Witajcie na wojnie. O wolność trzeba dbać, inaczej pokrywa się brudem, rdzewieje i rozpada w kurz oraz popiół.

  •  

    Izrael wcale nie rozkręca gównoburzy z Polską, żeby przykryć fakt nawoływania do wojny z Iranem. Wcale. A wszyscy łykają jak pelikany (-‸ლ)

    #polityka #izrael

  •  

    Ta cała afera z Izraelem - to w jakim celu? Kto na tym korzysta? Czemu akurat teraz? Ktoś zorientowany w sytuacji geopolitycznej wyjasni?

    #polityka #izrael #polska

    •  

      @ChirrutImve: Izrael jest bardzo wewnętrznie podzielony i ma wielu wrogów w okolicy, teraz demonizują iran by się go niedługo pozbyć. Ma swojego wielkiego sojusznika USA i tak naprawdę to inni są mu niepotrzebni.
      Otwarcie mówią czego od nas chcą, pieniędzy za realne i wyimaginowane krzywdy. To że byliśmy do nich nawet przyjaźnie nastawieni jak widać nie ma znaczenia. Możesz być pewna że gdybyśmy byli na miejscu usa to całowali by nas po napletkach i jeszcze dziękowali za taką możliwość. Pisowcy chcą być wielkimi przyjaciółmi usa z oczywistych przyczyn i nie bardzo chcą czy mogą coś zrobić z Izraelem. Gdyby zaczęli ostro działać to bardzo możliwe że usa znalazło by wiele sposobów by nam zaszkodzić. Choćby anulowali fort trump czy anulowali dostawy gazu lub cokolwiek innego. Nikt poza nami nie ma interesu by nas bronić bo albo im to powiewa albo jest korzystne. pokaż całość

    • więcej komentarzy (4)

  •  

    Wykopki w niedzielę niehandlową
    #bekazwykopkow #niedzielabezhandlu

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: wykop.pl

    •  

      @hexii: Wolność to właśnie te drobne rzeczy bo składa się z nich.
      Handel w niedziele, pasy w samochodzie, wycinanie drzew z działki, posiadanie noża czy inne pierdoły.
      Są też ważniejsze rzeczy jak wolność wyznania czy słowa, i co wtedy też będziesz kwiczał a po co masz wypowiadać się publicznie, w domu sobie pokrzycz tylko nie za głośno.
      Dla ciebie to może być pierdoła ale wyobraź sobie że nagle przypierdalają się i zakazują czegoś co jest dla ciebie ważne. Nie powiem co by to mogło być bo cie osobiście nie znam ale pewnie masz kilka takich rzeczy w życiu, nie?
      Odpowiedz jak masz jajca.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (64)

  •  

    Osobom które szaleją za #wardruna
    Przepiękne naprawdę mało jest aż tak szczególnych brzmień.
    #muzyka #folk

    źródło: youtube.com

  •  

    Z żoną mamy od niedawna dziecko i pojawia się na horyzoncie temat chrztu. Ślub świadomie i z mocnym sprzeciwem rodziny ale robiliśmy bez kościelnego. I myśląc tylko o sobie analogicznie byśmy postąpili z dzieckiem.
    Problem jednak się pojawia gdy myślimy o chrzcie bardziej w aspekcie społecznym niż religijnym. Czy takie dziecko, jak będzie w wieku komunijnym, zrozumie o co w tym wszystkim chodzi i dlaczego inne dzieci mają prezenty a ona nie? Pomijam tu celowo aspekt religijny, o ile przy bierzmowaniu można do tego podejść świadomie to dzieci idące do komunii w dużej mierze o tym nie myślą.
    Jak to u was/u waszych dzieci wygląda w szkole, jaki odsetek dzieci jest niewierzący, jakie jest podejście do nich przez pozostałe dzieci? Ja sam sobie umiem z tym poradzić, a nie chciałbym dziecku utrudniać życia moją decyzją, w podstawówce jest zbyt mało świadome żeby rozumieć co za tym wszystkim stoi. Od wieku nastoletniego w górę już samodzielnie potrafi wybrać, wcześniej to spoczywa na rodzicach.
    #religia #ateizm #gimboateizm #katolicyzm
    pokaż całość

    •  

      @Pr2speQ: Nie ma tak że jest jakaś dobra decyzja w takim wypadku tylko coś za coś.
      Problem zaczyna się na samym początku, jakoś szanowni katolicy jak i praktycznie wszystkie religie nie dadzą ci szansy byś świadomie zdecydował czy chcesz do nich należeć. Najczęściej sprowadza się do tego że jesteś już wpisany i co najwyżej możesz odejść. Dlatego mają tak dużo tych owieczek, mimo że mało kto wie w co wierzy.
      A międzyczasie płacą i zachęcają do tego innych.
      W tych czasach raczej jakichś strasznych prześladowań bym się nie bał, już nie to co było swego czasu.
      Ale istnieje takie ryzyko.
      Nie wiem co z nami ludźmi jest nie tak, chcemy pasować do reszty chociaż jesteśmy przekonani że się mylą.
      Decyzje jednak musisz podjąć sam, najlepiej taką z którą będziesz mógł żyć.
      pokaż całość

      +: Pr2speQ
    •  

      @Pr2speQ: Jak rodzicom pasuje że nie będziesz dzieciakowi czytał biblii na dobranoc to możesz spróbować, chociaż sam tytuł jest wtedy średnio potrzebny. I mam nadzieje że rozumiesz jakie kościół ma cele w powoływaniu chrzestnych. A jeśli im nie pasuje to mówi się trudno.
      Co do moich chrzestnych to jakoś nie specjalnie robili cokolwiek związanego z byciem chrzestnymi, no może poza kilkoma prezentami jak byłem tak małym dzieciakiem że gówno z tego pamiętam. pokaż całość

      +: Pr2speQ
    • więcej komentarzy (15)

  •  

    I to jest właściwy sposób w jaki powinno się pokazywać dyskryminację. Zamiast wylewu lewackiej propagandy w stylu #logikastd, mamy dobry odcinek #orville pokazujący co się dzieje jak dyskryminacja wejdzie za mocno.
    Na dodatek tak sarkastycznie dyskryminacja hetero (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Ale żadnej namolnej homopromocji, żadnego wciskiwania na siłę mniejszościowych ideologii, czy przekłamywania rzeczywistosci.

    #orville na poziomie stary dobry #startrek >>>>> dno szamba >>>> #std
    pokaż całość

    •  

      @Djelon: Dyskryminacja to nic dobrego, zwłaszcza jak dotyczy cech których nie da się zmienić.
      Albo jeszcze debile uzasadniające swoją głupotę statystykami, bo statystyki twierdzą że murzyni kradną i ćpają to ten murzyn co stoi przede mną to musi być kurwa złodziej i ćpun. Normalnie tytani intelektu.

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Płaczecie, że nasz rząd jest dziwką (nie zaprzeczę, nie potwierdzę ( ͡º ͜ʖ͡º)) i wydymał nas, oraz wystawił Iran.

