•  

    Cześć. Witam Cię droga Mirabelko po prawie pięciu miesiącach odkąd przesłałaś mi zdjęcia, wybacz opóźnienie, byłem „nieco” zajęty.

    TL;DR: Recenzja urody ładnej Mirabelki oraz sprawy organizacyjne #ocenmorde. Ściana tekstu nie dla internautów z ADHD i short attention span.

    Zaczynamy. Masz nadzwyczaj interesujący nos. Nietypowe, łagodne, symetryczne łuki zaczynają się w górnej części oczodołów i szczyt nosa masz wąski, co przechodzi później w kształt, który opisałbym jako orli. Jest tutaj mieszanina wad i zalet, ale oglądając te polskie, kartoflowe nochale stwierdzam, że jest w porządku, bo przynajmniej pospolitym kartoflem on nie jest. Tak czy inaczej przyciąga on wzrok i powtórzę to, co już nie raz pisałem w swoich recenzjach urody - jeśli chcesz odwrócić od niego uwagę, zrób to makijażem oczu i ust.

    Skoro już mowa o ustach. Miej na uwadze, że ja tutaj jestem od czepiania się. Usta masz ładne, ale nieidealne. Czy też może pół-idealne. Dolna warga piękna, pełna. Górna nieco mniej i to jest ta niedoskonałość. Ale wciąż jest to w miarę przyzwoita warga, a nie kreska jak np. u aktorki Ruth Wilson, bardzo atrakcyjnej kobiety o nadzwyczajnej charyzmie i tak dobrej sztuce aktorskiej, że chwilami jestem w stanie zapomnieć o tej jej górnej wardze grubości karty kredytowej. Także u Ciebie jest nieidealnie, ale dobrze.

    Od tego jak sądzę nieustannego szczerzenia się do ludzi i do obiektywów kamer i komórek, ładnie wyćwiczyły Ci się mięśnie policzkowe twarzy, co powoduje wyraźny zarys rzeźby tego mięśnia pod skórą. Zdecydowanie na plus.

    O pozycji oczu w czaszce jeszcze będzie, natomiast same oczy masz w porządku. Idealne byłyby większe, ale jest dobrze. Nad nimi ciutkę gorzej, mam nadzieję, że sama zdajesz sobie sprawę z wad swoich brwi, bliżej nosa ładne, grube, chociaż zaczynają się nieco za "późno", ale to drobnostka, niestety w 2/3 długości gwałtownie wężeją.

    Z tym, że ja bym ich nie ruszał. Chyba nie ma nic gorszego w trendach dzisiejszej mody (no może poza makijażem biustu i kości obojczyka) niż pokolorowane brwi najdziwniejszych kształtów.

    Chyba jeszcze tego nie napisałem, więc może czas na to, bo te wady się już piętrzą, a to jeszcze nie koniec. Jesteś ładna i ocena nie będzie niska.

    Czas na czaszkę. Zarys szczęki fantastyczny, zarysowany ostro, ale delikatny i bardzo kobiecy. Męskie szczęki są grube (nie licząc Olivii Wilde) dlatego, że gdy kobiece przodkinie (heh) zbierały jagódki, faceci napierdalali się pięściami po mordach i ich kości szczęki tężały. Grubsza kość szczękowa jest cechą męską, delikatna jak Twoja zdecydowanie kobiecą. Poza tym masz smukłą czaszkę, to także na plus.

    No ale wystarczy tego chwalenia tej części Twojego kośćca, która znajduje się nad szyją. Masz nieco zbyt szeroko rozstawione oczy. Do innych czytających - podkreślam - NIECO. Nie jest to jakaś wielka wada.

    Podobnie jak wielką wadą nie jest Twoje wysokie czoło, ale jakąś jest. Chociaż wydaje mi się, że w Twoim przypadku chyba lepiej je zostawić, niż na przykład próbować zasłaniać grzywką.

    Bo grzywki nie masz, ale masz coś innego.

    Och słodkie dzieciątko Jezus, te Twoje włosy. Panie wszechmogący, jeśli szukać dowodu na istnienie Boga, to w Twoich włosach. Są przepiękne, grube, fantastycznie się układają w cudowne fale.

    Masz to szczęście, że pomimo mojego doszukiwania się wad, masz ładną twarz. Ale nawet gdybyś miała mniej ładną, te włosy plus kształtny tyłek (nie wiem, ale się domyślam, bo krągłości pewne na pierwszym zdjęciu widać i ekstrapoluję ję na resztę Twojej sylwetki) mogą powodować, że facetowi zakręci się w głowie tylko na widok Ciebie od tyłu w lato na ulicy.

    Jeśli ktoś Ci wpadnie w oko, nigdy nie zapominaj co chwilę poprawić włosów dłonią, zwracając w ten sposób na nie uwagę, albo gdy się uśmiechasz, spuść nieco głowę. Fala włosów oplecie wtedy Twoją twarz, po czym oczywiście głowę podniesiesz i potrząśniesz nią, aby włosy nie zasłaniały Ci oczu. Większość kobiet robi to mniej lub bardziej świadomie, Ty masz obowiązek robić to z pełną świadomością w nadziei, że takie gesty nie spowodują wyłącznie zwierzęcego pożądania, ale może zawładną czyimś sercem.

    Zakładam, że jesteś świadoma piękna swoich włosów, ale gdybyś jakimś cudem nie była, to bądź i nimi uwodź. Bo masz czym.

