•  

    "Nic nie przyjdzie samo, na wszystko musisz sobie zapracować"... bzdura. No okej, trochę w tym prawdy, ale obok wielu rzeczy, na które faktycznie trzeba nakładów pracy, są też takie, które nie tylko mogą, ale wręcz powinny przyjść same z siebie i naturalnie. Jakieś drobne sukcesy (nawet za dzieciaka), które pokażą Ci, że masz w jakiejś dziedzinie predyspozycje, sympatia ze strony przynajmniej niektórych ludzi, zainteresowanie romantyczne z czyjejś strony.

    Jeśli nie przyszło Ci to łatwo i praktycznie "samo z siebie" (przynajmniej w niektórych sytuacjach) to coś jest nie tak... mocno nie tak. To znak, że chyba jesteś z urodzenia słabo przystosowaną jednostką bez predyspozycji do czegokolwiek. A to niedobrze. Zresztą, skoro nawet na te drobne rzeczy musisz sobie zapracować, to jak wyobrażasz sobie swoje funkcjonowanie resztę życia? Życia, w którym musisz zapierdalać nawet na najmniejszy sukces i nawet absolutne pierdoły (dla innych wręcz oczywiste) muszą być okupione twoją harówką. Ile tak można wytrzymać w ciąglym zmęczeniu i frustracji?
    #przegryw
    pokaż całość

  •  

    Wy też mieliście zawsze na jesień w szkole coś takiego jak "Sprzątanie świata" ? Tj. Idziecie klasom dwie przecznice i sprzątacie puste butelki po żubrach XDD Wielkie sprzątanie świata. Zawsze w chuj ściemniałem i starałem się jak najmniej podnosić
    Pojebana akcja, starzy płacili podatki żebym mógł chodzić do szkoły gdzie robię kolejną rzecz za którą płacą podatki XD
    #szkola #patologiazewsi #przegryw pokaż całość

    źródło: IMG_5584.JPG

  •  

    #przegryw eh nie dla mnie taka szara myszka ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    źródło: embed.jpg

    +: nygga
  •  

    Probowaliscie sie malowac jako mezczyzni? Chociazby korektor pod oczy, pryszcze i do tego zel koloryzujacy do brwi, aby je przyciemnic (ciemne, geste brwi daja wieksze wrazenie hunter eyes i wzmacniaja kontrast)? Wiem ze opakowania potrafia byc mocno babskie niektorych marek (benefit xD), ale w drogerii sa dostepne takie po prostu eleganckie, a mysle ze bylby to dobry cope.
    #przegryw

  •  

    Ataki paniki na myśl o ścieżce zawodowej kwalifikują bardziej do wizyty u psychologa czy doradcy zawodowego?

    Czy doradztwo zawodowe to scam czy faktycznie coś daje?

    Miałem już tyle zawodów, że nie wiem kim jestem. Nikim, nie mam szans na rynku pracy.

    #psychologia #korposwiat

    źródło: woman-having-panic-attack-home-woman-having-panic-attack-home-151305953.jpg

  •  

    Jednak nici ze spotkania z kolegą. Uparł się, że nie pojedzie pociągiem ani blablacarem i mam mu dołożyć 400 zł na paliwo. Jeszcze do tego stopnia mnie nie porypało. A jakoś nie przeszkadza mu szlajać się pkp nad morze i do stolicy.
    #przegryw #podroze

  •  

    Na wyspach już nawet płacą za staże xD

    #pracait #programowanie #wielkabrytania

    źródło: consent.youtube.com

  •  

    Kiedy człowiek wyrasta z socjalizmu?

    • 106 głosów (28.57%)
      kiedy zaczyna pierwszą pracę
    • 178 głosów (47.98%)
      kiedy zarabia ponad płacę minimalną
    • 26 głosów (7.01%)
      kiedy kończy 17 lat
    • 36 głosów (9.70%)
      kiedy zaczyna czytać książki
    • 25 głosów (6.74%)
      kiedy znajdzie sobie w końcu dziewczynę
    •  

      @amantadeusz: u mnie to była pierwsza praca za ponad średnią krajową, gdy nagle dla lewicujących normików z dobrych domów ja wieśniak z podlasia, który całe dzieciństwo spędził w polu, okres akademicki na łączeniu studiów z pracą (podczas gdy oni zaliczali kolejne kluby) stałem się kułakiem i nie znającym prawdziwego życia uprzywilejowanym pracownikiem IT ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @M_xxx: dalej wiele argumentów lewicy jest mi bliskich, ale lewicy spod znaku Ikonowicza czy Śpiewaka, nie tych tęczowych

    • więcej komentarzy (21)

  •  

    Jedną z najgłupszych rzeczy na tagach @incel #przegryw #blacpill są ciągle kłótnie, która cecha wyglądu ma istotniejsze znaczenie, czy wzrost, czy morda, czy może penis, sylwetka, czy szczęka itd.
    W szczególności jest konflikt ludzi głoszący że to wzrost jest najważniejszy kontra wyzwawcy mordy.

    Po pierwsze cała ta kłótnia nie ma sensu, a po drugie, całość ma znaczenie. Tzn całokształt wyglądu.
    Nudne niemożebnie jest przeglądanie kolejnych wpisów od osób twierdzących że super morda nie nie da jeśli wzrost jest 90cm, albo wzrost 210cm nic nie da jeśli ma się mordę przemcela z pryszczami, cofniętą szczęką, zeze itd tzn wszystkie klątwy egipskie wypisane na twarzy.

    Naprawdę całość ma znacznie.
    Można być incelem mając 190cm wzrostu. Można być incelem mając super mordę.
    Liczy się całość. Wszystkie cechy.
    pokaż całość

  •  

    Nie wiem czemu wam przeszkadza jak julki r00chają sie z chadami. Wg mnie to bardzo dobrze im więcej będą kopulowali tym więcej dzieci na świece, przynajmniej będzie miał kto robić na nasz dochód podstawowy.
    #przegryw #neet

  •  

    Po prostu idź na siłkę i zacznij walić sterydy w dupę, bro, może wtedy rozklapciocha po 30 z gówniakiem po sebku raczy na ciebie spojrzec łaskawszym okiem xDDDDD
    #przegryw

    źródło: 2021-07-19_LI.jpg

    •  

      @Miler111111: jeszcze dobre są te teksty o tym, że hurdur idź na terapię ogarnij swoją psychikę dopiero wtedy po x latach chodzenia do terapeutów możesz powoli zacząć umawiać się na pierwsze randki. Nie neguję sensu chodzenia na terapie, ale takie teksty brzmią śmiesznie gdy w tymczasie patus z problemami z agresją zmienia partnerki jak rękawiczki nawet nie wiedząc o tym, że takie coś jak terapia istneije xd