    Nagrajcie po angielsku filmik dla Iranu, że my Polacy jesteśmy z nimi i nie pochwalamy decyzji naszego rządu

    Ja niestety muszę być dupa cicho z własnych względów, ale warto by coś takiego zrobić

    #oswiadczenie #takaprawda #polska #afera #iran #rozowepaski #niebieskiepski #wykop #wykopefekt pokaż całość

  •  

    Na miejscu polskiego rządu po takim upokorzeniu zdradziłbym całe NATO i zaczął współpracę z Putinem.

    pokaż spoiler Netanjahu to chuj #pdk


    #izrael

  •  

    Wyobraźcie sobie sytuacje ze #izrael zbrojnie atakuje Polskę. Polskie wojsko stawia opór i odnosi małe sukcesy, wiadomo zabijajac czosnkowych żołnierzy. Co robia nasi sojusznicy (USA i reszta NATO)? Atakuja Polskie bo zabijanie żyda to antysemityzm!!!111! Trump domaga sie natychmiastowej kapitulacji, pod grozba zrzucenia atomowej na Radom. Tak bedzie jesli PAD i reszta podwladnych Jarka nadal beda lizac zydowskie dupy zamiast prowadzic twarda polityke #4konserwy #polityka pokaż całość

  •  

    Nareszcie, lubię ten moment ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bezi na sterydach.
    #gothic

    źródło: Beztytułu.png

  •  

    #zydzi #izrael #lotnictwo #warszawa

    To kara od @Bog_Wszechmogacy

    W nocy z czwartku na piątek, około godziny 1:15, na lotnisku Chopina w Warszawie, podczas przygotowań do odlotu samolotu B777-258ER (reg. 4X-ECC) linii EL-AL doszło do zdarzenia, w wyniku którego zostało uszkodzone podwozie przednie oraz poszycie maszyny, na pokładzie której miała odlecieć izraelska delegacja z premierem Benjaminem Netanjahu. Podczas wypychania nastąpiła kolizja z ciągnikiem lotniskowym. Żaden z pasażerów ani pracowników lotniska nie ucierpiał. Maszyna musiała pozostać na ziemi a delegacja odleciała dziś rano innym samolotem.
    Wyjaśnieniem zdarzenia zajmuje się Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Benjamin Netanjahu uczestniczył w Warszawie w dwudniowej konferencji bliskowschodniej.
    pokaż całość

    źródło: image.jpg

  •  

    Polska została podczas tej konferencji potraktowana jak prostytutka, którą wyruchali, a potem jej nie zapłacili i napluli jeszcze w twarz
    #usa #izrael #polityka #neuropa #4konserwy #bekazpisu

  •  

    BioWare: „jeszcze nie skończyliśmy z Mass Effect”

    Zdecydowanie nie skończyliśmy jeszcze z Mass Effect. Jest wiele historii do opowiedzenia. Moglibyśmy ciągnąć za nici, które wysnuliśmy wraz Andromedą; moglibyśmy ciągnąć wątki z Mass Effect 3. Jest wiele interesującej przestrzeni do odkrycia - podkreśla Mike Darrah.

    W moim umyśle ta marka zdecydowanie jest żywa. Cały czas myślę o (powiązanych z nią - red.) rzeczach, które moim zdaniem będą wspaniałe. To tylko kwestia powrotu do pracy nad tym, kiedy tylko będziemy mogli - dodał Casey Hudson.

    No nic, teraz to już wszystko zależy od tego, czy Anthem wypali. Jeśli tak, to pewnie długo poczekamy, no bo to gatunek, który trzeba będzie rozwijać systematycznie. Ale raczej po opiniach tutaj panujących, i opiniach znajomych po becie jakoś nie wieńczę sukcesu temu tytułowi. Dodatkowo wypuszczenie Apexa przed premierą Anthema jest nieco podejżane. Z drugiej też strony Bioware to już cień dawnej potęgi, kontrowersyjne decyzje które wcześniej zabiły ME, mogą ją wskrzesić i znów zabić choć tym razem już definitywnie. I teraz pytanie, czy lepiej by było dla fanów zostawić już tą markę w spokoju i wspominać dawne dobre czasy czy może ryzykować? Ja sam już nie wiem.

    #me #masseffect #bioware #anthem
    pokaż całość

    •  

      @Farorz: Wiem że jest taka scena ale przydało by się coś pomiędzy.

    •  

      @Silvaren: I to jest problem kiedy perspektywa nie jest jasna.
      Cała sekwencja po oberwaniu laserem zmienia się w jakiś dziwny sen i już nie wiadomo czy to co się dzieje jest prawdziwe czy nie. Czy szeperd spotyka katalizator czy nie, może po prostu oberwał i leży nie przytomny i historia się po prostu kończy bez rozwiązywania niczego. A może żniwiarze próbują się jakoś skomunikować gdy śpi i próbują zindoktrynować, zakładając że zniszczenie to właściwa opcja to dlaczego żniwiarze mieli by zostać zniszczeni?
      Skoro wszystko się dzieje w jego umyśle. A może wszystko dzieje się na prawdę ale jego przeżycie jest bardzo naciągane i powinno zostać lepiej ukazane. Wiemy tylko że znajduje się na cytadeli i najpierw obrywa wybuchem tego karnista do którego strzela a potem cała cytadela na której się znajduje wybucha w pizdu.
      Teoretycznie mogło by mu się udać ale musi być to pokazane albo wyjaśnione.
      Nie potrafili czy nie chcieli tego zrobić?
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (26)

  •  

    #me #masseffect #przemyslenia #gry #scifi

    Sporo myślałem o żniwiarzach z Mass Effect, jednak ich cel czyli podobno ratowanie istot żywych przed sztucznymi oraz ich zachowanie się nie dodaje. Poddane analizie bardzo słabo wygląda.
    https://www.youtube.com/watch?v=6nVf_yDYftY&list=PLiWzMOLohpMmyaUhp8hva3Vxa8Y9jsLRD
    No i nie jest na tyle wielkie i tajemnicze na ile ich kreowano.

    Dlatego skorzystałem ze swojej znajomości sci fi, wyobraźni i godziny czasu by napisać coś nowego i to czym mogli by być.
    Oczywiście nie plagiatowałem niczego. Startuje mniej więcej od me1 i nieco zmieniam okoliczności i cel bo aktualny jest bardzo i to bardzo wybrakowany.

    No to zaczynamy, bawcie się dobrze.

    Początek żniwiarzy.
    Wielka rasa lewiatanów.
    https://vignette.wikia.nocookie.net/masseffect/images/8/8c/ME3_Leviathan_Triton_Mech.png/revision/latest?cb=20120829031359
    Miliony lat temu, niemal boska rasa kosmicznych pionierów. Pierwsza inteligenta cywilizacja jaka powstała.
    Zbudowali wielkie imperium, przekaźniki by podróżować po zakamarkach galaktyki.
    Gdy dobroduszni obcy zbadali większość drogi mlecznej odnaleźli wielki potencjał dla nowego życia jednak były to jedynie bakterie na wielu światach i nic z czym mogli by dzielić swoje myśli. Więc wiele setek tysięcy lat później wyruszyli do innych galaktyk by osiągnąć swój cel. Wysyłali niezliczone sądy do otaczających galaktyk i po ich zbadaniu w większości 20 galaktyk przerazili się gdyż nie odkryli nawet śladów życia. Uznali życie samo w sobie za święte, jednak nie jednostki bo sami byli niemal jednym umysłem a pojedyncze bakterii nie było sensu dzielić na jednostki. Obmyślili więc plan, jednak jego ogrom ich przerażał. Potrzebne były niezliczone ilości surowców i ogrom czasu, którego nawet oni mogli nie przetrwać.
    Postanowili zasiedlić najbliższe dwa tysiące galaktyk cywilizowanym życiem z drogi mlecznej. Zmienili bakterie na niezliczonych światach drogi mlecznej skracając ich cykl reprodukcyjny aby jak najszybciej powstały cywilizacje, których towarzystwa pragnęli. I aby uniknąć ich wzajemnego zniszczenia które uważali za byt prawdopodobne postanowili ich rozdzielić po okolicznych galaktykach. Ustanowili punkt że muszą być to cywilizacje stawiające pierwsze kroki do gwiazd bo na takich im zależało. Zbudowali potężną AI która miała doprowadzić plan do skutku. Cywilizacje miały być zbierane, zarówno ich różnorodny materiał genetyczny jak i ich nauka by można było te cywilizacje odtworzyć w pustym kosmosie.
    Pozostawili również technologię by przyśpieszyć proces i kierować cywilizacje do gwiazd.
    Zaczęli od siebie, by kiedyś przebudzić się w kosmosie pełnym świętego życia nad którym mogli by czuwać i doglądać.
    Tak powstali żniwiarze.

