•  

    Skoro spółdzielnie pracy, które mają demokratycznie wybrany zarząd, są najlepsze, wg socjalistów, to czemu ciągle w Polsce jest dominacja tych kapitalistycznych firm?

    Przecież 44 lata socjalizmu w Polsce, które były po najkrwawszej wojnie w dziejach ludzkości, powinny chyba uświadomić społeczność o klasach społecznych?

    #pytanie #socjalizm #komunizm #antykapitalizm pokaż całość

    •  

      @Armetus: w PRLu większość przedsiębiorstw była państwowa, a dużo spółdzielni miało spółdzielczość tylko w nazwie. Bardziej liczyli się w nich działacze partyjni od pracowników. No i w obecnie w Polsce prawo spółdzielcze nie jest najlepsze.

    •  

      @Armetus: to na pewno, jak większość praw w Polsce, ale chodzi też o inne rzeczy. Ustawa regulująca działanie spółdzielni pochodzi jeszcze z 1982 roku. Niby była nowelizowana, ale rdzeń jest ten sam. W związku z tym jest miejscowo archaiczna. Do tego zbyt mocno reguluje wiele kwestii, co ogranicza elastyczność spółdzielni, która powinna być ich wielką zaletą.

      W większości krajów europejskich spółdzielnie mogą liczyć na ulgi, jeśli spełnią pewne warunki. Np. we Włoszech jeśli większość dostaw towarów pochodzi z innej spółdzielni, to spółdzielnia je przyjmująca jest zwalniana podatku dochodowego od osób prawnych. U nas nie ma tak dobrze.

      W sumie zainspirowałeś mnie do porównania naszej ustawy do jej fińskiego odpowiednika (w Finlandii spółdzielnie są odpowiedzialne za 20% PKB gdzie w PL to mniej niż 2%). Nie jestem prawnikiem, ale może uda mi się znaleźć ciekawe różnice.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (3)

  •  

    #warthunder
    WT ma jakieś zasady co do wielu kont /smurffingu czy jest to git i mogę działać? :D
    Terms of use pobieżnie przejrzałem i nic na ten temat nie widzę.

    Btw:
    d. You shall not create an Account or use Service if you are a convicted sex offender; xD

  •  

    Ciekawe ile jeszcze razy wygrałby taki Roosevelt wybory gdyby nie zmarł w 1945.

    #usa #wybory #4konserwy #neuropa #antykapitalizm

    źródło: thestrawfoot.files.wordpress.com

  •  

    Najprzyjemniejsza linia marynarki w grze to ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #warthunder

    •  

      @Tajgeree17: Grałem rosjanami i polecam. Mają bardzo dobre 2.0, które dodatkowo uczy strzelania działami z wolniejszym przeładowaniem. Frunze na 3.7 jest genialny (do tego ma mieć obniżony BR), Ogniewoj bardzo dobry, Moskwa i Projekt 7U są niezłe. Dywizjonowy Projekt 35 potrafi być świetny (chociaż pewnie w najbliższej przyszłości podniosą mu BR).

      Gdybyś w przyszłości chciał pójść wyżej niż III era, to krążowniki na 5.0 zupełnie nie pasują do mety i granie nimi jest bardzo frustrujące, ale te na 5.7 są bardzo przyjemne. pokaż całość

    • więcej komentarzy (8)

  •  

    czytam sobie taq #antykapitalizm
    jakie tam siedzą dzbany

    główne zarzuty do kapitalizmu to ci źli janusze prywaciarze!
    jak ktoś śmie mieć umiejętności do zarządzenia i zatrudniania ludźmi!?

    przykład:
    https://www.wykop.pl/wpis/52815795/gdybyscie-pracowali-za-srednia-krajowa-przez-12-mi/
    no jak Bezos śmie zarabiać na dostarczaniu do konsumenta w wygodny sposób produktów! no jak śmie być bogatym po zrewolucjowaniu świata?

    przykład 2, tutaj dodam XD:
    https://www.wykop.pl/wpis/52742219/dlaczego-golodupcy-sie-rozmnazaja-jak-glupim-trzeb/
    XDDD

    fun fact: przeciętny właściciel firmy w Polsce pracuje dużo więcej niz 40h/7d, do tego do zarabiania więcej od swojego pracownika musiał poświęcić kapitał i często lata budowy
    fun fact2: nikt nie zabrania pracownikowi założyć firmy
    fun fact3: prowadzenie firmy to też praca, zarządzanie ludźmi to też praca

    opinia moja:
    w tych sporej części tych wpisów czuć okropną zazdrość

    kolejne zarzuty, że ktoś śmie urodzić się w bogatszej rodzinie
    no jak ktoś śmie zostawić swoim potomkom dorobek życia?

    czemu Wasze postulaty równości opierają o zabranie komuś majątku? kilka pokoleń jakaś rodzina budowa majątek i przekazywała dalej
    podaj mi jeden racjonalny powód dlaczego dziedzic tej rodziny nie powinien posiadać np. kilku nieruchomości?

    pokaż spoiler pomijam, że usunięcie przekazywania spadków zniechęci ludzi do wytwarzania dóbr... heloł, ludzie często pracują ciężko z myślą, aby ich dzieci miały lepsze życie


    kolejny zarzut to to, że kapitaliści to faszyści
    wiem, że w części to ironiczne i nie było tego wcale dużo
    ale do osób, które serio nazywają kogoś faszystą tylko dlatego, że ma kapitał lub jest zwolennikiem kapitalizmu to jesteście dzbanami...

    epilog
    czemu Wasze postulaty polegają na tym aby zabronić innym zawierania DOBROWOLNYCH umów? czemu tak bardzo chcecie zabierać innym pieniądze na które pracowali? czemu tak bardzo gardzicie ludźmi, którym się w życiu udało zamiast czerpać z ich przykład? czemu chcecie systemów niewydajnych w których ludzie z umiejętnościami nie mają szans na znaczne polepszenie swojego życia? skąd u Was taki brak szacunku do czyjejś własności prywatnej na którą poświęcał tyle lat?

    XXI wiek, czasy gdzie człowiek dzięki internetowi (dzięki kapitalizm, że rozwijasz infrastrukturę internetu) może błyskawicznie tworzyć wiele warte cyfrowe treści, gdzie pieniądze są na wyciągnięcie ręki

    i na koniec, czemu ludzie są biedni są biedni? bo są głupi

    #kapitalizm #libertarianizm #bekazkomunistow #bekazantykapitalistow #wolnyrynek #bekazanarchistow

    wybaczcie jak kogoś mam na czarno, ale to taki odruch jak widzę komunistyczne łapki po moje pieniądze
    pokaż całość

    źródło: 120889915_1140867262977841_8967676384108901655_o.jpg

    •  

      @Zyggy:

      No i nawet w tym artykule na końcu autor mówi o tym o czym wspominałem.

      Wrzuć proszę cytat o którym mówisz, bo nie wiem o co chodzi.

      Dlaczego ktoś miałby podejmować się zakładania takiej organizacji zamiast iść do już założonej? Przecież mogę mieć wiedzę na tyle dużą żeby dojść do założonej organizacji i od razu zarabiać kilkukrotnie więcej od najniższej, bo mam do tego wiedzę.

      Jeśli istnieje spółdzielnia, do której możesz dołączyć, bo zajmuje się Twoją dziedziną, to jest to logiczne wyjście. Jeśli jednak w okolicy nie ma inicjatywy w pasującej Ci branży, to możesz ją założyć i pracować w dziedzinie, w której jesteś dobry.

      zabierze im z całej puli 100k

      Ten nowy członek będzie siedział na tyłku i nie wypracowywał żadnego zysku? Jeśli tak, to po co go przyjmują? No i w Twojej historyjce różnica w zarobkach to 2x, więc trochę mało. Pominąłeś też to, że ten nowy pracownik wnosi swój kapitał, więc nie "przychodzi na gotowe". Już to napisałem, ale się powtórzę. Zarobki zależą od dobrowolnej umowy miedzy pracownikami. Jeśli więc będziesz geniuszem i nowym Teslą, to możesz zarabiać i 100 razy więcej od innych.

      ale uwierz

      No nie wierzę, bo spółdzielnie istnieją i przyjmują nowych pracowników. To nie kwestia wiary a faktów.