    Werdykt: 7,5/10. Jesteś atrakcyjna, a dla niewprawnego (bądź zakochanego) oka możesz uchodzić nawet za piękność. 7,5 to ocena, którą bym wystawił Elfikowi (miałem prośby na PW o #ocenmorde jej), to ta klasa urody. #ocenmorde Elfika ani żadnej innej Mirabelki nie będzie bez jej wyraźnej prośby.

    Z prośbą też może nie być, wyjaśnienie poniżej.

    ***

    Ze spraw organizacyjnych/FAQ/INB4:

    * z powodu wiosny i lata, #ocenmorde zostało wygaszone, ale tę recenzję napisałem jeszcze zimą, dopiero teraz znalazłem chwilę na jej przejrzenie i wygładzenie;
    * planowane jest zakończenie tego sezonu albo całej zabawy #ocenmorde z hukiem za jakiś czas, kiedy to będę się pastwił nad urodą Mirabelki, która zdecydowała się na upublicznienie jej nicka i zdjęć. Ta Mirabelka jest charakterna, bo gdy jej napisałem, że ocena nie będzie bardzo wysoka i jestem skłonny się wycofać z recenzji, dostałem od niej opierdol, że dlaczego dyskryminuję kobiety o nieklasycznej urodzie. Nie dyskryminuję, tylko nie chcę robić przykrości. Z tą Mirabelką tak się ustawię, że jej ocena będzie opublikowana w terminie z nią uzgodnionym, abyśmy mogli wspólnie pacyfikować eksplozje stulejarstwa pod recenzją. Ale to może potrwać. A dalszych recenzji może już nie być, gdyż życzyłbym być sobie zajęty innymi sprawami nadchodzącej jesieni i zimy;
    * już o tym pisałem, ale przypominam - jednej recenzji nie było i nie będzie, bo nie ma o czym pisać, na moje oko twarz idealna, w której nie znalazłem ani jednej wady, 9/10 wg mojej skali, musiałbym tylko wychwalać, wspólnie uznaliśmy, ze to nie ma sensu;
    * INB4 "jesteś zbokiem, wyjebało mi żenadometr" piszą ludzie, którzzy później masturbują się do pornosów. Ja tym recenzjom poświęciłem mniej czasu, niż inni oglądając Top Model, Warsaw Shore i Pamiętniki z wakacji dla beki. No to ja sobie dla "beki" piszę recenzje, bo lubię pisać i lubię kobiecą urodę, hipokryci;
    * "Ależ jak to sobie anon może pisać o kobiecej urodzie, jesteś może fotografem lub przeprowadzasz castingi? Jakie masz podstawy do wypowiadania się o pięknie?" - Takie jak każdy. Jakimś cudem pod # pokazmorde jak ktoś napisze 7/10 albo "urus" nie wzbudza to kontrowersji, a nagle, gdy ja się rozpiszę o damskiej urodzie, ludzi zaczynają potwornie swędzieć kukle i nie potrafią nie dosrać w komentarzu. Ale w porządku, odpowiadam: jestem/byłem fotografem-amatorem. Pracowałem w agencji reklamowej i brałem udział w castingach (jako osoba znajdująca się po przeciwnej stronie niż ta, w którą są na nich wycelowane obiektywy aparatów);
    * "Hurr durr dla jednego 6/10 będzie dla innego 8/10 to jest subiektywne". Drodzy malkontenci od siedmiu boleści, załączam 4chanową tabelkę z kobiecą urodą. Ja sam osobiście się nie zgadzam z wieloma twarzami w danej ocenie. Ale jeśli ktoś chce wykazać, że dla jednego 4/10 jest dla innego 7/10 tak jak jeden cwaniak pod innym moim #ocenmorde, to bardzo proszę o wskazanie zdjęcia, które ktoś by przesunął o więcej, niż jedną pozycję. Bo o jeden punkt spierał się nie bedę, tabelka nie jest moim zdaniem idealna;
    * Wracając do "obiektywności" moich recenzji, ocena bądź recenzja z natury rzeczy nie może być obiektywna. Swoje staram się robić rzetelnie. Obiektywne są fakty;
    * "Hurr durr naoglądałeś się zdjęć stulejarzu, nigdy nie zaruchasz" - odpowiadam, nie sądź mnie po sobie;
    * Konstruktywna krytyka mojej recenzji mile widziana, stulejarstwo przeżyję, ale zastrzegam sobie prawo do usuwania skrajnie debilnych komentarzy poniżej.

    #rozowepaski
    pokaż całość

    •  

      czyli reklama i podkręcanie temperatury ( ͡° ͜ʖ ͡°) Masz łeb gościu!

      @bdil: Nie tylko, ale także ostrzenie sobie - mniej lub bardziej udolne - ripost na następny raz :)

    •  

      Żyj dalej w swoim spierdolonym świecie. Elo

      @WolfSky: Nie sądź innych po sobie.

      a Ty jesteś jakimś fotografem czy tak pierdolisz dla pierdolenia?

      A przeczytać dasz radę więcej niż dwa akapity bez utraty uwagi? Bo gdybyś potrafił, to byś przeczytał, bo ja już z takim argumentem spotkałem się nie raz i go uprzedziłem we wpisie, tak jakby bycie fotografem miało mieć coś do rzeczy, litości, tutaj prędzej biolog albo anatom powinien się wypowiadać, a nie fotograf. pokaż całość

    • więcej komentarzy (34)

  •  

    Zna ktoś jakieś tanie holowanie w #rybnik ?