    Po miliardzie lat zaczęły powstawać pierwsze bardziej skomplikowane formy i niedługo potem pierwsze cywilizacje.
    Życie rozprzestrzeniało się po drodze mlecznej. I nadeszły pierwsze zbiory. Bezlitośnie zbierani i zapisywani w wielkich statkach czekających w mrocznej przestrzeni by kiedyś wyruszyć do odległych galaktyk i powstać na nowo.
    Zbędne resztki wykorzystywano do budowy kolejnych żniwiarzy by ułatwić kolejne zbiory oraz by miał kto wspomóc w początkowych fazach przebudzone cywilizacje.
    Zbiory następowały coraz szybciej i szybciej i plan stawał się coraz bardziej realny. Jak ogrodnik rozsadzający zbyt gęsto zasiane rośliny by każda z nich miała szansę wyrosnąć i rozkwitnąć zgodnie ze swoim potencjałem. Cykle postępowały po sobie, flotylla się powiększała. Po niemal 2 tysiącach zebranych cywilizacji przyszedł i czas na protean.
    Wspaniałe i liczne imperium, mimo dzielnej walki i oni musieli ulec by zrobić miejsce dla kolejnych.
    Sieć żniwiarzy wiedziała że jeszcze jeden cykl i nadejdzie chwila wielkiego odrodzenia.
    Nowa era w ich zakątku wszechświata, już niedługo będącego pięknym i wspaniałym ogrodem pełnym i różnorodnym w liczne cywilizacje zamiast skał, zamarzniętej wody i huczącego wiatru.

    \\\
    Nic lepszego nie wymyśliłem, pewnie znajdą się jakieś problemy ale myślę że to o wiele lepsze powołanie niż jakieś pierdolenie o syntetykach nie trzymające się kupy.

    Co myślicie?
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    •  

      @teluch: Mniej więcej. Dosyć sensowne i spójne mimo brutalności.
      Według me miały chronić żywych przed syntetykami ale robiły to o ile w ogóle to tak dziwnie i pokrętnie że głowa mała.
      Zamiast patrolować galaktykę z wielkimi emiterami EMP, pojawiają się syntetyki gdzieś i jeb z orbity, ludzie sobie odbudują technologię a ci lecą szukać dalej kolejnego celu bo to niby syntetyki są problemem. Albo ich zhakować, skopiować i wtedy EMP. Mogą sobie biegać po serwerach ale krzywdy już nikomu nie zrobią. pokaż całość

    •  

      @raklez: Z tego co wiem katalizator stosował tylko jedną metodę i można się spierać czy ją ulepszał ale inne możliwości zyskał dopiero po podłączeniu tygla.

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    Kiedyś czytałem bardzo dużo, teraz za jaką książkę się nie wezmę, praktycznie nigdy jej nie kończę. Dajcie jakieś propozycje, coś wciagajacego, żeby nie odłożyć w trakcie. Najlepiej fantasy, sci fiction.
    #ksiazki #czytajzwykopem

  •  

    Neill Blomkamp (reżyser District 9, Elysium, Chappie) razem z Oats Studios wyprodukował film w uniwersum... Anthem.
    Premiera za około 45 godzin:

    #sciencefiction #anthem #gry

    źródło: youtube.com

  •  

    Strefa dysona wokół naszej planety 2014r
    #kosmos #astronomia

    pokaż spoiler Nie to śmieci z rakiet i satelity 15k obiektów

    źródło: image.jpg

  •  

    Czy komuś się w ogóle podoba? Bo jak popatrzeć po tagu, to jedyne co widać, to wyrazy oburzenia, niesmaku i bóldupienia, że kiedyś to było, a dziś nie ma. Co ciekawe bóldupienie w dużym stopniu dotyczy tego, co w #startrek zawsze było obecne, czyli pewnych nielogiczności, skrótów fabularnych, przegiętych historii, czy w końcu politycznej poprawności

    #std

  •  
    nint via iOS

    +422

    Chciałam wszystkim, którzy śpią z kołdra między nogami polecić poduszkę do spania w ciąży pic rel.
    Dostałam na urodziny od niebieskiego i jezu kura jakie to wygodne.

    pokaż spoiler Dodatkowo nie trzeba być w ciąży.
    NIE SPRAWDZAJĄ TEGO IDOOCI


    #niewiemjaktootagowac #truestory

    źródło: x3.wykop.pl

  •  

    Ja pierdole oglądam "szczęście nie zna wagi", laska wyglada jak jebane skrzyżowanie tankowca ze średniej wielkości dzikiem (200kg),jakiś typ ją nazwał wielorybem, a ci sie na niego rzucają jak tak moze xD nie wspominając że mówią jej ze jest piękna. Jeszcze twierdzi że bycie otyłym moze byc zdrowe xD I TRZEBA ZAAKCEPTOWAĆ.

    #bekazgrubasow #grubasy #logikarozowychpaskow #bialorycerstwo #stulejacontent pokaż całość

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    #militaria #wojna #przemysleniazdupy #hostoria naszła mnie pewna myśl, mianowicie czy jesteśmy jako społeczeństwo zdolni do obrony przed agresją? Czy może jesteśmy skazani na upadek jak rzym pod naporem germanow który kilkaset lat wcześniej radził sobie bez problemu z galami? Jak chiny, hegemon wschodniej Azji w 13 wieku który upadł przez najazd Mongołów? Czy osiągnęliśmy jako cywilizacja zachodnia ( tu właśnie widziałbym Polskę jako wyjątek ale wrócę do tego pozniej) etap w którym hedonizm i wzorce życia nas przerosły co sprawia że stajemy się łatwym łupem dla ościennych ludów stojących niżej cywilizacyjnie? Chodzi mi o to czy dzisiejsza sytuacja w Europie jest analogiczna do historycznej sytuacji tych mocarstw które wybiły się cywilizacyjnie ponad otaczające ich ludy i to że je zdominowały stało się przyczyną ich upadku? Co prawda można mi by tu zarzucic że moje wywody są błędne bo jest USA ale czy jego sytuacja różni się od sytuacji Europy zachodniej jeśli wymienić Afrykę północną i bliski wschód dla Europy zachodniej na Amerykę południową dla USA? I tu wracam do wspomnianej wcześniej sytuacji polski, czy w razie jej załamania jako państwowość leżącą na obrzeżach cywilizacji zachodnioeuropejskiej która miała z perspektywy historycznej dosc nikły z nią związek mamy szansę zająć miejsce franków z v wieku którzy tylko lizneli cywilizacji rzymskiej jak my teraz zachodniej a jednak stali się źródłem jej powolnego ale jednak odrodzenia? pokaż całość

    •  

      @Andi128: Uuuu ad hominem i jeszcze projekcja twoich urojeń. Powiedz jaki jest twój wymarzony odbiorca?
      Odpowiedzią na przemoc jest przemoc, nie przemówisz do rozumu komuś kto cię tak nienawidzi że chce cię zabić i zniewolić.

