Agnostyk

  •  

    Wyczuwam największą depreche w życiu, zaczynając:
    Choruje na wrzodziejące zapalenie jelita grubego od 13 roku życia, kilka kolejnych lat szpitale, w czasie gdy inni pierwszy raz się całowali i trzymali za rączki, mi pierwszy raz robiono kolonoskopie, po dwóch latach zaczęły się problemy z krwią, zakrzepica, zdiagnozowano trombolifie, w tym okresie również zaczął się trądzik który sprawił że moja twarz jest pokryta mini bliznami i dziurkami, każdy kto to przeżył to wie jak bardzo niszczy to psyche, pochodzę z klasy niższej, nie raz brakowało do końca miesiąca, mam dwie siostry starsze które radzą sobie w życiu normalnie, w gimnazjum do pierwszej klasie technikum również miałem kompleks związany z wzrostem, 174.5 cm obecnie nie jest już tak uciążliwe ale wcześniej i to dobijało, dodatkowo szewska klatka, nie za duża, ale również przez pewien czas niszczyło mi to psychikę i pewność Siebie, obecnie lvl 20 i mam wrażenie że kolejnego mogę nie doczekać, oczywiście nigdy nie trzymałem za rączkę itd
    #przegryw #depresja #corobic
    pokaż całość

  •  

    Najbardziej nie lubię, gdy już sobie zasypiam i nagle mną tak szarpnie jak jasny chuj i się wybudzam. Albo jak ktoś mnie właśnie obudzi, to tez tak mnie wzdryga jak pojebaną, jakby mnie ktoś zaszedł od tyłu i przestraszył.
    Mam tak kilka razy w nocy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    IT'S OVER - TO KONIEC

    Moi drodzy. Oficjalnie "kończę działalność" na Wykopie. To mój ostatni post.

    Tadaadaddadam! Poznajecie tą szczękę? Tak! Od prawie 7 miesięcy jestem w związku. Oto powód dla którego nie pisze nowych harlekinów i rzadko wstawiam posty.

    Ostatnie wydarzenia na Wykopie i poza nim oraz hejt ze strony przegrywów, mnie do tego skłoniły.

    8 miesięcy temu założyłem swoje prawdziwe konto na Tinderze z moimi najlepszymi fotami po looksmaxxingu z nałożonym filtrem z FaceAppa. Miałem 127 par w chwili usunięcia konta. 4 nieudane randki z 4 dziewczynami. Cringe level over 9000, wyraźnie niezainteresowane. Zazwyczaj widać było już po pierwszym spojrzeniu - "Na zdjęciach wyglądałeś lepiej".

    Ale za 5 razem weszło. Poznałem Julkę (imię oczywiście zmienione żebyście jej nie wystalkowali). Kilka spotkań na schodkach nad Wisłą. W końcu zaprosiła mnie na hehe "film" do siebie. Najpierw całowanie, macanki i stało się. Po raz pierwszy w życiu uprawiałem seks. Wyszło tragicznie oczywiście. Skłamałem jej, że byłem w 1 związku i miałem kilka ONS-ów, żeby nie wyjść na spierdoxa prawiczka. Nie powiedziała mi, ale na 99% się domyśla, że kłamałem. Nie wiem jak z tego wybrnąć, ale nie dopytuje się.

    I teraz najważniejsze.

    Dlaczego nie pisałem o tym? Bo wiedziałem, że zostanę zmieszany z błotem. Wiedziałem to zanim jeszcze @WykopekBordo zrobił coming out. Wtedy jeszcze jakkolwiek czułem jedność z tagiem i zależało mi na atencji. Seks jest boski. Żałuje, że nie wziąłem się za siebie wcześniej, a dopiero w wieku 26 lat.

    Moje eksperymenty na Tinderze nigdy nie owocowały wystawieniem jakiejś dziewczyny. Żadna z nich nawet zapewne nie pamięta, że pisała z którymś z moich fałszywych kont. Ma się to nijak do akcji przegrywów z ostatniego tygodnia.

