Moim sensem życia jest zgłębianie natury rzeczywistości poprzez zbieranie doświadczeń, naukę i rozmowy.

  •  

    Dzisiaj padł ostatni rekord w tym roku, w końcu udało się zrobić trzycyfrowy wynik w przysiadzie, a dokładnie 110 kg. Wiem, że są ludzie, którzy pierwszego dnia siłki robią tyle w przysiadzie, ale u mnie wymagało to więcej wysiłku niż zrobienie pierwszego 100 kg na klatę, dlatego też bardziej mnie to cieszy. Wreszcie podnoszę więcej w przysiadzie niż na klatę.

    Na początku tego roku, gdy wrzucałem pierwszy film ledwo dawałem radę zrobić 70 kg, do tego mocno kalecząc technikę (a co za tym idzie też siebie). Od tego czasu pomogło mi wiele osób, którym jestem za to bardzo wdzięczny, a szczególnie @Kasahara (robienie tych piekielnych wall squatów przynosi efekty).

    Następny cel to 120 kg.

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Udało się osiągnąć kolejny cel, a mianowicie 150 kg w martwym ciągu. Szło dobrze, więc dorzuciłem do 160 kg i też udało się podnieść, dlatego jestem zadowolony i wrzucam nagranie z tego podejścia. Następny cel to 170 kg.

    Fajnie byłoby kiedyś podnieść 200 kg, ale do tego będę musiał zainwestować w lepszy sprzęt i więcej talerzy, obecny gryf nie nadaje się już do takich obciążeń.

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Od ostatniego wpisu z treningu minęło sporo czasu, ale wreszcie mogę coś wrzucić. Powiedziałem sobie, że dopóki nie zrobię kwintala na klatę, to nie wrzucam nic, a dzisiaj wreszcie poszła ta stówa.

    Kiedyś myślałem, że mój limit to 100 kg i więcej z siebie nie wycisnę, dzisiaj wiem, że ten limit to bardziej 120 kg. W każdym razie 100 kg poszło, teraz cel to 110 kg.

    #mikrokoksy #silownia #mirkokoksy pokaż całość

    źródło: streamable.com

  •  

    2020. Ślad po ewaporacji trujbojarza na skutek przekroczenia napięcia krytycznego podczas treningu cardio (niekoloryzowane).

    #mikrokoksy

    źródło: evaporized_triple_figther.jpg

  •  

    Moim zdaniem, żeby móc zachować odpowiednie nawyki żywieniowe kluczowa jest dobra organizacja swoich działań w zakresie przygotowywania jedzenia. Macie jakiś przyrząd kuchenny, który pozwolił wam diametralnie przyspieszyć czas przygotowania produktów?

    Od pewnego czasu używam grilla elektrycznego i ryżowaru, jest to wygodny sprzęt, ale np. grill wymaga długiego mycia, dlatego bardziej opłaca się robić duże ilości mięsa na raz. Do tego wygodne są szklane pojemniki z przykrywką, które można później użyć w mikrofali. Przechowywanie w szczelnych, przezroczystych pojemnikach różnego rodzaju składników jak np. orzechy, przyprawy, owies też dobrze się sprawdza w skracaniu czasu potrzebnego na przygotowanie jedzenia.

    #mikrokoksy #dieta
    pokaż całość

  •  

    Mam świeże wyniki badań i chyba mogę już jednoznacznie stwierdzić, że udało się pozbyć insulinooporności, co trwało 10 miesięcy od pierwszych badań. Gdybym miał obecną wiedzę, czerpaną od mądrych ludzi takich jak np. @Kasahara
    na pewno nie trwałoby to tak długo. Ważne jest też odpowiednie nastawienie mentalne, którego wymagało wypracowania. Nie pozostaje nic innego jak zaczynać masę, kontrolując co jakiś czas wyniki.

    Jedyna rzecz, jaka trochę mnie martwi to wysoka glukoza, niby jest w granicy normy, ale trochę to niepokoi.

    Historia badań:

    2019 Październik
    Glukoza: 93 mg/dl
    Insulina: 12,7 uU/ml
    HOMA-IR 2,9

    2020 Styczeń
    Glukoza: 85 mg/dl
    Insulina: 11,0 uU/ml
    HOMA-IR 2,3

    2020 Maj
    Glukoza: 90 mg/dl
    Insulina: 8,8 uU/ml
    HOMA-IR 2,0

    2019 Sierpień
    Glukoza: 94 mg/dl
    Insulina: 5,6 uU/ml
    HOMA-IR 1,3

    #mikrokoksy
    pokaż całość

  •  

    Jaki jest wasz najszybszy w przygotowaniu posiłek zawierający dużo węglowodanów złożonych i białka?

    U mnie na pierwszym miejscu jest owsianka z WPC, ma niskie IG i wystarczy 10 minut włączając mycie naczyń na zrobienie jednej porcji. No i można ją przechowywać przez np. 2 dni w lodówce i w każdej chwili zjeść.

    #mikrokoksy #dieta

    •  

      @Kasahara: Kortyzol robiłem rano, był zawsze w okolicach 40, gdzie norma to było 20. Ostatnio dopiero udało mi się zrobić kortyzol rano i wieczorem, do tego ACTH i z niecierpliwością czekam na wyniki, które będą w następnym tygodniu. Jaram się jak dziecko na prezenty na gwiazdkę, może w końcu się dowiem co jest z tym kortyzolem xD

      W sumie fajnie, teraz mogę bez wyrzutów sumienia wrzucić sobie np. wafle ryżowe w trakcie treningu i mieć moc do ćwiczeń. pokaż całość

    •  

      @Mahapralaja: 40 to już za grubo i faktycznie trzeba dalszej diagnostyki

      @maciej__: Jakbym miał czas hehe; ja po prostu wole udzielić rady temu kto się stara za darmo zamiast w eter puszczać całe know how gdzie większość to oleje - lepiej pomóc jednej konkretnej osoby i udzielić rady bezpośrednio niż wskakiwać na stołek i krzyczeć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: maciej__, SmalecAlfa +2 innych
    • więcej komentarzy (29)

  •  

    Polecacie jakąś mąkę, która ma niski indeks glikemiczny, a jednocześnie w miarę dużo węglowodanów?

    Żeby sobie trochę urozmaicić dietę, zamierzam robić na śniadanie wysokowęglowodanowe naleśniki, białko będzie z jajek, ale brakuje mi mąki. Owsiana i żytnia mają dosyć niskie IG, myślicie, że sprawdzą się w takim zastosowaniu?

    #mikrokoksy #dieta

  •  

    Możecie polecić jakiegoś dobrego fizjoterapeutę z Poznania? Byłoby super, gdyby jeszcze znał się na sportach siłowych, w tym sensie, że mógłby doradzić jakieś ćwiczenia, żeby poprawić np. przysiad.

    #mikrokoksy #fizjoterapia #poznan

  •  

    Od ponad tygodnia w ogóle nie ćwiczę i zauważyłem, że zaszły ciekawe zmiany, na które wcześniej podczas czasu, gdy ćwiczyłem nie zwracałem uwagi. Nawiasem mówiąc uciąłem 300 kcal, żeby się nie ulać, ale to raczej nie ma dużego wpływu. Oto jakie zmiany zaszły:

    Plusy:
    + wysypiam się nawet po 7,5 h, gdzie wcześniej nawet 9 h nie wystarczało
    + mam dużo energii od rana do nocy
    + dobre samopoczucie
    + większa motywacja do pracy i nauki

    Minusy:
    - słaby apetyt
    - bóle pleców, ale innego rodzaju niż po robieniu przysiadów lub martwego ze złą techniką

    #mikrokoksy
    pokaż całość

    •  

      @Mahapralaja: Plusy przeważają nad minusami. Mniejszy apetyt też bym dał do plusów; taniej, mniej marnujesz czasu.