  •  

    "Niewolnictwo".

    Oglądać także w zbliżeniu.

    #sztuka #malarstwo #sztukanowoczesna

    Więcej: #heavymind

    źródło: i.imgur.com

  •  

    Byłam dzisiaj w klubie. Na schodach wejściowych spotkałam kumpla którego znam od lat z żeglarstwa. Ucieszyliśmy się na swój widok. On był ze swoimi, ja ze swoimi ale chęć wymienienia plotek i ploteczek była silniejsza. Wzięliśmy coś do picia, zaszyliśmy się w kącie i opowiadaliśmy kto gdzie żeglował i z kim. Wypiliśmy kilka drinków, potańczyliśmy trochę. Po jakimś czasie zaczęłam podejrzewać, że koleś chyba chce coś więcej. Niespecjalnie jestem zainteresowana facetami na ten moment więc wycofałam się troszeczkę. Wróciliśmy do ekipy, gadaliśmy o tym i o tamtym. Co jakiś czas tańczyliśmy, zachęcał mnie żebyśmy razem popływali - ma duże doświadczenie, niezła okazja żeby się sporo nauczyć. Aż przyszedł czas żeby się pożegnać i kolo przeszedł do ofensywy. Nalegał bardzo na mój numer. Uznałam, że być może nie jest to taki zły pomysł, w końcu mamy się jakoś umówić na pływanie. I wtedy popełnił kardynalny błąd - dał mi swój telefon do ręki. A czemu? Bo po wpisaniu mojego numeru pojawił się tytuł: 'Najgorsza typiara na świecie'. Nie pamiętam skąd ma mój numer, może przy okazji regat sobie zapisał. W każdym razie koleś spalił mega buraka a ja śmieję się do teraz. Tłumaczył się gęsto i kompletnie niezrozumiale. Nie mam pojęcia co ja też te 4 czy 5 lat temu zrobiłam tudzież dlaczego mu nie odpowiadałam ale przerażenie na twarzy kolesia warte każdej tej litery. Myślę Mirki, że się pięć razy zastanowi zanim znów da telefon jakiejś lasce. A humor mi zrobił na cały weekend ( ͡° ͜ʖ ͡°) #heheszki #truestory #coolstory #szczecin #hormon pokaż całość

    •  

      Poza tym długa nazwa jak na kontakt. Ja co najwyżej zapisuję jako imię i nazwisko, albo ksywę.

      @Tomaszu: Mam w telefonie około 500 numerów. Ja już powoli opisuję tam kontakty zdaniami wielokrotnie złożonymi, żebym wiedział czyj to numer na przykład za 5-6 lat. Imię, nazwisko, ksywka, lokalizacja/miasto i z jakiego powodu się kontaktowaliśmy. Przykład: "Sasiad Jarek Kosciuszki mozna z nim na silke" - to jeden z moich ostatnich kontaktów, przypakowany sąsiad. pokaż całość

    • więcej komentarzy (64)

  •  

    Jeszcze tylko wpierdol i wakacje! Ehhh kiedyś nie było większych problemów ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pamiętam jedne wakacje. Spędzałam je pod koniec lat 90tych w Janowie pod Częstochową. Trochę nudna miejscówka, ale w pobliżu był Złoty Potok, Olsztyn i ogólnie Jura Krakowsko-Częstochowska. Fajnie było przez pierwszy tydzień, potem okazało się, że mam tam zostać do sierpnia. Nuda. Mieszkaliśmy w takich domkach letniskowych, w sumie fajnych, tuż obok lasu, znaczy za ogrodzeniem był już las. Niestety pogoda zaczęła niezbyt dopisywać, więc większość czasu spędziłam na leżaku, na altanie pod dachem czytając książki, z pobliskiej biblioteki. Co najzabawniejsze wybór, szczególnie fantastyki, która przypadła mi do gustu jak tylko zaczęłam czytać dla przyjemności mieli ogromny! I zupełnie przypadkiem, zostałam czytelniczką roku w tymże miasteczku ;) Ale jak burza przyszła kiedyś, to siedziałam dosłownie pod stołem. Tylko jedną gorszą potem przeżyłam, ale bez obawy, że drzewo zwali mi się na głowę. Echhh, stare czasy...

    #wakacje #wspomnienia #czytajzwykopem i trochę #przygodyxandry
    pokaż całość

    źródło: janow.pl

  •  

    To nie tak miało być @AspolecznaWSieci z tym #ingress a szło już tak dobrze... :/

    Mówisz zainstaluj, będziesz miał na zawołanie cel do chodzenia albo rowerem, poznasz ludzi przy okazji, super.

    Zainstalowałem, pograłem, ludzi nie spotkałem, to ustaliłem gdzie siedzą w necie #tylkozieloni (na Telegramie), załatwiłem sobie zaproszenie, wbijam, przedstawiam się i pytam, czy ktoś by nie zagrał i nie nauczył. Mili ludzie, jeden że chętnie, cmentarz komunalny #rybnik popołudniu, jest tam jak levelować.

    Jak inni zieloni się zwiedzieli, to w końcu ponad 10 osób przyszło, było w porządku, później poszliśmy do Żelaznej #rybnik i było super, jakaś legenda lokalna przyszła, gość który kiedyś trząsł wszystkimi zielonymi, ale od pewnego czasu już nie gra, inni byli zaskoczeni, że się pojawił, skoro jest nieaktywny i bardzo zadowoleni :)

    A wszystko zaczęło się od tego że jako nowy przyszedłem i umówiłem się z jednym graczem, gdzie się nie pojawię w nowym miejscu albo wśród nowych ludzi, tam zaraz coś się dzieje :)

    Nie mogło być lepiej!

