•  

    dajcie kilka plusów bo za dwie godziny #emigracja do #holandia

  •  

    Nie moze kurwa czlowiek spokojnie jechac koleją! Jade sobie do Poznania to nie dosc ze bylo opoznienie jakiegos poxiagu Pomersnia to moj pocisg przez to musial stac na warszawie centralnej przez 1,5h i chuj w poznaniu bede dopiero okolo 4tej nad ranem. Ale kij tam. W Łowiczu musialo wsiasc trzech typow jakichs pijanych i drzec morde na caly wagon 'panowie wsiadajta!!!" i akurat musieli wleźć do mojego przedzialu. No nie dosc ze smierdzialo od nich to zaczeli zaczepiac innych pasazerow np jakiegos hindusa bo ciemnoskory. Od razu sie ewakuowalem i poszedlem do innego przedzialu. Zaraz za mna przyszla dziewczyna co jechala tez tamtym przedzialem a zaraz po niej jeden z tych pijanych kolesi i zaczal w tym przedziali zaslaniac zaslony i gadac ze tamci to zlodzieje i nie chce z nimi jechsc. Od razu cos mi zaczelo tu nie pasowac. Sam pewnie jest zlodziejem i temu zaslony zaslonil i akurat za nami poszedl. Chuj tam ide po ochrone mysle. Poszedlem do konduktorow i wezwalismu ochrone. Hindus zaczal isc za mna bo nic nie kumal po polsku. Glupio bylo zostawic tamta dziewczynd z tym podejrzanym typem wiec powiedzialem by tez sie przesiadla. I tak trafilismy wszyscy do innego wagonu na cudze miejsca by z tymi pijakami nie jechac. Ale za to wifi jest a tam nie bylo. Idzie zlozyc reklamacje za taki przejazd? No bo w zjebanych warunkach z pijakami i jeszcze opoznienje 1,5h?
    #pkp #kolej
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 20170613_013616.jpg

  •  

    839485 - 301 = 839184

    Niedzielna trasa w opolskie rejony z @Marcin_od_Tribana, @Arczi-S i @atizylak.
    Cel: pałac w Mosznej i Góra Św. Anny. Początek z małymi problemami, bo złapana guma u Arcziego i dwie wymiany dętki. Ale później szło już gładko.
    Krajówkami i wojewódzkimi kierujemy się na Ujazd i dalej do Krapkowic. Tam też tradycyjny, drożdżówkarski postój w Biedrze. Odcinek miedzy Strzeleczkami a Moszną to jakieś nieporozumienie. Ile tam jest dziur, to głowa mała. Więcej machania rękami, jak samej jazdy.
    Pałac w Mosznej oczywiście robi wrażenie. Wejście na teren parku płatne 7 zł, ale skoro już taki kawał przejechaliśmy... ;)
    Powrót do Zdzieszowic tą samą drogą, a tam już odbijamy na Górę Św. Anny. Podjazd bardzo przyjemny, taki przegibkowy, ale przydałby się lepszy asfalt. Na górze trochę ponad godzina przerwy na obiad.
    Odcinek bocznymi drogami w stronę Ujazdu zaplanował nam @fixie. Szczególnie podobał mi się kawałek przez Porębę. Takie połączenie krakowskich dolinek i Wielkiej Puszczy. Było też obowiązkowe zdjęcie przy znaku w Zimnej Wódce. Betonowa droga do Ujazdu niczego sobie. W zasadzie jechało się jak po autostradzie.
    Dalej powrót już tą samą trasą, którą przyjechaliśmy. Koło domu miałem 275 km, więc nie zostawię tego tak. Zjadłem rosół, podładowałem Garmina (coś mi słabiej trzyma bateria ostatnio, nie wiem dlaczego...) i dokręciłem do trzystu.

    #mortalszosuje

    #rowerowyrownik #szosa #100km #200km #300km (nr 2)
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: opolskie.jpg