      Jeśli ćwiczysz pod wyniki to zrozumiałe, że organizm będzie obciążony, stąd mniej energii i potrzeba snu. Obciążony układ nerwowy, organizm nastawiony na budowanie mięśni. Najlepiej jest chyba ćwiczyć rekreacyjnie, stosunkowo lekko, przeplatając siłowe z cardio przy okolicach zerowego bilansu kalorycznego lub na łagodnym plusie. Wtedy poziom energii jest podwyższony. Lekkie i średnie treningi są zdrowe, przy ciężkich bym tak nie powiedział.
      Może potrzebujesz częstszych deloadów?
      pokaż całość

    •  

      @PoncjuszPijak: Do tej pory nie wiedziałem w ogóle co to jest deload, ale teraz to wprowadzę.

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Zbieram materiały na temat planów treningowych na przyszłą masę. Moim celem jest siła i hipertrofia a programem, który wydaje się dobrze odpowiadać tym wymaganiom jest 5/3/1 w wersji BBB (Boring But Big). Dodatkowo dostępna jest książka na ten temat, co pozwoli uzyskać rzetelną wiedzę, więc kolejny bardzo duży plus. Sądzicie, że ten program nada się dla kogoś na moim poziomie (330kg w totalu przy 77kg masy ciała)?

    #mikrokoksy
    pokaż całość

  •  

    Wreszcie nadszedł czas próby.

    Prawie 5 miesięcy temu wrzuciłem wpis, w którym zobowiązałem się przed wami, że zrobię 300kg w totalu (https://www.wykop.pl/wpis/47300977/tym-razem-wrzucam-do-oceny-ohp-overhead-press-jest/). Do tej pory dziwiło mnie, gdy ludzie publicznie oświadczali, że coś zrobią, ale muszę przyznać, że jednak ma to działanie motywujące.

    Na wstępie chciałbym podziękować wszystkim, którzy w jakiś sposób mnie wspierali, czy to radą, czy dobrym słowem, nie wymienię każdego bo musiałoby to być pół tagu. Tagu, który w mojej opinii skupia jednych z najfajniejszych, najbardziej motywujących ludzi na całym wykopie.

    Od początku wiadomo było, że cel, który sobie postawiłem nie był duży. Wolę postawić sobie mały cel i go zrealizować, niż większy, którego nigdy nie osiągnę. Jednocześnie oprócz zwiększania siły walczyłem z nawykami żywieniowymi przez które nabawiłem się insulinooporności, dlatego postanowiłem nie ruszać z wagą do góry, dopóki nie ogarnę tego tematu, a bez zwiększania masy ciężko robić progres siłowy.

    Wyniki

    W celu bardziej obiektywnego porównania swoich osiągów w przyszłości postanowiłem, że wszystkie boje będę wykonywał tego samego dnia w kolejności takiej samej jak na zawodach. Dodatkowo będę sprawdzał też wynik w innym bardzo ważnym ćwiczeniu, jakim jest OHP.

    Przysiad | 92,5 kg (+20 kg)
    Wyciskanie leżąc | 95 kg (nie mam odniesienia, ostatniego rekordu sobie nie zaliczam)
    Martwy ciąg | 142,5 kg (+30 kg)
    Total | 330 kg

    OHP: 57,5 kg (+5 kg)

    Co mi pomogło

    1. Na pewno warto czytać tag #mikrokoksy na którym jest dużo ludzi, którzy znają się na rzeczy. Oczywiście dobrze jest wszystko samemu jeszcze raz zweryfikować, ale zwykle jest to wiedza mająca swoje poparcie w badaniach naukowych. Człowiek chcący osiągnąć stały progres w sportach siłowych musi znać się na wielu dziedzinach takich jak biomechanika, odżywianie, technika ćwiczeń, hormony, a nawet psychologia, dlatego taką osobę czeka dużo nauki.

    2. Jednym z najważniejszych działań prowadzących do progresu było nagrywanie z różnych perspektyw wykonywanych ćwiczeń. Taka informacja zwrotna jest bezcenna, nic tego nie zastąpi. Jestem zwolennikiem stosowania jak najwięcej odkrywających strojów sportowych, wtedy można zobaczyć jeszcze więcej błędów, które zwykle są ukryte.

    3. Odpowiednie nastawienie psychiczne. Punktem odniesienia są tylko i wyłącznie moje wyniki, chodzi o walkę z samym sobą z przeszłości, a nie z innymi.

    Co bym zmienił

    1. Pierwszą i najważniejszą rzeczą, którą bym zmienił mając obecne doświadczenie to czytałbym znacznie więcej na temat techniki ćwiczeń, biomechaniki, programowania treningu, odżywiania. Straciłem przez brak wiedzy masę czasu i kosztowało mnie to ciągłymi kontuzjami. W czasie tych 5 miesięcy miałem problemy ze stawem skokowym (od zbyt mocnej mobilizacji), kolanem (przeciągnąłem przy rozciąganiu), dolnym odcinkiem pleców (przysiad i wiosłowanie), łokciem (wyciskanie francuskie), nadgarstkami (OHP i ławka). Co ciekawe, barki, które do tej pory zawsze mi się sypały pierwsze i zmuszały do kilku miesięcy przerwy zachowały się najlepiej. Możliwe, że to dlatego, że teraz dobrze je rozgrzewam (w każdej płaszczyźnie) przed ćwiczeniami takimi jak OHP i wyciskanie leżąc, a także znacznie poprawiłem technikę w ćwiczeniach, które je obciążają. Przestałem też robić dipsy, mimo, że bardzo je lubię, ale nie potrafiłem znaleźć ustawienia bezpiecznego dla nadgarstków i barków, a nie jest to ćwiczenie dla mnie niezbędne.

    2. Druga kwestia to ciśnięcie zbyt mocno. Nie mogąc pogodzić się z faktem, że podnoszę coraz mniej lub tyle samo w danym ćwiczeniu, cisnąłem jeszcze mocniej przeciążając się jeszcze bardziej. Nie chciałem zmniejszyć ciężaru, bo ambicja mi na to nie pozwalała, a to prowadziło do jeszcze gorszych wyników.

    Plany na przyszłość
    Za kilka dni mam zabieg chirurgiczny po którym przez jakiś, nieznany mi jeszcze czas (strzelam, że miesiąc) będę musiał całkowicie odstawić ćwiczenia. W tym czasie zamierzam ustawić sobie nowy plan treningowy, zorganizować nowe dania na masę, pójść do fizjoterapeuty i przede wszystkim dokształcać się. Po przerwie zaczynam masę i wracam do ostrego trenowania. Z racji, że osiągnąłem już maksymalny rozwój naturalny, czas będzie zacząć brać środki dopingujące, mam już nawet przygotowany słój, w którego wnętrzu znajduje się stereohydrant kreatyniny.