    No i się zjebało. Ale to wróćmy na ten cmentarz jeszcze.

    Mówię im prostym językiem na tym cmentarzu, nie zalewajcie mnie informacjami, bo nie zapamiętam, ja nie jestem imbecylem ale tak po prostu działa mózg, powiedzcie trzy najważniejsze rzeczy to zapamiętam, powiecie mi dwadzieścia, to nie wiem co jest ważne ani co mi się przyda dziś, a co za tydzień.

    Dygresja: Po to grę zainstalowałem, żeby wychodzić z domu, w domu mam co robić przed komputerem i na pewno żadnych tutoriali ani poradników czytał nie będę gnijąc jeszcze dłużej przed ekranem niż już gniję.

    No ale nie bardzo słuchali, każdy miał siedem protipów dla mnie, mnóstwo się dowiedziałem i nauczyłem, straszliwie podoba mi się glifowanie, taki krótki intensywny wysiłek umysłowy, gdy kompletnie glifów się nie kojarzy jeszcze, na przykład ważne zapamiętałem, że more ^ i mogę zdobyć klucz i mnóstwo innych rzeczy, linkowanie wiadomo, ale nie wszystko co mówili.

    Na chwilę na cmentarz przyszedł też kierowca tira, który walczy w połowie Europy w grze :) Nie mógł zostać, ale przyszedł na chwilę żeby spotkać znajomych :)

    Generalnie w grupie był rozstrzał wiekowy od gimnazjum do 50+ i tak szliśmy sobie przez cmentarz każdy wpatrzony w telefon, a "normalni" ludzie bywalcy cmentarza mówili nam dzień dobry kiwając głowami jak to grupa ludzi na cmentarz przyszła razem z młodzieżą, tradycja w narodzie trwa :D A tam po prostu najebane portali gdy się dało mnóstwo, każdy pomnik albo grób ciekawszy to portal i można szybko levelować :)

    Później w knajpie temat gdy raczej rzadko wracał, jak się okazało normalni ludzie w to grają a nie nerdy głównie, jak podejrzewałem.

    Wołają mnie dzisiaj na telegramie, żebym wybrał się do jakiegoś portalu, naładował i rezonatory uzupełnił, mówię nie ma sprawy, ale teraz nie mogę, później.

    No to oni, że teraz to ja mogę naładować rezonatory do których mam klucze zdalnie, że powinienem bo osłabione są i że mam jakąś beczkę (nawrzucali mi tam tego wtedy różnego mnóstwo na cmentarzu to brałem) w której są przedmioty które nie mam pojęcia co robią ale kiedyś mi się przydadzą pewnie, oni wiedzą lepiej, no i te przedmioty mają kurwa nie wiem co, jakiś czar na sobie założony, że się rozmnażają i że mam wyjąć pięć, resztę zostawić i tak codziennie wyjmować a one się będą mnożyć.

    I cały czar prysnął, bo z domu mam uzupełniać rezonatory i beczki obsługiwać, a ja dopiero zaczynam, jak tak dalej pójdzie to godzinę będę nad tym w domu siedział kiedyś, a oni liczą na mnie bo mieszkam w rejonie, który łatwo zaatakować więc nawet jak nie mam czasu wyjść pograć, to z domu mogę pilnować.

    No kurde w domu to ja mam co robić ciekawego a nie pukać w szybkę telefonu bo to żadne wyzwanie ani nic uzupełnić energię czy wyjąć z beczki, tylko trzeba odpalić i pukać w szybkę, to już kurwa ciekawsze byłoby pukanie w szybkę akwarium, żeby rybki rozruszać, a ja nie mam akwarium przecież nawet.

    Musze się zastanowić jak to rozegrać, żeby się nie pogniewali, że w domu raczej tego odpalał nie będę, a chcę być aktywny poza domem w grze, widzieli mnie wszyscy na żywo, mówię im jak jest, że zainstalowałem to bo jest mnie aktualnie trochę za dużo, siedzący tryb pracy i mam to, żeby mieć pretekst do chodzenia chociażby wyjścia na chwilę, gdy potrzebuję zrobić sobie przerwę. Poniżej wrzucę #pokazpolmordy #pokazbrode ze spotkania, bo mój nick w grze Bestia nie jest przypadkowy i każdy kto mnie widział potwierdził, że nie przesadziłem, a nie chodzi tylko o szerokość, w 2016 roku polska kadra koszykówki liczyła 17 członków i gdybym do niej dołączył, byłbym wyższy niż dziesięciu z nich (do tego jak widzę w wiki najstarszy... ;p ), brodę niczym bestia widzicie poniżej.

    Dygresja: oni tam przed spotkaniem się podśmiewali ze mnie trochę na kanale, że nick Bestia a przyjdzie chudziutki gimnazjalista, a tam na cmentarzu jeden dołączył do grupy gracz, patrzy i zanim zdążyłem się przedstawić wyciąga do mnie dłoń i mówi do mnie cześć Bestia a nie byłem jedynym nowym, którego ekipa nie widziała w realu wcześniej :)

    No w każdym razie teraz mam z domu pilnować i uzupełniać, to nie tak miało być, nic nie mówiłaś o takich obowiązkach @AspolecznaWSieci gdy mi tę grę polecałaś :/

    Przynajmniej tyle z tego, że zieloni w #rybnik to świetni ludzie i dzięki za polecenie wejścia do oświeconych, Aniu, było warto #tylkozieloni jakbyś była kiedyś w okolicy, zaproszenie zawsze aktualne, mogę też zwołać ekipę i poznałabyś sojuszników z Rybnika.

