•  

    Nicolae Ceaușescu - przywódca i de facto dyktator komunistycznej Rumunii - i jego żona Elena, po ogłoszeniu wyroku doraźnego trybunału wojskowego, po krótkiej rozprawie skazującego oboje na śmierć przez rozstrzelanie. Wyrok wykonano w trybie natychmiastowym, pod ścianą na zewnątrz budynku.

    Rumunia, Târgoviște, 25 grudnia 1989.

    #historia #fotohistoria #historiajednejfotografii #komunizm #rumunia pokaż całość

    źródło: ceausescu1989.jpg

    •  

      @staryhaliny: tyle tylko, że w Rumunii to tez nie było rozliczenie, a bardziej tak jakby SB na czele z Kiszczakiem widziało co się dzieje, chciało się uwłaszczyć i zachować władzę w gospodarce, dzieląc się ze swoimi z opozycji władzą polityczną (do tego punktu nei ma różnicy), ale Jaruzel był de facto dyktatorem i niczego nei chciał zmienić. Więc Kiszczak wyreżyserowałby szturm ludzi na Belweder, pokazowy proces, a potem rozstrzelał Jaruzela na żywo w tv. Tak było w Rumunii w dużym uproszczeniu, a nie żaden spontaniczny tłum, sąd, rozliczenie zbrodniarza.

      (Nie znaczy to wcale, że nie byłoby fajnie gdyby polskie komuchy, przynajmniej część z nich nie poszła wisieć).
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (34)

  •  

    Co powiedzieć mojej różowej, która chce wyskoczyć dziś na miasto z psiapsiółkami żeby tylko połazić i pogadać.. Ja już nie mam siły tłumaczyć łagodnie, że w teraźniejszej sytuacji to jeden z jej najbardziej zjebanych pomysłów ever. Zaskoczyła mnie tym totalnie. Wiem, że już od dwóch tygodni w domu, to można oszaleć i chce się zobaczyć inne mordy, ale kurde no.. Już jej powtórzyłem, że mogą się zadzwonić przez net, pogadać. Było też kazanie o tym, jak każdy z nas powinien współgrać i każdy ma wpływ na tę sytuacje, ale nie, muszą się spotkać... Tym psiapsiolką też bym suty powykręcał za nakręcanie jaki to niby zajebisty pomysł, bo dawno się nie widziały.. Kobieta niby mądra, ale znajome to rak content czasami. Tak dobrze mi już szło w kwarantannie to teraz pewnie przyniesie nam tu zarazę i kaplica #koronawirus #covid19 #rozowepaski #logikarozowychpaskow #niewytrzymie pokaż całość

  •  

    #zwiazki #seks #rozowepaski #niebieskiepaski #pytanie #pytaniedorozowychpaskow

    Regularnie się widujecie ze swoimi partnerami teraz czy nie?
    Nie pytam o mieszkających razem.

    Mojej coś odbiło związku z Koroną, nie chce się spotykać bo jej matka się boi i panikuje...
    Co robić? Fajnie że chce jej się ze mną widywać xDD
    pokaż całość

    •  

      @strike_lucky: jeżeli się boi o starszych członków rodziny to powinieneś to uszanować. W sumie szkoda tego ścieku w komentarzach bo jestem ciekaw co inny myślą. Ja z moją się nie widuje, ale po kilku dniach już nagabuje kiedy się zobaczymy - i nie wiem co jest dobrym rozwiązaniem, bo tu nie ma dobrych rozwiązań. Każdy dzień nie spotykania się to jakiś promil zmniejszenia szans, tak jak mycie rąk czy dezynfekowanie ich. Najbezpieczniejsza opcją jest siedzenie w domu ale przy zachowaniu środków ostrożności prawdopodobieństwo wypadku jak bedziesz do niej jechał może być wyższe niż złapanie wirusa. pokaż całość

    •  

      a co jeśli to potrwa jeszcxze z 2-3 miesiące, to przez ten czas w ogóle się nie spotkasz z różowa?

      @strike_lucky: nie wiem :)

    • więcej komentarzy (40)

  •  

    Kurwa, nie da się jakoś przespać tego wszystkiego czy coś, tej całej #epidemia? XD Niestety przyszedł i do mnie kryzys mentalny, i uświadomiłem sobie w sumie, ze tych których nie wykończy wirus, których nie wykończy bankructwo (odpukać - obie te opcje mnie nie dotyczą) to wykończy brak kontaktu z innymi osobami - można się oszukiwać, ale człowiek jest zwierzęciem stadnym i potrzeba mu kontaktu z innymi osobami dla zachowania zdrowia psychicznego, a dla mnie jako osobę kochająca sport i spotkania z innymi osobami, obecna sytuacja jest jak trzymanie na łańcuchu, które co najgorsze nie wiadomo ile potrwa- i to jest chyba clue, przez które kompletnie nie potrafię sobie z tym poradzić. I w sumie tak globalnie myśląc - jak poradzą sobie właśnie z tym ludzie będący w takiej sytuacji jak ja? Przecież nie da się - choćby skaly srały - ucisnąć ludzi na pół roku czy rok w domu bez praktycznie żadnych kontaktów ludzkich - to może być strategia maks na miesiąc dwa, potem zacznie się bunt wynikający po prostu z natury ludzkiej. Dobra, lepiej mi wygadalem się, ale ciekawie będzie jak ktoś się wypowie.
    #covid19 #koronawirus #kryzys
    pokaż całość

    •  

      @kvaccaro: pokolenie naszych rodziców stało w kolejkach po parę godzin, przeżyło stan wojenny, smród, szarość, syf, albo lata dziewięćdziesiąte dwuccyfrowe bezrobocie, bezprawie. Pokolenie dziadków świat bez papryki czy cytryn w sklepach bo takich rzeczy nei sprowadzano, syf, stalinizm, ustrój totalitarny, pokolenie pradziadków nazistowską i stalinowską okupacje, łapanki, wojnę, śmierć itd.

      A Ty nie możesz na dupie usiedzieć z szerokopasmowym internetem, możliwością pogadania z kim chcesz kiedy chcesz, dostępem do wszelkcih filmów, gier, seriali, w ciepełku, z pełną lodówką.

      Trochę perspektywy nabierz.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Zastanawiam się skąd wiara w wykopkach, że ceny mieszkań nie spadną. Bańka cenowa była napędzona przez inwestorów a nie przez ludzi którzy kupowali mieszkania żeby w nich mieszkać. Stąd argumenty, że ludzie dalej będą musieli gdzie mieszkać więc popyt będzie stały jest nie traifony. Drugi argument, że ponad połowa mieszkań jest kupowana za gotówkę więc zapaść na rynku kredytów hipotecznych nic nie zmieni. Niestety moi drodzy, ale to 50% dotyczy tylko rynku pierwotnego i to są również inwestorzy którzy wykańczali te mieszkania i sprzedawali z zyskiem nowe mieszkania ale już na rynku wtórnym wg statystyk.
    Mieszkania nie będą za pół darmo ale spadki o 30% są realne. Biorąc pod uwagę, że mieszkania do remontu 50m2 w blokach z wielkiej płyty w dużych miastach kosztowały po 400k zł to spadek do 280k zł jest niczym innym jak urealnieniem ceny do faktycznej wartości nieruchomości. Nastąpi rozwarstwienie cen między rynkiem pierwotnym a wtórnym. Rozpoczęte inwestycje które nie są wyprzedane ciężko będzie dokończyć. Zupełnie nowe będą tańsze ponieważ w czasach kryzysu deweloperzy nie będą przepłacali za zakup ziemii na której będą budować, jak było to w ostatnich latach. Spadną również koszty pracy (zwiększy się bezrobocie więc ludzie będą oczekiwali niższych stawek żeby tylko mieć pracę).

    Problem wg mnie mogą mieć osoby które kupiły mieszkania w inwestycjach które nie są skończone a cena była wywindowana ponad realna wartość mieszkania.
    Problemu nie mają osoby które kupiły mieszkania i w nich już mieszkają, jednak muszą się liczyć z tym że w przypadku chęci sprzedaży, otrzymają za nie mniej niż zapłaciły (jeżeli kupiły w przeciągu ostatnich 5 lat).

    Ogólnie życzę wszystkim trochę bardziej zdroworozsądkowego podejścia do tematu. Jeżeli mieszkacie w nieruchomości to nie przejmujcie się że jej wartość będzie spadała w najbliższych latach.

    Pozdro i z fartem

    #nieruchomosci
    #mieszkanie
    #kredythipoteczny
    #gospodarka

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
    pokaż całość

    •  

      Zastanawiam się skąd wiara w wykopkach, że ceny mieszkań nie spadną.

      @AnonimoweMirkoWyznania: ja Ci odpowiem z zupełnie innej strony, człowieka który twierdzi, że bańka na rynku mieszkaniowym jest ale to jeszcze nie jest to tapnięcie więc ceny spadną ale nieznacznie.

      Ceny są wywindowane przez tani kredyt i o ile rząd nie podniesie znacząco stóp procentowych (w celu zahamowania inflacji) to żadnego drastycznego spadku cen nie będzie. A rząd pewnei wybierze inflację zamiast podwyżki stóp czy bankructwa. Bo przy takim zadłużeniu jakie mają nie mogą sobie pozwolić na nic innego. pokaż całość

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    #koronawirus #2019ncov #uk

    Wy też macie wrażenie, że ten Boris Dżonson sie wziął znikąd? nigdy o tym polityku nie słyszałem a nagle stał się twarzą Anglii, z Anglii to głównie kojarzyłem Niggera Farange i tego polityka co walczył z muslimami aż go do pierdla wsadzili. Jakaś nagła wymiana stołków była w parlamencie po Brexicie czy co?

