•  

    22539,25 - 21,08 = 22518,17

    Moi mili! Zostałam oficjlanie Półmaratończykiem! ʕ•ᴥ•ʔ

    pokaż spoiler Wiem, że według mojego zegarka zabrakło trochę, ale z racji, że na zawodach NIGDY nie wychodzi dokładny dystans, to pozwałam sobie mieć to w głębokim poważaniu.


    Nie wyszło to jednak do końca tak, jak to widziałam, ale po kolei. Głowa i nogi dały radę bez problemu. Dobrze też rozpracowałam sobie, kiedy brać żele. Biegło mi się naprawdę dobrze, pilnowałam, żeby nie było za szybko. Wiadomo, że obstawiałam koniec stawki, ale odczuwałam radość z biegu i to się dla mnie liczyło. Biegacze, których mijałam dodawali sił swoim dopingiem. Coś cudownego. Aż w końcu pani astma wysiłkowa stwierdziła, że jest zbyt dobrze (╯︵╰,) Około 16km tętno wskoczyło mi na 180, oddech zrobił się ciężki. Do mety jeszcze kawałek drogi, szybka analiza i dałam wygrać rozsądkowi: czyli od tamtego momentu obrałam technikę marszobiegu z pulsometrem. Czekałam aż serducho mi się uspokoi i wtedy zaczynałam znowu biec. Jak tętno robiło się znowu wysokie - maszerowałam. I nie uważam tego za żadną hańbę. Wolałam sobie trochę odpuścić, niż paść gdzieś po drodze.

    Tak sobie pokonywałam kolejne metry, a przy 19km dołączył do mnie Tatuś i metę przekroczyliśmy razem (ʘ‿ʘ) I jak to właśnie mój Tata powiedział: ból przeminie, chwała pozostanie (a nogi i plecy bolą, oj bolą). Jestem drugą osobą w rodzinie, która dystans półmaratonu pokonała, chociaż to ja się tak zarzekałam, że biegać nie będę. I wiecie co? Jestem z siebie cholernie dumna! Nikt mi tej dumy nie odbierze, bo mogę śmiało powiedzieć, że dzisiaj pokonałam siebie! ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

    pokaż spoiler Rok temu jak mi Tata powiedział, że może kiedyś pobiegniemy razem półmaraton, to się zaśmiałam, że ja co najwyżej mogę jechać obok niego na rowerze. Także tego.


    Średnie tempo wyszło mi 6:50/km, więc mimo wszytko uważam, że tragedii nie ma (moim celem było tempo poniżej 7:00/km). Oficjalny czas to 2:24:02. Myślę, że nie bez echa pozostała też moja choroba z początku tygodnia - komin spełnił swoją rolę jako chusteczka wielokrotnego użytku ( ͡° ͜ʖ ͡°) Generalnie mam jeszcze nad czym pracować, ale zapału do tej pracy mi nie zabraknie!

    Teraz czeka mnie kilka dni odpoczynku, a w weekend Run or Death oraz Botaniczna Piątka. Miłego dnia wszystkim!

    pokaż spoiler #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #kinjabiega
    pokaż całość

  •  

    22760,18 - 7,14 = 22753,04

    Miało być rano, ale rodzinka narobiła zamieszania i okazałam się jedyną osobą, która mogła zostać z Małą. Tym samym udało mi się wyjść z domu dopiero o 15. Za to przyznam, że biegło się naprawdę świetnie. Lekko i przyjemnie, zero spiny. Idealnie przed niedzielą. Wyzdrowiałam w sumie już do końca i jeśli będzie mi się biegło w niedzielę tak samo jak dzisiaj, to będzie bajka (ʘ‿ʘ)
    Miłego weekendu! Trzymajcie za mnie kciuki w niedzielę ʕ•ᴥ•ʔ

    pokaż spoiler #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #kinjabiega
    pokaż całość

    •  

      @tolstyy00: nie nastawiam się na żaden czas, chodzi mi raczej o pokonanie dystansu. Na pewno zajmie mi to więcej niż 2h ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      @tolstyy00: No pewnie, że dam radę! Sama nie jadę - będę mieć towarzystwo w postaci mojego Taty. Powiedział, że jak skończy to się po mnie jeszcze wróci, żeby mi na końcówce pomóc. ʕ•ᴥ•ʔ