      Ja zarabiam 9 razy tyle co najniższa i nie mogę już zarabiać więcej.

      Jeśli uważasz, że od czasu ustalenia zarobków stałeś się bardziej wartościowy dla kolektywu, to przedstawiasz to pracownikom i aktualizujecie statut. Jeśli np. masz nowy pomysł, który ma szansę zwiększyć produkcję, to możesz zaproponować, że jeśli wypali dostaniesz dostęp do większej części nadwyżki bilansowej.

      No, ale jak sobie pomyśle, że wszyscy piją teraz piwko, oglądają mecz i mają wszystko gdzieś

      W praktyce członkowie spółdzielni w kwestii zaangażowania mają się lepiej niż pracownicy firm "klasycznych" link. To nic dziwnego, bo poczucie kontroli ogólnie rzecz biorąc zwiększa zaangażowanie. Do tego jeśli spółdzielnia prosperuje, to pracownicy zyskują na tym finansowo, więc zaangażowanie im się opłaca.

      Trochę to przypomina historię gdzie profesor chciał pokazać jak działa socjalizm.

      Ta historia nie pokazuje działania żadnej z odmian socjalizmu. Członek spółdzielni, który by nic nie robił, zostałby z niej wyrzucony.
      pokaż całość

    •  

      @Zyggy:

      Jeśli wniesie swój kapitał, to jaki problem? Jeśli ktoś kupi sobie tyle akcji Amazona co ma Jeff Bezos, to będzie zarabiał tyle co on wnosząc kapitał.

      Osób, które na to stać jest niewiele. Wstępując do spółdzielni spłacasz jeden udział, więc koszty są znacznie mniejsze.

      Jeśli ktoś ma dużą wiedzę, to w aktualnym systemie też zarabia duże pieniądze. Programista w Polsce pracuje w czyjejś firmie, a spokojnie może żyć na wysokim poziomie za swoje zarobki.

      Nie przeczę temu. Jednak w spółdzielni oprócz otrzymywania pensji partycypowałby w zyskach.

      CEO Google zarabia $2 mln rocznie, a zaczynając pełnić funkcję CEO dostał udziały warte $242 mln. Zwróć uwagę, że zanim zaczął pełnić tą funkcję nawet nie miał udziałów w tej firmie.

      Takie osoby stanowią margines. Takiego poziomu zarobków nie osiągnie 99% społeczeństwa nie ważne jak bardzo będzie się starać.

      Nie wiem o czym mówisz, ale wydaje mi się jakbyś chciał żeby jednak osoby beż żadnej wiedzy i specjalnej wartości dostawali niewyobrażalne wypłaty.

      NIE. To nie Twoja wina, że tak sadzisz, bo to pewnie skutek mitów na temat socjalizmu, ale to bzdura. Większość ludzi nigdy nie osiągnie bogactwa i nie ma w tym nic złego. Mi chodzi o to, że spółdzielczość w wielu branżach jest dobrą alternatywą dla większości pracowników, bo podwyższa poziom zadowolenia z życia, zwiększa stabilność zatrudnienia i daje im wzrost zarobków. W spółdzielniach ludzie zarabiają lepiej niż na etacie, ale to nie znaczy, że zostaną miliarderami (na etacie też nimi nie zostaną poza pojedynczymi wyjątkami). Jak czyjąś ambicją jest zostać miliarderem, to nikt go nie zmusza do wstąpienia do spółdzielni, ale większość ludzi takich ambicji nie ma. Może o tym marzą wypełniając kupon na loterię, ale tak naprawdę potrzebują akceptacji, możliwości wpływu na swoje otoczenie i płacy adekwatnej do wykonywanej pracy.

      Chciałbym, żeby większość społeczeństwa wiedziała czym są spółdzielnie i rozważała je jako alternatywę dla klasycznych biznesów. To jaką decyzję podejmą jest ich sprawą.

      Biorąc pod uwagę, że aktualnie 1% osób posiada więcej majątku niż pozostałe 50% ludzkości można stwierdzić, że większość osób nie potrafi zarządzać pieniędzmi, prowadzić firmy, ani nie ma zbyt dużej wiedzy.

      To są dość odważne wnioski. Z tego 1% tylko mała część jest tak bogata, bo ma jakieś szczególne umiejętności. Reszta jest bogata, bo miała uprzywilejowany start. Jeśli Kowalski (pracownik etatowy, który zaoszczędził pieniądze na założenie firmy) i Smith (multimilioner, który na kapitał startowy przeznaczył część swojego majątku) wpadną na ten sam pomysł i założą takie same firmy, to przedsiębiorstwo Kowalskiego ma większą szansę upadku przez mniejsze zaplecze finansowe, nawet gdyby miał lepsze umiejętności niż Smith.

      Dlaczego więc miałbym intensywnie pracować nad sobą i firmą po to żeby później prosić całe zgromadzenie o łaskę żeby mi pozwolili więcej zarabiać?

      Ale dlaczego łaskę? Jeśli podniesienie Twojej pensji poprawiłoby jakość Twojej pracy, to oni też by na tym zyskali. Pracownikom spółdzielni zależy na jej rozwoju, bo jest ona ich własnością.

      Tak więc skoro dwóch wspólników nie do końca jest w stanie docenić wkład siebie nawzajem, to jak ma docenić mój wkład powiedzmy 50 osób pracujących w firmie? Sprzątaczka miałaby oceniać czy kod napisany przeze mnie przyniósł nam zyski czy nie i czy powinienem dostać podwyżkę?

      Ocena wkładu pracy jest określana w statucie uchwalanym przez spółdzielnię, więc mielibyście pełną dowolność w kreowaniu jej kształtu. Czyli np. mógłby dokonywać jej zarząd albo specjalne utworzony do tego organ.

      Mam sporo roboty, więc muszę podziękować Ci za dalsza dyskusję. Na zakończenie zapewniam Cię, że nie zamierzam Ci (ani nikomu innemu) czegokolwiek zabierać ani do czegokolwiek zmuszać. Masz pełne prawo uznawać, że Tobie nie opłaca się być członkiem spółdzielni, ale nie oznacza to, że innym nie może się opłacać.

      Jeśli chciałbyś się głębiej zapoznać z zagadnieniem spółdzielczości, to polecam przejrzenie ustawy o prawie spółdzielczym i przeczytanie opracowania na ten temat.

      Pozdrawiam
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (75)

    •  

      @BojWhucie:

      mnie to wcale nie dziwi

      Mnie oczywiście też, ale w takich warunkach efektywne wprowadzenie jakiegokolwiek systemu jest niemożliwe. Nawet gdyby był najskuteczniejszy na świecie.

      nie potrafili dostosować się do istniejących warunków

      No nie potrafili, ale ich przekonania były tylko jednym z czynników, które utrudniały im przystosowanie.

      Jednym słowem libertarianizm w praktyce nie działa

      Zgadzam się, ale nie uważam, że takie wnioski można wysnuć z opisanych wyżej wydarzeń. To trochę jak gadanie prawicy, że "komunizm nie działa, bo CHAZ upadł". No upadł, bo od początku nie miał żadnych szans na powodzenie z przyczyn niezależnych od przekonań ideologicznych zakładających go osób.
      pokaż całość

      +: Gaku745
    •  

      @BojWhucie:

      jeśli system nie potrafi zadziałać w mikroskali to o czym to świadczy?

      Gdyby wprowadzić dany system w dużej liczbie niezależnych miejscowości jednocześnie kontrolując zmienne takie jak otoczenie i różnice indywidualne miedzy uczestnikami, to rzeczywiście można by z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić jego wadliwość. Jeden przypadek jest jednak niewystarczający.

