Moją ideą jest federalny anarchizm syndykalistyczny. Moim marzeniem jest wolność, równość oraz maksymalizacja dobrobytu wszystkich żywych istot. Sprzeciwiam się wszelkiej formie przemocy politycznej! Nie popieram żadnej dyktatury ani zbrodniarzy. Własność prywatna to kradzież.

  •  

    Stirneryzm jest powrotem do małpy

    Bądź doprawdy człowiekiem, stań przeciwko anarchistycznej/egoistycznej guwnoideologii

    #antykapitalizm
    #neuropa #4konserwy #bekazprawakow #anarchizm

    źródło: 1600447493814.jpg

  •  

    Ma ktoś może jakieś źródełka odnośnie reform gospodarczych na Kubie związanych z „odpaństwowianiem” przedsiębiorstw? @Gaku745, Ty chyba coś ostatnio wspominałaś o tym gdzieś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #antykapitalizm #socjalizm #gospodarka #kuba

    +: Gaku745
  •  

    Protestują polityczne pacynki z brunatnych ław [wskazuje dłonią na ruskie onuce]
    Adrian kocham cie

    #lewica #partiarazem #neuropa #polityka

    źródło: Oom.png

  •  

    Zobacz @Gaku745 jak szybko zmienia się optyka. We wczorajszym wpisie w którym podniosłem temat bogacących się naszym kosztem korporacji zostałem zaatakowany i usłyszałem że "wolny rynek wszystko zweryfikuje".
    Dzisiaj od rana w gorących płacz na ceny gier na konsole. Jeszcze Wam napędy zabiorą! Mają prawo. O co Wam wolnorynkowcy chodzi? Rynek to zweryfikuje, nie chcecie to nie kupujcie a nie żalicie się w komentarzach. Zawsze możecie sami stworzyć konsolę i sprzedawać gry na nią taniej co sprawi że klienci przejdą do Was.

    Czekam na upadek obu konsol (albo ugięcie się firm pod Waszymi żądaniami) do czego pewnie dojdzie bo zagłosujecie portfelem i nie kupicie. Prawda?

    #antykapitalizm #ps5 #xboxone #ps4 #xbox
    pokaż całość

    źródło: xd.jpg

  •  

    @Gaku745 gosc wrzuca komentarze będące pogarda dla kapitalizmu, a jednocześnie siedzi sobie pewnie w ogrzewanym mieszkanku, na laptopie puszcza sobie muzyczkę, z lodoweczki wyciąga sobie coca colę. Ma internet, prąd i ciepła wodę. Ale nie, nie, pieprzony kapitalizm !! Zabierzmy Elonowi Muskowi i dajmy biednym dzieciom w Afryce. W dodatku gość mnie zablokował 10 sekund po wrzuceniu obrazka. Tak się gada z komuchami właśnie. Albo się z nimi zgadzasz, albo Cię odstrzelą zwyczajnie i nie widza w tym niczego złego. A w profili „jestem za wolnością” haha. No ewidentnie nie za wolnością wypowiedzi. Cenzor https://www.wykop.pl/wpis/52167165 pokaż całość

  •  

    I pomyśleć, że dzięki wsparciu bieda-Rosji w latach 40 i 50 takie dwa gówno kraje jak korea północna i chiny dzisiaj istnieją.

    #4konserwy #neuropa #konfederacja #koreapolnocna #chiny #antykapitalizm

    źródło: secure.i.telegraph.co.uk

  •  

    Ponieważ kolega komunista w innym wątku tak bardzo chciał dialogu, że aż mnie zignorował, to może ktoś inny mi wytłumaczy jak ma działać prawdziwy socjalizm™:

    100 losowych osób wylądowało na bezludnej wyspie. Podzielili wyspę na 100 części o równiej powierzchni i identycznej ilości zasobów naturalnych. Pozostały dwie kwestie:

    1. W oparciu o jakie zasady miałby funkcjonować system ekonomiczny na tej wyspie?
    2. Jaki jest ogólny cel tego systemu (tj. "jeśli zostaną spełnione takie a takie warunki, to znaczy, że system działa poprawnie")?

    #antykapitalizm
    pokaż całość

    źródło: index.jpg

  •  

    MŁODZI LIBERTARIANIE O RELIGII
    zanim skomentujesz, przeczytaj post

    Jakiś czas temu poruszaliśmy w swoim poście temat związany ze stereotypami dot. mężczyzn. Niemniej jednak z krzywdzącymi określeniami, które nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością, spotykamy się również na wielu innych płaszczyznach. Rzecz jasna, nie będziemy się odnosić do każdej z nich, ale postanowiliśmy napisać też o sytuacjach, których bardzo często jesteśmy świadkami, i o komentarzach kierowanych również pod naszym adresem. Tak więc... porozmawiajmy o religii.

    Kościół sam w sobie jest zły, nie będę go tolerować, skoro on nie toleruje mnie”. Takie słowa najczęściej padają z ust osób powiązanych ze środowiskiem LGBT. Wbrew temu, co niektórzy myślą na nasz temat, kompletnie się z tym nie zgadzamy. Uważamy bowiem, że ani religia, ani Kościół nie są złe (choć, rzecz jasna, temu drugiemu przydałoby się kilka reform) i że każdy ma prawo decydować o tym, w co lub w kogo wierzy. Jeśli chodzi natomiast o szacunek, zasada jest prosta — chcesz szacunku, szanuj innych. O ile więc zawsze będziemy bronić wolności i o ile naszym zdaniem każdy powinien móc mówić i pokazywać, co tylko chce, o tyle będziemy również potępiać celowe prowokacje, mające na celu urażenie osób wierzących. Kara? Nie. Krytyka? Jak najbardziej.

    Każdy muzułmanin to terrorysta”. I pod tym względem największy zarzut mamy do szeroko pojętych mediów, w których to od lat kreowany jest wizerunek muzułmanów. W tym momencie, kiedy spytamy przypadkowego przechodnia o stosunek do tych osób, prawdopodobnie pierwszym skojarzeniem będzie właśnie terroryzm. Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna, a samo czytanie Koranu czy inny sposób modlitwy nie implikują chęci przeprowadzenia jakiegoś zamachu. Brzmi to wręcz absurdalnie, ale jeszcze większym absurdem jest to, że niektórzy faktycznie się z tym zgadzają i potrafią zwyzywać drugą osobę za samo kupno Koranu, wykazując się przy tym o wiele większą nienawiścią niż osoby, którym tę nienawiść zarzucają.

    Nie da się zachować moralności bez religii”. W tej kwestii przypominamy tylko, że niemal każda religia posiada bardzo podobny zestaw norm moralnych, a różnice pomiędzy tymi religiami wynikają z zupełnie innych aspektów niż wspomniana właśnie moralność. Co więcej, normy te są niezwykle uniwersalne i dotyczą przede wszystkim różnorakich imperatywów, które wiążą się bardziej z ludzką naturą, a nie z religią jako taką. O ile więc religia może ułatwiać niektórym życie, o tyle nie jest jedynym źródłem wzorców. Gwarantujemy bowiem, że nie trzeba być wierzącym, by wiedzieć, że zamordowanie kogoś raczej nie jest zbyt dobre.

    Jeśli spotkaliście się z innymi stereotypami dot. jakiejś religii, piszcie w komentarzach. Nie pozwólmy, by takie opinie na stałe zapisały się wśród naszego społeczeństwa!

    https://www.facebook.com/MlodziLibertarianie
    https://www.partialibertarianie.pl/
    #polityka #prawica #lewica #neuropa #4konserwy #libertarianizm
    pokaż całość

  •  

    Socjalizm to nie rząd, który coś robi. Szkoły publiczne i drogi to nie socjalizm. Podatki to nie socjalizm. Współczesny Adrian Zandberg nie jest socjalistą. Przepisy dotyczące korporacji to nie socjalizm.

    Socjalizm to model ekonomiczny, w którym pracownicy zbiorowo i demokratycznie kontrolują środki produkcji (przemysł, dystrybucję itp.)

    Może to przybierać różne formy, ale jeśli pracownicy DEMOKRATYCZNIE nie zarządzają swoimi miejscami pracy, to nie jest to socjalizm.
    #antykapitalizm #socjalizm #anarchizm #syndykalizm #lewica #polityka
    pokaż całość

    •  

      Zbyt płytkie spojrzenie. Choć nawet z tego punktu widzenia to Wall Street nie jest kapitalistyczne ;)

      @Pandamix: Dlaczego płytkie? możesz uzasadnić?

      Dlatego lepiej tworzyć system kumoterski? McNamara lubi to.