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Czy warto przebranżowić się na programistę? Nie pytam o to z własnej perspektywy, ale wszędzie natrafiam na te reklamy bootcampów i wszelkich innych kursów programowania, od Javy na CodersLab skończywszy nawet na cyberbezpieczeństwie na HackerU. Czy może powoli to Eldorado się kończy i teraz już nie przyjmują każdego jak leci? #rekrutacja #it #pracait #pracbaza #programista #programista15k #bootcampy #praca

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #60f41a41072fc8000a3ae5fe
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
    Doceń mój czas włożony w projekt i przekaż darowiznę
    pokaż całość

  •  

    Moment rozpoczęcia szkoły średniej był dla mnie ciosem w twarz. Po raz pierwszy wtedy odczułem, jak bardzo zacofany w rozwoju społecznym już jestem i jak bardzo już tego nie nadrobię.
    Gimnazjum było akurat etapem, gdzie moje relacje z ludźmi wyglądały jako tako. Tak, że nawet ujdzie (z perspektywy czasu powiem - lepiej niż kiedykolwiek wcześniej lub kiedykolwiek później). I miałem nadzieję, że w szkole średniej uda się dobić do podobnego poziomu.

    A tu oczywiście chuja. Wszyscy już jakieś swoje sprawy, swoje życie, swoje grupki, swoje wyjścia poza szkołą. Inni wykorzystali ten moment młodości, gdzie z klasy i ewetualnie okolicy domu jako podstawowych miejsc socjalizacji przechodzisz na poziom swojego własnego życia, towarzystwa, swoich spraw a ludzie ze szkoły to po prostu ludzie ze szkoły, jak ktoś naprawdę fajny się znajdzie to się go włącza w swoje życie, na reszte wywalone, a ja oczywiście naprawdę fajny nie byłem.

    I tak oto byłem jedynym, który w tym świecie swoich spraw, swoich żyć, swoich kolegów z różnych środowisk nie miał nic swojego bo niczego nie byłem w stanie w odpowiednim momencie zbudować i jedynym, którego oknem na świat społeczny pozostawało chodzenie do szkoły. I kurwa słusznie odczułem, że ja rozwojowo jestem lata świetlne za tymi ludźmi i już nie nadrobię.
    #przegryw
    pokaż całość

  •  

    Najbardziej rozwala mnie to, że większość kobiet jest za przełamywaniem stereotypów i laikują te wszystkie posty feministek, które prowadzą kampanie antystereotypową. A potem te same kobiety w ponad 90% nie są w stanie przełamać stereotypu, że to mężczyzna może być niższy w związku i nawet sobie nie wyobrażają pójść z kimś takim na randkę! I większość ich partnerów wpisuje się w stereotypowy nie tylko wygląd, ale również zachowanie. Znacie kobietę, ktora umowilaby sie z kimś, co ma dołek psychiczny (i nie jest chadem)?

    Dlatego tez ciężko mi wesprzeć działania feministek (zwłaszcza za propagowanie tego #nieczekam107lat), bo mówiąc, że łamią stereotypy, to chcą łamać tylko te dotyczące kobiet, lecz mężczyzna ma pozostać tym stereotypowym mężczyzną, czyli wysokim, silnym psychicznie. I fakt, pojawiają się tez posty cialopozytywne dla mężczyzn u feministek i laikuje je mnóstwo kobiet, tylko, jak na początku wspomnieniałem, to potem w ogóle nie przeklada sie na ich wybory życiowe swoich partnerów, ktorzy idealnie wpisują się w wygląd i zachowania stereotypowego mężczyzny.

    Zdjęcie takie dla uwagi.

    #przegryw #wzrost #depresja #blackpill #psychologia #bekazlewactwa #bekaztwitterowychjulek #feminizm #logikarozowychpaskow #rozowepaski #dyskryminacjamezczyzn
    pokaż całość

    źródło: comment_1626120572sh5039FztjvVip22eDHbpq.jpg

  •  

    Które GTA ma waszym zdaniem ciekawszą fabułę? Vice City czy San Andreas?

    #gta #ankieta #gry

    Które GTA ma ciekawszą fabułę?

    • 93 głosy (40.26%)
      Vice City
    • 89 głosów (38.53%)
      San Andreas
    • 15 głosów (6.49%)
      Ciężko powiedzieć
    • 5 głosów (2.16%)
      Grałem tylko w Vice City
    • 12 głosów (5.19%)
      Grałem tylko w San Andreas
    • 17 głosów (7.36%)
      Nie grałem w żadną z tych gier
  •  

    Paskudna jest ta świadomośc, że momentem, w którym przegrałeś życie był... dzień twoich narodzin. Że od początku wszystko było ustawione tak, że pomimo wysiłków i tak nie dałoby się tego odwrócić. Że twój przegrany los był zapisany, mówiąc poetycko - w gwiazdach, a mówiąc bardziej realistycznie - w chujowych genach. Ale przez tyle lat mimo tego żyło się w nieświadomości i w wierze, że może nie jest to jeszcze przesądzone, że może da się tego uniknąć. Ale oczywiście nie dało się, wszystko rozstrzyngnęło się już na samym początku
    #przegryw
    pokaż całość

  •  

    #przegryw
    Jaka jest szansa na poznanie dziewczyny na studiach?
    Wybrałem kierunek +/- 70:30 dziewczyn i idę na nie z takim nastawieniem.
    Sporo znajomych poznało się na studiach i też bym tak chciał. Pytanie tylko czy mając ryj 3/10 coś ugram?