      Ja generalnie 3 tygodnie temu dystans półmaratonu pokonałam, więc jedyna moja niewiadoma na jutro to jest dyspozycja mojego organizmu - "tylko", albo raczej "aż". Ale i tak jestem dobrej myśli! Podchodzę do tego na luzie, żeby zrobić coś dla siebie. Zero spiny. pokaż całość

    • więcej komentarzy (5)

  •  

    22984,47 - 8,58 = 22975,89

    Dzień dobry Mirki! Dzisiaj nieco chłodniej niż w ostatnich dniach ale znośnie, jak na połowę Października to jest bardzo ciepło o dziwo. Przynajmniej można sobie biegać spokojnie na krótko . Co do samego biegu to biegło się świetnie, rześkie powietrze fajnie chłodziło przez co idealnie "zjadało się" kolejne kilometry. Dobrego dnia !

    #sztafeta #ruszmirko #biegajzwykopem #bieganie #benzobiega

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    Mój ojciec to jakaś odmiana typowego Janusza z brzuchem. Śmieje się z #bieganie mówił mojej mamie że półmaraton u nas w mieście więc "ten" (chodzi o mnie) . cytat. "będzie biegał jak głupek". Mówię że byłem też na półmaratonie w Krakowie to "ale chyba nie biegałeś" jak potwierdzam że tak to kręcił głową i lekko parskał śmiechem. Ja nie wiem co to za zjebanie umysłowe. #biegajzwykopem #typowyjanusz #polak pokaż całość

  •  
    Kinja via iOS

    +21

    23101,51 - 6,01 = 23095,50

    Czuję się już lepiej, ale żeby nie ryzykować, zdecydowałam się dzisiaj na bieżnię na siłowni. Nazwałam to sobie takim małym kompromisem, bo na dwór się nie wystawiłam, a pobiegane zostało. Proszę mną za to nie gardzić (╯︵╰,)

    Za to czuję, że jak dobrze rozegram kolejne dni, to niedziela może nie być aż tak tragiczna (ʘ‿ʘ) Cokolwiek by się nie działo, na pewno się nie poddam! Nie, kiedy zostało mi tak niewiele ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ

    Miłego dnia!

    pokaż spoiler #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #kinjabiega
    pokaż całość

  •  
    enron via iOS

    +21

    23095,50 - 15,88 = 23079,62

    Wczoraj bieganie nie wyszło, ale że nie wyszedł też wieczorny squash to mogłem pobiegać dzisiaj rano. Wstałem dość wcześnie, ale jakoś zamarudziłem i ruszyłem dopiero równo o piątej.
    Przyjemne 8°C, niemal zerowy wiatr, a nad głową rozgwieżdżone niebo na którym królowała niezwykle jasna Wenus, dominująca nad przygasającym sierpem Księżyca. (。◕‿‿◕。)
    Bieg miałem dość nierówne – na początku biegło się przeciętnie, potem udało się przyspieszyć z górki, a potem na 3. km poczułem straszny deficyt sił w nogach. Zmusiłem się do większego wysiłku (o tyle łatwiej, że z górki), kryzys udało się trochę opanować Ale do końca biegu już tylko walczyłem o utrzymanie jakiegoś rozsądnego tempa. Koniec końców udało się zamknąć na 4:55/km - przynajmniej sobie coś pobiegałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Niby smog podnosi już swój śmierdzący łeb, ale pobiegłem bez maski i nie było źle - nie wykaszlałem żadnej sadzy. Widać po tej stronie Huty nie jest tak źle...

    #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    23329,55 - 8,98 = 23320,57

    Ależ pogoda! Po prostu cudowna! Jest tak ciepło, że to jest normalnie szok.Biegło się bardzo przyjemnie,no i jakoś przeziębienie nawet odeszło w siną dal. Idealnie ! Dobrego dnia !