    •  

      @Andi128: W sytuacji gdzie przemoc jest konieczna to jedyny pozytywny skutek to uratowanie tego co się da.
      Przemoc sama w sobie nie jest zła i nie należy jej tak postrzegać. Dajmy na to policja pacyfikująca złodzieja.
      Hipotetyczna sytuacja: Ktoś próbuje zgwałcić twoją dziewczynę a ty jesteś obok, co robisz.
      Korwin to nie mój autorytet po prostu czasami się z nim zgadzam, zdarza mi się też zgadzać z innymi ludźmi.
      Pacyfizm ci nie pomoże w starciu z przemocą, stracisz wszystko.
      Jeśli ktoś chce ci zrobić krzywdę to nie masz wielkiego wyboru albo uciekasz jeśli to możliwe albo walczysz jeśli trzeba. No i nie zgaduj mojej ideologii, wystarczy że powiem nie jest to żadne skrajne gówno jakie opisujesz.
      Niestety świat nie jest zawsze taki przyjemny, możesz chcieć oszczędzić swoim dzieciom najgorsze ale pamiętaj że nie zawsze będziesz przy nich by im pomóc.
      Są ludzie którzy nie są w stanie zostawić innych w spokoju, tak jak isis. Nienawidzą cie za to że żyjesz po swojemu i nigdy ci na to nie pozwolą. Skoro nie chcą się zmienić i nie mogą żyć obok nas bo im odpierdala i się wysadzają to muszą żyć osobno a jeśli nie chcą to trzeba ich chyba zmusić. Inne możliwości to ignorować problem w nadziei że sam się kiedyś rozwiąże oraz poddać się i zbiegiem czasu zmienić się w jednego z nich. Żadne z nich mi się nie podoba.
      To zwyczajny konflikt ideologiczny.
      Taki sam problem jak w serialu Babilon 5 w przypadku konfliktu vorlonów i cieni.
      Jedni chcą porządku, sztywnej hierarchii, poddańczości a drudzy chaosu, pytają czego tak naprawdę pragniesz, twierdzą że konflikt oznacza postęp i obie strony stają się silniejsze tak jak współzawodnictwo w sporcie.
      Nie mam pojęcia jak rozwiązać taki konflikt jak określić kto ma racje.
      System jaki mamy działa całkiem dobrze i w teorii każdy może w nim żyć jeśli zgodzi się na przestrzeganie jego praw, bo są całkiem dobre. Takie jak demokracja, prawa człowieka, wolność słowa i inne takie.
      Problem zaczyna się kiedy ktoś postanawia się do nich nie stosować lub zmienić na szariat wszystkimi dostępnymi środkami. Jak jest kilku to wystarczy wysłać policje i po sprawie, gorzej jak są ich miliony.
      Wtedy pojawią się problem bo czy zgodne z demokracją jest jej obalenie, czy zgodnie z prawami człowieka jest ich obalenie itd. Co zrobić wtedy? Wracamy do źródła problemu czyli zupełnie innego postrzegania świata.
      Rozwiązania domorosłych dyktatorów są bardzo proste, tyle że bardzo krwawe.
      Muzułmanie są problemem - trzeba ich zabić!
      Żydzi są problemem - trzeba ich zabić!
      Burżuje są problemem - trzeba ich zabić!
      (nie popieram, proszę mnie nie zamykać.)
      Najrozsądniejsze i najmniej krwawe wyjście to pozwolić ludziom na danym terenie by ustalali prawa i obyczaje według których chcą żyć. Chcą wolności słowa to powinni ją mieć i mieć również prawo jej bronić. Powinno się stosować jedno prawo dla wszystkich na tym terenie, bez wyjątków bo ktoś może być nim urażony i mieć chęć coś podpalić. A jeśli komuś się to nie podoba to powinien mieć prawo odejść by szukać raju gdzie indziej. No i te tereny powinny się 3 razy zastanowić zanim przyjmą miliony ludzi z różnym poglądem na ich rolę w świecie. Nie trzeba być einsteinem by przewidzieć że jeśli dajmy na to zaprosimy milion nazistów do terenu gdzie przebywa dużo żydów to bardzo szybko wynikną z tego problemy, może ekstremalny przykład ale wiadomo o co chodzi.
      Nie wydaje mi się by istniało lepsze wyjście dla kogoś z kręgosłupem i sumieniem.

      Nieco chaotycznie ale mam nadzieje że idzie zrozumieć moje stanowisko.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    murki, bardzo krzywo byście się patrzyli na typa co nosi ten #noze na dole?
    scyzoryk i zapalniczka dla skali
    #pytanie

    źródło: DSC_0459.JPG

  •  

    Czy nie sądzicie, że wraz z legalizacją modyfikacji genetycznych na homo sapiens społeczeństwa ultrakonserwatywne będą musiały wymrzeć lub spaść do rangi ludzi "gorszych"? W przyszłości prawdopodobnie inżyniera genetyczna wraz z metodą zapłodnienia in vitro pozwoli usunąć z populacji wszystkie choroby genetyczne, uodporni ludzi na niekorzystne czynniki środowiskowe np. na smog czy da odporność na niektóre patogeny np. na wirusa HIV. Pozwoli też zlikwidować choroby cywilizacyjne tj. otyłość czy depresję. Później oczywiście na warsztat pójdą inne geny odpowiedzialne za wydajność fizyczną i iloraz inteligencji. Osobiście uważam, że z czasem i kolejnymi pokoleniami przepaść między ludźmi GMO, a "czystymi" homo sapiens będzie się pogłębiać na wszystkich płaszczyznach, a zwłaszcza intelektualnej i majątkowej. A wy co na ten temat sądzicie? Zapraszam do dyskusji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #gruparatowaniapoziomu #4konserwy #neuropa #crispr #gmo #katolicyzm
    pokaż całość

    źródło: pepedarwin.png

  •  

    #warhammer40k #trump

    HE PROTECC! Chyba komus za mocno sie wkrecila czterdziestka ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: youtube.com

  •  

    Boże, ja ostatnio natrafiłem w Biedronce na dwóch staruszków, którzy wybierali zwykly chleb pszenny pokrojony i oceniali, który jest lepiej przypieczony xD

    ten jest bardziej biały
    czekaj, ten ma chrupiącą skorupkę


    Na szczęście to chleby filiowane były, ale krindż jak chuj

    #truestory #biedronka #patologiazmiasta #chleb #jedzenie pokaż całość

  •  

    Tym razem w jakiś całkowicie niestrawny sposób zmiksowali wypociny pewnie z pięciu niedorobionych scenarzystów i mamy kolejny odcinek #std.

    Sfera to niby to czerwone czego poszukują, czy coś konkretnie z dupy? Istota która ma 100k lat nie potrafi się porozumieć z naszą wspaniałą ekipą. Ciekawe. A potem przesyłają 100k lat historii sfery w ciągu 10 minut do komputera statku. I teraz będą to badać. Kosmos.

    Strachliwy Kelpianin nagle zaczyna wszystkich ratować. Potem mamy historyjkę o umierającym uchodźcy, gotowym na swoje przeznaczenie bycia skazanym na ubój. Ale nie, jego przeznaczenie jednak jest inne. Co za zwrot akcji. Teraz ma moc i będzie ratować swój gatunek.

    Pierwszy oficer Enterprise (I główny inżynier?) jest kobietą , na dodatek w spodniach! Tak! Na Enterprise nie ma już miniówek. Choć fryzura nadal jest w stylu lat sześćdziesiątych. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    Mamy też w końcu prawdziwego białego faceta.

    pokaż spoiler Niestety w ciele kobiety. Ale udawajmy że jest facetem, bo zaczyna wyglądać na jedyną normalna postać (taki Jack O'Neill w ciele lesby stylizowanej na faceta).


    Kapitan ciągle wygląda na zdziwionego i zagubionego, cud że ma taką wspaniałą załogę, która trzyma statek w ryzach.