      Dla klaryfikacji - to co piszę, to nie jest moralna ocena pod hasłem "co powinno być zrobione". Jestem anarchosyndykalistą, więc powinno być oczywiste, że nie jestem zwolennikiem chciwości, egoizmu i pogoni za zyskiem. Dostarczam jedynie analizy systemu kapitalistycznego, i przedstawiam logiczny interes, jakim bogaci powinni się kierować, żeby stać się jeszcze bogatszymi. A nieuregulowany wolny rynek wyłoni właśnie takie osoby - chciwe, manipulatorskie, kierujące się wyłącznie zyskiem. I pójdą one na samą górę drabinki społecznej. Nie, nie ludzie najbardziej innowacyjni - a ludzie najbardziej chciwi i skuteczni - będą najwięcej zyskiwać na leseferyzmie. Następnym krokiem w celu bogacenia się, będzie oczywiście likwidacja tego leseferyzmu - co widzimy, że zawsze się dzieje. O tym dlaczego tak jest, za chwilę rozwinę.

      Gdyby państwo nie ingerowało od samego początku większość tych gigantów by już dawno upadła czy to wskutek rewolucji technologicznych, czy z uwagi na wolną konkurencję.

      Ty na to patrzysz okiem kapitalisty - państwo jest złe, państwo ingeruje, i to źle dla rynku. To jest bardzo płytkie pojmowanie, ponieważ umyka ci szerszy kontekst tego co się dzieje dzisiaj w naszym wspaniałym korporacjonizmie. Państwo może pasożytować na firmach, to oczywiste, ale jest też druga opcja. Ta opcja nazywa się symbiozą. Państwo i korporacje mogą kolaborować ze sobą, stworzyć wzajemnie korzystny związek, na którym zyska państwo, zyskają przedsiębiorcy... na czym traci pozostałe 90% ludu pracującego. Zauważ jak dzisiaj wyglądają giga korporacje. Dlaczego one są takie wielkie? Dlaczego Jeff Bezos i Amazon nie płaci podatku? Bo kapitaliści to lobbyści - lobbują za tym, żeby państwo działało w ich interesie. Czerpią z tego zysk. Państwo zatem staje się dla nich kolejnym rynkiem, na którym ze sobą konkurują w celu odniesienia jak największych korzyści. Państwowy aparat również ma z tego korzyść, ponieważ aparat biurokratyczny może sprawniej działać z kapitalistycznymi "dotacjami", oczywiście działać w interesie burżuazji. Jak widać, kapitalistyczna chciwość doprowadza właśnie do tego - do dobrowolnej, symbiotycznej, państwowej ingerencji.

      Jedyne kryteria, jakie powinien rozstrzygać rząd to kwestie środowiskowe i sprzedaż ograniczonych zasobów pokroju częstotliwości radiowych i monopole naturalne. W zależności od tego, jaką formę przyjmiemy możemy dopuścić do działania organy antymonopolowe zajmujące się dumpingiem itp. Mowa tu tylko o działaniach ograniczających, a nie faworyzujących jednych kosztem drugich. Zgadzam się, że konkurencja doskonała to utopia. Najgorsze jest to, że duża część współczesnych korporacji zawdzięcza swoją pozycję dzięki polityce rządów tj. państwa. W końcu system finansowy to kapitalizm, nie? Zostawiając wolny rynek, który jest ograniczony wieloma obostrzeniami dochodzimy do kumoterstwa, w którym rzeczywiście jest endgame, bo rząd tworzy regulacjami szklany sufit.

      Owszem, cieszę się że to widzisz. Ale problem w tym że jest to nieosiągalne. Gospodarka może być prowadzona albo w pogoni za prywatnym zyskiem, albo w pogoni za poprawą warunków życia. Albo każdy konkuruje ze sobą dla maksymalizacji zysku, albo pracujemy razem dla lepszego życia. Niestety kapitalizm wolnorynkowy, to przedstawiciel opcji numer jeden. A w pogoni za zyskiem wszystkie legalne chwyty są dozwolone. A jeśli nie są legalne, to należy je takimi uczynić. I dlatego wprowadzenie organów antymonopolowych i ograniczeniach jest niemożliwe. Bo to tylko stwarza kolejny organ podatny na lobbying. Skoro biznesmeni nie będą mogli wpływać na państwo za pomocą swojej wyższości finansowej - zaczną wpływać na twoje specjalnie zaplanowane organy antymonopolowe, i tam lobbować za poluzowaniem regulacji antymonopolowych. I wszystko znowu wróci na swój stary dobry szlak. Ponieważ tak działa pogoń za zyskiem - przetrwają najsilniejsi, gdzie najsilniejsi oznacza najbardziej chciwi i najbardziej przebiegli. Do tego zawsze sprowadza się kapitalizm.

      Jedyną przeciwwagą i rozwiązaniem jest porzucenie pogoni za profitem, i przyjęcie innego założenia - pogoni za humanizmem, za wzajemną pomocą, za zniwelowaniem wszelkich nieuzasadnionych hierarchii, i za promowaniem zysku nie w konkurencji, a zysku w kooperacji. Tylko kooperacja i praca zespołowa na równych relacjach sprawi, że nikt nigdy nie będzie na tyle potężny, by zachwiać równowagą. Zamiast zachęcać do chciwości, musimy zachęcać do troski. Przestać walczyć między sobą, a zacząć walczyć razem przeciw wszystkim przeciwnościom losu, bo w jedności leży nasz prawdziwy potencjał i nasza największa siła.
      pokaż całość

    •  

      Samo posiadanie to zbyt mało, aby można była mówić o gwarancji wolności. Co z tego, że jestem właścicielem dóbr skoro pewne grupy mogą zmusić mnie do takiego, a nie innego działania np. w państwach totalitarnych jak Chiny czy Trzecia Rzesza pomimo własności prywatnej ostateczne słowo i tak należy do dygnitarza partyjnego.

      @Pandamix: Dobrze że jestem anarchistą.

      Swoboda umów właśnie ma na celu ograniczenie takich zapędów. A odpowiedzialność za błędy ma na celu ochronę własności prywatnej innych obywateli. Źle trafione inwestycje nie mogą być argumentem za dotacją państwową, gdyż są one wypłacane z podatków. Te za to powinny iść na usługi, które pojedyncza jednostka nie jest w stanie sama sobie zapewnić np. administracja państwowa, sądy (w szczególności), armia, polityka zagraniczna. Ewentualnie emerytury, ochrona zdrowia i szkolnictwo. Bez odpowiedzialności za błędy tworzymy szklany sufit i utrwalamy monopol/oligopol utrudniając innym przedsiębiorcom wejście na ich miejsce. Dlatego, mówienie, że w Chinach jest kapitalizm to nieporozumienie.

      Ale ogólnie ten. Powiem tak. Jestem anarchistą, a więc jak to niektórzy mówią - wolnościowym socjalistą. Są dobre socjalizmy i są złe socjalizmy. Nienawidzę złych socjalistów, ale lubię dobre socjalizmy. Złe socjalizmy są autorytarne i państwowe. Dobre socjalizmy są wolnościowe.

      Czemu nie możesz spojrzeć tak samo na kapitalizm? Są dobre kapitalizmy i są złe kapitalizmy. Dobrym kapitalizmem byłby dla ciebie wolnorynkowy kapitalizm. Złymi kapitalizmami są dla ciebie np. korporacjonizmy albo państwowy kapitalizm jak w Chinach. Wiem że lubisz kapitalizm, ale to nie znaczy że to jest dobrym pomysłem, żeby nazwać źle zaimplementowane formy kapitalizmu "nieprawdziwym kapitalizmem". To nadal jest kapitalizm. Ale inna wersja, nie ta którą popierasz. Chińska wersja kapitalizmu jest dla ciebie gorsza, mniej efektywna, bardziej okrutna i utrudnia funkcjonowanie własności prywatnej, tak jak mówiłeś. Tak samo jak dla mnie sowiecka wersja socjalizmu jest gorsza, mniej efektywna, bardziej okrutna i utrudnia funkcjonowanie własności spółdzielczej. Myślę że tak powinno się to rozpatrywać, nie sądzisz?

      Smith wyszedł z założenia, że chciwość jest naturalną cechą ludzką i wraz z konkurencją może stanowić katalizator rozwoju i polepszenia dobrobytu.

      To jest jeden z powodów mojej krytyki Smitha (choć generalnie uważam go za dość rozsądnego człowieka jak na kapitalistę) - przyjął założenie że ludzka natura to chciwość, bez żadnego mocnego uzasadnienia, po prostu tak założył na podstawie swojego przeczucia. Za chwilę się do tego odniosę.

