•  

    Długo zastanawiałem się czy dodać ten post ze swojego konta czy z anonimowych. Uznałem jednak, że i tak nikt mnie tu nie zna więc dużo do stracenia nie mam.
    Od dłuższego czasu mam problem w sferze seksualnej. Fajnie by było jeśli ktoś z was, kto również miał taki problem, byłby w stanie mi coś doradzić.

    pokaż spoiler Moim problemem jest to, że zbyt szybko dochodzę...


    Próbowałem już różnych sposobów - picie ziołowej herbatki, długie spacery, nic nie pomaga.
    Dla zobrazowania opiszę przykładową sytuację:
    Umówiłem się z jedną laską z #tinder na ONS. Byliśmy umówieni wczoraj na godzinę 19.00. Ponieważ okazało się, że mieszkamy niedaleko siebie, to uznałem że wyjdę z domu o 18, zajdę jeszcze do apteki po gumki, do monopolowego po wino i tak przygotowany pojawię się na randce.
    Pod jej domem byłem jakoś około 18.30. Wewnątrz już zaczynałem czuć pewien niepokój związany z nadchodzącą sytuacją.
    Nie poprawiła tego reakcja laski, która po tym jak wszedłem, z zaskoczeniem powiedziała:
    - Już jesteś?! Byliśmy umówieni na 19!
    Coś tam odpowiedziałem, otworzyliśmy wino i powoli przeszliśmy do rzeczy. Zaczęło się robić miło.
    Moje odczucia, że coś będzie nie tak okazały się jednak słuszne. Okazało się, że laska przed moim przyjściem robiła kupę. Stąd jej zaskoczenie kiedy pojawiłem się wcześniej. Spytacie mnie skąd wiem o tym fakcie? Otóż podczas gry wstępnej poczułem zwyczajnie zapach klocka z łazienki. Biedna dziewczyna w pośpiechu chyba zapomniała spłukać, a ja węch mam aż nadto wyczulony. Całą atmosferę trafił szlag. Beniz opadł i wróciłem do domu ze smakiem porażki na ustach.
    Jestem pewny, że gdybym doszedł do jej mieszkania te pół godziny później, nawet 20 minut później, o 18.50, to dziewczyna zdążyłaby nawet wywietrzyć mieszkanie i spędzilibyśmy miło wieczór a tak to musiałem obejść się smakiem.
    Podobne sytuacje zdarzają się za każdym razem. Zawsze pojawiam się za wcześnie. Czy macie dla mnie jakieś rady? Może powinienem kupić jakieś niewygodne buty żeby wolniej dochodzić? A może to z laską jest problem że stawia kloca 30 minut przed planowanym bolcowaniem?
    Wstydzę się iść z tym do lekarza...

    pokaż spoiler #heheszki #pasta #truestory
    pokaż całość

  •  

    Hej Mirki! Obserwuję wykop już od jakiegoś czasu. Zaważyłem tutaj sporo ciekawego contentu, jednak brak moim głównym zainteresowaniem jest astrologia. Wydaje mi się, że fajnie by było gdybyśmy mogli łatwo odfiltrować posty pisane przez osoby o nieodpowiadających nam znakach zodiaku. W tym celu proponuję żeby każdy dodatkowo tagował odpowiednio pisane przez siebie posty. Postaram się być pierwszy i dać przykład. Jako że urodziłem się w Lipcu, to moje treści od dzisiaj będę tagował jako #rakcontent. Co powiecie na taki eksperyment?

    #heheszki #pdk
    pokaż całość

  •  

    W sumie to jednak podoba mi się ten #zakazhandlu. Koleżanka, której nie mogłem zdobyć dorabiała sobie w niedziele jako hostessa. Dzisiaj widzę że wstawiła ogłoszenie na #roksa. Dzięki Jarek!

  •  

    @Lisek_Mirek: Każdego plusującego ten wpis zawołam 1 stycznia 2057, kiedy ten mem stanie się prawdą( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #gownowpis #heheszki

