A bo po co. (66)

  •  

    Halo Wykop, czemu rozmiar obrazków wrzucanych do serwisu zwiększa się zamiast zmniejszać? Trochę to absurdalne, wrzuciłem smoka 6.55 MB żeby sprawdzić o ile spadnie jakość, więc ściągnąłem go ze wpisu i nagle ma już 13.4 MB. Jakość też niby spadła według metadanych, choć gołym okiem nie widać. Inny test podobnie, z 6 MB na 14 MB.
    To powinno tak działać? Nie szkoda im miejsca na serwerach?

    #programowanie #webdev #wykop #pytaniedoeksperta
    pokaż całość

  •  

    Kompilacje wszystkiego co wyciekło, Rockstar ma przesrane xD
    I to nie tylko dlatego że wyciekł gameplay, ale dlatego że wyciekł cały wczesny build, typ nawet wrzucał zdjecia kodu. Kodu, który może wart wiele miliardów dolarów. O ja pierdole xD
    #gta6 #gta #grandtheftauto #gtavi #pc #gry #pcmasterrace pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Kurwa byłem zalogowany i tylko trzy strony włączyłem i już wyrzucony xD
    #pgg

  •  

    Nowa ifnormacja że jak się wrzuci do koszyka to jest pół-kupione i trzeba opłacić do 23:59 jest prawdziwa? Bo jak tak to lepiej niż było.
    #pgg

  •  

    Czemu tyle różnych węgli nie ma w ogóle, jakieś braki w towarze? Będzie dzisiaj?
    #pgg

  •  

    Ilość memów o Bartosiaku jaka zaczęła wychodzić, szczególnie od zielonek, jest naprawdę podejrzana. Tylko nie za bardzo rozumiem czym Bartosiak zagraża Rosji żeby nasyłać na niego trolli, bo przecież jest ostatecznie tylko niszowym komentatorem geopolitycznym, a nie znanym politykiem. Powiedział coś, co ich zapiekło? Jakieś kontrowersyjne poglądy ostatnio szerzył?
    #wojna #rosja #bartosiak #ukraina pokaż całość

    •  

      Życiowa szansa na bycie prezesem CPK

      @bijotai: co to realnego wpływu na geopolitykę, tak

      Co do tekstu..
      No i co z tego? Krytykujesz gościa za to że ma psychofanów? W takim razie Każda popularna osoba to śmieć bo ma swoich fanów którzy za nim stoją. Taka natura ludzka niestety.. ale co do tego ma Bartosiak? To jego wina że ludzie tak regują? To wina piłkarza że ktoś pisze w komentarzach że jest najlepszy na świecie? To wina modelki że w komentarzach przegrywy spuszczają się nad tym jaka ona piękna?

      a co do samego Michała Lubina to pamiętam ich debatę i że Bartosiak nim pozamiatał xD

      np. Wolski też krytykuje Bartosiaka, widzisz żeby jacyś psychofani go atakowali?
      pokaż całość

    •  

      @CichySzelestOka tak i to sporo nawet na wykopie. Dalej wierz w Bartosiaka... Ja mam bekę z tego atencjusza taką jak z Szewko.

      +: Zuben
    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Apeluję o uwagę na to, co jest pisane w komentarzach do znalezisk i wpisów. Wygląda na to, że trolle zauważyły, że szczucie na Ukraine działa słabo, temat uchodźców powoli się wyczerpuje, więc przeszli do swojego domyślnego stanu działania tj. podjudzania i wywoływania nienawiści. Podejrzane zielonki plującę nienawiścią do Rosji i wyzywające od kacapów, ale nie w typowy sposób, a jedynie w celu podjudzania i wywoływania wściekłości. Najpewniej na potrzeby wewnętrznej propagandy, albo po prostu w celu destabilizacji.
    Pamiętajcie, one działają o wiele subtelniej niż 'Ukraina zła, Rosja dobra.' Będą nieustannie podjudzać, wywoływać nienawiść, skłócać, wynosić drobne sprzeczki do rangi dużych kłótni. Te płatne trolle dobrze wiedzą jak grać na nastrojach.

    [Grafika dla przypomnienia]
    #ukraina #wojna #wojnainformacyjna #rosja
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fake newsy.jpg

    +: mycool, n.................a +14 innych
  •  

    Jakie polecacie dyski zewnętrzne i na co uważać? Chciałbym sobie kupić chociaż jeden i trzymać na nim wszystkie prywatne rzeczy, zamiast ufać ciągle Google Drive (bo nigdy nie wiadomo co się stanie).
    Myślałem nad SSD, ale zobaczyłem, że są też HDD, tańsze i z większą pojemnością. Szybkosć transfery raczej mi bez różnicy, bo i tak będe tego używał raz na pół roku żeby zrobić kopie tego co mi się nazbierało (jakieś memy, sztuke/tapety i muzyke).
    Wątpie, żebym kiedykolwiek użył więcej niż te 500 GB jakie są w SSD, więc teoretycznie nie ma sensu kupować HDD bo i tak będzie szybciej, ale może mi ktoś obeznany powiedzieć czy HDD nie są trwalsze/bardziej żywotne?

    [Obrazek dla widoczności]

    #pytanie #pytaniedoeksperta #hardware #dyski #informatyka
    pokaż całość

    źródło: pepe basement.jpg

  •  

    Pamiętacie analize Rosyjskiego analityka (a która została niejako potwierdzona przez znanego dziennikarza z kontaktami w Rosji) sprzed dwóch dni w której zakładał on narracje o 'brudnej bombie' na Ukrainie, co miałoby być jednym z powodu przejmowania elektrowni atomowej?

    Czy istnieje możliwość przeprowadzenia lokalnego uderzenia jądrowego? Tak. Nie w celach militarnych (to nic nie da - to broń wyłomowa w obronie), ale po to, by zastraszyć innych. W tym samym czasie przygotowuje się grunt pod przekazanie wszystkiego Ukrainie - Naryszkin i jego SVR kopią teraz ziemię, aby udowodnić, że potajemnie zbudowali tam broń jądrową. Uderzają w to, co my już dawno zbadaliśmy i przeanalizowaliśmy na kościach: dowodów nie da się tu sporządzić na okruchach, a dostępność ekspertów i uranu (Ukraina jest pełna zubożonego izotopu 238) jest niczym. Istnieje cykl produkcyjny, który nie może zostać niezauważony. Brudnej" bomby nie da się zrobić nawet ukradkiem, a fakt, że ich stare elektrownie jądrowe mogą dawać pluton do celów militarnych (stacje takie jak REB-1000 dają go w minimalnych ilościach jako "produkt uboczny" reakcji) - Amerykanie wprowadzili tam taką kontrolę z udziałem MAEA, że nie ma sensu dyskutować na ten temat.

    Rosja właśnie zaczęła o tym mówić, Ukraina miałaby niby budować 'brudne bomby z plutonium' w Czarnobylu:

    https://www.ndtv.com/world-news/russia-without-evidence-says-ukraine-making-nuclear-dirty-bomb-2806345

    https://www.reuters.com/world/europe/russia-without-evidence-says-ukraine-making-nuclear-dirty-bomb-2022-03-06/

    https://www.timesnownews.com/world/truth-or-propaganda-ukraine-making-plutonium-based-nuclear-dirty-bomb-claims-russia-article-90028343

    W międzyczasie Prezydent Zelenśki oczywiście zaprzecza, a trzecia elektrownia atomowa - Yuzhnoukrainsk - jest na celowniku Rosyjskich sił. Rosja ma już pod kontrolą elektrownie w Czarnobylu i Zaporożu.

    #ukraina #wojna #rosja #atom
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Efekt inwazji na Ukrainę nie był żadnym zaskoczeniem, zaś jego korzeniami były przede wszystkim arogancja i niekompetencja.

    W łańcuchu tweetów o potwierdzeniu przez znanego dziennikarza wczorajszego tekstu rosyjskiego analityka o burdelu jaki dzieje się w dowództwie Rosjii i konsekwencjach konfliktu ukraińskiego natrafiłem na tekst klasy czystej platyny, napisany przez byłego wojskowego Rosjii i eksperta militarnego, Mikhaila Khodarenoka.