  •  

    Spotkałem znajomego z czasów gdy nie byłem jeszcze samotnym gównem xD Gość informatyk gamer zawsze mogliśmy pogadać o newsach z branży. Gadka szmatka... Pytam w co tam teraz gra a on wyskakuje. "sprzedałem komputer" ja pytam dlaczego pierdu pierdu a on na to "Bo Aneta miała dosyć komputera w salonie xD" Powiedział to z takim burakiem na twarzy, że aż mi się go żal zrobiło :D Gościu jest takim pantoflem, że ja pierdole. Wiecie co? Prawdopodobnie sam bym zrezygnował z komputera na rzecz drugiej połówki. Jestem sam 25 lat. Ja zasypiam z nadzieją, że zdechnę że łzami w oczach. On tymczasem zasypia szczęśliwy wtulony w drugą połówkę. Życie to gówno. Boję się jak cholera, że już nigdy nie będę szczęśliwy #feels #przegryw ( ͡° ʖ̯ ͡°) pokaż całość

    •  

      @TaboretBezPoszycia: zastąpienie gier, bliskością kobiecego ciała jako lekarstwa na pustkę w duszy. Gość dalej czuje się jak gówno tylko ma najsilniejszy narkotyk możliwy, to jest iluzja bo takiego beciaka kobieta nie pokocha i to się dla niego źle skończy prędzej czy później, ale w tej chwili czuje się tak dobrze, że z tego nie zrezygnuje. A jak się doda do tego czasem jakiś seks to jest w ogóle wniebowzięty.

    • więcej komentarzy (28)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    A ja bardzo się cieszę, że kupiłem mieszkanie w listopadzie 2019 i za kilka miesięcy będę mógł wprowadzić się do swojego, a nie płacić komuś za wynajem i spłacać jego kredyt. Spłacę swój, a po kilku-kilkunastu latach lekkiej raty będzie w pełni moje. I tak w wieku 35 lat będę miał spłaconą nieruchomość i będę mógł zacząć myśleć o czymś większym. Tym, którzy czekają na spadki 50% życzę powodzenia i tak dla przypomnienia: płacąc 2000 zł miesięcznie za wynajem mieszkania w miastach wojewódzkich przez 3 lata przepierdzielicie 72 000 zł. Elo (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    #nieruchomosci #mieszkaniedeweloperskie #kredythipoteczny

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
    pokaż całość

  •  

    Wlochy:
    26 lutego - 147 przypadków
    26 marca - 6203 przypadkow

    Polska:
    25 marca - 150 przypadków
    25 kwietnia - ??

    Plusujacych zawolam za miesiac

    #koronawirus #wlochy #polska

  •  

    Czytam sobie właśnie książkę "Cicha siła introwertyków.Jak dorastać w świecie, który nie przestaje gadać?" i jakoś mnie tak naszło, żeby popełnić wpis...

    Jeśli lubicie być sami, wolicie prowadzić bardziej poważne, głębokie rozmowy od nic nie znaczących pogawędek, unikacie konfliktów, nie czujecie się komfortowo w centrum uwagi, ludzie mówią że jesteście cisi i nieśmiali, a po dłuższym przebywaniu w gronie ludzi czujecie się wyczerpani, nawet jeśli się dobrze bawiliście...to gratuluję, wygraliście na loterii genetycznej spierdolenie.

    Urodzenie się introwertykiem jest swego rodzaju przekleństwem, szczególnie w dzisiejszych czasach.
    Koszmar zaczyna się już w latach szkolnych, gdzie określanie kogoś słowami „otwarty” czy „kontaktowy”, jest jednym z największych komplementów jakie można usłyszeć, a osoby ciche i spokojne najczęściej się gnębi lub po prostu ignoruje.
    Pamiętasz, kiedy wszystkie głośne, najbardziej rozgadane i popularne dzieciaki bez przerwy się śmiały i coś sobie opowiadały, a ty stałeś z boku zastanawiając się: "No tak, ale dlaczego ja nie mogę tak po prostu przyłączyć się do ich rozmów i zachowywać się tak samo jak oni.Co takiego jest ze mną nie w porządku?".
    W dużym stopniu przyczynia się do tego wysoka reaktywność na stymulację.Większość psychologów zgadza się co do tego, że introwersja i ekstrawersja należą do najważniejszych cech osobowości, które kształtują sposób ludzkiego doświadczania rzeczywistości -oraz że odnosi się to do wszystkich ludzi na całym świecie, bez względu na ich pochodzenie kulturowe i język, którym mówią.
    Dziś wiemy już na przykład, że introwertycy i ekstrawertycy mają na ogół nieco odmienne układy nerwowe.Układ nerwowy introwertyka reaguje bardziej intensywnie niż układ nerwowy ekstrawertyka na różnego rodzaju sytuacje społeczne, a także na doznania sensoryczne.Układ nerwowy ekstrawertyka nie reaguje równie intensywnie, co oznacza, że ekstrawertyk potrzebuje mocniejszej stymulacji sensorycznej, na przykład w postaci jaśniejszego światła i głośniejszej muzyki, żeby poczuć się odpowiednio pobudzonym.Kiedy nie otrzymuje dostatecznej stymulacji sensorycznej, może zacząć czuć się znudzony i podenerwowany.Łatwo zauważyć że większość szkół nie jest środowiskiem, w którym układ nerwowy introwertyków funkcjonuje najlepiej.

    Wśród dorosłych też generalnie nie dostrzega się introwertyków(Chyba że jest się kimś pokroju Mahatma Gandhiego czy Marka Zuckerberga).Wielbi się tych którzy są głośni i rozgadani, takich którzy wysuwają się na pierwszy plan i stają w światłach rampy.
    Autorka sama będąc introwertyczką, trochę moim zdaniem na siłę stara się doszukiwać w introwertyzmie pozytywów, typowo wskazując na jakiś promil sławnych ludzi, bo przecież Albert Einstein czy Bill Gates to czy tamto...
    Zastanawiające jest też, że pani psycholog Susan, przy całym swoim szacunku do introwertyków, zwracaniu uwagi na ich mocne strony, opisywaniu spokojnego temperamentu jako supermocy itp. za męża wzięła sobie kogoś kogo opisuje tak: "Mój ukochany mąż, Ken, jest typem czarującego mężczyzny o typie przywódcy, który zawsze ma coś ciekawego do opowiedzenia na spotkaniu w większym gronie". :--)

    Śmiać mi się też chce z zaleceń pani psycholożki, która radzi cichym, introwertycznym dzieciom żeby np. wsłuchali się w swoje ciało i wyszukali ciche, spokojne miejsce dla siebie jak biblioteka czy nawet toaleta -żeby na przerwach móc dojść do siebie, oraz uznawania za wygryw życiowy faktu że cytując ją: "Kiedy skończyłam studia i zaczęłam pracować zawodowo, te same superdynamiczne, przebojowe i wygadane osoby, które kiedyś próbowały mnie zdominować i zastraszyć, teraz zaczęły oferować mi u siebie pracę!"...
    Puenty nie mam.

    #psychologia #przegryw #spierdolenie #introwertycy #przemyslenia
    pokaż całość

    •  

      @Tylko_szczera_prawda: tylko widzisz paradoks jest taki, że introwertyk jak idzie na wesele to NIE chce tańczyć całą noc bo mu to nie sprawia przyjemności. To nie jest tak, że on idzie z chęcią obtańczenia wszystkich i zamienienia dwóch słów z kazdym, a potem opada z sił. Oczywiście, że możemy powiedzieć, że przez brak tej "otwartości" i "kontaktowości" ma mniejsze szanse na np. znalezienie partnerki do zaruchania.

      Mój introwertyzm bazując na Big 5 Personality Traits od Petersona to top 10% (tzn. 9 na 10 ludzi jest bardizej ekstrowertyczna ode mnie). Mnie wielkie imprezy nudzą, męczą, jeden kij, bo mi się po prostu nie chce na nie chodzić i nie wiem dlaczego miałbym dopasowywać swoje życie to większości. Owszem, w pracy czasem trzeba small talk, trzeba nawiązywać kontakty, ale to zwykła gra - gram w nią tak samo jak ekstrowertycy grają w "zamknij ryj i skup się teraz".

      Rzecz w tym, że płaszczyzn odbierania świata jest więcej niż tylko intro-ekstrowertyzm (wspomniana Big 5). A dodaj do tego jeszcze IQ (albo i EQ jak ktoś chce). Będąc przeciętnym 100IQ w połowie ekstrowertycznym gościem masz o tyle łatwiej, że takich jak ty jest mnóstwo. Będąc megaekstrowertycznym wysoce inteligentnym, sumiennym, starannym, nieneurotycznym i jeszcze przystojnym to wygrałeś w życie. No i co? I gówno, życie nei ejst fair.

      Ja wiem, że nie interesuje mnie oglądanie piłkarzy (tak jak tych co oglądają piłkarzy nie interesuje to co interesuje ludzi z IQ 70). Więc się w to nie bawię choć w nawiązywaniu kontaktów z normikami pewnie śledzenie ligi i pudelka by mi pomagało. Nie interesują mnie huczne imprezy, ale jak już muszę na jakąś iść to akceptuje reguły gry. Rzecz w tym by maksymalizować swoje umiejętności np. jestem o wiele lepszy w rozmowie jeden na jeden czy publicznej prezentacji niż w networkingu i small talku. Ale większość ludzi nazywa introwertyzmem swoje lęki i wady (nieśmiałość to wada) i maja kolejną wymówkę by przegrywać w życie.

