nieustanny głód adrenaliny / gonię za niedoścignionym / przegrywam z kretesem w walce z systemem

  •  

    #allegro #januszebiznesu

    Czy świat już zwariował czy to zupełnie normalne postępowanie?

    Kupuję ciśnieniomierz na alledrogo od łódzkiego lombardu. Według opisu używany i w pełni sprawny, raczej niska półka cenowa. Otwieram paczkę, okazuje się, że baterie wylały (pewnie w drodze). Przy próbie wyczyszczenia metalowe styki dosłownie odpadły, wyżarte przez kwas z baterii. W efekcie niemożliwym staje się zamontowanie nowych baterii - sprzęt jest niepełnowartościowy.

    Chcę odesłać ciśnieniomierz. Nie ma problemu, ale pani nie wspomina nic o zwrocie kosztów przesyłki z mojej strony. Pytam o tę kwestię, pani odpisuje, że musi się skonsultować z kierowniczką i da znać jutro, z jej strony nastaje cisza.

    Po dwóch dniach ponawiam pytanie, pani informuje, że "niestety tak jak w regulaminie koszty przesyłki zwrotnej pokrywa kupujący" - czyli w efekcie JA mam płacić za ich błędy, niekompetencję i brak myślenia (wysłanie elektroniki przez pół Polski ze starymi bateriami w środku - naprawdę błysk geniuszu się objawił).

    Ostatecznie ja jestem stratna o tę kwotę za przesyłkę, nadal nie mam sprawnego ciśnieniomierza, straciłam czas i muszę biegać na pocztę przez to, że osobie pakującej sprzęt brakuje rozumu i wyobraźni.

    Można coś z tym zrobić? Co proponujecie? Chodzi głównie o zasady, bo kwestia tej dychy za przesyłkę to rzecz podrzędna. Jeśli to stała praktyka sprzedawców z tego lombardu, to dosyć przykre.
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika LuluKB

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (4)