    Tekst został napisany 3 lutego. Tak, 21 dni przed wejściem Rosji na Ukrainę. A co w nim znajdziemy? Krok po kroku wyjaśnione jak oderwani od rzeczywistości są wysoko postawieni eksperci rosyjscy i jak wielką porażką będzie hipotetyczny konflikt na Ukrainie. Dzisiaj można nazwać tego człowieka rosyjskim Nostradamusem.

    TL;DW

    pokaż spoiler Blitzkrieg na Ukrainę był szaloną fantazją ludzi polityki, którzy o kwestiach militarnych nie mieli żadnego pojęcia. 'Operacja pokojowa' nie będzie przywitana przez populacje Ukrainy z otwartymi ramionami, ale czystą nienawiścią. Lotnictwo Rosyjskie nie jest przygotowane na starcie z armią posiadającą broń przeciwlotniczą, Ukraina jest jakościową armią na wzór NATO. Zachód dostarczy Ukrainie nie tylko wszelkiego rodzaju broń, ale nawet samoloty. Mikhaił przewidział nawet możliwość ochotników z innych krajów napływających na Ukrainę. Próba walki w miastach będzie straszna dla oddziałów federacji. Kampania potrwa bardzo długo. Partyzantka będzie nękać Rosje, a nawet może udać się na jej terytorium.
    A wszyscy którzy twierdzą odwrotnie są oderwani od rzeczywistości i dla dobra wszystkich powinni zaprzestać wypowiadania takich opinii. Przypominam, to było pisane niecały miesiąc przed inwazją. A Mikhaił wprawnie przewidział co się stanie.


    Co dokładnie przewidział Mikhaił? Zacznijmy od jego opisu dociekań rosyjskich 'ekspertów':

    W Rosyjskiej społeczności ekspertów wykwitła ostatnio poważna opinia, że nie będzie potrzeby wprowadzać wojsk na Ukrainę, gdyż sił Ukrainy są w żałosnym stanie.

    Niektórzy specjaliści twierdzą, że silne ataki rakietowe zniszczą praktycznie cały system radarów i komunikacji, artylerie i oddziały czołgowe. Co więcej, liczba ekspertów stwierdziła, że nawet jedno miażdżące uderzenia rosyjskie wystarczy, żeby zakończyć taką wojną.

    Wisienką na torcie jest są opinie innych ekspertów, jakoby nikt na Ukrainie nie będzie bronił 'Kijowskiego reżimu.'

    TO NIE BĘDZIE PIKNIK

    Zacznijmy od tego ostatniego. Konkluzja, że nikt na Ukrainie nie będzie bronił reżimu ukazuje całkowity brak wiedzy polityczno-militarnej na temat aktualnego stanu rzeczy i nastroi w społeczeństwie Ukrainy. A także skala nienawiści jaką żywi ono do Moskwy jest wyraźnie niedoceniana. Nikt na Ukrainie nie przywita Rosyjskiej armii chlebem i solą.

    Wygląda na to, że wydarzenia w południowo-wschodniej Ukrainie w 2014 nikogo niczego nie nauczyły. Następnie wymyślili sobie, że cała Lewobrzeżna Ukraina upadnie w jednym uderzeniu a po kilku sekundach zamieni się w Noworosje. Już nakreślili mapy, przemyśleli personel do wysłania do przyszłych miast i regionalnych administracji, napracowali się nad flagami.

    Ale nawet Rosyjski-języczna cześć populacji tej części Ukrainy (wraz z miastami jak Kharkov, Zaporozhe, Dnepropetrovsk, Mariupol) nie popierała większościowo takiego obrotu spraw. Ten projekt 'Noworosji' niedostrzegalnie zanikł i cichutko umarł.

    Trzeźwo myślący eksperci tacy jak Mikhaił dobrze zdawali sobie sprawę jak naprawdę będzie wyglądać 'operacja pokojowa' na Ukrainie, Rosjanie byliby (i są) postrzegani jako agresorzy i okupanci, wyzwalając olbrzymi opór zwykłych mieszkańców. Ale to nie koniec!

    “MAŁĄ ILOŚCIĄ KRWI, POTĘŻNE UDERZENIE”

    A teraz o 'Rosyjskim potężnym uderzeniu,' które miałoby zniszczyć "praktycznie cały system radarów i komunikacji, artylerie i oddziały czołgowe." (...) [Tu uwagi Mikhaiła, że takie przedstawienie spraw to myślenie działaczy politycznych, nie wojskowych znających się na rzeczy i terminologii wojny.]

    Oczywistym jest, że w przypadku zmasowanego ataku (MOU) dokonane zostaną ciężkie straty w starciu z tym możliwym przeciwnikiem. Ale zakładanie, że jedno takie uderzenie jest w stanie zmiażdżyć siły całego państwa pokazuje, że w czasie planowania doświadczono nieograniczonego niczym optymizmu. Takie MOU-y musiały by być dokonane nie raz czy dwa, ale wielokrotnie w przypadku hipotetycznej operacji militarnej.

    Wydaje mi się ważnym dodać, że zaopatrzenie w zakładane i wysoce precyzyjne bronie w VS RF (Siłach Federacji Rosyjskiej) nie jest nieograniczone. Hipersoniczne pociski 'Tsirkon' nie są w zbrojowniach. A ilość 'Kalibrusów' (pocisków morskich), 'Kinzhalów' Kh-101 (wystrzeliwane z powietrza pociski) i pociski dla 'Iskanderów' są w najlepszym razie liczone w setkach (dziesiątki w przypadku Kinzhalów). Ten arsenał jest kompletnie niewystarczający by zrównać z ziemią państwo o wielkości Francji i z populacją ponad 40 milionów. A Ukrainę charakteryzują dokładnie te parametry.

    O WYŻSZOŚCI POWIETRZNEJ LOTNICTWA

    Czasem twierdzi się w Rosyjskiej społeczności ekspertów (przez zwolenników doktryny Douheta), że skoro hipotetycznej operacji militarnej na Ukrainie Rosja będzie dysponować swoją pełną wyższością powietrzną lotnictwa, to taka wojna będzie ekstremalnie szybko i zakończona w jak najkrótszym czasie.

    Ale zapomina się, że zbrojne formacje Afgańskiej opozycji w konflikcie z 1979-1989 nie miały ani jednego samolotu czy helikoptera bojowego. A wojna w tamtym kraju przeciągnęła się na pełne 10 lat. Czeczeńscy bojownicy nie mieli ani jednego samolotu. A walka z nimi trwała kilkanaście lat i kosztowała federacje sporą ilość krwi i ofiar.

    A Siły Zbrojne Ukrainy mają siły powietrzne. A także wyposażenie obrony przeciwlotniczej.

    W rzeczy samej, Ukraińskie oddziały pocisków ziemia-powietrze wyraźnie ukuły Rosyjskie siły powietrzne w czasie konfliktu w 2008. Po pierwszym dniu operacji bojowych dowództwo sił powietrznych było zszokowane ilością strat w konflikcie. I nie należy o tym zapominać.

    OPŁAKIWANI NA ZAPAS

    A teraz o tezie jakoby" Siły Zbrojne Ukrainy były w żałosnym stanie." Naturalnie, mają one problemy z lotnictwem i współczesną obroną przeciwlotniczą. Jednakże, musi rozpatrzeć co następuje. O ile Siły Zbrojne Ukrainy reprezentowały fragmenty Sowieckiej Armii aż do 2014, to przez siedem ostatnich lat na Ukrainie powstała jakościowa różna armia, z kompletnie różną ideologią i w standardzie NATO. A bardzo nowoczesna armia i wyposażenie przyjeżdżają i będą przyjeżdżać do Ukrainy z wielu państw Sojuszu Północno-Atlantyckiego.

    Co do słabości sił Ukraińskich - Sił Powietrznych. Nie należy wykluczyć, że Zachód kolektywnie może dostarczyć dla Kijowa myśliwce w krótkim czasie, te których używają ich wojska - mówiąc krótko, używane. Jednakże, te z drugiej ręki będą całkowicie porównywalne z większością lotnictwa na wyposażeniu Rosyjskim.

    Oczywiście, dzisiaj Siły Ukraińskie wyraźnie pozostają w tyle w potencjale zbrojnym i operacyjnym. Nie ma ku temu wątpliwości - ani na Wschodzie ani na Zachodzie.

    Ale nie można traktować tej armii lekko. Trzeba pamiętać słowa Aleksandra Suvorova: "Nigdy nie lekceważ przeciwnika, nie uważaj go za głupszego i słabszego niż ty sam."

