Dziwki, wóda, papierosy, coco chanel, białe nosy...

  •  

    Nienawidzę tego, jak zostałam wychowana. Mimo tego, że mam sporo talentów, zadnego nigdy nie rozwinęłam i nie wykorzystałam by na nim zarabiać. Ciągle w gównopracach, których nie nienawidzę, mam lvl30+ i żadnych osiągnięć.

    Z kolei moje dwie kuzynki, w podobnym wieku: jedna ma firmę, w której zatrudnia ludzi z wynagrodzeniem 5 000zl, druga to znana blogerka ze sporymi dochodami.

    Teraz wracam myślami do naszego dzieciństwa. One nie bały się odezwać, zawsze były asertywne. Rodzice zachęcali je do ich hobby i cieszyli się z nimi z tego, że mają pasje. Nie miały oporów, by śpiewać przy wszystkich i brylować na imieninach cioci.

    Ja natomiast siedziałam wtedy w kąciku. Mialam niską samoocenę i wiedzialam, że nie mam startu do takich utalentowanych kuzynek. Rodzice ciągle zniechecali mnie do zajęć dodatkowych, nigdy na nic nie poszłam ("Po co ci to, daj sobie spokój, nic z tego nie będzie"). Kiedy wystąpilam w szkolnym teatrze, nie dostałam żadnej pochwały, tylko skrytykowali jakąś tam drobną pomyłkę. Mnóstwo było takich sytuacji. Każde zajęcie porzucalam bardzo szybko.

    Ciągle miałam kiepską pracę, nauczona jestem myślenia, że powinnam dziękować, że ktoś mnie w ogóle zatrudnił i dawać się z siebie 120%. Oczywiście efekt taki, że daje się wykorzystywać w robocie której nienawidzę.

    Dziś zaczynam psychoterapie, która pomoże mi zerwać z myśleniem, z które zaszczepili mi rodzice i spróbuję zająć się tym, co kocham, zamiast pracować na tego złodzieja.

    #wychodzimyzprzegrywu #wychowanie #rodzice #polskiedomy
    pokaż całość

  •  

    Jak ja nie lubię gadania katolików, albo obrońców katolików czy jakiejkolwiek innej religii, że przecież "niech każdy wierzy w co chce", że "religia to prywatna sprawa". Mirki, może niezorganizowana "prywatna" wiara w to, że może jest jakiś Stwórca i może na mnie patrzy to faktycznie nic groźnego, ale tytułując się katolikiem/muzułmaninem czy jakkolwiek inaczej trzeba wierzyć w określone dogmaty. Trzeba wierzyć w to, że Jezus chodził po świecie i czynił cuda, że się narodził z dziewicy, że masturbacja to grzech i człowiek rodzi się grzeszny bo ktoś kiedyś zrobił coś co się Bogu nie spodobało. Co za tym idzie taki człowiek się modli bo wierzy, że jakaś niewidzialna siła mu pomoże, powstrzymuje swoje popędy, których powstrzymywać się wręcz nie powinno i siłą rzeczy mu się to nie udaje przez co dorasta w poczuciu winy. Skoro wierzymy, że papież Polak wyleczył komuś raka, albo, że inny święty kogoś tam gdzieś cudownie uzdrowił i otwieramy się na takie niedorzeczności, to czemu mamy nie wierzyć w spisek wielkich złych korporacji i cudowne działanie witaminy C? A homoseksualiści? Przecież to grzech, więc w imię Jezusa trzeba im pomagać i na siłę sprawiać, żeby byli hetero. Nie są ważne badania naukowe, bo przecież prawda jest tylko w księdze sprzed 2000 lat z którą dyskutować nie można. I to jest podstawowy problem religii. Z nią nie można dyskutować, jak ktoś powie, że Jezus może i jest postacią historyczną, ale nie wierzy w cuda i zmartwychwstanie nie może nazwać się katolikiem. Musisz wierzyć w cuda bezkrytycznie. Religia prowadzi do braku umiejętności myślenia krytycznego, do szowinizmu, homofobii.
    Tolerowanie religii to tolerowanie głupoty i godzenie się na to, aby ludzie byli głupi. Nie trzeba obrażać ludzi religijnych, ale powinno się mówić, że to w co wierzą jest nieprawdziwe, nielogiczne, niespójne i szkodliwe dla wielu osób. Religia nie powinna być żadnym tabu i świętością o której mówić nie można.
    Swoje przemyślenia opieram w dużej części na tym co mówią Panowie z obrazka.