    Chciałbym się przed wami zobowiązać do wypełnienia kolejnego celu:

    400 kg w totalu

    Tym razem nie będzie tak łatwo, ale nowa wiedza i doświadczenia powinny zaprocentować.
    Żeby nie było nudno po drodze zamierzam stawiać sobie małe kroki milowe:

    Przysiad: 100kg
    Wyciskanie leżąc: 100kg
    Martwy ciąg: 150kg (muszę dokupić obciążenie, bo wszystko co mam na siłce to 142,5 kg)

    Kilka słów do osób, które się poddają

    Oglądając na necie różne osoby widzicie praktycznie same atletyczne sylwetki, albo osoby, które bez problemu targają po +200 kg na przysiad i martwy. Widok takich osób potrafi skutecznie zniechęcić, wiem coś o tym. Szczególnie, gdy ktoś nowy zaczyna ćwiczyć i po kilku miesiącach przebija Cię pod każdym względem. Ale trzeba też pamiętać, że za tymi osobami stoi ogromna ilość pracy, poświęceń i odpowiedniej diety, a bardzo często też sterydy. Przeciętnie wyglądający i słabi ludzie tacy jak ja, nie chwalą się, bo nie mają czym, widać tylko tych najlepszych. Nie mówiąc już o retuszowaniu zdjęć, dobraniu odpowiedniego światła i perspektywy, spompowaniu się, bo to też wiele zmienia w odbiorze formy. W wielu filmach, które wrzucałem ludzie się śmiali z mojej sylwetki i wyników siłowych (już pomijam strój sportowy, bo to inna kwestia), ale to przecież nie jest powód, żeby się poddać. W internecie to przecież niestety naturalne, że obraża się innych, tak już jest.
    Jeżeli ćwiczenia nie przynoszą efektu to czas coś zmienić. Nie można liczyć, że robiąc ciągle to samo, wyjdzie coś innego. Niestety ze swoją skłonnością do schematu, i upartością musiałem długo stać w miejscu, żeby to zrozumieć. Lepiej uczyć się na błędach innych.

    tl;dr Obiecane 300kg poszło, teraz czas na 400kg totalu.

    #mirkokoksy #silownia #motywacja #trojboj #mikrokoksy
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

  •  

    Też tak macie, że następnego dnia po treningu macie następujące objawy:

    - ciągła senność mimo 8-9h snu,
    - zmęczenie, ale nie tylko ćwiczonych partii, ale całego ciała, chęć leżenia cały dzień w łóżku,
    - złe samopoczucie.

    Kolejnego dnia (zwykle tego w którym mam trening) od rana czuję się już dobrze, mam energię i chęci do życia.
    Sądzicie, że może to być od zbyt dużej ilości serii do upadku mięśniowego? Czasami zdarza mi się 9 takich serii w czasie jednego treningu i ledwo mam później siłę zjeść białko z bananem i umyć się.

    #mikrokoksy
    pokaż całość

  •  

    Dzisiaj wrzucam do oceny coś, czego dawno już nie robiłem, a mianowicie przysiad high bar.

    Po katowaniu low bara i mobilizacji postanowiłem sprawdzić jak po takim czasie pójdzie mi high bar, którego nie robiłem jakieś 3 miesiące. O dziwo nie było tak źle jak myślałem, jednak wzmacnianie core i robienie rozciągania przynosi efekty. Dalej brakuje mi trochę zakresu w stawie skokowym i mam ten sam problem co przy low bar (ciągnie mnie do przodu), ale czuję, że może za jakiś rok uda się doprowadzić to do stanu prawidłowego.

    To jest mój ostatni film przed podejściem do rekordów w bojach i realizacji celu jakiego się przed wami zobowiązałem (300kg total). Jeśli nic nie wrzucę to znak, że rozjebałem się na przysiadzie, albo przygniotła mnie sztanga przy wyciskaniu, albo pękł kręgosłup przy martwym, ale jak coś to chociaż próbowałem.

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Piję żeby zapomnieć o przysiadzie.

    To już cztery miesiące odkąd zacząłem szlifować technikę przysiadu. Na początku wiedziałem, że jest źle, ale po wrzuceniu pierwszych filmów do oceny techniki przysiadu zrozumiałem jak bardzo jest źle i ile czeka mnie pracy. Teraz po tych wszystkich rozciąganiach, wzmacnianiach, ćwiczeniach akcesoryjnych jestem w stanie zrobić akceptowalny przysiad, jednak wciąż ciężar jaki biorę jest komiczny. To nie jest tak, że ja specjalnie nie chcę robić tego przysiadu dobrze, bo staram się jak mogę i katuję go bez litości. Dużo czytam na jego temat, codziennie robię różne ćwiczenia mobilizujące, ale wciąż daleko jest do tego jak to powinno wyglądać.

    Wiadomo, że życie jest niesprawiedliwe i jeden przychodzi pierwszy raz na siłkę i bierze 100kg bez problemu, a drugi jak ja po latach ma problem z 80kg. To dobija, ale nie ma co się poddawać i trzeba próbować ciągle nowych rzeczy, bo robiąc coś ciągle tak samo nie można spodziewać się różnych wyników.

    Pozdrawiam wszystkich mikrokoksów w ten piątkowy, upalny wieczór walczcie ze swoimi słabościami, bo kiedyś musi się udać. Wracam do ćwiczeń.

    #mikrokoksy #heheszki
    pokaż całość

    źródło: lepiej_nie_pamietac.jpg

  •  

    Polecacie jakiś gotowy sos, który można kupić w markecie do ryżu i kurczaka?

    Dobrze żeby nie miał dużej ilości cukru i tłuszczu w składzie.

    #mikrokoksy

  •  

    Dawno nie było

    Bądź umówiony na spotkanie z loszką, pociśnij przez to na siłkę później niż zwykle
    50 minut do zamknięcia, letnie gównogodziny otwarcia
    Wejdź na siłkę
    Oprócz mnie jest tylko jakiś jebany wiking
    Wielki skurwesyn, ponad dwa metry leciutko, ponad sto kilo spokojnie
    Długie, czarne włosy
    Epicka, pleciona czarna broda
    Mój trening to gówno w porównaniu z tym, co odpierdala potomek Rígra, mieszkaniec Asgardu
    15 minut do zamknięcia
    Cieć przychodzi
    „Chłopaki, za 5 minut gasimy światła, bez względu na to czy tutaj będziecie, czy nie”
    Wiking Wojownik zwraca ku niemu swój wzrok
    „ZATEM BĘDZIEMY ĆWICZYĆ W CZELUŚCIACH CIEMNOŚCI”
    Cieć umyka w panice
    Śmiej się i też troszkę bój

    #mikrokoksy #silownia #heheszki #pasta
    pokaż całość

    źródło: viking.jpg

  •  

    Gdybyś miał wybór to wolałbyś:

    • 11 głosów (11.00%)
      Dziewicę, ale grubą
    • 89 głosów (89.00%)
      Bolcowaną raz, ale szczupłą
  •  

    Minęło 48h od ostatniego treningu, a ja dalej czuję, że mięśnie nie są w pełni mocy i są obolałe (dzisiejszy trening był mega chujowy). Śpię 8h, mam lekką nadwyżkę kaloryczną, a dalej nie jestem w pełni zregenerowany. Na poprzednim treningu zrobiłem 5 serii na klatkę (z czego 3 do upadku mięśniowego), a dzisiaj na OHP spuchłem już po 5 powtórzeniach głównej serii.

    Znacie jakieś metody albo środki na lepszą regenerację?
    Z tego co znam robię już rozciąganie, rollowanie i rozbijanie mięśni po treningu.

