•  

    #mirkowyzwanie "Wykonaj letni obrazek haftem krzyżykowym."

    Na letnim obrazku jest koń, bo:
    1. Pasmanteria, do której miałam najbardziej po drodze w ofercie ma tylko wielkie kanwy i zestawy do nauki haftu dla dzieci.
    2. Z tych zestaw najbardziej letnie skojarzenia dawały dwa - słonecznik i koń.
    3. Kuzynka akurat od początku wakacji uczy się jeździć, więc pomyślałam, że cokolwiek mi wyjdzie to wcisnę jej w prezencie. Śmiechom nie będzie koń-ca. (ꖘ‸ꖘ)
    4. Koń z obrazka przypomniał mi Płotkę i to, że na letniej wyprzedaży Steama kupiłam w koń-cu Wieśka. Czasu zagrać nie miałam, ba - nie miałam czasu znaleźć i podpisać jakiejś nowej sensownej umowy na internet... (╥﹏╥)
    5. Dziękuję, dobranoc.

    A co do tego, że to wcale nie wygląda na porządny haft krzyżykowy... Miały być krzyżujące się linie? No i są. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    pokaż całość

  •  

    Przyszedł czas by zdać relację z mojego pierwszego udziału w #mirkowyzwanie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Od @FHA96 otrzymałam taki zestaw:
    a) Przedstaw swój przepis na posiłek lub napój na poprawę odporności.
    b) Zrób wśród znajomych zbiórkę darów dla dowolnego domu dziecka (ubrania, zabawki) i przekaż potrzebującym dzieciom.
    c) Wejść na jakąś wieżę lub inne podobne miejsce widokowe i wykonać zdjęcie np. panoramę miasta.

    Wybrałam a) ponieważ wiedziałam, że będzie największym wyzwaniem - do zbiórek i wież podchodzę zdecydowanie częściej i poważniej niż do gotowania.

    Oczywiście problem pojawił się już na starcie: ok, dam radę - ugotuję coś! (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)ง ...tylko co? I to jeszcze na poprawę odporności?

    Najpierw #heheszki - wstawię zdjęcie dania z mojego stałego repertuaru. Zupka chińska to jest to! ...Ale wykopki będą krzyczeć, że źle wykonane zadanie, bo leń i co to w ogóle za #rozowypasek jak nie gotuje, więc myślimy dalej.

    WSZYSTKIE ZDJĘCIATUTAJ

    Sprawdzonym sposobem na odporność jest czosnek. I od razu na samą myśl o mleku z masłem, miodem i czosnkiem robi mi się słabo, chociaż składniki mam pod ręką. Zamieniam więc (na razie w myślach) miód na szpinak, bo akurat zalega w zamrażalniku. Miała być zapiekanka, ale na zakupach moim oczom ukazały się gotowe spody do pizzy. I to nie takie jak kiedyś grube placki, ale cieńsze jak do wrapów. Kupione!

    Składniki na 2 sztuki:
    2 opakowania rozdrobnionego szpinaku,
    2 olbrzymie ząbki czosnku
    gotowe spody do pizzy (opakowanie = 2 szt.)
    1 kostka sera ok. 250 g

    Składniki "na oko":
    odrobina mleka
    kawałek masła
    kropla oliwy z oliwek

    Dodatkowo:
    pomidory suszone
    pieprz
    sól - głównie dla tych, co tak jak ja kubki smakowe mają zepsute przez pseudo-ramen
    oregano

    1. Rozmrożony szpinak trafia do miski wraz z pokrojonym dosyć drobno czosnkiem, pieprzem i solą oraz odrobiną mleka. Na rozgrzaną patelnię daję kawałek masła i po chwili dorzucam zawartość miski. Smażę na małym ogniu i zawzięcie mieszam.

    2. Odstawiam szpinak z kuchenki, by ostygł. ( ͡~ ͜ʖ ͡°) W międzyczasie spód do pizzy smaruję odrobiną oliwy i posypuję suszonym pomidorami. Na "wszelki wypadek" dodaję jeszcze odrobinę pieprzu i czosnku. Na tarce z dużymi okrągłymi otworami trę ser typu mozzarella w kostce - lepiej się trze i ciągnie, imo (chociaż właściwie to chciałam ser kozi (╯°□°)╯︵ ┻━┻).

    4. Wykładam szpinak i ser na gotowym spodzie na blachę z papierem do pieczenia. Piekarnik ustawiam na 200 stopni, górna i dolna grzałka. Jak się nagrzeje pakuję pizzę do piekarnika na ok. 18 minut. Temperaturę profilaktycznie zmniejszam na 180 stopni.

    5. Na koniec posypuję całość oregano, bo lubię.

    6. Tak, tak - ser się trochę za bardzo zarumienił z jednej strony. Kuchenka stara, a ja niedoświadczona - obie nierówno dajemy ciepła. (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞

    7. O kartce z podpisem oczywiście zapomniałam, więc wrzucam do albumu zdjęcie placka ze znakiem wodnym mojego siajomi. Z datą! 乁(⫑ᴥ⫒)ㄏ
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Literallyours

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)