      Natura ludzka człowieka jest, jaka jest. Jesteśmy źli, chciwi, zazdrośni i egoistyczny itp. Prawne uregulowania nie zmienią tego. Spółdzielnie zarządzane demokratycznie przypomina mi nic innego jak Mayflower Compact.

      Konkurencyjna natura współczesnych ludzi wywodzi się bardziej z naszych obecnych warunków materialnych niż czegokolwiek biologicznego. Nie ma absolutnie żadnej wiarygodnej pracy naukowej, która definitywnie udowodniłaby naturalny stan ludzkiego umysłu, a wszystko, co można dokładnie powiedzieć, to to, że kiedy ludzie są umieszczani w systemie, który wymaga od ciebie konkurencyjności; to ludzie stają się konkurencyjni. To nie jest naturalny stan ludzi, jest to raczej współczesny stan ludzi.

      Przede wszystkim, ludzka natura jest rzeczą złożoną. Jeśli przez ludzką naturę rozumie się "to, co robią ludzie", to jest oczywiste, że natura ludzka jest sprzeczna – miłość i nienawiść, współczucie i bezduszność, pokój i przemoc, i tak dalej, wszystkie z nich są wyrażane przez ludzi i w ten sposób wszystkie one są wytworami "natury ludzkiej". Oczywiście, to, co jest uznawane za "ludzką naturę" może się zmieniać wraz ze zmieniającymi się warunkami społecznymi. Na przykład, niewolnictwo było uważane za część "ludzkiej natury" i "normę" przez tysiąclecia, zaś wojna stała się częścią "natury ludzkiej" dopiero, gdy rozwinęły się państwa. Dlatego środowisko odgrywa ważną rolę w definiowaniu, czym jest "ludzka natura".

      Uwaga: ciekawostka.

      Naukowcy działający w carskiej Rosji rozwinęli teorię ewolucji opartą na współpracy wewnątrzgatunkowej, całkiem inaczej niż ich odpowiednicy w kapitalistycznej Anglii, którzy rozwinęli teorię opartą na konkurencji i walce o byt wewnątrz i pomiędzy gatunkami. Pomoc wzajemna Kropotkina została napisana w odpowiedzi na oczywiste nieścisłości, które brytyjski darwinizm społeczny popełniał w odniesieniu do natury i ludzkiego życia.

      Poza tym jak sobie wyobrażasz zmianę systemu? Rewolucja? Elity nie oddadzą tego co mają bez walki. Wartość pieniędzy spadnie gwałtownie, a problem z wyceną majątku miliarderów wynika z faktu, że większość to akcje. Te są warte tyle, ile ludzie są w stanie za nie zapłacić. W przypadku brak pomocy państwa firmy najgorzej zarządzane upadną i w ich miejsce pojawią się nowe. W Twoim założeniu musimy to jakoś podzielić. Z jakiej racji ktoś ma pracować w Amazonie, SpaceX, Alibabie, a inni w małych lokalnych przedsiębiorstwach zatrudniających do 20 osób? Zmiana własności nie sprawi, że ludzie nie będą działać w sposób mniej agresywny i kapitalistyczny. Każdy będzie chciał się rozwijać kosztem innych. Jak to rozwiązać?

      Wolałbym nie rewolucją, gwałtowne rewolucje to taki skok w przepaść z nadzieją na to że odkryjesz ukrytą umiejętność latania. Poza tym w dzisiejszym świecie masz rację, zgadzam się z tobą, nie ma szans na współczesną rewolucję.

      Według mnie powinno się tworzyć oddolne struktury oddane wzajemnej pomocy, akcji bezpośredniej i uświadamiania społeczności poprzez walkę o poprawę życia - kolektywy, związki zawodowe. Na tym się skupić. A co będzie dalej? Zobaczymy.

      Nierówności zawsze będą, problem jest w tym, że banki emitują pieniądze bez pokrycia, którego głównym beneficjentem są najbogatsi. Powrót do parytetu złota wydaje się być najbardziej pożądany. No, chyba że likwidujemy pieniądz jak chciał Marks ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Powrót do parytetu złota to nie jest taki dobry pomysł. Parytet złota baaaardzo ogranicza. Jeśli chcesz zreformować na serio kapitalizm, to nawet nie jest problem pieniądza fiducjarnego - uważam że kontrolowany dodruk to sensowne rozwiązanie problemu gwałtownych kryzysów. Problemem jest rezerwa częściowa.

      Wyobraź sobie że masz 100zł, a ja przychodzę do Ciebie i mówię "elo Pandamix pożycz 10000zł". A Ty mówisz "no nie ma problemu masz tu 10000zł", mimo że masz tylko 100zł. A innym mówisz "nie no nie ma problemu, zobaczcie, tutaj sobie wpisałem w księdze rachunkowej -10000zł, ale wpisałem sobie też od razu +11000zł które dostanę za 5 lat więc wszystko się zgadza".

      A potem przychodzisz do mnie i mówisz "czas minął Gaku, oddawaj 10000 zł plus 1000 zł odsetki", a ja mówię "e sorry nie mam". I wtedy robi się kryzys i ty mówisz "państwo ratuj daj pienionszki gospodarka upada".

      Taka szczera porada od serca. Nie uważam że kapitalizm da się zreformować, ale jeśli ty tak uważasz, to na twoim miejscu zacząłbym od kwestii istnienia czegoś takiego jak rezerwa częściowa. Bo ekonomia oparta na długu to prawdziwa reagańska neoliberalna baśniowa kraina, która nie powinna była mieć miejsca, nigdy.

      A pieniadz można zlikwidować w najwyższym stadium globalnego komunizmu dopiero. Wcześniej by to było niemożliwe. Ale na samym szczycie ludzkiej cywilizacji nie miałbym nic przeciwko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (31)

  •  

    Krótki wstęp do myśli konserwatywnej:

    #heheszki #neuropa #bekazprawakow

    źródło: konserw.png

  •  

    Mój krótki pobyt na tej wspaniałej stronie jaką jest wykop.pl pozwolił mi zauważyć jedną, ważną ale i ciekawą rzecz - kapitaliści nigdy krytykują socjalizmu bezpośrednio. Zamiast tego, definiują sobie coś, co w ich wyobraźni jest "socjalizmem", tak zwanego chochoła, następnie bohatersko zwalczają tego chochoła "socjalizmu", ogłaszając kolejne epickie zwycięstwo prawicy. Widać to za każdym razem. Zauważyłem też, że nawet jeśli wytłumaczysz im, czym jest #socjalizm - kapitaliści i tak ignorują oficjalną definicję socjalizmu, i następnego dnia ich pamięć się resetuje i dalej walczą usilnie z tym samym chochołem. Zatem należy wykluczyć niewiedzę, i uznać, że jest to celowe działanie.

    Przykładem jest moja pierwsza rozmowa z użytkownikiem Drakii 2 miesiące temu, kiedy napisał:

    Wiem co to socjalizm. Socjalizm to redystrybucja dóbr, nacjonalizacja gospodarki i zwiększanie kontroli państwa nad obywatelami. Wszystko to robi PIS.
    Interwencjonizm, redystrybucja, zwiększanie regulacji, i tworzenie pańśtwa opiekuńczego po przez programy socjalne to wszystko robi PIS.


    Mimo doinformowania go na czym polega socjalizm - Socjalizm to model ekonomiczny, w którym pracownicy zbiorowo i demokratycznie kontrolują środki produkcji (przemysł, dystrybucję itp.), na co stawiałem nacisk wielokrotnie - do dzisiaj nie zauważyłem żeby jakikolwiek libertarianin zakodował sobie tą informację, albo wziął ją sobie do serca.

    Stawiam zatem hipotezę, że jest to celowa taktyka - podyktowana strachem. Ponieważ kapitaliści robią wszystko, żeby możliwie jak najbardziej odwrócić uwagę od tego że w ogóle istnieje cokolwiek takiego, jak środki produkcji. Libertarianie potrafią skoczyć w ogień, wykonać wszystkie możliwie jak najbardziej kaskaderskie fikołki, byle tylko sprawić, że nigdy takie hasło jak "środki produkcji" stało się powszechnie dyskutowanym tematem. Takie słowa jak "środki produkcji" nawet im przez gardła nie potrafią przejść, mimo że oficjalna definicja kapitalizmu, to model ekonomiczny w którym środki produkcji są prywatne. Zamiast tego wymyślają różne inne, okrężne, niepoprawne definicje - kapitalizm to system gdzie jest wolność gospodarcza / wolny rynek / jest zysk i wszyscy zarabiają. Stosują każdą definicję, byle tylko nie zwrócić uwagę na to że środki produkcji w kapitalizmie są prywatne. Czemu? Bo w ten sposób dotknęli by sedna sprawy - że mogą istnieć modele produkcji, w których środki produkcji są inne, niż prywatne (#antykapitalizm).

