kozak w necie, japonka w świecie

  •  

    OGŁOSZENIE ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

    Mirki i Mirabelki,

    kolejne stacje ORLEN zostały otwarte w zachodniej części Słowacji! Od dziś możecie tankować #paliwo na naszych samoobsługowych stacjach w miejscowościach Pečeňady i Pernek.

    Już do końca tego roku będziemy mieć w tym kraju 50 stacji, a po włączeniu obiektów przejętych w ramach połączenia z Grupą LOTOS będziemy trzecią siecią na tamtejszym rynku.

    Do 2030 r. 45% naszych stacji będzie zlokalizowana za granicą.

    #paliwo #chwalesie #ciekawostki
    pokaż całość

    źródło: stacje.jpeg

  •  

    "Harda babcia"

    W pewnej szóstej klasie był spory konflikt między trzema dziewczynkami, dwie na jedną właściwie. No nie lubiły się, ponoć te dwie wciąż tej jednej dokuczały. Wychowawca, nauczyciele wiedzieli o sytuacji, psycholog cośtam działał, ale szczegółów nie znam.

    W każdym razie jednego dnia do szkoły dziewczynka przyszła z babcią, która to bez żadnych skrupułów wpakowała się na lekcje matematyki i wyciągnęła z lekcji te dwie osóbki (brak reakcji nauczyciela jest największym hitem xD).
    Dostały taka zjebke od babci, że się popłakały i przestraszyły.

    Pamiętam tylko jedno zdanie hardej babci gdy rozmawiała z dyrekcją, po tym jak dowiedziała się, że to co zrobiła to napaść,
    "Dla mojej wnuczki zrobiłabym jeszcze raz to samo"

    Babcia - bohaterka czy agresor? XD
    #dzieci #sekretariat #szkola

    pokaż spoiler Konflikt rozszedł się po kościach, rodzice się dogadali. Nikt nie wezwal policji.
    pokaż całość

  •  

    W h&m mogę zrobić zwrot obojętnie którym sklepie? #pytanie

  •  

    jak mysliscie, komu zalezy na pchaniu takiego gowna w mlode glowy? nie wiaodmo jak to tagowac nawet #bekazwyborczej

    źródło: asdasd.jpg

  •  

    Jak ma do mnie przyjść paczka za pobraniem z #dhl to mogę za nią zapłacić kartą?

  •  

    Nie mogę z tą dzisiejsza modą XD Jakieś 7-8 lat temu był szczyt kobiecości jeśli chodzi o ubrania. Modne były sukienki, rajstopy, obcisłe rurki/legginsy podkreślające ciało, botki/kozaki. Do tego jakaś koszula lub golf przylegający do ciała. Albo nawet zwykła koszulka i rozpinany sweterek jak na zdjęciu. To po prostu wyglądało kobieco. Widać było że taka kobieta przywiązuje wagę do swojego wyglądu. A dzisiaj? Worek na ziemniaki to mało powiedziane. To wygląda jeszcze gorzej. Szerokie spodnie które wyglądają jak z kontenera z MOPRu, trzy razy za duże bluzy albo buty które przypominają obuwie Neila Armstronga gdy stawiał pierwsze kroki na księżycu. Zaraz ktoś napisze komentarz: CO CI DO TEGO JAK KTOŚ SIĘ UBIERA!!!11one. No właśnie to mi do tego, że ludzie przez setki lat do tego dążyli by wyglądać elegancko, by mieć bardziej dopasowane do swojej budowy ciała ubrania a nie ubierać kawałek szmaty który zwisa i wygląda jakby był używany przez 20 lat. Przecież te dzisiejsze ubrania wyglądają jak na zdjęciach jakiejś biednej rodziny z początku XX wieku XD

    #rozowepaski #niebieskiepaski #moda #modadamska #modameska #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #zwiazki #seks #niewiemjaktootagowac
    pokaż całość

    źródło: gfthfgfth.jpg

  •  

    Czy macie jakieś produkty/patenty które zmieniły wasze życie? Podzielmy się nimi tutaj i wspólnie poznajmy ich więcej :) Chyba kiedyś był podobny temat ale dotyczył rzeczy do 100zł czy coś takiego, a myślę że nie warto się ograniczać :)
    W moim przypadku:
    1. Parownica do ubrań - mam taką najprostszą firmy Ariette, teraz kosztuje 150zł. Praktycznie przestałem używać żelazka. Przydaje się ono tylko do koszul i sztywnych ubrań a całą resztę da się uprasować na wieszaku w 15 sekund.