    #mikrokoksy
    pokaż całość

  •  

    Chciałbym przypomnieć, że nie jest racjonalne obwiniać się za zbrodnie które zostały wyrządzone przez ludzi tej samy rasy do której się należy. Tak samo nie jest racjonalne bycie dumnym z tego, że urodziło się np. dzieckiem człowieka, który uratował komuś życie. I to samo tyczy się dumy z tego, że urodziło się w danym państwie, przecież to tylko przypadek.

    Liczy się to co człowiek sam zrobił i tylko z tego powinien być rozliczany, reszta nie ma znaczenia, bo jak można się obwiniać albo być dumnym z czegoś na co się nie miało wpływu? Przecież to nielogiczne.

    #usa #protest #zamieszki #przemyslenia
    pokaż całość

    +: w.......y, Yori +1 inny
  •  

    Obiady na dwa następne dni gotowe. Długo trwało ich przygotowanie, ale dla tych pysznych kurwesynów jestem gotów na to poświęcenie.

    Ryż brązowy z kurczakiem w sosie z mleka kokosowego, curry, bazylii, ostrej papryczki i cytryny.

    #mikrokoksy #gotujzwykopem

    źródło: IMG_20200531_133036.jpg

  •  

    Wczoraj otrzymałem wyniki z badania krwi. Odkąd dowiedziałem się, że istnieje coś takiego jak insulinooporność i że to mam do teraz minęło 8 miesięcy. Podzielę się z wami jak wyglądały zmiany, żeby osiągnąć obecny stan, który nie jest może idealny, ale wciąż znacznie lepszy niż w momencie pierwszych badań.

    Do października 2019
    Do czasu zrobienia pierwszych badań moja dieta wyglądała tak: 7 razy w tygodniu pizza, hamburgery, frytki i słodycze. Dobry weekend był wtedy jak zjadłem sobie w piątek i sobotę paczkę dużych ciperków i wypiłem do nich 3 piwka. Trenowałem bez planu 3 razy w tygodniu (co chyba jako jedyne uratowało mnie od cukrzycy). Pewnego dnia postanowiłem, że powinienem pójść zrobić sobie wreszcie badania (pierwszy raz w życiu) i zobaczyć jak wygląda mój stan zdrowia, bo nie czuję się dobrze (ciągłe zmęczenie, skinnyfat, szybkie głodnienie po posiłku, złe samopoczucie).

    Wyniki pierwszych badań i endokrynolog
    Nie zwróciłem specjalnej uwagi na glukozę bo była w normie, na insulinę też nie. Miałem za to przekroczoną granicę prolaktyny i bardzo mocno przekroczoną granicę kortyzolu (ponad podwójnie). I właśnie z tym problemem poszedłem do endokrynologa. Przeglądając wyniki spytał mnie, czy liczyłem sobie HOMA-IR, a ja na to, że nie wiem co to, a on że mam insulinooporność i tak się o tym dowiedziałem. Dostałem metforminę i jakiś lek na zbicie prolaktyny.

    Do stycznia 2020
    Wyeliminowałem z diety piwo, pizze, frytki i słodycze (poza gorzką czekoladą od 85% kakao). Zamawiałem żarcie 5 razy w tygodniu, ale bardziej już uważałem na to co jem (w Mc brałem samego hamburgera bez frytek). Zacząłem jeść jedzenie o niższym indeksie glikemicznym. Dodałem trening HIIT raz w tygodniu.

    Wyniki drugich badań
    Drugie wyniki przyniosły poprawę w prawie wszystkim (kortyzol wciąż bardzo mocno poza normą), lekarz stwierdził, że można odstawić metforminę i zobaczymy jak to będzie. Prolaktyna też mocno spadła.

    Do teraz
    Zacząłem zamawiać żarcie 3 razy w tygodniu, czasem się udaje zrobić to tylko raz w tygodniu. Dodałem cynamon (codziennie 5g do owsianki) i imbir do diety, bo zwiększają wrażliwość na insulinę. Powoli zwiększam ilość węglowodanów w diecie (głównie ryż brązowy, pełnoziarnisty makaron orkiszowy (bardzo aldente), owies i pieczywo pełnoziarniste). Zwiększyłem intensywność treningów i trenuję zwykle codziennie (w dni lżejszych treningów robię brzuch i resztę ćwiczeń, na które nie mam czasu i sił w trakcie ciężkich treningów), ale odpuściłem HIIT.

    Podsumowanie
    Moim celem jest stała zmiana stylu życia. Docelowo zamierzam już do końca życia jeść zdrowo i regularnie ćwiczyć, nie mam innego wyjścia jeżeli chcę się dobrze czuć. Dlatego wprowadzam małe zmiany i krok po kroku zmieniają się one w nawyk. Inaczej mógłbym nie wytrzymać długo i to wszystko rzucić, bo ciężko wytrzymać coś co jest dzień w dzień nieprzyjemne i męczące, przy pierwszej okazji łatwo wrócić do starych nawyków, a przecież to ma już zostać na zawsze.

    Teraz gdy moja gospodarka cukrowa jest w znacznie lepszym stanie powoli przygotowuję się do zwiększenia masy ciała i dodaję coraz więcej węglowodanów do diety (obecnie rozkład makro wygląda mniej więcej tak: 20% białko, 40% węgle, 40% tłuszcze). Kortyzolu i prolaktyny nie sprawdzałem bo jeszcze nie otworzono laboratorium w którym miałem je zbadać.

    Jeżeli ktoś tu dotarł to mam nadzieję, że to mu się przyda i może zmotywuje do pracy nad sobą. Nie będzie lekko, ale warto.

    #mikrokoksy #dieta #zdrowie #silownia
    pokaż całość

    źródło: wyniki.png

  •  

    Dzisiaj po raz już nie wiem który wrzucam film ze szlifowania techniki przysiadu low-bar, ale tym razem z innej perspektywy.

    Za radą @vizori po filmie z zeszłego tygodnia starałem się prawidłowo rozłożyć ciężar na stopach i rzeczywiście czuć wtedy lepszą stabilność i lepsze trzymanie kolan. Dodatkowo, żeby się tak mocno nie pochylać do przodu przy wstawaniu robiłem próby z wypchaniem klatki w przód i może trochę pomigło, ale wygląda na to, że nie tu leży problem. Wstyd przyznać, ale wygląda na to, że mam zbyt słabe mięśnie pleców i nóg na ten ciężar i będę musiał go trochę zredukować do czasu wzmocnienia tych partii.

    #mikrokoksy #silownia #mirkokoksy
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Dzisiaj wrzucam do oceny martwy ciąg.

    Obecnie koncentruję się na zachowaniu neutralnej pozycji pleców, co jest w tej chwili moim największym problemem. Przy mniejszych ciężarach nie widać tego tak bardzo, ale na większych jest to już widoczne, szczególnie przy zmęczeniu po pierwszych powtórzeniach. Czuję, że brakuje mi zakresu, żeby chwycić sztangę i jednocześnie nie zginać tak mocno dołu pleców, polecacie jakieś ćwiczenie na mobilność w tym ćwiczeniu (robię już rozciąganie dwójek)? Zauważyłem, że im bardziej mam proste plecy tym mocniej czuję po serii palenie w prostownikach i dwójkach, czyli wygląda na to, że jest poprawa, bo wcześniej mocno czułem czwórki.

