•  

    Miałam wywalone na to, bo oczywiście myślałam, że mnie to ominie, ale jednak nie. Więc pytanie. Ojciec ma covida, ja jutro wymaz. Jeśli będę zarażona i będę mieć kwarantannę, to będzie ona traktowana jako L4 z pracy? Kto je wystawia? Lekarz który kierował na testy, czy sanepid/ZUS wysyła jakieś zaświadczenie do miejsca pracy? Ono jest płatne w 100%?

    #koronawirus
    #covid19
    #pytanie
    pokaż całość

    •  

      @Giovanna95: jesli mieszkasz z ojcem ktory jest pozytywny, to on ma izolacje a ty kwarantanne, jak masz skierowanie na test to tez jestes z automatu na kwarantannie, wiec sobie to sprawdz ,masz internetowe konto pacjenta? To jest traktowane jako L4 czyli platne 80%, pracodawca ma info w systemie zus

    •  

      @Giovanna95: u mnie pracodawca musiał zgłaszać do sanepidu i sanepid dawał zwolnienie administracyjne coś typu L4 ale bez stwierdzenia jednostki chorobowej (no bo teoretycznie byłem zdrowy). Ale nie wiem jak teraz, bo częstotliwość tych ustaw i zmiana zasad to wychodzi co chwilę.

    • więcej komentarzy (1)

  •  

    Dlaczego nie mogę zarejestrować się na Instagram przez opcję Facebooka na kompie? Zarejestrowałam się, potwierdziłam adres, potem wyskakiwał komunikat że wystąpił błąd ze zgłoszeniem, a teraz w rezultacie gdy próbuję wejść na stronę pokazuje się w linku "unblocked". Tak jakbym miała zablokowaną w ogóle stronę Insta. Dlaczego? Wcześniej w ogóle Insta nie miałam, a teraz muszę się zarejestrować by prześledzić kilka marek na Instagramie a tu na dzień dobry blokada. Dlaczego? Da się coś z tym zrobić?

    #pytanie
    #instagram
    #internet
    #socialmedia
    #facebook
    #kiciochpyta
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Czy mam prawo czuć się niefajnie kiedy dostałem od najlepszego ziomka "gorszy" prezent na urodziny niż on ode mnie?

    Nigdy nie dawaliśmy sobie w sumie jakiś ekstra prezentów, ale w tym roku każdy z nas zaczął wychodzić finansowo na prostą i postanowiłem odmienić tradycję. Kupiłem mu prezent na który wydałem dużo więcej w porównaniu do poprzednich lat, ale nie o kasę się rozchodzi. Bardziej chodzi o to, że włożyłem w to odrobinę chęci, długo szukałem w necie, robiłem porównania i kupiłem coś, o czym byłem przekonany na 100%, że mu się przyda, będzie tego używał przez wiele lat i przede wszystkim będzie się zajebiście cieszył. No i tak było. Był bardzo wdzięczny i dziękował jeszcze przez następne parę dni.

    Z kolei niedawno były moje urodziny i dostałem flachę alkoholu dostępnego w każdej żabce. W dodatku bez opakowania, po prostu dostałem do ręki. Zrobiło mi się trochę przykro i nie wiem czy mam prawo się tak czuć. Podkreślam, że nie chodzi tutaj w ogóle o pieniądze. Cieszyłbym się nawet z prezentu za 5 zł, ale gdybym wiedział, że zostało w to włożone choć trochę pomysłu, i nigdy nie oczekiwałbym, żeby wydał na ten prezent tyle samo co ja. Po prostu za te pieniądze mógłby kupić nawet tematyczne skarpetki, ale trzeba chcieć. Wiem, że podświadomie postawiłem sobie wyżej poprzeczkę, gdy postarałem się na jego urodziny, dlatego nie potrafię być obiektywny w tej sytuacji.

    Może mi ktoś powiedzieć, czy moja reakcja jest uzasadniona? Dodam, że chodzi o kumpla, który jest prawie jak brat.