      I jeszcze jedna rzecz - im prędzej ktoś zaakceptuje, że nie musi chodizć po klubach by być cool ani nie musi mieć setki znajomych jeżeli go to nie bawi tym lepiej dla jego zdrowia psychicznego.
      pokaż całość

    •  

      nie kazdy introwertyk jest spierdolony ale kazdy spierdoleniec jest introwertykiem.

      @Dziki_Nomad: proponuje wyjść do ludzi i spotkać jakiegoś gadatliwego nudnego brzydkiego upierdliwca - to jest dopiero przerąbana egzystencja. Dodaj do tego jak taki ekstrowertyk jest gnębiony i nie jak intowertyk ma swój wewnętrzny świat tylko on MUSI mieć kogoś z kim będize mógł porozmawiać. Taki przegryw co jest ekstrowertykiem ma jeszcze gorzej. Całe mnóstwo takich spotkałem bo nieraz zdarzało mi się zagadać do takiego gościa co był gnębiony i introwertycy byli zamknięci w sobie, ale ekstrowertycy jak poczuli, że jesteś ich przyjacielem to nie znali umiaru i nie potrafili się zamknąć :/

      czy Clint ze swoim milczącym spojrzeniem jest spierdoksem?

      przecież ja mówię o postaciach przez niego granych. Introwertyzm nie musi być spierdoksem, przeważająca większość męskich bohaterów w filmach to introwertycy (szczególnie sprzed ery feminazi i dup bijących facetów w każdej produkcji). Nie rozumiesz co mam na myśli to popatrz sobei na Hana Solo - jego najlepszy kumpel to gość który wypowiada pare ryków przez cały film. Jak ktoś mu zawraca dupę to każe mu spieprzać a nie będzie z nim rozmawiał.

      Z resztą o czym ja kurwa mówię. Ani kowboje z westernów, ani Don Draper z Mad Mena, ani żaden z białych gliniarzy w filmach sensacyjnych, ani dr House, ani JAMES BOND nie są ekstrowertycznymi pajacami, którzy muszą być duszą towarzystwa, gadac więcej niż potrzebują, być wsżędzie i w ogóle krejzi. Większość z nich to milczące typy, ale żaden nie sra w spodnie jak musi poprosić kasjerkę o reklamówkę w sklepie.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    Dla wszystkich dzbanów mówiących, że dobrze że rząd nie przekłada wyborów, tylko czeka jaka sytuacja będzie w maju. W konstytucji jest zapis, że nie można przeprowadzać wyborów w czasie trwania stanu wyjątkowego, ani 90 dni po. Ten zapis jest między innymi po to, żeby władza nie ograniczyła zgromadzeń oraz przemieszczania się opozycji, jednocześnie samemu prowadząc normalną kampanię.
    Nie przyppmina wam to obecnej sytuacji? Wszyscy kontrkandydaci zawiesili kampanię, a Duda w najlepsze jeździ sobie po kraju i wygłasza jakieś puste orędzia.

    To jest jawne pogwałcenie praw obywatelskich.

    #polityka #koronawirus #bekazpisu #wybory
    pokaż całość

    źródło: cdn.natemat.pl

    •  

      @tusk: oni wiedzą, że przy naszej służbie zdrowia będzie mnóstwo trupów, a jeśli jakimś cudem będziemy mieć szczęście i zmarłych na covid nie będą tysiące, to gospodarka pierdolnie za parę miesięcy i bezrobocie bardzo podskoczy. (I to nawet nie z powodu tych chujów i ich pomysłów, a jak lecą największe giełdy na świecie to i do Polski kryzys zaglądnie). Więc albo te wybory się odbędą albo stan wyjątkowy + 90 dni i wybory przerżną bo ludzie wywiozą ich na taczkach. Nie mają innego wyjścia: - dotrwają do 10 maja to potem cały kraj może się walić, bezrobocie 20%, trupy na ulicach - bo całe lata do kolejnych parlamentarnych i prezydenckich. A jak nie dotrwają to już po pisiorach, bo ludzie obwinią ich za to co się będzie dziać. pokaż całość

    • więcej komentarzy (53)

  •  

    Jeśli kogoś interesuje "drukowanie" pieniądza w krzysie i ma o jeden zwój mózgowy więcej od konia, więc chce usłyszeć wykład profesora a nie pierdolenie brydżysty w muszce, albo jakiegoś innego youtubowego samozwańczego "eksperta", to macie poniżej wykład Profesora Belki. Wideo od momentu gdy zadaje sobie pytanie czy pieniądz stymuluje gopsodarkę i czy wywołuje hiperinflację.
    p.s. wykłąd z 2013 więc gdy Profesor pyta czy to trwałe zmiany to można policzyć ile trwałą jeszcze potem hossa, 7 lat.
    #ekonomia #gruparatowaniapoziomu
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      i ma o jeden zwój mózgowy więcej od konia

      @MateriaBarionowa: ja mam jeden zwój więcej od konia, więc czemu nie wytłumaczył dlaczego w latach 1971-1980 doprowadziło to do inflacji i wysokiego bezrobocia i stagnacji (czyli razem stagflacja) a teraz nie? I dlaczego CPI nie rosło za bardzo przy tak wysokiej podazy pieniądza? Tzn gdzie te pieniądze polazły bo polazły nie w ceny dóbr konsumpcyjnych, nie w kieszenie zwykłych ludzi, a do banków, które za nie kupowały obligacje i tak w kółko W DUUUUŻYM UPROSZCZENIU rząd dawał pieniadze bankom, które pożyczały te pieniądze rządowi i tak karuzela trwa, a pieniądze nigdy nie trafiały do realnej gospodarki. Za to istniał tani kredyt którym pompowano i giełdę i nieruchomości i wszystko w co da się inwestowąć jak również tanie "wpływy" do budżetu państwa. Innymi słowy w realnej gospodarce nie było żadnej inflacji bo wszystkie QE szły w aktywa inwestycyjne, a nie na kupno realnych dóbr (może z wyjątkiem nieruchomości). Dlatego giełda biła wszelkie rekordy w przeliczeniu na walutę fiducjarną, a inflacji w cenie dóbr konsumpcyjnych nie było widać. pokaż całość

    • więcej komentarzy (14)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Na wykopie bardzo mocno zastanawia mnie taka ślepa fascynacja tanimi prostytutkami. Osoby z problemami w kontaktach damsko-męskich zamiast podziałać na portalach randkowych / odświeżyć kontakty z koleżankami z okresu edukacji i pozapraszać je na winko / whatever else, to albo narzekają, że są prawiczkami mającymi te 26, czy nawet 28-30lat(jak to jest w ogóle możliwe, żeby być tuż przed 30stką i mieć zerowe doświadczenie w tym aspekcie to ja nie wiem), albo chodzą na tanie panienki za kasę.
    Kompletnie nie rozumiem jaką przyjemność może sprawić seks z dziewczyną, która tobą po prostu gardzi i robi to na siłę "byle było". Nie rozumiem jak można to robić z kimś, kto za 200zł godzi się na seks oralny bez zabezpieczenia z jakimiś zapuszczonymi facetami po 50-tce, albo z sebkami pracującymi na magazynie...
    Gwarantuję wam, że zbliżenie z własną dziewczyną, czy chociażby z jakąś laską "na raz" z badoo/tindera, byłoby dużo lepszej jakości i znacznie bardziej satysfakcjonujące.
    Dodatkowo zamiast uprawiać pseudo-seks z dziewczyną, która co chwilę patrzy na zegarek, spędzilibyście fajny wieczór w kinie/barze zakończony seksem, w którym druga strona stara się, bo ją pociągacie. I nie twierdzę wcale, że jest łatwo, ale dojście do etapu "seks z obustronnym pożądaniem" z bardzo atrakcyjną różową jest jak najbardziej możliwe bez płacenia.
    Wyjaśnicie mi to #przegryw?
    #divyzwykopem #roksa #tinder #badoo #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #zwiazki #seks

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
    pokaż całość

  •  

    Nie do wiary, jakimi zwierzętami stały się Wykopki. Typ życzy Kaczyńskiemu koronawirusa, i dostaje ponad 150 plusów (na teraz). Co za dno. Oby nie trafiło na jego matkę, bądź kogokolwiek z rodziny i nie musiał się przekonywać, jaki to jest dramat.

    https://www.wykop.pl/link/5407441/#comment-74951699

    #polska #koronawirus #2019ncov #bekazpodludzi #zwierzeta #ciekawostki #polityka pokaż całość

    źródło: Beztytułu.png

  •  

    Loszka w glanach ma z automatu +10 do atrakcyjnosci

    źródło: data.whicdn.com

  •  

    Dobra Mirki, bo nie chce mi się odpisywać pojedyczno na każde otagowanie mnie w postach dotyczących #koronawirus i nowych ograniczeń w przemieszczaniu. Odpowiadam: Można wychodzić w celu niezbędnych codziennych potrzeb do których zaliczać się będzie między innymi:
    -pojechanie do różowego czy niebieskiego
    -jednorazowe wyjście w celach sportowych (możesz se pobiegać czy pojeździć na rowerze, ale nie w skupisku ludzi)
    -wyjść z rodziną na spacer (rodzin nie obejmuje ograniczenie do 2 osób)
    -wyjście na zakupy
    -wyjście do apteki

    czego nie można:

    -szlajać się bez celu z kolegami po mieście
    -walić wódy i browarów po krzakach (również samemu)

    @Prozdrowotny
    #prawo #ciekawostki #policja #panbagieta
    pokaż całość

    •  

      -pojechanie do różowego czy niebieskiego

      @Sierzant_Bagieta: serio? tj. brat nie może brata odwiedzić, kolega nie może wpaść pograć na konsoli a koleżanka do koleżanki na plotki, ale jak ktoś ma dziewczynę to już żaden problem z jednego domu wskoczyć w autobus i pójść do innego domu? I tak parę razy w tygodniu?