    #sztafeta #ruszmirko #biegajzwykopem #bieganie #benzobiega

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    Moje dzisiejsze obserwacje odnośnie kataru:
    1. Bieganie + oddychanie - spoko.
    2. Jedzenie + oddychanie - wybierz jedno (╯︵╰,)

    #zalesie

  •  

    23511,73 - 12,52 = 23499,21

    Witam,witam i o zdrowie pytam. U mnie coś kiepsko,jakieś przeziębienie czy coś bo katar mam nieziemski no i kaszel ale biegać trzeba :) Poranek był o dziwo bardzo ciepły aż nad zwyczaj ciepły. Dlatego chyba biegło się po prostu rewelacyjnie, denerwował tylko ruch na drogach i chodnikach,nie wiem czy to kwestia Poniedziałku czy co ale na podziw (po godzinie 4 rano powinno być znacznie luźniej) a tu taki psikus. Życzę Wam cudownego dnia !

    #sztafeta #ruszmirko #biegajzwykopem #bieganie #benzobiega

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    23553,82 - 5,53 = 23548,29

    Dzisiaj nawet trochę wcześniej niż wczoraj, jednak z racji poniedziałku ruch na ulicach był większy. Pobiegłam też trochę inaczej niż zwykle, bo te najbliższe okolice zaczynają mi się już nudzić. Jednak nie to okazało się moim największym problemem dzisiaj. Jestem przeziębiona - katar i kichanie od wczoraj mnie nie opuszczają. Dlatego skróciłam bieg, bo w okolicy 4km naprawdę źle się poczułam. Najgorzej, że do środy nawet nie mam kiedy porządnie odpocząć, bo pracuję (╯︵╰,) Trzymajcie kciuki, żeby mój organizm okazał się silny i szybko sobie z tym poradził.

    Pomijając powyższe, to bardzo fajnie mi się biegło, chociaż było zimniej niż wczoraj. Za to nie miałam żadnego problemu ze wstaniem o godzinie, na którą nastawiłam sobie dzisiaj budzik. Wychodzi na to, że wstawanie o 6 rano to jest dla mnie zbyt późno i muszę biegać wcześniej.

    pokaż spoiler Poza tym jestem najbardziej dumną córką na świecie (ʘ‿ʘ) Mój największy biegowy motywator - mój Tatuś - mimo problemów wczoraj przebiegł swój pierwszy w życiu maraton, tym samym (znowu) podnosząc mi biegową poprzeczkę. Siedziałam wczoraj w pracy i w każdej wolnej chwili zerkałam do aplikacji w telefonie i śledziłam jego poczynania. Naprawdę dumna mnie rozpiera, tym bardziej że wiem ile trudu go to kosztowało!


    Miłego tygodnia! Trzymajcie się ciepło, żeby choróbska omijały Was szerokim łukiem!

    pokaż spoiler #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #kinjabiega
    pokaż całość

  •  
    enron via iOS

    +21

    23548,29 - 12,46 = 23535,83

    Start o 4:55, 8 stopni, mgła i od razu lepiej ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Wczoraj nie byłem pewny czy się porwę na poranny bieg - ale musiałem jakoś się odtruć po wczorajszych mękach. Tempo słabsze niż w zeszłym tygodniu, ale i tak zdecydowanie lepsze niż wczoraj - 4:52 min/km. Przez cały bieg gęsta mgła i lekki stres, bo zapomniałem podładować czołówkę i w połowie zaczęła coraz bardziej słabnąć. Szczęśliwie nie padła i tam gdzie była niezbędna to doświetliła co trzeba.

    Wracamy do życia powszedniego i przyjemnych porannych biegów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    Właśnie przeczytałem, że uczestnik maratonu w Poznaniu nie żyje. Bardzo długo ratownicy reanimowali człowieka ale niestety. Widziałem jak to się stało, stałem bardzo blisko. Straszne
    #poznan #bieganie