  •  

    >2k17
    >liceum
    >zaczęła się ta cała moda na fidget spinnery
    >tylko twoja szkoła jest upośledzona i jeszcze nie dotarło do niej to cudo
    >w mieście obok każdy ma to małe gówienko, a w twojej szkole jak w lesie xd
    >widziałeś że kosztuje to 9 zł
    >chuj.mp3
    >kupie se
    >w sumie znudziło ci się to po 3 minutach
    >ale fajne do odstresowania
    >z tym pierdolnikiem idziesz do szkoły
    >”ANON SKĄD TO MASZ???”
    >”DAM CI ZA TO 15 ZŁ”
    >”JA DAM 20”
    >”TO JA KURWA 30”
    >widzisz interes życia
    >”To kto to chce?”
    >kurwa każdy to chciał xd
    >sprzedałeś to za 36 zł
    >kurwa
    >kupisz takich pięć i zarobisz w pizdu więcej
    >za zarobioną kasę kupujesz takich 4
    >idziesz na następny dzień do szkoły
    >jak typiarze na plażach drzesz pizdę że chcesz to sprzedać
    >”NOWIUTKE SPINNERY, NIE RUSZANE TYLKO ZA 25 ZŁ”
    >nagle połowa liceum do ciebie podchodzi
    >poszły jak PayDay 2 na steam’ie
    >”JAK TO JUŻ NIE MA???”
    >”jutro będą”
    >”DOBRA”
    >na tych 4 zarobiłeś 100 zł
    >w sklepiku znalazłeś ZŁOTE egzemplarze
    >kosztują tylko 1 zł drożej
    >na tym kurwa ich zaorasz xd
    >szkoła
    >”ej słuchajcie mam ZŁOTE”
    >”ILE ZA NIE???”
    >”taniutko, tylko 50 zł za sztukę”
    >”JAKA OKAZJA”
    >XDD
    >jednego dnia zarobiłeś 600 zł
    >na plastikowym gównie
    >tylko nie wiesz co z tym hajsem zrobić
    >w sumie zawsze chciałeś sobie zajarać xd
    >twoja dzielnica jest pewna dealerów
    >na każdym rogu stoi jakiś typ co chce sprzedać towar
    >bierzesz od niego skręta
    >policzył za niego 50 zł
    >idziesz go wyjarać
    >KURWA JAKIE WIKSY
    >widzisz jakieś kurwa kolory czy chuj wie co
    >nagle czujesz się mega głodny
    >idziesz do maca opierdolić jakąś kanapkę
    >przed tobą dwóch typa
    >jeden kupił kurwa chyba z 20 burgerów
    >pewnie też na gastro xd
    >nagle ten drugi
    >”LEWA W GÓRE”
    >kurwa typ wystrzelił ręką jak little boy na Hiroshime
    >tacka jebła na ziemie kanapki też xd
    >ludzie obok zaczęli drzeć na niego pizdę
    >jak nie widział zapierdoliłeś mu z 5 kanapek
    >CO BENDE PŁACIĆ JAK ZA DARMO XD
    >szybko spierdoliłeś stamtąd
    >idziesz opierdolić je gdzieś za rogiem
    >jesz je
    >JESZCZE CIEPŁE
    >idziesz do domu
    >przechodzi ci faza
    >kurwa jakie to fajne
    >zostało ci jeszcze 540 zeta
    >CHUJKURWA
    >robisz plantacje w piwnicy xd
    >rodzice ogólnie mają twoją egzystencje w dupie
    >co byś nie zrobił mają w to wyjebane
    >więc na plantacje też będą mieć wyjebane
    >o ile nie spierdolisz sobie przez to szkołę
    >wtedy się wkurwią
    >w miejscu gdzie kiedyś był węgiel robisz prowizoryczną plantacje
    >na początek 4 krzaczki
    >pielęgnujesz je jak ja pierdole
    >udaje się
    >plantacja nie usycha
    >nie wiesz co z tym syfem zrobić
    >za dużo tego xd
    >a w domu nie chcesz zrobić komory gazowej
    >wtedy wpada ci do głowy pomysł
    >GIMBAZJUM
    >jak za fidget spinnera dają 50 zeta to za gram dadzą kurwa ze sto
    >wziąłeś ze sobą 10 gram
    >idziesz na spota za kontenerami gdzie zbierają się największe SAMCE ALFA
    >”chcecie jakieś towary?”
    >”ile za paczkę”
    >”jaką kurwa paczkę?”
    >”to co sprzedajesz?”
    >”MARIHUANINE”
    >w tym momencie wszyscy byli tak podjarani jak nastolatki na koncercie bednarka
    >”A-A-A NIE ROBISZ NAS W CHUJA???”
    >”sztacha na próbe?”
    >z grupy wyszedł jakiś mały spermiarz
    >”masz”
    >wziął skręta w rękę
    >sztachnął się nim
    >prawie się wyjebał na glebę
    >”CHOPAKI TO NIE FAJKA, TO NAPRAWDE MARIHUANA”
    >”KURWA ILE ZA GRAM?”
    >”na start, 70 zeta. Co wy na to?”
    >”GABRYŚKA MASZ JAKIŚ HAJS???”
    >”NO MAM”
    >xd
    >myślałeś że jebniesz tam jak ten spermiarz
    >sprzedałeś tego dnia 5g cudeńka
    >350 zeta za jeden dzień
