Leń patentowany, profesjonalny prokrastynator. Zajmuję się fireshow i kuglarstwem. W wolnym czasie gram w pool bilard.

  •  

    Czy studia zaoczne są uznawane za gorsze? Jak dla mnie same zalety: brak pojebanych okienek czyli trwonienia czasu na błąkanie się po mieście (chyba że jesteś bananem i masz pieniądze to wtedy coś się znajdzie do roboty), mniej umysłowej gimbazy na roku.

    P.S. wadą której jestem świadomy to bycie dojonym z pieniędzy przez uczelnię
    #studia #studbaza #przemyslenia pokaż całość

  •  

    Gdzie na jakąś dobra kawe w takiej w miare cenie w #katowice

  •  

    Anonki, słuchajcie co się ostatnio odjebało xD. Przeglądam sobie ogłoszenia pracy i nagle patrzę, a tam McDonalds. Najpierw się śmieje, ale czytam dalej, że to praca w dynamicznie rozwijającej się firmie z perspektywami, adekwatne wynagrodzenie, przyjemne środowisko i jeszcze do tego zajebiste ścieżki rozwoju. Pomyślałem sobie, że w sumie to niczego innego ze swoimi kwalifikacjami nie dostanę i może warto się zgłosić. Poprosiłem kumpla Patryka żeby mi zrobił CV do makdonalda, bo było w wymaganiach a ja nawet nie wiedziałem co to jest. Patryk mówi, że mordo nie takie rzeczy się robiło i że mi wyśle za godzinkę. Równo po godzince dostałem maila od Patryka, ściągnąłem plik i wysyłam gdzie trzeba. Następnego dnia dzwoni do mnie jakaś babeczka i serdecznie mi gratuluje dostania się do drugiego etapu rekrutacji. Czułem się dobrze, bo chyba pierwszy raz się gdzieś dostałem. Nie mogłem wymyślić skąd ona wie cokolwiek o moim doświadczeniu, które nie istniało, ale w sumie co to za różnica. Na miejscu pani Dorota zaprosiła mnie do swojego gabinetu, przegląda jakiś papierek (chyba to moje CV xD) i mówi, że bardzo się cieszy, że w końcu ktoś zgłasza się na stanowisko menadżera nowopowstałego lokalu. Trochę się zawstydziłem i mówię, że ja to raczej na jakieś niższe stanowisko – solenie frytek, albo może składanie bułek, a ona się zaczęła śmiać i mówi zalotnym głosem, że Panie Anonie, bardzo Pan jest zabawny, ale przejdźmy do rzeczy. Nie wiedziałem zupełnie co się dzieje, a ona zaczyna wymieniać „mhhmm, studia z zarządzania na Harvardzie, wieloletnie doświadczenie w branży gastronomicznej, w zasadzie to nie ma o czym rozmawiać, zaczyna Pan pracę od jutra, a dokumenty to jakoś przy okazji”. Patryk Ty skurwielu XD Najpierw mi się wydawało, że to wszystko mnie przerasta i wracam do domu grać w starcrafta, ale w końcu uznałem, że chuj carpie diem, może być całkiem zabawnie i już nieco bardziej elokwentnym głosem powiedziałem pani Dorotce, że może na mnie liczyć xD.
    Następnego dnia wstałem o 7:00, założyłem garniak jeszcze od studniówki i zaczesałem włosy na żel do tyłu jak Gordon Gekon ze znanego filmu o biznesie „Wall Street”, bo w końcu jak mam być menadżerem to chyba muszę wyglądać jak manadżer. Wziąłem taki rozpierdziany neseser od starego, wsadziłem kalkulator, notatnik i kilka długopisów. Psikłem jeszcze bossem pod pachy i byłem gotowy do wyjścia. Punkt 8:00 zjawiam się pod makdonaldem, którym miałem zarządzać. Chwile podziwiałem z wielką dumą lokal od zewnątrz, a następnie zbiłem pionę z tym takim plastikowym klaunem pedofilem i wszedłem do środka. Wszyscy pracownicy stali w środku równo i czekali tylko na mnie. Powiedzieli „dzień dobry, Panie Anonie, bardzo nam wszystkim miło Pana poznać i oczywiście jesteśmy do Pańskiej dyspozycji”, po czym wszyscy ukłonili się jednocześnie. W tym momencie pojąłem słowa Francisa Underwooda o wyższości władzy nad pieniędzmi.