    Do wszystkich "radykalnych" przegrywów wystawiających kobiety na Tinderze w ramach niby "zemsty" za gnojenie przez normictwo w czasach szkolnych itd. - Nie nadajecie się kompletnie do niczego. Takie akcje jedynie potęguję społeczne uprzedzenie do Was. Ludzie coraz bardziej będą uważać Was za szkodliwych socjopatów, którzy zasługują na swój przegrany los, a nie za biednych i pokrzywdzonych. Wiem, że na tagu są ludzie nie-agresywni i jednocześnie serio pokrzywdzeni i to oni na tym ucierpią! To im robicie krzywdę.

    Tak jak mi pisał jeden nieudacznik popierający wystawianie kobiet na Tinderze:

    to co, przegryw ma się kłaniać przed swoimi prześladowcami i pozwalać żeby normictwo na niego pluło?

    Odpisałem mu:

    A to te panny z tindera Cię poniżały w szkole i zabierały kanapki? Czy może sebki z Twojego miasta? Znajdź tych sebków i obij im ryj jak takiś kozak

    Oczywiście tego nie zrobi. Nic nie zrobi IRL, bo jest nieudacznikiem który boi się swojego cienia. A co dopiero zacząć fikać do Sebixów?

    Dlaczego zmieniłem styl pisania z przegrywowego na normicki? Bo gdy człowiek wyjdzie z tego gówna, za nic w świecie nie chce już tam wracać. Na Tinderze w mojej grupie wiekowej 25-30, są normalne dziewczyny które często (nie zawsze, jest sporo pragnących tylko ONS z chadem) chcą kogoś poznać na stałe do związku. Wykształcone, z normalnymi pracami. Czy serio jest takie dziwne, że chcą poznać kogoś przyzwoicie wyglądającego, z pracą, wykształceniem a nie przegrywa po szkole średniej robiącego za najniższą na budownie? Czy Wy sami byście się wybrali na miejscu kobiet?

    Ja jak wiecie nie jestem żadnym chadem. 185 cm, przeciętna twarz, były zakolak, bo przeszczep. Bonus points za mieszkanie w Warszawie i pochodzenie z w miarę dobrego domu. Miałem jakieś tam podstawy do looksmaxxingu. Jeszcze wiele przede mną, bo mogę wyglądać znacznie lepiej i będę do tego dążył.

    Nie musicie mieć absolutnie każdej jednej cechy męskiego modela by się spodobać jakiejś dziewczynie.

    Oczywiście - nigdy nie będę prowadził życia jak chad, bo nim nie jestem i nie będę. Ale spokojnie każdy kto nie jest poniżej 5/10 (wedle moich standardów, a nie własnej babci) przy maksymalnym zadbaniu, ani nie jest manletem, może kogoś poznać do relacji, większym lub mniejszym nakładem sił. @WykopekBordo jest tego przykładem, że nawet nie spełniając tych punktów jest to możliwe.

    Oczywiście, jeśli jesteś przeciętnie wyglądający lub poniżej i chcesz bzykać 5 dziewczyn tygodniowo, albo być podrywaczem - wtedy It's over.

    Ale przejdźcie się do galerii handlowej w dużym mieście i zobaczcie jak wyglądają pary. Prawie żaden z facetów nie jest chadem, a przeciętniakiem.

    I będąc szczerym to.. TAK! Uznanie na tagu podbiło mi drastycznie samoocenę przez ostatnie 1,5 roku. Na początku mojego pobytu tutaj uważałem się za przegrywa, ale czytając niektóre Wasze wpisy i problemy doszedłem do wniosku, że i tak jestem w o niebo lepszej pozycji startowej niż większość. Moje problemy przy tutejszych "ciężkich przypadkach" to pikuś ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Normalnie usunąłbym konto, ale poznałem tu kilku fajnych Mireczków z którymi chce utrzymywać kontakt. Kolejna sprawa to to, że szkoda mi ponad 1000 subów zdobytych ciężką pracą. Co raz będę zaglądał na Wykop i doglądał Waszego przegrywu. Może kiedyś wrócę.

    Pewnie ciekawi Was czy moja "Julka" wie o mojej działalności w internecie. Oczywiście, że nie! Spaliłbym się ze wstydu gdybym przyznał się do bycia "królem inceli" w internecie.

