•  

    Witajcie kochani po długim czasie na #nowomowajehowych! Nie zapomniałam o tym tagu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Szczerze powiem, że najpierw zwyczajnie miałam mało czasu przez pracę, której w sezonie letnim mam więcej, potem byłam na wakacjach, potem znowu pracowałam, potem znowu byłam na wakacjach, a potem mi się nie chciało i jeszcze do tego byłam trochę zmęczona tematem Świadków Jehowy. Z tego ostatniego względu wpisy nie będą już robione co tydzień, tak jak wcześniej, mimo, że mają dla mnie w pewnym sensie działanie terapeutyczne, a tak się składa, że dobra terapia to taka, która męczy i wymaga wysiłku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wprawdzie w poprzednim wpisie obiecałam, że następny wpis będzie o wykluczeniu i jego konsekwencjach, ale minęło 5 miesięcy i wolę dzisiaj podjąć łatwiejszy do przedstawienia temat, który z pewnością też może Was zaciekawić. O wykluczeniu sobie popiszemy kiedy indziej, dzisiaj spełnię prośbę z komentarza, bo obiecałam, że jak Wam przyjdzie coś do głowy, o czym mogę napisać, to to zrobię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Kiedyś, pod pewnym wpisem na tym tagu, dostałam prośbę od @agatka666, by zrobić wpis o tematyce miłości, związków i seksu u Świadków Jehowy. No to jedziemy.

    Małżeństwo u ŚJ jest nierozerwalne. Kandydata na współmałżonka miłuje się przede wszystkim za jego osobowość duchową, związaną oczywiście jedynie z religią ŚJ, żadną inną. Najlepsza osoba to taka, która angażuje się w obowiązki tej religii i dla której Bóg Jehowa jest zawsze na pierwszym miejscu w życiu. Cechy charakteru i osobowość to dopiero drugorzędna kategoria, jednak muszę one być powiązane z tym, jak ma wyglądać życie przykładnego chrześcijanina (przykładnego Świadka Jehowy).

    U Świadków Jehowy chodzenie na randki jest dopuszczalne dopiero wtedy, gdy jest się w wieku zbliżonym do bycia gotowym do zawarcia małżeństwa. Gdy jakaś para chodzi na randki wcześniej, na przykład w okresie liceum, to jest to trochę piętnowane w zborze, bywa, że starsi zboru na indywidualnych spotkaniach próbują przekonać takie młode osoby do tego, aby teraz nie były w związku, tylko poczekały, aż będą gotowe do zawarcia małżeństwa. Często mawiają wtedy "przecież jak się kochacie, to co zaszkodzi poczekać parę lat?" i wyciągają przed takim gagatkiem Biblię, aby omówić przykład Józefa, który czekał na Rachelę łącznie 14 lat i odczytują:

    Jakub służył (...) lat za Rachelę, ale w jego oczach były one jakby kilkoma dniami z powodu miłości do niej.
    (jak jesteście ciekawi jak Jakub został zrobiony w uja, że musiał aż 14 lat czekać na zawarcie związku z ukochaną, to polecam przeczytać Rodzaju 29:16-30, tak na marginesie, bo nie będę teraz tu tego omawiać)

    Świadek Jehowy, niezależnie, czy młody, czy starszy, może być w związku tylko z osobą płci przeciwnej, która też jest Świadkiem Jehowy (homoseksualizm jest niedopuszczalny, jeżeli jakiś ŚJ odczuwa pociąg seksualny do osób tej samej płci, to może zmusić się do związku z osobą płci przeciwnej, albo całe życie być samotny). Gdy ktoś spotyka się z osobą, która nie należy do tej religii, to również ma spotkania ze starszymi i ma wmawiane, jakie to niewłaściwe i jakie zagrożenia czyhają na tą osobę, gdy "wprzęga się w nierówne jarzmo z niewierzącym".