      No i tego miasteczka nie uznałbym za mikroskalę. Jeśli miało ~1200 mieszkańców, to było to znacząco więcej niż liczba Dunbara, co znacząco zmniejszało szansę na dogadanie się (+większość mieszkańców nie była przekonana do libertarianizmu, co jeszcze bardziej zmniejsza szansę na kompromis).
      pokaż całość

      +: Gaku745
    • więcej komentarzy (14)

  •  

    Narodowy czempion, znany także jako gówniany Midas, nie próżnuje.

    Mamy dołek, można sprzedawać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #gielda #bekazpisu #4konserwy #neuropa

    źródło: SmartSelect_20201015-170455_Samsung Internet.jpg77943412724967259380

  •  

    Widzieliście planowane zmiany BR-ów? (link) Wielbiciele niemieckich czołgów na 6.7 mogą się cieszyć. Brytyjskich trochę mniej ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak dla mnie zmiany nawet niegłupie, jeśli pominąć to co zamierzają zrobić z flotą, ale to pewnie mało osób obchodzi.
    #warthunder
    pokaż całość

    •  

      @kzxx: z jakiegoś powodu obniżają BR większości pierwszych niszczycieli z 3.7 na 3.3. O ile włoski "Turbine" faktycznie jest gównem (amerykańskie Clemsony podobno też, ale nimi nie grałem), to radziecki "Frunze" radzi sobie doskonale tam gdzie się obecnie znajduje. 4.7 jest praktycznie martwe i full uptiery z 3.7 są bardzo rzadkie, więc dla osób grających niszczycielami sytuacja się tak naprawdę nie zmieni, ale malutkie łódeczki na 2.3, które już teraz są średnio grywalne, staną się niemalże bezużyteczne. Do tego są inne bezsensowne zmiany jak np. wrzucenie niszczyciela "Spokojny" na 5.0, gdzie uptiery na 5.7 zdarzają się w 90% bitew. Krążowniki i tak roz**erdalają go dwoma salwami, ale teraz będzie na nie trafiał jeszcze częściej xD

      Statki potrzebują dekompresji jeszcze bardziej niż inne tryby a dostają cos takiego.
      pokaż całość

      +: kzxx
    • więcej komentarzy (5)

  •  

    Od 2 dni gram sobie w #warthunder .

    I czegoś tu nie rozumiem.

    Ostatni raz, kiedy grałem na multi, to były czasy Counter-Strike 1.6. Wtedy to zazwyczaj wyglądało tak, że wchodziło się na serwer, przechodziło 2 kroki i umierało, nie wiadomo skąd, i nie wiadomo jak. To w sumie zrozumiałe - doświadczony gracz gra znacznie lepiej, niż noob.

    Wyjaśnijcie mi coś - czy gra celowo dobiera mi za przeciwników przedszkolaków? Czy tak naprawdę to całe multi to jest ściema, a pozostali "gracze" to tak naprawdę boty, podjeżdżające mi pod lufę, żeby mi sprawić satysfakcję?

    No przecież to jest niemożliwe, żeby człowiek, który pierwszy raz zasiadł do gry, od razu w każdym kolejnym meczu był w top 3 drużyny. Niemożliwe, że sobie tak na luzaka wyjeżdżam, i kasuję przeciwników jeden po drugim, a oni mi po kolei podjeżdżają pod lufę jak debile.
    pokaż całość

  •  

    Linia produkcyjna myśliwców Messerschmitt Bf 109.

    #starszezwoje - blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

    #historia #ciekawostkihistoryczne #fotohistoria #iiwojnaswiatowa #lotnictwo #myrmekochoria pokaż całość

    źródło: 1.jpg

  •  

    Chciałbym podziękować wszystkim użytkownikom tagu #antykapitalizm bo dzieki niemu mam lepszy dzien. Jak człowiek poczyta te pierdy jak to źle bo trzeba pracować to od razu sie lepiej robi :)

    źródło: received_291673598948739.jpeg

  •  

    #wesolezyciewsekcie #swiadkowiejehowy
    Świadkowie Jehowy vs Urodziny

    Pisałam już wcześniej, że Świadkowie Jehowy nie obchodzą prawie żadnych świąt, ale nie wiem, czy wiecie, że ŚJ uważają też obchodzenie urodzin za zachowanie niegodne chrześcijanina ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dlaczego?

    1) W Biblii nie jest wspomniane, żeby ktokolwiek z dobrych ziomków obchodził urodziny. Opisuje za to w negatywnym świetle dwa przyjęcia urodzinowe - egipskiego faraona i Heroda Antypasa. Okazuje się, że podczas obu dokonano egzekucji na życzenie solenizanta, gdzie na tym drugim skazano samego Jana Chrzciciela!

    2) ŚJ mają świra na punkcie unikania wszystkiego, co wywodzi się z pogaństwa xD No a zwyczaje urodzinowe nie dość, że się z pogaństwa wywodzą to jeszcze mają związek z okultyzmem! Bo przecież w starożytności wierzono, że dawanie prezentów i życzeń solenizantowi ochroni go przed demonami, tort urodzinowy prawdopodobnie został wzięty z obchodów urodzin pogańskiej bogini Artemidy, do tego ludzie przypisują magiczne moce spełniania życzeń zdmuchnięciu świeczek urodzinowych, a najgorzej, że dzień narodzin jest mega ważny w astrologii i nadaje się mu znaczenie w horoskopach! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    3) Urodziny są ważnym świętem dla satanistów xD

    4) Generalnie chrześcijanie mają być pokorni, więc nie wiem co to za nieskromne skupianie się na sobie przez cały dzień zamiast oddawania czci Jehowie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Zakaz obchodzenia urodzin chyba najbardziej dotyka dzieci wychowywane przez ŚJ, które i tak już mocno wyróżniają się spośród innych w szkole. Od małego uczono mnie, że nie tylko nie powinnam obchodzić własnych urodzin, ale też urodzin innych, a niosło to za sobą chociażby odmawianie, gdy ktoś częstował mnie urodzinowym cukierkiem w szkole. Najlepiej, jakbym jeszcze przy okazji opowiedziała o swoich wierzeniach (jak w scence o tytule “Urodziny” na końcu tego artykułu xD). Urodziny kolegów i koleżanek z klasy były dla mnie niezręczne zwłaszcza na początku, kiedy to nie nauczyli się jeszcze mnie po prostu omijać, a niektórzy z uprzejmości stali nad moją ławką uparcie próbując mnie namówić do wzięcia cukierka (╥__╥)

    Najczęstszą reakcją innych dzieci na brak urodzin, czy świąt było: “to rodzice nie dają wam prezentów?”, na co uczyli nas odpowiadać, że dostajemy prezenty od rodziców, ale bez okazji ( ͡° ͜ʖ ͡°) W praktyce był to jedynie taki dupochron, żeby ludzie nam nie współczuli, bo co to za religia, która zabrania prezentów dzieciom xd ŚJ starają się za wszelką cenę dbać o swój wizerunek na zewnątrz, choćby dzieci miały naciągać prawdę :P

    Z propagandowych treści ŚJ na temat urodzin polecam ten filmik xD

    Dla mnie największym wyzwaniem było tych kilka sytuacji, kiedy to mimo wszystko otrzymałam prezent, a którego powinnam stanowczo nie przyjmować. Było mi mega głupio, więc czasem przyjmowałam, później męczyłam się z wyrzutami sumienia, a prezent ostatecznie wyrzucałam, albo chowałam przed rodzicami. Świetnie ten temat pokazał film "Apostasy", gdzie 18. urodziny jednej z głównych bohaterek były przedstawione jako kolejny zwykły dzień jej życia, a kartkę urodzinową, którą dostała od banku (xd), jej mama zaproponowała odesłać z powrotem.