    #studbaza

  •  

    Jak patrzę na większość polaków, to nie dziwie się, czemu tak szkalują związki męsko-męskie. Bo po prostu zazdroszczą. Wyobraź sobie takiego normika, który lata za p0lkami, kupuje im kwiatki, płaci na randkach i jakimś cudem znajduje swoją wymarzoną Karynę. Już się cieszy, już myśli że będzie zajebiście, a tu kochanej myszce nie podoba się że masz takie a nie srakie hobby, że raz w tygodniu wychodzisz z kolegami na piwo, że znowu jej czegoś nie kupiłeś XD. Seksy? Szara myszka na początku może i chętnie się z nim pozabawia, a potem będzie robić to z obrzydzeniem, położy się jak karaluch, odnóża wyjebane do góry i proszę dłubać. O takich chorych perwersjach jak robienie loda zapomnij. Chłop się stara, robi wszystko co jego myszka czy tam żabcia każe, a potem i tak dostaje kopa w dupę, bo jego ukochana idzie do przystojnego, bogatego biznesmena po czterdziestce, z którym i tak od dawna kręci. Albo nie idzie, to wtedy biorą ślub i następuje proces zamiany w Grażynę, a normika w Janusza. Ulubione rozrywki o oglądanie meczu/seriali, kłótnia o byle gówno i pierdolenie jak to kiedyś było lepiej. A jak jesteś facetem i szukasz innego faceta? Mając nawet słaby wygląd, można poznać jakiegoś mężczyznę. Szukasz FWB czy ONS? Nie ma sprawy, wystarczy się tylko trochę pokręcić. Chcesz mieć partnera, który cię pokocha? Też się da. Nie dość że masz kogoś kto cię kocha, to jeszcze dostajesz zajebistego kumpla. Świetnie się dogadujecie, bo to w końcu facet i macie mnóstwo wspólnych płaszczyzn, a z p0lką pogadasz najwyżej o jakimś zjebanym serialu. Chcecie coś porobić razem, też spoko. Nawet kurwa tak prozaiczne rzeczy, jak naprawienie czegoś w domu stają się prostsze, bo ma kto ci pomóc. Zaraz się pewnie zlecą obrońcy moralności, którzy będą pierdolić że to nie po chrześcijańsku jest i wgle, a sami pewnie współżyją bez ślubu (XD) i używają antykoncepcji (XDD). Tak, tak moi drodzy, to też są grzechy. Zresztą, w związku z chłopem jest tak fajnie, że jak się uprzesz to można żyć i bez tego #teamiiiaksjo. No ale dobra, nie przeszkadzam wam, bo jeszcze wasza żabcia/myszka/króliczek was opierdoli, że za długo przed kompem/na telefonie siedzicie XD.
    #przegryw #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #blackpill #p0lki #teczowepaski #lgbt
    pokaż całość

  •  

    Podobał wam się Wiedźmin z Netflixa? Moim zdaniem chujowe, a w najlepszym przypadku średnie.
    #przegryw

  •  

    Jeśli chodzi o osobowościowe i temperamentalne uwarunkowania przegrywu to zdecydowanie numerem jeden jest zerowa dynamiczność. Prosta droga do bycia w czasach młodzieńczych "przychlastem, zamułem, autystą" lub "tylko" zwykłem nudziarzem i kujonem w oczach rówieśników. Prosta droga do wykluczenia ze wszystkich wspólnych wyjść, wydarzeń, ciekawych akcji. Do tego, żeby być nudnym w cholerę nie nie umieć odnaleźć się w realiach normalnego życia towarzyskiego. A także do tego, aby przez brak przebojowści i łatwości łapania kontaktu mieć trudności z przebiciem się w życiu zawodowym i osiągnięciem czegokolwiek. Kto ma zero dynaminy ten ma papiery na przegrywa pełną gębą. A jak do tego dojdzie szereg innych defektów i problemów środowiskowych (toksyczna rodzina itp.) to już w ogóle
    #przegryw
    pokaż całość

  •  

    Ojciec urwał kabel w traktorze, bo taki miał grymas. Zgadnijcie kto musiał jechać do sklepu po konektor i naprawiać to wszystko.
    #przegryw

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Załóżmy, że w wieku 30 lat jestem bezrobotny. Szukam pracy, mam wyższe wykształcenie. Szukam też #rozowepaski. Co różowy pasek na to gdy się dowie, że nie mam pracy? Bo niby mówi się, że jak ucieknie to dobrze ale nie wyobrażam sobie takiej różowej która nie ucieknie od bezrobotnego 30-latka który nie może znaleźć pracy. Bezrobotny? Jakiś niezaradny życiowo. Zwłaszcza, że mam wykształcenie i doświadczenie po którym praca jest. Ale to chyba ze znajomościami.

    #pracbaza #bezrobocie #zwiazki #przegryw #rozowepaski #niebieskiepaski

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #60eea2b691a69a000ab95b5f
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Przekaż darowiznę
    pokaż całość

    •  

      @omajgydnes: ochroniarz z mojej byłej roboty mimo zera na koncie i pracy na śmieciówce wyrywał korpo dziunie, które go utrzymywały i dawały prezenty typu najnowszy model Galaxy S w dniu premiery, typ miał dobrą gębę plus taki sebixowy styl bajerki, w której to widział źródło swoich sukcesów. Gościu raczej nie ściemniał bo raz zauważyłem, że przed premierą miał najnowszy model flagowego modelu pewnej firmy, pytam się go skąd to ma jak telefon jeszcze nie jest w sprzedaży, dostał w prezencie od jego nowej dziewczyny pani menago z tej firmy pokaż całość

    • więcej komentarzy (18)

  •  

    A teraz cały wykop razem i wszystkie łapy w górę:

    AAAAAAAAEEEEEEEEEEAAAAAAAAAAAAAEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE !!!!

    :D :D

    #produkcja #pracbaza #zalesie #korposwiat #januszalfa #przegryw

    źródło: mem.PNG

  •  

    daily reminder, dla kobiety nie istnieje coś takiego jak miłość, jest jedynie układ korzyści
    #przegryw #blackpill

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Czy rzeczywiście za PRL-u poziom edukacji w Polsce byl na wysokim poziomie, a dzisiejszy poziom, to poziom dla osób ograniczonych intelektualnie?

    Czytam właśnie, ze jakis stary 50 letni grzyb zachwala prlowska oswiate, bo u nich w szkole uczyli go jak przykrecic gniazdko czy jak cerować ( ͡° ͜ʖ ͡°) no tak, a daj temu staremi rozwiazac zadanie matematyczne na poziomie szkoly podstawowej to nie ruszy, ale będzie mówic, ze dzisiejszy poziom edukacji jesr dla osób ograniczonych, a w jak uważacie?

    #szkolnictwo #prl #komunizm #psychologia #niebieskiepaski #rozowepaski

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #60ee978f91a69a000ab95b28
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
    Przekaż darowiznę
    pokaż całość

  •  

    Gdzie jest osobnik Janusz_pol?
    Gdzie są wszystkie zdjęcia z projektu K?
    #przegryw

  •  

    Przegrywy jeśli nie przeżyliścicie nastoletniej miłości IT'S OVER. Jeśli nie zaruchaliście do końca liceum jesteście podludźmi dla kobiet. One gardzą prawiczkami. Tylko nastoletnia dziewica może cię szczerzę kochać i pożądać. Potem już jest zimne wyrachowanie liczy się jak się ruchasz i ile zarabiasz. A jeśli nie uprawiałeś seksu jako nastolatek to potem nie masz szans na zaruchanie bo kobiety tobą gardzą jako mężczyzną. It's ovEr.
    #logikarozowychpaskow #przegryw #seks #zwiazki
    pokaż całość