    A teraz co do stwierdzeń, że zachodnie państwa nie wyślą ani jednego żołnierza by umarł za Ukrainę.

    Trzeba zanotować, że tak najpewniej będzie. Jednakże, nie wyklucza to masywnego wsparcia przez kolektyw Zachodu w różne typy broni i wyposażenia w przypadku inwazji Rosyjskiej. Co do tego Zachód pokazał już nie widzianą wcześniej i spójną pozycje, co nie było zaskoczeniem dla Moskwy.

    Nie powinno się wątpić, że jakieś zreinkarnowane lend-lease (*umowa pozwalająca USA zaopatrzać inne kraje w wyposażenie obronne) w rodzaju tego z drugiej Wojny Światowej od USA i państw NATO może mieć miejsce. Nawet napływ ochotników z Zachodu których mogłoby być wielu nie może zostać wykluczony.

    PARTYZANCI I SIŁY PODZIEMNE BOJOWNIKÓW

    I finalnie, hipotetyczna przedłużająca się kampania. W społeczności ekspertów mówi się o kilkunastu godzinach, czasem nawet kilkunastu minutach. Tymczasem zdają się oni zapominać, że już przez to przeszliśmy. Fraza "zdobyć miasto z jednym regimentem spadochroniarzy w dwie godziny" jest klasykiem gatunku.

    Opłaca się pamiętać, że za Stalina potężna armia Sowiecka miała trudności z nacjonalistycznym podziemiem Ukraińskim przez ponad 10 lat. A teraz istnieje możliwość, że Ukraina po prostu zmieni się w partyzantkę. Ponadto takie oddziały mogłyby bez problemu operować na terytorium Rosyjskim

    Zbrojny konflikt w większych Ukraińskich miastach generalnie nie najlepiej wróży. Powszechnie wiadomo, że duże miasto jest najlepszym polem bitwy dla słabszej i gorzej wyposażonej strony konfliktu zbrojnego.
    [...]


    Na Ukrainie leży więcej niż potrzeba dużych miast, takich z ponad milionowymi populacjami. Więc Rosyjska Armia mogłaby napotkać o wiele więcej niż jeden Stalingrad czy Grozny w czasie hipotetycznej wojny na Ukrainie.

    KONKLUZJE

    Generalnie, nie będzie żadnego rodzaju Ukraińskiego blitzkriegu. Wypowiedzi w rodzaju "'Rosyjska Armia zniszczy większą część Ukraińskiej Armii w 30-40 minut," "Rosja jest w stanie zniszczyć Ukrainę w 10 minut w wypadku wojny w pełnej skali," nie mają poważnych podstaw.

    A na koniec, najważniejsze. Zbrojny konflikt na Ukrainie jest fundamentalnie poza interesami narodowymi Rosji. Także najlepiej, aby co bardziej podekscytowani eksperci zapomnieli o swoim wydumanych fantazjach. I, w celu zapobiegania szkodzą na reputacji, nigdy więcej o nich nie wspominali.

    Źródło

    #rosja #ukraina #wojna #gruparatowaniapoziomu #wojsko
    pokaż całość

    źródło: middleeasttransparent.com

    •  

      @wtererere: aha, to co ja piszę to jedna wielka propaganda a to co ty piszesz to 100% najprawdziwszej niepodważalnej prawdy, dobra typie nie mam pytań

    •  

      @Magromo: Nie zaprzeczając treści tego tekstu: pamiętajmy, że Blitzkrieg w przypadku inwazji Niemiec na Polskę trwał 35 dni (i jego koniec przyśpieszyła agresja ZSRR z 17 września), a w przypadku inwazji na Francję trwał 46 dni. Czyli niekoniecznie oznacza to podbicie jednego państwa przez drugie w kilka dni. Coś takiego jest raczej praktycznie niemożliwe, chyba że mowa o bardzo małym państwie do podbicia.

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    Użytkownicy Steam z Rosji napotkali nowego rodzaju sankcje. Gracze dzielą się nową informacją w mediach społecznościowych: stracili możliwośc grania w Elden Ring.

    Gracze którzy przegrali 25-50 godzin zostali zaskoczeni poprzez odkrycie, że gra zniknęła z ich kont. Pomoc techniczna oznajmiła, że został wykonany zwrot (co nie powinno być możliwe z taką ilością przegranych godzin.)

    Update: Może to być skutkiem sankcji i wyłączenia z systemu SWIFT, co utrudniło by przerobienie operacji bankowych.

    Update 2: Docierają nowe informacje o innych grach na Steam. które są w podobnej sytuacji. Problem może dotyczyć wszystkich zakupów wykonanych w ciągu ostatniego tygodnia.

    Ruskie nie pograją sobie już w Eldena, nawet jeśli już kupili i grali xD

    #rosja #ukraina #eldenring #wojna
    pokaż całość

    źródło: pbs.twimg.com

  •  

    Jakie są inne portale społecznościowe rosyjskie oprócz Pikabu, tak żeby można było poczytać co myślą Rosjanie? Na Pikabu wszystko wygląda na moderowane.
    Chciałbym zobaczyć jakieś mniej mainstream-owe fora czy serwisy.
    #wojna #rosja #ukraina

  •  

    Są jakieś analizy specjalistyczne o ile pomoc w postaci dostarczania broni może przedłużyć czas przez jaki będzie się broniła Ukraina? Tydzień, miesiąc? Bo każdy eksperkt którego czytałem jasno znaznaczał, że na interwencję zbrojną innych państw nie ma możliwości, a bez niej Ukraina prędzej czy później przegra, bo po prostu nie jest w stanie mierzyć się z Rosją dłużej niż krótki okres. Skala armii rosyjskiej jest po prostu zbyt duża w porównaniu do Ukraińskiej.
    #ukraina #rosja #wojna
    pokaż całość

    •  

      @Apdl: Żaden ekspert nawet nie sugeruje, że Ukraina ma sensowne szansę w tym konflikcie. Może być większym kęsem niż Putin może naraz przełknąć, ale na dłuższą mete wygrana jest po prostu niemożliwa. Ukraina ma zbyt mało maszyn i jednostek powietrznych w porównaniu do Rosji, a tych nie dostaną od zachodu.
      Rosja ma kilkukortnie większą ilość maszyn. Te się Ukrainie po prostu skończą. A jeśli Rosja będzie chciała iść na całego, to brutalnie zdławią wszelki opór.
      Nie mówiąc już o tyn, że Putin z Ukrainy po prostu wycofać się już nie może, bo zaszło to za daleko i katastrofa wizerunkowa byłaby przeogromna. Będzie szedł w zaparte.
      pokaż całość

    •  

      @Magromo owszem Rosja ma masę maszyn i samolotów ale to jest sprzęt pamiętający złote lata związku radzieckiego. A wojna kosztuje oj dużo kosztuje. A im dalej w lat tym więcej drzew, bardziej rozciągnięte linie zaopatrzeniowe, więcej Ukraińców w lasach z granatnikami przeciwpancernymi a zysków z tej wojny to nie widać.

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Ukraińska armia składa się w 23% z kobiet, ponad 30 tysięcy. Dla porównania, w Polsce jest to tylko 8%.
    #ukraina #wojna #ciekawostki

    źródło: static.ukrinform.com

  •  

    Robił ktoś certyfikat językowy z Angielskiego z uczelni? Bo mam możliwość robienia praktycznie za darmo z C1, ale nie wiem czy warto, czy po prostu będę marnował czas.
    #studia #studbaza #angielski

  •  

    Wracając do pytania - na tę chwilę 100% wysiłku kierujemy w ukończenie części na Vaduz i tak długo jak ta część nie jest opublikowania nie tworzymy utopijnych scenariuszy na Khorinis. Plany dotyczące Khorinis są oczywiście z tyłu naszej głowy nadal aktualne, ale będziemy się tym zajmować dopiero po publikacji części na Vaduz i do tego czasu o tym nie rozmawiamy✌ Natomiast z czasów kiedy równolegle powstawały obie części pozostało nam sporo assetów i ukończonych elementów - które będą potem ewentualnie dobrą bazą do pracy nad częścią drugą Tyle od nas, pozdrawiamy serdecznie!