    Pierwszą imprezę urodzinową zorganizowałam w wieku 23 lat i od tamtej pory staram się świętować swoje urodziny każdego roku.

    ---

    Na tagu #wesolezyciewsekcie piszę wspomnienia z czasów, kiedy byłam wierzącym Świadkiem Jehowy. Prócz samego tagu możecie mnie też obserwować na FB.

    #religia #sekta #biblia #humorobrazkowy #heheszki #memy #urodziny
    pokaż całość

    źródło: 4hi30c.jpg

    •  

      @13czarnychkotow: w gimnazjum kolega z klasy był Świadkiem i nie przyjmował cukierków. Oczywiście każdy mu zawsze proponował, żeby nie czuł się wykluczony. Był bardzo nieśmiały, wiec to ciągłe odmawianie musiało być dla niego torturą xD Pamiętam jak niektóre koleżanki wmuszały w niego te cukierki w stylu "no to już skończyliśmy obchodzić moje urodziny i teraz daje ci bez okazji". Jak spotkałem go po kilku latach, to okazało się, że został geodetą po technikum. Może i nie najgorsza praca, ale w gimnazjum był wybitny z przedmiotów technicznych, więc spokojnie mógłby mierzyć wyżej (no ale tak jak pisałaś wcześniej byłby wtedy mniej przydatny po końcu świata). pokaż całość

    • więcej komentarzy (62)

  •  

    Mam pytanko - założyłem firmę od 0.

    Kupiłem sobie laptopa, maerę oświetlenie do studia i na tym laptopie i tymi narzędziami zrobiłem podstawy mojej firmy.
    Niestety musiałem za wszystko zapłacić sam, nikt nie chciał się dorzucić XD, nawet znajomi śmiali się się że to głupota, za duże ryzyko, bo firma zaczęła zwracać sie po roku. Ale mniejsza o sprzęt.

    Moja praca polega na tym, że tworzę materiały i strony marketingowe, które pomagają moim klientom. Pomału nie wyrabiam się sam z pracą, więc zatrudnię pracowników.

    Czy zgodnie z #antykapitalizm powinienem się podzielić laptopem i całym studiem, dać im udziały pomimo tego, ze przez ostatni rok pies z kulawą nogą nie chciał na to położyć złamanego grosza?

    Jeśli tak, to nie ma sensu przecież ryzykować bo byłem blisko wyjebki z firmą. Jaki jest sens, skoro muszę potem to rozdać pracownikom
    pokaż całość

    •  

      @martwykotek: ja również dziękuję za kulturalną dyskusję.

      póki co nie wydaje mi się, żeby pracownicy się na to zgodzili.

      zastanawiam się ilu pracowników jest na tyle dojrzałych żeby w opisanym przez ciebie modelu nie wnosić dalszych roszczeń

      Zgadzam się, że oczekiwanie, że spółdzielnie nagle zaczną wyrastać jak grzyby po deszczu jest skazane na porażkę. Najpierw potrzebna jest pewna zmiana mentalności i pojmowania zjawiska pracy. Oczywiście wierzę, że taka zmiana jest możliwa, ale na pewno nie stanie się to z dnia na dzień i samo z siebie.

      Powodzenia w rozwijaniu firmy :)
      pokaż całość

    •  

      @martwykotek:

      Jak mieliby sobie na rynku pracy w takim układzie radzić młodzi ludzie startujący od 0? albo tacy posiadający kompetencje do pracy w dużych ustabilizowanych rynkowo firmach, które z racji renomy miałyby dość wysokie progi wejścia finansowe do spółdzielni?

      Wcześniejsza dyskusja dotyczyła Twojej sytuacji, w której specyficzne są dwie rzeczy:
      -obecnie jesteś w posiadaniu 100% kapitału swojej jednoosobowej firmy (na potrzeby przykładu załóżmy, że jest to 100 zł). W związku z tym każda osoba dołączająca do Twojej inicjatywy powinna dołożyć 100 zł.
      -uważasz, że niesprawiedliwe byłoby, gdyby ktoś stał się współwłaścicielem Twojej firmy, gdyby nie wiązało się to z finansową rekompensatą dla Ciebie (oczywiście masz prawo tak uważać)

      Dwa powyższe punkty nie muszą dotyczyć każdej spółdzielni. Przykładowo może istnieć stuosobowa spółdzielnia rolna w której:
      -każdy pracownik jest w posiadaniu 1% kapitału stuosobowej firmy (na potrzeby przykładu załóżmy, że cały kapitał wart jest 100 zł). Wtedy każda dołączająca osoba powinna dołożyć tylko 1 zł, żeby "zrównać" się z innymi pracownikami.
      -pracownicy spółdzielni nie muszą wymagać od nowego pracownika spłacenia różnicy. Mogą uznać, że umiejętności pracownika są na tyle cenne, że stanowią wystarczające kryterium dla przyjęcia go w swoje szeregi
      pokaż całość

      +: Gaku745
    • więcej komentarzy (57)

  •  

    #akap (anarchokanibalizm) to nie jest prawdziwy #anarchizm.
    Od czasów rewolucji neolitycznej ludzie dążą do uwolnienia się spod brzemienia kapitalistycznych oligarchów. Rozejrzycie się – wróble, koniki polne, a nawet kaktusy łączą się w komuny gdzie panuje wolność i swoboda, gdzie każdy może mówić to co chce.
    #antykapitalizm #antykanibalizm pokaż całość

  •  

    A więc jaki jest pomysł na lepsze życie dla mieszkańców Polski wg przeciwników kapitalizmu?
    Widzę że krytykujecie kapitalizm, no i spoko, macie swoje zdanie. Ale jakie konkretne rozwiązania proponujecie?

    Pozdrawiam ʕ•ᴥ•ʔ
    #antykapitalizm

    •  

      @Wynoszony:

      Najpierw rewolucja i obalenie złodziejskiego kapitalizmu

      Rewolucja jest złym rozwiązaniem dopóki istnieją demokratyczne drogi dające nadzieję na reformy.

      jakie konkretne rozwiązania proponujecie?

      Wprowadzenie socjalizmu na ten moment jest nierealne. Należy jednak wdrażać rozwiązania, które mogłyby zaszczepić w społeczeństwie zachowania pozwalające w przyszłości na zmianę całego systemu. Obecnie w Polsce potrzebna jest przede wszystkim edukacja, wspieranie kooperatyw i spółdzielni, decentralizacja władzy, poprawa ochrony zdrowia psychicznego i ograniczanie wpływu kapitalistycznej propagandy na społeczeństwo.

      Rozwinięcie:

      1.Edukacja - oprócz ogólnego zwiększenia jakości kształcenia uczniowie powinni mieć możliwość większego wpływu na życie szkoły. Samorządy szkolne mające obecnie marginalne znaczenie powinny mieć poszerzone uprawnienia i zmieniony sposób funkcjonowania (np. większa ilość decyzji podejmowana na walnych zgromadzeniach uczniów, debaty, zwiększona liczba wybieralnych członków samorządu). Zmniejszenie liczby uczniów uczących się w jednej szkole. Zwiększenie ilości kół zainteresowań, udostępnienie dedykowanych sal, którymi opiekowaliby się członkowie kół. Zmiany te pomogłyby budować poczucie odpowiedzialności i możliwości realnego wpływu na otoczenie. Poza tym wspieranie stowarzyszeń zrzeszających młodzież (np. ZHP).

      2.Wspieranie kooperatyw/spółdzielni - promowanie tych inicjatyw jako skutecznych form zarzadzania firmą/inwestycją w pewnych gałęziach kapitalistycznej gospodarki przez kampanie społecznie, ulgi podatkowe, dofinansowania, pożyczki itp.

      3.Decentralizacja władzy (to chyba dosyć jasne) - zmniejszenie znaczenia władzy centralnej na rzecz mniejszych jednostek administracyjnych. Częstsze referenda w sprawie decyzji na szczeblu krajowym.