    #niebieskiepaski #kiciochpyta #pytanie

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5fc44e1b1831d2000bfc126c
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
    Przekaż darowiznę
    pokaż całość

  •  

    Wyszedł fajny pat z #rozowypasek

    Ona nie chce brać tabletek antykoncepcyjnych - bo nie, nie wiem dlaczego i nie mogę się dowiedzieć, nie są to względy religijne, nie są to względy zdrowotne np. uczulenia czy hormony bo po prostu się tym nawet nie interesowała. Nie i elo.

    Nie ma też rozmowy czy chęci poznania innych opcji, ona nie chce i chuj.

    Chce dalej ciągnąć stosunek przerywany, uważam, że jjesteśmy za młodzi i sytuacja w kraju jest pojebana bardziej niz zwykle więc nie chcę wpadki, zwłaszcza teraz.

    Stosunek przerywany nie jest zbyt satysfakcjonujący i w jej oczach z jednej strony jest jakaś paranoja czy jej nie ubrudziłem podczas orgazmu np. na jej tyłek czy plecy a z drugiej przerywany bez gumy spoksik.

    Ona ma prawo do odmowy tabletek, a ja prezerwatyw bo po prostu źle na mnie działają i seks mi nie idzie - mam kiepskie czucie i właśnie od tego przerywania potrzebuję co jakiś czas pobudzenia co w prezerwatywie niezbyt da się zrobić bo to lateks, również łatwo go uszkodzić.

    Zbliżamy się do finału - czy i jak mamy zatem współżyć?

    Właśnie dlatego seks nie był w prezerwatywach bo kiepsko mi szło, zabawne jest to, że jej również nie pasuje gumka.

    Nie wiem czy tu jest jakieś rozwiązanie, oboje mamy takie samo prawo czegoś odmówić i nikt nikogo nie zmusza. Ja jej nie mogę zmusić do wkładania sobie czegoś ani ona mnie do nakladania.

    #zwiazki #seks #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Jak rzucić studia?
    Jestem obecnie na 1 roku studiów magisterskich 1 semestru.
    Obecnie już mam dość studiów w szczególności przez zdalne nauczanie.
    Co byście mi doradzili?
    #studia #studbaza #pytanie #zalesie

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5fba95ae578e11000a68530e
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
    Wesprzyj projekt
    pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Ale mnie delikatnie mówiąc denerwuje ból dupy zarówno #niebieskiepaski jak i #rozowepaski jeśli np. mężczyzna jest dużo starszy od dziewczyny.
    Mam 31 lat. Spotykam się niezobowiązująco na #seks z 17-latką. W dodatku czasami oglądamy jakiś film, czasami coś pijemy, czasami jemy. Ot taka przyjaźń seksualno-przyjacielska. Nie obchodzi mnie to, że "łełe widzi w ciebie bardziej dorosłego niż rówieśników", bo tak można napisać o każdej parze, która jest ze sobą z obojętnie jakiego powodu. Jedni są ze sobą dla pieniędzy, drudzy dla wyglądu, inni dla wspólnego hobby, inni z przyzwoitości, a jeszcze inni ze wszystkich tych powodów. Można by tak wymieniać bez końca.

    Żeby nie było, że to sobie wymyślam i wmawiam. Dwa tygodnie temu byliśmy na małej domówce to przedstawiłem znajomym moją "koleżankę". Powiedziała też im, że ma 20 lat. I co? Wszyscy się oburzyli jakby co najmniej miała 10. Kolega w korytarzu jak szedłem do łazienki to mnie zapytał czy jestem poważny, nie wiedziałem o co chodzi, myślałem, że coś złego powiedziałem jego żonie. Potem w kuchni koleżanki ciągle docinały, tekścikami pokroju: "hehe taka młoda hehe, nie czujesz się jak pedofil? hehe"

    To zazdrość, czy serio coś jest ze mną nie tak i jestem nieświadomym kryptopedofilem?

    #pytanie #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #5fbaa7a5578e11000a68531d
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: sokytsinolop
    Przekaż darowiznę
    pokaż całość

  •  

    Jak Wy zakładacie te fejkowe konta na Tinderze? Podczas rejestracji trzeba podać numer telefonu i wpisać kod z sms. Nie chciałem podawać własnego, więc próbowałem użyć jakiegoś numeru online, np z poniższej stronki, ale sms nie przychodził

    https://receive-smss.com/

    Czy podczas zakładania konta muszę podać swój prawdziwy numer telefonu?