    Wróćmy zatem do kapitalistycznej "krytyki" "socjalizmu". Celowo kłamiąc, że socjalizm to coś innego niż środki produkcji kontrolowane zbiorowo i demokracycznie, libetarianie przekierowują dyskusję na inne tory.

    Twierdzą oni na przykład, że socjalizm to "redystrybucja dóbr" - a więc model dystrybucji gospodarki centralnie planowanej. Nie zauważają oni jednak, że przecież istnieje coś takiego jak Socjalizm Rynkowy - rodzaj systemu gospodarczego obejmującego publiczną, spółdzielczą lub społeczną własność środków produkcji w ramach gospodarki rynkowej, gdzie mechanizm rynkowy jest wykorzystywany do alokacji dóbr kapitałowych i środków produkcji - a więc "centralne sterowanie" to nie jest definicja socjalizmu, bo socjalizm rynkowy temu zaprzecza.

    Kolejny rzekomy "argument" - to "nacjonalizacja gospodarki". Twiedzą oni, że socjalizm z definicji musi być państwowy. I tu znowu los daje pstryczek w nos - bo istnieje coś takiego jak Socjalizm Bezpaństwowy - zakładający pokojowe odrzucenie państwa i systemu kapitalistycznego na rzecz wolnego społeczeństwa, opartego na dobrowolnych stowarzyszeniach z uspołecznioną gospodarką. Więc widzimy od razu, że socjalizm nie zakłada nie tylko centralnego planowania, ale także nawet państwa.

    Następny punkt to "zwiększenie kontroli państwa nad obywatelami". I tu znów mamy pudło, ponieważ istnieje Libertariarny Socjalizm, jak i #anarchizm - antyautorytarna, anty-etatystyczna i libertariańska filozofia polityczna w ruchu socjalistycznym, która odrzuca socjalistyczną koncepcję socjalizmu jako formy etatystycznej, w której państwo zachowuje scentralizowaną kontrolę nad gospodarką. Krytykuje niewolnictwo płacowe w miejscu pracy, kładąc nacisk na samorządność pracowników i zdecentralizowane struktury organizacji politycznej.

    Zatem libertarianie zawsze będą kłamać że te trzy elementy są niezbędnymi kryteriami socjalizmu. Są oni w błędzie, ale robią to celowo - jest to taktyka polegająca na odwrócenie uwagi od istnienia czegoś takiego jak środki produkcji. Jest jeszcze w tym wszystkim jeszcze jedna przewrotność - nawet jeśli zmusisz ich do powrotu do dyskutowania kwesti własności środków produkcji - korzystając z tych trzech punktów - będą zawsze argumentować, że środki produkcji mogą być tylko albo prywatne, albo państwowe. Za nic nie pozwolą nawet na przyznanie, że istnieje trzecia metoda własności - spółdzielcza i bezpaństwowa. Robią tak dlatego, ponieważ państwowa własność jest zawsze nieefektywna i nieinnowacyjna - dlatego atakowanie państwowej własności jest bardzo łatwym celem. Nie potrafią oni jednak poddać pod wątpliwość własności spółdzielczej, dlatego unikają jak ognia tego tematu.

    Kolejną taktyką libertarian na wykopie, oprócz atakowania centralnie planowanej ekonomii autorytarnej, jest nazywanie socjaldemokracji socjalizmem, i upieranie się, że socjaldemokracja to to samo co socjalizm, więc mają pełny wachlarz krytyki socjaldemokracji, który mogą użyć. Stąd często będzie się też przewijać definicja "interwencjonizm, redystrybucja, zwiększanie regulacji, i tworzenie państwa opiekuńczego poprzez programy socjalne". W ten sposób niejako ukrywają oni poraz kolejny kwestię własności środków produkcji i wpychają ją do szuflady, ponieważ w socjaldemokracji środki produkcji są tak samo prywatne jak w każdym innym modelu kapitalistycznym, tak więc mogą skupić się wyłącznie na programach socjalnych i redystrybucji. Socjaldemokracja ma swoje poważne problemy - do których na przykład należy inflacja generowana programami społecznymi, która jest nieuchronna. Socjaldemokracja jest zatem kolejnym łatwym celem do ataku i tematem zastępczym. Jeśli libertarianin skonfrontuje ów model za pomocą tych argumentów na niekorzyść socjaldemokracji, to może w ten sposób rzekomo "obalić" "socjalizm", nigdy nie konfrontując socjalizmu bezpośrednio.

    Jest to więc kolejna tchórzliwa taktyka i należy również się do niej odnieść. Na szczęście @rodnorev napisał całkiem nie dawno bardzo dobry artykuł zatytułowany [Dlaczego podatki i socjal nie są socjalistyczne?], w którym dokładnie opisał, dlaczego socjaldemokracja to nie socjalizm, a zasiłki i programy społeczne nie są prawdziwym założeniem socjalizmu. Zachęcam wszystkich serdecznie do zapoznania się z powyższą lekturą.

    Czemu to wszystko dowodzi? A no dowodzi to temu, że chciałbym aby libertarianie przestali trzęść portkami i zaczęli konfrontować socjalizm na poważnie. Chciałbym żeby libertarianie przestali kłamać że socjalizm jest czymś, czym nie jest, i przeszli do konfrontowania esencji socjalizmu i anarchizmu - że jest to model ekonomiczny w którym pracownicy zbiorowo i demokratycznie kontrolują środki produkcji. Bo środki produkcji nie muszą być ani prywatne, ani państwowe. Oczywistym jest, że na tym polu zawsze przegracie, bo prywatne zarządzanie środkami produkcji jest niewiele bardziej efektywne, niż państwowe, a jedynym efektywnym modelem jest zarządzanie nimi demokratycznie i spółdzielczo.

    Jedyną ideą najbliższą socjalizmowi w dzisiejszych warunkach są Kooperatywy i Spółdzielnie Pracy. Nie są one prawdziwie socjalistyczne bo dalej operują one w celach zysku - ale mają one cechy które zbliżają je do socjalizmu bardziej niż każde inne do tej pory dyskutowane zagadnienia. Członkowie takich firm wspólnie zarządzają takim kolektywem, a badania wskazują lepszą odporność takich firm na kryzysy, większą długowieczność, lepszą szansę na sukces, większą stabilność, nie gorszą produktywność i mniejsze nierówności pracowe, przy jednocześniej większej satysfakcji współpracowników z pracy.

    I to jest prawdziwy powód libertarian, dla którego NIGDY nie konfrontują oni kwestii środków produkcji. Dlatego ze wiedzą, że nawet podjęcie samego DIALOGU na ten temat mogłoby spopularyzować rozwiązania jakie niosą ze sobą spółdzielnie, a więc rozwiązanie, w którym środki produkcji nie są ani państwowe, ani prywatne. A to oznaczałoby krok w kierunku podważenia kapitalistycznego dogmatu i krok w kierunku prawdziwego socjalizmu.

    #antykapitalizm #trocheshitpost #niespalemjuz20godzin
    pokaż całość

    źródło: robertgraham.files.wordpress.com

    •  

      To Ty twierdzisz, że kraje skandynawskie są kapitalistyczne, bo nie panuje w nich pełny socjalizm.

      @Ekspert_od_niczego: nie musi w nich panować pełny socjalizm. Rozróżnienie jest proste: prywatne środki produkcji: kapitalizm. Uspołecznienione środki: socjalizm. W modelu nordyckim są one prywatne, to potwierdza angielska wikipedia, pisząc tam: "based on the economic foundations of free-market capitalism" xD z definicją encyklopedyczną się będziesz kłócił? Ja się nie kłócę bo wszystko co piszę ma jakieś podstawy.

      Nie musisz się kłopotać z odpowiedzią, idę spać. Wasz libertarianski świat jest serio bardzo dziwny xD

      To znaczy, twój, bo inni libertarianie chyba znają poprawne definicje wyrazów.

      Btw. Mój znajomy keynesista by cię wyśmiał jakbyś mu powiedział że on nie jest prawdziwym kapitalistą. To jest tak szkolna wiedza xD
      pokaż całość

    •  

      @Ekspert_od_niczego: Fajny ten artykuł ostatni. Sorki za ad personamy wczoraj, piszę z pasji i zaangażowania. Łatwo się uruchamiam.