    Takie coś w komentarzu napisały Dzieje Khorinis kilka dni temu. Jak oczekiwania trochę mi podskoczyły po ukończeniu Kronik, tak teraz trochę balonik pękł. O ile rozumiem, że robią wszystko swoim tempem i sytuacja jest jaka jest, to jednak oni dopiero robią pierwszą część, tą na Vaduz, więc choćby i była to gierka na te kilkadziesiąt godzin, to nadal będzie to tylko połowa pierwotnego projektu, czyli nie będzie to historia ukończona. Nie wiem jaki oni to planują zrobić, ale na teraz wygląda to tak, że faktyczny koniec historii Dziejów na Khorinis będzie opublikowany dopiero za kilka lat, długi czas po skończeniu pierwszej części Dziejów.

    Czy też się myle i będzie inna historia na Khorinis, z innym bohaterem i tylko luźno powiązana z tą z Vaduz?
    #gothic #dziejekhorinis #kronikimyrtany
    pokaż całość

  •  

    Nareszcie, po 90 godzinach grania udało mi się w końcu ukończyć Kroniki Myrtany: Archolos, więc mam kilka przemyśleń którymi podzielę się w tej niby-recenzji.

    Zacząć trzeba od najważniejszego, czyli jak wielkim osiagnięciem jest stworzenie tej gry - tak, gry, bo modem tego nie można nazwać. Jedynym porównywalym dziełem do KM:A jest Enderal, także pełnoprawna gra z własnymi dialogami i muzyką stworzną na silniku Skyrima. Jednak to Kroniki szokują bardziej, bo silnik gry nigdy nie był tworzony z myślą o modach, a jednak o to jesteśmy, ponad 20 lat po wydaniu pierwszej części Gothica grając w pełnoprawny prequel stworzony przes pasjonatów. W głowie się kręci od samego faktu, że ta gra w ogóle powstała.

    Ale przechodząc już do samej gry, to jest ona jakościowym skokiem w niemal każdym aspekcie w porównaniu do G1 i G2:NK. System progresji nareszcie został naprawiony, sprawiająć, że nie jesteśmy już karani za eksploracje i wykorzystywanie ulepszeń do statystyk które oferuje nam gra. Granie magiem nie jest już czystą mordegą (nawet pomimo faktu, że gra nie oferuje prawdziwej drogii grania magiem, a jedynie prowizorkę).

    Świat gry jest ulepszeniem nie tylko designu tworzenia świata i lokacji, ale także zachowaniem samego ich ducha. Gra oferuje to za co wszyscy pokochali serię: otwarty świat wypełniony ciekawymi i zróżnicowanymi lokacjami, od bagien po plaże, klify i lasy, wypełniony sekretami i wartymi zdobycia przedmiotami wymagających od nas wysiłku do ich zdobycia. Pomimo dekad jakie minęły od wydania pierwszego Gothica nadal nie został wydany RPG, który dorównał by temu rodzajowi rogrywki.

    Sam świat gry jest olbrzymi, mnie udało się spędzić 30 godzin jeszcze przed doatrciem do III rozdziału, próbując wykonać wszystkie możliwe zadania i odkryć wszelkie sekrety wyspy. Sama ilość zadań i wątków pobocznych powala i może ilościowo bez problemu konkurować z Wiedżminem 3, a i jakością nie odbiegają tak daleko. Najwyższym osiągnięciem w tym zakresie jest jednak sam klimat i postacie, które sprawiają, że gra jest nie do odróżnienia od reszty Gothiców. Gdyby pokazać tę grę losowej osobie nie zaznanej z serią, to nawet nie zauważyłaby różnicy. Dobrym dodatkiem był system szybkiej podróży w psotaci wozów kupieckich i teleportów, bez których można by chyba oszaleć latając tam i z powrotem.

    Gra oczywiście nie obeszła się bez błędów, ale w Gothicach to już standard którego wszyscy są świadomi, choć wydaję mi się, że liczba prawdziwych błędów niezwiązanych z silnikiem a z zadaniami i zachowaniem postaci jest nawet mniejsza niż w oficjalnych grach.

    Co do samego wątku głównego, to jako osoba pasjonująca się powieściami mogę jedyni zaklaskać dla twórców w obliczu ich osiągnięcia, nie jest on idealny, ale jest dobrze poprowadzony i doskonale pasuje do świata gothica, z całą jego brudną przyziemnością zawiniętą w magię i dyktat bogów. Widać, że twórcy starali się oddać hołd obu pierwszym Gothicom, jednocześnie tworząc konkretną, nieliniową historię z odpowiednim zakończeniem, czyli to z czym Gothici miały pewien problem. Całości dopełnia odpowiednia ścieżka dźwiękowa, z doskonałą oryginalną muzyką, która wprawnie zachowuje klimat Gothica.

    Co do końcówki:

    pokaż spoiler Samo zakończenie i to kim został na koniec główny bohater wydaje mi się nawiązaniem do pierwszego Gothica odrobinę na siłę, chociaż nie jest w pełni zaskakujące, gdyż twórcy dołożyli siły by ukazać Marvina jako pełnoprawną osobę, która bez wahania, wręcz bezlitośnie dąży do celu. Nie sprawdzałem jeszcze reszty zakończeń, ale zakładam, że istnieją pewnie inne, w których gra kończy się inaczej. Samo istnienie wielu zakończeń jest na spory plus, szczególnie że jest zależne nie tylko prostacko od wyborów pod koniec, ale naszych działań przez całą gre.


    Jako fanowi serii trudno mi wytykać jakieś większe wady, ale jest jedna znacząca o której muszę wspomnieć: Nie wydaję mi się żebym kiedykolwiek zagrał w tę grę drugi raz. Może to być zaskakujące biorąc pod uwagę moje peany pod adresem gry i twórców, ale gra jest zdecydowanie dłuższa od reszty gothiców. Jest wręcz za długa. Ilość zawartości powala, i to nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Szczególnie w połowie gry większość czasu spędzamy biegając z miejsca na miejsce, odwiedzając kilkanaście razy te same miejsca. Gra wyraźnie cierpi na powtarzalność lokacji, nieważne jak dobrze zaprojektowane jest samo miasto Archolos i reszta wyspy, jeśli bez przerwy biegamy dookoła. Gothic 2 :NK radził sobie z tym całkiem dobrze poprzez dodanie Górniczej Doliny, a potem w dodatku Jarkendaru. Oczywiście, sytuacja w której można dodać całą mapę poprzedniej gry jest dosyć rzadka, ale i tak pomagało to w przełamywaniu monotonii biegania przez te same miejsca, co dolega Kronikom.

    Dlatego też po tych 90h grania przez cały tydzień dzień w dzień jestem dosyć wymęczony, i myśl o kolejnym biegu i robieniu kolejnego zadania trochę mnie przeraża. Pomimo tego Kroniki zdecydowanie mogą zająć swoje zasłużone miejsca w kanonie serii i konkurować o miejsce najlepszego Gothica.

    Pozostaje mieć jedynie nadzieję, że tworzone Dzieje Khorinis nie tylko wyjdą, ale też dorównają poziomem Kronikom. Niezależnie od tego i tak jesteśmy już w złotym okresie serii. I jak wiele osób wspomniało, Kroniki nie powinny być za darmo, bo to jest po prostu pełnoprawna gra, która wyznacza standard z jakim powinien być tworzony remake pierwszego Gothica.

    Nadal trudno jest mi uwierzyć, że Kroniki w ogóle powstały. My na nie wręcz nie zasłużyliśmy.