    •  

      @Richtig_Piwosz: pytam bo ostatnie co po pisiorach bym się spodziewał, że powiedzą wolno wychodzić jedynie do sklepu po najwazniejsze rzeczy, do pracy jeżeli dalej jest, pobiegać i jak napisze ci, że jej rodziców nie ma w domu (ale powinni być) ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (135)

  •  

    XDDD co się odjebało. Typ z gimnazjum po 5 albo 6 latach napisał do mnie, bo w podstawówce podpatrzyłem na jego hasło z kolegą do gry i usunąłem mu przedmioty wszystkie i teraz się dowiedział, że to ja xD. Wydał na grę 500zł a ja usunąłem te przedmioty i zrobiłbym to nawet jeszcze raz. Wyprowadził się z mojej wsi na śląsku do Warszawy i pracuje w IT teraz, że on w ogóle ma czas na takie rzeczy xD. #heheszki #przegryw Dalsza część w komentarzu. pokaż całość

  •  

    Coraz bardziej zaczyna docierać do mnie #redpill. Jakiś czas temu pisałem o dziewczynie, z którą spotkałem się 6 razy i zakończyło się to #friendzone. Dla mnie było to równoznaczne z końcem znajomości, ale po kilku tygodniach od naszej ostatniej randki napisała do mnie z pretensją, dlaczego się nie odzywam. Odpisałem jej i po niedługim czasie zaczęliśmy ze sobą intensywnie SMS-ować. Po kilkunastu wysłanych wiadomościach stwierdziłem, że skoro tak fajnie się pisze, to może lepiej będzie się spotkać i pogadać na żywo, zamiast męczyć się z pisaniem SMS-ów na małej klawiaturce telefonu. Poza tym, wyjście do kawiarni z atrakcyjną kobietą zawsze jest lepsze niż gnicie przy kompie w piwnicy.

    W sumie spotkaliśmy się 3 albo 4 razy w ciągu kilku miesięcy. Rozmawialiśmy na różne tematy, ale chyba najczęściej pojawiał się temat, jak próbujemy sobie kogoś znaleźć. Ona ponarzekała na facetów na tinderze, a ja opowiedziałem jej o moich czwartych szybkich randkach.

    Nie widzieliśmy się od listopada i tylko co pewien czas piszemy ze sobą. Nie zbyt regularnie, ale gdy już zaczniemy, to w ciągu 2-3 dni idzie bardzo dużo SMS-ów. Czasem ona pierwsza się odzywa po dłuższej przerwie, czasem ja - nie ma reguły.

    W zeszłym tygodniu napisałem do niej w związku z epidemią koronawirusa. Tak zapytać, jak żyje. Właściwie nie wiem po co, chyba tylko dla podtrzymania znajomości. Rozmowa się rozwinęła, dużo wysłanych SMS-ów i dotarliśmy do ciekawego tematu. Zwierzyła mi się, że ostatnio została wykorzystana przez jakiegoś drania. Zapytałem, o co chodzi. Okazało się, że poznała jakiegoś typa na tinderze. Zamieszał jej w głowie. Na czwartej randce poszła z nim do łóżka, a potem on ją porzucił.

    No i tak się żyje. Z beciakiem chodzić po kawiarniach na pogaduchy, a tinderowemu ruchaczowi dać dupy po kilku dniach znajomości. I jeszcze żal o to, ze została wykorzystana.

    Wygląda na to, że jestem dla niej tamponem emocjonalnym. Ehhh... :/

    #logikarozowychpaskow #seks #seks #zwiazki #tinder
    pokaż całość

  •  

    A wiedzieliście, że #zagranico "XD" nie jest ani trochę popularne? No ja nie wiedziałem.

    Pojechałem do tego Wietnamu i no wiadomo, oprócz Wietnamców to jest tam też pełno ludzi z całego świata. Ja normalnie używałem "xd" jak to zawsze używam, ale nie wiedziałem, że nikt tego nie rozumie XD Kiedyś wysłałem do ziomka Polaka co też mieszkał w Wietnamie screena mojej rozmowy z Wietnamką na Tinderze i on mnie wtedy uświadomił, że tutaj nikt tego nie używa ani nie rozumie. Dopiero wtedy sobie zdałem sprawę, że faktycznie nikt tego nie używa. Musiałem wychodzić na strasznego creepa. Pomyślicie, że to tylko w Wietnamie tak - a nie nie. Spytałem jakiegoś Amerykańca lat 25 czy wie co to "xd", a on do mnie, że nie.
    Czaicie no. Oni tylko jakies lol lmao rotlf i te durne emotikony.
    Od tego dnia także zacząłem pisać "lol" zamiast "xd".
    Jak
    kurwa
    zwierze

    Dobrze, że już stamtąd wyjechałem.

    #truestory #wietnamwpjoterze #emigracja #ciekawostki #podroze #heheszki
    pokaż całość

    •  

      @piotrek39: to nie tak. Znajdz mlodego brytola co nie ma kompa w domu a zwlaszcza jego siostre to nie skuma ";)" nawet a co tam ;p czy xd. Po prostu wyroslo pokolenie co nie wie co to emoticon (tylko emoji) bo jak Ty uzywales emotek to oni sikali w majtki. Trudno w to uwierzyc ale sie starzejesz a wyroslo pokolenie co nieraz nawet komputera nie ma w domu, nie potrafi w torrenty, nie podlaczy laptopa do tv, nie zna emotikonow poza tym co im apple dyktuje na iphoneach.(ok sa tez regionalizmy np w cyrylicy usmieszek to byl zawsze ))))) a nie :))) ) pokaż całość

    • więcej komentarzy (68)

  •  

    Zarówno mężczyźni jak i kobiety prawią komplementy. Cel: zainteresowanie sobą płci przeciwnej. Widać to również w internecie. Męskie komplementy zostały przez internautów nazwane spermieniem. Czy można dostrzec różnicę między spermieniem mężczyzn i kobiet?

    1. Faceci spermią do wszystkiego, co ma c*pę. Może być brzydka, gruba, i tak dostanie atencję, wystarczy, że wrzuci swoje zdjęcie. Chłopak 5/10 potrafi pisać lasce 2/10, że jest piękna. Wniosek? Wszystkie laski, nawet te 2/10, znajdą grono facetów, którym się spodobają. Może być ono niewielkie, ale jest.

    2. Kobiety spermią wyłącznie do najwyższego sortu mężczyzn. Tylko tacy spotykają się z ohami i ahami kobiet w komentarzach. Są to faceci tak piękni, że może jedna na 15 osób na ulicy jest tak wysokiej jakości. Musi być piękny, wysoki i mieć legendarny sześciopak. Tacy działają na kobiety, wzbudzają ich pożądanie. Laska 5/10 nie będzie spermić do faceta 5/10. Nie mówiąc o facecie 2/10, którym się brzydzi. Ona będzie spermić do chada 9/10.

    I to się nazywa HIPERGAMIA.
    #przegryw #logikarozowychpaskow
    pokaż całość

    •  

      Męskie komplementy zostały przez internautów nazwane spermieniem.

      @Reflexiej123: ale weź przestań rozsiewać misinformacje. Spermienie to jest po prostu nieszczere lizanie dupy, często dziewcyznom których się nie zna, bo podświadomie spermiarz liczy, że zbiera punkty by zaruchać (tzn. nie myśli, ale czuje). Powiedzenie dziewczynie jak zrobi dobre żarcie albo załozy coś fajnego albo nawet ładnie wygląda na zdjęciu komplementu to może być pomyłka ale nie spermienie. pokaż całość

    • więcej komentarzy (12)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Mireczki, jestem z dziewczyną już ponad rok. Przez dłuższy czas było całkiem spoko jeśli chodzi o #seks ale ostatnio coraz bardziej się to psuje. Np w tym momencie już ponad miesiąc nie dała mi nawet dotknąć pusi. W ogóle przestała się tam depilować i dlatego mi nie pozwala się dotykać.
    Mi jedyne co robi, to czasem zwali konia ręką i tyle, koniec. Jestem już tym mega sfrustrowany. Kiedy tylko podejmuję ten temat to ona wpada w płacz, że ciągle to samo mówię, a ona "po prostu" nie ma ochoty. I tak od miesiąca albo więcej.
    Do tego ona co chwilę ma jakiś "kryzys" przez co ciężko się z nią rozmawia o czymkolwiek. Już jestem tym zmęczony. Na równo zmęczony jak i sfrustrowany. I nie wiem jak to zmienić. Rozstanie to nie rozwiązanie moim zdaniem. Ehhh, musiałem się wygadać z anonimowych :(
    #zwiazki

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: marcel_pijak
    pokaż całość

    •  

      @Polska5Ever: nie wiem kogo to bawi i dlaczego, ale uderzają mnie w takich sytuacjach zawsze dwie rzeczy:

      - że żaden facet nie pomyśli nawet o zachowaniu w ten sposób wobec baby: nie mówię o sytuacjach skrajnie patologicznych, ale bez przemocy fizycznej by zjebać ją, że jest brzydka, głupia, nic jej nie wychodzi - to jest niemal surrealistyczne jakby takie coś się przydarzyło
      - jak można przegapić moment w swoim życiu by doprowadzić do stanu w którym ktoś się tak do Ciebie odzywa i jest to nową normą. Mi się zdarzały związki gdzie baba darła ryja - i wtedy mówiłem, że to jest nieakceptowalne (choć pewnie powinienem wyjść). Ale by ktoś mnie wyzywał od najgorszych... nie potrafię tego zrozumieć.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (232)

  •  

    przyszłość UK czy obecnych standardach nie wydaje się być kolorowa #uk #koronawirus

    źródło: 90356409_10218621190893435_1099461557047263232_n.jpg

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Chciałbym przestrzec wszystkich #niebieskiepaski przed aplikacją #tinder.
    Z perspektywy osoby, która jest w związku ale przez kilka lat korzystała z tindera powiem tylko, że jest to mega toksyczne środowisko. Dla mnie było to źródło kompleksów, samooceny na poziomie 0, depresji i całkowitego zniechęcenia do życia. Dlaczego tyle negatywnych doświadczeń? Na tinderze nie siedzą kobiety, które są wolne z ich wyboru. Nawet jeśli wydają się 8/10 (wydają się słowo klucz!) to ich atencyjne zachowanie sprawia, że odpychają od siebie mężczyzn na żywo. Masa kobiet bardzo wysokich, które mają problem ze znalezieniem partnera. Dzięki tinderowi mogą zwalić na ciebie winę, że to ty jesteś za niski dla nich i gdyby chciały to mogą mieć każdego (ta jasne). Sporo kobiet z nadwagą (wiem że wielu facetom to nie przeszkadza), które śmiało twierdzą, że nie masz u nich szans. Nawet jeśli jesteś silny psychicznie i wytrwały to kolejne spotkanie z kolei (a mając kilka lat apke to jest w dziesiątkach spotkań) okazuje się nie wypałem i panna przestaje się odzywać to tracisz wiare we wszystko nawet w siebie i swoje pasje, które miałeś do tej pory. Myślisz sobie, że panny szukają normalnego i starasz się rozwijać w różnych kierunkach i mimo to każda cie olewa to szukasz w sobie winy, nie w nich. To że rozwijasz się sportowo, zdobywasz wykształcenie, masz hobby i dobrą prace staje się niczym, po prostu przestaje cie cieszyć. Z drugiej z strony stawiasz sobie nierealne wymagania typu: muszę mieć pracę z 5x wyższymi zarobkami niż do tej pory, dopóki nie wyglądam jak kulturytsta to żadna nie będzie chciała, moje pasje są bez sensu bo powinienem podróżować po całym świecie żeby zaimponować itp. Z perspektywy kiedy jestem w związku wygląda to dość komicznie co do tej pory robiłem. Nigdy nie skakałem dla panny ale samo myślenie jest inne. Wcześniej dużo działo się po prostu w mojej głowie: jak JEJ się przypodobać z wyglądu, gdzie JĄ zabrać, jak utrzymać rozmowe żeby ONA chciała dalej rozmawiać, co powiedzieć w danym momencie itd. Samo pisania przez tindera było jakąś parodią. Pisanie pierwszy, utrzymywanie rozmowy.. gdy była cisza z jej strony to pytałem dlaczego nie odpisuje, w odpowiedzi otrzymywałem, że przecież nie siedzi cały czas na telefonie (nawet po kilku dniach ciszy taka odp) - ciężko uwierzyć, że współczesna laska nie siezdi 24h na telefonie :> Opisy to inna sprawa. Albo brak opisu albo (zamiast opisać siebie) to pretensjonalny opis w kierunku innych mężczyzn typu: nie piszcie to i to, jestem zmęczona takimi i takimi, szukam takiego i takiego. Gdy napiszesz coś nie tak to para jest usunięta nawet jeśli rozmawiało się idealnie to potrafi z dnia na dzień usunąć pare. I oczywiście podejście żeby przypadkiem nie dać nic od siebie, zero wysiłku, zaangażowania, emocji bo przecież "jestem wyzwolona", "mam twardy charakter" (którego nikt nie może przełamać hehe) lub "ktoś mnie kiedyś skrzywdził w wieku 13 lat i teraz nie ufam facetom!!11".
    Podsumowując: nie korzystajcie z tego bo jest to esencja najgorszego sortu kobiet. To tak jakby iść do burdelu i szukać przyjaciółki, której możesz się wypłakać.

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
    pokaż całość

    •  

      @AnonimoweMirkoWyznania: odkrywasz amerykę w konserwie - tinder to apka optymalizująca spotkanie się dwójki chętnych ludzi do ruchania, casting na podstawie zdjęć. Że ktoś używa tego do podbicia atencji, a ktoś do szukania tatusia dla bombelków - to sa kretyni i kretynki. Tyle.

      Uzywanie tego to jest rzeźnia, bo to nie jest apka do szukania ludzi do związku. A teksty o tym, że na tinderze sa inne kobiety niż w realu są niedorzeczne. To sa te same kobiety tylko w innych okolicznościach. A już odkrywanie, że jak dziewczyna która ma 2x lat jest sama to na 90% coś z nią nie tak, to jest odkrywanie na nowo prawdy, którą powie każdy rozgarnięty facet całe pokolenia wstecz. pokaż całość

    • więcej komentarzy (16)

  •  

    Andrzej Saramonowicz
    Odnalazł się Jarosław Kaczyński, objawiając po raz kolejny swoje socjopatyczne cechy. Wybory muszą się odbyć i największy kryzys cywilizacji od czasów II wojny światowej, nie może mu w tym przeszkodzić. Jak zawsze zachłanny pan Hyde okazuje się w tym przykrym człowieku silniejszy niż powściągliwy doktor Jeckyll.

    Wiemy doskonale, że od lat PiS odnosi triumfy tylko wtedy, kiedy lokajom prezesa PiS-u udaje się zawczasu związać w pasy wyjącego w nim z nienawiści do świata Hyde’a. Wydawało się, że i tym razem się im uda. Ale Kaczyński znów nie wytrzymał, pokazując, że lęki milionów rodaków znaczą dla niego absolutnie nic. Co oczywiście wiadomo od dawna, ale tym razem prezes PiS nasikał również na lęki swoich zwolenników.

    Nie mam zielonego pojęcia, kto będzie rządził w Polsce po koronawirusie, ale wiem, kto w niej rządził nie będzie. Ci, których wyborcy obwinią za śmierć bliskich. A będzie tych śmierci, obawiam się, wiele.

    I jednego jestem jeszcze w stu procentach pewien: jesteśmy świadkami końca epoki smoleńskiej. Jako argument polityczno-społeczny tzw. męczeńska śmierć uczestników lotu tupolewa do Katynia już nigdy nie zadziała. Koronawirus - wraz z cierpieniami i tragediami, które za chwilę przyniesie - pogrzebie najsilniejszy polski mit ostatniej dekady i żadne rytualne ekshumacje już go nie wskrzeszą. Począwszy od pustych kościołów w Wielkanoc oraz nieobecności Kaczyńskiego i jego zauszników w Smoleńsku w 10. rocznicę śmierci „najlepszych z najlepszych” poprzez zapaść państwa w sprawie bezpieczeństwa zdrowotnego (mierzonej jak we Włoszech dziesiątkami tysięcy chorych i tysiącami zmarłych) tudzież destrukcję bezpieczeństwa bytowego milionów obywateli, tworzy się w 2020 nowa perspektywa powszechnej wrażliwości w Polsce. I empatia dla oschłego starca, który dekadę temu stracił w wypadku brata, z pewnością się do niej nie zalicza.

    #saramonowicz #bekazpisu #koronawirus #polityka
    pokaż całość

  •  

    #koronawirus #4kuce #starosc #konfederacja

    Sam jestem dość hard kucem I w ogóle pierwszy bym zamykał zusy i NFZ. Ale przerażają mnie opinię młodych ludzi, na wykopie na FB czy gdziekolwiek indziej. Najpierw pojawia się masa pytań o średnia wieku chorych i średnia wieku denatów na koronę. Gdy tylko podchwycą statystyki o 50, 60+ to już zaczyna się dehumanizacja.

    ZUS się ucieszy
    O boże 60+? I o to tyle paniki? Dajcie spokój.
    To dobra okazja by uzdrowić / odmłodzić społeczeństwo
    Tym ludziom powinno się pozwolić umrzeć, bo wskaźniki gospodarcze ważniejsze
    oni i tak by umarli
    a widzicie osób w wieku produkcyjnym umarło tylko parę, nic się nie dzieje
    Nie ma co przesadzać ze środkami ostrożności, zobacz te statystyki, przecież to 60+
    Najgorsze jest to, że ludzie (!sic) zaczną umierac, bo dziadki będą zajmować miejsce w szpitalach


    To trochę przerażające. Tak jakby ci ludzie nie byli w ogóle godnymi by żyć. Jak w Niemczech lata 30. Żyda nieszkoda, to nie człowiek. Gorzej niż zwierzęta.

    Pan Janusz mówił i się z nim zgadzam: Umów trzeba dotrzymywać! chociaż krew mnie zalewa, że ktoś odłożył w składkach kilkadziesiąt dolarów za komuny a teraz ciągnie lekarza, emeryture i inny socjal. No, ale słowo się rzekło, leczyć trzeba do końca. Składki płacił, ubezpieczony jest to trzeba robić, leczyć, organizować kwarantanny i tak dalej.

