•  

    @Jao_Pytung
    Cześć mistrzu.
    A jakbym Cię zaprosił na flaszkę do Szczecina to byś wpadł? :)

    •  

      Nawet jakbyś się okazał najsympatyczniejszym ziomem na świecie, to i tak średnio by mi się chciało jechać 600 kilometrów w jedną stronę żeby się napić. Wybacz (no i co ja bym żonie powiedział, kochanie jadę do Szczecina na flaszkę, bo mnie jakiś ziomek z wypoka zaprosił - z całym szacunkiem). Mogę zaproponować, żebyśmy wrócili do tematu jak będę miał coś jeszcze do ogarnięcia w Szczecinie, albo Ty jakąś misję w Warszawie.

      +: vitreux
  •  

    #jaok #pytapl @Jao_Pytung
    Co to jest? http://pyta.pl/

    "Kłamanie na AMA nie popłaca xD
    Koza zgubił dysk z kopią zapasową rozmów na fb.
    UPSIK.
    Znalazcę prosi się o nie publikowanie zawartości na stronie pyta.pl"

    Druga rzecz:
    Wcześniej, przed zmianą na tę grafikę na stronie http://pyta.pl 05/10/2017 koza napisał:
    "Jakby to kogoś interesowało to już niedługo wszyscy się dowiecie co się stało ze starym (najstarszym w Polsce) kanałem pyty na youtubie
    Będą to głównie obrazki żeby nikt sobie nie myślał że ktoś coś wyolbrzymia i dowiecie się dlaczego nie warto ufać ludziom którzy cały czas wam przytakują i podrzucają „genialne” pomysły!"

    Nic więcej tam do niedawna nie było na ten temat. Teraz nie widać, bo jest tylko grafika.
    pokaż całość

    źródło: pyta.pl

    •  

      @look997: wywołany do tablicy odpowiem, jak już się wydało, że tu jestem. Nie wiem o co chodzi z tymi wpisami, odbieram to jako takie klasyczne rzucanie odchodami. W każdym razie to nie druga tego typu wstawka, ale „enta” i może faktycznie czas by uporządkować sprawę domeny. Jeśli chodzi o insynuacje to kiedy sytuacja w pycie zrobiła się mocno napięta (na przełomie 2015/16) a ja zorientowałem się, że nasze (w grupie fb ja, koza, gruby) rozmowy są traktowane (delikatnie mówiąc) bardzo wybiórczo podczas publicznego skarżenia się na mnie, zacząłem je archiwizować. Dobrze zrobiłem, bo to był czas kiedy podpisałem umowę z Antyradiem, po czym w radiu zmienił się szef a nowy postanowił wylansować się, umieszczając się w roli hosta porannego pasma. Ze mnie próbował zrobić swojego ghost writera (byłem współprowadzącym, producentem, odpowiadałem za kształt całości i miałem powiedziane, że będę mógł wybrać sobie hosta - a przynajmniej w tym wyborze uczestniczyć i mieliśmy wziąć kogoś w miarę znanego, a przynajmniej kompetentnego, ( oraz obdarzonego w przeciwieństwie do mnie nienaganną dykcją). Ja chciałem by był to Michał Kempa, albo dla kontrastu Kuba Wątly (tu się wytłumaczę, że było to jeszcze przed wypowiedziami Kuby którymi zasłynął w ostatnim czasie.) Jak by nie było widzialem wraz ze „starym” szefem silną osobowość w miejscu głównego prowadzącego flagową audycje w największym w Polsce rockowym radiu. Tu nie mogę pisać ze szczegółami jak to dalej wyglądało, bo już mam za to dość uciążliwą sprawę w sądzie (pierwsza rozprawa była dwa tygodnie temu, było paru dziennikarzy, A mi zależy na tym, żeby to było w 100% transparentne i do wyglądu dla każdego). No w każdym razie sprzeciwiając się mojemu nowemu szefowi-hostowi, bylem przekonany, że walczę o „słuszną sprawę i lepsze jutro” - oczywiście moja naiwność została momentalnie ukarana wyrzuceniem na zbity ryj. Bałem się, że „w środowisku” to będzie „słowo pyty vs słowo poważnej korporacji” na szczęście drugi współprowadzący Michał Migała zrobił coś niesamowicie altruistycznego (o ja pierdolę bracie jak tyś mi zaimponował), nie przyjął bardzo lukratywnej propozycji zostania w radiu z buzią na kłódkę wybierając „rzucenie papierami ” pod koniec trwania audycji na żywo i oświadczeniem, że nie może udawać, że nic się nie stało. Tym samym skazał się na zawodową banicję i do dziś nie mogę uwierzyć, że był w stanie dokonać takiego wyboru. Nastepnie, w myśl zasady, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, koza i gruby przedstawili mi swoje rządania, nie wiedząc, że wybiorę eskalację gównoburzy zamiast podkulenia ogona i nastąpiło coś co zainteresowani mogą kojarzyć jako „rozłam w pycie”.

