Taki tam. Pasjonat.

  •  

    Hej, @niebezpiecznik-pl, wszystko wskazuje na to, że ktoś włamał się na facebookowe konto mojej dziewczyny i wykupił reklamy emitowane w Meksyku. Możecie jakoś pomóc?

  •  

    48947 - 286 = 48661

    Wyprawa "dookoła Polski": dzień X (09.06.2018)

    Saharyjskie temperatury, saharyjskie piaski, saharyjskie zadupie zwane mazowieckim

    Rano @guziec z żoną przygotowują nam śniadanko na wypasie. Gofry z miodem i truskawkami plus jajeczniczkę. Czyli mamy węgle na kręcenie i trochę białka. @guziec zgodnie z planem towarzyszy nam do Szumowa przy okazji zahaczając o coś za co lubimy Mazowieckie. Piasek, dużo piasku, piasek niespodziewany, grząski, kopny, do... niczego. Rzut beretem do stolicy, a taka padaka. Obowiązkowo zaliczamy też czołg i skansen w Nowogrodzie.

    Do Czyżewa wiatr przeszkadza dość mocno, gorąc, upał. W Biedronce popas i krajówką jedziemy aż do Różana. Cały czas trzymamy prędkość w okolicy 35km/h. Tam zdjęcie z czołgiem i rozmowa z lokalnymi rowerzystami, którzy wybieraj się do przejechać podkrakowskim WTR. Taka nasza droga rowerowa po wałach Wisły, która ma ponad 200km. O dziwo pod Różanem jest nawet jakiś podjazd. Może nie nazwałbym tego Col d'Różan, ale jednak pagóreczek wśród płaskiego jak stół Mazowsza.

    W Makowie Mazowieckim odwiedzamy kolejnego przyjaciela wyprawy czyli stację Orlen. Po dwa hot dogi i ruszamy dalej do Nowego Miasta. Tam w Dino spotykamy kilkunastu Ukraińców, którzy na pewno nie byli elitą intelektualną tego narodu. Bardziej stereotypowych Ukraińców-budowlańców nie widziałem chyba nigdy. No i wracali chyba w 12 Renault Scenic... W Nowym Mieście jest znak na Joniec, gdzie mamy nocleg. I my zamiast posłuchać Google i pojechać naokoło daliśmy się skusić temu znakowi właśnie. Pokarani zostaliśmy około 3km jazdy po piasku.

    Na nocleg prowadzi kilometr piaskowej drogi. Tam też nie ma zasięgu, jak dla mnie już brakło ciepłej wody. Ciekawie. Ale wypraliśmy szmaty, wzięli prysznic. Kolacja na partyzanta, bo nawet stołu nie było, a jedynie jedno krzesło. Ale było w miarę czysto, więc tak naprawdę reszta to pikuś.

    Strava

    #100km #200km (nr 11) #metaxynarowerze #rowerowyrownik
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Eestel

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.