  •  

    23 679,47 - 3,28 - 21,1 - 3,22 = 23 651,87

    No i wtopiłem tak, że hohooo (✌ ゚ ∀ ゚)☞
    Mój najsłabszy półmaraton w życiu - 1:48 z groszami, słabiej niż niejeden trening w wymiarze połówki...
    Słabo i krótko spałem, miałem jakieś pieprzone koszmary i potem nie mogłem zasnąć, od rana mnie pobolewało lewe udo (niby przeszło przed biegiem), stresy z poranną jazdą po numer startowy (wszystko poblokowane), do tego przygoda z kotem znalezionym na ulicy pod domem mnie trochę wybiła z rytmu... Na pewno nie bez znaczenia była temperatura - było 16 stopni, po czym wyszło Słońce i zrobiło się piekło. Przez całą trasę pot lał się strumieniami, w głowie huczało - każdy punkt z wodą wykorzystywałem, by sobie chlusnąć cały kubeczek na czoło, co przynosiło chwilę ulgi. Do tego w wielu miejscach bardzo ciasno i nie mogłem wyprzedzić choć chciałem, a przez sporą część trasy mocny wmordewind, czysta radość xD
    Dawno podczas biegu nie widziałem tylu pokonanych - co chwila jakaś karetka... chyba nie ja jeden zdychałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Dość narzekania - bieg był super wykańczający, a ja to uwielbiam! Baloniki 1:40 mnie wyprzedziły na 15. km i przez chwilę im dotrzymywałem kroku, po czym wymiękłem. Zwłaszcza dobijające było (psychicznie) takie ustawienie trasy, że przy 18. km mijaliśmy metę, a potem całą długość Alei Pokoju i z powrotem pod wiatr trzeba było dolecieć... Sam sobie jestem winny - zamiast biec równo za balonikami 1:40 to biegłem między nimi a 1:30 ( ͡º ͜ʖ͡º)

    Gratulacje dla wszystkich uczestników, a w szczególności dla mirków co dobiegli do mety przede mną ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ
    Impreza świetna i dobrze zorganizowana, miło że blokowanie miasta było ograniczone do minimum.

    Doliczam jeszcze 3 km rozgrzewki czyli spokojny truchcik z miejsca gdzie zaparkowałem na start i drugie 3 km powrotnego truchtu, czy raczej człapania (6:30 min/km xD)...

    Wykresy słabe, pulsometr po pierwszym kilometrze zamilkł.

    #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    23700,57 - 21,10 = 23679,47

    Czas: 1:38:48

    Cracovia Półmaraton, czyli główny start tej jesieni. Plan zrealizowany nawet w lekką nadwyżką.
    Przez większość trasy bieg za pacemakerem na 1:40, na 19-stym kilometrze opuszczam grupę i lecę odrobinę szybciej.
    Fajna impreza tylko okropnie ciasno na trasie. Tak ciasnego biegu jeszcze nie doświadczyłem.
    #biegajzwykopem

    #sztafeta #ruszkrakow

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

    źródło: cracovia.JPG

  •  

    23743,56 - 21,82 = 23721,74

    4 Półmaraton Królewski Cracovia
    Oficjalny czas: 01:43:52
    Po 15km trochę opadłem z sił, ale i tak jestem zadowolony z debiutu na tym dystansie.

    Statystyki:

    Dystans: 21.82 km
    Czas: ◷01:44:08
    Średnie tempo: 4:46 min/km
    Średnia prędkość: 12,57 km/h
    Kalorie: 0 kcal

    #sztafeta #ruszkrakow

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    23721,74 - 21,17 = 23700,57

    Dzisiejszy półmaraton - oczywiście życiówka, bo to pierwszy raz. Marzenia spełnione, a teraz do rzeczy.

    Na pierwszych 10km, dałem takie tempo, że sam siebie szokowałem śr. tempo było w granicach 5:07/km. Żelik - klasa. I od 13km wszystko jak krew w piach. Czułem jakby mi krew nie dochodziła do nóg i rąk. Było absolutnie koszmaaaarnie aż do mety. Nie dałem radę przebiec tego dystansu, parę razy musiałem iść i znowu biec.
    Stopa prawa we krwi. Zrobił się jakiś bąbel i pękł.

    Mimo wszystko jestem z siebie bardzo dumny. Straciłem dużo na tempie. Chciałem to zrobić poniżej 2:00:00 niestety nie wyszło, ale to i tak dla mnie duży wyczyn, że nie dałem wygrać temu małemu człowieczkowi w głowie, który ciągle mówi : daj sobie spokój.

    Piękne doświadczenie, polecam każdemu.

