•  

    Siemka
    Mirki z #krakow chociaż niekoniecznie xD
    Mam ogrzewanie MPEC w mieszkaniu i stała stawkę 369 zl. Czy to oznacza ze hulaj dusza, piekła nie ma? XD czy przyjdą mi jakieś wyrównania itd? Nie znam się, wcześniej albo kto inny się tym zajmował, albo miałem inne ogrzewanie.

  •  

    Jechaliśmy z różowym po córkę do szkoły, jak wracaliśmy to zobaczyłem że jakiś człowiek leży na chodniku. Wyskoczyłem z auta, wokół niego wianuszek ludzi, mówili że nie mogą wyczuć tętna. Podbiegłem, faktycznie puls niewyczuwalny. Kazałem im się odsunąć, przewróciłem faceta na plecy i zacząłem masaż serca. Dziewczynę wysłałem do auta po chusteczkę, bo miał pianę na ustach a musiałem zrobić usta-usta. Brzydziło mnie to, ale zrobiłem. Potem mnie dziewczyna zmieniła a ja uciskałem serce. Po chwili gość zaczął łapać oddech, myśleliśmy że jest wszystko już ok to go położyliśmy w pozycji bocznej ustalonej. Po dwóch minutach przyjechało pogotowie, w międzyczasie przyjechała żona i córka tego człowieka. On szedł po małego synka do szkoły, mały też był na miejscu... Pogotowie reanimowało go 45 minut. Zmarł na oczach żony i dzieci. Jesteśmy z różową rozwaleni psychicznie, ja mam cały czas wyrzuty że mogłem go dłużej reanimować. W nocy nam się śnił ten facet, nie mogę dojść do siebie.
    #zalesie #smierc #truestory
    pokaż całość

    •  

      @sinuh Dziękuję w imieniu całego społeczeństwa za postawę. Sam miałem ostatnio sytuacje z pijano-nacpanym facetem na oko 35l. który stojąc na przystanku najpierw upadł na tyłek, po czym wstał, powiedział że to był prank i upadł uderzając potylica w schodek
      Dużo krwi, 5 znajomych którzy położyli go na plecach i chcieli go rozebrać (wtf)
      Podbieglem do nich, obrocilem na bok i zacząłem pytać ile alko i czy byly drągi
      Znajomi sklamali że nic nie brał, a typ już stracił dobry litr krwi i zrzygal się żółcią.
      Wysłałem jednego po papier do knajpy, a drugiemu kazalem dzwonić po karetkę. Sam udroznilem przełyk.
      Karetka szybko przyjechała i typ sam w zaparte szedł że nic nie ćpał, bo odzyskał przytomność na 30s przed przyjazdem karetki.
      Wymieniłem się numerem z jedna z jego koleżanek, żeby dała znać następnego dnia co z nim.
      Śpiączka farmakologiczna, krwiak na mózgu, był po benzo, fecie, alko i ziole, ale na odwagę zdobyła się dopiero następnego dnia żeby to powiedzieć...
      Nie odbierała później i nie odpisuje, więc nie wiem co z nim dalej, ale ehh...
      I miałem okazję własnego ojca reanimować w obecności siostry i mamy. , nie przeżył niestety. Teraz wiem że zjebałem wiele podczas RKO, ale się doszkolilem.Koniecznie idź do psychologa, bo ryje psyche to okropnie.
      Becze jak pojeb teraz
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (227)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Goralniskopienny316

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)