If you need honor to be defined, then you do not have it.

  •  

    Dzisiejszy obiad- stek wołowy z pieprzem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    #gotujzwykopem #jedzzwykopem #jedzenie #keto

    źródło: 7B426EDF-0898-4072-85B0-B0312FE2C9A4.jpeg

  •  

    Festung Posen

    Pierwsze pruskie plany ufortyfikowania Poznania pojawiły się już w grudniu 1815 roku. Nalegał na to szczególnie Karl von Grolman. W wyniku analiz okazało się bowiem, że miasto leży na najkrótszej drodze z granicy prusko-rosyjskiej do Berlina

    Niestety po zakupie mieszkania, Obozowiczów jednego z poznańskich osiedli również zastała niespodzianka. Podobnie jak Karl von Grolman, dokonali analizy strategicznej lokalizacji. Okazało się wówczas, że ich ogródek znajduje się przy najkrótszej drodze przez park Rataje.

    Obie te historie łączy również efekt: udana budowa umocnień po przeprowadzonej analizie obronności.

    #heheszki #polskieobozymieszkaniowe #polska #poznan
    pokaż całość

    źródło: scontent.fktw1-1.fna.fbcdn.net

  •  

    Ten gimbo-język z nie istniejącymi skrótami jest tak bardzo powszechny dla tych wszystkich dzid, że nawet jak wspominam to nieistniejącego słowo to nie ogarniają, że o nie chodzi i tłumaczą coś innego. Masakra...

    Tak, mam uczulenie na używanie nieistniejacych skrótów. Te blazny nawet skróty takie jak "wg" (według) PRZEMIANOWALI sobie na: wg = w ogóle.

    #tinder #logikarozowychpaskow #rozowepaski #jezykpolski pokaż całość

    . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

    źródło: fromapp.jpg

  •  

    W kadrowaniu wieców Dudy, #tvpis jest mistrzem.
    #polityka #bekazpisu #wybory

    źródło: EbDMjJoXgAMJTUn.jpg

  •  

    Dziś zapraszam na małą wycieczkę na Dolny Śląsk - prosto do Lubiąża, a dokładniej położonego tam potężnego Klasztoru Cystersów.

    Postanowiłem wrzucić cały wpis na Mirko żeby nie pompować sztucznych wejść na blogu i nie zmuszać Was do zbędnego klikania, ale zapraszam na stronę chętnych do obejrzenia zdjęć :)

    Trzy raz większy od Wawelu. Klasztor Cystersów w Lubiążu

    Na miejscu zastałem pusty parking. Spodziewałem się, że nie będzie tłumów – klasztor dopiero co ponownie otwarto dla zwiedzających po obostrzeniach związanych z pandemią. Pod kasami niespodzianka – zamknięte, kasy otwarte jedynie o pełnych godzinach, a zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem. Zegarek wskazywał 11.30, miałem więc pół godziny. Pogoda sprzyjała, słońce przyjemnie grzało, a czas zleciał mi szybko na łące wśród zupełnie nieprzejętych moją obecnością krów.

    Po klasztorze widać, że czas go nie oszczędził. Budynek choć piękny, to miejscami jest zniszczony i nadgryziony zębem czasu. Widać jednak, że kawałek po kawałku jest odrestaurowywany, część elewacji jest odnowiona, a część pokryta rusztowaniem – i choć podczas mojej wizyty nie było gości i mogłoby się wydawać, że na miejscu nie ma nikogo, to jednak co jakiś czas dało się słyszeć okrzyki świadczące o tym, że ktoś na górze pracuje. W końcu wybiła dwunasta, a pod kasami czekała na mnie niespodzianka – z racji tego, że byłem jedynym zwiedzającym, dostałem małą zniżkę, wykupiłem dodatkowo zezwolenie na fotografowanie, przemiła pani udzieliła mi krótkiej, ale wyczerpującej i ciekawej lekcji historii i pokazała, jak poruszać się po budynku. Miałem cały klasztor tylko dla siebie!

    Cystersi – najpotężniejszy zakon XII i XII wieku

    Cystersi byli zakonem założonym we Francji pod koniec XI wieku przez św. Roberta z Molesme, który za swojego życia przewodniczył kilku różnym grupom zakonnym. Powracali do prostoty i ubóstwa, pierwsze siedziby zakładali na pustkowiach, stronili od ludzi, jedli raz dziennie, wiedli życie proste i surowe. Z biegiem czasu restrykcyjne postanowienia łagodzono, a mnisi doskonale sprawdzali się w zarządzaniu swoimi ziemiami. Każdy z nich na początku musiał pracować fizycznie, zakon cechowała znakomita organizacja. Zajmowali się uprawą roli, hodowlą, później również handlem – zakon powoli stawał się potęgą zarówno ekonomiczną, jak i kulturową. Cysterska organizacja i samowystarczalność była ceniona do tego stopnia, że właściciele ziem, szlachta a nawet władcy sami prosili mnichów o zakładanie nowych filii na swych terenach.