    Peace! I niech "błebłebłebłe" będzie z Wami! Za parę miesięcy może wrócę... a może nie?

    #przegryw #blackpill #spierdolenie #blackpillraw #stulejacontent #oswiadczenie #wygryw #wychodzimyzprzegrywu
    pokaż całość

    źródło: Incelebryta_wziął_prysznic.jpg

    •  

      I będąc szczerym to.. TAK! Uznanie na tagu podbiło mi drastycznie samoocenę przez ostatnie 1,5 roku. Na początku mojego pobytu tutaj uważałem się za przegrywa, ale czytając niektóre Wasze wpisy i problemy doszedłem do wniosku, że i tak jestem w o niebo lepszej pozycji startowej niż większość. Moje problemy przy tutejszych "ciężkich przypadkach" to pikuś ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @Blackpill_RAW: No Ty miałeś po prostu zaniżoną samoocenę i kompleksy, koło incela to co najwyżej stałeś, a nie nim byłeś. To chyba ma określenie failed normie o ile się nie mylę.

      Trochę dziwią mnie Twoje wnioski we wpisie. Ty miałeś podstawy i zaplecze do looksmaksingu, a większość nigdy takiej możliwości nie będzie miała, a nawet po lookmaksowaniu nie pomoże im to za bardzo
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (467)

  •  

    Wyznanie P0lki:
    "Brzydzę się małych penisów!

    Panowie, wybaczcie mi. Wiem, że to nie wasza wina. Wiem, że nie macie na to wpływu. Wiem, że nie powinno się oceniać ludzi na postawie cech fizycznych.

    Poznałam świetnego faceta. Przystojny, dobrze się nam rozmawiało. Wszystko było cudownie aż do momentu, w którym nie wylądowaliśmy w pościeli. Gdy zobaczyłam jego małego penisa, to po prostu nie mogłam kontynuować. Brzydził mnie. Nie byłam w stanie wziąć go do ust ani do ręki. Na myśl o tym, że miałby mi go włożyć (a raczej "spróbować" włożyć) dostałam mdłości.

    Wykręciłam się nagłym bólem głowy i poszłam do domu. Unikam kontaktu z nim. Niestety to nie była pierwsza tego rodzaju sytuacja. Jest mi strasznie wstyd. Próbowałam się przełamać, aby nie być taka "płytka", no ale po prostu nie daję rady. I nie jest to kwestia tego, że małym penisem mnie ktoś nie zaspokoi. Właściwie to nawet nie wiem, nigdy nawet nie spróbowałam dokończyć sprawy. Mały penis kojarzy mi się z penisem małego chłopca i uprawianie seksu po powstaniu w mojej głowie tego skojarzenia jest dla mnie niewykonalne.

    Spotykam się z facetem, robię mu nadzieję, a potem uciekam z tak niepoważnego powodu. Źle się z tym czuję, chciałabym, aby się to więcej nie powtórzyło, no ale przecież nie będę pytała o rozmiar na pierwszej randce..."
    A wy co ? Nadal myślicie, że to nie ma znaczenia? Oto kolejny brutalny dickpill.
    https://anonimowe.pl/hN3YZ
    #przegryw #blackpill #redpill #dickmogg #dickpill #penis #p0lka #plodnajulka #dziewczynybeztabu #bekaztwitterowychjulek #julka #tinder #badoo #zwiazki #seks #takaprawda #niebieskiepaski #rozowepaski #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #incel #cuckold #szaramyszkadlaanonka
    pokaż całość

    źródło: bi.im-g.pl

    •  

      taaaa dalej łapcie baity, że 20 cm+ knaga to marzenie kobiety #p0lka, ja całe życie miałem problem z racji zbyt dużej albo ból albo długo zajmowało, albo ginekolog później zadawał pytanie czy był gwałt 乁(⫑ᴥ⫒)ㄏ. Choć może nie do końca reprezentatywnie, bo raczej więcej partnerek mialem, które nie były Polkami, bo po pierwszych nastoletnich związkach jakoś mnie już do nich odrzucało / ta wiem temat o czymś innym...

      @Kasahara: Podaj cyfry, bo to aż dziwne jest, co czytam
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (48)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika ExitMan

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)