    • więcej komentarzy (147)

  •  

    Hej lewacy spod #antykapitalizm kiedy sojusz z ONRem?
    #bekazpodludzi

    źródło: 1600201799473.jpg

  •  

    #ciekawostki #anarchizm
    #ciekawostkihistoryczne
    Pojęcie sabotaż stworzyli anarchiści w drugiej połowie 18 wieku.
    Nazwa wzięła się od sabotów drewnianych butów. Które wrzucano w tryby maszyn aby zastopować postęp technologiczny i kapitalizm.

    źródło: wykop.pl

    •  

      @Jell-o: ja mówię o współczesnych socjaldemokratach, no i oczywiście trochę żartuje

    •  

      a ty mi jeszcze powiedz czemu socjaldemokraci określają się mianem demokratycznych socjalistów, np taki zandberg

      @KinkyFish: Może Adrian Zandberg bierze przykład z Berniego Sandersa, on robił to samo. Też mówił na swoją ideologię "Demokratyczny Socjalizm", mimo bycia zwykłym postulaty były zwyczajnie socjaldemokratyczne.

      Może Zandberg i Sanders są krypto-socjalistami. Ale ich socjalizm pokryty jest dwoma warstwami ironii, gdzie mówią że są demokratycznymi socjalistami, ludzie myślą że mają na myśli socdem i wzdychają z ulgą, a oni tak naprawdę mają na myśli prawdziwy socjalizm.

      A może po prostu... tak sobie gadają bo im wszystko jedno i są tylko politykami.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Czyj to kill?? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #stobanowdlaprawakow

    -4265

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20200911-155942.jpg

  •  

    https://www.wykop.pl/ludzie/Foma_Fomin/

    " Użytkownik zbanowany do 21.09.2020 za flood "

    On był prawakiem czy nie prawakiem? Bo wrzucał coś tam transfobicznego raz i spierał się ze mną o poglądy polityczne parę razy.

    -4269

    #stobanowdlaprawakow

    źródło: i.ibb.co

  •  

    kuce: jes kapitalizm, jak ci się nie podoba to głosuj portfelem
    Wspierający LGBT: głosują portfelem
    kuce: hurrr durrr toż to komunis

    .

    I tak za każdym razem. Gazeta publikuje coś głupiego co się nie podoba ludziom, więc na całkowicie rynkowych zasadach gazeta albo jej klienci się z tego wycofują. To samo ze wszelkimi innymi mediami. Wy nie chcecie wolności słowa. Wy chcecie absolutnej akceptacji waszych opinii. To w przestrzeni publicznej nie będzie miało miejsca mali zamordyści.

    Sprawa z nową fantastyką nie ma żadnego związku z cenzurą.
    #bekazkatoli #bekazprawakow #konfederacja #neuropa #4konserwy #fantastyka
    pokaż całość

  •  

    Z chęcią poczytam opinie korwinistów, zwolenników wolnego rynku, przeciwników interwencjonizmu państwowego i wysokich podatków, którzy przeczytali książkę "Źli Samarytanie. Mit wolnego handlu" i są w stanie odeprzeć argumenty tam przedstawione.

    #bekazpisu #ekonomia #gospodarka #antykapitalizm #kapitalizm pokaż całość

  •  

    książka z 1938*, a retoryka podobna jak u dzisiejszych żółto-czarnych i innych czubów ( ͡° ͜ʖ ͡°) (w komentarzu ciąg dalszy)

    pokaż spoiler \*Hermann Goering: jego życie i czyny

    #antykapitalizm #akap #neuropa #4konserwy #komunizm #socjalizm #redpill #libertarianizm #lewica #korwin #konfederacja #akap #wojnaidei pokaż całość

    źródło: 1.png

  •  

    W ogóle nie wiem, czy wiecie, ale katolskie strony niegdyś promowały taki rachunek sumienia
    (ʘ‿ʘ)
    Pogmerałem troszkę w internecie i to jest autentyk, bardzo smutno się na to patrzy, jak ludzie pisali do Rzecznika Praw Dziecka i nie dostali żadnej odpowiedzi.
    http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,521814
    Nawet znalezisko było w 2012 roku:
    https://www.wykop.pl/link/1276305/a-czy-ty-przeprowadziles-rachunek-sumienia/
    src1:
    https://web.archive.org/web/20050429153704/http://www.credo.alleluja.pl/tekst.php?numer=14244
    src2:
    http://web.archive.org/web/20120428092458/http://www.parafiabledow.pl/aktualnosci_rachunek3.html
    #neuropa #4konserwy #katolicyzm #bekazkatoli #bekazprawakow #bekazpodludzi #konfederacja
    pokaż całość

    źródło: 2020-09-13 20_40_07.png

  •  

    Czy mógłby mi ktoś opowiedzieć, jakim premierem był Leszek Miller? Byłem młody, gdy piastował ten urząd, więc nie wiem, a muszę przyznać, że jak słucham jego wypowiedzi, to jestem pod wrażaniem. Wydaje się być mega mądrym gościem.

    #polityka #sld #lewica #pytanie

    źródło: miller.jpg

  •  

    "Demokracja socjalistyczna". Ciekawy fikołek logiczny...¯\_(ツ)_/¯
    #polityka #socjalizm

    źródło: rSaved5082668442588963168.0

    •  

      "Demokracja socjalistyczna". Ciekawy fikołek logiczny...
      @Padre44: Nie masz pojęcia o czym piszesz xD.

      Socjalizm to JEST ekstremalna forma demokracji.

      W normalnym, demokratycznym kapitalistycznym kraju instytucje państwowe mogą być i "publiczne", ale cała gospodarka i ekonomia jest stricte autorytarna, przecież kim są przedsiębiorcy i pracodawcy? Małymi despotami, można by rzecz tyranami, owszem, możesz przed nimi uciec, zmieniając pracę, ale nie zmienia to faktu że Jeff Bezos np. rządzi Amazonem w sposób despotyczny.

      Czym jest socjalizm demokratyczny? Otóż socjalizm polega na rozszerzeniu demokracji na wszystkie aspekty życia, bo podczas gdy w kapitalizmie środki produkcji są prywatne, w socjaliźmie środki państwowe są spółdzielcze i należą do wszystkich pracowników którzy tam pracują, a firmy są oparte na samorządności pracowniczej. To oznacza, że firmy i przedsiębiorstwa w socjalizmie są kierowane WSPÓLNIE, przez pracowników którzy tam pracują, w sposób demokratyczny, albo pośrednio demokratyczny jak w syndykalizmie gdzie demokratycznie wybierani są przedstawiciele związków zawodowych. W każdym razie, socjalizm jest od zawsze demokratyczny i zawsze dąży do demokratyzacji wszystkich dziedzin życia. Socjalizm definiuje, jakie masz relacje wobec środków produkcji jako pracownik.

      Stąd powiedzenie: Bez demokracji - nie ma socjalizmu. Bez socjalizmu - nie ma demokracji.

      Możesz się zapierać, możesz starać się zmieniać znaczenia. Ale powiedz mi, jak nazywa się forma modelu produkcji, w którym środki produkcji są wspólne? Gdzie pracownicy wspólnie decydują o przebiegu rozwoju firmy i są jej współwłaścicielami? To jest właśnie z definicji socjalizm. Demokratyczny Socjalizm ma swój olbrzymi artykuł, to jest filozofia ekonomiczna tak stara że istnieje conajmniej od XIX wieku.

      Przy czym, szczerze, nie nazwałbym Sri Lanki socjalistyczną. O ile mi wiadomo, przedsiębiorstwa tam są prywatne. A więc znowu, despotyzm ekonimiczny, a nie socjalizm.
      pokaż całość

    •  

      @Padre44: Północna Korea nazywa siebie demokratyczną i ludową ¯\_(ツ)_/¯ też bym chciał żeby rządy państw określały swoje ideologie bardziej adekwatnie.

      +: Tyraxor
    • więcej komentarzy (6)

  •  

    To co, jesteście gotowi na wszczepienie sobie reklam prosto do mózgu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #neuralink #antykapitalizm #anarchizm

    źródło: cdn.discordapp.com

  •  

    Widzę że na wypoku znowu furorę robi jeden z debilniejszych prawackich mitów, więc czas na debunk - i to któryś z kolei, bo ta sprawa wraca jak bumerang.

    AJAJAJAJAJA, JAK WPISZESZ W GUGLE "HAPPY WHITE WOMAN" TO POKAŻE CI ZDJĘCIA PAR MIESZANYCH, BIAŁA KOBIETA I CZARNY FACET - TO NA PEWNO LEWACKI SPIZEG.