    Po tym, jak wszyscy pracownicy przedstawili mi się, zapowiedziałem, że będziemy teraz wdrażać nowatorski system zarządzania KNUT, który poznałem na Harvardzie xD Jeden z moich poddanych – Arek – powiedział, że przecież McDonalds to franczyza i tu nie ma miejsca na żadne nowatorstwo. Nie miałem pojęcia co to jest franczyza, więc pokazowo wypierdoliłem Arka na zbity ryj i powiedziałem, że tak skończy każdy cwaniak, który zakwestionuje harvardzki system zarządzania i moje rozkazy. „Tak, Panie” odpowiedzieli wszyscy xD. Jeśli wiedziałem coś o zarzadzaniu, to właśnie to, że trzeba wszystkich trzymać krótko, wzbudzać niepewność i strach o swój los.
    Chwilę później kazałem wszystkim rozejść się na stanowiska i rozpocząć pracę i sam swoją również rozpocząłem. Najpierw wziąłem się za stanowisko z frytkami i mówię, że to chyba nie jest normalne, że jak ktoś zamawia frytki powiększone, to wcale nie dostaje frytek powiększonych, tylko dostaje więcej normalnych frytek. Od razu kazałem zmienić w menu „frytki powiększone” na „więcej frytek” a „małe frytki” na „mniej frytek”. Klient chyba musi wiedzieć co kupuje. Minęła zaledwie godzina, a mój lokal już był bardziej przyjazny klientom.
    Potem zabrałem się za usuwanie z oferty wszystkich zbędnych produktów. Najpierw wykreśliłem jabłka, bo to jest restauracja a nie jakiś kurwa bazar, potem sałatki bo nikt tego nie je, a nawet jak jakiś gej to je, to przynajmniej nie będzie już przychodził a na końcu kroplę beskidu bo smakuje gównem. To były zmiany głównie wizerunkowe, po których przyszedł czas na zwiększenie obrotów w moim lokalu.
    Zwiększenie obrotów w McDonald
    s to bułka z masłem i nie rozumiem, czemu żaden inny manadżer na to jeszcze nie wpadł. Wystarczy dodawać te gówniane zabaweczki nie do jednego happy meala, ale do dwóch. Przecież wiadomo, że każden jeden bachor musi koniecznie dostać tę zabaweczkę. Zgadnijcie co zrobi rodzic, kiedy ma do wyboru stratę dziecka albo kupienie dwóch happy mealów zamiast jednego. Zresztą później okazało się, że wskutek tej zmiany obroty faktycznie wzrosły o ponad 50%.
    Tak naprawdę jedyne co zostało mi do poprawienia to produktywność pracowników, ale to też było banalne. Podchodziłem do każdego pracownika po kolei i mówiłem „szybciej”, a jak nadal produktywność nie była na zadowalającym poziomie to mówiłem „no szybciej”. Wierzcie lub nie, ale to doskonale działało. Po jakimś czasie zdecydowałem się na pewną automatyzację i komendę „szybciej” puszczałem z nagrania przez głośniki. Wszystko zapierdalało jak w zegarku i dostawałem kolejne gratulacje i podwyżki od pani Doroty.
    Oferta była spójna i dopracowana, model biznesowy dopięty na ostatni guzik, a pracownicy zmotywowani jak nigdzie indziej. Uznałem, że to dobry moment aby się trochę zabawić.
    Czasem podchodziłem do pani Basi i mówiłem, że teraz ja przez chwilę poobsługuję drive thru xD. Jak ktoś zaczynał składać zamówienie przez to takie radyjko, to mówiłem „spierdalaj” i śmieliśmy się razem z panią Basią machając przez okienko do Januszy odjeżdżających z piskiem opon . Czasem odpowiadałem „dupa” i wtedy śmieliśmy się jeszcze bardziej.
    Innym razem kodowałem maszyny do składania zamówień tak, że dwie osoby dostawały ten sam numerek i potem patrzyłem jak dwa Janusze biją się o powiększonego wieśmaca.
    Generalnie działo się jeszcze wiele rzeczy, może nawet kiedyś opowiem Wam, jak wykupiłem koncesję na alkohol, albo jak wpadłem na pomysł założenia McAnon`s, ale na razie przyznam tylko, że z przyjemnym środowiskiem i zajebistymi ścieżkami rozwoju to wcale nie żartowali.
    pokaż całość

