Zawodowo zajmuje się fotografią mody oraz portretową :)

  •  

    #wygryw #tinder #rozowepaski #niebieskiepaski
    #przegryw

    Weźcie mi powiedzcie jak zjebani musicie być, że nie potraficie zaruchać. Jak ja widzę te wpisy lvl 20, lvl 22 itp, że prawiczek i się użalacie nad sobą, że chodzicie gdzieś po kurwach żeby poczuć cipke, albo w ogóle na samą myśl o cipce to już mokre gacie. No krew mnie zalewa. Byłem w 5 letnim związku, Teraz 2 miesiące bycia singlem i serio można przebierać w laskach I to takich 8/10 9/10 w moim przypadku, ale można zacząć od czegoś gorszego, żeby się nie rzuca tną głęboką wodę... Najgorsze, że kilka z nich po jednym spotkaniu już sobie przyszłość wspólną wyobrażały. Dziś mam już takiego moralniaka, że nie potrafię tak dalej, szkoda mi ich później. Ale chce wam głosić, że kirwa ruszcie te tłuste dupy sprzed komputerów, wyjdźcie do ludzi, gdziekolwiek, a z przegrywa staniesz się wygrywem. Tylko nie bój się rozmawiać, przejmować inicjatywę, mieć swoje zdanie. Nie właź broń Boże w dupę, bo będziesz od początku Na straconej pozycji. pokaż całość

  •  

    Jebla idzie dostać #tinder #p0lka

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1575625154485.tinder.jpg

  •  

    Czemu laski tak chętnie chwalą się swoim puszczalstwem? Czy tylko ja tak mam, że tak ochoczo opowiadają o swoich erotycznych i często egzotycznych eskapadach? I nie, wcale nie chodzi o to, że one widzą we mnie jakąś męską psiapsię, więc niczym nie ryzykują mówiąc mi, bo nie biorą na poważnie znajomości ze mną. Często to są początkowe rozmowy z laskami z jakiegoś tindera. Tak jak ostatnia.

    Generalnie laska nie w moim typie, ale wydawała się ciekawa, studiowała dobry kierunek, miała duży talent wokalny i generalnie nawet fajnie się z nią gadało. Ale w pewnym momencie poczuła się bardzo komfortowo w rozmowie ze mną. Pokazuje mi screen rozmowy z jakimś Antonio z Portugalii, którego poznała kiedyś, który pisze jak to tęskni za nią a w domyśle da się wyczuć, że bardziej za jej piździskiem. Pokazała screen w odpowiedzi na jakieś moje flirciarskie zapędy, że o, patrz, ilu chce tutaj mnie bolcować a ja jestem ponad to.

    No ale w końcu zapytuję ją czy z tym Antonio było jakieś rypanko. A ona... nooooo, ale raz. To było niesamowite, bo takie spontaniczne! I to w trójkącie! Jak chcesz to mogę ci o tym opowiedzieć! No kurwa mać, o niczym bardziej nie marzę. Jeb, blokuję ją.

    Wkurwiło mnie to, bo wcale mi się nie podobała, więc liczyłem, ze chociaż nadrobi innymi atutami. Że będzie po prostu normalna. Poza tym nie wiem, jak się ruchałąś z jakimiś typami na erasmusie czy innym ustrojstwie to spoko, ale po chuj tym sie chwalisz jakby to było jakieś osiągnięcie. Wkurwiła mnie tym bardziej, bo rozmowę ze mną zaczęła od słów, że och jesteśmy tacy podobni do siebie, mamy taką samą wrażliwość! (na podstawie mojego opisu). No chyba kurwa jednak nie.

    Inny przykład - praktykująca 29-letnia katoliczka. Trochę z nią pisałem a potem miałem taką wyrwę w znajomości, kiedy się nie odzywaliśmy. Potem piszę do niej, pytam czy spotkanie jeszcze wchodzi w grę, a ona... no co prawda jakby się spotykam z młodszym od siebie hindusem, ale nie widzę w tym przyszłości, więc czemu nie. Nie powiedziała tego wprost, ale dało się wyczuć, że z nim po prostu się grzmociła.

    Jeszcze inna - dojrzała madka, która dała dziecko pod opiekę tatusia i wyjechała sobie na wakacje do Hiszpanii i oczywiście na czym polegał jej wypoczynek? Na dawaniu dupy synowi właściciela hotelu. Tak, bez ceregieli sama przyznała bez ciągnięcia za język.

    I mógłbym więcej takich przykładów podać. Najczęściej laski na starcie lubią podkreślać, że nie szukają przygody, żadnych FWB, bo już mają takie relacje za sobą i teraz szukają czegoś na poważnie. No jak szukają kogoś na poważnie to fajnie na starcie poinformoać, że już się wybolcowały, wyszalały i ty ewentualnie się nadasz na stabilnego beciaka.

    Ja nawet nie szkaluję za sam fakt popuszczania szpary, ale po jaką cholerę one o tym facetom opowiadają? Za cholerę to nie leży w ich interesie.

    #logikarozowychpaskow #p0lka
    pokaż całość

  •  

    też tak macie, że nigdy wam dość?

    Jestem umówiony na winko jakoś z 10 laskami z tindera, a i tak szukam kolejnych sposób, by poznać i poderwać jeszcze więcej dziewcząt, piszę do obcych, interesujących mnie lasek na fejsie, na instagramie, nawet kurwa na maxmodels napisałem do kilku modelek, proponuje winko dziewczynom, którym robiłem zdjęcia z dwa lata temu i nawet nie są z mojego miasta xD i już nie mogę się doczekać, jak za tydzień wyjdę na miasto, do jakiegoś klubu, gdzie będę mógł szukać swojego ideału, pochodzić, zagadywać, dostawać w zamian numery telefonów, lub żenujące i niezręczne odmowy xD do tego mam konto chyba na 10 różnych portalach randkowych, nawet na pierdolonym gadu-gadu xD ale w sumie wszystkie oprócz tindera są gówno warte, szczególnie badoo, portal dla ludzi z porażeniem móżgowym xD. A wczoraj dołączyłem się do grupy na fejsie dla alternatywek specjalnie, żeby umówić się z jakąś alternatywką xD chyba w przypływie ogólnego entuzjazmu w związku z wybraniem młodzieżowego słowa roku

    Czy to już jest jakaś forma patologicznego uzależnienia, nadającego się na terapie? Czy to się leczy?

    #tinder #seks #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski
    pokaż całość

    •  

      @Leninzone: ale ja w sumie nie robię tego dla seksu, to znaczy nie mowie, że w tym nie ma seksu xD ale ja po prostu lubię poznawać kobiety, rozmawiać z nimi, flirtować, zagłębiać się w ich osobowości. Bardziej interesuje mnie cała otoczka przed seksem, niż sam seks.

    •  

      @Leninzone: haha. Rozumiem, że na podstawie tego, co pisze, ewentualnie można wyciągnąć takie wnioski, ale naprawdę nie mam problemów z poczuciem własnej wartości. Ja po prostu bardzo lubię kontakt z drugim człowiekiem ( ͡° ͜ʖ ͡°) i daje mi to więcej radości, niż cokolwiek innego.

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Ona - Masz zone?
    Ja - Nie.
    Ona - Masz dzieci?
    Ja - Nie.
    Ona - mieszkasz z rodzicami?
    Ja - Nie.
    Ona - chodzisz do nich na obiadki?
    Ja - Nie.
    Ona - daleko masz do nich?
    Ja - całkiem blisko.

    I chuj wiecej sie nie odezwala xD Jebane ksiezniczki jakie wymagania maja

    #przegryw
    #p0lka

  •  

    Typowo xd Nie róbcie tak koledzy bo nic z tego nie będzie ( ͡° ͜ʖ ͡°) #badoo #tinder

    +: Embiid
  •  

    Elo mordy z tagu #przegryw ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Gdy ostatnim razem pytałem, kto z was chciałby zobaczyć internetowe rozmowy z nieznajomymi kobietami prowadzące do spotkania (w moim przypadku do spotkania w u mnie) - było sporo chętnych.

    Dlatego ci, którzy chcieliby zobaczyć te rozmowy - proszę o info w komentarzu, rozmowy poprzesylam na priv. Jedynie Te, które uzbierały się w ciągu ostatniego tygodnia, bo od tego czasu mam nowe konto na tinderze.