    Na screenie mój nowy obowiązek domowy :/

    #coolstory #truestory #zalesie

    pokaż spoiler Mirabelka @AspolecznaWSieci wyraziła zgodę na pisanie do niej w tym wpisie, bez takiej zgody ja nie publikuję nigdy żadnych wzmianek z korespondencji prywatnej ani nie wołam, PW jest dla mnie objęte tajemnicą korespondencji.


    pokaż spoiler Aha no miałaś mi te zdjęcia upraw przesłać pytasz po co, może pokażemy na mikro jak to się okazało nie pierwszy raz, że great minds think alike, jak to Ty jako ekonomista i analityk oraz ja #informatyk15k zajmujący się m.in. cyberbezpieczeństwem, oboje z latami doświadczenia w zawodzie, jak to znając nasze branże od podszewki doszliśmy do tych samych wniosków nie znając się jeszcze i delikatnie bez przesady, ale jednak nie wykluczamy, że coś może jebnąć znienacka, oboje myślimy o tym jak bardzo wątłe mogą się okazać wiara w pieniądze albo jakiego spustoszenia mógłby dokonać kolejny Stuxnet, że wystarczy kilka dni bez netu albo prądu na większym obszarze, żeby ludzie panikowali nie mogąc wypłacić pieniędzy i szturmem rzucili się na sklepy, gdy zarówno Ty jak i ja mamy pewne produkty z długim terminem ważności które wystarczą na jakieś dwa tygodnie, do tego dywersyfikujemy oszczędności, Ty jako specjalistka jeszcze mniej ufasz bankom niż przeciętny człowiek powołując się na przykłady gdy rządy mroziły dostęp do pieniędzy, pisałem Ci że u mnie nie tylko skarpeta, ale też biżuteria cenniejsza taka, w której nikt nie chodzi, kupiłem raz czy drugi przy większym przypływie gotówki, Ty wiesz najlepiej, że pieniądz opiera się wyłącznie na wierze ludzi w niego odkąd nie jest powiązany ze złotem, wiara ludzi w pieniądz jebnie, zapisy na kontach bankowych i gotówka w portfelu staną się bezwartościowe i co będzie? Ludzie przerzucą się na to, co było w średniowieczu, złoto i diamenty, bo jakiś odpowiednik pieniądza jest człowiekowi potrzebny. To, co jest fizyczne, nie zniknie, ci którzy będą mieli nieruchomości albo przedmioty z cennych kruszców będą w o niebo lepszej pozycji niż reszta, a przecież jak kupię pierścionek za kilka tysięcy to on nie będzie zawsze coś warty gdyby nic się nie wydarzyło złego w ekonomii, po prostu inna forma przechowywania pieniędzy. My, Ty i ja, fachowcy z różnych dziedzin doszliśmy każdy samodzielnie do tych samych wniosków i po prostu nie trzymamy wszystkich oszczędności tam, gdzie większość ludzi, a najśmieszniejsze jest to, że pewnie w komentarzach znajdą się mądrzejsi eksperci gimnazjalni, którzy z nas by kpili, zobaczysz, że debile kupują biżuterię będą pisali o nas. A zobacz co się ostatnio odjebali rządzący, kupowanie złota w sztabkach zaczęto rejestrować kupujących, a kto wie co będzie dalej i niech mi teraz ktoś powie, że biżuteria to zły pomysł gdy ja wolałem biżuterię zamiast sztabek, brylant jest cenniejszy niż złoto, łatwiej schować czy transportować. Pamiętam jak zastrzegałaś, żebym nie drwił z tego, że robisz zapasy, a ja mam w szafce nie bardzo duży, ale jednak zapas ryżu, kasz, makaronu, mąki, trochę puszek i produktów w słoikach, wszystko warte może 150 zł i dwie osoby na tym pojadą przez 2 tygodnie bez problemu, do tego przecież to się i tak zjada, więc wystarczy brać te najbliżej końca daty przydatności, dokupić coś czasem, to żaden wysiłek ani miejsca to nie zajmuje dużo. No ale wiara ludzi w systemy i rządy jest taka silna, że jesteśmy w mniejszości, do tego przecież nie przesadzamy jak preppersi z bunkrami, tylko delikatnie przy okazji, a ludzie i tak kpią, nawet tacy zdawałoby się naprawdę ogarnięci... :/ (Oczywiście wiem, że zdaniem preppersów oni nie przesadzają ani trochę.)
    pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: Screenshot_2017-06-18-12-09-26.png

    •  

      Z cmentarza. Chuj mnie kiedyś strzeli z tym nieakceptowaniem wielu mediów jako załączniki na wypoku, piszę o tym setny raz i nic się nie zmienia, a w 15 minut by zaprogramowali opcję żeby to łykało bezpośrednie linki do fotek z google photos, imgur jakoś je łyka bez problemu i różne inne serwisy.

    •  

      i jak idzie pilnowanie portali?