    #zalesie #bekazkatoli #manifest #przemyslenia
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Co sprawia ze kobiety ktore zyja w bliskiej przyjazni z mezczyzna nie chca przejsc na cos wiecej niz tylko przyjazn?
    Tkwilem w czyms takim. Na poczatku luzna relacja, spotykalismy sie, gralismy sobie na PS4, spedzalismy razem czas i nam sie to podobalo. Ja sam nawet wtedy nie oczekiwalem od niej niczego wiecej bo bylem tak pochloniety pracą i roznymi obowiazkami ze nawet nie chcialem sobie nakladac kolejnych problemow na glowe - zazwyczaj jak chcielismy sie spotkac to wystarczyla jedna wiadomosc po 2-3 dniach braku kontaktu. Jej tez taka relacja odpowiadala i nie zauwazylem aby ona chciala czegos wiecej. Mijały miesiące i po pół roku ... zaczeła mnie pociągać i mialem nadzieje ze cos sie miedzy nami ulozy. Sama też była wolna i kilka raz żaliła się mi że ona nigdy faceta nie znajdzie i że bedzie sama, a Marcin z ktorym sie spotykala kiedys (w trakcie naszej przyjazni) przez 2 tygodnie okazał sie natretnym frajerem z ktorym zerwala kontakt.

    Po tych 6 miesiacach zaczalem ja komplementowac, zaczalem sie do niej zblizac a to jej sie przestalo podobac. Kilka razy złapała focha przez to jak sie wobec niej zachowalem. Raz na pozegnanie pocalowalem ja w usta bo nie chciala mnie puscic trzymajac mnie mocno i patrza w oczy to mi powiedziala "nie spodobalo mi sie to".

    Rozne przypadki sa ale moj byl na swoj sposob wyjatkowy. Zerwalem z nia kontakt po 7 miesiacach znajomosci i jej to nawet nie przeszkadzalo.

    Mam gdzieś czy byl to friendzone czy nie. Chciałbym zrozumieć co tkwi w głowach takich kobiet które w zasadzie mają obok siebie gościa z którym uwielbiają spedzać czas, z ktorym sie dogaduja i z którym życie jest na swój sposób zabawne ale też momentami powazne, a jednak szukają wciąż tego innego a potem narzekają że nie potrafią tego kogoś znaleźć. Czym się kierują? Mojej pozycji spolecznej nie musze sie wstydzic, bo zarabiam dobrze, a wygladam zwyczajnie.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie
    pokaż całość

  •  

    po co zatrudnić Polaka jako operatora dźwigu za 5000 zł jak można zatrudnić ukraińca za 2000 z podrobionymi uprawnieniami który w drugim dniu pracy rozjebie ci maszynę wartą kilkaset tysięcy złotych... kurwa P0lska

    #pracbaza #zalesie #ukrainiec #januszebiznesu

  •  

    rozwód kościelny, unieważnienie małżeństwa, czy stwierdzenie nieważności czy jak to tam inni nazywają XD to jest piękny wymysł, robisz z byłej żony/męża upośledzoną albo impotenta, targasz ją po jakiś przesłuchaniach kłamiesz i wymyślasz, tylko po to żeby zjeść kawałek opłatka w niedziele. Piękna hipokryzja
    #bekazkatoli

  •  

    Wybieram sobie właśnie samochód i przyznam, że mętlik we łbie jest, bo tyle tego do wyboru, że masakra. Kto przez to przechodził, ten zrozumie. Raczej będzie to "kilkuletnia klasa premium" <tu mem z nosaczem> xD Bo naprawdę nie mogę pojąć jak ktoś mając do wyboru luksusowego, niemal nowego Mercedesa może chcieć kupić nową Kię. Żeby nie było - jeździłem przez kilka tygodni taką Kią i nie jest to zły samochód, ale do Mercedesa nijak to nie przystaje. Mam wrażenie, że kult nowych aut panuje tylko wśród ludzi, którzy takiego nie mieli. Jest to fajne uczucie, ale szybko mija i ten nowy samochód po kilku miesiącach już nie jest nowy i niewiele różni się od 2-3 letniego, a przepaść względem aut z wyższych klas jest nie do zatarcia.
    #samochody #motoryzacja #przemyslenia #kupautozmikro
    pokaż całość