    I na tym kończę swoją działalność na tagu #przegryw, bo kontakt z wami niestety jest dość frustrujący ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Moja morda 7/10, laski głównie 7-9/10.

    Rozmowy udostępniam z nadzieja, że pomogą wam one w poprawieniu waszych własnych relacji z kobietami. Rozmowy wysyłam wam wyłącznie na priv i wierzę w to, że nie będziecie ich nigdzie udostępniać.
    pokaż całość

  •  

    Umowiłem się ostatnio z panna z #tinder Poszliśmy najpierw na kawę. Dziewczyna bardzo ładna, wydawało mi się, że rozmowa się kleiła. Ona sporo mówiła o sobie, a że chwilę gadaliśmy to zamówiliśmy jeszcze coś do picia. Zapłaciłem rachunek i ona mówi że chętnie by coś zjadła i czy pójdziemy na pierogi bo są tu obok.
    Mówię że ok. Zjedliśmy i przyszło do płacenia. Spojrzałem na nią, ale nie widziałem zbytnio reakcji z jej strony, więc pytam czy podzielimy rachunek (w końcu to ona zaproponowała tą pierogarnię)? Ona odparła że ok, ale widziałem, że chyba nie spodziewała sie tego. Napisałem do niej na drugi dzień, odpisała mi na odwal się, więc odpuściłem.
    Nie żebym się nakręcił ale już nie wiem czy wypadało zapłacić?
    #randkujzwykopem
    pokaż całość

    Wypadało zapłacić?

    • 21 głosów (12.96%)
      Tak
    • 141 głosów (87.04%)
      Nie
  •  

    Na wstępie dziękuję @zartos za inspirację...

    Tradycyjnie po pracy przeglądałem sobie #nsfw, i trafiłem na gifa zartos-a. Krótko po tym, zacząłem się zastanawiać jak to w końcu jest z tymi czarnymi dickensami? Wołam #rozowepaski, bo głównie zależy mi na ich zdaniu.
    Wiadomo - niektórzy wzięli sobie scenariusz za bardzo do serca, zapominając, że jest to po prostu zwykłe #porno, ale fakt faktem scenariusz zalatuje trochę typową #p0lka ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    (Aż przypomniał mi się mem: Mokebe ja nie mogę, ja mam chłopaka... Ale jak to 30 centymetrów???)
    Nie ważne... (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
    W każdym razie interesuje mnie opinia różowych na temat Czarnych Panów.
    Czy gdybyście miały okazję (jak ta Pani z gifa) zbadać co takowy Pan posiada w swoim władaniu, to raczej byście ją wykorzystały, czy raczej postrzeganie czarnego jako lepszego jest nieco "przereklamowane"?

    _Byłbym usatysfakcjonowany, gdyby odpowiedzi były podzielone na:
    -Gdybym była w związku to...
    -Gdybym była singielką to... _

    Wypowiadać się pod tym postem może każdy, natomiast proszę #niebieskiepaski o NIE zaznaczanie odpowiedzi TAK lub NIE...

    pokaż spoiler #nsfw #nsfwgif #ankieta #oreo
    pokaż całość

    źródło: i.4pcdn.org 18+ (2.72MB)

    Czy byłabyś chętna spróbować "Czarnego Dickensa"?

    • 45 głosów (17.58%)
      Tak
    • 19 głosów (7.42%)
      Nie
    • 192 głosy (75.00%)
      Jestem #niebieskipasek i sprawdzam wynik
  •  

    XD jak jesteś #chad to nieważne co napiszesz ona i tak zaproponuje ci FWB
    #blackpill
    #przegryw #logikarozowychpaskow #tinder #zwiazki #seks

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_20191205-184943_Viber.jpg

  •  

    #gg #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #przegryw
    Nadajecie na laski, że odpisują pojedynczymi słowami, nie wykazują inicjatywy w rozmowie a robicie to samo xD Czy ludzie już nie umieją normalnie konwersować? Przykładowo piszę do jakiegoś przedstawiciela płci męskiej, zagaduje, pytam, wykazuje jakąś chęć poznania tej osoby, a ta osoba ma to w dupie. Zamiast podziękować, że nie jest zainteresowana rozmową to odpisuje raz na 20 minut, trzeba ją ciągnąć za język i jeszcze jakieś pretensje ma, że jak ja w ogóle śmie się odzywać do jaśnie pana. Potem taki pójdzie na wykopa i będzie płakać, że nikt się nim nie interesuje, nikt nie pisze itp xD pokaż całość

  •  

    Ale akcje miałem wczoraj w barze. W stoliku obok siedziały jakieś Sebixy i planowały okraść niepełnosprawnego na wózku przed knajpą, nawet wózek chcieli mu zajumać. Gdy poszli płacić wybiegłem przed bar, chwyciłem za wózek i uciekałem z tym niepełnosprawnym 200m aż zgubiłem goniących nas Sebixów. #czujedobrzeczlowiek

    #niepelnosprawni #wozek #zalesie #niebieskiepaski #warszawa #pdk #heheszki pokaż całość

  •  

    ile procent szansy dajecie mi na seks?
    #przegryw #pokazmorde

    źródło: pepega.jpg

  •  

    #logikaniebieskichpaskow

    ALTERNATYWKA/p0lka/ POSPOLITA PROSTYTUTKA/ŻONA KUMPLA/ LASKA POZNANA NA DYSKOTECE I BRANA W KIBLU/LASKA WZIĘTA NA ONS PRZEZ TINDERA/MADKA KTÓRA SZUKA BETABANKOMATU/TĘPA DZIDA KTÓRA ZDRADZI I WEŹMIE PÓŁ MAJĄTKU EX-MEZA > normalna dziewczyna, czuła i empatyczna która się stara w związku i dba o partnera, ma pasje, jest inteligentna, wykształcona i nie leci na hajs czy wzrost.

    I nawet z tym nie handlujcie!

    #niebieskiepaski #p0lka #przegryw #alternatywka #takaprawda #gorzkiezale #zwiazki #seks #milosc #madka #rozowepaski
    pokaż całość

  •  

    Elo mordy z tagu #przegryw ... Mam nadzieję, że serce wam urośnie po zobaczeniu tego krótkiego fragmentu rozmowy z dziewczyną 8/10, do której napisałem na Instagramie, bo mi się spodobała. (Odwołując się do powszechnego u was stereotypu, że liczy się wyłącznie wygląd). Drugi screen w komentarzu.

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: 1575552757502.instagram.android.png

    +: MLeko29
  •  

    @Hellbike: Mordy z tagu #przegryw :D

    Pomyślałem, że zrobię z wami social experiment. Piszę z wami z jednego tylko powodu - chce pokazać wam, że o ile wygląd jest bardzo ważnym czynnikiem przy wyborze partnera - to conajmniej równie ważna jest osobowość, i naprawdę dużo można nadrobić będąc po prostu interesującym człowiekiem.

    Dlatego pomyślałem - ze komuś z was pomogę w bardzo bezpośredni sposób. To znaczy, wejdę na twojego tindera, i z pozycji twojego konta umówię cię na randkę z atrakcyjną dziewczyną, po prostu za pomocą interesującej rozmowy.

    Moje wymagania odnośnie kandydata są następujące:

    1) Wygląd między 4-6/10. Nie chcę nikogo przystojnego ale po prostu nieśmiałego, bo pomoc takiej osobie niczego nie udowodni. Jeśli chodzi o osoby z przedziału 1-3/10 - nigdy nie mówiłem, że wygląd nie jest istotny, i osoby które są po prostu bardzo brzydkie - prawdopodobnie powinny obniżyć swoje wymagania, a moim celem jest umówienie randki z dziewczyną, która jest obiektywnie atrakcyjna. Nie znaczy to, że ktoś brzydki nie ma szans na randkę z kimś ładnym, ale chciałbym osiągnąć cel w jakimś krótkim przedziale czasowy, 1-2 tygodnie, max miesiąc, a nie pół roku.

    2) odpadają osoby, które pracują w żabce, na ochronie albo innej gówno pracy i nie mają żadnych ambicji, żeby to zmienić. Moim celem jest pokazanie, że liczy się osobowość - a jeśli ty sam prowadzisz życie, które czyni cię nieatrakcyjnym, to już twój wybór. Czy to znaczy, że takie osoby nie mają szans na randkę? Nie, ale wolę pomóc komuś, kto przynajmniej się stara.

