•  

    Wymyśl jeden pattern. 3 akordy. Trochę pokombinuj z nimi. Dodaj bas, ale tak, żeby nie był synchroniczny. Wymyśl jakąś melodię, a potem improwizuj, tak by wszystko miało swój własny rytm (。◕‿‿◕。)

    https://instaud.io/2pyo

    #produkcjamuzyki #tworczoscwlasna #tworzeniemuzyki #amiga #xandramuzykuje #xrm pokaż całość

  •  

    Myślę o rozwijaniu swoich treningów biegowych, bo nakręciłem się konkretnie.
    Jaki zegarek sportowy z pulsometrem i GPS polecilibyście? Jakieś doświadczenia miłe/niemiłe z konkretnymi producentami?

    #pytanie #sport #bieganie #zegarek #sportowyzegarek

    •  

      @Stasiq zerknij sobie na stronę dcrainmaker on robi chyba najlepsze testy zegarków. Ja od siebiepowiem że miałem garmina 210 a teraz mam polara m430
      Dużo szybciej łapie gps, dosłownie kilkadziesiąt sekund, lepsza platforma polarflow, dobry serwis, większa bezwładność odczytu tętna widoczna przy intetwałach, w garminie zepsuł mi się wyświetlacz tuż po gwaracji.

      +: Stasiq
    • więcej komentarzy (9)

  •  

    takie mam pytanko,
    Jade z rodzina nad morze.
    Razem piec osob w tym jedno niemowlę.
    Nie szukamy luksusow.
    Cos w standardzie w jakim sami mieszkamy.

    Od jakiej ceny za noc mozna sie uznac za frajera?
    Czy 500zł za dzień to już jest frajerstwo?

    #turystyka #polskiemorze i troche #psychologia #januszebiznesu pokaż całość

  •  

    nike pegasus 34 - z jednej strony najlepsze buty jakie miałem, aktualnie przekleństwo. Mimo zrobienia w nich pewnie z 2 tyś kilometrów bieganie/chodzenie, to po roku zaczęły strasznie "skrzypieć", tylko jeden but. Próbowałem różnych sposobów WD-40, talk i nic nie pomaga, po godzinie łażenie skrzypienie wraca. Da się coś z tym zrobić czy darować sobie nike z systemem Air?
    #buty #bieganie #nike pokaż całość

  •  

    Skończyły mi się już pomysły więc chyba najwyższy czas zapytać na mirko, może ktoś będzie miał jakiś pomysł
    Zanim ktoś zacznie rzucać tekstami w stylu „po chuj na mirko pytasz, idź do lekarza” to proszę o doczytanie do końca.

    TLDR:

    pokaż spoiler coś mi jest i nikt nie potrafi tego zdiagnozować


    Zaczęło się od problemów z sercem jakieś 3 lata temu. Zdiagnozowano u mnie napadowy częstoskurcz nadkomorowy i skierowano na zabieg ablacji. Po 3 wizycie na SOR stwierdziłem, że jednak na zabieg trzeba iść bo inaczej się przekręcę.
    Operacja się odbyła w październiku 2016 roku. Całość trwała 4.5 godziny, na drugi dzień wypisano mnie do domu. Po miesiącu badanie holterowskie na podstawie którego lekarz kardiolog stwierdził, że jestem wyleczony.

    Po jakiś 2 miesiącach zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Bóle w klatce piersiowej, dziwne uczucie ściskania i kłucia w przełyku/pod mostkiem. Czułem też jakby miał się zacząć napad częstoskurczu, ale do tego nie dochodziło. Pewnej nocy po ostrym i nagłym ukłuciu w klatce piersiowej zadzwoniłem po pogotowie. Przyjechali, zrobili EKG. Stwierdzili, że nic mi nie jest, zastrzyk uspokajający w tyłek i spać.

    Od tamtego czasu zacząłem chodzić po lekarzach. Jestem ubezpieczony prywatnie, więc z terminami nie było problemu. Od tamtego czasu wykonałem:

    • 3 badania holterowskie
    • USG serca
    • Badanie wysiłkowe
    • USG tętnic szyjnych
    • RTG klatki piersiowej
    • Badania krwi – standardowe
    • Badania krwi – bolerioza
    • Badania krwi – troponina
    • Badania krwi – sód i potas

    Żadne z badań nie wykazało odstępstw od normy. Wszyscy lekarze (3 kardiologów i jeden internista) zgodnie twierdzą, że jestem zdrowy.

    Dodatkowo raz zdarzyło mi się prawie stracić przytomność w domu. Nagłe przyśpieszanie i zwalnianie akcji serca, zimny pot, zawroty głowy, uczucie ściskania i kłucia w klatce piersiowej. Zabrało mnie pogotowie tylko po to, żebym w szpitalu usłyszał, że jestem symulantem i nic mi nie jest. Dosłownie, zrobiono mi rezonans głowy (z powodu zawrotów), EKG oraz krew i wypuszczono do domu.

    Ostatecznie lekarz internista przepisał mi hydroksyzynę i kazał brać. Oczywiście nie pomogło, tylko spowodowało, że łażę otępiały.

    Przez cały ten czas kiedy szukam pomocy objawy się nasilają. Dziś w zasadzie to już jest apogeum. Z osoby, która była bardzo aktywna fizycznie stałem się praktycznie niewolnikiem mojego samopoczucia. Kiedyś chodziłem na siłownię trzy razy w tygodniu, biegałem, chodziłem na boks itp. Dziś siedzę na kanapie i czuję, że zaraz umrę.

    Jakie mam objawy:
    • Ucisk w klatce
    • Co jakiś czas nagłe ukłucie w klatce
    • Uczucie duszności
    • Uczucie odrealnienia (ciężko opisać, czuję jakby mnie nie było i patrzę na wszystko z boku)
    • Zawroty głowy – nie bardzo duże, jestem w stanie utrzymać równowagę. To coś jakby dyskomfort, trochę połączone z punktem wyżej
    • Dramatycznie słaba wydolność – nie przebiegłbym teraz chyba kilometra
    • Kiedy się zmuszę do jakiś ćwiczeń zdarza mi się, że mam uczucie jakbym miał zaraz stracić przytomność. Szczególnie przy martwym ciągu. Kiedyś podnosiłem bez problemu 120KG. Dziś spróbowałem 40KG i prawie zemdlałem
    • Ciągłe uczucie „guli w gardle”
    • Uczucie pulsowania lewej strony szyi
    • Ból promieniujący na lewą część szyi, taki jakby pieczenie
    • Zaczęły mi delikatnie drętwieć opuszki palców w lewej ręce

    Pytam tutaj bo są tu też lekarze i może ktoś będzie miał jakiś pomysł co mogę jeszcze zrobić. Osobiście nie mam już pomysłu i nawet trochę mi już wstyd do tych lekarzy chodzić bo patrzą na mnie jak na wariata …

    Będę wdzięczny za sugestie.

    #medycyna #pytaniedoeksperta #lekarz #kardiologia #choroby #zdrowie #pytanie
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika MinusZero

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Popularne tagi MinusZero

Osiągnięcia (2)