    #gothic #kronikimyrtany #gry #rpg
    pokaż całość

    źródło: cdn.akamai.steamstatic.com

  •  

    Wie ktoś czy Odgar uczy mistrzowskiego kowalstwa w 4 rozdziale? Najpierw zostałem mistrzem alchemii a potem wybrałem kowalstwo jako drugą profesje, ale on nie chcę mnie nauczyć wyżej niż 2 poziom kowalstwa. Wiem, że są inni nauczyciele, ale dziwi mnie, że mój mistrz nie daje mi żadnego questa na to ani nic.
    #gothic #kronikimyrtany

  •  

    W tym wrzucanym tutaj google docu widziałem wzmiankę, że nie tylko same jabłka dają siłę, ale posiłek z nich także. Wie ktoś który to posiłek? Robiłem szarlotkę z jabłek i nie dawała siły nawet jak kilka jadłem.
    #gothic #kronikimyrtany

  •  

    Czy mistrzowskiej alchemii da się wyuczyć u Alchemika w mieście u którego zostajemy czeladnikiem? Bo mam drugi poziom zaawansowania, ale nie mam takiej opcji, zaś u Bodwina już mam na mistrza, choć nie za darmo.
    Mam czekać do rozdziału 3-4 z tym aż pojawi mi się opcja?
    #kronikimyrtany #gothic

  •  

    Czy komuś udało się opowiedzieć Balniemu (temu rybakowi na bursztynowym wybrzeżu przy robieniu zadania z sieciami) satysfakcjonującą historię? Niezależnie od kombinacji zawsze mówi, że historia nie była satysfakcjonująca. Mógłbym po prostu mu zapłacić, ale mierzi mnie, że nie wiem jak to opowiedzieć.
    To się da w ogóle zrobić, czy ma nam pokazać, że Marvin nie umie opowiadać?
    #gothic #kronikimyrtany pokaż całość

  •  

    Jak opłacałne jest kupienie i ulepszeniego Skórzanego Pancerza? Jestem w II rozdziale ale cały czas łaziłem w zniszczonym myśliwskim a potem w Drwalskim, a teraz nie wiem czy jak dołączę do Araxos to czy nie dostanę lepszego od razu. Opłaca się kupować za te 700?
    #gothic #kronikimyrtany

    •  

      Jak opłacałne jest kupienie i ulepszeniego Skórzanego Pancerza? Jestem w II rozdziale ale cały czas łaziłem w zniszczonym myśliwskim a potem w Drwalskim, a teraz nie wiem czy jak dołączę do Araxos to czy nie dostanę lepszego od razu

      @Magromo: Jak jestes na samym poczatku 2 rozdzialu i masz hajs to warto, po ulepszeniu + pas z zestawu (dajacy + do kazdej ochrony jak pasuje do pancerza) jest praktycznie porownywalny z tymi ktore sie dostaje na start we frakcji, chyba nawet byl lepszy od poczatkowych od straznikow jesli dobrze pamietam. Zwlaszcza jesli planujesz jeszcze pozwiedzac reszte mapy bo moim zdaniem to swietny moment zeby zaczac watki i pierwsze questy w winnicach, wybrzezach, kopalniach itp a potem co rozdzial robic rundke i ogladac co sie pozmienialo itp

      Jesli juz jestes obywatelem, pozwiedzales mape, zaraz dolaczysz do frakcji i dajesz rade, zaraz w 3 rozdziale awansujesz we frakcji i zdobedziesz kolejny pancerze a nie masz za duzo hajsu to moze faktycznie warto oszczedzic tego tysiaka i po prostu poczekac na zbroje frakcji.
      pokaż całość

      +: Magromo
  •  

    Narazie pograłem tylko godzinę, ale pierwsze wrażenia:

    - Wystrój lokacji powala ilością przedmiotów, cholerna ilość detali i dopracowania
    - Muzyka klimatyczna i robi robotę, szczególnie fragmenty z klasycznych gothiców
    - W ogóle gra wydaję się ociekać klimatem, początek wydaję mi się lepszy niż początek Gothica 2
    - W dubbingu przeszkadza mi trochę, że wyraźnie słychać u niektórych aktorów gdzie są przecinki, jest to trochę nienaturalne, ale biorąc pod uwagę, że dubbing nie jest zły, a jest w modyfikacji, to już i tak więcej niż sobie w tym psim życiu zasłużyliśmy
    - Gra wydaję się mieć wiele istotnych wyborów, nie wiem jak to będzie w fabulę, ale widać, że zależało twórcą na wyborach i ich konsekwencjach
    - Jak wszedłem do piekarni i zobaczyłem ile jest różnych nowych pokarmów do kupienia, każdy z własnym modelem, to aż zamarłem
    - Jeden tekst książki który czytałem w grze, o przepisach, wydaję się być napisany ciut na siłę. Wiecie, jak wtedy kiedy trzeba po prostu wypluć X liczbę słów, żeby się zgadzało. Jeśli nie fascynujecie się pisaniem to pewnie nawet nie zauważycie, nie jest to też jakaś istotna wada, to i tak jeden tekst dopiero.

    Na razie wszystko co do tej pory widziałem napawa sporym optymizmem, więc ostrożnie rzeknę, że iż chyba im się udało. Na Inosa, obym miał rację.

    #gothic #gothic2 #kronikimyrtany #gry
    pokaż całość

  •  

    Jak komuś nie działają filmiki, to zainstalujcie moda z DX11 (z githuba)
    #gothic #kronikimyrtany

  •  

    U was też nie włącza się wprowadzenie? Próbowałem z menu głównego, ale też nie działa, tak samo 'Autorzy'. Ominie mnie coś jak będę tak grać? Bo zakładam, że inne filmiki też nie będą działać.
    #gothic #kronikimyrtany

  •  

    A ja już robiłem plany na życie, no ale jak mus to mus, pora na zaświaty, może tam jest lepszy świat.
    Pogoda na dziś: Apokalipsa.
    #heheszki #windows #humorobrazkowy

    źródło: the end.JPG

  •  

    Sytuacja wygląda tak, mam karte GTX 550 TI, kupiona w 2012 roku. Od kilku lat przymierzałem się do kupienia nowej, ale patrząc na ceny zawsze myślałem, że za rok będzie może taniej (xD!)
    Teraz się dowiedziałem, że niedobór kart graficznych może potrwać nawet do 2023, więc się trochę boję bo karta może dosłownie nie dożyć xd

    Czy powinienem kupić na przetrzymanie to co jest na szczycie wszystkich list, czyli GT 1030 za 500 zł? Byłaby ona w ogóle mocniejsza od mojej GTX 550 TI?
    Czy może wykosztować się dwie stówy więcej na GTX 750 TI?
    Choć może sami coś polecacie, bo ja się na runku kart nie rozeznaje ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    #komputery #kartygraficzne #pytaniedoeksperta #pytanie
    pokaż całość

  •  

    Pytanie do ludzi, którzy przerabiali filozofię nowożytną na studiach, jakie podręczniki przerabialiście/polecacie?
    #filozofia #studia #pytanie

    źródło: life is easy.jpg

  •  

    Ehh, w średniowieczu wiedzieli jak jest, żadnego owijania w bawełne, wiadomo było, że kobiety nie dość, że srają, to jeszcze noszą gówno w sobie. Nic dziwnego, że tyle modlili się do boga.
    [Fragment pochodzi z XI wieku, autor to Odon z Cluny]
    #sredniowiecze #blackpill #przegryw

    źródło: kobieta worek łajna xD.JPG

  •  

    Symonides: Zdaje się, że możność korzystania z rozkoszy miłosnych budzi u was pragnienie stanowiska tyrana. Zajmując je bowiem, możecie mieć przy sobie, co tylko zobaczycie najpiękniejszego

    Hieron: Teraz już powiedziałeś coś takiego, co — wierz mi — stanowi nasze największe upośledzenie w porównaniu ze zwykłymi obywatelami. Przede wszystkim małżeństwo zawarte z niewiastą z rodu wyższego, tak pod względem majątku, jak i znaczenia, uchodzi za najchlubniejsze, i podobno nie tylko przysparza mężowi przyjemności, ale także i dodaje powagi. Na drugim miejscu kładziemy małżeństwo z równą. Natomiast spowinowacenie się z rodziną podlejszego stanu uważa się za czyn całkiem hańbiący i niepołączony z żadną korzyścią. Tyran więc, o ile nie pojmie za żonę cudzoziemki, musi z konieczności zaślubić kobietę z niższego stanu, tak że nie ze wszystkim jego kochanie szczęśliwe.