    Chyba muszę zmienić trochę plan ćwiczeń bo obecnie jak dochodzę do okolic 10 powtórzeń w martwym ciągu to po odłożeniu sztangi robi mi się ciemno przed oczami i chce mi się rzygać, nie mówiąc o pogorszeniu techniki. Sądzicie, że warto rozbić serie na mniejszą ilość powtórzeń?

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Dalszy ciąg szlifowania techniki przysiadu. 4 miesiące temu nie uwierzyłbym, że kiedyś powiem, że przysiady zaczynają mi się podobać, ale teraz tak jest.

    Czuję, że lepiej. Rozpoznaję to po następujących oznakach:
    - w końcu zacząłem progresować w tym ćwiczeniu,
    - coraz mniejszy ból pleców,
    - wizualnie zaczyna to lepiej wyglądać.

    Aktualnie największy problem mam z pochylaniem do przodu w momencie, gdy wstaję z ciężarem, im więcej powtórzeń w serii tym gorzej to wygląda, ale krok po kroku przy każdym treningu staram się poprawiać problemy, najważniejszy jest ciągły postęp.

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

    •  

      @Mahapralaja żeby nie było, nie jestem "koksem" ani autorytetem :) miałem swojego czasu mała zajawkę na chudnięcie i tak jakoś doszedłem do ćwiczeń trojbojowych, chociaż bez parcia na wyniki i podniesienie "wszystkich kilogramow" :)

      Ale miałem ten sam problem, zarówna w siadzie jak i w martwym. Dupka pierwsza, reszta plecami. Zejście z ciężaru i nauka dopinania brzucha znacznie pomogły. A przede wszystkim zakodowanie sobie w głowie i pamiętanie o tym, że brzuch trzeba trzymać, tak jak sciagniate łopatki i wypięta klatę :)

      W pasie ćwiczyłem 2 razy i było to dziwne uczucie, ale wlasnie pomagało z oddechem i spięciem.

      Czekam, aż się koronka trochę uspokoi i chętnie wrócę też do ćwiczeń, bo się oblałem jak knur :)

      Powodzenia :)
      pokaż całość

    •  

      @tegie: racja, mam trochę duże parcie na ciężar w przysiadzie (bo jest bardzo słaby) i czasem zapędzam się za bardzo kosztem techniki.

      Dzięki i również życzę powodzenia w ćwiczeniach, pozdrawiam

    • więcej komentarzy (67)

  •  

    Jak myślicie, jeżeli mam przodopochylenie miednicy to powinienem robić coś jeszcze oprócz standardowych ćwiczeń trójbojowych? Wzmacniam brzuch, poślady i resztę okolic miednicy, ale zastanawiam się, czy nie brakuje tu czegoś jeszcze stricte na tą przypadłość. A może po pewnym czasie ćwiczeń te mięśnie będą na tyle silne, że samo się naprawi?

    #mikrokoksy

  •  

    Dzisiaj ćwiczyłem wyciskanie z pauzą, dlatego, że słabo mi w idzie w fazie, w której sztanga jest na samym dole, gdy odrywa się od klatki. Znacie jakieś dobre ćwiczenia na wzmocnienie tej części?

    Jeżeli chodzi o leg drive to ostatnio go nadużywam i na filmie starałem się jedynie trzymać stałe napięcie, bez mocnych zrywów, tak żeby poczuć bardziej klatkę.

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia pokaż całość

    źródło: streamable.com

  •  

    Mam dla was zagadkę, nie jest trudna, ciekawe jak szybko zgadniecie. Skonstruowałem takiego hantla jak na zdjęciu. Do jakiego ćwiczenia będzie on wykorzystywany?

    #mikrokoksy

    źródło: IMG_20200502_204033.jpg

  •  

    Czy Thor właśnie wyzwał Halla na walkę wręcz xD?

    #mikrokoksy

  •  

    Ile Thor podniesie?

    • 7 głosów (11.29%)
      Nie pójdzie 501kg
    • 31 głosów (50.00%)
      Pójdzie 501kg
    • 24 głosy (38.71%)
      Pójdzie 501kg i więcej
  •  

    Polecacie jakieś ćwiczenie na siłę brzucha (przydatne podczas przysiadu lub martwego ciągu)? Fajnie jakby nie trzeba było zrobić 30 powtórzeń, żeby paliło. Obecnie robię podciąganie nóg do drążka w zwisie i jest ok, ale przydałoby się to jakoś urozmaicić.

    #mikrokoksy

  •  

    Mam pytanie do #rozowepaski
    Czy przeszkadzałoby wam, gdyby wasz przyszły, długoterminowy partner miał za sobą kilka niezobowiązujących spotkań z innymi dziewczynami w celu zaspokojenia potrzeb seksualnych?

    Jeżeli to możliwe to prosiłbym o rozwinięcie odpowiedzi w komentarzu, dlaczego akurat tak sądzicie.

    #zwiazki #ankieta

    Jaka jest odpowiedź na pytanie we wpisie?

    • 13 głosów (34.21%)
      Tak
    • 25 głosów (65.79%)
      Nie
  •  

    Mam do was pytanie o technikę martwego ciągu. Robiłem sobie dzisiaj pauzowany martwy ciąg, żeby jak najbardziej uwidocznić problem jaki mam. Chodzi o zgięcie pleców w odcinku nad czarną gumką od krótkich spodenek.
    Oglądałem na YT różne filmiki z których wprowadziłem takie zmiany:
    - stawanie szerzej,
    - rotacja zewnętrzna kolan.

    Mam bardzo ciasne hamstringi, i pracuję nad tym, ale nie jestem pewien czy to tylko to. Jeżeli chcę zachować neutralną pozycję pleców muszę opuścić biodra jeszcze niżej, co powoduje palenie czwórek podczas ćwiczenia. Macie jakieś pomysły jak to naprawić?

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: streamable.com

  •  

    Skończyłem trening 32 minuty temu, a okno anaboliczne trwa 30 minut i nie zdążyłem zjeść banana z białkiem. Czy jest sens dalej podnosić ciężary, czy pogodzić się ze stratą wszystkich przyrostów?

    #mikrokoksy

  •  

    Świadomość ulotności ludzkiego życia i potrzeba bycia zapamiętanym po śmierci objawiała się już w czasach starożytnych, czego przejawem może być słynne "Nie wszystek umrę" Horacego.

    Jako człowiek współczesny nie jestem wolny od tego typu przemyśleń.

    Chcąc pozostawić po sobie ślad, postanowiłem stworzyć widoczny na zdjęciu twór, który będzie istniał nie tylko w formie fizycznego przedmiotu, ale także będzie krążył po przestrzeni cyfrowej, upamiętniając dziwny szajs, który mi się przydarza.

    PS. Korzystając z okazji zrobienia #pokazmorde chciałbym niniejszym oświadczyć, że szukam dziewczyny. Może nie jestem najpiękniejszy, ale za to programuję w C. Nie bójcie się i piszcie śmiało, jestem normalny, naprawdę.

    #filozofia #podrywajzwykopem #elektronika #zwiazki
    pokaż całość

    źródło: facjata.jpg

  •  

    Zwykle różne, motywacyjne teksty/obrazki/filmy, jedynie powodują u mnie rozsierdzenie, ale w przypadku tego fragmentu jest inaczej, dlatego dzielę się tym z wami, może pozwoli to komuś zmusić się do kolejnego powtórzenia, gdy będzie myślał, że ma już dość.

    Człowiek może dokonać cudów.

