•  

    Dom w stanie surowym ukończony.
    Łączna wartość tego co na zdjęciu około 50k złotych. Chciałbym wykończenie jeszcze zrobić za 12k ale nie wiem czy się zmieszczę.

    Bekę mam z ludzi którzy kiszą się po blokach bo myślą że budowa domu to jakieś miliony złotych. Nie, w dzisiejszych czasach można to zrobić w jakieś 2 lat oszczędzając.

    Zarabiam około 2500 zł miesięcznie odkładam 1200zl. Może ktoś powie że żyje przez ten czas jak karaluch ale ja po tym czasie jestem u siebie.
    Działka po ojcu więc tu miałem luz ale większość rodziców ma jakieś ziemię więc nie piszcie że nie macie takiego luksusu.

    Jeszcze 1 rok oszczędzania na wykończenie i w wieku 24 lat będę miał swój własny domek.
    Pozdro dla wariatów.

    #budynek #mieszkanie #dom #przemyslenia #oswiadczenie #chwalesie #pdk
    pokaż całość

    źródło: comment_yVvuFpHirvKjJ37RwpizDbbXbNK2eF83,w400.jpg

  •  

    Panowie miał któryś styczność z elektrodrazarka drutową ONA prima? Potrzebuję informacji na temat parametrów Z przy obróbce po kącie a ciężko znaleźć jakiekolwiek informacje czy instrukcje do tej maszyny ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #cnc

  •  

    Ten wpis bedzie o LGBT.

    Wiem, ze #wroclaw cywilizuje, wiec zakladam, ze nowo przybyli studenci i emigranci zarobkowi z mniejszych osrodkow miejskich (i wiejskich), w ktorych to kwestie seksualnosci wciaz wzbudzaja niepotrzebne emocje, sa juz przyzwyczajeni, ze na rowni dziela wspolma przestrzen z mniejszosciami seksualnymi.

    Nie chce, zeby ten wpis wzbudzal niepotrzebne emocje, odniose sie tylko do kwestii, ktora niestety zawsze jest narzucana przez srodowiska konserwatywne - do seksu.

    Jaka czesc waszego dnia, drodzy koledzy i kolezanki, tych 24h budujacych dobe, stanowi seks? Pewnie czasami w niedziele, gdy macie duzo wolnego czasu, 1h, kiedy indziej, po pracy czesto kilka minut, a zdarza sie, ze i sekund. Coz, ludzka rzecz. Innym pytaniem jest oczywiscie forma waszej seksualnosci, ktora oczywiscie nie powinna mnie obchodzic, bo jak wiemy, jeden mezczyzna podnieca sie, gdy moze lizac swojej partnerce stopy, a inny lubi poczuc od dziewczyny trudy mijanego dnia w jej kroczu. Nasza seksualnosc jest kwestia prywatna i wara innym co i jak robimy w swoim lozku.

    Wrocmy wiec do LGBT.

    Ludzie o prawicowych pogladach na argument o swojej niecheci do mniejszosci seksualnych jak z armaty, podaja przyklady formy ich seksualnosci. Wiadomo, facet z facetem, dziewczyna z dziewczyna - seks analny, penetracja oralna, pocieranie, faktycznie, zgroza! Aktywnosc seksualna eykraczajaca calkowicie poza spektrum zachowan rozumnych heteroseksualostow! Bo jak mozna uprawiac seks analny, tfu! Lizanie stop czy wachanie anusa zony jest przeciez normalne i akceptowane!

    Na poczatku pytalem o czas, jaki poswiecacie na seks. Pare minut, godzina, raz na 3 dni itp.
    Kochani moi! Zrozumcie, ze identycznie sytuacja wyglada u ludzi LGBT! Poza seksem, czasami kilkuminutowym, ludzie ci spedzaja swoj wolny czas identycznie jak wy:
    - wstac niewyspanym do roboty
    - po pracy zrobic zakupy
    - wrocic z bolaca glowa do domu i zaczac robic obiad
    - po obiedzie sprzeczka, ze talerze nie wstawione do zlewu
    - wspolne ogladanie TV
    - prysznic, ksiazka, sen

    Zacznijcie myslec o ludziach #lgbt bez niepotrzebnego emocjonowania sie ICH seksualnoscia, zacznijcie o nich myslec jak o waszych znajomych, ktorzy zyja w 90% tak jak wy, strzelajac fochy, wzruszajac sie na filmach i ekscytujac grami na Playstation.

    Badzmy tolerancyjni!