      4.Poprawa ochrony zdrowia psychicznego - właściwa regulacja prawna zawodu psychologa (obecna ustawa to jest k*rwa dramat) zwiększenie płac dla psychologów szkolnych, zmiany w studiach psychologicznych (możliwość zdobycia specjalizacji w trakcie studiów, dofinansowanie/państwowe pożyczki na rzecz studiów i kursów podyplomowych) zwiększenie ilości kontraktów NFZ dla psychologów i psychiatrów, poprawa warunków w szpitalach psychiatrycznych i założenie nowych placówek (+inne)

      5.Ograniczanie wpływu kapitalistycznej propagandy - edukowanie na temat wpływu marketingu na zachowania konsumenckie i sposób pojmowania świata. Prawne ograniczenia w kwestii dozwolonych praktyk reklamowych

      Oczywiście nie są to jedyne zmiany, których potrzebuje nasz kraj, ale sporo z nich nie jest stricte antykapitalistyczna.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (19)

  •  

    Nie ma to jak dostawa zielska z rana ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    #yerbamate #yerbamatewykopclub

    źródło: IMG_2169.JPG

  •  

    Tyle papieża na wykopie, więc może znajdzie się tu ktoś kto da radę rozwiązać tą jakże trudną krzyżówkę ( ͡º ͜ʖ͡º).
    W nagrodę zwycięzcy

    pokaż spoiler Zżółknie morda ( ͡º ͜ʖ͡º)


    #heheszki #humorobrazkowy #wykopobrazapapieza #2137

    źródło: 1602477843231.jpg

  •  

    Anarchizm Transhumanistyczny

    Pewien Mirek zapytał mnie o anarchotranshumanizm. Więc jakie jest moje zdanie na ten temat? Wydaje mi się że raz zażartowałem sobie z #neuralink, że będzie to wszczepienie sobie reklam prosto do mózgu. Jakie jest jednak moje zdanie na temat ciemnoniebieskiej odmiany anarchizmu? Odpisałem mu, ale myślę że temat jest na tyle spoko, i mam nadzieję, na tyle niekontrowersyjny, że mogę z niego zrobić krótki wpis. Zaznaczam, że wszystko o czym piszemy to czyste Science Fiction. Nie mamy pojęcia nawet, jak wyglądałby prawdziwy #transhumanizm, więc będziemy tylko i wyłącznie filozoficznie gdybać.

    Zacznijmy od definicji. Co to jest anarchotranshumanizm?

    Anarchotranshumanizm to filozofia syntetyzująca #anarchizm z transhumanizmem, która dotyczy odpowiednio zarówno społecznej, jak i fizycznej wolności. Anarchotranshumaniści definiują wolność jako rozszerzenie własnej zdolności do doświadczania otaczającego ich świata.

    Filozofia ta w dużym stopniu czerpie z indywidualistycznego anarchizmu Williama Godwina i Voltairine de Cleyre, a także z cyberfeminizmu przedstawionego przez Donnę Haraway w [Cyborg Manifesto]. Zajmuje się kwestiami związanymi z autonomią cielesną, niepełnosprawnością, płcią, neuroróżnorodnością, nauką queer-teorii i seksualnością, przedstawiając krytykę przez anarchistyczne i transhumanistyczne soczewki ableizmu, cisheteropatriarchatu i prymitywizmu.

    Anarchotranshumaniści krytykują również nieanarchistyczne formy transhumanizmu, takie jak transhumanizm demokratyczny i transhumanizm libertariański, jako niespójne i nie do przetrwania ze względu na zachowanie państwa. Postrzegają takie narzędzia władzy jako z natury nieetyczne i niezgodne z przyspieszeniem społecznej i materialnej wolności wszystkich jednostek. Anarchotranshumanizm jest antykapitalistyczny, argumentując, że kapitalistyczna akumulacja bogactwa prowadziłaby do dystopii w połączeniu z transhumanizmem. Anarchotranshumanizm opowiada się za równym dostępem do zaawansowanych technologii, które umożliwiają morfologiczną wolność i podróże kosmiczne.

    Flaga anarcho-transhumanizmu jest reprezentowana przez niebiesko-czarną flagę ukośną, na której niebieski jest wzięty z przyspieszenia pokazanego w efekcie Dopplera na świetle.

    To tyle z opisu. Jakie jest moje zdanie?

    Myślę że anarchotranshumanizm jest bardzo interesującym pomysłem na ogromne rozwiązanie problemu nierówności społecznych, niepełnosprawności, problemów umysłowych i nie tylko. Więc z pozoru Transhumanizm mógłby przybliżać ludzkość do faktycznego socjalizmu i do zniesienia potrzeby państwa i hierarchii w społeczeństwie ludzkim. Ponieważ największym argumentem przeciwko socjalizmowi jest to, że ludzie są zbyt różni i nierówni by to zadziałało. Ale w przypadku takiego transumanizmu, wszystko jest możliwe. Zdolności ludzkie zaczynają być coraz bardziej arbitralne, i coraz bardziej kwestią wgrania odpowiedniego "oprogramowania", niż wrodzonych zdolności, które będą coraz bardziej zacierane.

    Do tego transhumanizm mógłby wspomóc na przykład LGBT - osoby trans otrzymałyby jeszcze prostszą możliwość osiągnięcia swojej tożsamości płciowej. Transhumanizm generalnie ułatwiałby codzienne ludzkie życie, więc jest tutaj całkiem sporo pozytywnych aspektów.

    Z drugiej jednak strony, transhumanizm sam w sobie niesie ze sobą olbrzymie zagrożenie, jeśli zostanie zestawiony twarzą w twarz z modelem kapitalistycznym - wówczas świat mógłby się stać najgorszą dystopą, na zawsze podzieliłby się na lepszych i gorszych, gdzie lepszych - czyli bogatszych - stać by było na cybernetyczne implanty, więc mając bogactwo mogliby zanegować wszelką konkurencję pracy i bogacić się o wiele szybciej, niż ludzie "niewzbogaceni", co na zawsze doprowadziłoby do monumentalnego rozwarstwienia między transhumanistami, a zwykłymi ludźmi. Zwykli ludzie już nigdy nie byliby fizycznie własną pracą nad sobą w stanie dogonić cybernetycznych osób i konkurować z nimi na wolnym rynku pracy, więc do końca życia pozostaliby tanią siłą roboczą i biedotą. Dodajmy do tego potencjalną nieśmiertelność dla najbogatszych, potencjał na korporacyjne sterowanie gospodarką hormonalną i sterowanie umysłem, i mamy cały bagaż problemów z którymi kapitalizm nigdy w sposób etyczny nie będzie w stanie sobie poradzić. Co by było gdyby korporacja wszczepiłaby w ciebie implanty, które nie będą nigdy należeć do Ciebie i będą tobą sterować wbrew Ciebie kosztem twojego zdrowia i życia?

    Nie zapominajmy o ludziach, którzy po prostu z przyczyn moralnych albo religijnych nigdy nie zgodzą się na zostanie cyborgiem. Oni też zostaliby na zawsze w tyle za gwałtownie zmieniającym się światem i za gatunkiem ludzkim.

    Moim zdaniem więc, choć wewnętrznie jestem zwolennikiem rozwoju technologicznego i nie mam oporów nad syntetycznym wzmocnieniem gatunku ludzkiego, to uważam że transhumanizm nigdy nie powinien być produktem na sprzedaż wielkich korporacji. To grozi katastrofalną dystopią i światem z koszmarów, a jeśli cyberneryka nie będzie istnieć wspólnie dla wszystkich ludzi na świecie, od ludzi, w rękach ludzi, i na życzenie ludzi - to gwarantujemy sobie nie trans-humanizm, ale trans-zamordyzm.

    Czemu generalnie nie uważam siebie za anarchistę transhumanistycznego?