    3) Szukam raczej kolesi, którzy są prawiczkami. Jeśli udało ci się kiedyś uwieść jakąś kobietę, to wiesz już, że potrafisz i nie potrzebujesz mojej pomocy.

    4) odpadają ludzie, którzy są creepami pozbawionymi szacunku do kobiet, uważającymi je za "worki na spermę". Chcę pomóc komuś, kto faktycznie ma w sobie jakąś wartość i nie okaże się totalnym zjebem.

    5) dużym atutem będzie, jeśli jesteś z Poznania - wtedy będziemy mogli się spotkać, a ja będę mógł zrobić ci korzystne zdjęcia (jestem fotografem).

    6) Musisz być osobą o chociaż trochę lewicowych poglądach - konserwatywne laski to dla mnie inny gatunek człowieka, praktycznie nigdy z taką nie rozmawiałem i mógłbym nie radzić sobie z nimi do końca dobrze. A żadna lewicowa laska nie spotka się z konserwą (poza tym na tinderze, przynajmniej w dużych miastach, konserwatywne laski są w zdecydowanej mniejszości).

    7) Mieszkasz w okolicy dużego miasta - tak żeby faktycznie dało się znaleźć jakieś pary, jeśli mieszkasz na wsi 200km od dużych miast (duże miasto to conajmniej poznań), powodem twojego wykluczenia może być po prostu brak wyboru wsród kobiet, a nie to, jakim człowiekiem jesteś.

    8) maksymalny wiek to 30 lat.

    Jak to będzie wyglądać?

    Będę potrzebować twoich danych do logowania na tindera.
    Będziesz musiał opowiedzieć mi o sobie, tak żebym w rozmowie mógł faktycznie nawiązywać do tego, kim jesteś + zrobię ci interesujący opis na podstawie twojej osobowości.
    Rozmowa z perspektywy innego człowieka - o innej osobowości i o innym wyglądzie, będzie prawdopodobnie wymagać ode mnie czasu do zrozumienia, jak w takim przypadku prowadzić skuteczną komunikację z drugim człowiekiem, więc trochę będę musiał się nauczyć prowadzić rozmowę i budzić zainteresowanie od zera - co znaczy, że pierwsze kilka kontaktów z kobietami może okazać się niewypałem, i uda mi się dopiero za którymś-tam razem.
    Jeśli jesteś nieśmiały - uprzedzę twoją randkę, że w realu bywasz nieśmiały, żeby nie była rozczarowana i wiedziała, czego się spodziewać.

    Zgłaszać się proszę w komentarzach, osoby zgłaszające proszę o napisanie czegoś o sobie w kilku-kilkunastu zdaniach.

    Jeśli chodzi o osoby, które zgłaszały się do mnie w jednym z moich wcześniejszych postów o moje rozmowy - muszę porobić screeny i pousuwać dane umożliwiające identyfikację, to trochę potrwa, postaram sie wam wszystko wysłać w ciągu kilku dni.
    pokaż całość

  •  

    Jak se przypominam Amerykańskie filmy gdzie szara myszka opluwa bananowego Chada łobuza dla szarego anonka to łapie mnie cringe powinni mi płacić odszkodowanie za to że pozwolono mi wierzyć i to oglądać w mlodym wieku #przegryw

    •  

      @wypokk: Pamiętam taką sytuację, jak jeszcze miałem długie włosy. Na mieście przykleiła się do mnie jakaś małolata, z kategorii tych, co lecą na zbuntowanych, długowłosych kolesi, bo same są zbuntowane i nikt ich nie rozumie, oprócz zbuntowanych kolesi z długimi włosami ( ͡° ͜ʖ ͡°) szliśmy miastem i jak podbił do niej jakiś Chad, ale taki serio xD chad jak z jakiegoś kurwa mema, z kwadratową szczeną, to nawet nie zwróciła na niego uwagi.

      Więc to różnie bywa.
      pokaż całość

    •  

      @Hellbike: z drugiej strony, jak dzień później do niej napisałem, to mi powiedziała, że w sumie to woli kobiety xD więc nie wiem do końca, jaki jest morał mojej historii.

    • więcej komentarzy (1)

    •  

      @osmakukokosowym: Myślę, że wiele osób współczuje ogólnej sytuacji, w jakiej wy, przegrywy się znajdujecie. Niestety, po pierwsze cechuje was mentalność ofiary, obwiniającej cały świat za swoje niepowiodzenia. Myślicie: jestem zjebany-tego nie da się zmienić-to wasza wina. Po drugie, sami podchodzicie z pogardą do każdego, kto nie jest przegrywem, co widać już w samym sposobie, jaki nadajecie przydomki - "normik", "chad", "płodna Julka", p0lka. To z definicji są określenia o conajmniej odrobinę pejoratywnym wydzwięku. Nienawidzicie innych tylko dlatego, bo powiodło się im w życiu lepiej, niż wam - a wasze niepowodzenie to oczywiścia wina ich, a nie wasza. Więc generalnie ciężko was lubić, okazywać wam współczucie czy jakąkolwiek sympatię. pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Czy ktoś może mi logicznie wytłumaczyć poniższe zachowanie różowych ?

    gdy przeglądam tindera nie jest to jakaś super analiza, zwykle dobra rozrywka do porannej kupy. Podobno laski większą zwracają uwagę komu dają lajka ale pewnie też im się zdarzają słabsze dni.
    Otóż maczuje mnie z taką panną. Zwykle staram się nie pisać "hej, co tam, jak minal dzien, czego tu szukasz" bo mogę sobie wyobrazić że bywa to męczące a jak jeszcze nie jestesmy dla laski 10/10 a akurat ma zły humor to nas po prostu zleje.

    Więc piszę zawsze coś innego, nie zawsze wyjdzie super kreatywnie bo nie mam weny. No i przyklad, pisze do laski ona zaraz odpisuje jednym zdaniem z uśmieszkiem czy hahaha jesli cos smiesznego napisze. No i pozniej ciągnę to rozmowę a one odpisują znowu jednym zdaniem typu " tak, polecam, no cos w tym jest, no podobalo mi sie," i tego typu krótkie zdania. Staram się nie robić wywiadu ale je opinie ograniczają się tylko do krótkich odpowiedzi.

    Ja kurwa rozumiem, ze czasami ktos Ci wpadnie na tinderze przypadkiem i nie chcesz z nim pisac ale one odpisują od razu (to po chuj w ogole odpisują) tylko robią z siebie jakieś niepełnosprawnie intelektualne. A hitem to już jest jak laska mi drugi raz wpada ( po co znowu mnie lajkuje i po co znowu odpowiada jak ją nie interesuje ?)

    skrajny przykład jest dziewczyna, ciało 10/10, twarz taka 6/10 (dla mnie bo nie lubie mocnej tapety, pewnie dla wiekszosci jakas 8). Zawsze mnie lajkuje odkad zakladam tindera (widzę po zbadaniu strony, ode mnie nie dostaje lajka). Za pierwszym razem jak nas zmaczowalo to nie bylem jakos do niej przekonany, twarz taka sobie no i nie wydawala sie za ciekawą osobą (plus tak samo chujowo odpisywala ale o tym zapomnialem) więc olałem. Ona dalej mnie lajkowała. Aż niedawno z nudow zalozylem badoo, ona jest, mysle sobie "aa dam w prawo", oczywiscie macz i po sekundzie dostaje od niej wiadomosc "hej,co tam" no mysle spoko, w sumie mozna sie spotkac. I tak staram się z nią pisać a ona dokładnie tak samo odpisuje jednym zdaniem. No kurwa, czasami mam ochotę pojechać takiej lasce czy naprawde jest taka tępa że nie umie skleić dwóch zdań i wyrazić jakieś opinii ale w ostatniej chwili sie powstrzymuje.