      Wracając do tajemniczych zapisów rozmów. Każdy pełnosprawny 13-latek byłby w stanie wybierając z wielomiesięcznych rozmów na fejsie wybrać jakieś pojedyńcze rzeczy i nadając im własną narracje udowodnić właściwie cokolwiek, tak więc nie mam pojęcia co właściwie autor tych „zapowiedzi” sugeruje czy zarzuca. Z całą pewnością jakby to w całości wrzucić to raczej pokazałoby łysego jako bardzo roszczeniowego człowieka, a kozę (gdyby ktoś założył, że pisze prawdę chwaląc się swoimi podbojami) jako delikatnie mówiąc wykolejeńca. Jaki by nie był kontekst to publikacja prywatnych rozmów byłaby taplaniem się w syfie i tabloidyzacją, ale gdyby się zdarzyło tak że ktoś pokazuje wyjęte z kontekstu zdania to chyba wrzucenie całości byłoby jedynym rozsądnym wyjściem. (A może się mylę, może lepiej jest nie wchodzić w dyskusje, nieważne co właściwie miałbym wg pretensji „kolegów” niewłaściwego zrobić). Sam nie wiem. Sugestii chętnie wysłucham.

      A co do presji czasu i samego AMA to mam dwie sprawy:
      1. Blacha może sprawa, ale przepraszam za tony literówek, wyszedłem z założenia, że stawiam na to by odpowiedzieć na jak najwiecej pytań a literówki, to moja pyta Achillesa jak się stresuje. (A wszyscy mnie straszyli, choć finalnie było bardzo miło).
      2. Poczytałem pytania które zostały i Niektóre są naprawdę ciekawe, zapewne na większość chciałbym opowiedzieć. Zastanawiam się jednak czy ma to sens oraz jaką miałoby to przybrać formę. Nie wiem czy odpisywanie na każdą osobno to Dobry pomysł, czy lepszym byłoby np. wyrzucenie jakiegoś dłuższego wpisu gdzie są te pytania i po kolei odpowiedzi, czy raczej się powstrzymać i nie odpowiadać bo nie jest to praktykowane? Na pewno wiedząc że funkcjonuje w internetach na zasadach osoby mającej jakieś publiczne zaufanie i niestawiającej się w roli zarozumiałego celebryty, Nie chciałbym pozostawić mylącego wrażenia, że Unikam czyjś pytań, albo że kogoś ignoruje. Mam nadzieję, że udzieliłem wyczerpujących odpowiedzi i że Wy również podpowiecie mi jak widzicie sprawy z zakresu „post ama”.
      pokaż całość

    •  

      @look997: No tak zrobię, nie mówię, że zaraz, ale postaram się podpowiadać.
      Co do drugiej rzeczy to rozumiem intencje i dziękuje, ale naprawdę nie ma przed czym ostrzegać. Z resztą po Twoim wpisie i mojej odpowiedzi ukazały się już jakieś „rewelacje”, (no ładnie, tak się plątał zawsze przy dorosłych kobietach, a tu takie coś. Cicha woda!) :D Żona wyśmiała, choć pytała kim jest Zosia. W każdym razie takie „sensacje” nie wymagają sprostowań a nawet się pod ich wpływem robi kozy szkoda. No bo jakiś tam potencjał na pewno miał a doprowadził się do stanu kiedy jedyne co publikuje to robione telefonem zdjęcia komentarzy. Mrok po prostu. pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Siema. Jestem Jaok. Nie chcę być cwelem, chcę mirkować. @Soviel namówił mnie na AMA. No to jedziemy, najbliższy czwartek godzina 18:00
    #ama #pytapl #pyta

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Jao_Pytung

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)