    #tinder #badoo #podrywajzwykopem #zwiazki
    pokaż całość

    •  

      @Reaamu: Te biedne i krzywdzone chłopczyki zakladają te fejk konta, by dodać zdjęcie jakiegoś hiper-ultra przystojnego mężczyzny, bajerować dziewczyny i nakręcać się powoli w swojej spirali nienawiści do kobiet, głosząc tezy, które mówią, że laska leci tylko na "chada" czy jak to brzmi. Oczywiście dowody tej tezy są, właśnie te fejkowe konta. Wymyślą sobie coś, ubzdurają sobie jakieś durne tezy, a potem tak będą sterować sytuacją na tym Tinderze, by była ona po ich myśli. Choroba, po prostu. pokaż całość

    • więcej komentarzy (22)

  •  

    Czy mogę mieć początki depresji? Tak, wiem że jest to pytanie do lekarza, ale chciałabym poznać punkt widzenia innych. Od lutego dzieją się ze mną niefajne rzeczy. Ciągłe wahania nastroju, byle pierdoła potrafi doprowadzić mnie do wściekłości, po chwili oczywiście płacz. Jestem ciągle smutna, przybita, czasem płaczę bez powodu. Na dodatek gdy jestem wściekła, sama staram się niesamowicie zdenerwować drugą osobę. Nie wiem po co, chyba po to by się poczuć lepiej. Jestem non-stop apatyczna, nie chcę się z nikim widywać. Ciągle odmawiam spotkań z przyjaciółmi, po pracy jedyne na co mam ochotę to leżeć (nie mam męczącej pracy). Zero aktywności. Na szczęście nie mam jeszcze problemów ze snem. Całkiem niedawno czytałam książki w każdej możliwej chwili, a teraz zmuszam się nawet do tego. Ledwo zmusiłam się by napisać pracę licencjacką w terminie. Wszystko to rozpoczęło się od rozstania w lutym z facetem. Przeżyłam to bardzo mocno, przeżywam nadal, tęsknię, niby zaczynam się przyzwyczajać do tej myśli, że już nigdy nie będziemy razem, ale nie umiem się z tym pogodzić. Ktoś powie - poznaj nowego faceta - ale mi się nawet tego nie chce robić. Miałam Tindera 2 miesiące, a nawet nie miałam ochoty ciągnąć rozmów z tymi facetami i w końcu usunęłam tą apkę. Dla mnie mordęgą teraz jest wyjść z koleżanką na spacer, a co dopiero starać się dla kogoś. Jedyne na co mam ochotę to siedzieć w pokoju. Po prostu siedzieć. Nie wiem co zrobić by to zmienić. Zaczęłam się zastanawiać, czy nie kupić sobie jakiś lekkich leków bez recepty o działaniu antydepresyjnych. Złapałam się też na tym, że poprawiam sobie humor sztucznie i na chwilę - najczęściej za pomocą lekarstwa "kup teraz". Nie wiem co mogę zrobić. Nie wiem czy iść z tym do lekarza. Tam przychodzą ludzie z cięższymi problemami, a tu co, przyjdzie laska która jest smutna bo ją facet rzucił. Mega żałosne....

    #zalesie
    #depresja
    #zdrowie
    #rozstanie
    pokaż całość

    •  

      @Giovanna95: Dobrze wiedzieć że są ludzie którzy bez powodu chcą wyprowadzać innych ludzi z równowagi. Będę unikał takich jak ty.

    •  

      Mega żałosne....

      @Giovanna95: nie ma w tym niczego żałosnego.
      Żałosne jest lekceważenie rozstania przez innych ludzi, tak jakby to nie było nic takiego, gdy w rzeczywistości rozstanie jest gorsze niż śmierć.
      Po rozstaniu całą reszta życia, każda sekunda to jest już tylko i wyłącznie cierpienie i rozpacz.
      Jedyne co zostaje w życiu po rozstaniu to zamknąć się w samotności i wyć już do końca życia tylko wyć. pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Giovanna95

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)