    Ziomy - jeżeli wskazujecie Google że mają wam pokazać zdjęcie "happy white woman", to silnik szuka obrazów spełniające ten wymóg. W efekcie, w wyświetlonych pozycjach wysoko znajdzie się na przykład ta:

    https://www.alamy.com/happy-white-woman-pregnant-black-man-image278983359.html

    Zwróćcie uwagę na opis - happy white woman, black man.

    Silnik znalazł to, czego szukaliście - happy white woman. Często pojawiają się tam stokowe zdjęcia prezentujące, na przykład, pary mieszane (biała kobieta, czarny facet - lub dowolna inna konfiguracja) - bo w ich opisach używane jest stwierdzenie white woman, więc skoro szukacie tej frazy, to takie zdjęcie będzie uznane za odpowiadające tym parametrom. Poprosiliście Google żeby pokazali wam "white woman"...

    ...to pokazali wam "white woman", a silnik w dupie ma fakt że na tym samym zdjęciu jest też "black man".

    To nie jest żaden "lewacki spisek" - tak po prostu działa silnik Google. Jeżeli chcecie dostać zdjęcia samych "happy white woman" to frazę musicie zawęzić, jest na to kilka sposobów, na przykład: happy white woman -black -man -> silnik szuka zdjęć opisanych jako "happy white woman", pomija te w których opisie znajdzie słowa "black" i/lub "man".

    Porównanie:

    1. Fraza: happy white woman

    2. Fraza: happy white woman -black -man

    Podobny efekt osiągniecie gdy wpiszecie w Google, po prostu, "happy woman" - całe stada fotek białych, uśmiechniętych kobitek, bez partnerów.

    Silnik DuckDuckGo działa nieco inaczej, choć wciąż podobnie - znalazł mi na przykład to zdjęcie, po wpisaniu frazy "happy white woman".

    Dlaczego?

    Bo, znowu - ta fraza jest w opisie tego materiału: A close-up of an interracial couple - a black man and a white woman.

    #neuropa #polityka #4konserwy #bekazprawakow
    pokaż całość

    •  

      @mnik1: Google ma jakiś tam jednak system preferencji wyświetlania wyników mimo wszystko. Wpisałem tą samą frazę w DuckDuckGo "happy white woman" i są inne zdjęcia. Nie chcę zgadywać czemu tak jest, bo sam nie wiem jak działa Google, ale osobiście używam DuckDuckGo ze względu na prywatność wyszukiwania, Google mimo wszystko personalizuje wyszukiwania, czego nie jestem zbyt wielkim fanem.

      Jeśli miałbym strzelać, może Google ma jakiś ranking stron i te oznaczone jako "lepsze" (częściej klikane, z większą ilością reklam?) wyświetla na samym początku, gdzie DuckDuckGo po prostu wyświetla najpierw najbardziej pasujące do wyszukiwanego hasła na początku. Często były przecież afery, gdzie jakiś człowiek manipulował algorytmem Googla, windując twoją stronę internetową jako najwyższe wyszukiwane hasło. Taką manipulację rezultatami wyszukiwania Google stosowała na przykład Partia Konserwatywna w Wielkiej Brytanii w trakcie wyborów 2019. Partia Konserwatywna założyła nawet stronę internetową labourmanifesto.co.uk, która przypominała oficjalny manifest Partii Pracy, następnie opłacili Google żeby ta wersja strony wyskakiwała jako pierwsza, podczas szukania oficjalnego programu wyborczego Partii Pracy.

      Podsumowując, Google nie jest idealne, to cyniczna, chciwa korporacja. Polecam DuckDuckGo.
      pokaż całość

      źródło: i.ibb.co

    •  

      I jeszcze dla kontrastu:

      źródło: i.ibb.co

    • więcej komentarzy (32)

  •  

    Piękne zdjęcie, prosto z Mińska ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #bialorus #antifa #antyfaszyzm #antykapitalizm

    źródło: 64.media.tumblr.com

  •  

    Pierwszy raz od dłuższego czasu przeglądam główną bez zażenowania i znudzenia politycznymi botami, którzy wypełniali tutaj jakąś życiową misję. W końcu znaleziska z dziedziny sportu, motoryzacji, nauk ścisłych, ciekawostki historyczne zamiast ciągłego spamu o złych murzynach i antifie.
    A wystarczyło kilka banów (。◕‿‿◕。)

    #wykop #takaprawda #neuropa

  •  

    Czy kuce mają jakieś szkolenia z bezsensownych analogii? Opanowali tę sztukę do perfekcji.

    #bekazprawakow #bekazkonfederacji #neuropa

    źródło: Screenshot_20200912-095828_Facebook.jpg

  •  

    Tego dnia, 11 września 1973 r., prawicowy generał Pinochet dokonał zamachu stanu przeciwko wyłonionego w demokratycznych wyborach lewicowemu rządowi Salvadora Allende w Chile. Allende wyznaczył Pinocheta na szefa swoich sił zbrojnych w poprzednim miesiącu i Pinochet wykorzystał to stanowisko do zorganizowania zamachu stanu. (Uwaga: ten post zawiera graficzne opisy przemocy, w tym przemocy seksualnej) Pierwszego dnia nowy rząd zaczął gromadzić tysiące ludzi - głównie działaczy klasy robotniczej i lewicowców - na stadionie narodowym, zabijając wielu. Brutalna dyktatura wojskowa, wspierana przez mocarstwa zachodnie, takie jak Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, wprowadziła w życie surową prawicową ideologię ekonomiczną neoliberalnych "Chicago Boys". Podczas gdy międzynarodowi obserwatorzy ogłosili powstały „cud gospodarczy”, w rzeczywistości poziom życia większości populacji obniżył się, płace spadły, a wydatki na opiekę zdrowotną, edukację i mieszkalnictwo uległy obniżeniu. Wszyscy pracownicy, którzy próbowali stawić opór, byli mordowani, torturowani, więzieni lub „znikali”. Popularną metodą egzekucji przez reżim było wyzrzucanie cywili na śmierć z helikopterów do oceanu lub nad Andy. Wiele osób dzisiaj świętuje te morderstwa „helikopterowymi memami”. W ciągu następnych 17 lat reżim zamordował ponad 3000 osób, a ponad 37 000 innych zostało nielegalnie uwięzionych lub poddanych torturom. Wielu więźniów, mężczyzn i kobiet, było systematycznie gwałconych i wykorzystywanych seksualnie przez strażników, a szczególnym celem były kobiety. Oprócz tego, że były gwałcone przez strażników, niektóre kobiety były napastowane seksualnie psami, szczurami i pająkami oraz zmuszane do uprawiania seksu z członkami rodziny płci męskiej. Wiele osieroconych dzieci zostało przekazanych kościołowi katolickiemu lub adoptowanych, a dzieci albo nie zostały poinformowane, albo powiedziano im, że ich rodzice zginęli w niesprecyzowanych "wypadkach".
    #antykapitalizm #ciekawostkihistoryczne #chile #pinochet
    pokaż całość

    źródło: cdn.discordapp.com

  •  

    Przeglądałem ostatnio stare wpisy na tagu #antykapitalizm od początku powstanie sprzed 2 lat. Co się stało z @3n3bl0? Usunięte ma konto, a szkoda. Bardzo dużo wysiłku włożył żeby rozwinąć ten tag i zrobić z niego trzecią siłę obok 4konserwy i neuropa. Może nawet trochę mu się udało od zera zaczął ten projekt który dzisiaj ma prawie 300 obserwujących, coraz więcej osób interesuje się poglądami przeciwnymi do kapitalizmu nawet na wykopie, który jednak niestety dalej jest bastionem kapitalizmu. Czemu @3n3bl0 usunął konto? pokaż całość

    źródło: upload.wikimedia.org

  •  

    Nawiązując do wczorajszej ankiety Ankieta. Gość od maseczki po worku z cebuli jest wyborcą konfederacji. Większość głosujących miała rację ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #polityka #neuropa

    źródło: 119124414_618354679050890_4722281308737559113_n (1).jpg

  •  

    Wyborcą jakiej partii jest osoba przedstawiona na obrazku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #neuropa #konfederacja #pis #platformaobywatelska #lewica #polityka #koronawirus

    źródło: 119124414_618354679050890_4722281308737559113_n.jpg

    Jak wyżej

    • 15 głosów (9.43%)
      PIS
    • 8 głosów (5.03%)
      KO
    • 20 głosów (12.58%)
      LEWICA
    • 110 głosów (69.18%)
      KONFEDERACJA
    • 6 głosów (3.77%)
      KOALICJA POLSKA
  •  

    Gozdyra is over party czyli skąd ta nienawiść lewaków do Agnieszki

    Wiele osób pyta mnie o co chodzi z Gozdyrą i dlaczego lewactwo nagle rzuciło się na biedną dziennikarkę.