    Już 2400 lat temu Ksenofont pisząc o różnicach miedzy tyranami a zwykłymi obywatelami wyśmiewał hipergamie u mężczyzn, biedni tyrani nie mogą żenić się w góre, mogą tylko w dół xD
    #filozofia #przegryw #heheszki
    pokaż całość

  •  

    Gdzie się zarejestrować, żeby te symboliczne 200 zł wsadzić?
    #gielda

  •  

    Kolejna przeróbka, która jest czystą rudą. Nawet dźwięk podnoszenia przedmiotu został wykorzystany xD
    #gothic #gothic2 #gry #staregry

    źródło: youtube.com

  •  

    https://acoup.blog/2020/11/20/miscellanea-my-thoughts-on-assassins-creed-valhalla/

    Polecam mocno ten artykuł na blogu osoby piszącej o historii i pop-kulturze (po angielsku), w którym bierze na tapetę najnowszego Assassin's Creed: Valhalla i mówi nie tylko o drobnych nieścisłościach historycznych pokroju pancerzy inspirowanych popularnymi serialami zamiast historią, ale przede wszystkim o problemie wybielania historii podboju Anglii przez wikingów, romantyzowania ich przy jednoczesnym obrzucaniu anglo-saksończyków i chrześcijan gównem, m. in. poprzez całkowite zignorowanie tego, że wikingowie powszechnie trudnili się handlem niewolnikami.

    Najmocniej zaznacza jednak odwoływanie się gry wprost do tradycji kolonializmu, czyli przedstawiania przybyłych wikingów jako nie tyle 'lepszych' od lokalnej populacji, ale wręcz majacych pozytywny wpływ na sytuacje lokalnej ludności, wzorem mitu dobrego białego człowieka, który nie tyle pomagał w Afryce, co wręcz przyniósł oświecenie.

    Niestety, tym razem 'różnorodny zespół składający się z ludzi o wielu poglądach i wierzeniach' najwidoczniej nie zadziałał i jakoś tak przeciekło im to przez palce.

    #gry #assassinscreed #assassinscreedvalhalla #gruparatowaniapoziomu #historia
    pokaż całość

    źródło: acoupdotblog.files.wordpress.com

    •  
      A.........3

      +1

      @Magromo: Fajnie że ktoś pokazał różnice między rzeczywistością a grą no ale pamiętajmy że jest to właśnie tylko gra.
      Można zrobić grę AAA o wikingach wybielając ich i robiąc z nich postacie romantyczne albo można nie robić takiej gry wcale.
      Już widzę jak udziałowcy Ubi byliby zachwyceni gdyby dało się tam handlować niewolnikami.

      No sorry ale w obecnych czasach mamy takie realia że od razu by się ktoś przypierdolił o każdy bardziej kontrowersyjny szczegół.
      Jakaś gra indie mogłaby sobie na to pewnie pozwolić ale na pewno nie tak duża produkcja jak AC.

      Jak dla mnie lepsza taka przekłamana gra o wikingach niż żadna.
      pokaż całość

    •  

      @Magromo: Jak w tej grze nie można zabijać nawet cywilów czy mnichów. O ile rozumiem że jak graliśmy Ezio, Kenwayami czy Arno to zabijanie cywilów nie pasowało do postaci (czyli desynchronizacja) o tyle tutaj wygląda to śmiesznie. Walczysz z Saksonami, atakujesz ich miasta i forty no ale potem gadasz sobie spokojnie z jakimś miejscowym farmerem bo ktoś ci musi te zadania poboczne dawać. Eivor nagle wydaje się w sumie miłym gościem, który pomoże nawet małemu dziecku mimo że przed chwilą wyrżnał z załogą cały fort/klasztor żołnierzy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie wiem Ubisoft jako francuska firma lubi chyba przedstawiać angielskich (no tutaj troche nie do końca angielskich ale jednak) żołnierzy jako mięso armatnie do wybicia przez gracza. Tak było już w AC1, ACIII, ACIV i Syndicate. pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    Po 40 godzinach grania w Valhalle stałem się leciutko mówiąc podenerwowany, więc w ramach uspokojenia napisałem drobną analize jak bardzo spierdolone są w tej grze nawet te fundamentalne rzeczy:

    Zaczynając od początku, to największą bolączką tej gry są dwa podstawe systemy, itemizacja i rozwój postaci.

    Ktoś w fazie projektowej spojrzał na itemizacje w Odyssey, poczytał co ludzie pisali o całkowitej lawinie lootu i postanowił to zmienić.
    Pomysł: Zmniejszmy liczbe przedmiotów, jakość a nie ilość, niech nie będzie inventory managementu, a i jeszcze dorzucimy polepszanie wyglądu co ulepszenie. Dobry pomysł, co nie?
    W teorii. Bo wykonanie zostało spartaczone do tego stopnia, że jest znacznie gorzej niż w Odyssei.

    1. Przedmiotów znajdujemy tyle, co kot napłakał. Musimy specjalnie zapierdalać po całej mapie szukając skrzynek, które oczywiśćie sa pochowane w najbardziej wkurwiający sposób tj. głównie w pierdolonych podziemiach do których musisz skakać i zapierdalać dookoła szukając wejścia bo wymyślili sobie, że chcą z tego zrobić łamigłówki które tak naprawdę ograniczają się jedynie do marnowania czasu, a potem wymnożyli to kilkaset razy. Do teraz znalazłem tylko JEDNĄ sztuke pancerza ta tułów, głównie znajduje jakieś pierdolone tarcze.

    2. Efekty rozróżniające jedna broń od drugiej można sobie o kant dupy potłuc, bo są absolutnie kurwa bezużyteczne. Dać na broń efekt w rodzaju 'Jak masz mało życia to uderzasz troszeczke mocniej' to w każdej innej grze była by to dodatkowa popierdułka, tutaj robi się z tego jedyną zalętę danej broni xD
    'Uderz kilka razy lekko to potem mocne uderzenie będzie troche silniejsze', 'zjedz racje żywnościową to będziesz przez chwile mocniej uderzał'. No kurwa. Internista jakiś to wymyślał? W Odyssei można było build pod pewne określone przedmioty układać, tam legendarki to były legendarki, silniejsze zdolności albo zmiana obrażen w jeden typ żywiołów. Origins było tu najlepsze, każda broń mogła mieć w różnym stopniu kilka efektów co definiowało w jaki sposób będzie się nimi walczyć i w jakiej sytuacji zmieniać na inną.
    Teraz każda broń jest na poziomie bezużytecznego gówna.

    3. Praktycznie nie można zmieniać broni w trakcie gry, bo każda znajdowana broń zaczyna od poziomu podstawowego albo na 1 ulepszeniu, co sprawia że musimy nie tylko zapierdalać po surowce do ulepszeniu 'Głównego', to jest musimy zapierdalać ze znużeniem po surowce na ulepszenie statystyk. A surowców potrzeba w pizdu. Więcej każda zmiana broni to rozpoczynanie biegani apo surowce na nowo. To, że żadnej broni nie opłaca się zmieniać to już inny odcinek tego kabaretu.
    Ja od początku gry nie zmieniłem broni, bo po co, skoro nic nie zyskuje a jedynie tracę.

    4. Rodzaje broni wywołują zdziwienie na pierwszy rzut oka, osłupiałe zdumienie po bliższym zapoznaniu. Zaczynając od cepa, to został on wynaleziony PIĘĆSET jebanych lat po okresie w jakim dzieje się akcja Valhalli. Tak, po prostu ktoś pomyślał, że powinna byc jakaś broń co kojarzy się ze średniowieczem, to wpierdolili cep. Tak o. No dobra, to tylko cep, co nie? Nie ma się co rzucać? No pewnie w normalnej sytuacji tylko bym pokręcił oczami, ale w Valhalli nie ma mieczy. Dokładnie, wjebali cepy, wyjebali miecze. Dodatkiem mówiąc nasi przeciwnicy mają prawie wyłącznie miecze. O chuj tu chodzi? Miecze były też główną bronią wykorzystywaną przez Wikingów, więc historycznie też nie ma to żadnego sensu.
    Ale zaraz, przecież są duże miecze, co nie? Nie ma tylko jednoręcznych. No są te duże dwuręczne miecze (Choć ja w trakcie 40h widziałem tylko jeden, w sklepie. W wersji podstawowej oczywiście, żeby mnie nie kusiło, żeby zmienić ze swojej broni w którą wjebałem cały magazyn surowców.). Ale tu znowu dochodzimy do absurdu historycznego, bo w okresie w którym dzieje się Valhalla nie było mieczy dwuręcznych.
    Jaki w tym wszystkim sens? Żadna z tych rzeczy nie wydaję się być sensownym założeniem designu, a efektem wybierania komponentów gry w zależności od rzucania kośćmi.