    2. Dwupiętrowa suszarka do ubrań

    pokaż spoiler link: https://allegro.pl/oferta/suszarka-na-pranie-ubran-stojaca-ogrodowa-balkon-9858619189

    Mieści się dwa praktycznie prania zamiast jednego więc można zrobić więcej na raz :)

    3. Nożyk victorinox pikutek. Ten ostry skurwesyn skroi grzechy całego wszechświata i się przy tym nie stępi. Niezastąpiony w kuchni, a przy tym kosztuje ok. 20zł. Obdarowałem już nim pół rodziny i kto tylko raz dostąpi tego nożyka staje się jego wyznawcą

    4. Środki czystości z firmy Voigt. Są to litrowe środki przeznaczone do rozrabiania z wodą, często używane przez firmy sprzątające. Wychodzi z 10x taniej niż kupno gotowych a jakość dużo lepsza. Mają różne produkty w ofercie: do tłuszczu, łazienki, szyb itd..

    5. Emulator zmieniarki bluetooth WEFA. Super alternatywa dla kabla aux lub transmitera FM w aucie. Jeśli masz auto z grupy VAG to masz prawdopodobnie wejście na zmieniarke. Podpinasz emulator zamiast niej i masz praktycznie natywne doświadczenie bluetooth w aucie który go nie miał

    6. Żel do prania clovin septon. Patent przeczytany na wykopie. Z jakiegoś powodu czarne ciuchy po praniu nie pachniały tak ładnie jak białe. Znalazłem gdzieś na wykopie kogoś z takim samym problemem i okazało się, że to przez to, że kilka razy zostały niedosuszone i nie było sposobu na "wypranie" tego zapachu. Szukałem, kminiłem, czyściłem pralkę, filtry, bóg wie co. Po wypraniu w tym środku, który służy do odkażania odzieży szpitalnej (xD) ciuchy znowu pachną normalnie. Piorę teraz tylko w tym bo ubrania dużo lepiej wchłaniają zapach z płynu do płukania. Nigdy ubrania nie pachniały mi tak jak teraz.

    7. Optigrill Elite. Wkładasz mięso/warzywa, klikasz na wyświetlaczu co włożyłeś i wyciągasz jak zapika. Sam mierzy grubość/wagę/ilość produktów i inteligentnie dobiera temperaturę oraz czas. Steaki z tego to jest taki sztos, że cięzko o takie w restauracji. Potwierdza to każdy znajomy. No i obiad dużo prościej zrobić, bo najwięcej czasu zawsze się stoi przed patelnią i pilnuje, żeby nie spalić.

    8. Inteligentny robot odkurzający. Tutaj nie będę się rozpisywał bo produkt dosyć popularny i każdy raczej wie o co chodzi, aczkolwiek jeśli jeszcze się wahasz to, mimo że to droga zabawka nie powinieneś żałować na to ani złotówki. + Rozwiązuje konflikty w związku :)

    9. Philips One Blade. Nie aż taki level podniesienia poziomu życia jak rzeczy powyżej, ale dla mojej wrażliwej cery wybawienie. Całkowity brak podrażnień, dużo szybsze golenie i jeśli gdzieś jedziesz to nie trzeba brać pianki do golenia. Na minus drogie końcówki (choć starczają na bardzo długo) i to, że nie ogolisz się tym na 0 (choć mi to nie przeszkadza)

    10. Szczoteczka soniczna. Po pierwszym użyciu miałem uczucie jakbym umył zęby pierwszy raz w życiu

    11. Sodastream dla lubiących wodę gazowaną

    12. Trackball MX Ergo Logitecha - oprócz znakomitych makr które można przypisać pod każdy guzik (+ich kombinacji z ruchami wskaźnika, dzięki czemu na kilku przyciskach możemy mieć pewnie koło 20 makr), ból nadgarstka zniknął całkowicie

    13. Dobre krzesło do kompa. W moim przypadku Herman Miller Aeron. Droga zabawka ale pomimo to myślę, że odwdzięczy się to w przyszłości :) A i teraz jest dużo lepiej siedząc długo przy kompie.

    Jak widać u mnie królują głównie punkty związane z #agd ale takie mi akurat przyszły do głowy, natomiast nieo graniczajcie się i jeśli macie jakieś fajne patenty to podzielcie się nimi proszę! :)

    #inwestycje #dom #gruparatowaniapoziomu #polska #nieruchomosci #wykop
    pokaż całość

  •  

    Znalazlem dowod mojej babci z 1967 roku... Niezla stylowa( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: 1663726528282.jpg

  •  

    Ciekawe czy dyplomata Papui Nowej-Gwinei przybył w narodowym stroju
    #uk

    źródło: 384646004e6119f7bxx9509506b3.jpeg

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Dlaczego mieszkanie z rodzicami w dorosłym życiu jest nadal przez wiele osób postrzegane jako coś złego, coś nie tak i ktoś taki jest koniecznie niedojrzały czy nieporadny?

