•  

    002/100 "Przeznaczenie" (ang. The Predestination)

    W drugiej odsłonie #filmujzgerberjanem przedstawiam Wam film z cyklu jak ja to lubię nazywać - srogi mindfuck. Może tytuł mało zachęcający i może wydawać się tandetny, ale najkrótszą recenzją tego filmu niech będzie mozgorozjebany.png. Film w Polsce raczej niezbyt znany, ponieważ praktycznie w ogóle niedystrybuowany w kinach ani nigdzie nie reklamowany. Może ze względu na mały budżet, a może po prostu uznano, że taka tematyka nie specjalnie przypadnie do gustu polskiemu widzowi. Moim zdaniem to perełka, kocham takie klimaty i w moim odczuciu to prawdziwa uczta dla fanów sci-fi i podróży w czasie. Tak naprawdę bez sensu jest zgłębiać się w fabułę, ale nie ze względu na to, że jest nieciekawa tylko, dlatego że nie chcę psuć odbioru po seansie i w trakcie jego oglądania. Zdradzę Wam jedynie ogólny zarys scenariusza. Pewna agencja rządowa opracowała wehikuł czasu, za pomocą którego planują udaremnić zamach, w którym zginęło kilkanaście tysięcy osób...No i w sumie to by było na tyle co warto wiedzieć. W filmie pełno jest paradoksów związanych z podróżami w czasie, ale to co najbardziej zasługuję na uwagę to to, że jest spójny. Wiele obejrzałem produkcji o podobnej tematyce i do wielu z nich można się przyczepić, ale tutaj wszystko jest na plus. Mimo, że film z pewnością można zaliczyć do niskobudżetowych to w samej produkcji tego nie widać. Świetny Ethan Hawke, który notabene lubi takie niskobudżetówki i bardzo ciekawie zagrane postaci przez Sarę Snook. Tak tak nie bez przyczyny napisałem postaci, ale polecam sprawdzić to samemu. Warte uwagi zasługuje to, że napięcie w filmie cały czas jest na jednym, ciągłym poziomie - nie odczułem ani sekundy znudzenia podczas seansu. Film w moim topie jeśli chodzi o sci-fi. Baaaardzo polecam obejrzeć, ja sam oglądałem go ze 3-4 razy i żałuję tylko jednego - że nie mogę się cofnąć w czasie i obejrzeć go drugi raz po raz pierwszy. W skali 1-6, film dostaje ode mnie ocenę 5.

    ------
    Zachęcam do obserwowania tagu!

    Dla chętnych wrzucam pierwszy wpis. KLIK
    pokaż całość

  •  

    Elo Mirabelki i Mireczki!

    Chciałbym się z Wami tutaj oddać swojej małej i w sumie jak dotąd nigdy głębiej nie rozwijanej pasji. Tyczy się to filmów i seriali. Tak naprawdę oprócz oglądania i gadania o filmach ze znajomymi nic poza w tym kierunku nie czyniłem, ale zawsze czułem, że chciałbym gdzieś umieszczać swoje subiektywne rankingi filmowe, recenzje i przemyślenia na ten temat i uznałem, że wykop to dobre miejsce ( ͡° ͜ʖ ͡°), bo tu podobno sama śmietanka xD

    Wjeżdżam w to z buta i sam jestem ciekawy czy wyjdzie z tego coś fajnego, interesującego i oryginalnego biorąc pod uwagę, że hobby w postaci filmów/seriali jest dosyć popularne, a niektórzy pewnie stwierdzą, że nawet trywialne. Ma to wyglądać tak, że po prostu będę wrzucał tytuł filmu serialu, jakiś fajny kadr i do tego w 100% swoją recenzję ofc bez spoilerowania oraz ocenę od 1 do 6, gdzie 1 to padaka, natomiast 6 to dajmy na to super, extra, złoto, rewelacja itp. Nie będę się przywiązywał do wstawiania np. co każdy piątek wpisów, ale nie ukrywam, że może narzucę sobie taki harmonogram. Wyjdzie w praniu. Nie przywiązuje się również do jednej tematyki i będę starał się przedstawiać jak najszerszy wachlarz kategorii filmowych, chociaż nie ukrywam, że do niektórych rodzajów filmów np. sci-fi mam większy pociąg. Chciałbym, aby był to po prostu fajny cykl wpisów, który będzie zrzeszał ludzi, którzy lubią kino, a także zachęcał do ciekawych (mam nadzieję) dyskusji o kinematografii (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞. Mój tag #filmujzgerberjanem. Zapraszam!

    pokaż spoiler Dla lepszego zasięgu na początku pozwolę sobie: #rozowypasek #niebieskipasek #heheszki #humorobrazkowy #pracbaza #polska #warszawa #wroclaw #lodz #poznan


    001/100 "Ślepnąc od świateł"

    Na początek coś z rodzimego podwórka. Serial, który odbił się dużym echem nie tylko ze względu na to, iż został wyprodukowany przez HBO, ale głównie moim zdaniem, także ze względu na duży podział wśród widzów. Jedni zjechali dość mocno przede wszystkim głównego aktora Kamila Nożyńskiego czyli serialowego Kubę za "drewnianą grę", a drudzy - i ja zaliczam się do tej grupy - z zapartym tchem oglądali każdy odcinek i nader go komplementowali. Warto zaznaczyć, że był to jego debiut w tej roli (z "zawodu" jest raperem) i w mojej ocenie poradził sobie. Świetnie wpisał się w niepowtarzalny klimat serialu, który również kapitalnie oddają wstawki ze snów Kuby oraz czołówka. Główny bohater jest dealerem narkotyków działającym w Warszawie. Jeździ zajebistym, czarnym BMW i oprócz tego, że działa w zorganizowanej grupie przestępczej z ramienia swojego bossa, gangstera Jacka (Robert Więckiewicz) to ogólnie unika nieprzyjemnych sytuacji i przemocy. Stara się do maksimum ograniczać ryzyko związane z dilerką. Wszystko fajnie się kręci do momentu wyjścia z więzienia dawnego kumpla Jacka - Daria i tajemniczej torby. W rolę Daria wcielił się Jan Frycz. Kreacja naprawdę nieprzeciętna i o ile jakoś wcześniej do kariery Pana Jana nie przywiązywałem zbytniej uwagi to tutaj pozamiatał. Panie Janie- chylę czoła. W mojej ocenie film warty obejrzenia i mimo, że tematyka wałkowana w naszej kinematografii szeroko, to jest wyreżyserowany ciekawie, a do tego bardzo fajna oprawa muzyczna. W skali 1-6, serial dostaje ode mnie ocenę - 4 i pół.
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Gerberjan

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)