    5. Wygląd przedmiotów zmienia się wraz z ulepszaniem, co w założeniu można by jakoś fajnie zaprojektować, ale wyszło tak, że zaczynamy od łachmanów, a kończymy wyglądając jak pierdolony krezus w kiczowatej złotej garderobie. Aż odechciewa się patrzeć na postać. Nota bene, Odysseia dostała krótko po starcie opcja transmogów, czyli zmiane wyglądu przedmiotu na jakikolwiek z tych, które już przedtem odblokowaliśmy, więc brak tego systemu w Valhalli która znacznie bardziej by z niego skorzystała standardowo zdumiewa.

    W skrócie, rozpierdol na całego, a nie doszliśmy jeszcze nawet do drugiego cyrku, czyli rozwoju postaci w formkie konstelacji umiejętności a la Path of Exile, ale tu już jest jeszcze większy cyrk, z tańczącymi wilkami i niedźwiedziami. Tutaj też założenie było całkiem dobre, ale patrząc na wykonanie można tylko paść na kolana i płakać rzewnymi łzami.

    1. Każdy wydawany punkt ma marginalne znaczenie, dopiero ich kumulatywna waga po pewnym okresie zaczyna być widoczna. Tyle że od ciągłego kilkania i wydawania punktów nie widząc praktycznie żadnych zmian człowiek się po prostu nudzi a wydawanie punktów staje się żmudną koniecznością, a nie radosnym wydarzeniem dla którego levelujemy.

    2. Żeby dostać się do jakiejkolwiek pożądanej statystyki (+5 do życia, czekałem na to całe życie xd) trzeba przeklikac się przez te których nie chcecie. W drodze między nodem dajacym +5 życia a nodem dajacym +4 do obrażeń lekkich stoi pierdolony nod który daje +5 do ogłuszania jeśli walczycie dwuręcznym toporem. I gra ma wyjebane czy chociaż raz mieliście taką broń w ręce, masz przeklikac sie przez ten nod i chuj. Sytuacja w której nagroda za zdobycie nowego poziomu po prostu wyparowuje jest tak patologiczna, że jest to możliwie najgorzej zaprojektowane rozwijanie postaci jakie kiedykolwiek widziałem w grach RPG/pseudo-RPG. Pojektant tego systemu jawnie pluje graczowi w pysk i karze go za zdobywanie poziomu.

    3. Jakby mało było tego że są nody do broni których nie użwamy i musimy je brać, to istnieją oczywiście jeszcze nody poprawiające statystyki klasy przedmiotów. Owszem, developer chce jeszcze bardziej nam dopierdolić i każdą broń i pancerz przypasował arbitralnie do jednej z 3 klas uzbrojenia, tych samych co drzewka umiejętności. Masz topór z klasą wilka? Każdy nod wilczego uzbrojenia zwiększa mi.in. obrażenia wilczego rynsztunku o 1 i armor o 1. I takich nodów masz kilkanaście. I teraz wyobraź sobie, że chcesz sobie zmienić topór na inny, bo ma jakiś marginalnie lepszy efekt (rodzaju +2 do obrażeń po 2 krokach w bok i półobrocie), więc nakurwiasz surowce podstawowe jak metal i skóry na ulepszenie statów broni, w międzyczasie szukając jak debil surowców na ulepszanie główne, tylko po to, aby po doprowadzeniu broni do tego samego stanu co ta pierwsza, zauważyć że bijesz z niej o wiele mniej, bo developer geniusz wymyślił sobie że ta niczym się prawie nie różniącą broń będzie spod znaku kruka czy tam misia baribala. Bo tak.

    4. Duże node są nudne i albo ułatwiają już niesamowicie łatwą gre, jak umiejka na spowalnianie czasu po uniku, albo są po prostu bezużyteczne, jak umiejka na zakładanie pułapek na zwłoki. Oczywiście duże nody też są czasem jedynie drogą do bardziej potrzebnych nodów, jak te legendarne +5 do życia. Wiecie jakie to uczucie, wziąć teoretycznie niesamowity duży nod i mieć z tego mniej niż z noda +5 do HP? Całkiem niemiłe jest to uczucie.

    Jak już ustaliliśmy jak gównianie są te dwa systemy, to teraz pora spojrzeć jak rozpierdalają one reszte gry. Skrzynek z przedmiotami się szukać człowiekowi nie chce, bo przecież i tak nie opłaca się zmieniac broni i pancerza.
    Większość eventów do zrobienia w rodzaju ułożenie kilku kamieni na siebie albo znalezienie ukrytego symbolu na megalitach daje nam punkciki do rozdania w drzewkach, czyli jesteśmy nagrodzeni punkcikami których nawet nie chce nam się dotykać.
    Piękny gameplay loop, co nie? Oto gra AAA od znanego studia w 2020 roku pańskim Anno Domini, nic tylko płakać.

    A o przeogromnej ilości bugów i problemów z wydajnością, średniej fabule pełnej idiotyzmów od których ma się ochotę zajebać fikołka głową w ściane (są też misje całkiem fajne, ale szkoda że niektóre są chamsko zerżnięte z innych assasynów, nawet nie w budowie i wydarzeniach, ale nawet w dialogach i akcjach postaci) i niezbyt ciekawym świecie to już nie chce mi się nawet pisać, bo szkoda życia.

    Podsumowując, gra powinna leżeć przynajmniej jeszcze z kilka miesięcy w produkcji, a projektanci od gameplay wypierdoleni na zbity pysk, bo nawet studenciak zrobiłby lepszą robote od nich. Z trzech nowych 'nowoczesnych' asasynów Valhalla jest niedosć że najgorsza, ale zalicza regres tak ogromny, że gdyby mi ktoś pokazał Origins, Odysseje i Valhalle bez kontekstu, to sądziłbym, że to właśnie Valhalla jest najstarsza, a Origins i Odysseja wyszły później.
    Rozpacz człowieka ogarnia jak się na to patrzy i w to gra, jak można było to tak koncertowo spierdolić?

    #assassinscreed #gry #assassinscreedvalhalla #crpg #rpg
    pokaż całość

    •  
      e......t

      +3

      @Magromo: Dodam do tego:
      1/ Dziwnie niesatysfakcjonujaca walke - nie wiem co tu jest zjebane ale nie walczy sie przyjemnie.
      2/ Gorsze AI niz w odyssey - np. przy ataku na wioskie z kolegami straznicy stojacy 20 metrow od wybijanych kolegow i palonego domu nie reaguja. Zabija to calkiem immersje
      3/ Pierwsza gra w zyciu, gdzie musze grac na najwyzszym poziomie trudnosci bo jest za latwa.

      Natomiast grafika stoi na bardzo wysokim poziomie, co trzeba jej oddac.
      Liczylem na jakies patche ale cos nie widac ;(
      pokaż całość

    •  

      @Magromo ja mam trochę inne odczucia, według mnie Valhalla jest najlepsza częścią z tych "nowoczesnych" asasynów, a na pewno o wiele lepsza niż Odyssey.

      Mi się w Valhalli o wiele przyjemniej eksploruje i szuka skrzynek niż w poprzedniej części. Teraz przynajmniej są czasami przy tym jakieś drobne zagadki, trzeba przeczytać jakiś list, coś tam pomyśleć a w Odyssey to było "wejdź do fortu/obozu bandytów , powybijaj wrogów po drodze i zabierz coś ze skrzynki". W Valhalli ogólnie po prostu świat jest ciekawszy.

      Jeśli chodzi o itemy to moze nie jest to rozwiązanie idealne, ale wolę chodzić z jednym toporem od początku gry niż co chwila dostawać jakieś epickie bronie jak w Odyssey.

      Ogromny plus dla Valhalli jest za zmianę zadań pobocznych. A fabuła, mimo że nie stoi na jakimś wysokim poziomie to na pewno jest ciekawsza niż denne Odyssey. Graficznie też jest lepiej, a bugów na razie nie uświadczyłem. Misje też raczej są ciekawsze.