    źródło: IMG_20210714_091214.jpg

  •  

    W sumie to śmieszą mnie te wasze oceny kobiet w skali od 1do 10 podyktowane jakimiś blackpillowymi kryteriami. Piękno jest zawsze względne dla mnie dziewczyny o wzroście 170 ważące po 70 kilka kg mogą być pod 9/10. Tak samo twarz Emmy Watson dla mnie 3/10 a wielu przegrywów nie wiem co w tym widzi. Ciekawe czy są przegrywy, które uważają Monikę Bellucci powszechnie uznawana za jedną z najpiękniejszych kobiet świata za mniej niż 10/10. Pewnie tak po prostu każdy ma inny gust i te cyferki gdy chcecie opisać urodę jakiejś kobiety są o kant dupy rozbić. Tak naprawdę ocena 8/10 nic mi nie mówi, bo nie wiem jakie kryteria bierzecie pod uwagę. Można choć odrobinę postarać się opisując urode drugiego człowieka i z pewnością będzie to bardziej miarodajne. Gusta gustami, ale Monika w swoim prime to obiektywnie 10/10 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #przegryw #blackpill #ladnapani #bekazpodludzi #bekazprzegrywow #ladnadziewczyna #slodkijezu #niebieskiepaski #rozowepaski #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #p0lka #wloszka #plodnajulka #twarzboners #pieknokobiet #film #takaprawda #redpill #dogpill #whitepill #spierdolenie
    pokaż całość

    źródło: pbs.twimg.com

    Czy Monica Bellucci to gigastacy 10/10 ?

    • 110 głosów (51.16%)
      Tak
    • 105 głosów (48.84%)
      Jeszcze jak!
  •  

    Milion lat temu skończyłem:
    - Assassin’s Creed I
    - Assassin’s Creed
    - Assassin’s Creed: Brotherhood

    Następnie wróciłem do seri kończąc Origins oraz Odyssey.
    Czy któraś z poniższych części jest warta ogrania?
    - Rogue
    - Unity
    - Syndicate
    - Black Flag

    #ps4 #ps5 #assassinscreed

  •  

    Jak wyjść z 1300 na lichess gdzie już przeciwnicy nie podwalają, i umieją końcówki? Czyli inaczej jak najlepiej uczyć się midle game? Zadania na lichess to glownie koncowe motywy.

    #szachy

  •  

    Słyszę, że na dole matka popadła w furię. Ojciec coś do niej gada, że ja nic nie robię i że ze mnie nic nie będzie. No super, tylko że sami nie pozwalają mi iść do pracy, żeby móc się nade mną dalej znęcać psychicznie. Chyba spadam do sklepu, bo mam przeczucie, że zaraz będzie rajd na mój pokój jeżeli stąd nie wyjdę.
    #przegryw

  •  

    Trzeba nauczyć się akceptować swoje ciało i wady na które nue ma się wpływu. Porównywanie się z innymi będzie nam jeszcze bardziej zaniżać samoocene. Porównujcie się ale ze sobą i cieszcie się z postępów jakie poczyniliście nawet małych. Trzymajcie się.
    #przegryw

  •  

    Czy można w dzisiejszych czasach żyć jako rolnik małoobszarowy i uniknąć w ten sposób stresu i poniżenia na skutek pracy w korpo?

    #wies #rolnictwo

  •  

    Gdybym startował w wyborach to miałbym następujące postulaty:
    - aborcja legalna na życzenie
    - eutanazja na życzenie, niezależnie czy jesteś śmiertelnie chory czy po prostu chcesz w sposób spokojny i humanitarny wylogować się z tego świata
    -przywrócenie kary śmierci
    - sprowadzenie kleru do nic nie znaczącej instytucji, która nie ma nic do gadania w sprawie polityki czy dziedzin społecznych
    - rydzyki i inne podobne wywalone na bruk, ich majątki i ziemie przejmuje skarb państwa
    - dziewczęta będą mogły same chodzić na wizyty do ginekologa nie będąc pelnoletnie
    - tabletki dzień po bez recepty w każdej aptece, nawet na powiatowej czy gminnej pipidówie
    - legalizacja prostytucji, powstaną legalne burdele i dzielnice czerwonych latarni
    - legalizacja narkotyków
    - całkowicie świeckie państwo
    - ogloszę się wodzem narodu i wprowadzę kult jednostki, ale z racji swobody w wyżej wymienionych postulatach jestem pewny, że nie będzie Wam to ani trochę przeszkadzać
    Juz za sam fakt swodody seksualnej m.in. aborcji miałbym niemal pewny mandat dzięki głosom młodego pokolenia, także głosujcie na mnie w przyszłości.
    #oswiadczeniezdupy #rozowepaski #niebieskiepaski #neuropa #4konserwy #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #roksa #seks
    pokaż całość

  •  

    czytaj: facet nie chciał robić nadgodzin na jej zachcianki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #heheszki #rozowepaski #zwiazki #przegryw #takaprawda

    źródło: Opera Zrzut ekranu_2021-07-13_113532_www.facebook.com.png

  •  

    ehh samo przeglądanie ofert pracy wywołuje u mnie ogromny lęk a co dopiero żeby zadzownić czy ogłoszenie jest aktualne
    samo pójscie do pracy to jakaś abstrakcja dla mnie ehhh
    ogółem fobia społeczna to największe gówno ehh
    #przegryw

    •  

      @Sruklilele: no niestety to gówno prawda, że przechodzi z wiekiem. Mi jednak przechodzi po długim, bardzo długim powtarzaniu danej sytuacji. W pierwszej poważnej robocie to pamiętam, że przez rok przychodziłem do niej cały w nerwach, później zaczelo odpuszczać, ale to też tylko na zasadzie, że wchodziłem spokojnie do biura czy nie miałem mega stresa przed zapytaniem kogoś o rzeczy związane z pracą.

    • więcej komentarzy (17)

  •  

    Powinnam napisać to z anonima, ale musiałabym czekać na publikację, a potrzebuję wyżalić się teraz i teraz otrzymać jakąś odpowiedź, nie za dzień lub więcej. Z góry przepraszam, jeśli będzie nieskładnie, lub za długo.
    Najkrócej jak potrafię: od ponad 3 lat darzę uczuciami pewnego mężczyznę i on o tym wie. Ale nic dla niego nie znaczę, jestem jego "przyjaciółką". Próbowałam bezskutecznie zakończyć tą znajomość, ale z jednej strony on mi na to nie pozwalał, a z drugiej, ja nie potrafię. Próbowałam, wiedząc że nigdy nic między nami nie będzie, szukać sobie kogoś. Ale też nie potrafię, nie kochając kogoś innego.
    Kilka dni temu on radośnie pochwalił się, że znalazł sobie dziewczynę. Jak dzieciak, na facebooku. Gdy zorientował się, że widziałam ten post, napisał do mnie tłumacząc się, że "oboje z tą dziewczyną byli zaskoczeni, że tak szybko poszło". Mogłam zrobić tylko jedno: pogratulować mu i poprosić, żebyśmy się już nigdy więcej nie widzieli. Napisał, że nie, dlaczego, przecież możemy się przyjaźnić, że jestem dla niego ważna itd.
    Nie życzę mu rozpadu tego świeżego związku. Niech będzie jak najlepszy. Ale chciałabym wreszcie móc ruszyć do przodu, spróbować jakoś sama poszukać szczęścia, a nie potrafię. Sabotuję każdą swoją próbę poznania kogokolwiek, bo przecież żywię uczucia do tego człowieka. I nie wiem jak mam sobie pomóc i co zrobić. Od tego dnia, w którym dowiedziałam się, że znalazł sobie dziewczynę próbuję się trzymać. Wmawiać sobie, że jest ok, że będzie dobrze, ale nie jest i nie wiem, czy i kiedy będzie. Poradźcie coś, proszę. #zalesie #zwiazki #gownowpis
    pokaż całość

