zdrowotne- o tym później), przeczytam te przepisy i weźniemy prawnika, Ty tylko się nie stresuj. Jak to usłyszała, to wpadła w istny amok, po prostu furię, wyzywała nawet nie wiem jak, po czym powiedziała- "Ty wygrałeś" i się rozłączyła. Poblokowała mnie w telefonie i innych aplikacjach, tak że nie mogę się z nią skontaktować, od wczorajszego wieczora (nie mieszkamy razem). Od wczoraj tak mnie boli głowa, że za chwilę zwariuję, jak i ona.
    Ale to nie koniec jej dziwnych zachowań. Wie, że mam oszczędności, bo jeszcze przed jej poznaniem zbierałem pieniądze na wkład do kredytu na własne mieszkaie. Pewnego razu zadzwoniła do mnie, że ma kłopoty finansowe, związanie z jej była działalnością gospodarczą i potrzebuje 20 tys. złotych na spłatę tych należności. Pomyślałem sobie, na dobra, myśle o niej poważnie, przyszłościowo, poszedłem do banku, wypłaciłem i dałem jej, nie pożyczyłem, po prostu dałem. Po dwóch miesiącach rozmawialiśmy i ona zapytała mi się, ile ja pieniędzy już mam na ten wkład do kredytu. Gdy jej odpowiedziałem, wkurzyła się i zaczęła mnie wyzywać, że przepuszczam pieniądze i nie potrafię nic oszczędzić, na co jej odpowiedziałem, że przecież 20 klocków jej dałem 2 miesiące temu, na co ona, że jej wypominam, że podły jestem… W majówkę wybraliśmy się na krótką wycieczkę do inneg państwa, nagle nie mogliśmy trafić do naszego hotelu, powiedziałem tylko, ok- zaczekaj wpiszę w mapach google ten adres i nas poprowadzi, wtedy zaczęła drzeć mordę na całą ulicę, tak, że ludzie przystawali i się patrzyli co się dzieje a ona się darła na cały głos, zaznaczam, że nie było to w Polsce, ci ludzie nie rozumieli co tam się działo.
    Praca jej polega teraz na tym, że siedzi nic nie robi w biurze za 2000 na rękę, w tym czasie ogląda filmy, czyta coś w internecie i…. cały czas napieprza do mnie telefonem. Oczywiście też w tym samym czasie jestem w pracy. Gdy opiszę kilka minut później, albo gdy oddzwonię kilka minut później, nie oddzywa się, co będzie znaczyło, że odezwie się dopiero dnia następnego, bo jest obrażona na mnie o to, albo odbierze i mnie o to wyzwie. Nie rozumie, że pracuję…
    O jej idiotycznym zachowanie świadczy jescze wiele innych zachowań, ogólnie takie akcje dzieją się codziennie, a ja powoli zamieniam się w kłębek nerwów.
    Oczywiście mieliśmy też wiele rewelacyjnych chwil i takich cudownych. No i jeszcze, chyba najważniejsze… bardzo ją kocham.
    Ona czasami ma takie przebłyski i mówi, jaka ja jestem okrutna dla ciebie, jaka ja jestem franca dla ciebie, obiecuję zminię się, po czym po godzinie jest to samo. Jej rodzice, też jej mówią żeby traktowała mnie lepiej, po rozmowach z jej braćmi, wiem, że jest taka humorzasta. Jej cła rodzina jest bardzo miła, przyjaźnie do mnie nastawiona.
    Mam różne wersje, co z nią źle, po pierwsze, ma torbiele na jajnikach, lekarze mówią i czytałem też w internecie że może to być powodem rozdrażnienia, lud nerwowości, przez to nie krzyczę na nią, nie kłócę się z nią, po prostu to znoszę, ale już… ja też mam jedno zdrowie. Druga wersja, jej rodzice nie są jej prawdziwymi rodzicami, jej prawdziwi rodzice po jej urodzeniu zostawili ją na… ulicy, nigdy nie znała prawdziwych rodziców. jednak bardzo szybko została adoptowana przez jej obecnych rodziców, tak, że ona nic z tego nie pamięta, tylko tak, jakby to byli jej prawdziwi rodzice. Nie wiadomo dlaczego, w szkole wszyscy wiedzieli, że jest adoptowana, dręczyli ją i się z niej wyśmiewali. I teraz, ona tą podłość, te chamstwo może mieć w genach po prawdziwych rodzicach- to może być dziedziczne! A może przeszłość wpłynęła na nią tak, że teraz jest jaka jest… Mam 31 lat, a ona 29. Nie jesteśmy nastolatkami. Jesteśmy już od dawna dorosłymi ludźmi. Nie wiem co mam robić… Nie wiem… Jakieś rady? proszę...

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: marcel_pijak
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie
    pokaż całość

  •  

    Wegański falafel w Kult Kebab #gdansk wchodzi na zakończenie dzisiejszego #trojmiejskiewykopiwo

    Pzdr dla @cubexxx @KaKari @Akayari @deptacz_gnoju @kaloszer +1 @czarujacy_karmelek (dostałaś nowy nick: Karmelotka) +1 oraz Pana Batmana.

    #pokazmorde
    pokaż całość

    źródło: IMG_20190705_003402.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika DoktorPlagi

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)