    Może przepłynąć La Manche. Trzy razy. Może wypić 100 kufli piwa. Może opanować ponad 30 języków, zostać generałem GRU, albo miliarderem. Wszystko zależy od nas, jeśli chcesz to możesz. Jak u Majakowskiego, jeśli chcesz być szczęśliwym, bądź nim.

    Najważniejsze pragnąć czegoś, reszta jest sprawą treningu.

    Ale sukces przychodzi tylko wtedy, kiedy każde ćwiczenie pamięci, mięśni, siły woli, psychiki doprowadza człowieka do kresu jego możliwości. Musicie się nauczyć przekraczać ten próg.

    #mikrokoksy #motywacja
    pokaż całość

    źródło: youtube.com

  •  

    Mirki, trochę się boję tego całego podrywania i nie wiem, czy dobrze robię. Wrzucam dzisiejszą próbę zagadania. Dalszy ciąg z tego wpisu:

    https://www.wykop.pl/wpis/48822193/mirki-czy-cos-robie-zle-nie-moge-na-tinderze-znale/

    #podrywajzwykopem #tinder #badoo #zwiazki #rozowepaski pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2020-04-18-17-57-41-260_com.tinder.jpg

    +: oski94, j............e +125 innych
  •  

    Mirki, czy coś robię źle?
    Nie mogę na tinderze znaleźć żadnej dziewczyny, a słyszałem, że dziewczyny lubią szczerość to w opisie napisałem szczerze o sobie.

    #podrywajzwykopem #tinder #badoo #zwiazki #rozowepaski

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: IMG_20200417_210840.jpg

  •  

    Wygląda na to, że mogę uroczyście oświadczyć, że po kilku miesiącach ćwiczeń udało mi się wreszcie zrobić akceptowalnyprzysiad, co jest w dużej mierze zasługą waszych porad, za co jestem bardzo wdzięczny.

    Pierwszą oznaką poprawy było uczucie, że ćwiczenie wykonuje się lżej mimo braku zmian ciężaru. Kolejnym przejawem poprawy było odpuszczenie bólu w dolnym odcinku pleców po treningu. Dalej było coraz lepiej i mimo, że jest jeszcze dużo rzeczy do poprawy, to będę mógł wreszcie wrócić do progresowania w tym ćwiczeniu, bo do tej pory dźwigałem bez przerwy ten sam ciężar, żeby się przypadkiem nie uszkodzić. Obecnie największym problemem jest pochylanie się do przodu przy wstawaniu i nad tym się skupiam. Jest to dla mnie stosunkowo nowy problem, gdyż nigdy nie doszedłem aż tak daleko, żeby mieć tego typu kłopot, ale to rozwiązanie go jest kwestią czasu.

    Z pomocą waszych komentarzy doszedłem do wniosku, że mam cztery zasadnicze problemy:
    1. Kurwnie długa kość udowa w stosunku do tułowia, co powoduje niekorzystną dźwignię w tym ćwiczeniu.
    2. Bardzo słaba mobilność w stawie skokowym co jeszcze bardziej potęguje problemy związane z pierwszą przypadłością.
    3. Nie trzymam napięcia.
    4. Mam słabe mięśnie w okolicy bioder, nóg, pleców i brzucha.

    Jeżeli ktoś ma podobne jak ja problemy to może przydadzą mu się wszystkie kwestie, nad którymi pracowałem od samego początku przygody z przysiadem. Jest to perspektywa osoby, która praktycznie od zera zmagała się z tym problemem, więc większość tych informacji pewnie będzie wam znana, ale wymienię wszystko.

    1. Zmiana z przysiadu high bar na low bar.
    2. Szeroki rozstaw stóp.
    3. Nauka hip hinge (ruch w zawiasie biodrowym).
    4. Trzymanie napięcia w brzuchu i pośladkach podczas całego ćwiczenia.
    5. Manewr Valsalvy.
    6. Chwytanie gryfu nachwytem (kciuk nad gryfem, a nie pod).
    7. Rotowanie ud na zewnątrz podczas ćwiczenia.
    8. Ćwiczenia mobilności stawu skokowego (wrzucałem w jednym z wpisów wyniki miesiąca codziennych ćwiczeń).
    9. Kupno butów do przysiadu, które poprawiają stabilność i mają podwyższenie na pięcie, które pozwala na większe wychylenie kolan do przodu bez odrywania pięt.
    10. Wzmocnienie brzucha i pośladków, partii, których nie ćwiczyłem, bo nie byłem świadom ich doniosłej roli w uprawianiu trójboju.
    11. Wykonywanie ruchu wolniej, bez "odbijania" na dole.
    12. Nagrywanie swoich przysiadów z różnych perspektyw i szukanie błędów (najlepiej nagrywać się w samych krótkich spodenkach, ponieważ wtedy widać najwięcej błędów).
    13. Rozgrzewanie przed przysiadem takiej części ciała, która nie wiem jak się nazywa (tam gdzie kość udowa łączy się z biodrem), dzięki czemu nie czuję napięcia z przodu pachwin przy schodzeniu w dół.
    14. Skierowanie wzroku w dół, w jeden punkt podczas całego powtórzenia.
    15. Nie schodzę zbyt głęboko, każdy ma inną anatomię i to, że ktoś jest w stanie zrobić przysiad dupą do trawy, nie znaczy, że każdy może to robić bez narażania się na kontuzję. Jest to kwestia indywidualna.

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

    +: FeC7800, H.........n +12 innych
    •  
      Skogyr

      0

      @Mahapralaja: jak robisz ciagi i low bary to musisz dać większą objętość na czwórki lżejszymi ćwiczeniami, bo raz w tygodniu 3 serie bułgarów wobec nie wiem 10-20 ciężkich siadów i ciągów nie wystarczy
      To tak jakbyś robił 20 serii na klate i 5 na plecy i dziwił się, że masz garba

    •  

      @Skogyr: Coś jest na rzeczy, bo w klatce i plecach stosunek serii wynosi ok. 1:1 i nie mam z tymi partiami żadnych problemów. To co mnie zaniepokoiło, to ostatnio podczas ciężkiej serii martwego ciągu zaczęły palić czwórki, co przecież nie powinno mieć miejsca. Wiem, że to może być spowodowane złą techniką, ale analizowałem później nagranie i niczym to się nie różniło (poza większym ciężarem) od poprzednich treningów, więc widocznie ze względu na ciągłe treningi low bar i klasyczny martwy ciąg, czwórki są mocno zaniedbane i zaczynają dawać o sobie znać. Wrzucę dwa razy w tygodniu przysiady bułgarskie z naciskiem na pracę czwórek i powinno być lepiej. Jako początkujący nie zdawałem sobie sprawy jak duży wpływ ma równowaga siły mięśni, do czasu wzmocnienia brzucha i pośladków, wtedy efekty uświadomiły mi jak bardzo jest to ważne. pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Dzisiaj mam do was pytanie natury technicznej, a mianowicie rozchodzi się o technikę wyciskania ponad głowę.

    Precyzując pytanie chodzi o pracę pleców. Idąc za Markiem Rippetoe (który jest uznanym autorytetem w dziedzinie sportów siłowych) wiem, że należy w końcowej fazie ruchu podnosić łopatki do góry w celu uniknięcia nachodzenia na siebie kości, co z kolei prowadzi do nieprzyjemnych skutków zdrowotnych. Oprócz tego są kwestie oczywiste, takie jak trzymanie napięcia w całym ciele, jednakowoż nie jestem pewien czy praca pleców w tym ćwiczeniu odbywa się prawidłowo, dlatego też kieruję owe pytanie do bardziej doświadczonych siłaczy, może oni widzą tutaj błąd.

