•  

    #topatencjon
    #nsfw #tyleczki

    źródło: dont-you-just-love-curvy-women-9327-ass.jpg 18+

  •  

    Mieliście za gówniaka ubranie z kompromitującym napisem, który zrozumieliście po latach?

    Ja w podstawówce miałam spódnice z napisem na dupie "happy hour all day" czy jakoś tak xD
    Jeszcze znam przypadek katechetki, która nosiła bluzkę z napisem "this bitch bites", do momentu aż ją uczeń uświadomił.
    #pytanie #heheszki #wstydjakchuj

  •  

    somsiad złodziej dom do 35m2 stawia bez pozwolenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #poliszarkitekczer #budownictwo #architektura #heheszki #codokurwy

    źródło: 122114916_2831049080500585_9046335773782173311_o.jpg

  •  

    Zacznę wpisy na moim tagu od podstaw, czyli działki - jej poszukiwania, wyboru, eliminacji, weryfikacji formalnej.
    Ja wyprowadzam się na wieś - tak więc tam szukałem, a nie w mieście. Nie jest to sprawa oczywista i banalna ze względów formalnych. Nie ma że "dzień dobry, chce działkę, tu pieniążki, dowidzenia" i za miesiąc stawiasz chatę. Nie, nie nie. Nie tutaj.

    PO CO TEN WPIS, KTÓRY NIE DOTYCZY BUDOWY DOMU?
    Wiele osób z którymi rozmawiałem uważa, że działki na wsi nie da się teraz kupić, albo jest to kosmicznie drogie / trudne. Wszyscy są przestraszeni "odrolnieniem", "przekształceniem"czy jak to sobie lokalnie określają. Okazuje się że rozdział działek "da się / nie da się" jest banalnie prosty poprzez poniższe sito. Jeżeli działka spełnia kilka warunków, to serio - wystarczy kilka miesięcy i trochę pracy z papierkami, aby ją "przekształcić" czy "odrolnić" jak to nazywają.
    Ja podczas tego procesu, który opiszę jednak w kolejnym wpisie pt. "Zakup", nie wyszedłem z domu dalej niż na pocztę by odbierać awiza.

    Na początek mały "disclaimer" - nie jestem prawnikiem / specjalistą / agentem nieruchomości / urzędnikiem gminnym. Mogą w poniższym opisie pojawić się błędy merytoryczne / uproszczenia, więc proszę - jeżeli nie czujecie się na siłach aby samemu również proces "zweryfikować" i zrozumieć pod waszą konkretną działkę - nie korzystajcie z tego jako wyroczni 100%. Nie robiłem tego 100 razy, tylko raz - dla mojego konkretnego przypadku. Każdy przypadek jest inny, więc wariantów jest milion, każdy indywidualny.

    1. Poszukiwania
    Ja szukałem na OLX, Otodom, Gratki, sprzedajemy i takie inne portale. Zdarzyło mi się kilka razy przejechać w "teren" jak już upatrzyłem którąś działkę i przy okazji objeżdżałem okolicę, zapisałem jakieś 2-3 numery z szyldu "sprzedam" na płocie.
    Jeżeli macie kilka warunków do spełnienia w sensie odległości / czasów dojazdu (np. do 30 min drogi z Radomia i do godziny z wawy), są w necie generatory mapek, w których ustawia sie takie warunki. Mapka wyrzuca rezultat i wskazuje obszar wspólny dla obu zasięgów, wychodzi wam zakres - gdzie macie szukać.