    #biegajzwykopem

    Statystyki:

    Dystans: 21.17 km
    Czas: ◷02:06:53
    Średnie tempo: 6:03 min/km
    Średnia prędkość: 9,90 km/h
    Kalorie: 0 kcal

    #sztafeta #ruszkrakow

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    23797,86 - 42,51 = 23755,35

    Kolejny Maraton do kolekcji. Mega mocny start zaowocował mega ciężką końcówką (która zaczęła się już na 21 km :)). Niemniej jednak udało się ukończyć z przyzwoitym czasem, co cieszy niezmiernie.

    Mimo wtopy organizacyjnej (bieg wystartował chyba z 45 minutowym opóźnieniem), Poznaniacy udowodnili, że warto było jechać taki kawał drogi. Naprawdę rewelacyjni kibice. Dzięki za przybite piątki i słowa otuchy, gdy akurat wszedłem!
    #maraton #poznan #bieganie

    Statystyki:

    Dystans: 42.51 km
    Czas: ◷03:38:48
    Średnie tempo: 5:08 min/km
    Średnia prędkość: 11,66 km/h
    Kalorie: 0 kcal

    #sztafeta #ruszkrakow #18poznanmaraton

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    23882,16 - 7,58 = 23874,58

    Żeby mi się chciało tak jak mi się nie chce....Dopadło mnie zmęczenie i niechęć dzisiaj,totalnie nie chciało mi się biegać.Chyba jakieś ciśnienie jest kijowe czy coś.Tym bardziej jestem zadowolony z dystansu dzisiaj :)

    #sztafeta #ruszmirko #biegajzwykopem #bieganie #benzobiega

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    23897,25 - 7,09 = 23890,16

    Oczywiście, zamiast wstać zaraz po budziku, to jeszcze poleżałam, więc z lekkim opóźnieniem o 5:45 wyleciałam i... bajka. Cisza, spokój - totalna pustka wszędzie. Do tego przyjemne 15 stopni, lekki wiaterek. Po prostu bieg jak z bajki. Mogłam spokojnie zrobić zaplanowany trening, a wyszło mi to tak:
    1. dogrzanie się
    2. 11 serii 200m/200m trucht/bieg~5:15-5:30min/km (ostatnia seria szybciej)
    3. schłodzenie
    Teraz mogę spokojnie przeżyć resztę dnia. I chyba wrócę do tak wczesnego biegania, bo mimo, że ciemno (bez dobrego oświetlenia ani rusz), to jednak ten brak jakiegokolwiek ruchu dookoła jest naprawdę bardzo komfortowy!

    pokaż spoiler Życzę powodzenia wszystkim dzisiejszym półmaratończykom i maratończykom! Dajcie czadu! (ʘ‿ʘ)


    Miłej niedzieli Moi Mili! ʕ•ᴥ•ʔ

    pokaż spoiler #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #kinjabiega
    pokaż całość

  •  

    W sumie zaczynam swoją przygodę z bieganiem bo chcę zrzucić zbędnych pare kilo i udowodnić sobie, że mogę to zrobić kupiłem sobie jakieś buty dres i jazda za mna 2 treningi: 3km chodzenia 2,5 biegania i 5,3 biegania. Czas może nie jest oszołamiający ale chyba będzie lepiej. Teraz mam pytanie czy na początek starać się stopniowo zwiększać tempo czy długość biegu a może to i to? Ogolnie po tych 5km miałem siły na dalszy bieg tyle, że czułem powoli kucie w klatce ( miałem odmę kilka razy operacje i ogólnie moje płuca są raczej średniego sortu dlatego nie chcę narzucać sobie jakiś mega skoków w szybkości czy dystansie. Plan mam taki żeby do końca miesiąca zrobić chociaż to 50-60km. Jeszcze do tego zacząłem pracę gdzie przez niemal 8 godzin ciągle chodzę więc to też może jakoś pomóc.
    #sport #biegajzwykopem #bieganie
    pokaż całość