    Zawsze się śmieje, z tego że tak wielu krytykuje Polki, ale czasami to ręce opadają
    #tinder #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    •  

      @ortopliss: w moim odczuciu mówienie o czymś nie jest równoznacznie z chwaleniem się tym. O tym, jakie mam IQ wspomniałem tylko raz, gdy argumentowałem mojego poglądu na temat tego, że kobiety wcale nie są głupsze od mężczyzn - w co wielu mężczyzn na wykopie po prostu nie wierzy. A moja działalność na wykopowym mirkoblogu jest głównie chęc udowodnienia ludziom z tagu #przegryw, że ich ogólna ideologia jest skrajnie błędna i oderwana od rzeczywistości - czego ja jestem najlepszym przykładem. Gdybym nie mówił o tym, ile miałem randek, lub jak często kobiety mają ochotę się ze mną pieprzyć, nie miałbym żadnych argumentów aby kogokolwiek przekonać, że można mieć powodzenie u kobiet nie będąc Chadem. I cała ta przygoda, wdawanie się z wami w dyskusje jest da mnie bardziej uwłaczająca, niż w jakikolwiek sposób podbudowująca moje ego, i ciągne to tylko dlatego, bo kiedyś sam byłem niewychodzącym z piwnicy przegrywem i wierzę w to, że chociaz kilku osobom z tagu #przegryw byłbym w stanie pomóc. pokaż całość

    •  

      @ortopliss: Raczej nie spotykam się z laskami na ruchanie. Kiedy umawiam się z kimś na randkę, robię to głównie dlatego, bo chcę tą osobę poznać. Seks to po prostu miły dodatek, który zazwyczaj się pojawia. Natomiast w swojej argumentacji często odwołuję się do seksu, bo tego typu upraszczanie i banalizowanie relacji damsko-męskich jest typowe zarówno dla osób z tagu #przegryw, jak i #tinder, czy jakiegokolwiek innego tagu. To znaczy, jest to na tyle spopularyzowane, że nawet osoby pragnące szczęśliwego związku, mówiąc o swoich problemach na wykopie i tak często mowią o tym, że "nie mogą zaruchać". pokaż całość

    • więcej komentarzy (22)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Jak w dyskretny sposób zaznaczyć w opisie, że szukam dziewczyny typu bluszcz?
    Nie chcę pisać, że dziewczyna musi lubić bliskość bo to pachnie januszowym zagajnikiem do seksu.
    Nie chcę też pisać, że nigdy nie miałem przytulanka i pocałunków, bo to będzie postawa samca-beta (negatywna).
    Nie chcę odnosić się do chłodnych, jesiennych wieczorów, to jest mega słabe i oklepane moim zdaniem.
    A samo hasło "bluszcz" może być negatywnie odebrane, nawet sam póki nie znałem znaczenia to odbierałem te określenie negatywnie.

    Ktoś może dziwić się dlaczego tak do tego podchodzę, odpowiedź jest bardzo prosta, nie chcę robić z siebie debila pod własnymi zdjęciami. I par raczej będzie mało, więc opis nie może odstraszać, bo już na pewno nikogo nie poznam. A zależy mi na tym, żeby najpierw określić jaki jestem, potem kogo szukam w dwóch zdaniach.

    #tinder #badoo

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie - bogata oferta przez cały rok
    pokaż całość

  •  

    Takie sytuacje rzadko się zdarzają, bo inicjując rozmowy z kobietami w internecie - zwykle są to miejsca, w których widać moje zdjęcie.

    Jednak na instagramie nie mam zdjęcia swojej twarzy, i napisałem do jednej dziewczyny (8/10), która mi się podoba.

    Zgodziła się na przyjazd na winko do mnie nie wiedząc nawet, jak wyglądam (zapytałem o to na koniec rozmowy - powiedziała, że nie wie jak wyglądam i nigdzie nie sprawdzała).

    A wy co, dalej przekonani, że to wygląd stoi wam na przeszkodzie w poznawaniu kobiet? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #przegryw
    pokaż całość

  •  

    @Hellbike: czekam na pw i nie ma, oszukales (╯°□°)╯︵ ┻━┻

  •  

    Dzisiaj jechałem autobusem i taka fajna dziewczyna stała sobie przy drzwiach ja sobie siedziałem i łapałem z nią kontakt wzrokowy jak się odkręciła w moja stronę to ja się tez odkręcalem i patrzyłem jej prosto w oczy ona tez przez chwile tez się patrzyła a potem odkrecala i tak robiliśmy co chwile w miare, o co chodzi z tym kontaktem wzrokowym co ma z niego wyjść poco to ? na końcu wyszła i chuj pojechałem dalej

    #przegryw #rozowepaski #p0lka #tinder #atencyjnyrozowypasek #atencyjnyniebieskipasek #chadowezycie #normictwo #randkujzwykopem #chad #wygryw #divyzwykopem #zwiazki #niebieskiepaski #stulejacontent
    pokaż całość

  •  

    Elo mordy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Trochę mi się już przejadło umawianie z dziewczynami z #tinder i pomyślałem, że fajnie byłoby dla odmiany poznać jakichś ludzi w realu, w związku z czym mam ochotę wyjść na miasto do jakiegoś pubu/klubu, gdzie pije się alkohol i podrywa dupeczki xD (ale żadne spędy dla plebsu typu SQ). Niestety, na ten weekend wszyscy moi znajomi są zajęci, chorzy, modlą się w częstochowie albo akurat ruchają się z erasmusami ( ͡° ͜ʖ ͡°) i nie mam z kim wyjść.

    Pomyślałem więc, że może na wykopie znajdę kogoś, kto chciałby mi towarzyszyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Miejsce akcji: #poznan

    Jestem otwarty zarówno na #rozowepaski jak i #niebieskiepaski , tylko żadnych korwinistów please.

    Pozdro ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

  •  

    Wrzucam fragment dyskusji z reddita tldr: analiza miejsc, gdzie można poznać kogoś. Brzmi trochę jak żale incela, ale chyba jest w tym ziarno prawdy. Myślę, jednak, że nie jest aż tak tragicznie jak to ta osoba opisuje, czy ktoś z regularnymi sukcesami może się odnieść i stwierdzić, na które sposoby najlepiej postawić? #reddit #tinder #podrywajzwykopem #zwiazki #seks

    A) through school. Unfortunately I am past this stage of my life.

    B) dating apps/sites. Again, this only works for top 20% males, unless you want to drop your standards so much that you go out with a girl that you don't even find attractive enough to have a desire to get together with. For guys over 30, there is SOME chance of meeting a girl through dating sites/apps, because some 30+ year old girls want long term relationships and they realize that top 20% guys are only going to pump and dump them. But again, that is not my age range, as girls under 30 do not operate like that.

    C) Clubs/bars. Again, only works if you are a top 20% male. It is a hollywood myth that clubs/bars are where you pick up girls. Girls go there to dance with their friends, they don't want to be bothered by guys. They will, of course, make an exception if a top 20% guy asks them out. I mean for the older crew, people older 30, maybe there is some chance of meeting a girl at a more quiet bar, but yea, that is not my age range.

    D) Cold approaching. This method is dying daily, due to the emergence of dating sites/apps. Again, it will work if you are a top 20% male, but otherwise you will be considered a "creep" if you do this. Why on earth would a girl give you a chance when she can sort through 17 000 top 20% males on tinder on her smartphone and pick the hunkiest one who will drive to her in 15 minutes. Girls don't want to be bothered in public, they don't like to be picked up in public. Their mindset while in public is "automatically say no if a guy hits on you" because they don't want to be picked up in public, especially at the gym, they all wear earphones for this reason. They will of course, make an exception if a top 20% male comes their way.

    E) through public group activities ie sports or volunteer groups. Well, for my age range (mid 20s) there are not many people doing this, I found that it is for older people, ie older than 30. I even signed up for some stupid volunteer crap, yet we got put into groups and there was not a single datable girl in my group so I wasted my time. I can't just spend the rest of my life wasting my time joining these stupid groups that I don't even enjoy while desperately swinging my neck left and right trying to find potential girls and trying to formulate ways to get close to them at the right time and place and try to not ask them for their number too early because it would be "creepy" yet not too late because by that time you are friendzoned AND you have to find her attractive enough AND she has to find you attractive enough AND she has to be single.