    Wątek z glutem wyrwanym z grzybni też kosmicznie z dupy, to całe wiercenie w mózgu rudej grubaski, skoro wcześniej glutek-grzybek ją opanował jak symbiont. No i pedzio który zachowuje się jak doktor Frankenstein - najpierw trochę zaboli (jak wyciągał gluta z niej) a potem wiercimy w skroni w trakcie śpiewania piosenki z uśmieszkiem psychopaty.

    #startrek #logikastd
    pokaż całość

    •  

      @Djelon:

      Sfera to niby to czerwone czego poszukują, czy coś konkretnie z dupy?
      z dupy

      na dodatek w spodniach!
      Bo feministki kwiczały seksizm.

      No i jeszcze na temat grzybów, przecież nie tylko discovery używa grzybów do przemieszczania się.
      Zapomnieli już o niesporczaku? Czym niby się różni transport jego po sieci od transportu discovery.
      To przecież ta sama "technologia" czy jak to zwał. To musi być dobrze wyjaśnione bo jeśli nie będzie to mamy dziurę.

      No i wcześniej użyli wsysacza by się pozbyć gluta, dlaczego nie zrobili tego ponownie?
      Dlaczego trzeba było wiercić w głowie by porozmawiać z grzybkiem skoro wcześniej grzybek mógł się całkiem dobrze komunikować. Jakim cudem grzybek się tak rozrósł, wcześniej mieścił się w ciele człowieka a potem
      był znacznie od niego większy, skąd dodatkowa masa?
      pokaż całość

  •  

    Czy tylko ja mam irracjonalny lęk przed nocą?

    #wiedzmin3

  •  

    Celem życia jest zdobycie jak największej ilości kobiet i pieniądzy. Udowodnij mi źle.

    #tinder #oswiadczenie #depresja #religia #rozowepaski

  •  

    Po co człowiek żyje skoro bóg wie nieskończenie wcześniej przed naszymi narodzinami o tym czy człowiek trafi do nieba czy będzie potępiony? Mógł przecież od razu pewne dusze stworzyć w niebie a niektóre w piekle. Jaki cel ma odgrywanie tego przedstawienia którego zakończenie zna zanim jeszcze się zaczęło?

    #religia #chrzescijanstwo #wiara

  •  

    Żyjemy w hipokryzji, ten świat to klapa, pod przykrywką wyższych celów jest tylko zgnilizna, którą ratują tylko nieliczne przypadki uczciwych ludzi. PODKREŚLAM są jeszcze idealiści, ale jest ich za mało by ruszczyć ten gnój:

    1. Politycy kradną, ruchają i sa najbardziej zdegradowaną kastą #polityka
    2. Księża ruchają, są pazerni i skorumpowani #religia
    3. Kobiety są puste, wymalowane jak czarownice i interesują się szeroko pojętym gównem #rozowepaski
    4. Przemysł motoryzacyjny przestał produkować samochody i pod przykrywką ekologi produkuje coś na kształt pralki, dziadostwo które psuje się po 5 latach z mocą młynka do kawy, które z ekologią nie ma nic wspólnego. #motoryzacja
    5. Ludzie to zazdrosne, zawistne i kłamiące w oczy ścierwo #spoleczenstwo
    6. Właściciele, kierownicy firm to głównie złodzieje którzy zabijają w ludziach kreatywność i pasje. #pracbaza
    7. Ludzie kochający pieski i kotki, w dupie mają to w jakich warunkach MORDOWANE są inne zwierzęta, bo przecież kotlet musi być, ponadto maja beke z #wegetarianizm
    8. Lekarz w dupie ma na co jesteś chory, wpierdalaj tabletki może zadziałają, jeśli nie zadziałają to wpierdalaj następne...
    a najlepiej przyjdź prywatnie #medycyna
    9. Fundacje hehe żart... jak 30% trafia do potrzebujących to jest ok.
    więcej mi się nie chce.
    pokaż całość

    •  

      @goly8622: Witamy w świecie, populacja wszyscy.
      Tak to jest że dobro drąży zepsucie a zło ma odkupiające cechy.

      1. Często tak ale to nie znaczy że powinno ujść im to na sucho, to nasza odpowiedzialność
      2. Często tak, tak samo jak wyżej.
      3. Często tak, chociaż mam nadzieję że nie wszystkie.
      4. Jedna ze słabych stron kapitalizmu, przedmioty wadliwe by sprzedać i za rok wymieniać.
      5. Często tak ale to nie powód by się poddać w szukaniu tych wartościowych.
      6. Czasami tak ale krzywdą tym również siebie.
      7. Jak na razie nie potrafimy przeżyć bez jedzenia a nawet produkcja roślin musi wiele z nich zabić.
      8. Medycyna też ma swoje patologie, choćby homeopatia którą kupisz w każdej aptece.
      9. Żerowanie na współczuciu to niestety też biznes, ty się czujesz lepiej bo niby pomagasz a ktoś na tobie zarabia no i potrzebujący dostanie pare groszy. Zawsze możesz sam pomagać w swojej okolicy, na pewno znajdziesz kogoś komu warto jakoś pomóc.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Heraldyczna rondela, Niemcy 1480–1490. Kolory zachowane bardzo ładnie.

    Muzeum

    #smoczautopia - Tag do obserwowania. Przegląd przedmiotów z różnych muzeów czasem z dłuższym komentarzem.

    #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #artefaktnadzis #gruparatowaniapoziomu #sztuka #myrmekochoria
    pokaż całość

    źródło: getty.edu

  •  

    Chcecie szybkie #truestory z prawdziwą madką?
    Pracownicy urodził się dzieciak, daliśmy jej bujak, za który zapłaciliśmy ok 400 zł a nasze dzieci z niego wyrosły.
    Obecnie można go kupić na facebookowych grupach dla madek.

    Noż kurwa, jak się nie chce to się nie bierze, ewentualnie oddaje albo pyta o możliwość sprzedaży a nie bierze dla swojego dziecka i po cichu zaciera ręce. Prawdziwa #januszebiznesu

    #madki #gownowpis
    pokaż całość

  •  

    Mirki jako że mieszkam na wsi posiadam w domu trochę sprzętu rolniczego. Wiadomo. Kiedyś opłacało się mieć własne pole, niezbyt duże, tak na własny użytek, trochę do sprzedaży.
    Większość sprzętu już się pozbyliśmy - było tego naprawdę sporo, ale kilka maszyn nam zostało.
    I tu przechodzimy do całej historii.
    A mowa o NIM ( zdjęcie podglądowe niżej ). Był już u nas 3 razy i nic nie kupił.
    Pan, grubo po 40 podjeżdża swoim nowym passatem. Widać to bardzo ładnie po jeszcze nie zniszczonej naklejce DE.
    Wąsiasty jegomość jest bardzo zainteresowany kupnem kilku maszyn, ale chce zapłacić max 50% ceny której proponuję.
    Chcę za coś 3500zł, on proponuje 1500, ja chcę za coś innego 1000zł, on da 300zł.
    Jegomość dorobił się również potomstwa. Dwóch synów tak na oko 17 i 15 lat. Widać że wychowanie mu dobrze idzie, ale młodzi się jeszcze uczą. Ograniczają się do " hahahaha ", "pssss", "to nie jest tyle warte", "nikt ci za tyle nie kupi" itp.
    Masakra.
    Wiadomo, sprzęt nie jest nowy, stoi od 10 lat nie używany ( poza traktorem i przyczepami ), ale też nie oczekuję milionów za to. Bazuję głównie na olx od tego odejmuję odpowiedni procent jeśli coś nie jest sprawne i wymaga jakiś napraw plus jestem skłonny do negocjacji, ale ceny które ten typ proponuje są po prostu śmieszne.
    A co najlepsze to jednak ktoś kupuje ( ͡° ͜ʖ ͡°) sprzęt powoli się rozchodzi, a mi nie zależy na szybkiej sprzedaży.
    Pewnie zjawią sie znów, bo widać że zależy mu na opryskiwaczu. Sprzęt wyceniłem na 1000zł, byłem skłonny sprzedać za 800zł, ale ten się uparł na 300zł.
    I jeszcze opowiada mi że był koło niego prawie nówka identyczny za 1000zł stał prawie pół roku na sprzedaż, a co dopiero mój, ja do niego dlaczego nie kupił.