    źródło: auta.png

  •  

    Nie ma nic lepszego niż boldupiące kuzynki w tym samym wieku co ty na spotkaniach rodzinnych, gdy usłyszą że w ostatnim miesiącu wydałam na gierki tyle samo co one na szkraba xD

    pokaż spoiler Tak, będę starą panną

    #bekazpodludzi #madki

  •  

    Czy ktoś w ogóle wie jaki cel przyświecał naszemu wspaniałemu rządowi, gdy ten wpadł na "wspaniały" pomysł likwidacji gimnazjów? Oni chcieli jakoś ograniczyć patologię w szkole, czy jak? Jeżeli tak to ten cel im się nie uda, patologia z gimbazy przeniesie się na 7 i 8 klasę podstawówki oraz 1 klasę liceum. Nic się nie zmieni.
    Oprócz tego, że w szkołach będzie jeden wielki burdel, bo już w następnym roku szkolnym do pierwszych klas pójdą dwa roczniki.
    I przy okazji współczuję dzieciom, które będą musiały siedzieć 8 lat w tym samym budynku. Ja ledwo wytrzymałem 6 (i jeszcze +1 bo zerówka), a jakbym musiał siedzieć 8 to bym chyba popełnił seppuku.

    Wiem temat, który poruszam jest już dosyć stary, ale naszło mnie przed chwilą takie przemyślenie. I doszedłem do takiego wniosku, że cieszę się i to bardzo, bo ten burdelnik mnie ominął ( ͡° ͜ʖ ͡°).

    #szkola #przemyslenia #bekazpisu #edukacja
    pokaż całość

    •  

      @Masterpolska94: pomysł jest dobry gorzej z wykonaniem pewnie (chociaż nie jestem pewien)

      Oddzielny budynek gimnazjum to oddzielny rachunek za prąd, oddzielne panie woźne i sprzątaczki. Dodatkowy dyrektor i zastępca mozna by tak wymieniać bez końca. Oszczędności to conajmniej kilkadziesiąt tysięcy na jednej szkole.

      Logicznym jest ze próba zintegrowania tych dwóch budynków da wymierne korzyści finansowe dla skarbu państwa a wiec pośrednio nam.

      Ja w sumie byłem w gimnazjum i uważam ze to absurdalny pomysł. Szkoła na chwile bo tylko trzy lata. W moim wypadku był dalszy i gorszy dojazd. Nie chce tego nawet przeliczać na ilość zmarnowanych minut w życiu xDD
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (139)

  •  

    O, fajnie, zajebisty i niezawodny system, w połowie renderowania filmu się zrestartował i samoczynnie zaczął aktualizować, dziękuję pan stiv dżobs.
    #apple #komputery #informatyka
    w moim sercu tylko #windows #windows10

    •  

      @czikapu: XD Windows ? To te gowno które prewencyjnie się formatuje co 6 miesięcy bo „po prostu tak trzeba”. To gowno gdzie jeden zły klik myszka i pomimo zapór, antywirusów i innego gowna masz nagle zainstalowane 3 toolbary i zmieniona stronę startowa ? Daj spokój xD

    •  

      @czikapu: Mówisz ze te wszystkie laptopy trafiające na serwis z opisanym problemem „wolno działa, nie tak jak przy zakupie” to fikcja literacka ? Dzięki windowsowi w Polsce powstało tysiące firm typu pogotowie komputerowe ( ͡° ͜ʖ ͡°). Defragmentacje dysków, naprawianie rejestrów, czyszczenie i tak dalej i tak dalej. Komputery na OS X działają jak telefony.

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Podwójnie prycham z typków czeszących sośnierza do tego typu obrazków, właśnie na głównej jest plusowane.

    Bo raz, że to po prostu gówno prawda - ciężkie przeżycia dużo prędzej demoralizują niż uszlachetniają. Wystarczy poczytać, co statystycznie się dzieje z ludźmi np. z patologicznych rodzin. A na tworzenie się dobrych i złych czasów wpływają trochę bardziej złożone czynniki.

    No a dwa, że jeśli to prawda to przecież tymi słabymi ludźmi co przyniosą ciężkie czasy jest też to pokolenie hehe antysystemowców 1990+, którzy te obrazki wrzucają, dla których jednym z największych zmartwień było to, że kolega miał już telefon z klapką a oni nadal ceglastą nokię jak jakieś pachoły xd

    #neuropa #bekazprawakow
    pokaż całość

    źródło: i.pinimg.com

    •  

      @Kraker245: Ten obrazek jest prawdziwy. Patologia jest zawsze i w każdych warunkach od Dubaju przez USA po Ukrainę znajdziesz cpunow na mefedronie twierdzących ze to nie ich wina ze sa biedni. Jedzie taki Polak do USA i nieznających języka osiąga większy sukces od tego cpuna z USA. Dlaczego ? Dlatego ze w Polsce miał ciężej i szybko wykształciła mu się twarda dupa i mocne zacięcie.