    F) through friends. This only works if you have a LOT of friends. I already had friends before and never met a girl, if anything you are competing with your friends to get any single girl that appears. And now I don't have friends because I don't want to be with a bunch of guys who have girlfriends while I don't, and I just can't stand people so I can't change who I am to become that super social guy who has dozens of fake friends who are always harassing you for favours 24/7.
    pokaż całość

    •  

      @puzonyyx: ( ͡° ͜ʖ ͡°) no spoko, wierzyć mi nie musisz, natomiast planuję poudostępniać na tagu #przegryw swoje rozmowy z kobietami - te, które prowadzą do pierwszego spotkania u mnie, w ramach pomagania ludziom w wychodzeniu z przegrywu. Na razie nie mogę tego zrobić, bo od tygodnia mam nowego tindera i archiwum poszło się jebać. To znaczy rozmowy z tymi kobietami, które zgodzą się na udostępnienie ich rozmowy, bo oczywiście bez ich wiedzy tego nie zrobię. pokaż całość

    •  

      @puzonyyx: nie mam intencji udostępniać swoich rozmów ludziom z tagu #tinder. Natomiast myślę, że dla ludzi z tagu #przegryw - zobaczenie takich rozmów może mieć charakter terapeutyczny i edukacyjny, bo na podstawie ich będzie im łatwiej określić, "jak rozmawiać z kobietami" i podciągnąć swoje skillsy interpersonalne w góre. Jedynie po to się na tym tagu udzielam, ale wkurwiacie mnie coraz bardziej i coraz mniej mi się chce xD pokaż całość

    • więcej komentarzy (33)

  •  

    Odnosze wrażenie że na #tinder aktualnie zaczyna się zamulony okres zmiejszonego ruchu. Macie podobnie?Echhh, coraz ciężej wyrwać loszke na miescie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  •  

    Jak można prowadzić tak nudne życie jak ja? Przecież poza pracą ja kompletnie nic nie robię (No chyba, że bicie niemca i wyjście na zakupy, to jest coś co może satysfakcjonować, ale wątpię. Jestem daleko poza jakimkolwiek obiegiem społecznym/towarzyskim. I tego naprawić się raczej nie da, bo kompletnie nie wiem jak. Jestem pozostawiony sam sobie, do tego nie mam tych zdolności komunikacyjnych i jeśli dodać do tego mój cichy i cienki głos, ja naprawdę nie widzę jak zmienić te smutne, nudne i i jałowe życie.
    #przegryw
    pokaż całość

  •  

    Robiłem test IQ mensy i wyszło mi 95. Teraz już wiem że mogę zdychać spokojnie, bo jestem skończony. Nie zamierzam próbować funkcjonować na tym świecie jako debil.

    #przegryw #spierdolenie #smierc

  •  

    Ale wiecie, ze kobiety na #tinder #badoo i innych #sympatia przesuwaja was w prawo nie dlatego, ze sa wami zainteresowane/im sie podobacie, tylko w celu odebrania atencji i pompowania wlasnego ego od nagrzanych beta frajerow, takich jak wy? Kiedy ostatni raz kobieta napisala do was pierwsza? Pierwsze to one pisza, ale do 10% Chadow 8+, ktorzy nimi gardza i zuzywaja jako tanie jebadlo na jedna noc, podczas gdy wy z naganiaczem w dloni odstawiacie cyrkowy performens dla chocby jednoslownej odpowiedzi. Taki obraz wasz, frajerzy. #zwiazki #seks pokaż całość

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Słuchajcie, wychodzę powoli z tagu #przegryw. Zacząłem dużo czytać, lepiej się ubierać, generalnie dbać o siebie. Relacje z kobietami też znacznie mi się poprawiają. Powiem nieskromnie wiem co źle robiłem. Sam inicjuję swobodne rozmowy, które "się kleją", mogę długo rozmawiać na różne tematy. I niestety to tyle. Może bardziej doświadczeni Mirkowie podpowiedzą mi jak zdobyć się na kolejny krok czyli into #seks? Jak przejść z luźnej rozmowy ale nadal niestety "formalnej", do "konkretnej", że interesuje mnie seks z tą dziewczyną? Czy po prostu takiej granicy nie ma a laska sama daje sygnały? Jeszcze do takiego poziomu nie doszedłem. Jak to robicie? Może jakieś wskazówki, teksty, tipy, livehacki ;)? Cokolwiek? #podrywajzwykopem #podryw #randkujzwykopem #niebieskiepaski #pytaniedoeksperta

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla młodzieży
    pokaż całość

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania xDDddd o matko. Ja widzę pełną równość między kobietami a mężczyznami, ale też jestem świadom pewnych przyjętych konwencji w relacjach damsko męskich, do których przywykły obydwie ze stron, i których nie da sie tak po prostu przeskoczyć. I biorąc pod uwagę, że to OP pyta, jak doprowadzić do seksu, to chyba naturalne jest, że mu nie odpowiem, że w przypadku obopólnego zainteresowania obowiązek inicjacji kontaktu seksualnego leży w takiej samej części po obydwu stronach xD bo tak jakby to sie już nie sprawdziło w jego przypadku i w żaden sposób nie byłoby pomocne. Op jest gotów na zrobienie pierwszego kroku, o czym sam wyraźnie informuje i z takiej perspektywy rozważamy ta sytuację. I nie spinaj sie tak xD dzbanie xd pokaż całość

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: xDDDDDDDDddd no tak, to OCZYWIŚCIE WINA KOBIET, że jesteście samotnymi przegrywami xDDddd pierdolony spisek płci żeńskiej! I serio, ŻADNA z lasek, które podrywałem na ulicy, nie tylko nie miała nic przeciwko temu, ale zdecydowana większość była z tego powodu po prostu ucieszona, ale jakiś dzban żyjący w piwnicy, którego sprawa w ogóle nie dotyczy, będzie mieć z tym największy problem xD

      +: m_nk
    • więcej komentarzy (31)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Od kilku miesięcy próbuję #wychodzimyzprzegrywu
    Ogólnie to zaczęła się #depresja gdy rozstałem się z #rozowypasek po 2 letnim związku
    Próbuję znaleźć nowych znajomych bo z dawnymi bardzo trudno odnowić znajomości, każdy zajęty, nie ma czasu na zwykłe piwo czy wypad do kina
    Nawet zapisałem się do dwóch fundacji żeby zostać wolontariuszem, pójść do ludzi, pomóc i przy okazji poznać kogoś nowego. Jednak po ponad 4 miesiącach z fundacji jednej i drugiej odzew jest niemal zerowy, z jednej tylko odezwali się smsem żebym wpadł o 12 w południe do pomocy w oklejaniu puszek do kwestowania, czaicie..... o 12 w środku tygodnia, kto normalny ma czas o takiej porze... z drugiej fundacji cisza
    Chodzę raz w tyg na basen ale tam kompletnie nie da się poznać dziewczyny bo te co przychodzą to tylko wspólnie ze swoimi chłopakami
    W sklepie pytam sie przypadkowej dziewczyny (żeby tako na luzie zagadać) czy "podoba ci się ta koszula czy wybrać tę drugą" to mi odpowiadają że nie wiedzą i zmieszane szybko odchodzą ( ͡° ʖ̯ ͡°) a to przecież zwykłe pytanie.
    Jakie macie pomysły na miejsca w których można poznać dziewczyny lub poprostu fajne towarzystwo?
    #lublin #zalesie #zwiazki #pytanie #przegryw #rozowepaski

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
    Dodatek wspierany przez: Wyjazdy dla maturzystów
    pokaż całość

  •  

    Ziomeczki, co myślicie o mojej gadce na podryw na #tinder i #badoo ? Wystarczająco kreatywnie? Dobry conversation starter?

    #przegryw #p0lka #rozowepaski

    źródło: 1575364376691.badoo.mobile.png

  •  

    Dostałem od koleżanki, nie róbcie tak XD
    #tinder

    źródło: 2BD7378D-9F19-4778-B7FA-7AB6DE4580BA.jpeg

  •  

    Elo mordy :D

    Niektórzy z tagu #przegryw mogą mnie już kojarzyć, ale tak dla przypomnienia - kiedyś sam byłem przegrywem, a obecnie prowadzę bardzo udane życie randkowe i od niedawna staram się wejść w dialog z wykopową społecznoscią przegrywów, próbujac uświadomić ich, że ich przekonania na temat kobiet, oraz o tym, że są skazani na samotność do końca życia - nie koniecznie są zgodne z rzeczywistością.

    Właśnie napisałem artykuł, w którym poruszam i przedstawiam kontrargumentację na temat najbardziej powszechnych w tej grupie stereotypów na temat kobiet, z którymi się tu spotkałem.