    >kurwa bogatych rodziców mają
    >chcesz zwiększyć swoje wpływy
    >bo w końcu na jednej grupce dzieciaków, to nie zarobisz dużo
    >za resztę kasy jeszcze bardziej rozszerzyłeś plantacje
    >dzwonisz to znajomego z sąsiedniej szkoły
    >u niego patola tam jak chuj
    >raz wyrwali tablice ze ściany, i wyrzucili ją przez okno
    >a nauczyciele nic xd
    >więc raczej nie prędko się kapną że sprzedaje towar
    >”ej Krycha chcesz zarobić?”
    >”a co się stało?”
    >”wbij do mnie to się przekonasz”
    >Krycha wbija do ciebie
    >”no co się stao anon?”
    >”patrz”
    >pokazujesz mu plantacje
    >”o kurwa”
    >”będziesz to sprzedawać u siebie w szkole za 70-80 zeta za gram, w zamian za jakiś tam procent?”
    >”kurwa, ja bym nie sprzedał?”
    >na Kryche zawsze można liczyć
    >”masz tu 20 gram, sprzedaj ile dasz rade”
    >”spoko”
    >Krycha odjeżdża
    >palisz sobie skręta
    >nagle do piwnicy wbija ojciec
    >”ANON!!!”
    >o kurwa
    >dowiedzieli się
    >kurwa zajebią mnie
    >”CO TO MA BYĆ?!”
    >myślisz co by tu powiedzieć
    >do głowy wpada ci tylko jeden pomysł
    >”PROJEKT NA BIOLOGIE”
    >”a to dobra”
    >i chuj
    >tyle
    >ojciec poszedł i nic nie zrobił
    >kurwa prawie dostałeś zawału
    >następny dzień
    >typiarze zza kontenera znowu kupili twój towar
    >ty zarobiłeś na nich dzisiaj 200 zł
    >kurwa coraz mniej kupują
    >dzwonisz do Krychy
    >”Krycha, ile zarobiłeś?”
    >”kurwa anon, cały towar zszedł”
    >”za ile?”
    >”wzięli za 80 zeta debile xd nawet się nie targowali”
    >”to ile zarobiłeś?”
    >”kurwa prawie półtora koła”
    >”ŁOCIECHUJ”
    >”ale od grama odliczam 25 zeta”
    >”spoko”
    >dla ciebie zostało mw 1000zł
    >kurwa
    >idzie na tym zarobić w pizde
    >trzeba jeszcze bardziej poszerzyć działalność
    >za miastem gdzieś w pizdu w lesie widziałeś działkę gdzie za 10 arów gościu chce 1.5 koła
    >kurwa twoje marzenie na ten moment
    >trzeba zarobić 15 tyś na to
    >”Krycha bo mam zajebisty plan”
    >”jaki?”
    >szybko wyjaśniłeś mu twój plan
    >tylko jak tu zarobić 15 koła dość szybko, bo ktoś może kupić to szybciej
    >”anon, znajdź dwóch zaufanych typa żeby sprzedawali gdzieś na obrzeżach w Wawie”
    >”ty a to dobry pomysł?”
    >”a masz lepszy? Drożej towar raczej nie pójdzie”
    >”no to ok”
    >ogarnąłeś typków
    >biorą tyle samo co Krycha
    >a ogólny zysk waha się od 700-1500 koła dziennie
    >miesiąc trzeba będzie na to zbierać
    >ale w końcu się udaje
    >kupiłeś to pole
    >ogrodziłeś je drutem kolczastym i kurwa pastuchem xd
    >na tym polu jest mniej więcej 300 sadzonek
    >ogarnąłeś kolejnych typa
    >tylko teraz sprzedajesz na terenie całego województwa mazowieckiego
    >niestety normalni ćpuni to nie gimbusy
    >nie wezmą 90 zeta za gram
    >bierzesz teraz 40-55 zł
    >40 typa teraz ci pomaga w biznesie
    >od teraz zarabiasz po 9000 zł dziennie
    >warszawska mafia się dowiedziała o konkurencji
    >już depcze ci po piętach
    >wiesz że masz przejebane
    >ale nie chcesz oddać tego biznesu od tak
    >postanawiasz walczyć
    >kupujesz 20 sztuk glock 17
    >50000 koła poszło w pizdu
    >20 typa dostało swój sprzęt
    >rozkazujesz im napierdalać na siedzibę mafii
    >robią to
    >udało się
    >magazyny z całym ich towarem teraz należą do ciebie
    >masz również ich szefa
    >jeśli chcą go żywego mają dać 300000 zł w ciągu tygodnia inaczej zwrócisz im go w worku
    >mówią, że nie jest to możliwe
    >nagrywasz jak postrzeliwujesz patusa w rękę
    >”Powiedziałem tydzień? Zmieniłem zdanie. Macie 48h”
    >wysyłasz im ten film
    >”gdzie ma być dostarczona kasa?”
    >”pod warszawą jest mała miejscowość Józefów, ul. 3 maja”
    >”ok”
    >2 dni później
    >czekasz wraz ze swoimi typami aż przyjadą
    >podjeżdża czarna audica
    >ze środka wychodzi 2 typa jeden z walizką