    Jest jeszcze aspekt moralny, jakby się zdarzyło odwrotnie (a wiemy z historii, że jest to możliwe) i zaraza by zabierała ludzi 20-40? Do tego np z Torunia by szedł przekaz od Rydzyka, ludzie dajcie spokój, otwórzcie kościoły, umierają tylko młodzi a tych to mi w ogóle nie szkoda, są tylko zagrożeniem dla ładu, katolicyzmu bla, bla, bla.

    To by było święte oburzenie, trzask pękających dup by było słychać w całej Polsce. Zaraz piana na pysku i jak to ja umrę, ale ludzie ratujcieeee. A teraz? Teraz nawet rząd wykreśla 27 LATKE co umarła przez ciężkie wirusowe zapalenie płuc, żeby tylko nie straszyć młodych.

    Ciekawe jak za 40 lat przyjdzie nową zaraza i ci co teraz są ~20, będą 60. Jak się będą czuć gdy gdzieś usłyszą:

    Daj mi spokój Mirek, niech już unrze to pokolenie Z, chodź idziemy kupić cybernetyczne wszczepy, jebać jakieś kwarantanny.
    Dobrze mówisz anon, snowflakes są tylko obciążeniem, w sumie to nawet lepiej, że umrą, oni i tak nie umia w VR, po co żyją. Dużo straci gospodarka kredytów by ich uleczyć. A może i dla mnie zabraknie nanorobotow medycznych.
    pokaż całość

    •  

      @mistrz_tekkena: o ile to odhumanizowanie jest złe i nie powinniśmy tak robić to nie bierze się z nikąd - jak popatrzysz na większość starych ludzi, co myślą o współczesnym świecie i na kogo głosują to niestety mocno antagonizują młodych. Pokolenie wychowane już po komunie głosowac może od niedawna, ale oni od 30 lat, a szczególnie ostatnie kilka urządzają młodym ludziom kraj, który nie jest dla młodych ludzi. I to powoduje potem "stare baby ... prądem" co w skrajnym przypadku powoduje komentarze nt. obecnej pandemii utrzymane w takim, a nie innym tonie. pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Refleksja mnie naszła w związku z obecną sytuacją.

    Mam takie pytanie do tych wszystkich mądrali co to wypisują tu czasem jak to oni w "razie W" pakują rodzinę w swojego passata i wypieprzają z "tego kraju" i nie będą walczyć za polityków.
    Wystarczył wirusik który nawet nie jest specjalnie śmiertelny, trochę paniki w mediach, dwie decyzje Adriana i już nigdzie nie pojedziecie, ani wte, ani wewte bez łaski państwa, jego pograniczników i podstawianych samolotów.

    Naprawdę sądzicie, że z waszymi samochodami, w newbalancach i z kawą ze starbunia będziecie się czymkolwiek różnili w sytuacji kryzysowej od tych ludzi na zdjęciu?

    Weźmiecie wór na plecy i uciekniecie najwyżej do babci na wieś, jeśli macie blisko z buta. A tam Was ojczyzna odnajdzie, nie ma strachu moi drodzy millenialsi ¯\_(ツ)_/¯

    Ku przemyśleniu

    #przemyslenia #koronawirus #wojna #preppers #przemysleniazdupy
    pokaż całość

    źródło: refugees.jpg

    •  

      @reventon: bo to są bajdurzenia ludzi, którzy na to nie są przygotowani. Mając paszport np. Polski i widząc co się dzieje w UK, część mieszkających tam Polaków jakoś wróciła prawda?

      Analogicznie, paszport Paragwaju czy Panamy to też nie jest relatywnie droga rzecz do załatwienia. W przypadku pandemii o wiele ciężej (bo tamte kraje też są dotknięte) ale w przypadku wojny - idziesz do ambasady i Cię ewakuują. No i najeźdżca też nie jest skory do zabijania cywili krajów neutralnych. pokaż całość

    •  

      @reventon: Nie mam jeszcze 30 lat ani własnej rodziny, więc wszystko przede mną :) Brytyjski wskoczy za jakiś czas sam z siebie co już daje paszport commonwealthu i paszport UE co jest dobrym rozwiązaniem. A obywatelstwo jakiegoś kraju co rozdaje obywatelstwa - zawsze o tym myślałem, ale to zajmie czas i pieniądze. Zależy jak się sytuacja geopolityczna będzie kształtować ale jeżeli UK się otworzy na świat jak niektórzy zapowiadają to może Kanada czy Australia będą stały otworem.

      Żeby nie było: ja się zgodzę, że to są bajdurzenia o ucieczce z kraju. Chyba, że własnie ktoś myśli o tym z głową.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (19)

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Tldr; wyruchałem wał z kołdry, a teraz żona grozi rozwodem

    Ogólnie jestem w związku od wielu lat, jesteśmy szczęśliwi i mamy udane życie seksualne. Czasem zdarza się #konzwalony ale to tak dla sportu - nic chorobliwego, zresztą żona zdaje sobie z tego sprawę i nie robi problemów. Ogólnie jest dość otwarta w tych tematach (zdarza nam się użyć nawet akcesoriów chociaż nic hardcorowego) dlatego nie potrafię zrozumieć obecnej sytuacji

    W zeszłym tygodniu siedziałem sobie na L4, przeglądałem mirko w łóżku i jakoś tak mnie wzięły #feels, przypomniały mi się stare czasy czego efektem był uformowany z kołdry wał i mój penis w nim ( ͡° ͜ʖ ͡°) wtedy do domu weszła żona (akurat rozkręciła się afera z #koronawirus i zwolnili ich wcześniej) i zastała mnie w niezręcznej sytuacji. Szczerze mówiąc nawet nie przypuszczałem co się za chwilę stanie, więc jakoś bardzo się nie czaiłem, normalnie założyłem gacie i nawet coś tam zażartowałem bo wydawało mi się, że to śmieszna sytuacja

    No ale jej odwaliło ( ͡° ʖ̯ ͡°) zaczęła płakać, wyzywać mnie od zwyroli i twierdzić, że to, uwaga ZDRADA bo jak walę konia to to jest jeszcze normalne ale jak już robię takie rzeczy to tak jakbym to robił z kimś innym i zdradzał ja "emocjonalnie". Spytałem czy jakbym ruchał seks lalkę to zareagowałaby tak samo - powiedziała, że tak ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Od tamtej pory praktycznie się nie odzywa. Próbowałem z nią jakoś na spokojnie porozmawiać ale powiedziała, że już nie jest mnie pewna i myśli co z tym dalej zrobić

    Ehh mireczki jakbym wiedział to bym palcem nie tknął tej kołdry jestem debilem. Jeszcze ta kwarantanna... Tak to by każde poszło do pracy i jakoś się oderwało, a siedzimy od tygodnia w małym mieszkaniu i ciągle tylko to jest na tapecie. Oczywiście od tygodnia śpię na ziemi

    Co robić jak to ogarnąć? Może się wydawać że to #heheszki, ale po kilku dniach przestało być mi do śmiechu. Nie sądzę żeby ktoś mi tu umiał odpowiedzieć, ale chociaż pomóżcie zrozumieć czy to ja jestem nienormalny czy ona

    #pytanie #seks #zwiazki #logikarozowychpaskow

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
    pokaż całość

  •  

    Foliarze to jednak stan umysłu.

    W ubiegłym tygodniu kolejki w sklepach na kilkadziesiąt metrów. Wykupione w chwilę produkty takie jak np. makaron, ryż, mąka, mięso w większych sklepach.
    Koczowanie przed x czasu przed otwarciem sklepu. Wyścigi i walki o produkty. Straszenie brakiem produktów.

    W tym tyogdniu i to w takich lidlach czy biedronkach wszystkiego jest pod dostatkiem, ale jak wiemy zabraknie produktów xD

    Inni debile chcą mandatów albo bicia innych osób bo ktoś w ładną pogodę sobie wyjdzie na dwór xDDDD
    Przecież wiadomo, że osoba która pójdzie sobie na spacer zarazi się wirusem!
    Ktoś idzie poćwiczyć na pusty plac street workout - debil, zarazi się.
    Ktoś pojdzie na rower- debil zarazi się
    Ktoś wyjdzie z dzieckiem na spacer - debil zarazi się.
    Ktoś pójdzie pobiegać- debil zarazi się
    Ktoś wyjdzie z psem na spacer - debil zarazi się. Najlepiej to pewnie ma wyjść 3 metry za blok, a pies nasrać na trawnik pod blokiem, ale zapomniałem że dla takich oszołomów tak też nie można robić.

    Bo jak wiemy na dworze to ludź na ludziu, nie ma miejsca i każdy sobie kaszle po mordach przecież.

    Druga sprawa, ja podziwiam oszołomów co nic innego nie robią tylko w domu siedzą i raz na kilka dni wyjdą na 5 min do sklepu. A potem płacz i narzekanie A CO JA MOM ROBIĆ? JUŻ NIE WYCZYMIE!

    Sam znam takiego foliarza co płacze, że nie ma co robić, a na dwór nie wyjdzie broń boże bo się zarazi xD

    Osoby co piszą takie brednie aby nie wychodzić z domu i karać takie osoby, to same powinny być pałowane.
    Jeżeli wy nie odróżniacie skupiska ludzi od samotnego wyjścia na dwór to gratuluję.
    I jestem ciekaw jak tam wasze zdrowie. Kto bedzie zdrowszy?, osoba co gnije w 4 ścianach 24/24h, czy osoba co chodzi sobie często na spacery/biega/rower zdala od ludzi?

    Dalej siejcie głupoty i nie wychodźcie z domu.