      @BDJQP: Kiepsko, ale ich odbijanie całkiem nieźle. Polazłem i przejąłem portale, których miałem pilnować, zdobyte przez gościa lvl 16 który miał tam rezonatory lvl 6-7. Na cmentarzu ludzie nawrzucali mi różnych beczek i widzę, że mam mnóstwo ładunków (bomb) więc taki portal to tylko kwestia czasu, o ile jego właściciel nie zainterweniuje, ale on ma tego za dużo na mieście żeby każdego mógł pilnować.

      Tak więc per saldo takie niepilnowanie portali mnie osobiście wychodzi na plus - mam motywację do tego, żeby wychodzić z domu je przejmować.

      Rozczulają mnie nieco wszystkie rady, które dostałem po tym wpisie tutaj, na PM oraz na Telegramie. Przecież to jest dokładnie to, czego chciałem uniknąć - ślęczenia przed kompem i czytania poradników.

      Bo jakże to tak można, grać po swojemu w tę grę, no straszne, trzeba grać tak jak się należy, a nie jak się chce. A kij w oko tak myślącym, ja będę grał po swojemu ;p

      A jak mi braknie ładunków, zaproponuję postawienie piwa za to, że ktoś mi je da i zaraz będę miał ich ile chcę ;p
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (7)

  •  

    Mam taką myśl, że wpuszczenie do Unii uchodźców przyczyniło się do zwiększonej inwigilacji (podsłuchów, monitorowania) w imię bezpieczeństwa. Ludzie zastraszeni są w stanie wyzbyć się prywatności. Władza w imię zapobiegania atakom terrorystycznym może swobodniej przyglądać się naszym wiadomościom, rozmowom telefonicznym, ruchowi w sieci.
    Kto może mieć profit z problemu z uchodźcami?
    Oczywiście jest mnóstwo państw, które zyskują na destabilizacji krajów Unii, miedzy innymi Rosja i Turcja.
    #uchodzcy #zamach #terroryzm
    pokaż całość

    •  

      Kto może mieć profit z problemu z uchodźcami?

      @Zheta: Kto na pewno ma profit, to przemytnicy.

      Przypłynął imigrant, możliwe że prawdziwy uchodźca, ale na pewno taki, którego stać na przemytnika i sobie pobiera socjal w wybranym kraju.

      Biedniejszym, których na przemytnika nie stać, w ośrodkach dla uchodźców wiatr w oczy, wszystkiego brakuje na czele z bieżącą wodą i opieką medyczną, mieszkają w namiotach, w których będą umierali z gorąca w lato. Dosłownie umierali.

      A imigrant w Niemczech kasę dostał, cały dzień się nudzi, to gapi się na blondyny i głupoty mu chodzą po głowie, gdy jego rodacy niektórzy, ktoś starszy albo o słabszym sercu dosłownie umrze w namiocie w obozie z gorąca.

      Trumpowi ewidentnie są na rękę problemy w UE, do tego cieszył się z Brexitu. Ale on zapomina, że USA są państwem w pewnej mierze zbliżonym założeniami do UE, pojedyncze stany mają dużą autonomię. Gdyby Kalifornia się odłączyła i stała się autonomicznym krajem, to byłaby od razu szóstą gospodarką świata, którą należałoby z automatu przyjąć do grupy G7 (czyli wtedy G8 jak sądzę), Krzemowa Dolina to nie przelewki.

      Ale nerdy z Google i Apple bladością swojej skóry raczej nie odstraszyliby armii USA, która mogłaby zostać użyta, gdyby ryzyko było realne, więc to raczej zabawa, ale Texas jako jedyny ma w konstytucji USA zapisaną możliwość separacji, wielu Teksańczyków nie uważa się za Amerykanów i tutaj ryzyko nie jest już wirtualne. Trump albo o tym zapomniał, albo nie wiedział, albo to zignorował, gdy się cieszył z Brexitu.

      Władza w imię zapobiegania atakom terrorystycznym może swobodniej przyglądać się naszym wiadomościom, rozmowom telefonicznym, ruchowi w sieci.

      Amerykanie dokładnie to samo przerabiali po 9/11, stworzyli potem m.in. TSA, jedną z najnieudolniejszych, najbardziej wykpiwanych, oszukiwanych agencji, która jak gdyby nigdy nic działa sobie do dziś. NSA też się nie popisało Snowdenem.

      terrorysci zwykle posluguja sie kodem, raczej unikaja w swoich rozmowach takich slow, jak "zamach", wlasnie w obawie przed monitorowaniem

      Ja nie wiem, co terroryści robią zwykle ;p

      Ja wiem, że jeśli chodzi o Telegram, to:

      — „Secret chat” to tryb korespondencji, w którym, w przeciwieństwie do zwykłego trybu, wiadomości nie są rozszyfrowane przez serwer, ale są zapisywane tylko na urządzeniach rozmówców (end-to-end szyfrowanie). Po usunięciu historii wiadomości jednym rozmówcą, historia jest usuwana i u drugiego. Ten tryb pozwala włączyć funkcję samozniszczenia wiadomości po określonym okresie czasu (np. kilka sekund).

      — Telegram jest jedynym messengerem, wskazywanym jako zaufany przez ISIS;

      I tak dalej. Telegram jest open source, produkcji rosyjskiej, popularny na całym świecie.

      Jakiś czas temu do grona oprogramowania open source dołączył Wickr i natychmiast stał się jednym z topowych komunikatorów gwarantujących bezpieczeństwo. Założenie tej apki jest takie samo jak cytaty o Telegramie, to komunikator tak skonstruowany, że z założenia jej producent nie pośredniczy w wymianie wiadomości, do tego nie mógłby ich rozkodować po swojej stronie nawet gdyby chciał. Nikt nie może poza nadawcą i odbiorcą.