    Transhumanizm jest zbyt bajkowy, zbyt nieokreślony i zbyt abstrakcyjny. Bo choć możemy na przykład badać i monitorować zachowanie i przyszlość rynku, obserwować rozwój związków zawodowych, spółdzielni i innych oddolnych organizacji demokratycznych - to jak monitorować postęp naukowy? Nie jesteśmy w stanie przewidzieć przyszłości i nie mamy zielonego, a nawet niebieskiego pojęcia, jak ona się potoczy i jak będziemy żyli za kilkadziesiąt lat. Wszystko ma otoczkę olbrzymiej fantastyki naukowej, i choć można transhumanizm traktować jako potencjalny scenariusz, to trzeba też patrzeć na niego z dużą dozą sceptycyzmu, i jak na każde inne możliwe przewidywanie przyszłości. Jako perspektywę która jest możliwa do zrealizowania i nic więcej.

    #antykapitalizm #anarchotranshumanizm
    #filozofia? xD
    pokaż całość

    źródło: upload.wikimedia.org

    •  

      @Gaku745: Nie no, trochę przesadzasz. Trzeba pamiętać w jakich okolicznościach obserwujemy działania Drakiego. W trakcie wykopowej dyskusji na pierwszy plan wybija się u niego upartość i stawianie się w całkowitej opozycji do poglądów dyskutanta. Można to uznać za specyficzną strategię mającą na celu wygranie dyskusji, bo nieprzyznawanie racji oponentowi w żadnym aspekcie ma pokazać go w złym świetle, zmęczyć i zmusić do defensywy. W połączeniu z bombardowaniem komentarzami musi to prowadzić do błędów (bo nawet debil czasami powie coś z czym nie można się nie zgodzić + uniemożliwia przyznanie się do niewiedzy, przez co zmusza do pisania bzdur).

      Wiadomo, że na wykopie dojście w dyskusji do satysfakcjonującej konkluzji jest prawie zawsze odsuwane na dalszy plan na rzecz dowiedzenia swoich racji, więc wybieranie (świadome lub intuicyjne) takich strategii jak Drakii jest dość zrozumiałe, choć na pewno nie godne pochwały.
      pokaż całość

    •  

      @Drakii: ja Cię bronię a Ty mnie obrażasz xD

      +: Gaku745
    • więcej komentarzy (27)

  •  

    Jeśli w komunizmie miałoby być państwo, które jednak nie ma narzędzi w postaci siły, to jak miałoby działać tam prawo?

    #pytanie #socjalizm #antykapitalizm #komunizm #neuropa

    •  

      @Armetus: brak państwa nie oznacza braku prawa. We wspólnotach pierwotnych panowało prawo zwyczajowe, które egzekwowane było przez całą społeczność (np. u Słowian sądy organizowane były w formie wiecu). Współcześnie w hipotetycznym społeczeństwie komunistycznym nic nie stałoby na przeszkodzie, żeby prawo zostało spisane i zaakceptowane przez osoby żyjące w komunie/federację komun. Sądy mogłyby się odbywać w formie wiecu albo być prowadzone przez demokratycznie wybranych przedstawicieli. Siły porządkowe mogłyby działać jako stałe lub powoływane w razie potrzeby milicje. pokaż całość

      +: Gaku745
    • więcej komentarzy (12)

  •  

    Są gdzieś jakieś akcje zakupów grupowych kavy z kalmwithkava.com? Chciałem kupić 8oz mikronizowanej i kava 50 usd i wysyłka drugie tyle prawie (chociaz chyba i tak taniej niz w pl wychodzi). O ile nie będę negocjował pierwszej ceny to druga juz troche swędzi cebulę. Kiedyś zamawiałem z kumplem, ale nie został fanem. Ja też, ale imo ciekawa, chociaż droga zabawa. Tak raz na rok czy dwa chyba można. Zwłaszcza po przygodzie "nie działa nic", a potem strategii "ponawiaj aż poczujesz" się przekonałem ;)

    #kava #kavakava #kalmwithkava
    pokaż całość

    +: lipson
  •  

    Tak widzę ludzi z tagu #antykapitalizm i #komunizm. Dla nich nie ważnym jest fakt, że kapitalizm systematycznie wypiera biedę, a sami wspierają utopijny system, który ma na sumieniu ok 100 mln ofiar. #libertarianizm #agoryzm #4konserwy #neuropa

    źródło: Ej3upB8X0AMGrbr.jpg

    •  

      @Piwniczny_haker: na #antykapitalizm siedzą ludzie o różnych poglądach. Znajdziesz tu mieszankę stalinistów, anarchistów (różnych odmian), demokratycznych socjalistów i nawet socjaldemokratów. Ci ludzie często różnią się diametralnie w swoich poglądach a Ty postujesz obraźliwy obrazek wrzucając wszystkich do jednego worka, żeby podbudować swoje ego (bo chyba nie sądziłeś że kogokolwiek nim przekonasz).

      Nie ważne jak bardzo jesteśmy przekonani co do słuszności swoich poglądów należy zawsze zakładać, że może istnieć w nich jakaś luka. Dlatego dobrze jest, jeśli istnieje jakaś grupa ludzi, która nam te błędy wytknie i dlatego dyskusje tutaj są bardzo cenne. Jeśli jednak jesteś przekonany o własnej nieomylności i nie chce Ci się kulturalnie dyskutować, to daj tag na czarno. Nie martw się - jeśli kapitalizm rzeczywiście jest taki wspaniały jak go widzisz, to żadna grupa społeczna nie zainteresuje się na poważnie naszym sposobem myślenia.
      pokaż całość

    •  

      Bardzo optymistyczne założenie i biorąc pod uwagę współczesny przykład Polski - bardzo nietrafione. Każdy normalny człowiek patrząc na PiS też mógłby powiedzieć, że na pewno żaden Polak nie będzie zainteresowany głosowaniem na tak skorumpowaną i nieuczciwą partię. Cyk 40%. Rozumiem, że wg ciebie to świadczy o słuszności wyboru?

      @Flypho: PIS nie jest partią socjalistyczną i taka analogia jest nietrafiona. Tak duża popularność jakiejś idei/partii świadczy nie o jej słuszności ale o nastrojach panujących w społeczeństwie. Z jakiegoś powodu to 40% ludzi było na tyle niezadowolonych ze swojej egzystencji, że uznali pisowskie populizmy i propagandę za to, czego w życiu potrzebują. Doprowadziło do tego multum czynników, które oddziaływały na konkretne grupy społeczne przez wiele lat i które sprawiły, że to właśnie PIS a nie socjaliści, konfa, libertarianie itp. doszli do władzy.

      Żeby ludzie chcieli zagłosować na socjalistów potrzebne byłyby analogiczne, ale inne w swojej istocie długotrwałe bodźce. Mogłoby to być np. rozczarowanie kapitalizmem, skrajna bieda, uznanie socjalizmu za lepszy system albo znacząca automatyzacja. Takie nastroje w społeczeństwie są jednak obecnie tak rzadkie, że na polskiej scenie politycznej nie ma ani jednej znaczącej partii socjalistycznej (nie, Razem to nie socjaliści).

      ot, po prostu taka drobna pomyłeczka, którą na końcu przypłacasz własnym życiem.

      Rewolucje komunistyczne prowadzące do terroru nie pojawiały się nagle i niespodziewanie. Wybuchały w miejscach, gdzie ludziom z nizin społecznych żyło się tak źle, że woleli ryzykować własnym życiem niż dalej tkwić w poprzednim systemie. Był to skutek wieloletnich (często trwających przez wiele pokoleń) zaniedbań, które w końcu przelewały czarę goryczy. Trudno to uznać za "drobną pomyłeczkę".
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (52)

  •  

    Też Wam się tak patologicznie gra tnie w EC? W sumie nie zdziwiłbym się gdyby silnik nie wyrabiał przy tylu graczach i botach
    #warthunder

  •  

    Co to za jakieś wykopowe pierdololo ze szkalowaniem przedsiębiorców? Czy pracownicy etatowi i komuniści są naprawdę takimi idiotami?