    #koronawirus #bekazpodludzi #2019ncov
    pokaż całość

    źródło: wykop.pl

  •  

    Łukasz Szumowski - ludzie wytykają mu że za późno zaczął działać w związku z koronawirusem, problem w tym że nikt nie podejrzewał nawet miesiąc temu że tak to się rozejdzie. Gdyby było inaczej to cały świat by podjął odpowiednie środki i nie mielibyśmy tego co teraz mamy. No bo jaki kraj zdążył się zabezpieczyć w europie? Słucham państwa.

    Ja tam go mimo wszystko poważam bo widać że chce jak najlepiej dla naszego kraju. Procedury bezpieczeństwa zachowane, służba zdrowia w gotowości, informacje na bieżąco. Widać że chłop zapierdala od rana do wieczora ale i tak nie zostanie doceniony bo to polska i nie można lubić polityków.

    Szanujesz - plusujesz

    #koronawirus #przemyslenia #polityka
    pokaż całość

    źródło: d-art.ppstatic.pl

  •  

    Piękny wywiad z doradcą finansowym z #wlasnafirma w Radiu ZET (dziś po 8:00). Mam nadzieję, że będzie do wysłuchania na ich stronie. Pięknie zaorany Morawiecki.

    Pakiet pomocowy, jak to określa PiS "tarcza", to nie 200 mld złotych, tylko realnie 60 mld złotych, bo reszta to po prostu płynność finansowa. Dla porównania rząd #uk przekazuje na pomoc BEZPOŚREDNIĄ równowartość ok 200 mld zł.
    Pakiet ten nazwał działaniem marketingowym, bo rząd odraczając składki ZUS, zamiast jest anulować, liczy na to, że za 3 miesiące będziesz pracował 2x więcej, aby spłacić dług wobec ZUSu. Ten pakiet to żadna pomoc, tylko propagandowe trąbienie o ratowaniu kraju.
    Na zachodzie rządy pomagają firnansowo BEZPOŚREDNIO firmom i #dzialalnoscgospodarcza a u nas można obniżyć pensje pracownikom lub wziąć pożyczkę 5 tys. zł co w połączeniu z zaległościami z ZUS stanowić będzie upadek #firma
    No ale na pomoc gosporadce nie ma, bo trzeba było rozdać pieniądze góWnikom, mamusiom i emerytom. Teraz jeszcze na krowy i świnki.

    Przy okazji podali też informację, że wszyscy, łącznie opozycją proszą rząd o przełożenie #wybory ale PiS nie widzi problemu i nie ma do tego powodów xDDDD
    W związku z tym, że przez #koronawirus trwa pomór seniorów (umierają głównie starsi ludzie) PiS chyba obawia się, że ich większościowy elektorat odejdzie na tamten świat przez przełożonymi na później wyborami.

    #gospodarka #polityka
    pokaż całość

    źródło: thefad.pl

    •  

      @deafpool: ja powtarzam od samego początku do marszczących sobie do pomarszcoznej twarzy ministra zdrowia, że może brytyjczycy to kretyni ale przynajmniej kombinują długofalowo. A pisiory maja wybory w maju, a potem całe lata do parlamentarnych i następnych prezydenckich więc chca się zaprezentować przed wyborami,a potem już chuj - niech ludzie umierają, gospodarka się wali.

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    dużo ostatnio słyszę pierdolenia, że mieszkania pójdą w dół bo wirus przebije bańkę na rynku nieruchomości. Sam jestem ciekawy, więc biorę pod obserwację 2 inwestycje o różnych parametrach i za miesiąc jak będzie prawdopodobnie szczyt pandemii, wrzucę update czy ceny się zmieniły:

    1) dobra lokalizacja (Gdańsk przymorze, pas nadmorski), podwyższony standard, inwestycja Tarasy Bałtyku:

    Przykładowe mieszkanie:
    Metraż: 67.62 m2
    Cena: 874 602 zł
    Odbiór: czerwiec 2021
    Piętro: 4
    Pokoje: 3
    cena: 13000 zł/m2 bez garazu i komórki

    2) gorsza lokalizacja (Gdańsk kokoszki, za obwodnica), typowy standard, inwestycja Osiedle START:

    Przykładowe mieszkanie:
    Metraż: 61.02 m2
    Cena: 414 975 zł zł
    Odbiór: maj-czerwiec 2021
    Piętro: 4
    Pokoje: 3
    cena: 6803 zł/m2 bez garazu i komórki

    Jak chcesz być wołany to plusuj 1 komentarz.

    #nieruchomosci #mieszkaniedeweloperskie #mieszkanie #inwestycje
    pokaż całość

  •  

    Kwoty deklarowanej pomocy dla gospodarki w przełożeniu na procent PKB (więc darujcie sobie jęki, że niemiecka gospodarka jest większa - tu chodzi o część PKB danego kraju a nie procent jednej i tej samej kwoty):

    #bekazpisu #polityka #koronawirus #gospodarka

    źródło: SmartSelect_20200318-210601_Samsung Internet.jpg67783392051488457900

  •  

    Plusować to błagam żeby dotarło do młodych osób które panikują i myślą że umrą na tego wirusa. Na przykładzie Wloch- do tej pory nie umarł nikt poniżej 31 roku życia, druga sprawa Chiny już opanowały epidemię więc raczej reszta świata też opanuje, kolejna sprawa Włosi, Hiszpanie, Niemcy (ludność naplywowa), UK (ludność napływowa) to narody ignorantów o niskim poziomie higieny osobistej co potęguje liczby u nich. Weźcie głęboki oddech i zajmijcie się sobą/rodziną.
    #koronawirus
    pokaż całość

    •  

      Na przykładzie Wloch- do tej pory nie umarł nikt poniżej 31 roku życia

      @rapgod95: panikowac nie warto, ale styaucja jest powazna i dlaczego wyjaśnia np. rząd w UK (coś czego polski rząd nie powie a polskim clickbaitowym portalom nie chce się tłumaczyć).

      Są 3 rodzaje śmierci, które ta pandemia spowoduje. Nie umrzesz jako młody od samego wirusa (1 rodzaj), ale możesz umrzeć (jak we Włoszech) z powodu przeciążenia systemu (2 rodzaj). I nawet niekoniecznie na samego Covid-19 - tylko będziesz miał wypadek czy zapalenie płuc i nie będzie w systemie ambulansów, łóżek, mocy przerobowych by Ci pomóc.

      I rodzaj 3, niemal niezauważalny, bo nie bezpośredni. Wszelkie następstwa, których nie sposób policzyć, a które zbiorą żniwo - od samobójstw bo biznes Ci zbankrutuje czy umrze najbliższy po takie rzeczy jak nabawienie się raka ze stresu za 20 lat czy przede wszystkim skutki zapasci gospodarczej. Więc jako młody nie powinieneś panikowąć, ale powinieneś się bać, bo czeka nas kryzys gorszy niż 12 lat temu.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (25)

  •  

    Jak wam kiedyś będzie smutno że nie ruchacie, to wejdzccie na xes albo inna gowno stronke z Polskim porno to sie przekonacie jak na prawde wyglada sex. Brzydkie laski z odbytami na połowe wielkosci posladków i sylwetkami skinny fat, ruszające sie jak kłody, kopulujące z szczypiorami z krzywymi mordami. Wygląda to obrzydliwie i po takim seansie chyba nawet Mick Jagger przeszedłby na celibat.

    #przegryw

  •  

    Tak mnie zastanawia wykopki plujące na #uk w związku z #koronawirus. Biorąc pod uwagę, że w Polsce zrobiło się troszeczkę cieplej i ludzie powoli i tak wychodzą na ulice to czy podejście behawioralne jak robią brytyjczycy nie jest mądrzejsze: zakażemy ludziom wychodzić teraz, to po kilku tygodniach jak będziemy musieli by szczególnie nie wychodzili z domów to wszyscy wylegną na ulice z nudów. I czy w Polsce jak przyjdzie Wielkanoc, 20 stopni, słoneczko to czy nagle młodzież nei zacznie biegać po ulicach bo ile można siedzieć zamkniętym, starzy ludzie do Kościoła bo Wielkanoc to najważniejsze święto w roku i dopiero wtedy wszystko jebnie.

    I druga rzecz: jeżeli plan polskiego rządu, niewyspanego ministra co ciężko pracuje, pisu, który ujowy ale teraz zadziałał dobrze jest taki wspaniały to może ktoś podlinkować mi co polski rząd planuje na globalne pierdolnięcie, bankurutujące biznesy, dwucyfrowe bezrobocie itd już za parę miesięcy? Może ktoś dać jakieś źródło jaki jest plan polskiego rządu na pandemię i gospodarkę już po wyborach prezydenckich?

    (Żeby nie było - ja nie wiem czy brytole mają rację - mam nadzieję, bo mieszkam tu i ... nie chce umierać :) Szczególnei nie chcę umrzeć jako bezrobotny w obcym kraju. Ale nie wiem. Tylko martwię się o rodzinę w Polsce i raportujecie, ze ludzie już nie mogą usiedzieć na dupach i nie słyszę NIC o planach długoterminowych a nie tymczasowozaradczych i chciałbym by mnie ktoś uspokoił nieco).
    pokaż całość

  •  

    Moja teściowa pracuje w domu starców. Obecnie jest zakaz odwiedzania, zwiększenie higieny, myślę spoko, poszli po rozum do głowy. Ale wczoraj usłyszałem od teściowej coś takiego, że od razu złapałem się za głowę i musiałem się oprzeć bo bym się chyba przewrócił. Otóż szkoły obecnie w UK są otwarte ale z racji tego, że wielu rodziców nie puszcza dzieci do szkoły i nauczyciele się buntują, to maja je zamknąć. Wiele opiekunek ma dzieci. I teraz kierownictwo tego domu starców ogłosiło, że w razie zamknięcia szkół, żeby nie odrywać opiekunek od pracy to w jednym z pomieszczeń urządzą taka świetlice dla tych dzieci. W tym samym budynku, dzieciaki razem z 90 letnimi staruszkami. Przecież tam zaraz będzie pogrom a tych starców to wywiozą hurtowo.