  •  

    Posiadam 4,5 tys. zł oszczędności, z czego 3/4 to pieniądze, które dostałem 10 lat temu od babci i nie chciałbym ich wydać na pierdoły. Wiem, że inflacja i te sprawy, ale trzymam je, bo nie mam możliwości zarobienia nowych. Matka nie pozwala mi iść do pracy; robię u starych w polu, a wynagradzany jestem obiadem. Czasem uda mi się coś kupić z reszty. Na studia dadzą mi miesięcznie 800-1100 zł, cholernie trudno jest coś z tego odłożyć po opłaceniu lokum i żarcia.
    Jestem tak uwiązany finansowo przez rodzinę, że nie zdołam się wyrwać z domu chyba do 40 xD
    #przegryw
    pokaż całość

  •  

    Rok temu na tinder test, 99+ polubień wbite w jeden wieczór.

    Wczoraj dla testu tylko, ten sam opis i zdjęcia i 8 polubień w godzinę i usunąłem żeby sobie nie psuć samooceny :D

    #tinder #blackpill

    +: Pulbrum
  •  

    Czym jest pomysł Jacka Wesołowskiego jak nie próbą wyprania mózgu młodym chłopakom? Odrzuciła cię kobieta, więc idziesz i razem z nią obalasz patriarchat na ulicy xD Co tu nielogicznego?
    #przegryw

    źródło: pretensje do patriarchatu.PNG

  •  

    Przebijamy się przez ten feministyczny bełkot w sieci.

    Przeczytałem kolejne feministyczne pierololo. Feministki myślały co zrobić z incelami, myślały i wymyślały.
    Mają do nas propozycję. Możemy zostać aseksualni. Tak jest. Zrezygnować z seksu. Za przykład służy tutaj pewien niemalże całkowicie aseksualny typ. Tak feministki widzą ideał incela. Chuj tam że nie rozumieją że orientacji seksualnej się nie wybiera, one tak tylko bronią homoseksualistów i wszystkie inne opcje seksualne. Z wyjątkiem heteroseksualnych mężczyzn. Tutaj nie ma taryfy ulgowej. Najlepiej gdybyś się wykastrował, a przynajmniej się grzecznie zamknął że ci źle. Tutaj typ opowiada jak to do 30 roku życia nie uprawiał seksu i mu to nie przeszkadzało i owacje feministek na stojąco. Jakże piękny byłby świat gdyby tylko piękni mężczyźni mieli ochotę na seks a brzydcy nie. Piękny dla kobiet oczywiście. Problem byłby rozwiązany (dla nich). Skończyła by się niechciana atencja, skończyło by się wkurwienie inceli na nie.

    Całość znajdziecie na fejsie Patrycji Wieczorkiewicz.
    Swoją aseksualnością zabłysnął niejaki Jacek Wesołowski. Feminista.

    A więc jedziemy z koksem.

    Mnie ten temat dotyka osobiście, ponieważ moje własne współżycie płciowe zaczęło się, gdy byłem już po trzydziestce. Zastanawiałem się wiele razy, w którym miejscu rozstrzygnęło się to, że nie zostałem frustratem podobnym do tych z Wykopu.

    W tym że masz naturalnie bardzo niskie libido. Jesteś niemęski oraz prawie aseksualny, o czym piszesz np. tutaj:

    Last but not least, jestem na spektrum aseksualnym, co w moim przypadku oznacza nie tyle to, że nie mam popędu płciowego, bo mam – przez jakieś 6 miesięcy w roku – ile to, że w typowych sytuacjach, w których byłoby to przyjęte, seks jakoś nie przychodzi mi do głowy. Zdarzyło mi się kiedyś umówić z koleżanką na herbatę i dopiero po trzech latach uświadomić sobie, że w intencji owej koleżanki to była randka

    Ale zamiast tego Jacek udaje że to dlatego że matka go "lewicowo wychowywała".
    Nie baranie. Nie dlatego nie przeszkadzał ci brak seksu że matka dawała po mordzie tym którzy ją obmacywali:

    Matka (...)pracowała w pewnym instytucie naukowym, gdzie mężczyźni często próbowali ją podszczypywać, na co za każdym razem dostawali w mordę

    Po prostu byłeś aseksualny. No, prawie aseksualny. Miałeś bardzo bardzo niskie libido. Byłeś ewenementem, skoro do 30-stki seks nie przyszedł ci do głowy.

    Nie chcę przez to powiedzieć, że lewicowcy są odporni na mizoginię - o rety, jak bardzo nie są! Niemniej lewicowość oferuje apart pojęciowy pomocny w przeciwdziałaniu mizoginii.)

    Już się zaczyna gadka o mizogini. Słowo "mizoandria" w języku feministek nie istnieje. "Problem inceli" to nie jest w ginocentrycznym świecie samotność czy brak seksu mężczyzn. To nie ma żadnego znaczenia, oni i ich życia nie mają znaczenia. Liczy się to jacy ci incele potencjalnie mogą być dla kobiet, czy są dla nich mili czy nie, czy głosują na prokobiece opcje czy nie. "Rozwiązanie problemu inceli" to rozwiązanie problemów kobiet jakie im incele ewentualnie stwarzają. To jest te "pochylenie się na incelami". Stąd ciągła gadka o mizogini.
    Niechęć kobiet wobec incela, jaka mu zwykle towarzyszy przez całe życie, albo przez większość, nie znajduje w tym artykule miejsca dla siebie. To nie ten temat. Kobiety mogą być niemiłe dla inceli. Pytanie co zrobić żeby incele nie byli niemili dla kobiet. Czyli "zwalczyć mizoginię".

    Drugim czynnikiem zewnętrznym było to, że pod koniec studiów trafiłem do kręgu towarzyskiego, który był postępowy również w tym sensie, że było w nim bardzo dużo zrozumienia dla kryzysów psychicznych. Ja taki kryzys wtedy przechodziłem, ale znalazłem kogoś, kto się mną zaopiekował, i tak się składa, że były to kobiety w środowisku, którego absolutnie niepodważalnym fundamentem była równość płciowa.