    Z radością wyjaśnię.

    Wyjaśnienia podzielę na dwie części - czemu ja nie lubię Gozdyry i uważam ją za szkodnika i czemu szeroko pojęta lewica ma do niej problem. Oba punkty widzenia zazębiają się w niektórych momentach i sprowadzają do podobnej konkluzji, ale rozbijają o troche inne rzeczy.

    Dlaczego ja nie lubie Gozdyry? Bo uważam ją za nędzną gimbodziennikarkę, która wybiła się na tworzeniu kontrowersji i dawaniu platformy ludziom, którym się ona nie należy.

    Pamiętacie program Tak czy Nie? No właśnie, ja pamiętam i zaraz będe musiał to rozchodzić bo mam flashbacki. Generalnie w programach typu Rozmowy w Toku czy inny Jerry Springer wiadomo o co chodzi - o jak największą inbę w studiu, pokazanie jakichś totalnych szurów i pośmianie się. Każdy o inteligencji wyższej niż temperatura pokojowa wie że to jest na niby i nie ma to wiele wspólnego z rzeczywistością, a pewne rzeczy są przesadzone celowo.

    Gozdi wzięła ten format i wrzuciła na bęben politykę i sprawy społeczne. Zapraszając przy tym osoby o totalnie skrajnych poglądach i konfrontacyjnym nastawieniu. Programy Gozdyry to nie jest publicystyka, to nie jest politico. To jest napierdalanka która nie ma na celu dojścia do jakiegokolwiek konsensusu ani prawdy, tylko jak najbardziej efektowną wymianę słowną, zakończoną okopaniem się głębiej na z góry wiadomych pozycjach. Potem byli Skandaliści i to był jeszcze większy festiwal żenady, zapraszanie Urbana i ubieranie go w strój biskupa byle wywołać kontrowersje to ruch tak żałosny że jestem w szoku że po tej akcji Gozdi nie wstydzi się dalej występować w telewizji.

    Gozdyra przy tym zawsze próbuje wyjść na tą wyważoną i neutralną. Nawet kiedy zaprasza do siebie skrajnych prawaków głoszących tezy z dupy, to po prostu stwierdza że każdy ma prawo do opinii XDD Jestem gotów zaryzykować stwierdzenie że jakby Gozdi przenieść do lat 30 XXw. to poprowadziłaby program z Żydem i naziolem, a kiedy ten drugi darłby mordę o czystości rasy i konieczności wyeliminowania niepotrzebnych elementów ze społeczeństwa spojrzałaby w kamerę i z miną smutnego mopsa powiedziała:

    JAK PAŃSTWO WIDZĄ TEMPERATURA W STUDIO GORĄCA, OBIE STRONY NIE POTRAFIĄ POWSTRZYMAĆ EMOCJI I MAJĄ SWÓJ PUNKT WIDZENIA.

    No X kurwa D Agniesiu, X kurwa D.

    Skąd więc ta nienawiść lewicy wobec Gozdyry? Nie chodzi tu bynajmniej wyłącznie o sprawe misgenderowania Margot i niepotrzebnego dalszego brnięcia i wyciągania argumentów typu "kolega gej".

    Gozdyra jest uznawana przez lewą stronę za matkę chrzestną Konfederacji, szurów i skrajnego prawactwa w Polsce. ALE JAK TO MATI PRZECIEŻ ONA JEST LEWACZKOM.

    To kim ona jest w oczach wykopowej szurii to nie moja sprawa. Faktem jest że kiedy jeszcze Konfederacja nie istniała, a indywidua typu Bosak, Winnicki, Korwin czy Braun pojawiały się w mediach raz na ruski rok, to Gozdi dała im platformę do zaistnienia. Najpierw w Tak czy Nie, potem w Skandalistach, w międzyczasie w różnych pomniejszych wywiadach na antenie Polsatu.

    Zgodnie z przyjętą postawą "neutralnej dziennikarki" Agniesia pozwalała im regularnie głosić swoje farmazony na antenie, nawet kiedy wdała się w jakąś dyskusję z Korwinem twierdzącym że kobiety są głupie albo coś to i tak zapraszała go ponownie. Wyświetlenia od gimbów same się nie nabiją, a jak już raz poczuła jakim viralem niesie się po necie "masakrowanie lewaków" to już nie mogła się powstrzymać od sięgnięcia po kolejne ciasteczka nasączone wyświetleniami.

    Nawet teraz w sprawie przemysłu futrzarskiego Gozdi zamiast zaprosić kogoś rozsądnego zaprasza Sośnierza, o którym wiadomo że twierdzi że zwierzęta nie odczuwają cierpienia i kłóci się z Korolukiem pod jego filmikiem XD Myślicie że ona tego nie wie? Ona to wie doskonale i robi to celowo.

    Nie dziwie się też osobom trans, któych wizerunek w ostatnich latach kreowała niejaka Rafalala - osoba skrajnie patologiczna, wulgarna i agresywna. Gdzie szeroka publiczność poznała Rafalalę? WIADOMO ŻE U GOZDI XD

    Ps. Gozdi i Jaruzelska na Insta pod ogłoszeniem o wspólnym wywiadzie ironicznie bóldupią o bycie nazywanymi faszystkami. Zapraszajcie więcej Michalkiewiczów i pozwalajcie im dalej jechać po ofierze gwałtu, Braunów, Cejrowskich chcących nawracać siłą, Korwinów twierdzących że kobiety są głupie i Sośnierzy którzy twierdzą że zwierzęta można zabijać i panbuk się cieszy.

    #bekazprawakow #gozdyra #gozdyraisoverparty #neuropa #4konserwy #konfederacja #polityka
    pokaż całość

    źródło: cdn.natemat.pl

  •  

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Wiem,ze pszczoła jest pracowita, więc to wyklucza ją z libleftu.

    #libertarianizm #antykapitalizm #4konserwy #heheszki #pszczelarstwo

    źródło: 20200910_223544.jpg

    •  

      Wiem,ze pszczoła jest pracowita, więc to wyklucza ją z libleftu.
      W spółdzielniach i anarchokomunach wszyscy pracują według umiejętności a środki produkcji są wspólne, w kapitalis środki produkcji są jednej albo kilku osób max, więc ty harujesz, a ktoś inny bierze sobie prowizje z twojej pracy, więc nie musi ciężko pracować ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      No nie wiem, jak dla mnie to w liblefcie jest jednak więcej pracowitości.

    •  

      @Jell-o: to nie wiem, jak chcesz porównywać liberałów z okolicy centrum to wydaje mu się że na wszystkich czterech ćwiartkach są to raczej leniwi ludzie ¯\_(ツ)_/¯ a na lewej dolnej ćwiartce wiadomo że masz nie tylko ancomy, ale masz też syndykalistów, mutualistow, libertarian socjalistów, left-comy, demokratycznych socjalistów, social libertarian, tockistów podobno też, więc nie wiem jak dla mnie to dość zgrana paka

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Taki obraz prawaków, którzy muszą wszystko kalkować z juesej, bo sami nic nie potrafią wymyślić.

    #antykapitalizm #bekazprawakow #lewica

    źródło: 4eh728.jpg

    •  

      @Virsky: a wybrałeś sobie system w którym żyjesz, czy po prostu się w nim urodziłeś i musiałeś do niego przystosować? Bo jeśli po prostu urodziłeś się w takim systemie, to chyba znaczy że powody są historyczne bardziej, niż naturalne. Jak i otaczających warunków materialnych.

      Dam ci inny przykład - urodziłeś się polakiem. Jak to się stało? Czy istnieją jakieś warunki, które sprawiają, że dla ludzi urodzonymi nad Wisłą bardziej naturalne jest urodzić się polakiem? Czy może powody są bardziej historyczne i materialne?

      Bo jak wcześniej pisałem, ludzkość przechodziła przez wiele faz rozwoju. Kapitalizm nie istnieje od zarania historii. Istnieje od relatywnie bardzo niedawna, antropologicznie mówiąc.
      pokaż całość

    •  

      @Virsky: Albo nawet nie. Nie potrzebujemy takich skomplikowanych porównań. Wystarczy zastanowić się nad tym - jak to jest, że ludzka cywilizacja istnieje ponad 12 tysięcy lat, ludzki gatunek conajmniej 300,000 lat, ale kapitalizm powstał jakieś 300-400 lat temu? To ludzie żyli w nienaturalnych warunkach przez ostatnie 300 tysięcy lat, ale potem nagle cudem ostatnie kilkaset lat temu odkryli model ekonomiczny, który dziwnym trafem jest dla nich najbardziej naturalny?