    Wiele osób na wsiach nie wystawia ogłoszeń w necie, tylko wbija tabliczkę "sprzedam", albo i nawet nie, tylko sąsiadom mówi ze chętnie sprzeda. Wiele osób poleca sposób "jeździć i pytać". Ja nie stosowałem, bo moja okolica była nieokreślona bliżej - chciałem by było to do 1.5h od centrum Wawy, max 100 km. Musiałbym zjechać 1/3 kraju by tą okolice przeczesać :)

    2. Weryfikacja upatrzonej działki
    Jak już znajdziesz działkę która Ci się podoba i spełnia warunki, nim w ogóle zadzwonisz / pojedziesz, zweryfikuj kilka kwestii. Na prawdę, w moim przypadku 95% działek odpadało na tym etapie, zawsze było "coś" z nią nie tak. Proponuję poniższą kolejność, bo A to najczęściej spotykany problem, który eliminuje spory procent - dalsze to już malejące oczko "sita". 90 procent działek które sprawdzałem odpadało na etapach A-C

    A. Czy jest na terenie który ma uchwalony Miejscowy Plan zagospodarowania Przestrzennego (w skrócie - MPZP), czy nie - a jeżeli nie, to czy ma wydane Warunki Zabudowy (w skrócie - WZ). To najważniejsze i pierwsze, w poszukiwaniu działki na wsi. W skrócie - jeżeli ma MPZP i działka jest w nim jako "pole" czy inne badziewie nieprzeznaczone na zabudowę, zapomnij o niej. Zmiana MPZP to lata, o ile w ogóle jest to możliwa.
    Jeżeli działka nie ma MPZP, po wstępnej weryfikacji wszystkich punktów na dole, sprawdź czy w ogóle będzie nadawała się pod ich wydanie. Aby uzyskać WZ, musisz mieć kilka spełnionych punktów - sąsiedztwo, możliwość przyłącza mediów, zdjazd na drogę, itp. Do wygooglowania w 3 sekundy. Jeżeli wszystkie poniższe punkty wydają się OK, przedzwoń do gminy i zapytaj o konkretny nr działki (do uzyskania z Geoportalu lub od właściciela). Niech rzucą okiem czy jest o co sie starać w ogóle.
    Do wydania WZ potrzebne wam jest 5 warunków
    - "dobre sąsiedztwo" to znaczy ze w okolicy, przyjmuje sie odległość 3-krotności frontu działki, znajduje się inne zabudowanie
    - Możliwość przyłącza do mediów - zależnie od gminy, niektóre chcą zeby przyłączać prąd / wodę, niektóre tylko prąd, a niektóre w ogolę mają to w pompie.
    - zgodność z innymi przepisami miejscowymi (jak własnie te parki krajobrazowe, itp)
    - brak konieczności wydawania pozwolenia na zmianę użytkowania do celów nierolniczych / nieleśnych. W dużym skrócie - takie pozwolenie jest konieczne dla klas I-III. Wszystko poniżej rząd / samorząd ma w pompie, bo nadaje sie to na rzepe a nie dobre uprawy :D Oczywiście dla I-III też są jakieś-tam przepisy, ale nie zgłębiałem więc nie będę sie tu wymądrzał.
    - dostęp do drogi publicznej

    B. Lokalizacja w skali "mikro" - czyli czy obok nie ma kurnika, chlewni, autostrady, strzelnicy, sąsiada z wysypiskiem na podwórku. Warto też sprawdzić czy nie leży na terenie parku krajobrazowego / terenu chronionego krajobrazu / parku narodowego / cholera wie jakiego parku. Nie każda z tych lokalizacji musi być wielkim negatywem. Moja działka jest na terenie chronionego krajobrazu nadwiślańskiego i jedyne obostrzenie które mnie obowiązuje to 100m odsunięcia budynków od rzek, ale niektóre z tych jednostek maja chore wymogi.

    C. Tereny zalewowe w razie powodzi / przerwania wału. Mapki dostępne na mapach wód polskich lub na Geoportalu. Na tych samych mapkach często są tereny bagienne / podmokłe, widziałem tez takie działki "nad strumykiem na skraju wsi UROCZA". W rzeczywistości to bagno niezdatne do niczego.

    D. Zerknąć można na roślinność na działce. Czy są duże drzewa, jakie są rodzaje traw. Wprawniejsze oko może nawet rozpoznać jak wysoko wody gruntowe / jakie gleby sa na działce, po roślinności na niej panującej. Duże drzewa mogą stanowić wpis w rejestrze gruntów i budynków - "LAS" - wtedy dochodzą dodatkowe procedury formalne przy zakupie, o których napiszę w kolejnym poście.