    Równość w dostępie do seksu już fundamentem feminizmu nie jest. Nie tak feminizm pojmuje równość. Równość ma być osiągnięta tylko tam gdzie kobiety mają gorzej, albo tam gdzie uda się nakłamać społeczeństwu że kobiety mają gorzej. Tam gdzie mają lepiej tam ma pozostać tak jak jest. I takie coś nazywają "dążeniem do równości".

    Wspomnianą predyspozycją jest natomiast to, że zgodnie z patriarchalną definicją męskości nie jestem w ogóle męski. Już na pierwszy rzut oka jestem drobny i mam nieco androgyniczną urodę. Nawet teraz, w wieku 40 lat, jeśli się ogolę, nieznajomym zdarza się zwracać do mnie per „proszę pani”. 20 lat temu zdarzało się nawet z zarostem. Do tego lubię rzeczy miękkie i łagodne, jak kwiaty, koty i rozmowy o emocjach, za to nie kręcą mnie samochody, broń palna ani sport. Jeszcze w liceum z niektórymi kolegami mieliśmy wspólne tematy, ale już na studiach, a zwłaszcza później, w pracy zawodowej, czułem się wyobcowany z męskiego grona. Gdybym trafił na Wykop, toby mnie z niego wykopali.

    Wolisz sobie i innym wmawiać że wykopali by cię za to że nie miałeś zarostu ect
    Nie. Wykopaliby cię za to że wolisz tworzyć przywileje dla kobiet, i bagatelizować jak się da problemy mężczyzn.

    Tu dochodzę do próby odpowiedzi na dość istotne dla mnie pytanie: skąd się biorą incele
    Jak znam feminizm to na pewno nie padnie odpowiedź prawidłowa. Czyli stąd że kobiety mają wysokie wymagania co do wyglądu mężczyzn. Bardzo wysokie. Znacznie wyższe niż to działa w drugą stronę.

    To powiedziawszy, pozwolę sobie postawić hipotezę, że postawy incelskie...
    Ah, zapomniałem że ty od początku masz w dupie skąd się biorą incele, kim są, i jakie są ich problemy.
    Istotne dla gincentryka (feministy) są "zachowania incelskie" czyli okazywanie niezadowolenia z powodu odrzucenia kobiet. Ale o odrzuceniu przez kobiety cicho w artykule....
    Tutaj chodzi o to żeby kobietom nie zrobiło się nie miło z powodu obrażonych inceli.

    zwłaszcza te mniej zdecydowane, czyli takie, do których ktoś sobie jeszcze nie „dorobił ideologii”, są nieadaptacyjnym mechanizmem zaradczym. Mężczyzna w kluczowym w tej opowieści wieku 15-25 lat podlega ze strony patriarchalnego wychowania trzem rodzajom presj

    że w ramach tak zwanej „męskiej szatni” musi podołać konkurencji z innymi mężczyznami

    Nope. Wygranie konkurencji z innymi mężczyznami nie sprawi że stanie się atrakcyjny dla kobiet i przestanie być incelem. Jeśli wygram turniej szachowy, laski mają to w dupie.
    Laski wybiorą za to dominującego faceta, czyli w tej kwestii tego kto "wygrał konkurencję" o dominującą pozycję wśród samców. Czyli ten kto wydaje polecenia, kogo się boją....
    A więc kobiety wybierają dominujących mężczyzn. I jaką masz receptę żeby u kobiet zniwelować te "patriarchalne wychowanie" które zmusza ich do tego żeby wybierać dominatorów?
    Nie masz żadnych. Swoje feministyczne eksperymenty chcesz robić tylko na mężczyznach. Tylko oni są "niewłaściwie wychowani" czyli "patriarchalnie wychowani".
    Pierdolenie o "patriarchalnym wychowaniu" ma dwa cele. Inny dla kobiet inny dla mężczyzn. Dla kobiet "patriarchalne wychowanie" służy usprawiedliwieniu tego co robią. A dla mężczyzn służy do obwinienia ich za to co robią niewłaściwie.
    Kasia Babis dosłownie zwala na patriarchat że kobiety wybierają wysokich mężczyzn. Czy chce coś z tym "patriarchatem który je do tego zmusza" coś zrobić? Tak. Ale ona nie jest elementem układanki który trza naprawiać. Są nim mężczyźni, których trzeba naprawić, bo niby mężczyźni śmieją się gdy chłop jest niższy od baby. I to już jej przeszkadza, z tym trzeba coś zrobić. Nigdy nie to co robią kobiety.
    Zawsze winni są mężczyźni w świecie feminizmu. Zawsze ich trza naprawiać, ich trza wyedukować, zawsze oni są robią źle, a gdy kobiety coś robią... no to wina patriarchatu czyli mężczyzn i znowu trzeba mężczyzn naprawiać.

    że w ramach tej konkurencji musi podobać się kobietom – ale uwaga! podobać się w taki sposób, żeby inni mężczyźni to uznali,

    Incele to nie są faceci którzy nie podobają się innym mężczyznom. To są faceci którzy nie podobają się kobietom. Gdybym był homoseksualistą to bym nie był incelem, ponieważ podobam się gejom.

    że środkiem wiodącym do spodobania się kobiecie jest zasługa, czyli pewna mierzalna ilość wysiłku demonstrującego zaangażowanie

    Tutaj feminomen pokazuje że bladego pojęcia nie ma o wykopowych incelach. Mit dobrego chłopaka który kobieta zaczyna kochać za jego opiekuńczość upadł.
    Wykopki się śmieją z białoryczerzy. Przynajmniej większość z nich.
    Czyżby wykopkowi blackpilowcy obalili u siebie patriarchat?
    Jackowi nie o to chodzi jak się domyślam. Chodzi o to że te zasługi dla kobiet mężczyźni mają nadal świadczyć, ale nie oczekiwać kompletnie nic za to. To się feministom podoba.

    Konkurencja w męskiej szatni to jest najbardziej toksyczna rzecz na świecie. Byłeś w wakacje na Mazurach? Spoko, ja byłem w Alpach. Dobrze grasz w brydża? Z czym do ludzi, ja mam diamentowe konto w League of Legends. Poszedłeś na randkę z dziewczyną? Ja też, ale jestem lepszy od ciebie, bo… momencik… już wiem! moja laska ma tyle a tyle w biuście
    Czyli ja mam zero polubień na tinderze ponieważ moi koledzy uważają że mają więcej pieniędzy albo byli na lepszych wakacjach?
    To totalny stek bredni.
    Autor tak odleciał od tematu inceli że to się w głowie nie mieści. Incel jest to osoba która nie uprawia seksu ponieważ kobiety nie chcą z nim uprawiać seksu. Tak dla przypomnienia. A ten opowiada że koledzy lubią się z nami porównywać.
    Byle tylko szukać niewłaściwych zachowań u mężczyzn. Feminiście powiesz cokolwiek to zacznie mówić jak to mężczyźni są niewłaściwie wychowani i co to złego się dzieje w ich szatniach. Powiesz... "pomidor" a feminista "a bo patriarchalne wychowanie, toksyczna męskość... "

    Męska szatnia to ciągłe wzajemne unieważnianie wartości kolegów, ciągłe podnoszenie poprzeczki
    Odrzucenie ze strony kobiet to dla Jacka doskonały temat żeby opowiedzieć o wymaganiach jakie mężczyźni stawiają innym mężczyznom.
    Kto by mówił o tym jakie kobiety stawiają mężczyznom... Chyba tylko jakiś "mizogin".