      Bo tak to niestety opisałeś, taki chłop w średniowieczu pasał bydło, mielił glebę i sadził jarzyny. Z nikim nie konkurował, wszystko co robił było po to żeby przeżyć. Żył nienaturalnie przez te kilkaset tysięcy lat?

      Nie mówię że to był idealny stan dla ludzkości, wręcz przeciwnie, był dużo gorszy niż dzisiaj. Ale to nie znaczy od razu, że kapitalizm będzie wieczny i idealny. Kapitalizm, tak samo jak tryb życia zbieracko-łowiecki, agrokulturalny i feudalny, kiedyś przeminie. I nagle się okaże, że też wcale nie był taki "optymalny", albo "najbardziej naturalny", jak ci się to dzisiaj wydaje.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (14)

    •  

      @Andrzejek13: Skoro nie bierzesz udziału w protestach to skąd wiesz czy są tłumione czy nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Skąd wiesz czy jestem w USA czy nie btw? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Może jestem, nie wiesz tego a założyłeś natychmiast że tam mnie nie ma i mnie nigdy nie było, ciekawe skąd masz tą wiedzę, to chyba musi być jakaś kryształowa kula która ci powiedziała. Co jeszcze ciekawego WIESZ o mnie?

      Bo wygląda na to że ty wszystko WIESZ.
      pokaż całość

    •  

      @Andrzejek13: To musi być jakiś jedyny w swoim przypadku przypadek kryształowej kuli w mózgu. Interesujące, nigdy się z czymś takim nie spotkałem. Może zgłoś się do jakiegoś National Geographic, bo jesteś fenomentalnym wybrykiem natury. Nie był na protestach a wie jak wyglądają. Nie widział mnie nigdy a zna moje życie. Prawdziwe zjawisko paranormalne.

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    Poniżej fragment wywiadu z Zandbergiem. Ciekawa kwestia - gospodarka, także aspekt historyczny, definicja socjalizmu.

    Tak więc #4konserwy z PiSu i Konfederacji i libki spod znaku Lisa z #neuropa - zapamiętajcie tę lekcję i nie powtarzajcie więcej głupot ¯\_(ツ)_/¯

    Czy słusznie liberałowie identyfikują Pana jako socjalistę?

    To samo pytanie zadali kiedyś legendarnemu premierowi Szwecji, Olofowi Palmemu. On odpowiedział mniej więcej tak: “Oczywiście, że jestem socjalistą! Tak, jak moi poprzednicy, którzy wprowadzili prawo głosu dla wszystkich, zwalczyli bezrobocie i zbudowali państwo opiekuńcze. Świat się zmienia, zmieniają się narzędzia, ale nam, demokratycznym socjalistom, zawsze chodzi o to samo: o społeczeństwo, w którym dbamy o siebie nawzajem”. W pełni się pod słowami Palmego podpisuję.

    To jest faktycznie dość kuriozalne, gdy pan Lis albo pan Sakiewicz używają słowa “socjalista” jako obelgi. W Skandynawii socjaliści rządzą od lat. Lewicowe rządy zbudowały zamożne, konkurencyjne gospodarki - nie pomimo swojego programu, tylko dzięki niemu. Bo spójne, solidarne społeczeństwo jest korzystne dla gospodarki. Podobnie jak sprawiedliwe podatki - dzięki nim są pieniądze na usługi publiczne. A że w Polsce przez lata nie było silnej, prospołecznej lewicy, to usługi publiczne leżą i kwiczą.

    Inna sprawa, że używanie w naszym kraju słowa “socjalista” jako wyzwiska to jest historyczne nieuctwo. To socjalistom z PPSu Polska zawdzięcza odzyskanie niepodległości. Prawica, przypominam, wdzięczyła się wtedy do carskiego zaborcy. To socjalista Daszyński wprowadził ośmiogodzinny dzień pracy i ubezpieczenia społeczne. A w czasach nieco bliższych dwóch socjalistów, Jacek Kuroń i Karol Modzelewski, dało początek opozycji demokratycznej. Bez nich by nie było wolnej Polski. Prawicę bardzo irytuje, że o tym przypominamy. Ale czasy, kiedy lewica przepraszała za to, że żyje, już się skończyły.

    Cały wywiad: https://gwiazdy.wp.pl/adrian-zandberg-dla-wp-slowo-socjalista-to-nie-obelga-6552442012374657a

    #polityka #socjalizm #lewica #razem #zandberg #antykapitalizm
    pokaż całość

    źródło: ocdn.eu

  •  

    Religia libertarianizmu

    Amerykańscy libertarianie są bardziej fundamentalistyczną grupą religijną niż partią polityczną. Wierzą, że wolny rynek jest ich panem i zbawcą. Oto dlaczego ich program może teoretycznie brzmieć urzekająco ekscentrycznie, ale w praktyce jest śmiercionośny.
    #libertarianizm #konfederacja #antykapitalizm #neuropa #4konserwy #ekonomia pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    #antykapitalizm

    @Gaku745: masz w profilu napisane że własność prywatna to kradzież, co rozumiesz przez własność prywatną?

    •  

      @szczekacz666: Anarchiści definiują "własność prywatną" (lub krócej - "własność") jako chronione przez państwo monopole na pewne przedmioty bądź przywileje służące do wykorzystywania/eksploatowania innych. Na przykład nieruchomości. Natomiast "mienie osobiste" to posiadanie rzeczy nie służących do wykorzystywania innych ludzi (np. samochód, lodówka, szczoteczka do zębów itp.). Zatem wiele przedmiotów może być uważanych zarówno za "własność prywatną", jak i za "mienie osobiste", w zależności od tego, jak są wykorzystywane. Na przykład dom, w którym się mieszka, jest mieniem osobistym, ale w chwili gdy wynajmuje się go innym dla zarobku - staje się on własnością. Podobnie jeżeli ktoś używa piły na własny użytek jest to jego mienie osobiste, ale jeżeli zatrudnia innych, by pracowali tą piłą dla niego - to już jest własność prywatna. pokaż całość

  •  

    Jakby wyglądał plan, który ostatecznie by spowodował powstanie w Polsce komunizmu zgodnego z "naukami" Marksa, w całości lub chociaż w znaczącej większości?

    #pytanie #komunizm #antykapitalizm #ekonomia

    •  

      @NapalInTheMorning:

      8. Zwolennicy muszą czuć się upokorzeni przez ostentacyjne bogactwo i siłę wroga. Kiedy byłem chłopcem, nauczono mnie żeby myśleć o Anglikach jako o osobach pięcioposiłkowych, którzy jedli częściej niż biedni, ale trzeźwi Włosi. Żydzi są bogaci i pomagają sobie nawzajem przez tajną sieć wzajemnej pomocy. Jednak wyznawcy muszą być przekonywani, że wrogów da się pokonać. Tak więc, poprzez ciągłe przesuwanie retoryki, wrogowie są jednocześnie zbyt silni i zbyt słabi. Rządy faszystowskie są skazane na przegrywanie wojen, ponieważ są one konstytucyjnie niezdolne do obiektywnej oceny siły wroga.
      UR-FASCISM, Umberto Eco
      pokaż całość

    •  

      @FailedArtist: nie bardzo rozumiesz. W paradoksie "wróg jest jednocześnie silny i słaby" chodzi o powszechną prawicową retorykę, że wrogowie są "ciotami, pedałami w rurkach, można ich zniszczyć bez problemu", ale jednocześnie stanowią "globalne zagrożenie, śmiertelny wróg, mają potęgę wystarczającą by zniszczyć cywilizację". Paradoks tutaj polega na stale zmieniającej się retoryce, wedle której musisz maksymalnie możliwie zdehumanizować przeciwnika i pokazać go jako najbardziej żałosną i możliwie jak najsłabszego oponenta (tak aby podkreślić wyższość twojej rasy, my jesteśmy lepsi, my jesteśmy ludem wybranym), jednocześnie musisz uczynić wroga tak groźnym, że jeśli wróg zwycięży, to czeka was absolutna anihilacja (tak aby za pomocą strachu i manipulacji przypominać, że czeka was walka na śmierć i życie o losy całej cywilizacji).

      Tutaj nie chodzi o wskazanie mocnych i słabych stron wroga, a o dosłownie retoryczny paradoks. To sprawia że nie jesteś w stanie zmierzyć obiektywnie swojego oponenta, ponieważ wierzysz w dwie wersje które są ze sobą wzajemnie sprzeczne, a w dodatku wasza grupa jest zawsze perfekcyjna, doskonała i nieomylna, co dodatkowo uniemożliwia racjonalną ocenę sytuacji.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (27)

Osiągnięcia (3)