    pokaż spoiler aaaa panie jakoś tak zeszło i sprzedał ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)


    Mam wrażenie że gdybym chciał oddać za darmo to typ by się nadal targował ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #januszebiznesu #januszeolx #nosaczsundajski #nosacz #patologiazewsi #handel #rolnictwo #wies #handlujznim
    Wrzucam jeszcze raz bo zapomniałem o tagach ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: ocdn.eu

  •  

    Kontynuujemy serię o walkach. Jak tylko moderacja zechce odpowiedzieć mi na moje wiadomości wpadną jeszcze dwa wpisy, tymczasem wrzucam taki, o który nie przyczepią się na pewno. Wpis powstaje na prośbę mojego znajomego, który stwierdził, że poprzednie wpisy o walce nie ułatwiają uczynienia jej ciekawą - ten pomoże

    #naprawiamfantasy <- tag w którym uczymy się jak zamiast niestrawnej papki podawać dobry, wysmakowane fantasy

    Skoro wiemy już jak zakorzenić walkę w scenariuszu i dlaczego strony walki się w nią angażują, czas sprawić, żeby walki były ciekawe. Koniec wypadających z krzaków bandytów i potworów siedzących w zamkniętym pokoju - czas sprawić, żeby walki były emocjonujące, widowiskowe i pamiętne.

    Jeśli Twoje walki są najmniej interesującą częścią sesji - gratulacje, robisz dobre sesje. A po tym wpisie będziesz robił jeszcze lepsze. Traktuj sugestie stąd jak przyprawy - dodaj trochę tego czy tamtego, co pasuje do scenariusza, ale nie ciągle takie same i nie wszystkie naraz.

    Żeby uczynić walkę ciekawą trzeba zbudować ją z ciekawych czynników. Zacznijmy od małej analizy tego, z czego składa się walka. Ten wpis dotyczy raczej fabularnych systemów, niż pochodnych D&D w których walka jest wybitnie skomplikowanym procesem w którym do optymalnego tworzenia i rozwoju postaci stosuje się techniki analityczne prosto z rynków finansowych, żeby wycisnąć każdą kroplę bojowego potencjału.

    Inspirując się luźno Sun Tzu można wyróżnić kilka kluczowych zmiennych:

    1. Teren.
    2. Otoczenie.
    3. To, co nad walczącymi.
    4. Cele.
    5. Ograniczenia.
    6. Przeciwnicy.
    7. Sposób walki.
    8. Zakończenie starcia.
    9. Postaci graczy.

    1. Teren.
    Teren sam w sobie potrafi sprawić, że walka będzie ekscytująca. Jedną z najbardziej pamiętnych walk w Gwiezdnych Wojnach była walka na platformach latających nad roztopioną magmą. Pojedynek, który w innych wypadkach byłby raczej dość szybki i jednostronny, nabierał dramatyzmu. Podobnie walka na słupach z Domu Latających Sztyletów - a jedyne co się zmieniło to fakt, że poruszanie się przestało być trywialne, a stało się wyzwaniem. Podobne Zabiegi mogą sprawić, że walczyć trzeba będzie nie tylko z przeciwnikami, ale i z terenem. Przykładem może być walka na pokładzie chwiejących się okrętów - każdy ruch może skończyć się upadkiem, łatwiej przewrócić przeciwników, można chować się za masztami i pod pokładem. Osoby walczące jedną ręką, bez tarczy mogą się czegoś trzymać, a walczący długą bronią - łatwiej obalać albo łapać równowagę.

    2. Otoczenie.
    To wszystko, co dookoła walczących. Za przykład niech posłuży tu inna walka z Darthem Maulem, znów z Gwiezdnych Wojen. Systemy bezpieczeństwa rozdzielające walczących sprawiały, że siły zła nie mogły wykorzystać przewagi nad Sithami. Pole walki dynamicznie się zmienia, wymuszając szybkie adaptowanie się do nowych warunków i niwecząc taktyki. Być może mechanizm jest zupełnie losowy lub istnieje jakiś sposób, żeby choć w ograniczonym stopniu go kontrolować? Nie muszą to koniecznie być systemy bezpieczeństwa, czy pola siłowe - może to schody w zamku, które nagle zaczynają się poruszać, może zmienny, magiczny labirynt, albo las, który współpracuje z zamieszkującymi go duchami zamykając intruzom drogi plątaniną twardych pnączy i korzeni. Nie musi to też ograniczać się do blokowania drogi - płonące ruiny grożące zawaleniem, tłum w bójce gotowy łapać i przytrzymać pchniętych ku niemu uczestników, a nawet najeżona grotami powoli zbliżająca się falanga. Otoczenie może też zwiększać możliwości zamiast je zmniejszać - można wdrapać się na dachy i razić z ich wrogów strzałami, umknąć przed zwierzęciem na drzewo, czy schronić w stosie trupów przed nieprzyjacielskim patrolem, lub w leju po ostrzale artyleryjskim przed ogniem karabinów.

    3. To, co nad walczącymi.
    Sun Tzi użył tu określenia "Niebo" ale nie do końca oddaje to esencję tego punktu. Rzeczywiście rzęsity deszcz może zamienić pole bitwy w błoto, silny wiatr znosi strzały i przewraca trzymających tarcze, ale niebo to też warunki oświetlenia - słońce, księżyc, ostatni działający szperacz, lampy na podczerwień. To też wszystko, co z nieba spada - jeśli drużyna chce w oblężonym mieście dopaść wrogów, z którymi borykała się od jakiegoś czasu to o ile ciekawiej będzie, jeśli wpadną do tej części miasta przed głównymi siłami, ścigając swoich nieprzyjaciół właśnie wtedy, kiedy będzie ostrzeliwana z katapult? Bohaterowie wiedzą, ile czasu zajmuje ich przeładowanie i kiedy muszą zrobić sobie przerwę w wywieraniu zemsty na nieumieranie z powodu roztrzaskania przez wielki kamień. Być może demonolog przywołuje z nieba swoje pomioty, a może w okolicach pewnej drogi każdy, na kogo padnie odbite od lustra, albo innej powierzchni, światło księżyca, zaczyna mutować i zmienia się w okropne monstrum, a jego umysł zostaje wyparty i zastąpiony przez kosmicznego najeźdźcę? Albo na szczycie góry mieszka wielki kruk, który może porwać kogoś z walczących? Nie należy z tym i trzema punktami przesadzać - jedna walka na stole kuchennym giganta, którego głównym daniem mają być bohaterowie i ich przeciwnicy wystarczy - bycie posypywanym pieprzem i unikanie tasaków jest ciekawym pomysłem, ale gracze szybko zechcą wrócić na ląd. Do tego stopnia, że gotowi są dać komuś w pysk w karczmie tylko dlatego, że mogą tam wreszcie powalczyć normalnie.