    #mirkokoksy #mikrokoksy #silownia
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

    •  

      @Mahapralaja opuszczasz sztange za nisko, przy wiekszym ciężarze ona Ci zjedzie w dol, lokcie za malo do przodu. Akurat wg mnie Rippetoe zle uczy OHP. I nie ma potrzeby przenoszenia sztangi za siebie w koncowce ruchu, chyba ze cwiczysz dwoboj.

    •  

      @bst: Dzięki za rady. I tu właśnie pojawia się ten często powtarzający się problem, czyli skąd czerpać wiedzę, tak naprawdę myślę, że nikomu z tych popularnych bądź mniej popularnych autorytetów nie można w 100% wierzyć, tylko należy szukać u wielu źródeł i połączyć to tak, żeby było dobrze (zwykle 90% informacji powtarza się u wszystkich).

      Odnośnie łokci to rzeczywiście czuję, że nie do końca dobrze pracują i skupię się nad tym w następnych treningach. A co do przenoszenia sztangi za siebie to nie wiem, dlaczego to robię. Czuję, że mam więcej siły idąc właśnie tym torem. Może wynika to z tego, że kiedyś robiłem bardzo dużo wyciskania sztangi zza karku. pokaż całość

    • więcej komentarzy (10)

  •  

    Wołowina z brokułami i ryżem czerwonym

    Z racji, że mam już dość steków, postanowiłem zrobić pierwszy raz w życiu coś w stylu kuchni chińskiej. Wyszło dobrze, wprowadzam to do stałego jadłospisu. W sklepie wykupili mi już cały ryż brązowy i został tylko czerwony, więc go kupiłem i w smaku jest ok, a co najważniejsze ma niskie IG.
    Tak się złożyło, że makro wyszło zgodne z jedyną, słuszną linią tagu #mikrokoksy ,gdzie każdy kto wrzuci posiłek z wyższą zawartością tłuszczu może poczuć się jak typ, który wszedł na dzielnię w Detroit w koszulce z napisem "God damn, I love being white" .

    Makro
    Energia: 710kcal
    Białko: 52g
    Węglowodany: 89g
    Tłuszcze: 16g

    #dieta #gotujzwykopem
    pokaż całość

    źródło: Dobry_obiad.jpg

  •  

    W obecnej sytuacji, mam do was pytanie:

    Czy pozwolimy, żeby Ci egoiści i złodzieje robili dalej z naszym krajem co chcą?

    Ile jeszcze mamy znosić nowych nakazów, zakazów, korupcji i nepotyzmu?
    Ile jeszcze muszą wrzucić nam dodatkowych podatków (przepraszam, danin) żebyśmy ruszyli dupy?
    Całe życie będziemy się tak dawać ruchać, nic się nigdy nie zmieni? Jesteśmy narodem frajerów i debili?

    Często śmiejecie się tutaj ze zdjęcia grupy wykopków, którzy zebrali się kiedyś pod sejmem. Fakt, nie udało im się zebrać większej grupy, ale oni przynajmniej coś zrobili w celu walki o polepszenie stanu państwa. Szanuję ich, bo gdyby takich ludzi było więcej może nie wyglądałoby to wszystko tak jak teraz. Bo to co się dzieje obecnie to jest kpina, i nigdy nie powinno mieć już miejsca, o co powinniśmy sami zadbać, nikt inny tego za nas nie zrobi. Możecie sobie z tego kpić, ale później nie narzekajcie, że żyjemy w państwie z dykty i gówna.

    Przecież mamy ogromny potencjał, masę inteligentnych, dobrych ludzi, jesteśmy w stanie zbudować tutaj miejsce do przyzwoitego życia. Teraz jest odpowiedni czas, żeby wreszcie coś zmienić.

    Żeby nie być gołosłownym wrzucam listę postulatów partii, ruchu, czy jakkolwiek inaczej by to nazwać, która cieszyłaby się poparciem ludzi chcących, żeby po prostu żyło nam się lepiej, piszcie w komentarzach jeżeli czegoś brakuje, albo co trzeba by zmienić:

    1. Najważniejsza jest gospodarka, kwestie światopoglądowe schodzą na drugi plan. Nie ma znaczenia, czy jesteś katolikiem, ateistą, gejem, czy hetero, to właśnie gospodarka ma największy wpływ na życie i nie powinniśmy o tym zapominać.

    2. Podejście naukowe i racjonalne w każdym aspekcie. Wyniki badań jako czynnik rozstrzygający w kwestiach spornych. Na każdym stanowisku dobrze opłacany ekspert w swojej dziedzinie, a nie partyjniak.

    3. Zadbanie o kluczowe dla funkcjonowania państwa dziedziny - bezpieczeństwo, służba zdrowia, infrastruktura, gospodarka wodna (od lat zaniedbywana), bezpieczeństwo i dywersyfikacja źródeł energii (zrobienie wreszcie porządku z elektrownią atomową).

    4. Ograniczenie socjalu - kto pracuje ten ma, przecież to powinno być oczywiste. Nie mówię o całkowitym ucięciu do zera, bo jednak socjal jest potrzebny, ale nie w takim stopniu jak jest teraz.

    5. Rozliczenie polityków za swoje przewiny, bez żadnych taryf ulgowych. Polityk ze względu na odpowiedzialność jaką ponosi powinien dobrze zarabiać, ale także być osądzany bardziej surowo niż zwykli ludzie. Może to wreszcie przyciągnęłoby do polityki moralnych ludzi.

    6. Uproszczenie systemu podatkowego - im prostszy tym łatwiej ludziom się w nim odnaleźć, mniej szans na oszustwa, a także zwiększenie przedsiębiorczości.

    7. Pragmatyczna polityka międzynarodowa - liczy się nasza korzyść, a nie "robienie laski" innym. Oczywiście mamy swoje sojusze, ale musimy liczyć przede wszystkim na siebie i zawsze o tym pamiętać.

    Zwykle nie angażuję się w politykę, ale to co się dzieje teraz przelało czarę goryczy i mam dość tej naszej bierności i wyśmiewania ludzi, którzy chcą coś zmienić, nawet jeśli robią to nieudolnie. I widzę, że takich jak ja jest coraz więcej, więc może się zorganizujemy i coś zrobimy?

    #koronawirus #polityka
    pokaż całość

  •  

    Mam do was pytanie odnośnie napędu nóg (leg drive). Czy w trakcie całego powtórzenia trzymacie stałe napięcie starając się jak najbardziej pchać nogami, czy jednak mocno zwiększacie napięcie tuż przed wypchnięciem sztangi z klatki tak jak na obrazku? Jak tak oglądam filmy na YT, to niektórzy wydają się w ogóle nie robić tego ruchu, a jedynie trzymają wciąż napięcie.

    #mikrokoksy #silownia pokaż całość

    źródło: i0.wp.com

  •  

    Mam do was pytanie. Szukam u siebie różnych przyczyn problemu z przysiadem i trafiłem na pewną kwestię, która może mieć z tym związek. Zrobiłem przed chwilą test na ciasny sznurek szynki (tight hamstring) z obrazka załączonego poniżej. Wyszło 45 stopni i zastanawiam się, czy to ja mam tak tragiczny przypadek, czy jednak więcej osób ma podobne wyniki.
    Jak u was to wygląda?