      A te narzędzia nie są tworzone dla terrorystów czy mafiosów, korporacje i rządy są w stanie wydać na zabezpieczenie swoich tajemnic ogromne sumy. To tylko narzędzie, takie jak nóż kuchenny, który jest najpopularniejszym narzędziem morderstw w krajach z ograniczeniami dostępu do broni, a ostatnio też jak słyszałem, narzędziem terrorystycznym i jednocześnie narzędziem, którym rodzice masowo kroją ser do kanapek dla swoich dzieci.

      A te komunikatory to i tak tylko ułatwienie wobec konfiguracji poczty PGP. To bezpieczny kanał komunikacji jest nie do złamania i pomijając teorie spiskowe typu, że NSA ma komputer obcych zdolny w sekundę złamać każde zabezpieczenie, PGP jest niemożliwe do złamania, podobnie jak rozwiązania w/w komunikatorów.

      Standardowe szyfrowanie np. połączenia z bankiem ma klucz minimum 128-bitowy, nie wiem, czy PGP ma jakieś ograniczenie, ale wiem, że tam są trochę inne zasady i klucze powinny być dłuższe, w każdym razie klucz o wielkości kilku kilobajtów jest tam standardem.

      I gdyby dzisiaj przylecieli kosmici i zaprezentowali komputer kwantowy o niewyobrażalnej prędkości, który w ułamku sekundy rozszyfrowałby prawie wszystkie aktualne zaszyfrowane dane w internecie.

      To wiesz, co wtedy? Ogarnięci kolesie by sobie sprawdzili, jaka długość klucza byłaby dla tego komputera nie do złamania, dla pewności zwiększyliby go dziesięciokrotnie i ustawili sobie klucze PGP do komunikacji, strzelam, o długości 100 megabajtów.

      Nawet jeśli zwykły komputer szyfrowałby u nadawcy i rozszyfrowywał u odbiorcy taką wiadomość powiedzmy dobę, to nie jest to czas nie do przyjęcia, jeśli liczy się zachowanie bezpieczeństwa.

      Szyfrowanie to jest matematyka, dzięki możliwości ustalenia dowolnej długości klucza, wydaje się, że mechanizm ten nie zostanie złamany nigdy, chyba żeby istniał nieskończenie szybki komputer, ale to chyba zupełnie niemożliwe przy prawach fizyki naszego wszechświata.

      Nie da się złamać takiego szyfrowania tak samo, jak nie da się złamać matematyki, nie da się udowodnić, że 2=1.

      (Oczywiście istnieją metody na przejęcie i odczytanie zaszyfrowanych danych, ale nie polegają one na złamaniu długiego klucza.)

      Wniosek: ogarnięci technicznie terroryści nigdy nie będą musieli się obawiać używania słowa "zamach".

      Jeśli kogoś to niepokoi, to dawno powinien być przerażony tajemnicą korespondencji poczty tradycyjnej ;)
      pokaż całość

    • więcej komentarzy (18)

  •  

    #dziendobrybot

    SIEMA! ⌒°(ᴖ◡ᴖ)°⌒

    Dziś jest piątek, 16 czerwca 2017 r.
    Jest to 167 dzien roku (tydzień 25).
    Do pierwszego dnia lata zostało 5 dni, a do końca roku 198.
    W Polsce słońce wstało o 04:06 a zajdzie o 20:06.

    Imieniny obchodzą: Aneta, Benon, Justyna, Alina, Aubert, Aurelian, Aureusz, Benona, Cyryk, Jan, Judyta, Ludgarda, Tychon

    pokaż spoiler Wszystkiego najlepszego dla @aneta, @benon, @justyna, @alina, @aubert, @aurelian, @aureusz, @benona, @cyryk, @jan, @judyta, @ludgarda, @tychon.


    Błąd połączenia z bazą. Pogody dziś nie będzie :(

    CYTAT NA DZIŚ

    Za 20 lat będziesz bardziej rozczarowany rzeczami, których nie zrobiłeś niż tymi, które zrobiłeś źle, - Mark Twain

    TAPETA NA DZIŚ

    Losowa tapeta, aby nie popaść w monotonię - klik - [1920x1200]

    SUCHAR NA DZIŚ

    Tak wyglądają chodniki i ścieżki w całej Polsce, odwiedzone przez tzw "procesje", gdzie niewinne małe dziewczynki zmusza się do zaśmiecania przyrody pod presją sekty. Gdyby tylko do ochrony naturalnego środowiska przykładało się taką wagę, jak do zabobonów i religii...

    heheszki religia suchar ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Wygląda na to, że to suchar obrazkowy - tutaj klik
    Propsy dla @morazz za ten wyborny żart.

    CZYM ŻYŁ WYKOP DOKŁADNIE ROK TEMU?