      Nie ma nic gorszego jak ludzie którzy doszli do bogactwa swoją ciężka praca i popełniają ten błąd ze rozpieszczają dzieci i nie pokazują im podstawowych mechanizmów rządzących światem. Siedzi takie dziecko potem ogląda dokument ze w Afryce głodują a jego tata lambo jeździ. 100% recepta na wojującego, rozpieszczonego lewaka.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (23)

  •  

    Czy według was, praca w Biedronce/Lidlu/etc to wstyd? Bez znaczenia, jakie studia ktoś skończył. Sytuacja życiowa czy rynek pracy zmusza was do rekrutacji do najgorszych firm i odzywa się Biedronka - wolelibyście siedzieć na dupie i czekać aż coś się znajdzie czy pracować tam? Ktoś przecież musi sprzedawać produkty i denerwujący jest ten stereotyp, że praca na kasie jest tylko dla przegranych ludzi. Zarobki w Lublinie? 2700 brutto na start, po 3 latach 3k brutto. Jak na nasz rejon - 95% call center ma minimalną i pracę, która jest tylko na chwilę, na dobitkę i generalnie upokarza człowieka.

    Z perspektywy pracownika telekomu - wydaje mi się, że praca na kasie to święty spokój i brak zamartwiania się o plany sprzedażowe, wrednych i roszczeniowych ludzi czy ciągłe zmiany dotyczące prowizji i jej składników. Wracasz do domu i zapominasz o tym, co się tam działo - nie musisz zastanawiać się, czy klient z którym umówiłeś się na podpisanie nowej umowy przyjdzie a jeśli w ogóle to do Ciebie, częste telefony po pracy których nie muszę teoretycznie odbierać ale ode mnie zależy, czy kontakt z klientem będzie na zasadzie "wychodzi z salonu? nie istnieje dla mnie".

    Proszę o merytoryczną dyskusję, śmieszki out.

    #pracbaza #rynekpracy #kiciochpyta
    pokaż całość

    źródło: d-pt.ppstatic.pl

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Byłem dziś w nowym mieszkaniu do którego wprowadzam się od poniedziałku zawieźć trochę gratów i po tym czego byłem świadkiem do teraz nie mogę przestać się śmiać.

    Akurat wynosiłem ostatnie pudło z samochodu i zobaczyłem jak na parkingu pod blokiem niedaleko mojego samochodu obok Corsy stoi gość z dziewczyną i coś kombinują a raczej gość kombinuje a dziewczyna patrzy. Grzebie coś przy lampie i zagląda do telefonu. Poszedłem na górę, zostawiłem pudło, wracam do samochodu a on dalej przy tej lampie grzebie więc postanowiłem, że zapytam co tam robi szczególnie, że uwagę moją zwróciła stojąca tam dziewoja bo była całkiem ładna (jakieś 6-7/10). Okazało się, że spaliła się żarówka i dziewczyna zagnała swojego chłopaka żeby jej wymienił ale gość NIE POTRAFI WYMIENIĆ ŻARÓWKI W CORSIE xD A na telefonie odpalony jakiś film instruktażowy na youtube. Co najlepsze to spalona żarówka H7 a gość trzyma w ręce na wymianę H4 i nawet nie ruszył z miejsca. Mówię do niego:

    Idź tu do Carrefoura na dział motoryzacyjny i kup taką na której pisze H7 to Ci ją wymienię... Gość poszedł, zostałem z dziewczyną i całkiem fajnie nam się gadało. Powiedziała, że to jej chłopak i że jeździ z taką spaloną już trzeci tydzień a on jest informatykiem i takich rzeczy nie potrafi xD Nie potrafi kurwa wymienić żarówki w samochodzie z tutorialem z internetu... Jak wreszcie wrócił z tą żarówką to mu ją wymieniłem na szybko a on mi zagaduje, że hehe on jest informatykiem i się innymi rzeczami zajmuje i jeszcze tam jakieś rady z tego tutoriala próbuje dawać... XXI wiek kurwa i chłop nie potrafi zrobić takiej rzeczy... Dziewczyna się cały czas miło uśmiechała a na koniec ładnie podziękowała i wsadziła mi w rękę wizytówkę mówiąc, że jest dietetykiem i jakbym kiedyś czegoś potrzebował to się chętnie odwdzięczy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Teraz siedzę i rozmawiamy na fejsie bo znalazłem ją po danych z wizytówki i zaprosiłem ją na oglądanie mojego nowego mieszkania bo szkoda, żeby się z takim ciamajdą marnowała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla młodzieży
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Furiat

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)