    4. Cel.
    Cel każdej ze stron może zupełnie zmienić oblicze walki. Jeżeli bohaterowie atakują przeciwników w ich leżu, to ci najpewniej zdążyli się przygotować i ustalić plan działania. Napadnięci na trakcie podróżnicy mogą chcieć uciec z życiem, a cel skrytobójstwa może próbować się ukrywać wśród służb porządkowych, utrudniając jego zabicie i ujście z życiem. Może też przeciwnikom wcale nie zależy na mordowaniu? Może doszło do tragicznej pomyłki i atak na bohaterów jest wielkim nieporozumieniem. Być może celem przeciwników jest tylko nastraszyć postaci albo odebrać im jakiś przedmiot? Taka walka przebiega zupełnie inaczej. Jeśli bohaterowie są szczególnie potężni, ich równie potężny przeciwnik może wynająć najemników, albo nasłać swoich popleczników po to, tylko żeby poznać sposób, w jaki walczą. Tacy najemnicy mogą próbować stawiać bohaterom jakiś czas opór, a potem uciec. Wróg może w ogóle nie chcieć doprowadzić do walki, a jedynie nękać bohaterów ostrzałem, czy konnymi szarżami. Doprowadzając do furii i czekając, aż popełnią błąd. Zróżnicowane cele różnych grup zapewnią ciekawe walki.

    5. Ograniczenia.
    To wszystko to, co w niewymieniony powyżej sposób ogranicza postaci. Podstawowym może być czas - walka w zawalających się ruinach, czy płonącym mieście nakład ograniczenie czasowe, tak samo konieczność uratowania przetrzymywanego, lub klątwa, czy przepowiednia, która ma dokonać się za rok i dzień, choć oczywiście w innym horyzoncie czasowym. Dopasowane do scenariusza ograniczenia mogą uczynić go jeszcze ciekawszym, ale należy uważać, aby nikogo nie wykluczały - szczególnie wyspecjalizowane postaci mogą czuć się bezużyteczne, jeśli odbierze im się odgórnie ich jedyną przewagę, a to prowadzi do największej tragedii - gracza, który jest sfrustrowany, zamiast się bawić. Dlatego tak dobrym sposobem na wybór ograniczeń jest pozwolenie, by gracze sami je sobie narzucili, tworząc postaci i podejmując decyzje. Jeśli chcą jeździć konno, muszą uważać na konie; jeżeli nie przygotowali się do walki mimo oczywistych okazji, które im przedstawiono, będzie im trudniej. Ważne, żeby gracze nie czuli się ukarani, ani oszukani - jeśli umożliwia im się podjęcie decyzji o np. zabraniu na wyprawę na potwora działa z obsługą i tragarzy to należy jasno przedstawić, że uczyni ich to łakomym kąskiem dla każdego watażki, przez którego ziemie będą przejeżdżać.

    6. Przeciwnicy.
    Najkrócej - zachowywanie trzonu znanych przeciwników i wprowadzanie nowych, zależnie od grupy, z którą gracze się ścierają. Przeciwnicy składają się z dwu osobnych części, które powinny współgrać z wrażeniem, jakie mają zrobić na graczach - mechanicznej i fabularnej. Wiele osób nie zgodzi się z tą tezą, ale kiedy ja prowadzę - warstwa fabularna jest o wiele ważniejsza. To ją widzą gracze i to ona pokazuje im, z kim mają do czynienia. Ten sam zombie dla początkujących, nienawykłych do walki postaci będzie

    Groteskowo okaleczoną sylwetką z twarzą zastygłą w przerażającym grymasie, mimo straszliwych obrażeń, wbrew naturze, kulejąc, zmierzającym nieubłaganie w waszym kierunku wyciągając pokryte resztkami ofiar szpony!
    A grupa szturmowa inkwizycji tropiąca nekromantę zobaczy

    Gromadę pospiesznie przywróconych do życia zwłok włóczących się bez celu. Kilku z nich nieporadnie kuśtyka w waszym kierunku - nie mają nawet broni, niezbornie wyciągają tylko ręce. Chyba mrocznemu magowi kończą się nieumarłe sługi!
    Odpowiednie opisy reakcji i ataków też są kluczowe.

    Ok, padł. Następny za to...
    wybija z immersji. O ile lepiej brzmi

    siła ciosu powala grasanta, który z obrzydliwym chrzęstem zrywa się z Twojego topora i drze ziemię piętami próbując odpełznąć, łapiąc za ziejąca w piersi ranę w beznadziejnej próbie powstrzymania krwawienia.
    To sprawia, że przeciwnicy są bardziej ludzcy, nie są figurkami na planszy, ani zlepkiem pikseli zmieniającym się po śmierci w błyszczący mieszek z łupem, żeby gra na pewno miała PEGI 12. Gracz go zamordował, niech dotrze do niego pełnia okrucieństwa, którego się dopuszcza.
    Zróżnicowanie przeciwników też jest dobrym pomysłem - jeśli w walkach będą pojawiały się nowe potwory, albo inaczej uzbrojeni przeciwnicy, to gracze nie popadną w rutynę i za każdym razem będą myśleć na nowo. Wystarczy jedna-dwie nowalijki na walkę - niech barbarzyńca ma wielkiego psa, grasant niech jeździ konno, a grupę harcerzy prowadzi do boju stary ALowiec.
    Poziom wyzwania też powinien się różnić - po trudniejszych walkach, albo zdobyciu nowego poziomu czy mocy warto dać graczom się nimi nacieszyć - niech wpadną na obóz śpiących, bandytów paląc ich i mordując przez sen, niech rozbijają w proch pozbawione magicznego sterowania szkielety, albo strzelają z ufortyfikowanych pozycji do zdezorganizowanych bojówek po trudnej bitwie o miasto.
    Osobną kwestią są bardzo mali i bardzo duży pzeciwnicy - to świetna odskocznia od zwykłej walki. Chmara pokurczów sięgających kolan albo giganci, których można tylko ranić po łydkach - to jest świetne, jeśli zostanie dobrze przemyślane. Pamiętacie bitwę o Hoth w Gwiezdnych Wojnach? Shadow of the Colossus?

    7. Sposób walki.
    Ta część jest zależna od tego, z kim postaci walczą, kto jest napastnikiem i w jakich walczą warunkach. Warto, żeby taktyka i sposób oddawały poziom inteligencji i kulturę, z której wywodzą się przeciwnicy. Grasanci najpewniej będą interesować się tylko swoim bezpieczeństwem, więc jeśli nie atakują z zasadzki, to spróbują uciec. Z kolei wspomniani nieumarli zrobią to, do czego zostali stworzeni - wystraszą, albo będą stać i bronić przejścia. Wyjątkowo tchórzliwi przeciwnicy mogą kilkakrotnie wycofywać się i ponawiać natarcie.
    Problemem stają się przeciwnicy inteligentniejsi niż gracze. Trochę inteligentniejsi mogą wykorzystać lepiej teren, korzystać z fortyfikacji, poznawać przeciwników, eliminować kluczowych i wycofywać się, zatruć broń i tak dalej. Walki z takimi przeciwnikami należy przemyśleć, szczególnie jeśli celem jest coś innego, niż fizyczna eliminacja graczy.
    O wiele inteligentniejsi przeciwnicy po pierwsze najpewniej pozwolą graczom myśleć, że wygrali. Być może pokonanym podrzucą przeklęty artefakt albo podsłuch, może wykorzystają walkę do pozwania postaci, albo rozlew krwi do zwabienia ogromnych bestii. Tak inteligentni przeciwnicy to jednak raczej materiał na antagonistów całej kampanii i jeśli coś im się nie powiedzie to tylko przez jakieś skrzywienia psychicznej konstrukcji, czy mściwość. Warto też, żeby opisy oddawały to, z kim postaci walczą - bezwzględność orków, okrucieństwo mrocznych elfów, nieugiętość mieszkańców szkockich wyżyn, czy pogardę dla ludzkiego życia w oddziałach karnych. Każda grupa, potwór, czy maszyna powinny być charakterystyczne.
    Doskonałym przykładem była sesja, w której co prawda nie brałem udziału, ale znam kogoś, kto brał i opowiedział mi to i owo:
    Mechwarrior, ale raczej jako inspiracja, niż sztywne zasady czy świat. Gracze wiozą złożonego mecha pociągiem dokądś. Nagle pociąg zostaje ostrzelany przez napastników! W czasie, kiedy gracze dzielnie stawiali im opór, jeden z nich po prostu podleciał na odrzutowym plecaku i... odłączył wagon z mechem. Perfekcyjnie wykonana operacja, na pewno zbijają teraz piątki.

