•  

    Zatrudniła sie u mnie w firmie dziewczyna, jakieś 25 lat
    To co sie odpierdala do przechodzi ludzkie pojęcie.

    Pracuje w firmie, gdzie zdecydowama większość to faceci, a jak już sa jakies kobiety, to same panie grażynki i halinki.
    Teraz jak zatrudniła sie młoda, w miare ładna, chociaż szału nie ma, dziewczyna, to takiego wylewu spermy do mózgu w praktyce nigdy nie widziałem.
    Wszyscy odpierdalają jakiś szajs, włącznie z głównym kierownikiem (sic!) i to poważni, żonaci i dzieciaci faceci, którzy wydawali sie inteligentni.
    Jeden wielki wyścig spermiarskich szczurów na punkty do zaruchania u wspaniałej księżniczki.

    Sami sobie zgotowaliśmy ten los. Jak ona ma nie mieć ego na jowiszu, skoro nawet kierownik, człowiek na poziomie, mający rodzine, dziecko na tapecie telefonu, dużo kasy i jak sie wydawało rigczu, traci głowe i udaje debila.

    #przegryw #p0lka #spermiarzalert #100spermiarzychallenge #chlewobsranygownem #takaprawda #blackpill
    pokaż całość

    źródło: comment_1605847058IjXA1LTPFtBp3rZD1nz1qb.jpg

    •  

      @spanko: Szczerze to jest to typowe zjawisko gdy do wyłącznie męskiego środowiska wstawi się niewielką ilość kobiet. U mnie na studiach przez większość czasu była jedną dziewczyna na siedmiu chłopa bo kierunek typowo techniczny, ale nigdy aż tak chorych akcji nie doświadczyłem. Za to znam typów którzy mieli przez to o wiele gorzej bo sama obecność kobiet w połączeniu z ich małą ilością powoduje wylew spermy do mózgu i masakryczny wzrost konkurencji połączony z wytwarzaniem się chorej hierarchii jak w jakimś stadzie małp. Niestety spermiarstwo to chyba Polska cecha narodowa, w pewnym sensie brak kobiet w skali kraju i regionów prowincjonalnych tłumaczy tą absurdalną i chorą atmosferę konkurencji panującą w tym kraju. W pewnym sensie jednak rozumiem tych spermiarzy, kobiet w moim typie jest w tym kraju jak na lekarstwo więc desperacja przy obecności pierwszej lepszej spełniającej choć część wymagań jest zrozumiała, choć sam mam na tyle godności że nigdy nie spermiłem. Bezpieczniej jest wyjść z założenia że konkurencja jest na tyle duża że i tak nie ma się szans i próba zagadania w najlepszym przypadku zakończy się odmową i poczuciem upokorzenia. Z resztą przy takim natężeniu spermiarstwa w tym kraju i tak nie miałbym jak zaufać kobiecie wiedząc że nawet totalny bazyl jest zewsząd bombardowany ofertami gości potencjalnie o wiele wartościowszych ode mnie na rynku matrymonialnym. pokaż całość

    • więcej komentarzy (50)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Krazownik

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (1)