    Oto 5 najlepszych znalezisk z dnia 16 06 2016

    [3055] ZDF w Cyfrowym Polsacie - dodawanie ręczne
    CP usunął ZDF i Das Erste ale można dodać je z powrotem, w u...
    Z PŁOMIENIEM / Komentarzy: 226 / Autor: @Banderoza

    [2500] Sala pełna kobiet mających problem ze znalezieniem miłości i facet...
    ...który wyjaśnia im pewne podstawy. Po angielsku.
    / Komentarzy: 351 / Autor: @Mordeusz

    [2407] Konferencja dotycząca basenu w Kłodzku
    Pokaz dyrektora basenu w Kłodzku jego grande cohones
    / Komentarzy: 307 / Autor: @mcjposp

    [2286] Polska-Niemcy - Remis
    Polska zremisowała z Niemcami! Jest dobrze - o krok od fazy ...
    Z PŁOMIENIEM / Komentarzy: 438 / Autor: @Mr--A-Veed

    [1962] Pies co rzuca sobie piłkę przy pomocy maszyny
    Ale za to jak śmiesznie skacze przed samym wyrzutem piłki (⌐...
    / Komentarzy: 85 / Autor: @WuDwaKa

    Godspeed! (⌒(oo)⌒)

    pokaż spoiler Wpis wygenerowany w 1.751788854599 sekund. Czyli szybciutko!
    pokaż całość

  •  

    Tę trzecią princeskę wystawiłem tylko po to, żeby go wkurwić :)

    #clashroyale #gry #gryandroid

    +: TomgTp
    •  

      @TomgTp Musisz pograć więcej. Ja nie gram dużo dziennie ale zacząłem niedługo po premierze i od wtedy wydałem na te grę 7.98 zł (2x 3.99) bardziej żeby odwdzięczyć się twórcom niż coś naprawdę mieć z zakupów. Także u mnie to nie jest Pay to win tylko normalne granie.

    • więcej komentarzy (2)

  •  

    Starsi ludzie mówili nam dzień dobry oraz kiwali głowami z zadowoleniem, że "młodzi" interesują się grobami, a co ja poradzę na to, że w #rybnik na cmentarzu #ingress zaakceptował każdy pomnik i co ciekawszy grób jako miejsce zainteresowania w którym można postawić portal i że tam się świetnie farmi i linkuje.

    Level 4 wbity, idzie dobrze.

    Jakby jacyś oświeceni z #zory #wodzislaw #jastrzebiezdroj #gliwice #raciborz chcieli się wybrać i załapać na następną akcję, zapraszam na PW.
    pokaż całość

  •  

    #humorinformatykow #heheszki #humorobrazkowy

    pokaż spoiler PS. Od lat już nie piszę odręcznie nic oprócz nazwiska i widzę, że zaczynam zatracać tę umiejętność. Ciekawe, że lekarze wypisują codziennie recepty a też tak bazgrzą.

  •  

    Wykopiecie Johna Oliviera pokazującego smutnego Tuska mówiącego GORZKĄ prawdę o braku ciastka, soli i occie?

    https://www.wykop.pl/link/3782189/john-oliver-brytyjczyk-mieszkajacy-w-usa-cytuje-donalda-tuska-eng/

    #neuropa

  •  

    Kilka lat temu znajomy (ciężko go nazwać kolegą, choć widywaliśmy się zawsze na imprezach) wpieprzył mi się samochodem w płot. Przeleciał rów, jebnął w płot i rozwalił. Okazało się, że był srogo wypity. Godzina koło drugiej w nocy i tylko ja wyszedłem, nikogo prócz mnie ten huk nie zbudził.

    Zrobiłem wtedy błąd. Pozwoliłem mu odholować auto, przyjechał już też inny trzeźwy chłopek, że "niby on prowadził" gdyby przejeżdżała policja. Kilka dni później naprawił z kolegami szkody na tyle ile się dało i zostawili jakieś grosze na poprawki.

    Poszedłem na rękę tylko i wyłącznie dlatego, że jest lekko jebnięty i ma bardzo dużą rodzine w której nie brakuje patusów. A skoro mieszkają kilka domów dalej i już zawsze będę skazany na te facjaty - darowałem. Owszem mógł kogoś zabić jeżdżąc po pijaku, ale wygrała chęć słodkiego miłego życia i przede wszystkim spokojnego.

    Kilka miesięcy temu owy myszoskoczek, czyli chłopek który się wpieprzył w płot złapał agresora po alkoholu i chciał mnie bić. A że głupim jest skakanie do większego, wyższego i przede wszystkim trzeźwego to dostał gonga. Nie żadne bicie, kontrolny na uspokojenie, ale to moje "szczęście", że rano było ten cios dobrze widać. Bo z widocznością na jedno oko miał problem.

    Następnego dnia miałem wizytę całej tej patologii, że chujem jestem i mnie "dojadą". Fizycznie niespecjalnie jest się kogo bać, typowe chude pijane Sebiksy, ale nie wiadomo z czym i kiedy wyskoczą. Na mój argument, że darowałem to wpieprzenie w płot, utratę prawka i pracy - dowiedziałem się, że zrobiłem to bo jestem pizdą. No ciekawe.

    Parę dni temu widziałem jak najebani wyjechali na kładach. Już się nie wahałem, zadzwoniłem po policję, sam sfilmowałem co trzeba i czuję sprawiedliwość. Jazda po pijaku, posiadanie narkotyków, oraz groźby śmierci bo oczywiście byłem przy zatrzymaniu.

    Pewnie mnie te lumpy będą chciały zabić jak już ta część którym odwieszą wyroki wyjdą, ale chuj z tym. Nie uszanowali tego co zrobiłem, to ja na wojnę mogę iść, w sumie już poszedłem. A morał jest z tego taki, że patusom i alkusom nie można odpuszczać. Nigdy.

    #coolstory #truestory
    pokaż całość

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Mordeusz

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.