    #koronawirus #uk
    pokaż całość

    •  

      I teraz kierownictwo tego domu starców ogłosiło

      @sciana: no widzisz, ale oficjalne zalecenie rządu jest by ludzie 70plus byli wyizolowani od społeczeństwa. Więc co mają zrobić? Wpakować kulę w głowe kierownictwu domu starców, zabronić opiekunkom widywania własnych dzieci, nakazać dzieciom zamieszkać w szkole?

      Tu nie ma rozwiązań po prostu.

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Przeraża mnie to, że niektórzy są w stanie zapomnieć o całym spierdoleniu obecnie rządzącej partii, bo "dobrze walczą z koronawirusem kurrrrrrrrrła, patrz Halyna jaki zmęczony ten minister, a jaką dobrą kampanię informacyjną dla młodzieży ten Mateusz zrobił ahhh". To, że PiS zdołało dojść ponownie do władzy w 2015 roku po ich wyczynach z V kadencji było dla mnie wielką zagadką. To, że PiS ponownie wygrało ostatnie wybory parlamentarne było dla mnie czymś kompletnie niepojętym. Teraz już wiem, że doszukiwałem się tu zbyt skomplikowanych mechanizmów... Co jest z wami nie tak (╯︵╰,) Nie ma ratunku dla tego kraju. I nie mówię tu o skutkach pandemii xD #koronawirus #bekazpisu #polityka pokaż całość

    źródło: memisko.pl

  •  

    Europa AD 2022 :)

    źródło: youtube.com

  •  

    Tyle hejtu na Wielką Brytanie to nie wylano jeszcze nigdy na wykopie. Skoro Polacy tacy inteligentni, mądrzy i tak dobrze w Polsce to powiedzcie mi co robi te kilkaset tysięcy Polaków w Anglii? Jak są tacy mądrzy to powinni być dyrektorami i prezesami a nie zmywać gary, remontować domy i czyścić kible jak większość naszych rodaków w UK. Po za tym skoro tak dobrze w Polsce to po co w ogóle wyjeżdżali?

    Mają inną strategię od reszty Europy, mają swoją politykę działania na tego wirusa, nastawioną na długoterminowy efekt a nie na populistyczne działania żeby ludzie widzieli że państwo coś robi - dajcie im działać i czekajcie na długoterminowe efekty. Nie podoba się, to wracać do Polski na kwarantannę bo przecież wspaniałomyślny rząd pozamieniał wasze bilety w tanich liniach na monpol LOT-u po kilkaset złotych za lot. To że nazwiecie Borysa na Wykopie debilem i to że będą mieli drugie Włochy nic wam nie da.

    #uk #koronawirus #covid19 #niepopularnaopinia
    pokaż całość

    •  

      @MarianoaItaliano: tu nie przemówisz, to jest wykop. Ja NIE WIEM jakie jest dobre rozwiązanie bo do kurwy nędzy nie jestem epidemiologiem, specjalistą od pandemii, biologiem, wirusologiem, nei siedzę w dupie coronavirusa i nie wiem czy zamierza mutować czy nie i jak bardzo, nie jestem psychologiem behawioralnym, socjologiem, ani nawet lekarzem, nie znam struktury demograficznej UK i Polski i nie wiem jak porównywac itp itd.

      Tymczasem na wykopku anonimowy gość napisze analizę TRZECH krajów i ich strategii i wyda wyroki w 4 akapitach. I tłum zgodny, tłum już wie, specjaliści od skoków narciarskich, piłki, geopolityki bliskiego wschodu, pożarnictwa a teraz pandemii i wirusów.

      Chciałbym żeby strategia borysa była lepsza. Nie wiem czy tak jest. Nie wiem, więc mogę jedynie zgadywać jak OP. Podoba mi się jednak to, że rząd w UK przynajmniej zaznacza nieco skalę problemu, mówiąc, że to potrwa długo, że trzeba to wziąć na klatę przez miesiące, a nie jak w Polsce pozamykac wszystko DOPIERO jak przypadki już były w kraju (więc przestańcie błagam z tym zdecydowanym i szybkim reagowaniem - typowe pisiorskie zagranie pod publiczkę). I chuj z tym co będzie za parę miesięcy (bo będzie już po wyborach).
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (127)

  •  

    WAT??? Premier 40-milionowego kraju w obliczu 'kryzysu' związanego z pandemią udziela wywiadu youtuberowi, którego głównym kontentem są lifehacki. Ja pierdole
    #koronawirus #polityka

  •  

    #anonimowemirkowyznania
    Panowie z #przegryw, tutaj @GreatMajster;
    Powiem tyle: to całe ruchanie jest przereklamowane. Fakt - pierwsze kilka zbliżeń z nową dziewczyną to dreszczyk emocji i coś bardzo fajnego, ale po tych 2-3 miesiącach znajomości całość staje się monotonna i traci na jakości. Chciałem sobie poszukać jakiejś dodatkowej koleżanki do seksów przez ostatnie 2 miesiące, ale najpierw problemy na studiach, a teraz SARS-CoV-2, który trochę spieprzył wszystko(powrót do rodziców do innego województwa i utrata na miesiąc-półtora(?) własnego mieszkania, więc trochę lipa...), więc zostaje mi tylko jedna koleżanka do seksów i spotkania z nią co 10 dni. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Przed wyjściem z przegrywu - które miało miejsce w zeszłym roku - bym się pewnie bardzo cieszył, ale obecnie perspektywa piwniczenia, zamkniętej uczelni, kin itd. mnie dołuje.
    W każdym razie im więcej doświadczenia zdobywam w kwestii seksów tym bardziej staje się on dla mnie przereklamowany. Obecnie gdybym miał wybór to wolałbym pójść na wieczór przy alko z dobrym znajomym, zamiast spędzać kolejną noc połączoną z ruchaniem z koleżanką.
    Tak BTW To ta cała epidemia może być bardzo ciekawa, bo stan naszej opieki zdrowotnej gwarantuje nam totalny upadek całego systemu zdrowotnego przy liczbie przypadków zachorowań na x mieszkańców choćby częściowo zbliżonej do tej we Włoszech - gdzie całość nie osiągnęła jeszcze nawet "punktu kulminacyjnego"... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #tfwnogf #stulejacontent #rozowepaski #niebieskiepaski #logikaniebieskichpaskow #gownowpis #seks #zwiazki #tinder

    Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
    Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
    Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Precypitat
    pokaż całość

  •  

    Powazne pytanie. W obliczu #koronawirus i #zostanwdomu wychodzicie na zewnatrz w celach innych niz praca/zakupy jak np. na spacer w miejsca gdzie malo ludzi?

    •  

      @shichibukaii: wiesz, mało ludzi jest i możesz spacerować własnie dlatego, że siedzą w domach :) To jest ten sam mechanizm co kup srajtaśmę bo jutro nie będzie bo wszyscy kupują srajtaśmę. Tylko na odwrót - nie wychodzisz z domu bo na ulicy jest dużo ludzi więc nikt nie wychodzi z domu więc nie ma ludzi na ulicach.

    • więcej komentarzy (18)

  •  

    Czy pracodawca ma prawo mnie wyjebac z roboty, jeżeli jutro mu powiem, ze moge pracować tylko z domu i nie będę przylazil do firmy?

    Oczywiście mam możliwość pracy z domu (male korpo). Dodam, ze kilka lat temu mialem operacje i mam obnizona odporność.
    #koronawirus #pracbaza #korpo

  •  

    #koronawirus ludzie wykupili maseczki na początku całej afery ale jakoś nie spotkałem żadnego człowieka który miałby takową na ryju

  •  

    Jakis minister od Johnsona teraz sie wypowiadal:
    -szczyt epidemii dopiero za 2 miesiące
    -nie ma sensu wprowadzać takich obostrzen jak w niektorych krajach bo łancuch zachorowan i tak jest bardzo ciezko przerwac
    -gospodarki krajow ktore zamykają się teraz na świat do czasu szczytu epidemii zbankrutują i będą niewydolne finansowo
    -szacuje sie zachorowanie okolo 50-80% ludności UK,smiertelnosc na poziomie 2-3%
    -chcemy teraz pracowac zeby miec pieniadze na poradzenie sobie z epidemią kiedy zawładnie całym krajem
    -ograniczenia imprez powyzej 500 osob od przyszlego tygodnia
    -szkoly nie beda zamykane bo dzieci i mlodziez zaczna sie spotykac na miescie lub z rodziną i zarazac

    #uk #koronawirus #2019ncov
    pokaż całość

    •  

      @sezet11: ja w sumie nie wiem które podejcie jest lepsze (UK czy Polska), bo ni ejestem żadnym ekspertem od pandemii itd. Mieszkając w UK to idzie nieco zwariować jak się widzi obrazki z Polski, a tutaj wszystko wygląda tak samo jak rok temu o tej porze... Zobacyzmy czyja strategia będzie lepsza.

      Ale jedno trzeba im oddać: oni w UK chociaz rysują jakieś plany na przyszłość. W Polsce czy we Włoszech mówi się tylko o tym co robić teraz, a nikt nie mówi co będzie za parę miesięcy. pokaż całość

    • więcej komentarzy (38)