    źródło: Beztytułu.png

    •  

      @Marmolada69: Moim zdaniem na początku warto skupić się na ćwiczeniu wytrzymałości i kondycji, czyli zwiększać czas/kilometraż treningu. Wydaje mi się, że później łatwiej ćwiczyć szybkość na ciele, które jest (jakby nie patrzeć) lżejsze. Możesz też próbować na początek marszobiegi, albo tak jak kolega wyżej napisał - poszukaj jakichś planów dla początkujących.
      I również zapraszam do tagu sztafeta! Naprawdę fajne z nas biegowe świrki (ʘ‿ʘ) pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    24093,60 - 6,24 = 24087,36

    Ehh, znowu musiałam pokonać niechcemisie. Muszę też przestać włączać drzemki w budziku, bo mnie to kiedyś zgubi. Do tego chwilami marzłam przez wiatr, który momentami postanawiał pokazać na co go stać. Mimo to jestem naprawdę zadowolona. Biegło się lekko, bez większej spiny.
    Miłego weekendu, a wszystkim, którzy mają jakieś starty - powodzenia! ʕ•ᴥ•ʔ

    pokaż spoiler #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #kinjabiega
    pokaż całość

    •  

      @ysk_: Kciuki będę trzymać, oczywiście, bardzo mocno!

      A ja mimo że jednak jestem rannym ptaszkiem, to moje budziki od godziny 4:30 do 8:00 wyglądają tak ( ͡º ͜ʖ͡º)

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: embed.jpg

      +: enron
    •  

      @ysk_: W ogóle poniosło mnie z tą 8. Mam tak alarmy ustawione do 11 (。◕‿‿◕。) Chociaż teraz to i tak bardziej z budzika w zegarku korzystam.

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Czy syncMy track jest bezpieczne? Widzę, że aby przenieść dane z Polar Flow do Endomondo muszę podać oba hasła
    #bieganie #polar #endomondo

  •  

    24301,52 - 16,40 = 24285,12

    Półmaraton tuż-tuż, a ja się obijam... We wtorek zaspałem, a w środę nie było szans jak wróciłem do domu o 1 rano prosto z Blade Runnera - WARTO BYŁO, polecam (。◕‿‿◕。)
    Dzisiaj niby wcześnie wstałem, ale jakoś strasznie mi się nie chciało i ruszyłem dopiero równo o 5. Warunki fajne, 10 stopni i sucho.
    Szło z początku dobrze, ale czułem że jadę na rezerwach i długo nie pociągnę. Tak właśnie w okolicach 5. km tempo zaczęło zdychać i już niewiele udało się uratować do końca, przez co wynik 4:56
    min/km. Cóż, przynajmniej sobie pobiegałem i przećwiczyłem sytuację "już nie chcę, ale nadal muszę" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Jutro jakaś krótka przebieżka a potem już Cracovia 1/2.

    #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
    pokaż całość

    źródło: x3.wykop.pl

  •  

    24392,21 - 8,29 = 24383,92

    Jak mi się nie chciało! Fakt, że znowu przyszło mi biegać po mieście wcale nie pomagał. Naprawdę po przebudzeniu poczułam takiego lenia, że aż zaczęłam się od razu ogarniać na bieg, żeby przez przypadek nie zostać w łóżku na dłużej. Żeby przełamać trochę biegową rutynę zrobiłam coś szalonego, czego nie robiłam w sumie od czerwca - w trakcie biegania słuchałam muzyki. Dobrze, że mam ten półmaraton, bo to też motywuje do walki z lenistwem. No przecież głupio tak przed samym półmaratonem wypaść z formy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Biegło się miło. Pogoda idealna, bez deszczu. Nawet ten wiatr był przyjemny. Tempo nie aż tak tragiczne, bo 6:11min/km. Szczęście do końca dnia gwarantowane.

    pokaż spoiler W ogóle zapisałam się na pierwszą edycję Botanicznej Piątki w Warszawie. Tylko trochę mi dziwnie, bo na razie jestem pierwszą osobą na liście, a bieg jest 29 października (╥﹏╥)

    Miłego dnia! ʕ•ᴥ•ʔ

    pokaż spoiler #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #kinjabiega
    pokaż całość

    •  

      @ysk_: Przykro mi, że Ci bieganie nie wyszło. Najgorzej. Może spróbuj biegać rano, zanim ogrom dnia Cię przytłoczy? :D