    Lvl 29, mieszkam z rodzicami w ładnym, dużym domu, w fajnej okolicy. Zarabiam imho naprawdę spoko, a zarobioną kasę zawsze staram się dodatkowo w różny sposób pomnożyć, co jak na razie udaje się w miarę dobrze. Oszczędności mam na tyle, że myślę, że mógłbym kupić bez kredytu jakieś 50 m2 w wojewódzkim (gdyby było trzeba, to ostatecznie rodzice pewnie dorzuciliby brakującą część), ale tak:
    1. Mieszkanie nigdy nie da mi takich warunków i takiego komfortu jakie mam mieszkając w domu rodzinnym - dowolne mieszkanie jest bez porównania pod względem komfortu i możliwości do domu 400 m2, ładnie urządzonego, z dużym ogrodem, dużym garażem i brakiem sąsiadów w promieniu kilkudziesięciu metrów (a co za tym idzie brak ujadających psów, kłótni za ścianą, płaczu kaszojadów, problemów z parkowaniem - i tym podobnych);
    2. Nie mam różowej i nie planuję zakładać rodziny, ale nawet gdyby było inaczej to i tak jestem zdania, że to w dużym domu dzieciak miałby fajniejsze warunki niż w mieszkaniu w bloku;
    3. Z rodzicami żyję bardzo dobrze, ale szczerze mówiąc to więcej widzimy się głównie w weekend. W tygodniu każdy zajęty swoimi sprawami. Ewentualnie zdarzy się, że w przelocie zjemy razem obiad czy wieczorem obejrzymy film, a czasami nie ma nikogo z nas. I mówiąc szczerze to czułbym się motzno samotny, gdybym teraz zamieszkał całkiem sam i rodziców odwiedzał tylko raz na jakiś czas. Mimo to, że często nie ma czasu to bardzo dobrze się z nimi dogaduję, są także moimi przyjaciółmi, a nie tylko rodzicami.
    Mieszkałem sam przez 5 lat, na studiach wynajmowałem kawalerkę - bardzo fajnie wspominam ten okres, ale wtedy cały mój plan dnia i specyfika funkcjonowania wyglądały zupełnie inaczej niż dzisiaj. Było mnóstwo znajomych, imprez i różnych okazji żeby się nie nudzić i nie siedzieć w domu. Dzisiaj mam swoje obowiązki i znacznie mniej wolnego czasu, a znajomi albo się rozjechali po Polsce i po świecie albo mają już dzieci, rodziny i tym podobne, a zobaczyć się nie ma kiedy.
    4. Żeby się wyprowadzić i zachować obecny standard życia to musiałbym wyłożyć parę baniek - bo tyle kosztuje albo gotowy dom, który by mi odpowiadał albo też tyle wyniesie mnie budowa takiego. Ewentualnie jakiś naprawdę spory apartament w mieście, ale to nie wiem czy nie wyjdzie jeszcze drożej i tracę też część wygód, które daje dom. Tak czy siak - na ten moment, mimo wcale nie mikroskopijnych oszczędności, musiałbym się motzno zakredytować, a wizja spłacania sumy 2x większej od tej, którą wziąłem i uwiązania się na x lat powoduje u mnie jedynie niesmak. Z kolei jestem człowiekiem, dla którego komfort na co dzień jest rzeczą ogromnie ważną, zwłaszcza komfort mieszkaniowy i nie chcę rezygnować z tych warunków, które mam teraz. Mogę w sumie dalej zarabiać kasę i próbować ją mnożyć i finalnie zbudować/kupić za jakiś czas swój dom w podobnym standardzie, ale raz, że jeszcze trochę mi to zajmie, a dwa, że w sumie po co skoro i tak będę w nim sam XD?

    Dlaczego to piszę - chciałem się w sumie wygadać i zapytać jakie jest wasze zdanie. Podłożem jest to, że mój brat lvl 33 co jakiś czas porusza z moimi rodzicami kwestię mojego dalszego zamieszkiwania w domu rodzinnym i raz po raz rzuca, że jestem nieporadny, że to wstyd, że mieszkam z rodzicami w takim wieku - i tak dalej. Rodzice mówią, że oni tu żadnego problemu nie widzą, a on robi z igły widły (dorzucam się rodzicom do wszystkich rachunków, często sam kupuję różne rzeczy do domu, generalnie nigdy nie było o takie rzeczy spięć między nami).
    Kilka słów o nim: koleś gówno zarabia całe życie, bo po co się uczyć i rozwijać, lepiej było ciągle melanżować i zadawać się z patolą - finalnie skończył w gównopracy za mocno średni hajs i wydaje na wynajem ponad połowę wypłaty, no ale on przynajmniej jest samodzielny i nie mieszka z rodzicami, w związku z czym czuje się ode mnie lepszy XD.