    źródło: makdolan.jpg

  •  

    Mirasy, wszystkie #rozowepaski z mojego fesjbuka okazały się być molestowane i wrzucają tag #metoo razem z amerykańskimi aktorkami(╯︵╰,).

    To bycie mężczyzną jest jednak straszne, molestujesz i nawet o tym nie wiesz.( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #oswiadczenie #metoo #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow pokaż całość

  •  

    Dobre jedzonko w #tychy poszukiwane. Dobry burger mile widziany ale nie zadne budy jakas bardziej knajpka/restauracja

  •  

    Robie #pokazauto #pierwsze4kola. Dalem za tego zloma 3.5k nalatane 280000 xD. Tydzien po zakupie przestal jezdzic jeden mechanik powiedzial ze sprawdzil cewke i jest ok i trzeba zawory w glowicy wymienic. Pojechalem do drugiego tydzien pozniej i okazalo sie ze tylko cewka padla i nie dawala iskry na jeden gar. Teraz smiga pieknie i ma gaz ^^
    specjalnie dla @grzejnik_pokojowy
    pokaż całość

  •  

    #motoryzacja #bekazlewactwa #zalesie
    Mieszkam w domu, są 4rodziny. Mamy lokatorów, którzy są właścicielami swojego mieszkania i 1 garażu. Nie żyjemy w zgodzie, bo udawali przyjaciół, a potem namawiali osobę, ktora wynajmuje nam mieszkanie , aby nas się pozbyć..

    Nie odzywamy się do siebie od 2 lat, taki ot to sąsiadów mam na pietrze..

    Dzisiaj ten cymbał zaparkował pod moją wiatą, którą mam w umowie. Nie chciał odjechać, wiec zablokowałem mu wyjazd.

    Nie chce mu niszczyć auta, policja nic nie da. Co byście mi radzili zrobić w takiej sytuacji?
    pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    Ide se pojezdzic autem. 3 tygodnie stalo smutne pod domem.
    #oswiadczenie

  •  

    #szkolastandard

    They treat Christmas as just another excuse for gluttony.

    Standardowo zapraszam na fanpage na Facebooku - dzięki za wszelkie polubienia!

    #angielski #angielskizwykopem #jezykangielski

  •  

    miałam wstać o 5, wstałam o 7:10
    spałam od 17-19:30 i od 23-7:10
    jestem niewyspana
    #gownowpis

    •  

      @lukija: ja spalem w pracy od 23 do 5 i czuje sie mocno wyspany i pelen energii a spalem na drewnianej lawce w ciuchach roboczych czyli niezbyt wygodnie. Szkoda ze jak przyjade do domu to mi wszystko zejdzie i bede dętka.

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Uwaga #rozowepaski, znalazłam coś naprawdę ekstra (ʘ‿ʘ) jeżeli masz problem z naczynkami, to polecam czysty ekstrakt z Arniki - moje zniknęły w 3 dni (。◕‿‿◕。) Polecam mocno mocno
    #mirabelkipolecajo #kosmetyki

    źródło: embed.jpg

  •  

    Jak się wyspać po nocnej zmianie w pracy. Za cholere nie potrafię. #pracbaza #jakzyc

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Kuork

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.