    >”cieszę się że mnie posłuchaliście”
    >”oddaj szefa”
    >”najpierw kasa”
    >dają ci walizkę
    >oddajesz im gościa
    >”jak jeszcze raz mi się wpierdolicie w drogę, to już nie będzie tak łatwo”
    >odjeżdżają
    >właśnie zdałeś sobie sprawę, że nie masz teraz konkurencji w Wawie
    >myślisz przejściu na rynek polski
    >cała polska pod twoją ręką
    >ta myśl ciągle przechodziła ci przez głowę
    >dodatkowo zająłeś wszystkie pola które posiadała mafia
    >miesiąc później
    >masz pod swoją opieką całą Polskę
    >posiadasz 3000 ludzi którzy pracują dla ciebie
    >Krycha jest twoją prawą ręką
    >przechodzisz na rynek europejski
    >jednak problemem jest Rosja
    >teraz europa jest podzielona na 2 części
    >na tę która posiadasz ty, i którą posiada ruska mafia
    >chcesz zaatakować ich i przejąć całe udziały dla siebie
    >obmyślasz dokładny plan
    >pokazujesz go swoim „żołnierzom” (sebiksy z bronią xd)
    >plan był bez skazy
    >dochodzi dzień sądu
    >atakujesz od tyłu
    >jednak oni już tam byli
    >wszyscy twoi żołnierze zostali zabici
    >nie masz wojska, a oni już atakują
    >nie masz pojęcia jak do tego mogło dojść
    >okazało się że Krycha cię zdradził
    >przeszedł na ruską stronę mocy
    >mafia atakuje
    >nie masz czym się bronić
    >nie masz też gdzie uciec
    >wszystkie twoje oszczędności zostały skradzione przez ruską mafie
    >rodzice już dawno cię porzucili
    >zostajesz tułaczem
    >przemierzasz ulice ubrany w dres który jest tak dziurawy jak ser szwajcarski
    >nie masz co ze sobą zrobić
    >chciałeś popełnić samobójstwo
    >zakończyć to wszystko
    >mieć już spokój i spotkać się z luckiem
    >jednak nie
    >do głowy przyszedł ci jeden pomysł
    >wstępujesz do zakonu Benedyktynów
    >przebywasz tam 8 lat
    >jesteś bardzo dobrym zakonnikiem
    >dzięki tobie zakon zyskał dobrą renomę
    >jest zawsze czysty
    >i podają w nim bardzo dobre jedzenie
    >dużo ziół w nim jest XD
    >mówią że dzięki tobie w pobliżu kadzidła jest jakoś weselej
    >ciekawe dlaczego XD
    >myślałeś że zakon to jakiś syf największy
    >okazało się że bardzo ci się tu podoba chodź zawsze spierdalałeś z religii w podstawówce
    >sielanka trwała dość długo
    >jednak nagle w nocy zakon zostaje zaatakowany
    >przez ruską mafie którą dowodził Krycha
    >twoje pierwsze spotkanie z Krychą po roku
    >”czemu, Krycha czemu?”
    >”sorry anon, tak już jest”
    >”TY JUDASZU”
    >wystrzał z broni
    >jednak ty ciągle żyjesz
    >to była brygada antyterrorystyczna
    >okazało się że policja cały ten czas się szukała
    >a na ziemie padł Krycha z dziurą w nodze
    >za nielegalne rozprowadzanie broni i narkotyków na terenie polski sąd skazał cię na kare 12 lat pozbawienia wolności
    >siedzisz w celi razem z dwoma patusami
    >jeden siedzi 8 lat za morderstwo
    >drugi 10 za kradzież batona
    >więc ty zawsze podnosisz mydło kiedy upadnie ( ͡° ͜ʖ ͡° )
    >Krycha za dowodzenie mafią na terenie Europy został skazany na 25 lat więzienia
    >na szczęście nie jesteście w jednym więzieniu
    >byś chuja zabił łyżeczką przy pierwszej lepszej okazji
    >jednak on jest w więzieniu gdzieś w pizde na podlasiu
    >jesteś dość grzecznym więźniem żeby tylko wyjść za dobre sprawowanie
    >nie masz co robić
    >jednak naczelnik był dobry i dał ci coś dzięki czemu nie będziesz się tak nudzić
    >dał ci do zabawy fidget spinner
    >życie ty największa szmato


    #pasta #fidgetspinner #heheszki #narkotykizawszespoko
    pokaż całość

  •  

    To do końca dnia, cała Ukraina tutaj będzie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #ukraina #polska #europa #heheszki

    źródło: pbs.twimg.com

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Gamling

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)