    #antykapitalizm #komunizm #kapitalizm

    +: SemperMediocris, marek-krakow
  •  

    Pajarito to zdecydowanie nie moja bajka, ale przynajmniej teraz wiem czego nie szukam. Coś bez pyłu, lub z bardzo małą jego ilością, i byle nie waliło dymem. Może z jakimiś owockami bo very berry robiło robotę.
    #yerbamate #yerba #yerbamatewykopclub

  •  

    Niemiecki żołnierz, uzbrojony w granatnik przeciwpancerny Panzerfaust 60 i granat Stielhandgranate 43, chętnie pozuje do zdjęcia przed wysłaniem na front wschodni.

    #iiwojnaswiatowa #2wojnaswiatowa #drugawojnaswiatowa #wojna #fotografia #fotohistoria #gruparatowaniapoziomu

    Zapraszam chętnych na swój autorski #codziennawojna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    źródło: codziennawojna.jpg

  •  

    Ponadto nie wykluczamy przyszłej implementacji lamp i min.

    O jakie lampy chodzi?

    #warthunder

    źródło: c8.alamy.com

  •  

    Właśnie widziałem reklamę mercedsa na YT i się za głowę złapałem. Nie wiem co za dzban z agencji wpadł na taki pomysł i co za dzban z mercedesa to klepnął.

    Scenariusz jest taki - jedzie laska na rowerze i musi go wnieść na kilka schodów w mieście - no cóż - żyćko, miliony ludzi na świecie przeżywa ten koszmar. Ale nie... już teraz możesz droga rowerzystko porzucić ten przestarzały środek transportu, żeby kupić nowego elektrycznego mercedesa.

    Jprdl. Jak można w ogóle wpaść na pomysł, żeby deprecjonować ludzi wybierających rowery jako miejski środek transportu i namawiać ich na kupienie samochodu - już nieważne czy elektryka czy dizla. Jak można w ogóle w takiej grupie docelowej szukać klientów? A nawet jeśli eko rowerzyści są targetem dla eko-elektrycznych samochodów, to na bank nie porzucą rowerów. A nawet jeśli znajdzie się jakiś promil co by to rozważyło - bo wcale nie są eko, tylko nie chcą płacić za parking, a komunikacja zbiorowa im śmierdzi to skurwysyństwem jest w ogóle taki pomysł na reklamę.

    #reklama #mercedes #gorzkiezale #agencjareklamowa #youtube #telewizja
    pokaż całość

    •  

      @nalej_mi_zupy: targetem tej reklamy raczej nie są rowerzyści tylko samochodziarze, którzy naśmiewają się z "pedalarzy".

      niemoralne jest zachęcanie do porzucenia roweru i namawianie do kupienia auta

      reklamy z założenia są niemoralne

    •  

      @nalej_mi_zupy: oczywiście, że się powołują, ale to przecież tylko fasada. W reklamach demonstrują, że kupując ich produkt tak naprawdę wybierasz i kupujesz jakiś styl życia (bycie zdrowym, męskim, ekologicznym itp.). Mówią "wystarczy, że nabędziesz to co sprzedajemy będziesz mógł mieć czyste sumienie i być dumny z siebie". Przez to nabywca może się czuć usprawiedliwiony do niepodejmowania innych inicjatyw ekologicznych, bo przecież on już jeździ elektrykiem (co zdecydowanie nie wystarczy jeśli chcemy zatrzymać zmiany klimatyczne). Tymczasem firma, która sprzedała mu ten "eko" produkt gnoi klimat miliony razy bardziej niż pojedynczy konsument.

      Jednak główna niemoralność reklam polega na kreowaniu potrzeb.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (13)

  •  

    Kapitalista-Wykopek 20 milisekund po tym jak napiszesz coś o socjalizmie, za każdym razem.

    #antykapitalizm #ludzkanatura

    źródło: i.ibb.co

  •  

    Wiecie co będzie jak Julki z #twitter dobiorą się do władzy.
    Aż przykro pomyśleć że za 20-30 lat wrócimy do komunizmu #komunizm #bekazpodludzi #bekazlewactwa

    źródło: 1602054058926.jpeg

  •  

    Czytam sobie o błogosławionym Carlu Acutisie , i tłucze mi się po głowie pewne pytanie, które nie daje mi spokoju. Jak wy, katolicy, tłumaczycie sobie działanie wstawiennictwa świętych? Na jakiej zasadzie to działa? Czy naprawdę Bóg wysłuchuje niektórych modlitw tylko wtedy, gdy ktoś go w Niebie osobiście o to poprosi?

    Pytam poważnie. A jak komuś nie chce się odpowiadać, bo "gimboateizm", to przypominam: "bądźcie zawsze gotowi do obrony wobec każdego, kto domaga się od was uzasadnienia tej nadziei, która w was jest" 1 P 3,15

    #religia #wiara #katolicyzm #chrzescijanstwo
    pokaż całość

    •  

      @KomosaBiala:

      wtedy tracisz argument za wartością wstawiennictwa świętych

      Nie powiedziałbym, że zalety grupowej modlitwy przekreślają ewentualne zalety modlitwy ze wstawiennictwem świętych. Nie zawsze mamy kogoś z kim możemy się pomodlić albo po prostu czasami potrzebujemy prywatności. Wtedy święty jako taki zastępczy towarzysz, który wstawiać się będzie nawet po zakończeniu modlitwy może być dla kogoś dobrą opcją.

      Do tego wyobraź sobie taką sytuację: stu ludzi gromadzi się razem, by pomodlić się do Maryi o wstawiennictwo w jakiejś sprawie. Czy gdyby pomodlili się w tej grupie do samego Boga, byłoby to w jakiś sposób gorsze, mniej skuteczne? Co zmienia osoba Maryi w tej sytuacji?

      Jeśli takie osoby będą się wtedy modlić tylko do Maryi (albo tylko do innych świętych), to dla mnie byłaby to dość patologiczna sytuacja. Jako element modlitwy zanoszenie próśb do Matki Boskiej jest o tyle dobre, że często połączone jest z kontemplacją jej życia, co może prowadzić do rozwoju duchowego. Do mnie nie przemawia to jakoś szczególnie i jeśli mam wybór to wolę modlitwy zwracające się bezpośrednio do Boga, ale na pewno do części osób trafia np. kontemplacja Tajemnic Różańcowych jako droga zbliżania się do zbawienia.
      pokaż całość

    •  

      @KomosaBiala:

      Zalety tej modlitwy, które podałeś, nie przemawiają do mnie. Jeśli potrzebujesz prywatności, to módl się sam - nie ma w tym nic złego, prawda?

      Prawda. Do mnie te zalety też szczególnie nie przemawiają. To kwestia indywidualna jak ktoś buduje swoją duchowość i jaka droga jest dla niego najlepsza.

      jest ten fragment "pukajcie, a otworzą wam", ale nie widzę w nim zastosowania dla "każcie innym pukać w waszym imieniu, a otworzą wam"

      Jak dla mnie moje "kołatanie" z prośbą o jakieś dobro dla bliźniego (np. modlenie się o zdrowie członka rodziny) jest podobne do modlenia się świętego za moje zdrowie. To trochę tak, jakbym poprosił kogoś żyjacego, żeby w wolnym czasie się za mnie pomodlił.