      Co do maratonu to po głowie chodzi mi, żeby pójść śladem mojego Taty. On zrobił w tym roku koronę półmaratonów i teraz w niedzielę biegnie maraton w Poznaniu. To wciąż jest tylko pomysł, ale fajnie by było do korony dołożyć taki klejnot ʕ•ᴥ•ʔ

      Modyfikacje ważna rzecz, bo wiadomo, że każdy jednak jest troszeczkę inny. Ja do tej pory z żadnych planów nie korzystałam i zastanawia mnie właśnie jaka jest opinia ludzi na ten temat. Bo jednak mam jakąś taką blokadę przed skorzystaniem z takiego planu ( ͡° ʖ̯ ͡°)
      pokaż całość

    •  

      @ysk_: To trzymam kciuki za spotkanie.

      Podziwiam ludzi, którzy tak po całym dniu chodzą jeszcze biegać. Dla mnie wtedy łatwiej o wymówkę. A rano to się organizm nawet nie zorientuje, a tu już po biegu (ʘ‿ʘ)

      Roztrenowanie ;___; Jak ja się tego boję (╥﹏╥) Na razie wolę skupić się jeszcze na tym sezonie, bo kilka biegów mnie czeka jeszcze.

      A plan niby fajna rzecz, ale jakoś tak chyba jeszcze nie czuję tematu ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ale w sumie każdy niech sobie biega jak chce, byle radość mu to dawało ʕ•ᴥ•ʔ
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    24310,52 - 9,00 = 24301,52

    Dzień dobry! Chyba coś mnie łapie powoli zmęczenie materiału bo biegło się dzisiaj dosyć ciężko. Mimo świetnych warunków pogodowych nogi nie chciały rwać do przodu tak jak chciałem, były ociężałe i czułem lekki dyskomfort w mięśniu dwugłowym uda. Najważniejsze że chociaż tyle udało mi się przebiec. Dobrego dnia!

    #sztafeta #ruszmirko #biegajzwykopem #bieganie #benzobiega

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy

    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    24405,21 - 13,00 = 24392,21

    Dzień dobry biegowe świry!

    Dzisiaj miała być tylko dyszka ale tak dobrze i fajnie mi się biegło, że przedłużyłem trochę sobie ten bieg. Pogoda super, temperatura idealna no może poza wiatrem ale grunt, że bez deszczu. Aha i dyszka poniżej 50 minut bez ciśnięcia, taki luźny bieg więc super. Miłego dnia!

    #sztafeta #ruszmirko #biegajzwykopem #bieganie #benzobiega

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy

    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    24512,88 - 10,00 = 24502,88

    Dyszka z rana jak śmietana! Pomimo sporego chłodu na zewnątrz i powiewów zimnego wiatru biegło się o dziwo przyjemnie.Ruch na ulicach i chodnikach praktycznie znikomy jak na godzinę 4 rano co było dużym plusem dzisiejszego biegu. Nienawidzę starych bab stojących grupką na chodniku i bablających co to je nie boli,zastawi tak cały chodnik stara krowa i się nie ruszy - weź ją obiegnij ! ehh.... No ale ja nie o tym, miłego dnia !!!

    #sztafeta #ruszmirko #biegajzwykopem #bieganie

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    24602,43 - 2,50 - 2,50 - 1 - 1,39 = 24595,04

    Dzisiaj zamiast biegu ciągłego postanowiłam się trochę pobawić.
    Pierwsze dwie serie to szybkie 1,5km/1km w tempie trochę powyżej 6min/km.
    Później jeszcze szybszy 1km.
    A na koniec pozostała do domu trasa włączyłam sobie timer interwałowy w zegarku i prze minutę biegłam lekko szybko, a później szybkie 30 sekund.