      Tzn, nie mówię że ta gra jest jakaś super itd., wciąż ma takie same problemy jak poprzednie czesci (słabe dialogi, słaba mimika postaci, powtarzalność) ale gdybym miał porównać do Odyssey to właśnie najnowsza część jest o kilka poziomów wyżej.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (15)

  •  

    Tak się nie da grać xD

    źródło: stuttering.png

  •  

    Wielokrotnie była na wykopie poruszana sprawa tego, czy Prawo i Sprawiedliwość jest partią prawicową, czy też lewicową. Zdarzyło mi się natrafić na wypowiedź sprzed kilku lat która może pomóc w decyzji, wygłoszoną przez eksperta w tej dziedzienie, więc zalecam wszystkim odsłuchanie ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Prócz fragmentu od którego zaczyna się wypowiedź o osiach politycznych, zalecam obejrzeć całość, ciekawa diagnoza polskiej młodzieży ( ͡º ͜ʖ͡º)


    #neuropa #4konserwy #pis #konfederacja #polityka #jaroslaw
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

    +: Koliat, Frank_Forsyth +13 innych
  •  

    Zamieszczam wpis jeszcze raz, ponieważ został usunięty przez moderatora, powód nieznany, być może przekleństwo. Najwyraźniej jedno przekleństwo jest gorsze od nawoływania do stalkingu i internetowego linczu ¯\_(ツ)_/¯

    Widzę niektórym od wojenek politycznych w głowie się porobiło bardzo źle, więc chcieliby urządzać internetowy lincz na młodych dziewczynach za przeklinanie gdy nie jest się w stanie wrócić do domu, bo przecież należą do mitycznego 'lewactwa'. W końcu do czego innego służy wykop, niż do stalkowania ludzi?

    Stosunek liczby plusów do minusów nie zaskakuje, tak samo jak fakt, że kompetentny moderator uznał że stalking nie łamie regulaminu serwisu.

    #shitwykopsays #bekazprawakow #bekazpodludzi #neuropa #protest
    pokaż całość

    źródło: niegrzecznizglownej.PNG

    +: N.._, Soojin21 +18 innych
  •  

    Halo @Moderacja, chyba zaszła jakaś pomyłka w moderowaniu moich zgłoszeń. Zgłosiłem komentarz w którym jawnie nawołuje się do stalkingu, prześladowania i internetowego linczu, jednak moderator uznał, że treści takie jak te nie łamią regulaminu wykopu:

    Udostępniajcie to wszędzie gdzie się da, wykończmy psychicznie te dziewczynki.

    Wykopki już szukają ich imion i nazwisk, za moment cały wykop będzie zawalony ich insta lub fb :D

    Ale swoją facjatę musi widzieć w internecie, w życiu realnym musi się stać pośmiewiskiem. Wykopki szukajcie szukajcie.

    wczoraj ta dziewczyna została namierzona przez wypok Ewa i justyna. W szkole dokładnie takie same, chodzą do 1 liceum.

    Czy niewłaściwe rozumiem wasz regulamin? Znajduję się tam takie wytyczne co do naruszeń:

    Zasady korzystania z serwisu Wykop.pl

    Punkt 3 - Treści tworzone przez Użytkownika powinny być zredagowane w czytelny sposób, nie mogą mieć charakteru reklamowego i nie mogą naruszać obowiązujących przepisów prawa, zasad współżycia społecznego, dobrych obyczajów (w tym dobrych praktyk) oraz praw osób trzecich, w szczególności nie mogą zawierać:

    b. wypowiedzi naruszających zasady dobrego wychowania i netykiety,
    c. treści propagujących przemoc, treści drastycznych, bądź nawołujących do szerzenia nienawiści, rasizmu, ksenofobii lub konfliktów między narodami


    Sądziłbym że to wystarczy żeby nawoływanie do stalkingu było usunięte z serwisu. Ale dobra, może już regulamin nieaktualny, więc spójrzmy na nowe standardy dzialania moderacji które niedawno opublikowaliście w swoim znalezisku:

    Propagowanie nienawiści lub przemocy, treści drastyczne
    treści nawołujące do nienawiści lub przemocy w stosunku do innych osób, (...)


    Naruszenie regulaminu - nieodpowiednie treści
    Nieodpowiednie treści to między innymi materiały pornograficzne, rasistowskie, homofobiczne, antysemickie, islamofobiczne, nacjonalistyczne, ksenofobiczne, propagujące spożywanie narkotyków lub przemoc oraz inne treści, które są niezgodne z prawem, propagują złe zachowania lub wzbudzają negatywne odczucia użytkowników.


    ● nakłanianie do popełnienia przestępstwa;
    ● pochwalanie popełnienia przestępstwa;


    W związku z powyższymi wycinkami z waszego regulaminu chciałbym prosić o doprecyzowanie jak nawoływanie do popełnienia przestępstwa z Art. 190a. Stalking, kodeksu karnego nie łamie regulaminu serwisu i nie jest moderowane.

    § 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub istotnie narusza jej prywatność,
    podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.


    https://www.arslege.pl/stalking/k1/a39333/#:~:text=%C2%A7%201.,6%20miesi%C4%99cy%20do%20lat%208.

    Czy zamieszczanie takich treści jak te przytoczone powyżej jest dozwolone w tym serwisie?

    Bardzo proszę o odpowiedź @Moderacja lub @a__s, ponieważ nie chciałbym w przyszłości tracić czasu na zgłaszanie rzeczy które nie są niezgodne z regulaminem serwisu.

    PS: W chwili gdy kończyłem pisać ten wpis zorientowałem się, że mój poprzedni wpis w którym zamieściłem zdjęcie ukazujące te naruszenia regulaminu został usunięty bez podania przyczyny ani bez podpisu, który moderator był za to odpowiedzialny, co zamieszczę dodatkowo wraz ze zdjęciami moich zgłoszeń.

    #wykop #moderacjacontent #moderacja #protest #cotusieodpierdala
    pokaż całość

    źródło: cosiedziejewtymserwisie.jpg

    +: Koliat, N.._ +1 inny
  •  

    Ej mam takie pytanko, czy w trakcie przechodzenia na ten nowy Wykop X.0 notatki o użytkownikach przejdą na nowy bez problemu, czy wszystko zostanie usunięte i przepadnie? Bo nie chce żeby mi się usunęło po tym jak uznacie, że to mało używana funkcja i można uwalić ヽ( ͠°෴ °)ノ
    @a__s @wykop
    #wykop

  •  

    Czy ktoś kto się zna jest w stanie powiedzieć jak nazywa się ten gatunek pająka? Słodziutki kolega wszedł mi na szafke i skakał tam i z powrotem, różne fikołasy wyczyniał. Słodziutki jest. Zdjęcie dla skali w komentarzu.
    #pytaniedoeksperta #pajaki #pytanie #zwierzaczki #terra

    źródło: pajaczek.jpg

  •  

    Zaskoczenia nie było, choć pytania nieco zbyt nieprecyzyjne ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #statystycznyneuropek #neuropa

    źródło: media.discordapp.net

  •  

    Anno Domini 2k20, Polska, zdawanie matematyki przez zooma, kierunek inżynierski:

    Doktor: No wynik niby dobry, ale jak to rozwiązałeś?
    Student: No... ten tego...
    D: (zaczyna go maglować przez kilka minut)
    S: No ściągałem (przyznaje sie)
    D: No dobrze, no to widzimy sie na nastepnym terminie.
    S: A mogę jeszcze ten drugi efekt zdawać teraz?
    D: .................

    --------------------------------------------

    D: A gdzie pan tak cały czas oczami spogląda?
    S: Yyyy.....
    D:Nie no, niech pan powie.
    S: To ja jednak zdam na następnym terminie, do widzenia! (Rozłącza się)

    --------------------------------------------

    (Tuż po tym jak ściągała poprzednia osoba)
    D: No dobrze, jak pan to wykonał?
    S: Zrobiłem to.. yyy... (w tle słychać niewygłuszone podpowiedzi)
    D: (traci cierpliwość i robi monolog 10 minutowy na temat tego co studenci odpierdalają)

    Tak wygląda studiowanie w Polsce xDDDDDDDDDDDDDD
    Konsekwencji za ściąganie oczywiście żadych.

    #studbaza #heheszki #studia #japierdole #bekazpodludzi
    pokaż całość

  •  

    Istnieje jakiś sposób żeby w Solidworksie linie miały całkowite długości? Tzn. 49, 70, 54 zamiast 5.64, 9.79 itp.
    #autocad #solidworks #studia #studia #pytanie

  •  

    U was też każą robić laborki zdalnie? Ja nawet nie wiem jak mam podejść do robienia eksperymentów z fizykii/Elektrotechniki samemu w domu xD
    #studbaza #politechnika #studia

    +: lenovo99, a......k

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Magromo

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.