    E. Dostęp do uzbrojenia działki, zwłaszcza prądu, bo resztę można sobie ogarnąć "we własnym zakresie" typu studnia itp. Czasem słup jest 400 metrów dalej i to dużo kosztuje, o ile w ogole jest wykonalne. Przyłączenie prądu trwa od roku do 2, rzadko kiedy udaje sie szybciej, zwłaszcza w jakiś dzikich ostępach i trudnych projektach. Bierzcie to pod uwagę.

    F. Czy są na działce stanowiska archeologiczne. Oznaczone jest to na geoportalu. Jeżeli tak - to przesrane, bo za te badania w jakiejś części sie odpowiada, opłaca. Ja darowałem sobie takie kwiatki. Szkoda zachodu.

    G. Inne kwestie"regionalne / krajowe - czyli np. weryfikacja, czy nie postawią wam za 2 lata obok Centralnego Portu Komunikacyjnego, albo nitki autostrady / szybkiej kolei obok. Ten punkt traktowałem jako nr 1, w momencie gdy wiedziałem ze działka jest na terenie w którym ma przebiegać jakaś autostrada / kolej / duża inwestycja, o której "wie się z mediów". Raczej co-nieco się kojarzy o terenie w którym szukasz działki, wiec jeżeli szukałem miedzy Łodzią a Wawą, do razu weryfikowałem odległość od planowanego CPK. Jak szukałem niedaleko drogi krajowej 50, weryfikowałem czy nie jest to w planowanym korytarzu na S50. Itp itd.

    i na koniec: Księgi wieczyste, ale po to trzeba napisać do właściciela by przesłał numer. Wtedy za darmo sprawdza się w necie na rządowej stronie. Sprawdzenie głównie powierzchni i jej rodzaju "formalnego" (jest tam wypisane, ile m2 to jaki status ziemi - pole, las, pastwiska, itp), stanu prawnego (czy nie ma jakiś dziwnych współwłaścicieli), rozdziału o hipotekach.

    Załóżmy że upatrzyliście działkę i ją zweryfikowaliście, spełnia wszystko co chcecie - oraz wszystko co jest powyżej. Przystępujemy do procesu zakupu w kolejnym wpisie - chciałem to zawrzeć w jednym, ale i tak wyszło długie monstrum.

    #mrowczarobota

    dorzucę kilka tagów dla zasięgów, jeżeli kogoś to poirytuje - to sorki, dajcie znać.

    #nieruchomosci #budowadomu #wies #dzialka
    pokaż całość

    •  

      @Zielone_Jabuszko_Rosnie_Sobie: no ładnie sporządziłeś kompendium wiedzy na ten temat. Ja trochę siedzę w temacie zawodowo, ale już po etapie kupna i ile razy to ja słyszałem: No jak to nie mogę zbudowac tego co chce na własnej ziemi??? A wystarczyło nie łasic się na najtańsza cenę, tylko odrobinę zweryfikować.
      Przy okazji zostania rolnikiem to dowiedz się, czy zapis nie brzmi w stylu, że przez 5lat zobowiązujesz się do działalności rolniczej i jednocześnie nie podejmiesz działalności pozarolniczej.
      Dziwny zapis ale to jest rozpaczliwa próba ukrócenia powstawania fikcyjnych rolników, którzy ciągnęli do krusu dzierżawiąc 0,5ha ziemi.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (39)

  •  

    Wypróbowałem sobie tę fifę w ramach EA Play i najgorzej, bo dobrze mi się gra :/
    Zbudowałem na szybko jakiegoś startera za 15k i trafiłem do Div3 :/
    Kurwa 89k za sam fakt awansu. Trochę przegięcie, bo jak pamiętam za E1 dostaje się 100k.
    No nic, zanim mi się skończy czas, to mnie tam naprostują xD
    #fut

  •  

    #heheszki #tvpis #bekazpisu

    No 2mld nie poszły w bło... co ten paskowy robi z tymi nazwiskami (ʘ‿ʘ)

    źródło: 1602348400667.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Majsterzyna

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)