    #mirkokoksy #mikrokoksy #silownia pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Tight_Hamstring.jpg

  •  

    Dzisiaj do oceny technika martwego ciągu.

    Największy problem nad jakim pracowałem było zaokrąglanie dołu pleców i nad tym też pracowałem najwięcej. Dodatkowo musiałem poprawić łamanie się pleców przy opuszczaniu sztangi, bo zaniedbałem tą fazę ruchu za bardzo i skupiałem się na podniesieniu ciężaru zapominając o tym. Jak tak teraz patrzę to pewnie wspomnicie, że za nisko biodro i rzeczywiście tak jest. Podczas wcześniejszych, lżejszych serii nie widziałem tego problemu, widocznie większy ciężar robi swoje, a dodatkowo gdy staram się bardziej "spłaszczyć" dolny odcinek pleców automatycznie obniżam biodra.
    W celu lepszej obserwacji pozycji pleców założyłem koszulkę, jednak od razu czuć mniejszy komfort i ruch nie jest tak swobodny jak przy jej braku, ale na szczęście nie trzeba jej stosować co trening.

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

    •  

      @Mahapralaja Szkoda raczej negatywnie spoglądać na przeszłe okoliczności a bardziej kształtować obecne i przyszłe. Z czasem się wzmocnią a wydaje się między innymi owe ćwiczenia są jakby obecnie główną uwagą ponieważ na przykład martwy ciąg wynika z rezultatów, nad którymi pracują.

    •  

      @Wina_Segmentacji: Nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem Twój przekaz. Staram się wzmacniając słabe strony jednocześnie nie zapominać o głównych ćwiczeniach (przysiad, martwy ciąg, wyciskanie leżąc). Co prawda nie ćwiczę ich z dużym obciążeniem i bardzo często, ale wystarczająco, żeby nie zapomnieć i poprawić technikę.

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Na jaką partię obecnie zagłosował/a byś?

    • 5 głosów (6.76%)
      PiS
    • 17 głosów (22.97%)
      KO
    • 10 głosów (13.51%)
      Lewica
    • 6 głosów (8.11%)
      PSL
    • 36 głosów (48.65%)
      Konfederacja
  •  

    Dzisiaj po raz kolejny najtrudniejsze ćwiczenie - przysiad.

    Wrzuciłem film do programu, żeby zobaczyć jak wygląda linia po której porusza się sztanga. Jak widać jest to bardziej węgorz, niż linia prosta. Co ciekawe, znacznie trudniejsze jest dla mnie schodzenie w dół, niż wstawanie, co widać nawet po linii, która jest wtedy bardziej prosta. Nie jest kolorowo, ale kiedyś musi się udać.

    Nad czym pracowałem:
    - nad wszystkim, łączyłem w kupę te wszystkie czynniki i starałem się je wprowadzić.

    #mirkokoksy #mikrokoksy #silownia
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

    •  

      @tymeek:
      Jeżeli moja grupa kulszowo-goleniowa jest tak słaba to czemu nie mam problemów z martwym ciągiem? Nie znam się na anatomii, może podczas martwego ciągu te mięśnie nie są aż tak aktywne u mnie i to dlatego.

      Przeszukałem pół internetu w celu rozwiązania tego problemu i udało mi się do tej pory wykluczyć kilka możliwości, ale o tym o czym piszesz nie było dużo wzmianek. Po czym wnioskujesz, że to jest przyczyną? Czy da się to jakoś sprawdzić jakimś testem?

      Nie wiem, czemu miałbym mieć słabą tą partię mięśni skoro od zawsze jest aktywny fizycznie, a osoby, które nie są i tak potrafią zrobić prawidłowy przysiad.

      Bez ciężaru też mam problem ze zrobieniem przysiadu i to nawet większy bo sztanga pozwala mi zachować równowagę. Jakie ćwiczenia w celu wzmocnienia tej grupy mięśniowej masz na myśli? Co do pośladków to staram się trzymać je napięte, ale im niżej schodzę tym bardziej one się "rozciągają" i nie mogę ich wtedy skurczyć.
      pokaż całość

    •  

      @tymeek: przypominam się, jeżeli nie dostałeś powiadomienia, jestem ciekawe Twojej odpowiedzi

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    Wyniki miesiąca codziennych ćwiczeń na zwiększenie mobilności stawu skokowego

    Ze względu na mój siedzący tryb życia mam słabą mobilność w obu stawach skokowych. Postanowiłem ją zwiększyć, żeby mieć lepszy przysiad. Przez miesiąc robiłem przed i po ćwiczeniach pomiar.

    Pomiar polegał na tym, że kładłem linijkę przy ścianie, stawałem płasko całą stopą na ziemi i starałem się dotknąć kolanem ściany osiągając jak największą odległość palców od ściany bez odrywania pięty.

    Wykonywane ćwiczenia:
    1. Rollowanie/rozbijanie piłką łydek.
    2. 3x10 na każdą nogę wspięcia na palce w pochyleniu (rozciąganie łydek).
    3. 3x10 na każdą nogę pochylanie kolana do przodu z obciążeniem (tak, że czuć było opór "z przodu" stawu skokowego).

    Wnioski:
    1. Lewa noga miała gorszą mobilność, podejrzewam, że przez przebyte kontuzje, a tych trochę niestety było.
    2. Efekt jest trwały, po wykonywaniu ćwiczeń po jakimś czasie mobilność zwiększa się.
    3. Nie dało mi to dużo w przysiadzie.

    Najgorszy wynik dla lewej nogi przed rozciąganiem: 8 cm
    Najlepszy wynik dla lewej nogi po rozciąganiu: 11,5 cm
    Różnica: +3,5 cm

    Najgorszy wynik dla lewej nogi przed rozciąganiem: 5,5 cm
    Najlepszy wynik dla lewej nogi po rozciąganiu: 10 cm
    Różnica: +4,5 cm

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia
    pokaż całość

    źródło: RSS.png

  •  

    Pożywna owsianka.

    Ostatnimi czasy posmakowała mi owsianka, wg własnego przepisu z wieloma zdrowymi składnikami, zawiera dużo złożonych węglowodanów o niskim indeksie glikemicznym. Jest szybka do zrobienia i dostarcza energii niezbędnej do dźwigania żeliwa.

    Makro
    Energia: 542kcal
    Białko: 38g
    Węglowodany: 62g
    Tłuszcze: 16g

    #dieta #gotujzwykopem #mikrokoksy
    pokaż całość

    źródło: owsikanka.jpg

  •  

    Dzisiaj wrzucam do oceny ćwiczenie, którego jeszcze nie wrzucałem, a jest bardzo ważne - wiosłowanie.

    Od razu powiem, że kierowałem się wskazówkami ze strony STRONGLIFTS, dlatego jeżeli robię coś źle, to albo mój błąd (świadomy lub mniej), albo nauczyłem się tego z tej strony.

    Pracowałem nad:
    - trzymanie nadgarstków prosto - wcześniej je zaginałem, w celu ułatwienia ruchu,
    - proste plecy - wiadomo czemu,
    - trzymanie napięcia - jak w każdym ćwiczeniu, bardzo ważne,
    - odpowiedni oddech,
    - jak najmniejsze pomagania sobie ciałem i mocna praca plecami.

    #mikrokoksy #mirkokoksy #silownia
    pokaż całość

    źródło: streamable.com

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Mahapralaja

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)