    Mam nadzieję, że chociaż kilku osobom to pomoże ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    https://www.wykop.pl/link/5240023/wychodzimy-z-przegrywu-o-przegrywowych-stereotypach-nt-kobiet/

    #przegryw #p0lka #tinder #niebieskiepaski #rozowepaski #seks
    pokaż całość

  •  

    Dlaczego tak jest, że nie można mówić na dziewczyny, że są blacharami skoro większości z nich wymaga żeby ich facet dobrze zarabiał?
    #logikarozowychpaskow #p0lka #zwiazki

  •  

    Jakie pasje mają najwyżej oceniani przez Julki faceci (czadzi)? A jakie czarnoskórzy partnerzy polskich dziewczyn mają pasje (oprócz kobiet)? Jakie zainteresowania są magnesem na współczesne dziewczęta?
    #przegryw #p0lka #stulejacontent

    •  

      @Amficyjon jestem fotografem mody + pisze książkę, i tak obiektywnie myślę, że są to zainteresowania dość atrakcyjne i ciekawe. Przyznam szczerze, że o ile jest to jakis-tam plus, to żadnej lasce raczej nigdy nie robiło to większej różnicy. To co sie liczy, to jakość rozmowy, pasje to umiarkowanie istotny dodatek.

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Ja pierole, zarejestrowałem się na na tym #badoo jakiś czas temu. Myślałem, że jest źle ze mną źle, ale nie aż tak. Mam w ciągu tygodnia z 5 dopasowań, a jakakolwiek próba kontaktu, to cringe jak cuj i kończy się po 2 wiadomościach. Za 2 lata czarodziej i wyj*bane.

    Ogólnie, NIE POLECAM. 2/10

    #przegryw #stulejacontent

  •  

    Nie wiem czy mam rację, ale wydaję mi się, że jestem żeńskim przegrywem.
    Wiem, że według niektórych z Was to nie jest możliwe, ale właśnie zdałam sb z paru rzeczy sprawę:
    1. Moja osobowość.
    Typowa ofiara( ͡° ͜ʖ ͡°) Sama prowokuję ludzi swoją nieporadnością i neurotyzmem. Jestem niezgrabną, wiecznie przerażoną poczwarą, która potrafi tylko plątać się pod nogami chadów i Julek 8/10. Kiedy próbuję się odzywać brzmię jakbym była upośledzona. Jąkanie się, bezsensowana składnia zdań i nagłe ataki paniki to u mnie codzienność. A dajcie mi do rozmowy przedstawiciela płci przeciwnej (chad, przegryw,
    stary nauczyciel, lekarz itp) to już nie wiem co mam robić. Ręce drżą mi jak cholera, a mózg odmawia jakiejkolwiek współpracy. To żałosne.
    Po prostu żałosne. Nwm czy to już androfobia, niby jak patrzę na takiego Jeffreya Dean Morgana to się nie boję, wręcz przeciwnie. Swoją drogą, wstyd mi, że ślinię się do jakiegokolwiek aktora. Gdyby się o tym dowiedział, byłby przerażony XD Takie nieatrakcyjne gunwo jak ja nie powinno się jarać NIKIM, żeby nie wprowadzić go w obrzydzenie i dyskomfort.
    2. Mój wygląd.
    Wiem, to może brzmieć jak próba wyłudzenia atencji, ale ten aspekt życia niesamowicie utrudnia mi funkcjonowanie. I to nie tak, że ja mam dysmorfofobię.
    Niektórzy po prostu mają obrzydliwe rysy twarzy. Już od najmłodszych lat słyszałam (zarówno od dorosłych i dzieci), że jestem po prostu brzydka i mój widok powoduje u innych śmiech, obrzydzenie lub poprawę własnej samooceny. Nie jestem grubasem, dbam o higienę i staram się dobrze ubierać. Co z makijażem? Wyglądam w nim jak transwestyta, haha. Mam bardzo toporne i mocne rysy twarzy, nakładanie na ten ryj kilograma tapety skutkuje komedią.
    Byłam u ortodonty i progenii nie mam.
    Więc czemu moja szczęka jest tak okropnie wysunięta do przodu? Nie wiem...
    Czemu mój nos jest krzywy i wielki? Czoło okropne, wyglądające jak lotnisko (w wieku 17 lat mam jebane zakola XDDDDDD)
    Oczy małe i do tego niesprawne ( duża wada wzroku po ojcu). Do tego dodajny problemy z cerą, mimo zdrowego odżywiania i częstych wizyt u dermatologa. Nie wiem czy dostałabym chociaż 1/10. Jestem skreślona z życia uczuciowego.
    Kiedyś gość z nadwagą, monobrwią i trądzikiem powiedział mi, że już woli być sam niż z kimś tak paskudnym jak ja. Chadów i gości powyżej 4/10 traktuję jak jakieś nieosiągalne byty astralne. Prawie bóstwa, do których nigdy nawet nie zagadam.
    3. Moja sprawność intelektualna.
    Jestem debilem. I to skończonym debilem.
    Chciałam iść na testy iq do poradni pedagogiczno-psychologicznej, ale boję się wyników. Matematyka jest dla mnie koszmarem. Nie rozumiem podstaw, mój mózg po prostu nie dostrzega najprostszych rozwiązań. Przez całą podstawówkę podchodzenie do tablicy na tym przedmiocie było koszmarem. Do dzisiaj śni mi się pogardliwy wzrok nauczycielki i śmiech całej klasy. Poza tym wypowiadam się jak debil, nie widzę nieścisłości w tym co mówię\piszę, popełniam oczywiste błędy logiczne, moje poglądy to mieszanina jakiś dziwacznych informacji z dziwacznych gazet/stron internetowych. Proste prace to dla mnie wielki wysiłek, w szkole mam same problemy. Już jeden rok w liceum zawaliłam.
    Kurwa, jaka ja jestem żałosna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    4. Moje perspektywy, a raczej ich brak :D
    Ja nie mam żadnych pasji. Żadnych przyjaźni. Żadnych ambicji i marzeń. Szkoły nie skończę, nie z tą upośledzoną głową. W żadnej pracy się nie utrzymam. Najniższa krajowa i zapierdalanie jak szalony-chciałabym nawet tego by być samodzielną, normalną osobą.
    Ale z tym zjebaniem mogę tego nie osiągnąć.
    5.Moja rodzina.
    Jestem z patologicznego domu. To tyle.
    Brat=schzofrenia paranoidalna, babcia=zepsuta osobowość, ojciec-"papa córeczko, jeszcze się spotkamy" i alkoholizm.
    A moja matka... Powiem tylko, że nie dogadujemy się najlepiej. Kiedyś wyszarpała mi niezłą garść włosów ( ͡° ͜ʖ ͡°) W wieku 6 lat dowiedziałam się czym jest aborcja, bo mamusia żaliła mi się, że mogła mnie wyskrobać tak jak mój tatuś jej doradzał.
    Z A J E B I O Z A
    6. Moje podsumowanie:
    To nie jest życie. To wegetowanie.
    Z dnia na dzień coraz bardziej odcinam się od mojego ciała i mojej osoby. Chciałabym stracić tożsamość i zniknąć. Żałuję, że się urodziłam. Żadnych przyjaciół, ani znajomych. Życie w małym miasteczku, w którym mam chujową reputację (dziękuję wychowawczyni za ogłoszeniu klasie, że jestem w psychiatryku, już pierwszego dnia mojej nieobecności w szkole( ͡° ͜ʖ ͡°).
    Dziękuję kuzynce za wrobienie mnie w niesamowitą akcję, kiedy miałam 10 lat (ona 15). Po niej połowa mojego otoczenia mnie znienawidziła.

    Musiałam się gdzieś wygadać. Może ktoś wie jjak pogodzić się z tym cierpieniem?
    Może pora zacząć się z tego wszystkiego śmiać? :')

    #przegryw #damskiprzegryw
    pokaż całość

    •  

      @Truptus hej. Największy plus jaki widze w twoim poście, który odróżnia cię od innych przegrywow - to to, że twój #przegryw nie wypełnił cię nienawiścią do świata i otaczających cię ludzi. To zwykle największy problem i bariera, z jaką borykają sie osoby z tego tagu.

      Nie wiem, jak bardzo brzydka jesteś (chętnie zobaczyłbym twoje zdjęcie na priv), ale nawet najpaskudniejsza twarz nie przekreśla szans na posiadanie znajomych czy przyjaciół. Spotkałem sie kiedyś z laską, która była absolutnie potworna. Niestety, okazała sie też nudna, haha, ale gdyby miała spoko osobowość - nie miałbym problemu w kontynuacji znajomości z nią.

