•  

    Brak logiki wykopków i #4konserwy mnie ciągle zdumiewa. Na głównej znalazło się znalezisko o tym jak to Tusk ma rozdwojenie jaźni, bo z jednej strony jest za pomocą uchodźcom, a z drugiej współczuje ofiarom zamachu w Manchesterze.

    Nie wiem dokładnie jaki proces myślowy pojawia się w głowach wykopujących to, bo żeby to znalezisko miało sens, to Tusk powinien popierać zamachy, by mówić o jakimś rozdwojeniu jaźni. No chyba, że popieranie pomocy uchodźcom = popieranie terroryzmu?

    Zgodnie z tą logiką wykopków, osoba popierająca możliwość jazdy samochodem przez obywateli ma rozdwojenie jaźni, jeśli współczuje ofiarom wypadków drogowych. No bo przecież skoro ktoś się godzi na jazdę samochodem, to automatycznie godzi się, i popiera, wypadki samochodowe.

    Celem ruchu samochodowego nie jest powodowanie wypadków, tylko ułatwienie ludziom życia, umożliwienie szybszej komunikacji i transportu towarów. Celem przyjmowania uchodźców nie jest wspieranie ataków terrorystycznych tylko pomóc innym ludziom, będącym w potrzebie i wygonionym ze swoich domów przez wojnę.

    Dorośli ludzie zdają sobie sprawę, że każde działanie obarczone jest pewnym ryzykiem, ale często to ryzyko warto podjąć - czy to ze względów moralnych, ekonomicznych czy innych.

    I ludzie uważający, że ich moralnym obowiązkiem jest pomoc uchodźcom, mogą być za przyjmowaniem tych uchodźców, zdając sobie sprawę z tego, że wpuszczając ludzi z terenów objętych wojną, wśród prawdziwych uchodźców mogą prześlizgnąć się agenci wrogich organizacji. Nie oznacza to jednak, że popierają terroryzm - tak samo jak ci godzący się na jazdę samochodami, nie popierają wypadków.

    Ja nikogo nie staram się tutaj przekonać do przyjmowania uchodźców - sam jestem wobec tego sceptyczny w obecnym kształcie. Ale proszę o jedno - nie kurwcie logiki.

    #neuropa #uchodzcy #shitwykopsays
    pokaż całość

    •  

      Ja nikogo nie staram się tutaj przekonać do przyjmowania uchodźców - sam jestem wobec tego sceptyczny w obecnym kształcie. Ale proszę o jedno - nie kurwcie logiki.

      @rzep: Ale przecież w tym cały problem. Gdy przeciętny człowiek mówi "nie przyjmować uchodźców" to za tym kryje się rozumowanie: nie przyjmować, bo oferowane im są takie warunki, że nie muszą pracować, do tego przyjmowani są ci, których było stać na przemytnika, a biedniejsi zostają w obozach, bez opieki zdrowotnej itp.

      USA całą swoją potęgę zbudowało na imigrantach, którzy płynęli tam pracować, a nie liczyć na zasiłki. Uchodźcy to oczywiście co innego, więc należy im ułatwić start, ale bez przeciągania socjalu, gdyby oni wiedzieli, że np. po 2 latach socjal zacznie topnieć, to zamiast zaczepiać kobiety, biegaliby całe dnie szukając pracy. Nie trzeba byłoby ich nawet uczyć języka, sami by się nauczyli w takim stopniu, w jakim wymagałaby tego ich praca, do prostej pracy pracy w magazynie nie jest potrzebna znajomość biegła.

      Wtedy także znacznie zmniejszyłaby się ich liczba, a gospodarka Europy by rozkwitała.

      Ja tutaj nie chcę nikogo zagładzać. Po prostu np. po 3 latach socjal powinien znikać i zdrowi uchodźcy wtedy powinni być traktowani tak, jak bezdomni, którym przecież oferuje się dach nad głową i coś do jedzenia.

      W moim rozumowaniu nie uwzględniłem dzieci, tutaj rzeczywiście dobrze byłoby znaleźć jakieś rozwiązanie pośrednie dla nich i ich rodziców. Ale to nie dzieci stanowią większość uchodźców.

      Wielu Polaków, w tym ja, ceni sobie pracę Ukraińców. Byłoby zupełnie inaczej, gdyby ludzie widzieli także uchodźców zajętych pracą, a nie szwendaniem się z nudów.
      pokaż całość

    •  

      > I na koniec czemu cały czas wmawia się ludziom że tzw uchodźcy nie mają nic wspólnego z terroryzmem skoro cześć zamachowców z Paryża dostała się do UE szlakiem greckim.

      Bo nie mają.

      @rzep: Bez przesady. Gdyby granice były absolutnie szczelne i nie przedostawali się uchodźcy, nie przedostawaliby się także terroryści.

      Więc mają wspólnego tyle, że łatwiej terrorystom przeniknąć. Zgoda, że przeciętny uchodźca nie ma nic wspólnego z terroryzmem, ale ogólnie kryzys imigracyjny ma z nim wspólnego bardzo wiele.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (49)

  •  

    Wracam właśnie z cmentarza.
    Od lutego planowałem odwiedzić kolegę(w zasadzie jego grób) z oddziału który zmarl pare tygodni po swoich 18. urodzinach na mięsaka.

    Przychodze a tam jego mama siedzi nachylona nad jego nagrobkiem. Przywitałem się i powspominaliśmy Matiego i nie tak odległe czasy.

    Jego mama przychodzi tam codziennie od 2 lat i siedzi, pielegnuje nagrobek Matiego.