    Ale ja widziałem też męską szatnię w dużych grupach złożonych wyłącznie z mężczyzn – i wtedy to zjawisko bardzo się nasila. Mężczyźni w takiej męskiej szatni często dobrze widzą, że ona im szkodzi, natomiast nie widzą drogi wyjścia

    Warto by było żebym przytoczył swój własny przykład. Otóż mam taką pracę że codziennie od ośmiu lat biorę prysznic z wieloma mężczyznami. Ba. Myjemy sobie wzajemnie plecy.
    Pamiętam jak na początku odczuwałem lekki wstyd na myśl co mnie czeka. No bo zobaczą że mam małego.
    xD W praktyce nie ma lepszej metody na wyzbycie się kompleksów. To są losowi mężczyźni. Okazuje się że wielu ma dwa razy mniejszego ode mnie, w tym np. mój bezpośredni przełożony. Oraz masę innych defektów. Nie tylko nikt z nikogo nie kpi, ale po takim czasie nawet gdyby zaczął to bym się nie przejął i to nie dlatego że tak tylko mówię, bo młodym to się może wydawać niepojęte, rozumiem że w czasach szkolnych jest inaczej. Ale serio bym się nie przejął. W praktyce jako gymcel często słyszę jaką mam dobrą sylwetkę, że jestem wysportowany, a po zdjęciu koszulki w pracy gdy było ciepło, to nawet jeden koleś nie krył się z tym że jest bi. Taka była reakcja.
    Generalnie nie oceniamy się w ten sposób nawzajem. Serio.
    Był facet który wyglądał tak, że będąc nago, podkreślam - nago, nie dało się ocenić czy to jest kobieta czy mężczyzna.
    Oto jak wygląda męska szatnia.
    Więc takie straszenie jak tam źle może mieć zakompleksiony, nastoletni chłopak, który pierwszy raz ma się rozebrać przy kolegach z klasy którzy go zwykle gnębią.
    Na dłuższą metę - to przestaje grać jakąkolwiek rolę.

    Męska szatnia rujnuje relacje mężczyzn z kobietami również w drugim punkcie, czyli tym, w którym dowiadujemy się, że relacje mężczyzny z kobietami podlegają ocenie innych mężczyzn.
    Czyli twierdzisz że kobety z incelami chcą seksu, ale koledzy nie chcą się zgodzić, więc biedny incel nie jest w stanie zrobić coś przeciw kolegom.
    Jest to taki stek bredni że trudno to w ogóle komentować.

    przez wiele, wiele lat zmagałem się z poczuciem, że się im „nie podobam”, ponieważ takich relacji, jakie mnie z kobietami łączą, patriarchat nie uznaje

    I tutaj sedno całego bełkotu. Jacek chce żeby po prostu "patriarchat" został obalony i uznano że incele są i że są incelami i wszystko będzie dobrze :)
    Na co jeszcze patriarchat powinen się zgodzić poza nie uprawianiem seksu? Może biedę? Albo nieposiadanie mieszkania?

    Otóż na lewicy funkcjonuje takie pojęcie jak "fabrykowanie zgody". Otóż wmawia się że biedni chcą pracować za tak małe pieniądze ponieważ się zgodzili, a skoro się zgodzili to znaczy że chcą i tak w koło. Skrajnym i stricte jaskrawym przykładem jest Korwin Mikke.
    Natomiast funkcjonuje to na całej prawicy, nie tylko tak liberalnie skrajnej.
    Tutaj ten pseudolewak robi to samo, co Korwin mówiący że "ludzie chcą pracować poniżej płacy minimalnej, ale wredni socjaliści chcą im tego zabrobić".
    Jacek tutaj próbuje imputować że incele chcą być incelami, ale jakiś patriarchat próbuje im tego zakazać.
    Jedną z najniższych najgłupszych i najobrzydliwszych prawackich propagand jest mówienie: "ludzie chcą żyć w małych mieszkaniach i pracować po 12 godzin dziennie, a socjaliści chcą im tego zakazać bo nie tolerują biedy!" I Jacek z ustami pełnymi frazesów o lewicowości i o lewicowym wychowaniu robi dokładnie to samo wobec inceli. Że niby "zły patriarchat nie pozwala na nieuprawianie seksu".
    Gdyż z bełkotu Jacka wynika że dla niego patriarchat nie dość że nie pozwala incelom na uprawianie seksu, to jednocześnie karci ich za to że go nie uprawiają. "Patriarchat" jest takim chłopcem do bicia dla femnistek. Inna sprawa że urojonym chłopcem. Jako mężczyzna przyznam się że nie mam żadnej władzy.

    Męska szatnia z takiego kółeczka drwi na całego: no chłopie, bez jaj, wkładasz tyle wysiłku w relacje z kobietami, a one i tak nie pójdą z tobą na randkę. Przegryw.

    Feministkom się podoba tekst tego gościa, bo one przyklaskują zachowaniu, gdzie brzydki facet wkłada wiele w relacje z kobietami, ale seksu czy randki od nich nie dostaje. Taka ma być dla nich rola inceli. Żeby incel to zaakceptował to powinien być asekualny, inaczej to niemożliwe. No i Jacek jest pół-impotentem erotycznym, więc mu się udało.
    Oczywiście heteroseksualni mężczyźni to najgorsza opcja w świecie "ideologii LGBT". Niezbyt atrakcyjni heterosekualni mężczyźni nie mogą manifestować swojej seksualności (tutaj swojego niezadowolenia), nie mogą nawet mówić że kobiety ich odrzucają. Jacek stanie na głowie żeby i tak zwalić na mężczyzn. Niektóre feministki starają się nawet żeby nie mogli oglądać porno, nie mogli używać zabawek erotycznych, a za korzystanie z usług prostytutek w Szwecji już są karani. Tak chce feminizm. (Oczywiście kobiety prostytutki mogą pracować legalnie, tylko mężczyzn się kara).