    źródło: 1990.png

  •  

    Ej Mirki chciałbym opisać pewną sytuację i poprosić o poradę.
    Od jakiegoś czasu zdarzy mi się odebrać telefon, w którym osoba dzwoniąca pyta czy dodzwoniła się do mieszkańca mojego rodzinnego miasta ( w którym już długo nie mieszkam). Jeśli powiem że tak, to wtedy zapraszają mnie na prezentację jakichś garnków czy innych pierdół. Do tej pory zwykle pytałem z jakiej firmy taka osoba dzwoni i grzecznie prosiłem o usunięcie mojego numeru z bazy danych (chyba z małym skutkiem). Ale wczoraj jeden #rozowypasek podniósł mi ciśnienie. Rozmowa wyglądała mniej więcej tak:
    [R]óżowy]
    [J]a]
    [R] - Dzień dobry, czy dzwoniłam się do mieszkańca Zamościa?
    [J] - Nie.
    [R] - To w takim razie może jest Pan z okolic Zamościa?
    [J] - A skąd Pani ma mój numer?
    Na to pytanie różowa się zapieniła i mówi coś w tym stylu:
    - Jak ja nie wiem nawet gdzie pan mieszka to jak mam wiedzieć skąd numer?!? Czy Pan jest poważny?!?
    I jeb, zakończyła rozmowę.
    I tutaj pojawia się #pytanie. Czy zgłoszenie takich telefonów do GIODO coś da? Z tego co wiem to wysyłanie niezamówionej informacji handlowej jest wykroczeniem. Czy powinienem nagrywać takie rozmowy żeby mieć dowód na popełnienie wykroczenia?
    Wiem, że istnieją aplikacje blokujące takie numery, ale jako idealista ( ͡° ͜ʖ ͡°) chciałbym na dodatek utrudnić życie dzwoniącym do mnie firmom, żeby przestało im się opłacać nękanie mnie i innych Mirków.
    pokaż całość

    +: Kerigun
  •  

    Lisk będzie jutro po 300 mln CHF potwierdzone info.
    #lisk

  •  

    Tak widzę posty osób, które piszą że ludzie wyprzedają się z krypto przed świętami:
    #kryptowaluty #heheszki #pdk

    źródło: btc.jpg

  •  

    #lisk Polacy dyktują odpowiednią cenę liska( ͡° ͜ʖ ͡°)

    +: B...o, Leosaki
  •  

    Syn: "Tato, czy mogę Tobie zadać pytanie?"
    Ojciec: "Tak, oczywiście, a o co chodzi?"
    Syn: "Tato… ile zarabiasz na godzinę?"
    Ojciec: " To nie jest twoja sprawa, ...a w ogóle dlaczego pytasz o takie rzeczy"
    Syn: ". Ja tylko chciałem wiedzieć, ile zarabiasz na godzinę…nie gniewaj się"
    Ojciec: "Jeśli musisz to wiedzieć, zarabiam 250 zł na godzinę."
    Syn: "Ohhh”… spuścił wzrok i ze smutkiem zapytał...
    "Tato, czy mógłbym od Ciebie pożyczyć 50 złotych?"
    Ojciec był wściekły.
    „Synu jeśli tylko dlatego pytasz, że chcesz pożyczyć pieniądze aby kupić głupią zabawkę lub inne bzdury, to w tej chwili maszeruj prosto do swojego pokoju i wskakuj do łóżka. Pomyśl o tym, dlaczego jesteś taki samolubny. Ja ciężko pracuje każdego dnia dla… takiego dziecinnego i egoistycznego zachowania jak Twoje?!
    Chłopiec cicho odszedł do swojego pokoju i zamknął drzwi.
    Mężczyzna usiadł i zaczął się jeszcze bardziej nakręcać myśląc o pytaniach małego chłopca . Jak on śmie pytać żeby tylko wyciągnąć pieniądze?
    Minęła godzina, emocje opadły i mężczyzna zaczął się zastanawiać:
    „Może mały rzeczywiście potrzebował tych 50 zł na coś niezwykle ważnego.. przecież do tej pory nie za często prosił o pieniądze ”. Wstał , ruszył spokojnym krokiem w stronę pokoju synka i otworzył drzwi..
    "Synu, śpisz?"- zapytał.
    "Nie tato, nie śpię".
    "Pomyślałem, że trochę za ostro zareagowałem na Twoje wcześniejsze pytania …Wiesz, że ciężko pracuje a to był szczególnie męczący i długi dzień… Wyjął banknot . ”Oto 50 złotych o które prosiłeś..."
    Chłopiec usiadł prosto i uśmiechnął się. "Och, dziękuję tatusiu!"
    Następnie, sięgając pod poduszkę swoją małą rączką, wyciągnął kilka zgniecionych banknotów i pokazał je ojcu. Mężczyzna zobaczył, że chłopak miał już pieniądze i złość ponownie zaczęła powracać .
    Chłopiec powoli liczył swoje pieniądze, a potem spojrzał na ojca z wyrazem radości na twarzy.
    "Dlaczego chcesz mieć więcej pieniędzy, jeśli już jakieś masz "? zapytał ojciec.
    "Ponieważ nie miałem dość, ale teraz już mam” odpowiedział ucieszony chłopiec.
    "Tatusiu, uzbierałem już 250 złotych.
    CZY MOGĘ TERAZ KUPIĆ GODZINĘ TWOJEGO CZASU?
    Proszę wróć jutro wcześniej do domu żebym mógł z tobą zjeść wspólną kolację…”
    Po czym synek dodał:

    pokaż spoiler "250 brutto i umowa o dzieło, bo już mam Ukraińców na Twoje miejsce”


    #pasta #heheszki
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Lisek_Mirek

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (2)