    Jedna znajoma kiedyś chciała zeswatać mnie ze swoją kuzynką - było kilka spotkań i w sumie dziewczyna nawet ok, ale w pewnym momencie zaczęła mnie wypytywać o takie rzeczy jak zarobki, plany na przyszłość i oczywiście czy mam swoje mieszkanie, na co zgodnie z prawdą odparłem, że mieszkam z rodzicami w dużym, ładnym domu i w moim wypadku przenosiny do klitki 50 m2 to szczyt absurdu. Laska nie ciągnęła dalej tego tematu, ale od tamtego czasu po spotkaniu zamilkła i niedługo później od tej znajomej się dowiedziałem, że ona to się z takim niedojrzałym, co swojego mieszkania nie ma, spotykać i tracić czasu nie będzie.

    Podobnie było z inną różową poznaną na #tinder. Drugie spotkanie, rozmawiamy i ona też zaczęła mocno wypytywać o pracę, o zarobki i oczywiście o warunki mieszkaniowe - tej też zgodnie z prawdą odpowiedziałem jak jest. Momentalnie widać jakby rozczarowanie, ale spotkanie dokończyliśmy, pożegnaliśmy się i... dwa dni później laska pisze mi wiadomość, w której stwierdza, że nie może się spotykać z takim niedojrzałym i nieodpowiedzialnym (!) typem, który w tym wieku mieszka z rodzicami XD.

    Wy też uważacie, że mieszkanie z rodzicami w takiej sytuacji to coś niezdrowego, złego? W jaki sposób ludzie w ogóle łączą ten fakt z nieporadnością? Nie lubię tak mówić, ale jakoś tak się składa, że większość z tych osób, które mnie w tym względzie krytykują, żyją w znacznie niższym standardzie niż ja, nie mają takich perspektyw jak ja i nie zarabiają tyle co ja, z reguły sami wywalając z pół pensji jak nie lepiej na wynajem (z którego finalnie gunwo mają) - i oni chcą mi coś mówić o nieogarnięciu i nieporadności?

    ---
    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    ID: #6326317e041b5d4b0ba03075
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: karmelkowa
    Roczny koszt utrzymania Anonimowych Mirko Wyznań wynosi 235zł. Wesprzyj projekt
    pokaż całość

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: Jako różowa powiem tylko tyle, że mieszkaniem z rodzicami potencjalny partner by mnie nie zachęcił. Już wolałabym takiego co wynajmuje mieszkanie, nie ma góry oszczędności itd. Jeśli nie szukasz partnerki, jesteś samodzielny pomimo tego, że mieszkasz u rodziców tj. umiesz sam o siebie zadbać, a nie że mama wszystko za ciebie robi, to spoko, moim zdaniem jak jest ci w tym wypadku dobrze, to dobrze i tyle xD gorzej jak cię niańczą, a ty nie dość, że nie masz z tym problemu, to jeszcze cię to cieszy, w takim wypadku nie byłoby to normalne, bo normą jest to, że osoba dorosła chce być odciąć pępowinę poprzez stanie się samodzielnym. pokaż całość

    •  

      @Artur_w: No, ale ja mogę sobie przebierać, co nie znaczy, że to robię akurat ¯\(ツ)

    • więcej komentarzy (243)

  •  

    Daleko mi do rasisty ale przychodzi chrześniak, puszczam mu bajkę i widzę taką wróżkę to coś we mnie pęka.

    #disneyplus

    źródło: ei_1663494873446.jpg

  •  

    Mirasy, macie jakiś pomysł jak to odplątać? Wrzuciłem do prania poszewkę od kołdry +inne ubrania jakaś bluza i ręcznik czy coś i kiedy skończyło się pranie i otworzyłem pralkę wyciągnąłem taki „pierożek”. Poszewka zawinęła resztę ubrań w samą siebie i jakoś się zawiązała? w środku. W żaden sposób nie mogę tego rozwiązać. Chyba trzeba będzie rozciąć poszewkę (╯︵╰,)

    #pranie #cotusieodjebalo #kiciochpyta pokaż całość

    źródło: image.jpg

  •  

    taka fryzura to +20 do wyglądu normalnie. wszystkie dziewczyny z grzywkami po prostu są zajebiste z wyglądu

    źródło: scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net

  •  

    #got #hotd #houseofthedragon

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_4052.JPG

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Idesiku_Nago

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)