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wpis ten zamiescilem z tagiem #wroclaw ale bedac uniwersalnym, powinienem przywolac kolegow z #warszawa #krakow #gdansk #poznan #lodz
    pokaż całość

  •  

    Jeżeli chcecie kiedyś rozpocząć swoja przygodę z frezowaniem cnc to musicie wiedzieć że czeka was krew pot i zły. Mnóstwo nieprzespanych nocy i tyle wbitych w stope wiórów ze jak przyłożyć magnes to sam sie utrzyma.
    #cnc #pracbaza

    źródło: 20191112_165514.jpg 18+

  •  

    #niemoje #zajebanezfacebooka

    Smutne refleksje, czyli wyjazd studyjny do szkół w Finlandii

    Przez ostatnie dwa dni miałem przyjemność odwiedzić fińskie szkoły i uniwersytet w okolicach Lahti. W poniedziałek byłem zachwycony, wręcz zauroczony… Dziś wracając do domu w sumie mam ponury nastrój… Dlaczego? Uświadomiłem sobie, że dzieli nas przepaść. To nie jest kwestia tego, że jesteśmy “opóźnieni” o 10, czy 15 lat…
    Pracuje w szkolnictwie od 20 lat, obie córki przeszły przez system szkolnictwa (jeszcze przechodzą).
    Różni nas wszystko, w każdym aspekcie. To jest inne myślenie o edukacji...

    Kilka przykładów z obserwacji i rozmów, które utkwiły mi w pamięci:
    1. Dzieci będąc nawet na początku szkoły podstawowej same wracają ze szkoły. Pytanie czy rodzice się nie martwią spotykało się ze zdziwieniem i niezrozumieniem - jak to się martwią? Przecież dzieci muszą być samodzielne
    2.Dyrektor cieszy się jak dzieci biegają na przerwach po korytarzu (!)
    3. Jak o mało nie spadłem ze schodów/trybun zapytałem, czy dzieci nie spadają - dyrektor wzruszył ramionami i powiedział, że jak raz spadną, to później uważają… (już widzę kontrolę polskiego sanepidu w fińskiej szkole…)
    4. Dzieci chodzą po szkole w skarpetkach, mogą na bosaka lub w kapciach!!!
    5. Na przerwie w szkole podstawowej jest cicho… Dobra akustyka to jedno (mają na jej punkcie odjazd), drugie to dzieci cały czas są aktywne na zajęciach i nie muszą odreagowywać 45 minut siedzenia w ławce w ciszy… Nawet krzesła sprzyjają wierceniu się na lekcjach...
    6. W każdej szkole są zajęcia z UWAGA prasowania, przyszywania guzików, podstaw stolarki itp. Jak oglądałem kolejną salę z żelazkami musiałem mieć niezłą minę... Nikt nie boi się, że dzieci się poparzą - przecież poparzą się tylko raz, a później będą pamiętać… Maszyny do szycia to standardowe wyposażenie...
    7. wyposażenie sal informatycznych to jakiś odlot… Moje ulubione chromebooki są wszędzie…
    8. Dzieci w ciągu dnia muszą wychodzić na dwór bez względu na pogodę!!!
    9. Pytanie o program wzbudziło znów niezrozumienie, Jaki program? Po co? Są ogólne wytyczne tworzone raz na 5-10 lat, a nauczyciel ma zupełną autonomię w ich realizacji.
    10. Gdy padło pytanie o odpowiednik kuratorium, jakiś organ kontrolujący szkoły - mina dyrektora była bezcenna… Odpowiedź: “Ale co i po co kontrolować? Przecież nauczyciel ma wolność w realizacji wytycznych”
    11. Nie ma w szkołach planów wynikowych, rozkładów materiału, przedmiotowych systemów oceniania i całej masy dokumentów…
    12. Zebrania z rodzicami są DWA razy w roku....
    13. Po godzinie 13 w szkole ciężko spotkać dzieci (tylko na zajęciach sportowych, plastycznych, muzycznych - ale naprawdę nieliczni). Przecież dzieci muszą mieć czas na inne rzeczy niż tylko nauka…
    14. Szkoły służą mieszkańcom - można przyjść po południu skorzystać ze stolarni, biblioteki itp.
    15. Zaangażowanie lokalnych firm we wsparcie edukacji jest normą i powodem do dumy

    Najczęściej powtarzanym słowem w każdej szkole było “ZAUFANIE” - zaufanie do nauczycieli, zaufanie do dzieci, zaufanie do rodziców i rodziców do szkoły…

    Myśląc o naszym systemie edukacji jako całości jest mi smutno…

    O uniwersytecie nic nie napiszę, bo to inna galaktyka… Zrozumiałem, dlaczego młodzi ludzie gdy wyjadą studiować za granicą nie wracają do Polski. Edukacja to stan umysłu…

    Podsumowując - w naszej szkole w Milanówku, na własnym podwórku próbujemy coś robić, budować JAKOŚĆ i podświadomie właśnie ZAUFANIE, ale jest ciężko w ramach takiej koncepcji edukacji. W październiku mieliśmy nawet zajęcia z wiązania krawatów, ale to tylko jedne zajęcia…

    Coś nie mogę się pozbierać po tym wyjeździe…

    PS Bardzo dziękuję Społecznemu Towarzystwu Oświatowemu za organizację i wsparcie, firmie ISKU z Lahti za gościnę i inspirację, wszystkim dyrektorom za długie rozmowy i czas spędzony razem.

    źródło

    #polska #finlandia #edukacja #szkola
    pokaż całość

  •  

    Szukam kogoś, kto udzieli korepetycji z fizyki (1 semestr polibuda). Duża cierpliwość mile widziana xD. Zainteresowanym podeślę listy zadań na PW
    #wroclaw #fizyka #pwr #korepetycje