      Mówisz o anoreksji. Nie wiem, ile masz wzrostu - ale mając świetne ciało, nawet z marnym ryjem możesz uchodzić za chociaż odrobinę atrakcyjną.

      Co do psychologa - to po pierwsze, polecam psychoterapeutę - takie osoby są znacznie lepiej wykwalifikowane, aby ci pomóc. Po drugie - nie zniechęcaj sie, jeśli nie trafiłaś na odpowiednią osobę za pierwszym razem. Znalezienie odpowiedniego terapeuty, to czasem trochę jak znalezienie odpowiedniego przyjaciela. Nie każdy sie nada i trzeba znaleźć kogoś, z kim mamy połączenie.

      Ogólnie to, co wydaje mi sie w twoim przypadku najlepszym rozwiązaniem - i co w pewnym stopniu już zaczęło sie dziać, widać po postach tutaj - to nawiązanie więzi z innymi przegrywami. Jest mnóstwo osób w sytuacji podobnej do twojej, która po prostu szuka kogoś, kto zaoferuje im odrobinę bliskości. Dla niektórych twój wygląd może być problemem, ale na pewno nie dla wszystkich. Pisz do takich ludzi, wychodź z inicjatywą. Rozmawiaj przez internet, a jeśli rozmowa będzie przebiegać dobrze, proponuje spotkanie w realu. Życie w samotności, lub spędzenie go wirtualnie, to naprawdę chujowy sposób na spędzenie życia.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (81)

  •  

    Poszedłbym se na spotkanie z roksą, ale nie na seksy tylko pogadać, poprzytulać się, obejrzeć film. Ale powstrzymuje mnie świadomość tego jaką beke ze mnie musiałaby mieć.
    #przegryw

  •  

    Czasem mam wrażenie, że łącze najgorsze cechy #alternatywka oraz #konserwatywka z czego wychodzi najgorszy rodzaj #p0lka
    #damskiprzegryw #damskiprzegrywnieistnieje

  •  

    Nie rozumiem facetów. Czuję się damskim przegrywem, obawiam się, że nim będę do końca życia. #przegryw

  •  

    https://www.wykop.pl/wpis/45767317/pani-lvl-19-z-podkarpacia-%CA%96-szara-myszka-oficjaln/
    W tym poście grupa różowych pasków i spermiarzy broni zachowania 19latki która w tak młodym wieku miała już 20 partnerów seksualnych.
    Nikt nie zastanowił się nad tym jak to może wpłynąć na młodą dziewczynę. Pomijam fakt ryzyka chorób przenoszonych drogą płciową i niechcianej ciąży, które jest bardzo duże przy podejmowaniu ryzykownych zachowań seksualnych.
    Więcej uwagi trzeba zwrócić na kwestie psychiki. Najprawdopodobniej wśród znajomych ma opinie darmowej divy, a swoje relacje z mężczyznami opiera tym że chętnie robi im gałe w kiblu. Jeśli natraficie na taką dziewczynę to spróbujcie ją namówić na pomoc psychologa/psychiatry, zanim skończy na dworcu dając dupy za sztukę mefedronu.

    #przegryw #blackpill #redpill #rozowepaski #podrywajzwykopem #logikarozowychpaskow #seks #zwiazki #tinder
    pokaż całość

  •  

    Dzień dobry! Do rzeczy, bo będzie długo. Zajmiemy się dzisiaj analizą przypadku @BloodyMassacre26! Dla głównej zainteresowanej, jeśli nie będziesz chciała tego czytać - zwróć swoje oczy chociaż na ostatni akapit całego wywodu. Znajdziesz tam receptę na poprawę stanu swojego psychicznego zdrowia :-)

    1. DIAGNOZA I IDENTYFIKACJA ŹRÓDŁA PROBLEMU.

    @BloodyMassacre26 cechują zaburzenia sfery społeczno emocjonalnej, co powoduje nieracjonalne reakcje pacjentki na płeć męską oraz na odrobinę rigczu. Ma deficyty w zakresie funkcji poznawczych i komunikacji językowej, co mocno utrudnia dyskusję z pacjentką, która sprawia wrażenie, jakby nie rozumiała słów używanych przez jej oponenta. Niestety do tych cech usposobienia dołączyć należy fakt, iż ma niewielki zasób wiedzy o świecie oraz spore problemy z wyciąganiem wniosków.
    Jeśli chodzi o źródło problemów pacjentki, ciężko jest wyróżnić coś bardzo konkretnego. W tym celu w ramach badań, spróbowałem sięgnąć po najwcześniejszą aktywność użytkowniczki.
    Pierwszy wpis niebiesko-różowej na wykopie brzmi tak:

    A ja wam powiem taką ciekawostkę. Nie każda kobieta leci na wzrost czy pieniądze :) A z tego co tu widzę, ciśnie się na nie równo. No sorki, ale nie można wrzucać do jednego wora wszystkich. No i robi się to nudne, bezrefleksyjne powtarzanie frazesów widzianych gdzieś w necie, by wywołać bait.

    Medycyna zna nie takie przypadki, już na starcie aktywności widzimy chorobę, choć jeszcze we wczesnym stadium. Zauważcie jak sprawnie użytkowniczka zauważa, iż to co robią niektórzy wykopowicze to bezmyślne powtarzanie frazesów i wrzucanie do jednego wora. Dosłownie kilka wpisów później widzimy jednak jawne zaprzeczenie wcześniejszego potępienia takich zachowań - hipokryzję.

    Kobiety wybierają drani, bo fajni i mili chłopcy, którzy kochają i szanują swoje partnerki, wybierają wredne zołzy, które je zdradzają oszukują i wykorzystują.
    (...)

    Czyli to wszystko przez "dobrych chłopców" którzy zamiast lecieć na "szare myszki" lecą na typowe karyny, puszczalskie szmaty i wredne babska.

    Jak widzimy, obraz świata u pacjentki diametralnie różni się od obrazu świata, który obserwujemy. Warto zaznaczyć, że niebiesko-różowa wtedy jeszcze uznawała istnienie fajnych i miłych chłopców(których obarcza winą) - niestety dziś choroba postępuje.

    2. DYNAMIKA ZJAWISKA I SZERSZE OMÓWIENIE DIAGNOZY.

    Aby omówić całą diagnozę, należy podzielić ją na części. Zacząłem od zaburzeń sfery społeczno emocjonalnej. Kwestie społeczne widzimy w jej co bardziej sensownych wpisach - dziękuję, że się nimi z nami dzielisz! Pokazujesz w ten sposób, że jesteś człowiekiem, a nie tylko cyborgiem AntyBENIZ-2000.

    Sobota. Ludzie się bawią. Za ścianą, w klubach...
    A ja siedzę sama w akademickim pokoju, popijam monterka i dyskutuje z laskami z Fejsbukowej motoryzacyjnej grupy na temat przyrodzeń kosmicznych robotów...

    Jak widać, różowa też może mieć problem z wychodzeniem do ludzi - bardzo dobrze, że o tym mówi. Muszę pochwalić też, za internetową integrację z motoryzacyjną grupą. @BloodyMassacre26: robisz to dobrze! Sensownym pomysłem było też szukanie znajomych na wykopie w Łodzi i okolicach, choć poczekałbym jeszcze chwilkę do unormowania mindsetu. Myślę, że nie będzie przesadą, jeśli powiem że w tej kwestii rokowania są pozytywne :-)
    Część emocjonalną widzimy na wykopie:

    czemu przegrywy to takie debile że obrażają samotne matki za to że są odpowiedzialne
    wypowiedziane pod wpisem, w którym nie było ani tagu #przegryw ani nikt nie obraził samotnych matek, w szczególności za bycie odpowiedzialnym. Widzimy nadmiernie emocjonalną reakcję, która nijak ma się do faktów.
    Na moje zapytanie, jak to się ma do tagu #przegryw oraz obrażania samotnych matek - dlaczego ona obraża cały tag bez podstaw otrzymałem odpowiedź:

    bo przegrywy obrażają wszystkie kobiety
    Wniosek wyciągnięty z tego samego miejsca co zwykle :-)
    Nie wspominając o standardowym wręcz:

    Nienawidzę facetów
    bo tak, po dyskusji z facetem. Co ciekawe, sama pisze też:

    Kto raz obrazi wszystkie kobiety z powodu gównianych bzdur na wykopie, ten się nie nadaje na człowieka.
    Jak to się ma do:

    Przykro mi to pisać, ale niestety - nie ma już wartościowych mężczyzn...
    drogie #niebieskiepaski , samogwałt, picie piwa i szkalowanie p0lek to też nie są pasje!

