nie

  •  

    Praca której nie lubię za 8k czy praca którą lubię (hobby) za 4 k

    • 33 głosy (48.53%)
      8k
    • 35 głosów (51.47%)
      4k
  •  

    Wróciłem właśnie z seansu Czarnej Pantery i muszę niestety powiedzieć, że to jeden ze słabszych filmów ze stajni Marvela. I to z kilku powodów. Niemniej jednak solidnie wykonany i nawet nadający się do oglądania.

    UWAGA SPOJLERY

    Na początek fabuła, która mocno rozczarowuje. Sama idea ukrytego, wysoko rozwiniętego państwa miała potencjał, który został niestety zmarnowany. Mamy więc klasyczną, wałkowaną tysiące razy wcześniej historię dobrego króla/księcia/następcy tronu, który zostaje pozbawiony korony przez złego uzurpatora, jednak na końcu triumfuje. Oczywiście główny złoczyńca jest lustrzanym odbiciem naszego protagonisty, co się nagminnie Marvelowi zdarza (Iron man, Niesamowity Hulk, Ant-Man itd.). W tym przypadku różni się on jedynie kolorkiem pasków emergii na pantrzej zbroi. Oprócz tego jest nudny jak flaki z oleju. Pokazuje to po raz kolejny że choć Marvel potrafił stworzyć świetne uniwersum z interesującymi bohaterami, tak ze złoczyńców to im chyba tylko Loki wyszedł. Muszę tu jednak zwrócić uwagę na postać graną przez Serkinsa, która była o niebo ciekawsza od naszego czarnego uzurpatora, jednak została dość szybko uśmiercona. Szkoda.

    Drugim wielkim problemem Pantery jest zasadnicza idea jaka przyświecała filmowi, a mianowicie problem rasizmu. Jest on natrętnie wałkowany przez cały film. Wiąże się on też z nadrzędnym celem naszego złoczyńcy, jakim jest wspomóc uciśnionych czarnych na całym świecie, poprzez dostarczenie im wakandańskiej wysoko rozwiniętej broni i wzniecenie rewolucji (przeciw białym w domyśle). Film więc sugeruje, że jak nie zostanie on powstrzymany, to pod przewodnictwem Wakandy, czarni zaczną walczyć z białymi. Bo są uciśnieni. W XXI wieku. W USA. Więcej sensu by to miało gdyby ta broń miała zostać wysłana w przeszłość. W takiej sytuacji War Machine, Nick Fury i Falcon też by walczyli o czarną supremację, czy jednak olali by braci? Oczywiście nasza dobra Czarna Pantera się sprzeciwia temu, ale tylko sposobowi, niejako przyznając że sam problem istnieje, tylko że zabijanie białych nie jest rozwiązaniem (ufff). Świadczy o tym końcówka, gdzie Wakanda zaczyna inwestować w czarne biedne dzielnice w USA. No bo Murzyni tacy uciśnieni są przecież.

    Myślę że wchodzenie w politykę i nieoficjalne wsparcie przez twórców ruchu BLM, zasadniczo polożyło ten film. Natrętne wstawki o "kolonizatorach", czy już wywołujące śmiech wyznanie umierającego złoczyńcy, który "chce być pochowany w morzu jak niewolnicy skaczący do niego ze statków" sprawia że film budzi więcej niesmaku niż pozytywnych emocji. A szkoda, bo do tej pory filmy Marvela stawiały na rozrywkę, humor i omijanie ciężkich tematów. A już w szczególności polityki.

    #marvel #czarnapantera #film #kino
    pokaż całość

  •  

    Szukam nazwy dla firmy. Ma być jak najbardziej ogólna i do wszystkich typów działalności. Powiedzmy, że nazywam sie Jan Kowalski. Firma musi zawierać moje imię i nazwisko Jan Kowalski i jeszcze jakiś człon.
    #dzialalnoscgospodarcza #biznes

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Kedlov

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.