Przybyłam po atencję. Dziękuję.

  •  

    Zawsze jak mam na rano do pracy, to oczywiście musi mnie wziąć chętka na rysowanie. (╯︵╰,)

  •  

    Jutro wesele, a ja nie mam pomysłu jak oko pomalować. Makijaż raczej delikatny, kieckę mam w kolorze fuksji więc myślę czy bardziej na różowo czy jednak klasycznie i pojechać z brązami i beżami (co nie jest w sumie u mnie normą xD). Zwykła kreska odpada, mam uczulenie na praktycznie każdego rodzaju eyeliner. (╯︵╰,) Niebieski fajnie by kontrastował, ale nie chcę też wyglądać jak jakaś pisanka xD
    #mirabelkopomusz #wesele
    pokaż całość

  •  

    Mirki, gdzie jutro koło 15 w #krakow dorobię sobie klucze? Najlepiej #nowahuta okolice Piastów

  •  

    Jeszcze nie piłem tak dobrego piwa.
    #piwo #oswiadczenie

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

    •  

      @koziol87: Wkurwiają mnie już tacy piwosze-neofici, co to kurwa całe życie walili harnasie za 1,99 i inne tatry, a teraz nagle koneserzy piw kraftowych.
      Pół biedy, jak ustawiasz się na piwo w plenerze. Teraz każdy monopolowy musi mieć w lodówkach jakieś ciachany palone, kormorany niskosłodzone i inne żywe bezglutenowe, nabierze sobie taki 6 różnych do siatki i zadowolony nie truje dupy. Ale nie daj boże kup sobie piwo jakiegoś większego browaru. Nie mówię to o obiektywnie hujowych harnasiach, żubrach czy innych tyskich, ale normalnych piwkach typu perła czy Łomża, co to przyjemnie obalić latem bez kontemplacji bukietu smakowego. Zaraz się zaczyna:
      - hurrr durrr co ty pijesz, koncernowe siki, jebie tekturo, za tyle samo mogłeś mieć ekokraftowy CIEMNY PRZENICZNY LAGER PILS PALONY JASNY PEŁNY z BROWARU KOCZKODAN, mmm, pacz jakie to dobre, wyliżem jeszcze butelke po wypicu!!!!!!!
      Nieważne, że 5 lat temu sami spuszczali się nad „perło export”, bo okazało się, że istnieje poniżej 4 zł coś nie jebie żółcią jak harnaś i nie chce się rzygać wypiciu 7.
      Prawdziwa jazda zaczyna się przy próbie ustawienia w jakiejś knajpie. Lokale z wyborem mniejszym niż 15 gatunków piw kratowych albo belgijskich czy niemieckich odpadają. Rzut oka na kartę wystarczy, i już trzoda:
      - o, nie ma południowosakosńskiego stouta 16894 IPA uberchmielone 69 IBU z browaru Himmler, wychodzimy, co mie tu jakimś guwnem pizner urkłel chco otruć!
      Koniec końców po sprawdzeniu wszystkich lokali z jedzeniem lądujesz w jakimś speluno pubie z gównomuzyką i wyborem 10 0000 piw o zjebanych nazwach typu „atomowy morświn”, „natarcie pszenicy” albo o nazwach na zasadzie „w chuj długa nazwa procesu technologicznego+nazwa wioski, z której jest browar”
      -pacz, to je zajebisty lokal, to je wybór, mmm, ukraińskie piwo pszeniczne środkowej fermentacji wysokohmielone palone otwartej ekstaktacji w niedomknietej kadzi browaru Jabolon, w schłodzonym kuflu, tak jak mówił Kopyr na blogu, boże, jakie to dobre, mmm…
      I żłopie tą zupę o konsystencji gunwa, co to do niczego nie podobna. To tyle żali na dziś, gorzej jak spotka się dwóch takich januszy koneserów piwa i pierdolo całe spotkanie, ale to już temat na inną opowieć, jak chcecie, to napisze…
      #pasta
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Dziolszka

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.