    Mówi to osoba, która regularnia zrwaca się do użytkowników per faceci lub przegrywy - hmmm? Problemem jest zwracanie się do p0lek? Narzeka też na generalizację kobiet, sama generalizując mężczyzn na potęgę.
    Ostatni punkt - niewielki zasób wiedzy o świecie. Ten problem uważam za nieco szerszy, dlatego otrzyma własne odniesienie. Zapraszam do trójki :-)

    3. ZNACZENIE PROBLEMU - DLACZEGO TRZEBA TO LECZYĆ?

    Są dwa kluczowe powody, przez które piszę ten wpis. Tworzenie fałszywego obrazu wartości kobiet i tworzenie fałszywego obrazu przegrywów.
    Istnieją wartościowe #rozowepaski i nasza pacjentka zachęca nas do uwierzenia, że naprawdę jest takim wartościowym różowym. Przyznaje też zasadę Pareto, umieszczając siebie w 20% wartościowych. Ja siebie za wartościowego niebieskiego nie uważam, z powodu moich psychicznych problemów, fobii społecznej i braku umiejętności tworzenia relacji. Do tego dochodzi prokrastynacja, która skutecznie utrudnia mi poprawę swojego stanu. Tyle, w połączeniu z nienachalną posturą i niezachęcającym wyglądem wystarcza, żebym uważał się za ludzki odpad.
    W przypadku pacjentki, widzimy ogromną pewność siebie w stwierdzeniach dotyczących jej rzekomej wartości.
    Tak więc, wartościowa kobieta, z całą pewnością nie jakaś tam #p0lka, może mieć takie problemy jak te opisane powyżej. Z pewnością obraża facetów/nienawidzi facetów. Takich kobiet szukajcie mężczyźni, nie widzicie jak z niej wartość się aż wylewa? Nie widzicie jak ocieka nieskazitelnością? No ja nie widzę. Jeśli tak wygląda najlepsza wersja pacjentki, jeśli to jest wartość to ja chcę zobaczyć te bezwartościowe. Oczywiście nie uważam, że jest złą osobą. Zachęcam wręcz do odkrywania siebie i stawania się coraz lepszą osobą. Zachęcam do wyzbycia się nienawiści. Proponuję alternatywę: zmierzam do stania się wartościową osobą i za chęć podążania należy mi się szacunek. To lepsza droga.
    Druga rzecz to smutny obraz mężczyzn. Są przedstawiani jako ludzie bez pasji, choć na tagu #przegryw są świetni ludzie o wielu zainteresowaniach. Są atakowani za bierność i za nadmierną aktywność, choć ich zachowanie jest na pierszy rzut oka bardzo logiczne. Są atakowani za wycofywanie się i nie zdobywanie pacjentki i są atakowani za próbowanie zdobywania kobiet, które to ułatwiają. Z którymi lepiej się rozmawia i które potrafią same pchnąć do przodu relację - zołz co krzywdzą? Mężczyzn stawia jako źródło wszelkiego zła w relacjach damsko-męskich. Takie podejście nie tylko jest niezdrowe dla niej samej(choć to też!), ale udziela się kolejnym osobom. Nawet nasz #przegryw może w pewnym momencie wybrać bohatyra - w końcu wszystko od początku do końca jest jego winą. Na pewno wybrał źle. Na pewno coś zrobił źle. A w ogóle to nie ma prawa narzekać na prawictwo bo to jego wina. Do roksy też nie może pójść by to zmienić. Bo ona takiego kijem nie tknie. Sama dziewicą też nie jest.
    To właśnie takie słowa, takie dysonanse kreują tych inceli, których pacjentka się boi. W ten sposób tworzy się kolejnych Elliotów Rodgerów.

    4. PROGNOZA - NEGATYWNA. PROPONOWANE LECZENIE.

    Negatywna, bo choroba postępuje. Od delikatnego jeszcze zrzucania winy na mężczyzn, co było w miarę okej - tworzenie jakiejś równowagi na wykopie, gdzie szkalowanie p0lek ma ilościową przewagę wpisów a ich obrona ilościową przewagę plusów. Natomiast teraz, gdy jawnie obnosi się z nienawiścią do płci przeciwnej, oraz potencjalną nienawiścią do logicznego formułowania myśli o wyjście może być bardzo trudno.
    W ramach leczenia, jako receptę proponuję usunięcie konta - za taki dar, złożony dla całego tagu sam mógłbym swoją aktywność na wykopie ograniczyć do pisania na tagu chcępogadać oraz do odpisywania na wiadomości stamtąd.

    5. BIBLIOGRAFIA - ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    1. https://www.wykop.pl/wpis/34971989/a-ja-wam-powiem-taka-ciekawostke-nie-kazda-kobieta/
    2. https://www.wykop.pl/wpis/35051781/kobiety-wybieraja-drani-bo-fajni-i-mili-chlopcy-kt/
    3. https://www.wykop.pl/wpis/45597067/sobota-ludzie-sie-bawia-za-sciana-w-klubach-a-ja-s/
    4. https://www.wykop.pl/wpis/45809181/takie-tam-z-tinder-badoo-p0lka/#comment-161320835
    5. https://www.wykop.pl/wpis/45818801/polka-ladnapani-gownowpis-przez-wykop-ale-takze-po/#comment-161336571
    6. https://www.wykop.pl/wpis/45420763/o-czym-mysli-przecietna-rozowa-podroze-w-czasie-pa/
    7. https://www.wykop.pl/wpis/45157693/przykro-mi-to-pisac-ale-niestety-nie-ma-juz-wartos/
    pokaż całość

  •  

    Cyklicznie pojawia się wpis po +100 komentarzy na temat kobiet z dużą ilością partnerów. Jedna strona broni je, obrażając przy okazji wszystkich po drugiej stronie barykady od brzydkich prawiczków i inceli, druga strona obraża tych pierwszych od cucków a różowe od łatwych. Ogólnie wykopowa klasyka, dzień jak co dzień. Co mnie jednak zastanawia w tym wszystkim, jest to, że ostatecznie NIKT nie chce się wiązać z takimi kobietami z "przeszłością" xd
    Ani te słynne chady co w każdym tygodniu mogą obracać inną pannę, ani ułożeni lub mniej przebojowi chłopcy z 1-3 związkami na koncie, ani incele/przegrywy, ani ci wykopowi obrońcy nie sądzę żeby chcieli wchodzić w coś poważnego z babkami +30 penisów na liczniku xd
    Nawet ci pierwsi, co niby teoretycznie powinni pasować do tych kobiet przez podobny światopogląd, ostatecznie jeśli chcą się ustatkować wybierają jakieś skromne, mniej imprezowe dziewczyny.
    Mój znajomy, taki typ ruchacza 9/10 co żyje takim "lekkim" podejściem, na temat swoich zdobyczy często mówił że to są jego "zabaweczki" albo po prostu szlaufy. Już nawet nie wspomnę o tym, że najwięcej pogardy do takich kobiet usłyszałem z ust... innych kobiet... Jakaś część pewnie mówiła to dlatego żeby nie wyjść na podobne do nich, ale nie sądzę żeby rzeczywiście w społeczeństwie był taki entuzjazm do takiego życia.
    Ogólnie to nic mi do tego jak ktoś żyję więc zwykle nie udzielam się w takich dyskusjach, ale dziwi mnie ta hipokryzja, z jednej strony zawsze przy takich wpisach jest tłum do bronienia każdej uciśnionej przez podłych mizoginów różowej XD
    z drugiej strony sami ci obrońcy, w większości przypadków nie chcieliby takiej kobiety do czegoś innego niż przygodnego seksu, jakby sami uważali, że nic innego z nią nie można zrobić.
    #przegryw #logikarozowychpaskow #p0lka #tinder #redpill #zwiazki
    pokaż całość

    źródło: losowykek.png

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Hellbike

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.