    Generalnie nie ma tam czegoś takiego, jak bycie w związku w celu poznawania się. Jak to parę razy tam usłyszałam, "nie ma czegoś takiego jak chodzenie ze sobą przed ślubem, to jest łażenie i jest pozbawione sensu, bo niekoniecznie prowadzi do małżeństwa". Idealny scenariusz do rozpoczęcia związku to:

    Dojrzały duchowo mężczyzna, angażujący się w sprawy zborowe zauważa w swoim, bądź innym zborze dojrzałą duchowo kobietę i obserwuje ją, czy odpowiednio angażuje się ona w obowiązki Świadka Jehowy. Widuje ją na spotkaniach towarzyskich z innymi Świadkami Jehowy, umawia się z nią do służby (na chodzenie po domach) i w ten sposób ją poznaje. Nie widują się sam na sam, nawet w miejscach publicznych, poza służbą oczywiście, bo nie ma takiej potrzeby przed zaręczynami. Jeżeli stwierdzi, że ta kobieta mu odpowiada, to proponuje oficjalną RANDKĘ, na której się jej oświadcza (nie zawsze z pierścionkiem, zdarza się, że pierścionek załatwia później). Randka musi odbyć się w miejscu publicznym - na spacerze, w restauracji, w parku, na zborowym wyjeździe.

    Gdy już są zaręczeni, to mogą spotykać się sam na sam, ale tylko w miejscach publicznych. To jest już etap, w którym mogą sobie pozwolić na kontakt fizyczny - tylko przytulanie i całowanie, z tym, że te pocałunki nie mogą być zbyt namiętne, żeby przypadkiem za bardzo się nie podniecili i nie dali ujścia seksualnemu napięciu w postaci masturbacji w domowym zaciszu, czy co gorsza, współżycia przed ślubem. Tak, Świadkom Jehowy nie wolno się nawet masturbować.

    Ale wróćmy do naszej idealnej, świadkowej pary. Są zaręczeni, chodzą na randki, przytulają się, jakieś małe buzi, trzymają za rękę. Przygotowują się do ślubu, najlepiej jak najszybszego, żeby nie zgrzeszyć, bo jak wiemy, niezaspokajanie potrzeb seksualnych prowadzi do frustracji. Biorą ślub jedynie cywilny (kościelny przecież w ogóle nie wchodzi w grę), jak chcą, to robią wesele. Mogą w końcu całować się namiętnie i kochać ze sobą. Jak zechcą to zrobią sobie dziecko, a jak nie, to nie. Lepiej jak nie, bo będą mieli więcej czasu na sprawy duchowe.

    Mąż jest panem domu i jego żona ma niewiele do gadania. Musi mu być posłuszna i we wszystkim mu podporządkowana. Musi go wspierać w jego decyzjach, nawet wtedy, gdyby chciała podjąć inną. Co prawda może się z nim podzielić swoimi obawami i powiedzieć swoje zdanie, ale co z tego, skoro i tak musi dostosować się do jego zdania. On co najwyżej może jej zdanie wziąć pod uwagę, ale nie musi. Największym przywilejem dla kobiety, szczególnie żony, jest to, że może usługiwać swojemu mężowi i że może sprzątać kibel na Sali Królestwa (ʘ‿ʘ)

    Oczywiście nie każda praktyka seksualna jest dopuszczalna nawet w małżeństwie. Seks oralny i analny jest pod znakiem zapytania, choć w latach 70 i 80 był w Strażnicy piętnowany, jako praktyka, z której korzystają homoseksualiści, więc jest niedopuszczalne, aby chrześcijanin robił to samo. To może powinni zabronić też przytulania i całowania? Przecież homoseksualiści też okazują sobie tego typu czułość. Pikantniejsze formy bdsm są niedopuszczalne do dziś. Generalnie te 40-50 lat temu wiele małżeństw ucierpiało na tym, że starsi zboru niemal dosłownie zaglądali im do łóżek. W książce "Kryzys Sumienia" napisanej przez byłego członka Ciała Kierowniczego są przykre wzmianki na ten temat, dochodziło do tego, że małżeństwo kończyło się rozwodem, bo na przykład pewien mężczyzna cierpiał z powodu impotencji i nie mógł w żaden sposób zaspokoić potrzeb seksualnych żony (później opiszę jak wygląda rozwód u ŚJ i absurdy z tym związane).

    Wiele osób w tamtym czasie zostało wykluczonych, bądź odeszło z własnej woli, bo ingerencja w tak intymną sferę życia małżeńskiego to była gruba przesada.