    Czym w praktyce jest owa zasługa? Obejrzyjcie pierwszy z brzegu hit na lato. Zasługa jest wtedy, gdy mężczyzna dla kobiety coś zrobi. Najlepiej coś widowiskowego. W rezultacie kobieta całuje się z mężczyzną. Zasłużył, więc wygrał.

    No i ty propagujesz zachowanie polegające na tym że robimy coś dla kobiet, a kobiety nie tylko nie robią nic dla nas, ale nawet się z nami nie całują.

    Patriarchat absolutnie nie szanuje kobiet, to nie jest żadne odkrycie. Nie szanuje też mężczyzn, w tym sensie, że nie przyjmuje do wiadomości pewnych potrzeb, które mężczyzna ma nie dlatego, że jest mężczyzną, tylko dlatego, że jest człowiekiem.

    To ty nie przyjmujesz do wiadomości że heteroseksualni zdrowi młodzi mężczyźni mają potrzebę żeby całować się z dziewczyną.
    Mówisz za to wiele o tym że nie powinni tego oczekiwać. Nigdy. Nawet gdy wszystko robią cudnie.

    W kontekście incelskim jest to istotne o tyle, że incelstwo bierze się z gniewu i poczucia odrzucenia, które znajduje ujście w pretensjach do kobiet

    A czy te "poczucie odrzucenia" nie bierze się czasem z odrzucenia? Czy ci to przez gardło nie przeszło?
    Zabawne jakie tricki słowne potrafi tworzyć feminista.

    a mogłoby znajdować ujście w (dużo bardziej uzasadnionych) pretensjach do patriarchatu

    No i to co pisałem w poprzedniej analizie. Najlepiej dla kobiet żeby incele walczyli o przywileje dla kobiet ("walczyli z patriarchatem") i to jest dla was "rozwiązanie problemu". Czyli żeby mężczyźni poszukali problemu u siebie samych i u swoich kolegów. Nigdy nie u kobiet. Nawet w tak oczywistej kwestii jak odrzucenie erotyczne heteroseksualnych mężczyzn ze strony kobiet. Feminista zrobi takie fikołki że i tak zwali całą winę na mężczyzn i nadmierną "władzę mężczyzn" czyli "patriarchat". Każdy moment jest dla niego dobry na feministyczną propagandę. Nawet gdy się pokazuje że facet często nawet całe życie nie może tak podstawowej potrzeby spełnić jak uprawianie seksu, to i tak będzie bredził o władzy mężczyzn.

    co jeszcze mamy do zrobienia: incelstwo to w moim przekonaniu nieadaptacyjny mechanizm radzenia sobie z tym, że kobiety przestały grać według patriarchalnych reguł.
    Ledwo co Kasia Babis stwierdziła że to z powodu patriarchalnych reguł kobiety wybierają wysokich mężczyzn.

    Trzeci chłopak powie: to nie ja, tylko moje koleżanki źle grają, a może nawet oszukują. Reguły są znane, usankcjonowane, a koleżanki je łamią. Tu zaczyna się incelstwo,

    Jako incel stwierdzam że kobiety nie oszukują. Grają wg reguł doboru naturalnego. Hipergami kobiet, szukania najlepszych z najlepszych genów.
    Za to feministki takie jak ty starają się oszukać prawdę, i kłamią ile wlezie na ten temat. Byleby nie przyznać że to kobiety stawiają mężczyznom poprzeczkę, a nie mężczyźni.

    Oczywiście to się uda tylko wtedy, gdy taki chłopak przyjdzie do nas po radę. W tym celu musi nam ufać, a z kolei w tym celu musimy najpierw potraktować go z życzliwością i empatią. Możemy na przykład zaproponować mu inne miary własnej wartości niż uznanie kolegów

    Gwarantuję że każdy facet mając do wyboru:
    a) uznanie w oczach kolegów i bycie incelem
    b) erotyczne uznanie w oczach kobiet (pożądanie seksualne z ich strony) oraz jednoczesny brak uznania ze strony kolegów
    Wybierze opcję drugą. Praktyczne każdy.
    Niestety dla nich kompletnie nie ma takiej możliwości wybrać tej opcji. Nie ma tego w menu.
    Odrzucenie kobiet już jest. Można wybrać tylko jeszcze akceptację lub nie kolegów.

    Jesteś fajny, bo pomagasz w schronisku. Jesteś fajny, bo koleżanki czują się przy tobie bezpiecznie. Jesteś fajny, bo uważnie słuchasz. Jesteś fajny, bo umiesz rozmawiać o emocjach. Jesteś fajny, bo robisz ładne rzeczy w Minecrafcie. To się powinno wydarzyć, zanim chłopak wyląduje na Wykopie.
    A może: "jesteś seksowny"? "chodźmy do łóżka kochać się całą noc".
    Wtedy nie wylądowałby na wykopie.
    Bez tego - będzie incelem, i będzie się to wiązało z mniejszą lub większą frustracją, oraz jednocześnie najczęściej niechęciom dla kobiet.

    Czy to wyciąganie pomocnej dłoni jest rolą feministek?
    Nie wyciągasz żadnej pomocnej dłoni. To jest pomocna dłoń, ale dla kobiet, które chciałby mieć problem inceli z głowy. Ty dajesz rozwiązania dzięki którem to im będzie lepiej, a incel dalej będzie incelem.

    Patrzę z rosnącym niepokojem na słupki sondażowe Konfederacji i coraz bardziej brakuje mi w Polsce przystępnych, przyjaznych treści, które wciągałyby w postawy równościowe młodych mężczyzn.

    Mnie już wciągnęło. Tylko że postawa równościowa to dziś ruchy praw mężczyzn. Przynajmniej jeśli mowa o płci.

    Prawica ma dla mężczyzn bardzo konkretną ofertę: wszystko ci wolno, inni są gorsi. Lewica – no cóż, lewica przede wszystkim ma wobec mężczyzn oczekiwania, z których głównym jest oczekiwanie pokory.
    Nie lewica, tylko feministki. Ale rzeczywiście, wymagania dla mężczyzn to wy lubicie stawiać.
    Wymagań dla kobiet wasza ideologia nie przewiduje.

    Nie bardzo dajemy przestrzeń na to, żeby mężczyzna mógł chcieć czegoś dla siebie.
    Wymckęnło ci się jedno prawdziwe zdanie. Zgadzam się. Rzeczywiście nie dajecie takiej przestrzeni.

    Ja sam w lewicowości znalazłem swoje miejsce, bo tu mi wolno być trochę androgynicznym, trochę chorym psychicznie i do tego na spektrum aseksualnym

    Rozumiem że incelom ma być wolno być odrzuconymi seksualnie. No super. Chyba ci powinni podziękować za twoje "pochylenie się nad incelami". Czy swoją "mentorską postawę".
    Ja pierdolę....

    #feminizm #blackpill #redpill #przegryw
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Eugeniusz_Zua

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)