    A ja własnie ide na ten nasz oddział juz nie jako pacjent tylko wolontariusz.

    I nie wiem jak to spłentować.

    Trzymajcie się

    pokaż spoiler #oswiadczenie #prosilechoruje #zdrowie #poznan
    pokaż całość

    •  

      Jeśli przychodzi codziennie od dwóch lat to coś jest nie tak. Najpewniej trauma. Powinna się udać po pomoc do lekarza.

      @pwone: To prawda, uznaje się, że czas żałoby nie powinien przekraczać roku. Ale jeśli matka jest na przykład emerytką i mieszka sama, więc nie musi się nikim opiekować no i nie ma co robić całe dnie, w takim przypadku ja bym powiedział, że to już raczej rytuał, a nie trauma. Co innego, gdyby to była kobieta w kwiecie wieku, opłakująca niemowlę dłużej niż rok, a co innego starsza pani bez zajęcia. pokaż całość

      +: sorhu
    • więcej komentarzy (13)

  •  

    Chciałbym tak kogoś utulić
    i przy kimś siedzieć, gdzieś, hen...
    Chciałbym cię pieścić i lulić,
    z tobą iść ze snu w sen.

    Chciałbym jedynym być w tym domu,
    wiedzącym: mroźny był czas.
    I podsłuchiwać chciałbym po kryjomu
    i ciebie i świat i las.

    Zegary wołają się z wieży
    i widac czas aż do dna.
    Na dole jeszcze obcy pan bieży
    i straszy obcego psa.

    A za tym cisza rośnie. Ogromnie
    na twoim składam oczy śnie;
    trzymają cię słodko i puszczą niepomnie,
    gdy w czarnej głębi coś tam drgnie...

    ~ Rainer Maria Rilke
    #poezja
    pokaż całość

    •  

      @pawel-niczyporek: Także nie wszystko zrozumiałem z ostatniej, ale jeśli pierwsze dwie strofy mówią o kimś, kogo nie ma, to ostatnia mówi jak sądzę o tej ciszy pustego domu. No i jest sen, który słodko zaprasza żeby uciec od ciszy, ale gdy w czarnej głębi coś drgnie, może to być sen przykry. I nawet może niekoniecznie wyłącznie chodzi o koszmar, ale na przykład obudzenie się ze snu, w którym było się z kimś szczęśliwym, a tego kogoś już nie ma w życiu, to także potrafi dotknąć do żywego, gdy człowiek jest wybudzony i jeszcze bezbronny wobec uczuć wywołanych snem. pokaż całość

    • więcej komentarzy (2)

    •  

      "F<3"ck off and die" kupię różowemu (。◕‿‿◕。)

      @NecroGie: Do noszenia przez kilka dni w miesiącu? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      @JamesMoriarty: Ja sam często bywam developerem i adminem jednocześnie i wiem jak drobna pierdołka potrafi wstrzymać projekt i wtedy sobie wchodzę i w 3 minuty ustawiam to co chcę, a admin to 3 dni ustawia... Do tego ja jako admin to też niepilne sprawy minimum 24 godziny muszą czekać.

      Ale z drugiej strony pamiętam jak jeden developer kiedyś położył projekt (działający serwis) na wiele godzin bo była potrzebna pilna poprawka i na chwilę dostał prawa admina, długo by pisać, cały team szukał problemu przez wiele godzin. pokaż całość

    • więcej komentarzy (6)

  •  

    Daj plusa jeśli nigdy nie dałeś grosza na Daniel Magical

  •  

    Co sądzicie o pomyśle lobbowania prawa, by w ogłoszeniach obowiązkowo podawane były widełki wynagrodzenia?
    #prawo #praca #ekonomia #polska

    Daloby się to przepchnąć? Nie uważam że rynek reguluje bla bla. Znam ludzi którzy po prostu nie wiedzą jak się wycenić z powietrza, a budżety firm na to samo stanowisko różnią się nawet o 50%

    •  

      Przeczytaj wszystkie moje komentarze, bo nie chce mi się w co drugim kopiować.

      @SoleSoul: Mnie też się nie chce ich czytać.

      Zabawne, że ja pytam co sadzcie, a wy mnie próbujecie atakować i potraktowaliscie to jak potyczkę.

      Wybacz, nie wiedziałem, że trzeba delikatnie.

      Jakbym miał czas, to bym Ci napisał jak to wygląda ze strony rekrutera, bo zatrudniałem kiedyś ludzi we własnej firmie. Kiedyś o tym pisałem, ale dawno.

      Dwoje grafików do wyboru, podobny poziom prac, doświadczenie, wykształcenie. Facet czepialski, nie słucha poleceń klienta, próbuje forsować swoje pomysły. Jedna realizacja zaakceptowana - ponad tydzień czasu. Kobieta - ugodowa, wyczuwa potrzeby klienta, sugeruje coś pod niego - dwie realizacje na tydzień, dwóch klientów zachwyconych. Toż to był skarb, której bym płacił prawie ile by chciała, ale ostatecznie zrezygnowała z propozycji etatu u mnie i współpracowaliśmy jako kontrahenci, wolny ptak się w niej odezwał :)

      A Tobie widełek się zachciało żeby wymusić, to brzmi jak kpina dla mnie, nie zawsze zatrudnia się wyłącznie za umiejętności i doświadczenie, życie nie jest takie proste zawsze, proces zatrudniania też nie. Do pracy w magazynie widełki można podać. Amazon ma stawkę określoną z góry jednakową, proszę bardzo, nawet widełek nie ma.
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (19)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Mordeusz

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.