    Pornografia i masturbacja są całkowicie niedopuszczalne, niezależnie, czy jest się w związku małżeńskim, czy też nie. Jasne, nikt nikomu kamery nie wstawia do sypialni, jednak są wytyczne, dotyczące tego, że komputer w domu powinien być w miejscu widocznym dla wszystkich domowników ( ͡° ͜ʖ ͡°) poza tym potrafią tak wmawiać i perswadować, że człowiek będzie przekonany, iż naprawdę robi coś koszmarnie złego i sam się przed nimi przyzna.

    W wypadku seksu przed ślubem z partnerem/partnerką dochodzi też aspekt kablowania. Nie ma się pewności, że druga połówka, pełna skruchy, nie pójdzie naskarżyć starszym zboru, co i z kim się robiło. A wykluczenie ma przykre konsekwencje, które kiedyś omówię w innym wpisie.

    Wracam do sprawy rozwodów. Otóż rozwód u ŚJ jest możliwy tylko wtedy, gdy dojdzie do zdrady. Oczywiście zdradzony współmałżonek może wybaczyć i jak choć raz, będąc świadomym wcześniejszej zdrady, zgodzi się na seks z małżonkiem, który zdradził, to już potem nie może się rozwieść z powodu tamtej zdrady, bo pójście do łóżka ją anuluje ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Jasne, w sumie można się rozwieść z innego powodu, niż zdrada. Ale w oczach zboru i Boga Świadków Jehowy pierwsza żona, czy mąż nadal obowiązuje i nie można poślubić po rozwodzie kogoś innego, bo wtedy to jest cudzołóstwo, nawet, jak się z tą osobą czekało do ślubu, a za cudzołóstwo jest wykluczonko.

    Nieważne, że w pierwszym małżeństwie dochodziło na przykład do przemocy fizycznej, czy psychicznej. Nie możesz, drogi Świadku Jehowy szukać szczęścia z kimś innym, bo liczy się tylko to, że śmiałeś pójść kiedyś do łóżka z pierwszym mężem/pierwszą żoną. I musisz się z tym pogodzić, nawet jak masz spędzić 50 lat życia w samotności. "Przyjaciele" ze zboru i sam Jehowa muszą wystarczyć, a zapewniam, że zazwyczaj, w większości przypadków, nie wystarczą.

    Tak więc ponowne zawarcie związku małżeńskiego jest tylko wtedy, gdy pierwszy współmałżonek dopuści się zdrady, lub gdy umrze, bo śmierć rozwiązuje małżeństwo. Ponowny ślub można też wziąć w wypadku, gdy po rozwodzie z innego powodu, niż zdrada, pierwszy współmałżonek znajdzie sobie kogoś nawet kosztem wykluczenia. Wtedy, nawet, jak kilka lat są po rozwodzie, jest uznawane, że doszło do zdrady i jedna ze stron jest wolna mogąc poślubić kogo zechce, tylko w tej samej religii.

    A Wy, znacie jakieś absurdalne historie miłosne w tej, bądź innych religiach? Zachęcam do podzielenia się w komentarzach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    ------------------
    Nie jestem już Świadkiem Jehowy, odeszłam stamtąd mając 26 lvl (teraz zbliżam się do 30) po 24 latach (moi rodzice zostali ŚJ, gdy miałam 2 latka). Nie wierzę już w ich nauki, odrzuciłam wiarę w osobowego Boga i nie uznaję autorytetu Biblii, jednak będę ją w niektórych wpisach przytaczać, jako dowód na podstawę tego, w co wierzą ŚJ.

    #nowomowajehowych #swiadkowiejehowy #religia #sekta i pozwolę sobie nawet na #gruparatowaniapoziomu, gdyż te wpisy wymagają z mojej strony zaangażowania, uczą czegoś o hermetycznej sekcie i dają mi wiele radości z dzielenia się tymi informacjami, by każdy z Was miał możliwość umieć z nimi rozmawiać, gdy nadejdzie taka potrzeba ( ͡° ͜ʖ ͡°) i podjąć świadomą decyzję w razie czego, bo ŚJ wszystkiego Wam nie powiedzą ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: assetsnffrgf-a.akamaihd.net

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Jankorposzczur

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)