      ------

      To jest patologiczna sytuacja, ale coś takiego zdarza się nagminnie, zwłaszcza w wiejskich parafiach. I nie ma mowy o żadnej kontemplacji - po prostu ksiądz mówi: "dziś spotykamy się, by prosić Maryję o X", a potem całe zgromadzenie klepie w kółko litanię, w której 90% zwrotów skierowanych jest do Maryi. Ja rozumiem, że Kościół Katolicki może nie widzieć w tym problemu, ale ja z dystansu go widzę - takie traktowanie Maryi i innych świętych może bardzo łatwo doprowadzić do pomylenia ich z pomniejszymi bożkami. Nieważne, ile razy ksiądz będzie powtarzać, że to jest modlitwa "przez", a nie "do", jeśli potem ludzie modlą się w formie: "Najświętsza Matko Łaskawa proszę Cię o leczenie mojego syna Łukasza z depresji Ty wiesz co jemu jest potrzebne. Prosze opiekuj się nim każdego dnia", "Matenko laskawa dziekuje za dar zdrowia to dzis wlasnie dotknelas mnie swoja laska moje wyniki badan okazaly sie prawidlowe.Matenko utul tych ktorzy Cie potrzebuja Amen" (prawdziwe cytaty z internetu). Już nie mówiąc o nazywaniu Maryi Panią Nieba i Ziemi, jak gdyby miała ona status równy Bogu.

      Całkowicie się z Tobą zgadzam. Dodał bym jeszcze rytualne przebieranie obrazów jako kolejny element patologii. Mnie jeszcze wkurza mieszanie Maryi i Jezusa do spraw narodowych. Religia o wymowie stricte internacjonalistycznej, a u nas non stop jakieś koronowania, psalmy o Królowej Polski i prawie że uznawanie Polaków za nowy naród wybrany. No i te bzdety w stylu "Tylko pod krzyżem tylko pod tym znakiem Polska jest Polską a Polak Polakiem". KK potrzebuje reform i odświeżenia jako całość, ale naćpany władzą Kościół w PL to już w szczególności. Jeśli kolejny papież również będzie liberalny (i może trochę bardziej energiczny od Franciszka), to wcale nie zdziwiłbym się gdyby doszło do schizmy między polskim Kościołem a Rzymem.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (11)

  •  

    "Papież Franciszek I opublikował dziś encyklikę społeczną „Fratelli tutti”, w której zawarł wiele diagnoz i postulatów bliskich lewicy społecznej. Znajdziemy w niej krytykę współczesnego kapitalizmu i wizję wartości, na jakich powinien opierać się sprawiedliwy świat.
    Franciszek obszernie odnosi się do fundamentalnej kwestii prywatnej własności środków produkcji. Nie odrzuca w pełni własności prywatnej, uznaje jednak za nadrzędną zasadę „wspólnego używania dóbr stworzonych”. „Przypominam, że „tradycja chrześcijańska nigdy nie uznała prawa do własności prywatnej za absolutne i nienaruszalne i podkreślała społeczną funkcję wszelkiej formy własności prywatnej”. Zasada wspólnego używania dóbr stworzonych przez wszystkich jest „pierwszą zasadą całego porządku społeczno-etycznego” i jest to prawo naturalne, pierwotne i pierwszorzędne” - twierdzi.
    Podkreśla, że zasada wspólnotowa jest ważniejsza i nadrzędna: „Zawsze, równolegle z prawem do własności prywatnej, istnieje ważniejsza i nadrzędna zasada podporządkowania wszelkiej własności prywatnej powszechnemu przeznaczeniu dóbr ziemi, a zatem prawo wszystkich do ich użytkowania”.
    Encyklika zawiera także zdecydowaną krytykę wolnego rynku i doktryny neoliberalnej: „Sam rynek nie rozwiązuje wszystkiego, chociaż czasami chcą, abyśmy uwierzyli w ten dogmat wiary neoliberalnej. To kiepski, powracający sposób myślenia, który zawsze proponuje te same recepty w obliczu wszelkich wyzwań. (…) Nie dostrzega, że rzekoma redystrybucja nie rozwiązuje nierówności, która jest źródłem nowych form przemocy zagrażających tkance społecznej”.
    Papież podkreśla znaczenie prawa do pracy jako fundamentu godnego życia: „Kładę nacisk na fakt, że „finansowa pomoc ubogim powinna być zawsze rozwiązaniem doraźnym, aby zaradzić pilnym potrzebom. Prawdziwym celem powinno być zawsze umożliwienie im godnego życia poprzez pracę”. Jednoznacznie popiera ruchy ludowe, które „rodzą się oddolnie, w najniższych warstwach planety”, ponieważ bez nich „demokracja zanika, zamienia się w slogan, formalność; traci swój reprezentatywny charakter i staje się bezcielesna”.
    Można w jego słowach znaleźć wręcz pochwałę walki klasowej: „Ten, kto doznaje niesprawiedliwości, musi zdecydowanie bronić swoich praw i praw swojej rodziny, właśnie dlatego, że musi strzec tej godności, która została im dana, godności, którą miłuje Bóg”.
    Stanowczo broniąc praw imigrantów, Franciszek zwraca jednak uwagę, że samo zjawisko masowych migracji jest z reguły wymuszone „wojną, prześladowaniami i klęskami żywiołowymi”, a nie wynika z wolnej woli migrantów. Dlatego też „przed prawem do emigracji trzeba realizować prawo do nieemigrowania, to znaczy do możliwości pozostania na własnej ziemi”. Źródeł niesprawiedliwości w polityce globalnej Franciszek upatruje w działaniach „ponadnarodowych potęg gospodarczych, które stosują zasadę „dziel i rządź”.
    Trudno też nie zauważyć zawoalowanej krytyki hipokryzji imperialistycznych mocarstw, wykorzystujących w swojej egoistycznej polityce wolnościową i humanitarną frazeologię: „Co oznaczają dziś niektóre wyrażenia, takie jak demokracja, wolność, sprawiedliwość, jedność? Zostały one zmanipulowane i wypaczone, by mogły być wykorzystywane jako narzędzia dominacji, jako puste tytuły, które mogą służyć do usprawiedliwiania jakichkolwiek działań”.


    http://www.vatican.va/content/francesco/pl/encyclicals/documents/papa-francesco_20201003_enciclica-fratelli-tutti.html

    O ile jestem ateistą i niespecjalnie ma dla mnie znaczenie co mówi jakiś biskup rzymski, o tyle to co pisze tutaj pan papaj jest zabawnie prawdziwe i nie sposób się z tym nie zgodzić. Treść tej encykliki nie tylko pasuje pięknie pod #antykapitalizm, ale to co pisze o ruchach rodzących się oddolnie, w najniższych warstwach planety, bez których demokracja zanika, zamienia się w slogan, formalność; traci swój reprezentatywny charakter i staje się bezcielesna, jest wręcz bardzo #anarchizm, a także #antyimperializm xD

    To co, #4konserwy i #katolicyzm, może jednak czas na anarcho #syndykalizm? Spółdzielnie pracy i samorządność pracownicza, tak jak pan Jezus powiedział. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    pokaż całość

    •  

      @Gaku745:

      Zasada wspólnego używania dóbr stworzonych przez wszystkich jest „pierwszą zasadą całego porządku społeczno-etycznego” i jest to prawo naturalne, pierwotne i pierwszorzędne.

      Ojej, czyli prawo naturalne nie jest tylko podkładką do bredzenia o dwóch płciach i etyczności dręczenia zwierząt? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ciekawe co Bosak by na to powiedział.

      W pierwszych wiekach wiary chrześcijańskiej, wielu mędrców rozwinęło w swoich refleksjach wspólne przekonanie o powszechnym przeznaczeniu dóbr stworzonych. Prowadziło to do myśli, że jeśli ktoś nie ma tego, co jest niezbędne do godnego życia, to dlatego, że ktoś inny je sobie przywłaszczył.

      Chętnie przeczytałbym opinię jakiegoś zagorzałego Konfederaty na temat tej encykliki, ale raczej się nie doczekamy
      pokaż całość

    •  

      @kartofel: dogmat o nieomylności papieża dotyczy tylko wypowiedzi wygłoszonych ex cathedra. Są one bardzo rzadkie, np. JP2 wypowiedział się w ten sposób tylko raz.

    • więcej komentarzy (28)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Morderczy_Morszczuk

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.

Osiągnięcia (3)