    Cystersi szybko stali się potęgą na skalę Europy, pod koniec XIII wieku mieli około 2000 opactw na całym kontynencie. Sporo wcześniej, bo już w połowie XII wieku trafili również do Polski, w tym do Lubiąża – w 1163 roku. Obecnie w Polsce istnieje szlak turystyczny nazwany Szlakiem Cysterskim, obejmujący kilkadziesiąt miejscowości, w których osiedlili się Cystersi. Obecni są wciąż w ośmiu z nich.

    Klasztor Cystersów w Lubiążu

    13 lat przed Cystersami na miejscu klasztor zbudowali Benedyktyni, którzy jednak postanowili go opuścić, a ich miejsce zajęli właśnie cystersi. Na początku opactwo było ważnym ośrodkiem kultury, ale w XV wieku zaczął przeżywać gorsze chwile – zakonników wygoniono, a budynki spalono. Przez setki lat klasztor przechodził z rąk do rok i przeżywał to lepsze, to gorsze czasy i o tym najlepiej będzie przeczytać Ci w Wikipedii, ale największy okres jego świetności przypada na XVII i początek XVIII wieku, gdy został gruntownie wyremontowany w stylu barokowym i ozdobiony dziełami wielkich malarzy, w tym Michała Willmanna, zwanego również “śląskim Rembrandtem”. Ostatnie dwieście lat to głównie dewastacja budynków, wojsko sowieckie urządziło z nich nawet na kilka lat szpital psychiatryczny.

    Cały kompleks jest ogromny, ale aktualnie większość pomieszczeń jest po prostu pusta. Powoli i mozolnie przywracana jest jego świetność, co doskonale widać po Sali Książęcej. Od trzydziestu lat powoli trwają tu prace modernizacyjne, a odnowione kawałki budowli robią ogromne wrażenie. Główny budynek ma kubaturę trzykrotnie większą, niż krakowski Wawel!

    Zrobiłem trochę zdjęć, poczytałem tablice informacyjne, obejrzałem wspaniałą Salę Książęcą, ale również ciekawą wystawę o rzece Odrze i leżących przy niej miejscowościach. Brak innych gości pozwolił mi na swobodny spacer i popuszczenie wodzy fantazji – otworzyłem okno, promienie słońca wpadały do środka a ja oglądałem plac klasztorny i wyobrażałem sobie, że znów jest średniowiecze. Próbowałem wymyślić, jak wyglądało tu życie, przebiegające kury, odgłosy z zakładu kowala, spacerujących mnichów. Takie momenty najbardziej lubię w zwiedzaniu dawnych budynków – wyobrażenie sobie życia, jakie toczyło się tutaj w czasach świetności.

    Nowoczesność

    Klasztor oczywiście udostępniony jest do zwiedzania, ale nie tylko. Swoje teledyski na miejscu kręcili grupa Behemoth czy Sylwia Grzeszczak, dbająca o opactwo Fundacja Lubiąż organizuje na miejscu różne wystawy i cykliczne imprezy, ale największym wydarzeniem jest coroczny festiwal SLOT Art, który corocznie gromadzi kilka tysięcy miłośników kultury alternatywnej. Odbywają się tu koncerty, warsztaty, różnego rodzaju wystawy, a Opactwo przez 5 dni gości tysiące młodych ludzi z całej Europy. Niestety w 2020 roku impreza jest odwołana, ale już trwa odliczanie do edycji 2021.

    Nigdy nie byłem fanatykiem zwiedzania starych budowli, ale sytuacja związana z ogólnoświatową pandemią i związanymi z nią ograniczeniami sprawiła, że zacząłem rozglądać się za skarbami ukrytymi pod własnym nosem, w Polsce i na Dolnym Śląsku. Zaczynam odkrywać Parki Narodowe, o których istnieniu nie miałem pojęcia, miejsca mniej popularne, niż zagraniczne zatłoczone, największe atrakcje, ale wcale nie mniej urokliwe. Nagle okazuje się, że Polska to nie tylko Tatry, Karkonosze, Bałtyk i Mazury, a mnóstwo ukrytych perełek z fantastyczną i ciekawą historią, a opactwo cysterskie w Lubiążu na pewno jest jedną z nich. Choć do czasów świetności klasztorowi sporo brakuje, to ogrom budynków robi wrażenie, a dumą napawa fakt, że jest to największe opactwo cysterskie na świecie i jeden z największych zabytków barokowych tego typu w Europie. Do tego na zwiedzanie nie trzeba poświęcić całego dnia – możesz wpaść do Lubiąża po drodze, a dwie-trzy godziny spokojnie wystarczą Ci na zwiedzanie, parkowanie i fotografowanie. Zwłaszcza, że cena nie odstrasza – 20 zł za bilet to nie majątek.

    IG / FB

    #zwtravel

    Wołam tylko tych, którzy plusowali odpowiednie komentarze przy poprzednich wpisach (lub są zapisani na listę na Mirkolistach). Jeśli nie chcesz być więcej wołany/a - zaplusuj odpowiedni komentarz niżej. Jeśli chcesz dołączyć do wołania - również zaplusuj odpowiedni komentarz niżej :)
    pokaż całość

    źródło: klasztor-cystersow-007.jpg

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika Morguliusz

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.