    8. Koniec starcia.
    W walce trzeba ustalić początek i koniec. O ile z tym pierwszym nie ma zwykle problemu, to koniec jest sprawą dyskusyjną i zależy między innymi od celów. Z poprzednich wpisów wiemy, że walka nie powinna kończyć się raczej w ten sposób, że jedna strona w całości umiera, niektórzy powinni się wycofywać, poddawać itd. W szczególności jednak walka powinna się skończyć, kiedy jedna ze stron osiągnie swój cel. To, co stanie się po niej, może wieść do kolejnego starcia - odparłszy grasantów, postaci gonią ich do kryjówki, zdawszy sobie sprawę z przewagi potwora próbują mu umknąć, gobliny wycofały się do kolejnej komnaty, żołnierze wroga opuszczają okopy, albo jedna z postaci zostaje ranna i reszta próbuje wynieść go w bezpieczne miejsce. Tak czy inaczej, jeśli postaci poradziły sobie ze zgromadzonymi wyzwaniami, lub im uległy, możemy uznać, że to koniec walki.

    9. Postaci graczy.
    Gracze też są współodpowiedzialni za to, czy przygoda będzie dobra. Jeśli stworzą ciekawe postaci i będą je ciekawie odgrywać, to łatwiej będzie robić ciekawe walki. Powiedz im tak, jeśli przeczytają ten wpis i zaczną się czepiać. Jak prowadzić proces tworzenia zaproponuję w osobnym wpisie.

    Ta mała checklista pozwoli wam łatwo wplatać urozmaicenia w walki bez ich kompletnej przebudowy, ograniczając czas potrzebny na ich przygotowanie. A jak moderacja odpowie - zajmiemy się specyfiką walki z bestiami.

    pokaż spoiler #fantastyka #fantasy #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #rpg #grybezpradu
    pokaż całość

    •  

      @Slucham_psa_jak_gra_: Zawsze mnie to dziwi w jakiejkolwiek grze że przeciwnik nie ma zamiaru uciec lub się poddać nawet jeśli poniósł ogromne straty a ty masz wielokrotną przewagę.
      Albo że ludzie nie uciekają od konfliktu jak w horrorach, co robisz jak po lesie grasuje morderca.
      Każdy by po prostu uciekał jak najszybciej.
      No i przydało by się by obie strony były w miarę kompetentne w swojej robocie.
      Okręty kosmiczne projektowane sensownie i umiejętnie dowodzone.
      Trudno traktować poważnie wrogiego admirała jeśli popełnia wyjątkowo głupie decyzje nawet z punktu widzenia laika.
      pokaż całość

      źródło: youtube.com

    • więcej komentarzy (9)

  •  

    Pamiętam jak kiedyś moja ciotka spotykała się z takim klaunem łysym, gość był ostro ureligijniony i jakiś padł temat muzyki i led zeppelin, że nie szanuje tego zespołu, bo jest satanistyczny iks kurwa de xD, ale moby dick jest dla niego dziełem sztuki. Mogę się założyć, że gdyby to było możliwe, to ludzie dalej by się palili na stosie za przekonania religijne
    #gownowpis #religia

  •  

    W związku z promocją na Origin Access, przedwczoraj zacząłem grać w Andromedę i tak się wkręciłem, że nie mogę się odkręcić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #masseffect #gry

  •  

    Jak tam po komisji wojskowej? Był ktoś już? Ja mam 20.
    #wojsko #pytanie

  •  

    Może ktoś polecić coś nowego ze sci-fi do poczytania. Bo jak pytam googla o najlepsze książki sci-fi, to odnoszę wrażenie że wszyscy dobrzy twórcy tego gatunku umarli zanim się urodziłem. A tak poważniej, to co ze staroci warte jest IMHO przeczytania, już raczej przeczytałem. Także co polecacie wydane tak po 2010
    #ksiazki #sciencefiction #czytajzwykopem

  •  

    Pamietam jak byłem kiedyś w Krakowie i wszedłem zjeść burgera do lokalu, siedzę se przy stoliku i jem i wpada taka babka z dzieckiem i się pyta po rosyjsku czy wolne, kiwnąłem głowa ze luz, pyta się gdzie menu, pokazuje ze nad barem wisi tablica, no i ta matka opisuje dziecku co tam jest, ze burger taki i taki, a ta dziewczynka się jej nagle pyta „a co to jest burger”. Tak biednie wyglądały i z miejsca smutłem wtedy motzno

    #krakow #feels #truestory
    pokaż całość

  •  

    Zechciałby mi ktoś to wytłumaczyć/wyjaśnić? ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    „Czytelnik otrzymuje pierwszą na rynku książkę demaskującą seksizm w polskiej fantastyce naukowej. Monografia pt. Kobieca proza science fiction w Polsce – teoria trzech kręgów ukazuje funkcjonowanie silnego antyfeministycznego dyskursu, który jest wynikiem istnienia w polu science fiction męskiej dominacji oraz męskich relacji homospołecznych sprzyjających uprzywilejowaniu prozy męskiej koszem marginalizacji prozy kobiecej. Książka nie tylko ukazuje życie literackie, ale także zawiera interpretację wybranych utworów takich autorek jak: Gabriela Górska, Julia Nidecka Emma Popik, Małgorzata Kondas, Jaga Rydzewska, Maja Lidia Kossakowska, Iwona Michałowska, Antonina Liedtke, Anna Kańtoch, Magdalena Kozak. Interpretacja ich tekstów pokazuje, że w tym zdominowanym przez mężczyzn środowisku autorki nie tylko podążały wytoczonymi przez nich szlakami, ale także potrafiły stworzyć własną przestrzeń twórczą i podążały własnymi ścieżkami, niekiedy idąc pod prąd, co przekładało się na ich funkcjonowanie na peryferiach kręgu branżowego. Zdarzało się również, że ich proza inspirowała mężczyzn. Książka przeznaczona jest nie tylko dla literaturoznawców, ale także dla miłośników fantastyki naukowej, którzy będą mogli poznać nieznane oblicze ulubionej literatury.”

    #ksiazki #literatura #sciencefiction
    pokaż całość

  •  

    Mirki i Mirabelki, czy moglibyście polecić jakieś książki? Bardzo lubię klimaty sci-fi, kiedyś uwielbiałem fantasy które niestety trochę mnie ostatnio znużyło, ale tak naprawdę potrafię docenić każdy utwór. Mniej mi zależy na tym żeby czytać coś z konkretnego gatunku, a bardziej żeby książka wywołała wiele emocji. Najlepiej jakbyście podawali wasze ukochane tytuły, które wywarły na was największe wrażenie i które waszym zdaniem każdy MUSI przeczytać ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    #ksiazki #czytajzwykopem #lubimyczytac
    pokaż całość

Osiągnięcia (6)