    Naprawdę przez większość dnia walczyłam ze sobą czy iść biegać czy nie. Po wczoraj byłam naprawdę zniechęcona, ale postanowiłam zacisnąć zęby i się ruszyć, a przy okazji przełamać trochę rutyny, co by poczuć odrobinę świeżości. I chyba się udało, bo humor mi się poprawił ʕ•ᴥ•ʔ
    Miłego tygodnia Kochani! (ʘ‿ʘ)

    pokaż spoiler #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #kinjabiega
    pokaż całość

  •  

    24631,63 - 10,45 = 24621,18

    I Jesienna Sandomierska Dycha

    pokaż spoiler Zmieściłam się w limicie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


    Statystyki:

    Dystans: 10.45 km
    Czas: ◷01:10:03
    Średnie tempo: 6:42 min/km
    Średnia prędkość: 8,95 km/h
    Kalorie: 878 kcal
    Średni puls: ❤178.3bpm
    Maksymalny puls: ❤194bpm

    #sztafeta
    pokaż całość

    źródło: 1jsd.jpg

  •  

    24845,62 - 7,58 = 24838,04

    Pada,pada,pada deeeeszcz. Dzień dobry biegowe świry! Nie ma to jak niedzielny wczesny poranek zacząć od porządnego biegania w ulewie! Wszystko mokre,powtarzam wszystko mokre! A tak na serio to biegło się bardzo fajnie pomimo właśnie ulewy, mało ludzi na chodnikach,temperatura w miarę ok tylko ten deszcz no i wiatr.Ale nie ma co narzekać.Dobrego dnia !

    #sztafeta #ruszmirko

    Wpis dodany za pomocą tego skryptu

    pokaż spoiler Najlepszy, bo darmowy
    Jest do wszystkiego więc... Jest dobry!
    Samo liczy, to chyba magia
    Skrypt się nie myli, to inni się mylą
    Będą z tego ładne wykresiki
    Powiedzcie mamie, powiedzcie babci, niech odejmują!
    pokaż całość

  •  

    24838,04 - 20,00 = 24818,04

    Po wczorajszym cooperowym szaleństwie dzisiaj przyjemny dystans - ostatni taki dłuższy przed niedzielnym półmaratonem. Jako, że wczoraj sobie poświętowaliśmy i poszło sporo wina a do domu wróciliśmy o północy, to wstałem dopiero jak koty już dostawały wściku o żarcie... Wstałem, marudy nakarmiłem, wypuściłem na pole (✌ ゚ ∀ ゚)☞ po czym wskoczyłem w krótkie ciuchy (prawie 8 stopni było) i ruszyłem do boju kwadrans po 7.
    Było już jasno, więc nie musiałem brać żadnych odblasków i świecidełek. Wiatr prawie nie przeszkadzał, a na ulicach było cicho i pusto - z wyjątkiem momentu, gdy wpadłem w tłumek wychodzący ze mszy, który szczęśliwie udało mi się zgrabnie ominąć. Biegło się przyjemnie i choć po 10. km zacząłem już zwalniać, to postanowiłem dociągnąć do równych 20. Jak planowałem - tak uczyniłem. Można zaczynać dzień ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie #ruszkrakow
    pokaż całość

    źródło: embed.jpg

  •  

    24790,38 - 5,43 = 24784,95

    No tak źle, to mi się jeszcze nie biegło, chociaż zaczęło się spoko. Kawałek po chodniku i hop do lasu. A tam błoto takie, że więcej miałam skakania niż biegu. Stwierdziłam, że jakoś to przeżyję, bo na drodze technicznej przy S3 na pewno już będzie dobrze. Byłoby, gdyby nie ten głupi wiatr. ( ಠ_ಠ) Naprawdę walczyłam ze sobą, żeby przekonanie, że mam to gdzieś i wracam pieszo do domu nie wzięło góry i po prostu skróciłam trasę (a ostatni odcinek to było combo: błoto plus wiatr).

    pokaż spoiler Dodajmy do tego jeszcze fakt, że siostrzyczka jest przeziębiona i miałyśmy dość ciężką noc. Budziła mi się co godzinę, a o 4 włączyła syrenę. Wzięłam ją z łóżeczka do siebie i na szczęście zrobienie sobie ze mnie poduszki natychmiastowo zażegnało kryzys. Niewygodne, ale nie płakała. ʕ•ᴥ•ʔ

    Pozostaje mi tylko pocieszyć się tym, że co mnie nie zabije, to mnie wzmocni. Oby jutro było lepiej.
    Miłego dnia!

    pokaż spoiler #sztafeta #biegajzwykopem #bieganie #kinjabiega
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Kinja

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.