•  

    116885 - 140 = 116745

    Jakoś tak bez szału, noga za nogą. Plan na dziś był inny ale znajomi mieli się zebrać dopiero na 13:00 to pojechałem solo.

    W tym tygodniu to już 420km!
    #rowerowyrownik #ruszmirko #100km

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

  •  

    140039 - 112 = 139927

    https://www.strava.com/activities/1584574231

    Pierwsza przygoda przełajowa :D podobało mi się, chce się więcej, tylko siodełko muszę zmienić bo dupa boli ;/

    W tym tygodniu to już 563km!
    #rowerowyrownik #ruszmirko #100km

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    Mirki, po ilu kilometrach musieliście wymieniać pressfit shimano ze względu na dźwięki lub zużycie? Ostatnio zaczęły dobiegać do mnie jakieś stuki na pozytywny obrót lewą nogą, mają taką jakby plastikową barwę. Sprawdziłem pedały i sztycę, to nie one. Coś jeszcze może stukać co sprawdzić przed wymianą wkładu?
    #szosa

  •  

    149031 - 351 = 148680

    O trzy dni przyśpieszona trasa urodzinowa.

    Pierwotnie planowana na środę 16 maja, ale raz, że @metaxy oddaje wtedy rower do serwisu przed wyprawą (a jechanie takiej trasy na starym BH z pękniętą rama raczej nie byłoby zbyt mądre), a dwa, że prognozy pogody na ten tydzień nie zapowiadają się optymistycznie. Plusem też niewątpliwie był skład, bo zamiast we dwóch, jechaliśmy w sześciu.

    Tak więc pobudka o 4.00 nad ranem, ale niespecjalnie mnie to ruszyło, bo i tak przez cały tydzień wstawałem o podobnej godzinie do pracy. Kawa, nieśpieszne śniadanie i o 5.30 wyjeżdżam. Aż do Skawiny lecę DK 44. Normalnie bym się na to nie zdecydował, ale o tej porze ruch jest znikomy. Ekipę #rowerowykrakow spotykam w Świątnikach Górnych, a jadą w składzie: @metaxy, @Cymerek, @38kemor, @ToroToro i Radek.

    @38kemor niestety dosyć szybko się z nami żegna, bo czas pozwala mu tylko na setkę. Przez kolejne 60 km jedziemy więc w pięciu. W Tymowej z kolei opuszcza nas Radek, który powrót zaplanował sobie północną stroną, a my rozpoczynamy bardzo fajny podjazd składający się z kilkunastu serpentyn. Na mapie wygląda niczym naciągnięta sprężynka.

    Zapora na jeziorze Rożnowskim była obowiązkowym punktem programy tej trasy. Robimy fotki i można ruszać na poszukiwania otwartego sklepu, bo w bidonach zaczyna już wysychać, a i jakaś cola z lodzikiem też by siadły.

    Jeszcze tylko jeden większy podjazd i już jesteśmy w Nowym Sączu, gdzie od razu kierujemy się do naszej ulubionej jadłodajni. Niedawno widziałem na głównej wysoko plusowany komentarz, że jedzenie z McD wcale nie jest gorszej jakości niż to z marketów, a może i nawet lepsze, bo używają najwyższej jakości składników. Uspokojony tym faktem zjadłem trzy cheeseburgery i dwie porcje frytek.

    Wyjeżdżając z miasta zahaczamy jeszcze o rynek, a przez następne 45 km mentalnie przygotowujemy się już na podjazd w Laskowej, uznawany za jeden z najtrudniejszych w Polsce i chyba najbardziej stromy. Niecałe 900 metrów ze średnim nachyleniem 19% mówi samo za siebie.
    @metaxy i @Cymerek byli tam w zeszłym roku, więc wiedzieli czego się spodziewać. Podjazd już w zasadzie od pierwszych metrów atakuje tak mocnymi procentami, że trzeba wręcz leżeć na kierownicy, żeby nie podniosło przedniego koła. Dzielnie walczyłem na przełożeniu 34x28, trzymając się zaraz za Rafałem, ale musiałem poddać ostatnie 200 metrów po tym jak kadencja spadła mi poniżej 40 obrotów i po prostu nie dałem rady już tego przepchnąć. A samo pchanie roweru pod taką górę też jest niezłym wyzwaniem i nawet nie było dużo wolniej niż jazda :D
    Zdecydowanie trzeba tam następnym razem pojechać zaopatrzonym w kasetę 32t i bardziej na świeżo, a nie z 220 km w nogach.

    Kawałek za Tymbarkiem zarządzamy sobie ostatnią przerwę na tankowanie i colę. Żegnamy się w Myślenicach. Krakusy na północ, a ja na zachód przez Lanckoronę (nowy asfalt na serpentynach!) i Wadowice. Choć nogi nie kręciły już tak ochoczo na podjazdach, to i tak wracało się nieźle z lekkim wiatrem w plecy.

    350 km i 4200 metrów przewyższeń, czyli w cyferkach trasa bardzo podobna do maratonu Tour de Silesia, w którym będę startował za 2 tygodnie. Jeśli uda się go przejechać w mniej więcej takim samym czasie, to będę bardzo zadowolony.

    #mortalszosuje - moje relacje z dłuższych przejazdów

    #rowerowyrownik #szosa #wykopcanyonclub #100km #200km #300km (nr 3)
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Rożnów.jpg

    •  

      @Mortal84: Gratulacje, świetna wyprawa.

      jesteśmy w Nowym Sączu, gdzie od razu kierujemy się do naszej ulubionej jadłodajni. Niedawno widziałem na głównej wysoko plusowany komentarz, że jedzenie z McD wcale nie jest gorszej jakości niż to z marketów, a może i nawet lepsze, bo używają najwyższej jakości składników. Uspokojony tym faktem zjadłem trzy cheeseburgery i dwie porcje frytek.

      Też poczułem się wtedy spokojny, McD powinien sponsorować kolarstwo amatorskie ;-)

      Ta torba na ramę nie rysuje/wyciera jej?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    149420 - 114 = 149306

    No to poprawiłem wczorajszą jazdę. Moje pierwsze #100km. Ostatnie 40 km ciągle zajebisty #wmordewind także niby płasko, ale nie do końca ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    https://www.strava.com/activities/1574264819

    W tym tygodniu to już 153km!
    #rowerowyrownik #100km

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    Pod tagiem #rower jest pewnie wiele osób, które podobnie jak ja lubią używać BRoutera do wyznaczania nowych tras. Daje to fajne możliwości eksploracji lokalnych terenów. Potem, już na trasie, różnie to się kończy i można się nieprzyjemnie zaskoczyć. Dlatego pomyślałem o wykorzystaniu możliwości, jakie daje Google Street View, do wygenerowania podglądu trasy. Po weekendzie kodowania mam już pierwszą próbkę możliwości tego skryptu.

    Route Street Viewer - wystarczy klikać na znaczniki, żeby zobaczyć zdjęcia. Zielone znaczniki to miejsca, gdzie samochód Street View już był, a czerwone to miejsca, gdzie jeszcze nie dojechał. Dodatkowo do czerwonych znaczników dodaję informacje z BRoutera, żeby mieć lepsze rozeznanie. Czasami zdjęcia są nienaturalnie rozmazane na dole, bo ustawiłem duży kąt pola widzenia. Generalnie jest jeszcze dużo do poprawienia, zanim wypuszczę ten skrypt, ale już teraz widzę, że może wygenerować całkiem przydatne rezultaty szczególnie dla #szosa
    pokaż całość

    źródło: i.imgur.com

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Francuski_Mistrz

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.